Gość: ven
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.04.07, 13:54
Heidfeld jest wyjatkowo pocieszny - wyprzedzil Brazylijczyka po tym jak ten
wylecial z toru, faktycznie sa powody do mruczenia...a F1 jest nudna jak flaki
z olejem, jak Kubica przestaje sie liczyc mozna spokojnie zmienic kanal -
dowolny, durny serial jest mniej przewidywalny (no, chyba ze awaria...)