Gość: gumo IP: *.icpnet.pl 23.06.07, 23:01 eeee....napijmy sie... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: LoRd DeviouS to nie byle jaki mechanik!! IP: *.nat.student.pw.edu.pl 24.06.07, 01:56 jak już kurde piszecie artykuł to starajcie się być poważni!!! Stepney to nie byle jaki mechanik ale jeden z ważniejszych ludzi w Ferrari! Zwykłym mechanikiem to był w latach 80-tych :) W Ferrari zaś pełnił funkcję głównego mechanika i menedżera technicznego. A ostanio był odpowiedzialny za prace rozwojowe... Jakby chciał sabotować, to myślę że zrobiłby to skuteczniej - a wówczas Ferrari wcale nie dojeżdżałoby do mety albo byłoby powolne jak Honda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GUMO o zdublowalem sie.... IP: *.icpnet.pl 23.06.07, 23:05 .......to co pijemy dalej.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RK Re: Sabotaż w Ferrari? IP: 217.205.109.* 23.06.07, 23:07 Racja, polej wasc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ahah Sabotaż w Ferrari? IP: *.dolsat.pl 23.06.07, 23:26 Ta, bmw sabotazuje Kubice od 10lat i nikt z tym nic nie robi!! www.cyberdunk.com/?ref=4991 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znawca Heidfeld dosypuje Kubicy cukier do baku! IP: *.chello.pl 23.06.07, 23:48 To jest dopiero sabotaż i antypolski spisek! Precz z bmw! Odpowiedz Link Zgłoś
mclars Re: Heidfeld dosypuje Kubicy cukier do baku! 24.06.07, 12:55 A Robert nie jest glupi, skapnal sie! W odwecie posmarowal mu klejem sruby mocujace kola, zeby mechanikowi sie ten pistolet do przykrecania przyczepil. ;-) --------------------------------------------------------------- www.hehehe.ugu.pl - Jacek Gmoch na wesoło --------------------------------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B00G Re: A ja kocham niemcow i zydow. IP: *.static.akk.net.pl 24.06.07, 08:52 A ja kocham UFO i Marsjan ewentualnie Saturnian albo Venusian .... A tak pozatym to kocham mame siostre brata i moja kolazowke .... nie mam slow ... ale prowokacja Odpowiedz Link Zgłoś
mintaj4 e tam zniknał 24.06.07, 09:45 pewnie włąsnie przepija łapówkę :) mundurki szkolne ala giertych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: luk Sabotaż w Ferrari? IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.06.07, 14:30 Jak Włochom coś nie wychodzi to wszedzie widzom spisek ! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kubmeister Re: Sabotaż w Ferrari? IP: *.adsl.inetia.pl 24.06.07, 15:16 haha, same spiski w tej Formule 1, mechanicy Renault niedokrecali Alonso srubek, mechanicy Ferrari dosypuja cukier do baku, a mechanicy BMW notorycznie psuja skrzynie biegow :D oczywiscie nie mozna tego z gory wykluczyc, ale to mi zakrawa na wymowki w stylu "bo trawa byla za sliska" Odpowiedz Link Zgłoś