Gość: zią Vettel przebiegł tor w Indianapolis IP: *.ssp.dialog.net.pl 15.06.07, 14:49 Kazdy lepszy od Heidfelda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio i co w tym dziwnego? IP: *.radio90.pl 15.06.07, 15:38 Co w tym dziwnego że przebiegł? Wszyscy kierowcy tak robią : biegną idą albo jadą na rowerze. Nawet ci co jeździli już wiele razy na torze. Każdy chce zobaczyć rzeczy których z samochodu łatwo nie widać , gdzie są wyboje, gdzie położyli nowy asfalt i tak dalej... www.bmwsauber.com.pl/doc/s/0/o/3/id/3677/weekend+w+usa.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: Vettel przebiegł tor w Indianapolis IP: *.petrus.com.pl 15.06.07, 15:03 popatrzcie na tego chłopaka , właśnie spełniają mu się marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Horn Good luck Sebastian, ale trzymam kciuki za Roberta IP: *.dip.t-dialin.net 15.06.07, 15:09 Tez supertalent, bardzo sympatyczny i szkoda, ze w sporcie jest tylko jeden zwyciezca. Robert doszedl na sam szczyt o wlasnych silach z nieprawdopodnych dolow i krzakow jesli porownac go z innymi, ktorym to specyficzne srodowisko rozwijalo dywany do kokpitu F1. Rowniez Hamiltonowi. Dlatego : brawo Robert za juz !!!! i trzymam kciuki za dalej !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xtc I jaki miał czas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:11 podczas tego spaceru? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bleh Re: Vettel przebiegł tor w Indianapolis IP: *.g-net.pl 15.06.07, 15:21 nie wierze, ze cos pokaze. jak dojedzie do mety to bedzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daro Re: Vettel przebiegł tor w Indianapolis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:27 Hm. A jak pojedzie bardzo dobrze, np zajmie 3 miejsce? Czy wtedy Kubica wroci na tor, czy będzie rezerwowym? Szkoda jednak, że Kubica nie pojedzie. Mam nadzieję, że Robert stanie jeszcze na podium w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Bo tak sie robi ignoranci! IP: *.gs.com 15.06.07, 15:36 Tak robi kazdy zawodnik o czym wielu glupkow nie wie. Czasem uzywa sie roweru czy nawet motocykla. Zaden z ignorantow nie ma pojecia co to jest wizualizacja jak widze. Wielu pewnie mysli ze taka jazda wyscigowa rodzi sie za kierownica samochodu dojazdowki do pracy. Zeby jezdzic 300km/godz trzeba odbywac cwiczenia wizualizacji. Ale co ja bede przekonywal ludzi ktotrzy wiedza wszystko na temat sportow wyczynowych. Warto czytac ksiazki i to nie tylko te publikacje fascynatow, ale te bardziej zawodowe (np. podreczniki szkol wyscigowych... ktorych w Polsce pewnie nie ma) Zza oceanu, pocalujta_wujta (kierowca amator autocrossowy i torowy, licencja go-kartingowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Bo tak sie robi ignoranci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:40 chyba zza oceanu głupoty, fachowiec z licencja do mycia garów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: Bo tak sie robi ignoranci! IP: *.radio90.pl 15.06.07, 15:45 Gość portalu: xxx napisał(a): > chyba zza oceanu głupoty, fachowiec z licencja do mycia garów. pocalujta_wujta wiele razy umieszczał na tym forum komentarze świadczące o tym że wie o czym pisze, a kim ty jesteś "Gość portalu: xxx" i co sobą reprezentujesz poza tym że potrafisz napisać jedno zdanie w stylu "jesteś gupi"? Wzrosła ci samoocena od tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wse Re: Bo tak sie robi ignoranci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.07, 16:01 Tylko, ze nie za bardzo wiadomo kogo od tych ignorantow wyzywa, bo nie zauwazylem by ktos cos napisal takiego, co dawaloby powod do takiej agresji. A poza tym jakby dyscyplinami sportu (wszystkimi) interesowali sie tylko fachowcy to by na kazdej imprezie 5 albo 10 osob bylo. I co w tym zlego, ze f1 interesuja sie ludzie, ktorzy nie czytaja fachowych ksiazek, ba, nawet moze prawa jazdy nie maja? Sport to emocje, nie trzeba znac budowy silnika by sie nim emocjonowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: Bo tak sie robi ignoranci! IP: *.radio90.pl 15.06.07, 16:15 > Tylko, ze nie za bardzo wiadomo kogo od tych ignorantow wyzywa, bo nie > zauwazylem by ktos cos napisal takiego, dziennikarz w artykule pisze jak o wyjątkowym wydarzeni o tym że Vettel przebiegł sie do okoła toru. Rzecz w tym że albo robi z igły widły albo jest totalnym ignorantem bo wszyscy kierowcy oglądają jak wyglada tor z bliska. Jak sie idzie pieszo to wyglada inaczej, wiele szczegółów mozna zauwazyć , jak nierównośći nawierzchni na przykład , pozatym taki spacer/przebieżka/jazda na rowerze pozwala lepiej zapamiętać jak wyglada rozkład zakretów , zaznajomic sie z torem jeszcze przed wejściem do samochodu. Odpowiedz Link Zgłoś
caido Re: Bo tak sie robi ignoranci! 15.06.07, 16:31 No napisał i co? Skąd zaraz wniosek, że to dyletanctwo? Przecież od paru dni wszędzie można znaleźć masę artykułów na ten temat, po prostu zrobiło się to popularne i dlatego w szczegółach o wszystkim piszą. Nie czytają tego tylko wysoce kwalifikowani specjaliści, ale także ludzie średnio, czy słabo zorientowani, to chyba dobrze, że ktoś im różne detale przybliża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: Bo tak sie robi ignoranci! IP: *.radio90.pl 15.06.07, 17:05 > No napisał i co? Skąd zaraz wniosek, że to dyletanctwo? po pierwsze ja nie napisałem ze to dyletanctwo. ja tylk zwróciłem uwage komuś kto podpisał sie xxx albo jakoś tak ze bez sensu jest odpowiadanie czyms w stylu "jestes gupi" na sensowny post człowieka którego widuje na tych forach od dłuzszego czasu i zwykle mam wrażenie że wie o czym pisze. Zwłaszcza kiedy ktos podpisuje sie xxx > ludzie średnio, czy słabo zorientowani, to > chyba dobrze, że ktoś im różne detale przybliża Niby dobrze, pytanie tylko w jaki sposób. Przykład: Wyobraż sobie że pojawia sie artyków o tym że Adam Małysz postanawia nagle posmarować narty. OK, dla ciebie? Czy jednak informacja bez sensu biorąc pod uwage że wszyscy zawsze te narty smarują? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mak Re: Bo tak sie robi ignoranci! IP: *.petrus.com.pl 15.06.07, 16:05 ja chętnie pocztyłbym wiecej w tym temacie, możesz coś zarekomendować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroskom Wielka szansa Vettela - problem Roberta Kubicy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 15:51 Obym się mylił, ale Robert może mieć problemy i to duże z miejscem w zespole BMW (a może nawet aw F1). Jeśli Sebastian Vettel wypadnie dobrze w Indianopolis (zajmie 4-6 miejsce), w Niemczech prasa i kibice zaczną się głośno domagać żeby stał się etatowym kierowcą teamu BMW. Jest młody, przystojny, a przede wszystkim jest Niemcem i może być znakomitym idolem dla wszystkich Niemców, a zwłaszcza dla niemieckich dziewcząt. Robert niestety nie ma na to szans. Nie jest tak przystojny, nie jest za bardzo medialny, jeśli zna niemiecki to na pewno nie perfekcyjnie, no i jest Polakiem, a tych Niemcy nie trawią. Poza tym rynek niemiecki jest kilka a może nawet kilkanaście razy większy niż rynek polski. I dotyczy to zarówno samego zainteresowania F1 (reklamy, sponsorzy, zainteresowanie mediów) jak i rynku samochodowego (w tym sprzedaży NOWYCH a nie używanych samochodów BMW). Może byłby to mniejszy problem dla Roberta, gdyby nadal jeździł Wielki Michael Schumacher, albo młody Adrian Sutil jeździłby tak dobrze jak Lewis Hamilton. Wtedy Niemcy mieli by swojego idola. Niestety niemieccy kierowcy spisuja się raczej słabo. W miarę dobrze jeździ Heidfeld, ale to za mało, a poza tym ma już swoje lata i jest solidnym kierowcą, ale wielką gwiazdą raczej nie zostanie. Pozostali Niemcy - Rosberg, Sutil i Ralf Schumacher raczej nie przynosza chluby Niemcom. A rynek nie znosi próżni. Znamy to ze skoków narciarskich. Póki dobrze skakali Schmitt i Hannawald w Niemczech było szaleństwo. Jak przestali odnosić sukcesy nastąpiła klapa: oglądalność w TV spadła a sponsorzy zaczęli się wycofywać. Podobnie może być z F1 - dlatego przyszłość Roberta Kubicy w BMW może być niepewna. Jeśli Robert w następnych wyścigach zacznie zajmować wysokie miejsca, może w przyszłym sezonie będzie jeździł z Vettelem. Jeśli będzie jeździł przeciętnie i pechowo, to w 2008r w BMW będą jeździli Vettel i Heidfeld. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dryt Re: Wielka szansa Vettela - problem Roberta Kubic IP: *.tkdami.net 15.06.07, 16:16 Fakt, Kubica może miec teraz w BMW-Sauber duże problemy. Vettel może być na miejscu Kubicy z zeszłego roku, kiedy zastąpił Kanadyjczyka Jacka V. Kubica jest świetnym kierowcą ale nie ma wpływu np. na niemiecki szowinizm. Obym się mylił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arek Re: Wielka szansa Vettela - problem Roberta Kubic IP: 194.205.246.* 15.06.07, 16:51 Szansa dla Viettela - owszem ale jeszcze nie teraz. Życze aby Viettel dojechał cały i zdrowy lecz nie na wysokim miejscu. Jeszcze będzie miał napenwno nie raz okazję ruszyć w F1 jako kierowca teamu bo jest młody i wszytko przed nim także niech da Kubicy powoli się rozkręcić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: Wielka szansa Vettela problem Roberta Kubic IP: *.radio90.pl 15.06.07, 16:51 > Obym się mylił, ale Robert może mieć problemy i to duże z miejscem w zespole > BMW (a może nawet aw F1). No to od razu moge rozwiać twoje wątpliwości, nie ma problemu. Mylisz sie. > Jeśli Sebastian Vettel wypadnie dobrze w Indianopolis (zajmie 4-6 miejsce), w > Niemczech prasa i kibice zaczną się głośno domagać żeby stał się etatowym > kierowcą teamu BMW. No i? gdzie tu jest problem Kubicy? To prawda że BMW jest niemiecką firmą i jak wykłada pieniadze to che mieć niemieckiego kierowce. Tak samo było w Williamsie kiedy dostarczali im silniki. Tylko to nie wynika z jakichś nacjonalistycznych pobudek. BMW ,koncern który daje pieniądze, to jest komercyjna fima. im zależy żeby mieć niemieckiego kierowce żeby był wokół nich szum w niemieckiej prasie. Tylko że tą robote wykonuje Heidfeld i jak Vettel okaże sie być lepszy od niego to Theissen wystawi Sebastiana zamiast Nicka. Ale po co miałby zrzucać Kubice? przez to że bedzie miał 2 niemieckich kierowców tego szumu medialnego nie zrobi sie wcale 2 razy wiecej > Poza tym rynek niemiecki jest kilka a może > nawet kilkanaście razy większy niż rynek polski. Dla BMW drugim największym rynkiem po DE są Stany Zjednoczone. I co jakoś nie zatrudnili Scota Speeda. Hmm, dziwne , nie ? Kubica podpisał swój kontrakt z BMW _pomimo_ tego że nie miał żadnych sponsorów. Myślisz że Mario Theisen nagle sobie uświadomił że popełnił błąd? On zna Vettela od dosyć dawna. Vettel w 2004 roku wygrał formułe BMW. Theissen był ciągle wtedy dyrektorem BMW Motorsport. Nagrodą za zwycięstwo były testy w Williamsie do którego BMW dostarczało silniki. Tak że Theissen podpisujac kontrakt z kubicą miał świadomość kim są Vettel i kubica co soba reprezentują. I takich kontraktów sie nie podpisuje bez przemyślenia co będzie. Plan jest taki że Heidfeldowi sie konczy kontrakt w tym roku ale zespół może skorzystać z opcji przedłużenia go o rok. I przedłuży jeżeli Heidfeld bedzie wyraźnie lepszy niż Kubica. Ale coś sie nie zanosi. > W miarę dobrze jeździ Heidfeld, ale to za mało, a poza tym ma już > swoje lata i jest solidnym kierowcą, ale wielką gwiazdą raczej nie zostanie. No wym rzecz. BMW patrzy w przyszłość a tam nie widać powodów dla których miało by sens inwestowanie w Nicka Heidfelda - kierowcy bez przyszłości. On może miec szanse na mistrzostwo świata jeżeli zostanie w BMW na przyszły sezon , ale wiecej już raczej nic ciekawego w jego karierze sie nie wydarzy > rynek nie znosi próżni. Znamy to ze skoków narciarskich. Póki dobrze > skakali Schmitt i Hannawald w Niemczech było szaleństwo. Jak przestali odnosić > sukcesy nastąpiła klapa: oglądalność w TV spadła a sponsorzy zaczęli się > wycofywać. Podobnie może być z F1 - dlatego przyszłość Roberta Kubicy w BMW > może być niepewna. no i tu sie właśnie zgubiłem: niby dlaczego ? > Jeśli Robert w następnych wyścigach zacznie zajmować wysokie > miejsca, może w przyszłym sezonie będzie jeździł z Vettelem. to jest taki rok w którym dla BMW nie bardzo liczą sie punkty. Ważne żeby byli trzeci w klasyfikacji. bardziej niż wyniki poszczególnych wyścigów liczy się to co potrafią pokazać kierowcy: szybkość , umiejetności , spryt. Jak pomimo tego że ma mniej punktów Robert wypada lepiej niz Nick Heidfeld. Ale fakt jest taki że 2 miejsce w Kanadzie to był najwyższy wynik BMW Sauber do tej pory . Dlatego Robertowi tak zalezało by pojechać w USA , zwłaszcza że Indy to tor na którym BMW może być bardzo konkurencyjne. > Jeśli będzie > jeździł przeciętnie i pechowo, to w 2008r w BMW będą jeździli Vettel i > Heidfeld jeżeli bedzie jeździł pechowo to będzie w przyszłym sezonie dalej jeździł z heidfeldem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miroskom Zgubiłeś się Zdzisio - nie rozumiem dlaczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.07, 17:13 Przykład skoków narciarskich podałem dlatego, żeby pokazać jak bardzo może spaść zainteresowanie dyscypliną sportu jeśli Niemiec nie odnosi sukcesów. A mniejsze zainteresowanie to mniej reklam i ogólnie marazm i kicha finansowa. Niemcy to nie Włosi, którzy cieszą się i są dumni ze zwycięstw Ferrari, niezależnie od tego kto siedzi z kierownicą. Niemcy potrzebuja NIEMIECKIEGO idola i Robert go nie zastąpi, choćby wygrywał wszystkie wyścigi. Tak już jest, że łatwiej Niemcom zaakceptować Francuza, Włocha, Hiszpana czy Anglika niż Polaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: Zgubiłeś się Zdzisio - nie rozumiem dlaczego IP: *.radio90.pl 15.06.07, 17:26 > Przykład skoków narciarskich podałem dlatego, żeby pokazać jak bardzo może > spaść zainteresowanie dyscypliną sportu jeśli Niemiec nie odnosi sukcesów. > A mniejsze zainteresowanie to mniej reklam i ogólnie marazm i kicha finansowa. akurat dla BMW bezpośrednie przychody z reklam jakoś tak nie bardzo ważne i nie do końca wystepuje korelacja pomiedzy wysokością przychodów z reklam i zainteresowania publiczności _w_Niemczech_. > Niemcy to nie Włosi, którzy cieszą się i są dumni ze zwycięstw Ferrari, > niezależnie od tego kto siedzi z kierownicą. Niemcy potrzebuja NIEMIECKIEGO > idola i Robert go nie zastąpi, choćby wygrywał wszystkie wyścigi. No, masz racje. cały czas to mówie. Przeprowadzasz bardzo długi logiczny wywód tylko że potem przechodzisz do konkluzji która jakoś ma sie do niego nijak. Dowodzisz że BMW potrzebuje dobrego niemieciego kierowcy. I to jest teza z którą ja nie polemizuje. Potrzebują. I dr Mario Theissen wie o tym i jeszcze w czasach kiedy współpracowali z Williamsem bardzo naciskał żeby w zespole był niemiecki kierowca. Fajnie, tylko dlaczego widzisz tu jakis powód do zmartwień dla Kubicy ? on od momentu kiedy przyszedł do BMW Sauber wiedział że tak tam jest. Że jedno miejsce jest zarezerwowanie dla niemieckiego kierowcy. Ale oni naprawde maja dwa samochody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk racja IP: *.infinity.net.pl 15.06.07, 17:43 Niemcy szukaja nastepcy Schumiego, tutaj chodzi o wielki rynek reklamowy ktory ma firmowac niemiecki kierowca. Z drugiej strony bmw chce zachowac miedzynarodowy wizerunek firmy, a do tego potrzebuja 1 kierowce spoza Niemiec. Polski paszport Roberta niestety jest jego kula u nogi. Polska to zaden rynek. Moglby np wystepowac w barwach Szwajcari, a czuc sie Polakiem - sporo by zyskal, jednak zmiana barw w trakcie rozpoczetej kariery nie wchodzi juz w rachube. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niemiec twoj wrog niemcy oszukali Kubice!!!skandal!!! IP: *.acn.waw.pl 15.06.07, 16:10 wiadomo ze byl nacisk na lekarzy zeby nakazali odpoczynek Kubicy bo dzieki temu pojedzie deutche Vettel. Ciekawe z jakiego kraju go naturalizowali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: niemcy oszukali Kubice!!!skandal!!! IP: *.radio90.pl 15.06.07, 17:13 > wiadomo ze byl nacisk na lekarzy jak ty wszystko wiesz, spryciarzu :) no kto niby naciskał na tych lekarzy , no kto... no objaśnij nam :) Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: niemcy oszukali Kubice!!!skandal!!! 15.06.07, 17:25 Kubica jest dosy zarozumialy, i nie stara sie zaskarbc sympatii ludzi.Full of himself. NIemiec jest spontaniczny i prawdiwy w tym co mowi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: niemcy oszukali Kubice!!!skandal!!! IP: *.radio90.pl 15.06.07, 17:32 > Kubica jest dosy zarozumialy, i nie stara sie zaskarbc sympatii ludzi Jakiś przykład? bo nie zaobserwowałem. Mam raczej wrażenie że wręcz przeciwnie Kubicę wszyscy lubią i cenią za jego prostolinijność, otwartość, humor. To znaczy mam na myśli: za granicą. W Polsce jest niezliczona ilość ludzi którzy go nie szanują i nienawidzą za to że odniósł sukces. (tak, wiem, zaraz ktoś napisze "gdzie tam sukces ledwo raz na podium" , albo jeszcze lepiej "a jaką szkołę skończył?" ) Odpowiedz Link Zgłoś