campo
15.11.01, 14:09
Już byscie mogli dać spokój z tymi powołaniami do kadry.
Każdy trener ma swoją wizje składu i gry zespołu.I nie każdy zawodnik pasuje do
tej wizji.
Czy wy myślicie że Górski badź Piechniczek zabierali na MS najlepszych w
tamtych okresach polskich zawodników ?!
Odpowiedz: Nie!
Byli na pewno lepsi,ale nie pasowali do zespolow prowadzonych przez w/w
trenerów.
Przy doborze do kadry,jedynymi kryteriami nie są wcale umiejętności
piłkarskie,choć te są niewątpliwie najwyżej cenione,ale liczy sie też
psychika,odporność na stres,podejscie pilkarza do zawodu,życie prywatne,sposób
spędzania wolnego czasu.
To piłkarz ma pasować do drużyny,a nie drużyna do piłkarza.
Jeszcze do wczoraj był ogromny szum dot.powołania Kaczorowskiego do kadry.
A facet zagrał bardzo dobry mecz,był najlepszy w drugiej linii.
Gdyby trener chciał powolywac kazdego piłkarza który akurat błysnął formą nie
zbudowałby wogóle zespołu,a powstałby jedynie zlepek indywidualności.
Więc nie ma co psioczyć na Engela,że nie powoluje tego czy tamtego zawodnika.
On naprawde wie co robi!
Chyba to już udowodnił,nie?!
Pozdr.