Dodaj do ulubionych

Kontrowersja 29.kolejki

IP: 91.145.144.* 24.05.09, 17:29

Wow!!! zmienili muzykęęę !!!!! xDD BravVo ;D ^^
Obserwuj wątek
    • kolggie Kontrowersja 29.kolejki 24.05.09, 20:49
      Oczywiscie ze slusznie! To nie futbol amerykanski, a zawodnicy nie
      nosza konstrukcji ochronnej ( ci faceci z FIFA zupelnie zglupieli,
      zezwalajac na twarda, brutalna gre)
      Zreszta podobnie, jak ci "fachowcy" teraz w Szybkiej Pilce.
      Na tej zasadzie, moznaby stale walcowac Messiego, i kogokolwiek co
      ma pilke rowno z ziemia. BARKIEM, a jakze...
    • kolggie Kontrowersja 29.kolejki 24.05.09, 20:52
      Oczywiscie ze slusznie! To nie futbol amerykanski, a zawodnicy nie
      nosza konstrukcji ochronnej ( ci faceci z FIFA zupelnie zglupieli,
      zezwalajac na twarda, brutalna gre np. wslizgi i kopanie od tylu)
      Zreszta podobnie, jak ci "fachowcy" teraz w Szybkiej Pilce.
      Na tej zasadzie, moznaby stale walcowac Messiego, i kogokolwiek co
      ma pilke rowno z ziemia. BARKIEM, a jakze...
      • slonx Re: Kontrowersja 29.kolejki 24.05.09, 23:12
        taak... niedawno odpowiedziałem na twego posta zamieszczonego w innym temacie.
        wiem ze jesteś kibicem Amiki, dlatego mnie twoja wypowiedz nie dziwi. wy do
        wielkich znawców się nie zaliczacie.

        zawodnik Lechii nie wpadł w pole karne na pełnym gazie, wytracał prędkość,
        widział kątem oka nadbiegającego Jirsaka, czekał tylko na jakiś kontakt, by się
        przewrócić. mógł spokojnie skontrować ustawienie ciała, by nie dać się
        odepchnąć, ale wiedział, że powodzenia z tej akcji nie będzie, toteż tak
        postąpił. nikt mi nie wmówi, że takie chucherko, jakim jest czech, mógłby kogoś
        takiego przepchnąć, użyć nadmiernej siły, że to wejście było brutalne. na
        boiskach premiership daje się w takich sytuacjach kartki za symulkę.
        bark w bark, to czysta gra ciałem, a taka była tutaj zastosowana. nie ma mowy o
        karnym

        Wy Lechici jednak promujecie aktorstwo. choćby fakt, że domagaliście się w
        poprzedniej kolejce karnego za rzekomy faul na Peszce właśnie w meczu z Lechią.
        tam też było full aktorstwo.
        • kolggie Re: Kontrowersja 29.kolejki 25.05.09, 01:35
          Widze, ze nie mozesz sie wyzwolic z jakis polackich nalotow.
          Primo: pisze zza zagranicy, a Ty zdaje sie z miasta co nazywam...
          Przystanek-Oswiecim, a ktorego samo-nadymane ELYTY juz coraz mniej
          smiesza.
          Ale musze przyznac, ze w kazdym temacie, posiadasz niesamowita
          zdolnosc przenikania do ludzkich glow, wiesz co mysla i co planuja (
          moze TO forum, tutaj, wyposazylo cie w "naturalny i niekwestionowany
          autorytet")
          Spor jest chyba ogolniejszy.
          Mi sie nie podoba juz futbol, w ktorym gra toczy sie glownie w
          srodku, co chwile jest przerywana faulami ( i to ja decyduje, co
          jest barbarzynskim faulem, a przepisy mnie nie obchodza), albo
          domniemanymi spalonymi.
          Przez walke tez chyba rozumiem co innego.
          Chcialbym, by technicy byli preferowani, rzeznicy usuwani, a
          druzyny drwali, konczyly w 8-mke, az sie im to przestanie oplacac.
          ( jak sie juz zapewne domyslasz, jestem wiec zwolennikiem kary
          smierci, UPR, a pewna gazeta az mnie brzydzi). W inkryminowanej
          sytuacji, zawodnik z waszej wiochy, nie mial NIC DO PILKI, a celem
          bylo wytracenie z rownowagi.
          To co sie dzialo z jakimkolwiek narzadem Lechisty nie ma tu
          znaczenia, bo w przeciwnym przypadku otwiera sie puszka z 1000cem
          jalowych interpretacji, godny eurokonstytuycjny 500 stron ;)

          Jako czlowiek znajacy angielski lepiej niz nasi wszyscy
          europoslowie, ogladam tez SWWE ( Wrestling ), i wole by pilka sie
          odrozniala. Ale za to by w meczu pilkarskim, padalo i z 8 bramek, w
          tym 5 z karnych, jesli sie nalezaly.
          Mecze na 0:0 , czy 1:0 ( po walce w srodku ) sa nudne jak cholera.
          • slonx Re: Kontrowersja 29.kolejki 25.05.09, 03:56
            Nie mogę się z Tobą zgodzić. w przepisach jasno stoi, że karny może być
            podyktowany wyłącznie wtedy, kiedy zawodnik spowoduje upadek w sposób
            nieulegający dyskusji. a tutaj zawodnik szukał kontaktu, otrzymał to co chciał,
            przewrócił się i... uśmiech losu.

            ja jestem za elegancką, ładną walką, za nieodstawianiem nogi, za męską grą.
            wykazuję właśnie taką postawę, kiedy gram z przyjaciółmi w piłkę, oni są ode
            mnie szybsi, bardziej zwrotni, ale po to mam warunki fizyczne, by z nich
            korzystać. nieraz któryś z kolegów odbił się ode mnie jak piłka, nieraz został
            przyblokowany bez szans na powodzenia. w zwarciu są bez szans, natomiast na
            szybkości to ja ustępuję pola. taka jest piłka, każdy korzysta z tego, co mu
            Bozia dała. koledzy nie mają do mnie pretensji o twardą postawę, wstają i grają
            dalej.

            Jirsak wszedł barkiem w bark przeciwnika, po męsku. takie sytuacje się puszcza,
            bo wejście było czyste.

            taka postawa, jaką wykazujesz spowodowała, że w środowisku rugbystów żartuje się
            z piłkarzy. mało tego, powstał nawet filmik, w którym ukazana jest karykatura
            futbolu (piłkarz rozpoczął rajd, wpada rozpędzony w strefę obronną przeciwnika,
            ktoś go tam wytrącił z rytmu, ten natychmiast upadł. zaczął się zwijać z bólu,
            na boisko weszli sanitariusze i... zaczęli mu poprawiać fryzurę, po czym
            zawodnik był gotowy do gry. cały filmik okraszony był napisem: "soccer is for
            women. try rugby."). wstyd, że piłkarze pozwolili, aby przez lata symulki doszło
            w końcu do takiej sytuwacji.

            nie ma żadnych moich eurposłów, byłem przeciwny unii. sam głosuję na UPR bo to
            jedyna sensowna partia.

            pozdrawiam.
            • kolggie Re: Kontrowersja 29.kolejki 25.05.09, 13:28
              Wyslalem bardzo dluga, nieglupia i pojednawcza odpowiedz. Albo jakas
              usterka techniczna, albo uzycie slowa "Nadredaktor" wzmoglo cenzure.
              Nie ma juz chyba sensu ja wygrzebywac z pamieci.
              Pozdrawiam ( acz szkoda, bo dalem z siebie duzo by tyle napisac...
              niech to szlag)
            • kolggie Re: Kontrowersja 29.kolejki 25.05.09, 13:51
              OK.W najwiekszym skrocie.
              ( na wstepie bylo cos, ze myslalem, ze jestes "stutaj", a ze
              pobrzmiales mi NADREDAKTOREM, to sie niepotrzebnie wnerwilem ;)

              Nibym po prawie, ale nienawidze formalistow ( przypomina sie pan Z ;)
              Chodzi nie o litere, a o DUCHA ( takze sportu)
              Jesli te same przepisy w jednym meczu, sa interpretowane roznie, lub
              wcale, to nadaja sie do kosza. A jesli sedziowie nie widza
              OCZYWISTYCH (zwykle tez, nie dla komentatorow, zwracajacych po
              powtorce honor)SYTUACJI, to naprawde lepiej, by dodatkowo, nie
              decydowali o tym, co pilkarz mial na mysli.
              Wytyczne "z Brukseli" klada dzis nacisk na "ciagniecie za koszulke" -
              taka nowa moda. Facetowi malo nogi nie urwa, i nic, ale, musniety
              Trzeciak (Bytom-Arka) dostaje wolnego i gol. COME ON!
              Fantastyczny skadinad Sobolewski, w Poznaniu, caly czas oblapia,
              obkreca kazdego co sie nawinie. I nic. To przeca taki fajny gosc sam
              w sobie, i juz tak ma ;)
              To co sie dzieje z tym chorobliwym odgwizdywaniem spalonych, to juz
              zupelna granda, tak jak i bzdurne sa opinie "ekspertow" ze jakby go
              zniesiono, to napastnik by sam czekal pod bramka rywala. No chyba
              nie, bo byloby przy nim 2ch obroncow, srodek by sie przeczyscil, a
              jesli nawet, to wynik 5:2 nie odstrasza kibicow.
              Rugbysci, ze swoja frekwencja, moga sobie juz tylko pozwalac
              na "inside jokes" czyli... humor zakladowy.
              Walka ma byc w fomie biegania 90 minut, ciaglym kryciu, podstawianiu
              sie pod strzal, podanie, a nie ELIMINACJI posiadajacego pilke.
              Napastnik, ktory nie ma oczu z tylu, biegnie jak sierota i chce sie
              jak najszybciej pozbyc pilki (zwykle niecelnie) bo nie wie, czy za
              chwile mu ktos nie polamie nog od tylu. Nie o to chyba chodzi...
              UDAWANIE..
              Dzis, napastnik, jesli dojrzy, lecaca niczym kosa noge wslizgowa,
              uskakuje, co czesto konczy sie jakims akrobatycznym ladowaniem.
              A mial pewne prawo stac i isc dalej.Sprawozdawca Orange mowi
              wiec: "Nawet go nie dotknal". Jakby nie uskoczyl, moze zladowalby w
              szpitalu. A tak... jak sedzia ma zly humor, to jeszcze mu dolozy
              ZOLTA KARTKE.
              Tak moznaby w nieskonczonosc.
              PS orginal byl spojniejszy i naprawde dopracowany
              Pozdrawiam (ponownie ;)
      • kolggie Re: Nie ma mowy o karnym 25.05.09, 11:46
        No to mamy taki wsiowy futbol, dla takich neandertali jak ty.
        A co powiesz, na dupa w dupe?
        To nie brydz, nie?
        PS a teraz wyobraz sobie setke znanych goli, i ze, skladajacego sie
        do strzalu/biegnacego rajdem ktos tratuje BARKIEM na pelnym biegu.
        Problem w tym, ze pilkarze nie nosza takich stroi jak w futbolu
        amerykanskim, nogi pilkarza nie sa ze stali i wlasciwie, sa
        niechronione, a kibice nie przychodza na mecze, by ogladac fizyczna
        masakre, a rajdy, dryblingi i strzaly, a nie ciagle gwizdki -
        ekspercie futbolu klasy druzyny z PGRu
    • Gość: Gość Kontrowersja 29.kolejki IP: *.malbork.mm.pl 25.05.09, 10:55
      Kilka słów o przepsach i o tej sytuacji:
      1. sytuacja miała miejsce w polu karnym (z tym nikt nie dyskutuje
      chyba)
      2. gra barkiem w bark lub barkiem w łopatkę jest dozwolona tylko w
      przypadku posiadania piłki i z użyciem proporcjonalnej siły (jak
      widzimy na filmie napastnik wypuścił sobie piłkę na 2 - 3 metry, a
      siła użyta do zablokowania napastnika jest całkiem duża gdyż odbija
      się on doś znacznie)
      3. celem ataku obrońcy nie jest piłka (bo przecież jest ona w
      odległości około 2 - 3 m) tylko zatrzymanie napastnika. swoim
      nieprawidłowym zagraniem pozbawia przeciwnika możliwości
      kontynuowania akcji.
      To mówią przepisy na temat tej sytuacji. Inną sprawą jest to, że
      napastnik widząc możliwość takiego zagrania wykorzystuje to, ale on
      od tego jest!!! Każdy dobry napastnik wie, że trzeba się przewrócić
      jak się jest kopany lub pchany w polu karnym jest to rzecz ćwiczona
      na treningach, więc nie można mieć pretensji do napastnika, że
      wykorzystuje takie sytuacje. Moim zdaniem sędzia podjął słuszną
      decyzję.
      • Gość: st Re: Kontrowersja 29.kolejki IP: *.mlyniec.gda.pl 25.05.09, 14:44
        Żadnej kontrowersji tu nie widzę. Ewidentny karny. Bark w bark to zupełnie coś
        innego, to walka o piłkę. Tutaj Irsak wcale nie walczy o piłkę, ona wcale go nie
        interesuje. Pięknie wyglądałaby Piłka Nożna gdyby taka gra byłaby dopuszczona.
        Jeśli się komuś to podoba to proponuje rugby, futbol amerykański albo hokej.
        • kolggie Re: Kontrowersja 29.kolejki 25.05.09, 16:14
          Kolega SLO lubi rugby...
          Ja dodam co innego.
          Czlowiek, to taki stwor natury, ze rece ma duzo sprawniejsze od nog.
          Rugbysta biegnac i trzymajac pilke w... ryncach, ma jakies szanse, i
          rzeczywiscie, potrzeba silniejszych srodkow by go powstrzymac.
          Rece sa tez mniej narazone na kontuzje, bo zderzenie 2 rak rozni sie
          od zderzenie 2ch nog.
          Zdaje sie jednak, ze te debile z FIFY ciagle marza o podboju
          soccerem tamtego kontynentu, i staraja sie poprzez zmiany przepisow
          odpowiedziec, na tak bezsensowne zarzuty, ze futbol jest dla
          panienek i ze jest gra za miekka. A jedno trafienie w kolano noga
          czy kolcami przeciwnika, moze spowodowac chodzenie goscia o kulach
          do konca zycia.
          Masz pelna racje, i jesli by bylo wolno tak wchodzic barkiem, to juz
          wlasciwie, wszystko by bylo wolno, acz czas by zaczac ubierac
          pilkarzy jak gladiatorow. Juz dzis zreszta polecam to tym, co beda
          grac przeciw... Baszczynskiemu ( przypomne kopniecie Frankowskiego w
          Krakowie) ktory regularnie dopuszczal sie takich, chamskich zagran
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka