cuth
17.04.06, 19:03
Nie ma co, sensacja. Typowe dla Polakow - nawet jak ktos wygra to i tak są
sprawy wazniejsze - a to znowu stracili gola po stałym fragmencie, a to styl
słaby... Ehhh... No i co z tego, że stracil seta? Policzcie ile w kazdym meczu
gemów traci! ho ho, uzbieraloby sie! W ogole jakis slaby ten Federer, do zera
powinien wygrywac (w malych punktach)!