Gość: szumi IP: *.dolsat.pl 16.06.07, 22:51 Schumacher ma juz swojego nastepce i nie ujmujac nic Robertowi, to jednak Hamilton nim jest www.cyberdunk.com/?ref=4991 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Ritz Tor w Indianapolis IP: *.cable.mindspring.com 16.06.07, 23:32 NIe lubię Hamiltona. Tor w Indianapolis to przede wszystkim prędkość, więc pole position jego i Alonso dowodzi, że obaj mają najszybsze samochody. Ciekawe jak radziłby sobie w słabszym bolidzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michal Re: Tor w Indianapolis IP: *.dialog.net.pl 17.06.07, 00:10 > NIe lubię Hamiltona. Dlaczego? Bo jest dobry i bogaty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ritz Re: Tor w Indianapolis IP: *.cable.mindspring.com 17.06.07, 02:41 Od razu bogaty. Masz koleś jakieś kompleksy na punkcie pieniędzy? Chyba jesteś lekko sfrustowany swoym obecnym stanem konta dlatego wszędzie widzisz pieniądze i posądzasz innych o to samo. Nie lubię Hamiltona, bo w moim odczuciu nie jest on najlepszym kierowcą w formule 1, tylko dobrym kierowcą z najlepszym bolidem. Chłopak wygrał parę wyścigów i już wszyscy robią z niego nowego mesjasza. Tutaj nie chodzi o pieniądze, bo gdyby chodziło o to ile kto ma kasy to musiałbym nie lubieć wszystkich kierowców w F1, któzy zarabiają przecież miliony i każdego znanego sportowca na świecie. Ja po prostu nie lubię ludzi, którzy mają wszystko podane na tacy i później uważani są za wielkie talenty. Ja dopinguję tych, którzy osiągnęli coś od zera, tak jak Kubica, i o których rzeczywiście można powiedzieć, że doszli do czegoś ciężką pracą i talentem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szach Re: Tor w Indianapolis IP: *.64-201-24.mc.videotron.ca 17.06.07, 05:14 Pare lat temu jak jeszcze jezdzil M. Schumacher przeprowadzono sondaz wsrod kierowcow F1. Zapytano ich co jest glownym warunkiem powodzenia czyli sukcesu. Kierowcy F1 z M. Schumacherem odpowiedzieli, ze o sukcesie w 70-u %-ach stanowi bolid, a 30 % to umiejetnosci kierowcy. Sam Michael tak powiedzial. Hamiltona nie lubisz, ale Kubice tak. Co bys powiedzial gdyby Kubica jezdzil na miejcu Hamilona w McLarenie i w pierwszym swoim sezonie startowym na wszystkie dotychczas rozegrane wyscigi byl zawsze na podium. Tez bys powiedzial o Robercie Kubicy tak jak teraz o Hamiltonie sie wyrazasz, ze ... cytuje '' w moim odczuciu nie jest on najlepszym kierowcą w formule 1, tylko dobrym kierowcą z najlepszym bolidem. Chłopak wygrał parę wyścigów i już wszyscy robią z niego nowego mesjasza ...'' Chlopak (Hamilton) wygral dopiero jeden wyscig, a nie pare, jutro jest szansa, ze wygra drugi, ale nie napewno, zobaczymy jutro. Ponadto Hamilton ani razu jeszcze nie wypadl z toru, swiadczy to nie tylko o bolidzie na ktorym jezdzi, ale tez o jego umiejetnosciach. Robertowi Kubicy pare razy zdarzylo sie wypasc z toru podczas wyscigu, ostatnio zrobil to bardzo widowiskowo i bardzo szczesliwie dla niego, swiadczy to tez nie tylko o bolidzie, na ktorym jezdzi Kubica, ale tez i o jego umiejetnosciach. Na marginesie powiem, ze wszystkim kierowcom F1 zycze zdobycia mistrzostwa. Na ten sukces skladaja sie bolid i umiejetnosci kierowcy. Niech wygra ten, ktory ma te atuty w reku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: james Re: Tor w Indianapolis IP: *.MAN.atcom.net.pl 17.06.07, 08:12 To prawda, ze w F1 sa problemy z okresleniem, kto jest lepszym, a kto gorszym kierowca, bo roznica pomiedzy bolidami poszczegolnych zespolow jest przeogromna. Nie mniej jednak cos niecos mozna powiedziec, a mianowicie to, ze to jeden z najwiekszych talentow ostatnich lat i przyszly mistrz swiata, poniewaz: Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asd Re: Tor w Indianapolis IP: *.rev.pro-internet.pl 17.06.07, 10:01 tylko popatrzcie, że od początku Hamilton jeździ w wyścigu bez żadnego ryzyka - wywalcza dobrą pozycję i już na pierwszym okrążeniu ma kilku sekundową przewagę nad resztą i nie musi się o nic martwić tylko jechać jak na treningu. Tak było tydzień temu, tak było też np. w Monaco i w innych tegorocznych wyścigach. Kubica ze swoim bolidem musi jechać w środku punktowanej stawki, z tyłu wywierają na niego presję, a sam jeszcze musi powalczyć o lepsze miejsce. Ktoś tu trafnie powiedział - Hamilton dostał wszystko jak na tacy. Ze swoim bolidem będzie zawsze 1 czy 2 na starcie i tak do końca wyścigu. Bo nie tylko ja tak uważam, ale także eksperci, że połowa kierowców [tych najlepszych] w F1 mają porównywalne umiejętności i w 90% zależy to od bolidu i teamu. Oczywiście, Hamilton walczy jak równy z równym z Alonso, ale on nie ma nic do stracenia. A Alonso się ciśnieniuje bo ma zawyżone ambicje, a kto jak bardzo chce, temu nie wychodzi. Nie umniejszam talentu Hamiltonowi, ale za łatwo koleś ma. Gdyby zaczynał w innym teamie ciekawe czy byłby okrzykniętym następcą Schumachera. Szczerze w to wątpię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manhu Re: Tor w Indianapolis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 14:31 Gość portalu: Michal napisał(a): > > NIe lubię Hamiltona. > Dlaczego? Bo jest dobry i bogaty? Bogaty?!!! Raczej nędzny biedaczyna, ostatnio pisali, że dostaje 700 000 za sezon i dlatego tak agresywnie marudził po Monaco, bo wie, że podwyżka do 20mln od razu mu się należy. I niedługo albo ją dostanie albo zmieni zespół (znaczy ją dostanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomi-78 Re: Tor w Indianapolis IP: *.chello.pl 17.06.07, 01:05 Prawda jest taka, że słaby kierowca nie da sobie rady i w najlepszym bolidzie, ale z drugiej strony i najlepszy sobie nie poradzi jak ma slaby samochod. Widac wyraznie kto rzadzi w tym roku: Mclaren, Ferrari i BMW - w takiej wlasnie kolejnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.aster.pl 16.06.07, 23:39 chyle czolo przed hamiltonem....... pobije rekordy michaela... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romek Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 00:07 Nie on !!!!!! Pobije R O B E R T !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gucio Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 01:00 Hehe do tego trzeba mieć talent a nie przeciętne umiejętności co pokazał w ostatnim wyścigu zachowując się jak żółtodziub. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nihil Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.as.kn.pl 17.06.07, 00:25 hamilton nie jest czlowiekiem michael nim byl i jest hamilton to dziecko stworzone i pilnowane przez maclarena od maleg wiec nie bedzie nigdy tak wielki jak M.S. , napewno zapisze sie w historii F1 ale nigdy nie bedzie wielki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andryj Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 01:14 Hehe, od poczatku jak Hamilton zaczal wyrywac nasuwa sie tylko jeden wniosek: "Odszedl król, Niech zyje Król!" odszed Schumacher niech zyje Hamilton:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krack Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 17.06.07, 03:11 Hamilton jest be, bo przez niego Kubica nie wyglada tak olsniewajaco jak moglby. Faktem jest, ze Hamilton, patrzac przez pryzmat tegorocznych wyscigow, bije Kubice na glowe, nie wspominajac, ze byc moze bije go rowniez Vettel. Malyszomania w przypadku F1 nie sprawdzi sie, bo tu nie wystarcza dlugie narty, to jest sport daleko bardziej skomplikowany niz skoki. Nie ma sie wiec co frustrowac, tylko nalezy podziwiac Lewisa, ktory tak szybko udowodnil tak wiele. Mysle, ze M. Schumacher juz zaczal sie zastanawiac czy nie za szybko zostanie podmieniony przez nastepce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Raczej "spojnie" lub powtarzlnie niz "regularnie" IP: *.nwrk.east.verizon.net 17.06.07, 03:45 O ile znam slownik wyscigowy co nieco to uzyl on wyrazu "consistent", ktory jest w slowniku wyscigowym jednym z najwazniejszych epitetow i dokladnie jego sens w jezyku polskim w kontekscie wyscigowym oznacza spojnosc czyl powtarzalnosc. Mozna powiedziec "regularnie", ale to nie oddaje w pelni sensu. Z New Jersey, pocalujta_wujta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: Raczej "spojnie" lub powtarzlnie niz "regular IP: *.static.dsl.dodo.com.au 17.06.07, 10:07 Poczatek konca Kubicy. Nie ma szans,jezdzi bez werwy i pomyslu na wygranie. Dziadowski styl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Znawca Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.gdynia.mm.pl 17.06.07, 10:09 Czy ktoś zwrócił uwagę, że Hamilton w tym sezonie NIE WYPRZEDZIŁ ani jednego bolidu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.06.07, 11:05 ja tez nie lubie hamiltona,dlaczego?.nie lubie bo mam to tego prawo, chyba nikt mi nie karze wszystkich kochac, zgadzam sie z osobami które piszą iż w gorszym bolidzie by sie spisywał słabiej, ja z kolei podziwiam Heidfelda moim zdaniem jest troszke faworyzowany w BMW ale ten kierowca umię jeździć, hamilton ma bolid a nie ma umiejetnosci Wyprzedził Masse na GP Bahrajnu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sniper Re: Hamilton: To było bardzo ekscytujące IP: *.bie.lama.net.pl 17.06.07, 11:55 >hamilton ma bolid a nie ma umiejetnosci< Odezwal sie znawca tematu, wsadzilbym Cie do bolidu McLarena i zobaczyl jak sobie poradzisz, skoro zeby dostac sie na podium wystarczy miec bolid. Nie mowie, ze Kubica jest zlym kierowca, czy nawet przecietnym. Jest dobry, i narazie tylko dobry, nic wiecej, nic mniej. Hamilton pokazal juz do czego jest zdolny. Nie dosc ze jest to dla niego debiutancki sezon, to jeszcze ma wyniki lepsze niz 2-krotny mistrz swiata, ktory jezdzi takim samym bolidem. Jak narazie, czesciowo z powodu problemow technicznych, czesciowo z powodu slabszego bolidu, czy tez momentami mniejszych umiejetnosci (Robertowi juz nie raz zdazylo sie ladowac gdzies na poboczu), Kubica wypada dosc blado przy Hamiltonie. Odpowiedz Link Zgłoś