Gość: Top Secret
IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl
04.06.03, 14:49
Zastanawiam sie dlaczego sędziowie pozwalają na takie szopki jakie
zaprezentował Cieślak na meczu z włókniarzem a ostatnio u siebie z
lesznem.Jak to jest możliwe że z 4 minutowej przerwy robi się 10 i że trener
wychodzi na tor i szykuje start pod Drabika.We wroclawiu znowu polewają tor
bo był twardy taki jak lubi leszno i jak trener zobaczył że może przegrać to
bez zgody sędziego wysłał polewaczke.Moje pytanie gdzie w takich przypadkach
jest GKSŻ?