Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz

      • Gość: Lenny Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.u.mcnet.pl 09.01.07, 08:59
        Trzymaj się Adam i nie poddawaj. Nie zwracaj uwagi na głupie komentarze. W
        Zakopanem pokażesz klasę i wygrasz!!
      • Gość: Tanczacy z wilkami Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: 192.76.172.* 09.01.07, 09:03
        Artykul napisany typowo w polskim stylu. Pytam: Dokac leca niektorzy polscy
        publicysci ?
      • Gość: lech Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 09:14
        o co ci chodzi kiedy wreszcie pszestaniecie drukowac wasza gazete ktora jest
        antypolska
      • swan_ganz Jeszcze za wcześnie.... Jeszcze trzeba znaleźć 09.01.07, 09:38
        miejsce w reklamie oprócz żony dla (kolejność nie przypadkowa);
        - teściowej
        - teścia
        - córki
        - psa
        - wójka Bronka

        Ponadto; wyegzekwować kasę od tych drani, którzy jego stare, mistrzowskie gacie
        w jakimś muzeum skoków pokazali a doli właścicielowi tychże gaci nie odpalili.
        Dopiero jak się z tym Małysz upora to może pomyśleć o emeryturze.
        Wielki sportowiec...
        • Gość: obcy dla Adama Re: Jeszcze za wcześnie.... Jeszcze trzeba znaleź IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 11:16
          "Wielki" swanie_ganz
          twoje (celowo małą literą ) odkrywcze przemyślenia mnie poraziły.Jestem w
          szoku -że też nikt wcześniej na to nie wpadł!
          Mały problem w tym,że o udział w reklamach nie zabiega Małysz. To o Niego się
          niektórzy starają (ew. o udział Jego żony).Widocznie firmom się to opłaca.
          Jeśli będziesz miał jakieś liczące się publicznie dokonania to może i do ciebie
          któraś z firm się zwróci o udział w reklamie.Jeżeli zaś zazdrościsz bo chcesz
          koniecznie zarobić w reklamie (o to chodzi,prawda?) to zgłoś się na casting -
          może wygrasz.
          A tak ogólnie to:
          - pisze się wujek
          - zapomniałeś o drugim psie Małysza
          - zapomniałeś o rodzicach i siostrze Małysza
          - nie masz rozeznania w liczebności reszty rodziny :-)))))))))))))))))))))
          Ponadto- słyszałeś coś o jakimś muzeum tyle,że akurat nie o dolę w tym chodziło.
          Jak się już z czytaniem uporasz to możesz.........zacząć myśleć przed pisaniem
          innych postów lub czegokolwiek - wielki publicysto.......
      • Gość: skorpios Wolowski - jest pan po prostu dnem dla mnie IP: *.abp.pl 09.01.07, 13:16
        przez dlugi czas chetnie czytalem pana felietony, artykuly, dobry styl,
        ciekawe, po prostu mi sie podobaly, w tej chwili jest pan u mnie skreslony za
        ten artykul, to byl cios ponizej pasa w stosunku do Malysza i chec zablysniecia
        z pana strony, co zreszta nie wyszlo,

        ciekawe czemu nie porownal pan Adama do Goldbergera, ktory po kilku latach
        dobrej formy przez ostatnie 2 sezony bardzo czesto nie kwalifikowal sie nawet
        do 50-tki...

        mam wielka prosbe, niech juz pan nie pisze o Malyszu, bo moze sie to dla pana
        zle skonczyc

        (nie)pozdrawiam

        P.S. celowo nie pisalem "pan" z wielkiej litery, poniewaz nie mam dla pana
        najmniejszego szacunku, to tak gwoli wyjasnienia, bo moze tak mierny i
        zdolowany czlowieczek jak pan moglby tego nie zrozumiec.
      • Gość: f bvdf bdf bv Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.chem.uw.edu.pl 09.01.07, 13:32
        ile lat skakał Weisflog czy Goldberger, kiedy juz nie osiagali znaczących
        sukcesów, a wciąż startowali w konkursach?

        Póki Małysz lubi skakać, niech skacze. A póki jest najlepszy w naszej
        reprezentacji, nie rozumiem, czego od niego chcecie...

        owszem, nieubłagana prawdą jest, że skoczkowie narciarscy to nie wino, nie staja
        sie lepsi z wiekiem i trudno spodziewać się, by Adam znów zaczął wygrywać....

        Ale razem z Ahonenem, Hoelwarthem i Wihoelzem stanowią (po odejściu Cecona,
        Goldbergera, Schmita i Hannavalda) resztki dawnej epoki i nie chciałbym by ich
        zabrakło w skokach tak od razu....
        • Gość: skorpios do: f bvdf bdf bv IP: *.abp.pl 09.01.07, 13:39
          zgadzam sie z Toba, tylko popelniles maly blad: Schmitt nie odszedl, a wrecz
          przeciwnie, spisuje sie w tym sezonie super, jest 16-ty w PS i jednym z
          najlepszych, jak nienajlepszym Niemcem, pozdrawiam :))
      • Gość: panda odpieprzcie sie od niego , Zwariowaliście? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 13:47
        najlepszy sportowiec sportów zimowych w historii - i co? 7 miejsce was nie
        zadawalaa? Ciekawe czy tak debilne teksty w finlandii znajdziecie na temat
        ahonnena...

        co za kraj
      • Gość: Justyna A może niech Roberto Carlos... IP: 213.134.176.* 09.01.07, 15:27
        ..przestanie grać w piłkę! Bo się starzeje i już nie ten atomowy strzał. Ale nie
        że ma przejść do słabszego klubu! Nie, w ogóle ma przestać grać. Albo Denis
        Bergkamp - to samo powinien kiedyś zrobić. Po co się pałętał w końcówkach w
        Arsenalu. Że był legendą ? No to co. Ale najlepszy już nie był... BEZ SENSU ta
        teza w artykule.

        A Goldberger ile, cholera, skakał! Kazał mu ktoś z tej skoczni złazić? Skakał,
        bo lubił.

      • Gość: Stolarnik Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 19:16
        Panie Redaktorze,wkrótce zawody w Zakopanem jako przedskoczek skoczy Pan dalej od Pana Adama.Panie Adamie tak trzymać.
      • Gość: Stary Qfwfq Re: tu może pomóc tylko jedno: IP: *.acn.waw.pl 09.01.07, 22:01
        red. Wolowski jak zwykle tylko krytykuje, narzeka i opierdziela, takie jego
        dziennikarstwo - bez analizy czy refleksji, tylko narzekanie jak stara babcia
        na swoja emeryturę 800 zl (choc on zapewne zarabia 20 x tyle). Tylko to
        potrafi. Jesli Polak nie jest mistrzem wszechswiata, to redatorzyna Wolowski
        juz jest niezadowolony. Wyglada jakby to byly jego problemy osobiste, ale czemu
        to uzewnętrznia tutaj? Niech idzie to Faktu, to redakcja dla niego.
      • Gość: darmac Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.01.07, 23:42
        Ciekawe co tak mądry redaktor, który śmie nakłaniać naszego mistrza do
        zakończenia kariery będzie oglądał na skoczni jak Adam rzeczywiście zrezygnuje.
        Wstyd i hańba Panie redaktorze, pisząc takie rzeczy może sam pomyślałby Pan o
        emeryturze... Adaś skacz ile się da, a wierze że da się jeszcze dużo.
      • Gość: Yanusch Re: Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.krak.tke.pl 10.01.07, 04:20
        A mnie się artykuł D. Wołowskiego wydaje uzasadniony. Nie piszę że się zgadzam w całości, ale wydaj mi się właśnie uzasadniony.
        Adam Małsz był wielki, w sesonach 2001 - 2003. Co do tego nie ma dwóch zdań. I nadal jest wielki, nie przeczę. I pozostanie wielki, nie tylko w pamięci Polaków. Jest jednym z najlepszych skoczków w historii tej dyscypliny.
        Zawsze wierzyłem w Adama, gdy miał zniżki formy w sezonach 2004 i poprzednim - także. Ale teraz widze nad nim czarne chmury. Kolejny raz idzie mu dobrze w początku sezonu (czy raczej prapoczątku, wszak zwykło się mówić że do Czterech Skoczni skoczkowie podchodzą do konkursów nieco ulgowo), a potem jakby się psuje, od tego konkrsu właśnie. Adam ciągle mówi o dwóch równych skokach, o skakaniu w konkursach tak samo jak w kwalifikacjach, i już trzeci sezon historia się powtarza. Nie pomógł na to Heinz Kuttin, zdaje się nie pomagać Hannu Lepistoe (mam nadzieję że się mylę). Brzmi to już jak mantra, te jego wypowiedzi po konkursach, wygląda jakby na coś czekał i był zdziwiony ze nie nadchodzi. Myślę, że cięzko mu się pogodzić z faktem ze dobre wyniki nie przychodzą już z taką samą lekkością i łatwością jak kiedyś, gdy bił wszystkich na głowę. Jest przecież coraz starszy. Chcemy tego czy nie, ale Małysz powoli zbliża się do końca swojej kariery skoczka. Myślę że poskacze jeszcze cztery sezony, do igrzysk w 2010 roku. Czego mu jednak trzeba, żeby znowu zaczął dominować, żeby dołączył do ścisłej czołówki, liczył się w walce o Puchar Świata czy zwycięstwa w TCS? po Bischofshoffen moja wiara w niego nieco zelżała. Mówiło się ze może wygrac konkurs, po trzech konkursach sam powtarzał że może wskoczyć jeszcze na podium, tak samo mówił Tajner. A okazało się to, jak pisałem, mantrą cokolwiek zniecierpliwionego zawodnika. Słowa bym nie powiedział jakby zajął 3 - 4 miejsce w tym konkursie. Gdyby skakał tak jak w sezonie 2004-2005. Ale teraz - niepokoję się. Tym niemniej myślę że Adam może jeszcze skakać i wygrywać. Ale może trzeba zmienić "doktrynę dwóch równych skoków" na coś innego? Nie wiem. Myślę, że przyczyna leży w jego psychice, że za często pyta się siebie "Co się stało", i to błąd.
        Po komentarzach na forum widać, że wszyscy są za Adamem, i dobrze. Ale widac też że traktują go jako świętość i nie tolerują gdy ktoś coś o nim napisze nie tak. Zacietrzewienia w odpowiedziach na atrykuł dopatrzyłem się na tony. Może by trochę obiektywniej spojrzeć na Adama, jak i na to co się o nim pisze? Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie kwestionował jego osiągnięć, czy tez nakłaniał go do zawieszenia butów na kołku. Ale znamienny jest tez fakt, że, jak pisze p. Wołowski, po Turynie Małysz sam chciał zrezygnować. Było to jak dla mnie zbyt pochopne, wynikające ze zniecierpliwienia o którym pisałem. Być może okaże jeszcze raz wielkość i zacznie znów wygrywać w starszym dla skoczka wieku lat 30 i więcej, jak jego idol Weissflog. Wtedy stanie się jednym z dwóch - trzech legend tego sportu, jak rzeczony Weissflog i Ahonnen.
        Jedna jeszcze rzecz - zniżki formy są zwykłe dla skoków narciarskich, czyż nie?
        Psychikę jednak wielkie gwiazdy powinny mieć jak monolit. Ahonnen, który akurat skacze nieco słabiej, właśnie dlatego zawsze był wielki. Pytania o aktualną forme jego czy innych gwiazdorów którzy w tym sezonie jeszcze się nie rozskakali są moim zdaniem nieuzasadnione.
      • Gość: Astor111 Re: Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: 212.160.172.* 10.01.07, 08:47
        Dokąd leci? Cały czas we właściwym kierunku. Oczywiście jako medalista
        wszystkich większych imprez rozpuścił kibiców:) Popatrzmy na to tak: jak jest w
        formie to jest na podium a jak nie jest to i tak nie zamiata ogonów stawki. I
        właśnie za to go podziwiam i szanuję - nie był nigdy gwiazdą jednego sezonu!!!
        A porównujac jego wyniki z wynikami innych znanych zawodników dużego formatu
        należy się tylko cieszyć, że dla Adama brak formy to miejsca w w pierwszej
        dziesiątce. Kiedyś będzie musiał odejść ale wierzę, że odejdzie jak na mistrza
        przystało. Póki Polskie skoki to Małysz nie kręćmy nosem tylko trzymajmy kciuki
        za naszego Mistrza a i " błysk" się pojawi:)
        • Gość: Schuja Re: Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.07, 10:53
          A ja tam wam mowie po raz kolejny,Mala Mysz sie skonczyla.
          Nie wygrywa a w sporcie tylko zwyciezca sie liczy!
          Niech wiec skonczy i nie wyglupia sie.Tylko my,Germanie jestesmy
          najlepsi.Pokazali to juz Uhrmann a teraz Schlierenzauer.He,he!
          • Gość: Bobek Wołowski to ******* IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.07, 16:30
            Wołowski daj spokój Adamowi. pewnie jesteś życiowym nieudacznikiem i dlatego
            wyżywasz się na innych...
          • Gość: skorpios kiepska prowokacja, faszysto IP: *.abp.pl 10.01.07, 19:53
            Schlierenzauer nie jest Niemcem, tylko Austriakiem, a Ty nie zyjesz w czasach
            III rzeszy, tylko w XXI wieku, wiec Austria nie nalezy do wIELKICH nIEMIEC - to
            po pierwsze...

            Zadnego Niemca nie ma przed Malyszem w klasyfikacji generalnej, wiec sie nie
            liczycie, malo tego: ledwie, ledwie do 15-tki lapie sie Uhrmann, to po drugie...

            jestes biedny i mierny w swoich prowokacjach, wspolczuje Ci, to po trzecie.

            (nie)pozdrawiam,

            P.S. jak jestes Niemcem, to nie plugaw polskiego jezyka i pisz po niemiecku,
            chyba ze nie potrafisz, bo jestes tam pewnie najgorszym robolem, hehe,

            Auf Wiedesehen.
            • Gość: skorpios mialo byc: Auf Wiedersehen IP: *.abp.pl 10.01.07, 19:54
              zeby mi zaraz faszysta nie napisal, ze bledy robie, buahahahahaha...
      • Gość: pio Re: Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.dip.t-dialin.net 10.01.07, 20:40
        WaraOdPanaAdama!
      • Gość: Michał Kojonkowski Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: 80.48.96.* 16.01.07, 20:42
        Małysz wygrywa z wszystkimi, którzy w skokach coś osiągnęli i to nie Jego wina,
        że w tej chwili są lepsi. Doświadczony dziennikarz sportowy powinien o tym
        wiedzieć, że sytuacja może się zmienić w każdej chwili. Totalną głupotą jest
        kręcić nosem na regularne miejsca w dziesiatce PŚ w sportach zimowych. Tego nie
        mieliśmy w sportach zimowych jeszcze nigdy. Mało tego, uważam, że o wiele
        bardziej prawdopodobne jest, że Adam odniesie jeszcze wielkie sukcesy niż to,
        że inny Polak wygra w tym stuleciu MŚ lub PŚ w skokach. Dlatego nie chcemy
        słuchać takich dziennikarzy; chcemy cieszyć się skokami Adama tak długo, jak
        długo Jemu będzie się chciało dla nas skakać. I proszę, nie odbierajcie Mu tej
        chęci takimi tekstami
      • Gość: ninia89 Dariusz WołowskI: Dokąd leci Małysz IP: *.abaks.pl 05.02.07, 17:46
        W TCS było jak było... Teraz Adam Małysz jest o 3 pucharowe zwycięstwa bogatszy
        i nikt o zdrowych zmysłach nie bedzie wysylac go na emeryture. Dobrze byłoby
        jednak, gdyby ludzie wreszcie zrozumieli, ze kogo jak kogo, ale Małysza nie
        można skreslac, bo nikt nie wie, kiedy wyskoczy z superforma =D
        • lipniak Swieta racja 28.03.07, 23:04
          www.tvn24.pl/-1,1500141,,,1,wiadomosc.html

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka