Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      CZY ENGEL "SPUŚCI" LEGIĘ?

    IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.06.03, 09:25
    szczerze mówiąc mam poważne wątpliwości co do zatrudnienia engela w legii i
    jakoś czarno widzę przyszłość klubu z łazienkowskiej. engel ma jedynie nosa
    do kasy, jest wyrachowany i bardzo cwany... bardzo jestem ciekaw jaką
    politykę kadrową obierze, już się słyszy o ściągnięciu kusia czy żewłakowa,
    wisi mi kalafiorem że ci kopacze byli związani z polonią ale czy będą w
    stanie grać na maksa w legii? czy to nie będzie dla nich kolejna promocja
    (przynajmniej dla kusia)?
      • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 25.06.03, 10:20
        Gość portalu: Gucwa napisał(a):

        już się słyszy o ściągnięciu kusia czy żewłakowa,
        > wisi mi kalafiorem że ci kopacze byli związani z polonią ale czy będą w
        > stanie grać na maksa w legii? czy to nie będzie dla nich kolejna promocja
        > (przynajmniej dla kusia)?

        Ale zeby sie wypromowac trzeba dobrze grac. Sama obecnosc w kadrze Legii
        dobrego kontraktu na zachodzie nie gwarantuje. Jak przyjdzie i bedzie
        cieniowal to i nie pogra.
      • Gość: Dodi Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 10:44
        Nie zapominaj co Engel zrobił kiedy był menedżerem Polonii-z bardzo kiepskiego
        klubu zrobił Mistrza Polski.
        • Gość: Gucwa Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.06.03, 10:57
          Gość portalu: Dodi napisał(a):

          > Nie zapominaj co Engel zrobił kiedy był menedżerem Polonii-z bardzo
          kiepskiego
          > klubu zrobił Mistrza Polski.

          oki, zgadzam sie, ale co było potem?! gdzie jest teraz polonia i w jakiej jest
          kondycji? fakt, że maczał w tym palce niejaki romanowski, który również w legii
          tak "namieszał" że po mistrzach byłaby prawie druga liga...
        • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt28.rtm1.nld.da.uu.net 25.06.03, 11:32
          Gość portalu: Dodi napisał(a):

          > Nie zapominaj co Engel zrobił kiedy był menedżerem Polonii-z bardzo
          kiepskiego
          > klubu zrobił Mistrza Polski.

          Nie przeceniałbym akurat zasług Engela. Trenerem Polonii był wtedy Dariusz
          Wdowczyk. Dopiero kiedy drużyna zaczęła odnosić sukcesy, Engel zaczął pojawiać
          się na ławce rezerwowych i bezczelnie podszywać się pod jego dokonania. Taki
          sam scenariusz przewiduję w Legii. Jeśli będą sukcesy, Engel przypisze je
          sobie. Jeżeli nie, to najwyżej wymieni trenera i nie będzie się poczuwał do
          żadnej odpowiedzialności. Gucwa ma rację, że to wyjątkowo cwany facet.
          • znawca Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? 25.06.03, 11:56
            Gość portalu: holender napisał(a):

            > Gość portalu: Dodi napisał(a):
            >
            > > Nie zapominaj co Engel zrobił kiedy był menedżerem Polonii-z bardzo
            > kiepskiego
            > > klubu zrobił Mistrza Polski.
            >
            > Nie przeceniałbym akurat zasług Engela. Trenerem Polonii był wtedy Dariusz
            > Wdowczyk. Dopiero kiedy drużyna zaczęła odnosić sukcesy, Engel zaczął
            pojawiać
            > się na ławce rezerwowych i bezczelnie podszywać się pod jego dokonania. Taki
            > sam scenariusz przewiduję w Legii. Jeśli będą sukcesy, Engel przypisze je
            > sobie. Jeżeli nie, to najwyżej wymieni trenera i nie będzie się poczuwał do
            > żadnej odpowiedzialności. Gucwa ma rację, że to wyjątkowo cwany facet.


            Spójrz, co potem osiągnął Wdowczyk ( w każdym prowadzonym klubie - dno), a co
            Engel (awans do finałów MŚ'02). Posłuchaj co o Wdowczyku mówili piłkarze.
            Czepiać Engela mogą siętylko fanatyczni wielbiciele Listkiewicza i Bońka!
            • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt37.rtm1.nld.da.uu.net 25.06.03, 14:57
              Odpowiem cytatem z klasyka Franciszka Smudy (dzisiejszy "Przegląd Sportowy"):

              "Engel to handlarz cytrusów. Przecież tak właśnie na Cyprze mówią o Engelu.
              Przecież Engel nie miał w kraju żadnych wyników. Żadnych...Co do Engela,
              awansował do mistrzostw, ale co on tam zrobił ? To mniej więcej tak, jakby
              awansować do I ligi i od razu spaść z niej, z ostatniego miejsca. A za sam
              awans Engel powinien nosić na rękach Listkieiwcza i Bońka. Nie oni jego - on
              ich."
              • Gość: Gucwa Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.06.03, 15:51
                Gość portalu: holender napisał(a):

                > Odpowiem cytatem z klasyka Franciszka Smudy (dzisiejszy "Przegląd Sportowy"):
                >
                > "Engel to handlarz cytrusów. Przecież tak właśnie na Cyprze mówią o Engelu.
                > Przecież Engel nie miał w kraju żadnych wyników. Żadnych...Co do Engela,
                > awansował do mistrzostw, ale co on tam zrobił ? To mniej więcej tak, jakby
                > awansować do I ligi i od razu spaść z niej, z ostatniego miejsca. A za sam
                > awans Engel powinien nosić na rękach Listkieiwcza i Bońka. Nie oni jego - on
                > ich."

                fakt, nie przepadam za franiem, ale tutaj niewiele sie pomylił...poza tym engel
                nie znosi krytyki, jest butny i pewny siebie...może akurat to drugie jest
                przydatne w piłce, ale buta jest zdecydowanie beee
                • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt30.rtm1.nld.da.uu.net 25.06.03, 16:02
                  No to jeszcze jeden cytat ze Smudy:

                  "Ja się przede wszystkim dziwię, że skoro Engel jest taki wybitny, za jakiego
                  się uważa, to czemu nie został trenerem ? Na dyrektora to się nadaje nawet moja
                  mama, bo też zna wszystkich piłkarzy. Chociaż niech sobie Jurek robi chce,
                  niech nawet będzie i dyrektorem. Powiem tylko jedno - jego plan dnia powinien
                  być następujący... Godzina ósma - pobudka. Godzina dziewiąta - msza za zdrowie
                  Michała Listkiewicza i Zbigniewa Bońka. Godzina dziesiąta - telefon do
                  Listkiewicza z podziękowaniami za wszystko. Godzina jedenasta - telefon do
                  Bońka z podziękowaniami za wszystko. I tak dzień po dniu ! Zamiast mieć do
                  wszystkich pretensje, Engel powinien się zastanowić, gdzie by dziś był i co by
                  znaczył, ze swoim całym poprzednim dorobkiem trenerskim, gdyby nie Listkiewicz
                  i Boniek. Został wyciągnięty z otchłani !"
          • Gość: Dodi Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 15:57
            a ja założę się, że jeszcze rok temu przed MŚ wychwalałeś Engela pod niebiosa
            • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt30.rtm1.nld.da.uu.net 25.06.03, 16:08
              Gość portalu: Dodi napisał(a):

              > a ja założę się, że jeszcze rok temu przed MŚ wychwalałeś Engela pod niebiosa

              Przeciwnie, już po żenującym meczu z Japonią (bodaj w marcu) uważałem, że w
              interesie reprezentacji należało zmienić selekcjonera jeszcze przed
              mistrzostwami świata. Zdarzyło się wręcz po raz pierwszy od niepamiętnych dla
              mniec czasów, że kibicowałem w tym meczu rywalom. Bo myślałem, że taki zimny
              prysznic dobrze zrobi Engelowi. Ale okazało się, że spłynęło to po nim jak po
              kaczce. Po tej porażce powiedział w TVP, że to nawet lepiej, że Polska
              przegrała, bo taki zimny prysznic dobrze zrobi kadrowiczom. Bo inaczej mogliby
              uwierzyć, że już są najlepsi na świecie. No i cały czas dalej wmawiał kibicom,
              że jedziemy do Korei po Puchar Świata.
              • Gość: Gucwa Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 25.06.03, 16:30
                Gość portalu: holender napisał(a):

                > Gość portalu: Dodi napisał(a):
                >
                > > a ja założę się, że jeszcze rok temu przed MŚ wychwalałeś Engela pod niebi
                > osa
                >
                > Przeciwnie, już po żenującym meczu z Japonią (bodaj w marcu) uważałem, że w
                > interesie reprezentacji należało zmienić selekcjonera jeszcze przed
                > mistrzostwami świata. Zdarzyło się wręcz po raz pierwszy od niepamiętnych dla
                > mniec czasów, że kibicowałem w tym meczu rywalom. Bo myślałem, że taki zimny
                > prysznic dobrze zrobi Engelowi. Ale okazało się, że spłynęło to po nim jak po
                > kaczce. Po tej porażce powiedział w TVP, że to nawet lepiej, że Polska
                > przegrała, bo taki zimny prysznic dobrze zrobi kadrowiczom. Bo inaczej
                mogliby
                > uwierzyć, że już są najlepsi na świecie. No i cały czas dalej wmawiał
                kibicom,
                > że jedziemy do Korei po Puchar Świata.

                ten zimny prysznic spowodował, że zaraz potem wzięli się za "gorące kubki" a
                jaki był tego efekt wszyscy widzieliśmy.....
      • Gość: gazza Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.03, 17:14
        nie mam nic przeciwko temu żeby próbował w legii wypromować swoich
        podopiecznych czy to z poloni czy to z "repry" .nie mam nic przeciwko aby nowy
        sezon legia zaczeła ze składem od dudka w bramce do "oliego" w ataku !
        • holender2 Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? 25.06.03, 17:17
          Z Dudkiem bym nie ryzykował. On broni dobrze tylko za wielką kasę w Liverpoolu,
          na którą Legii nie stać. Za darmo (czytaj: w kadrze) sam sobie strzela gole.
          • Gość: Dodi Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 17:39
            holender2 napisała:

            > Z Dudkiem bym nie ryzykował. On broni dobrze tylko za wielką kasę w
            Liverpoolu,
            >
            > na którą Legii nie stać. Za darmo (czytaj: w kadrze) sam sobie strzela gole.


            On nawet za kasę potrafi w czasie meczu myśleć o nowej pralce zamiast o
            bronieniu, przypomnij sobie grudzień 2002 w Liverpoolu, kiedy po
            jego "genialnych" interwencjach zastąpił go Kirkland
      • Gość: kataryna Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 17:38
        Jak czytam co o Engelu wygaduje Wójcik ze Smudą to dochodzę do wniosku, że
        chyba Engela nie doceniałam. Bo jeśli obaj panowie trenerzy tyle wysiłku
        wkładają w obgadywanie go, to chyba musi być dość dobry - gdyby był tak
        beznadziejny jak mówią, to pewnie nie chciałoby się im na jego temat strzępić
        języka tylko spokojnie poczekaliby na tę ponoć nieuchronną klęskę Engela w
        Legii. A tu proszę, zamiast zająć się sobą (gdzie są teraz ci dwaj wspaniali
        trenerzy, a gdzie Engel?) bawią się w Kasandry. Jeśli to nie zawiść, to co, bo
        chyba nie konstruktywna krytyka?

        A wracając do tematu wątku, myślę, że Legia może mieć z Engela jeszcze dużo
        pociechy. Bez względu na to kto był prawdziwym ojcem sukcesu Polonii, nie można
        odebrać Engelowi jego zasług. To po pierwsze. Po drugie zaś, Engel będzie teraz
        wyjątkowo zmotywowany bo to jego trenerskie być albo nie być. Rok bez pracy, z
        piętnem mundialowej kompromitacji, więc jak się już wspiął na jeden z bardziej
        prestiżowych stołków w polskiej lidze to nie po to, żeby powtórzyć
        przedmundialowe błędy. Nie przepadam za Engelem, ale też nie widzę powodu aby
        mu z góry wróżyć porażkę. Pokazał, że potrafi poprowadzić zespół, i ligowy i
        reprezentację, pokazał, że potrafi go zmobilizować do wzniesienia się powyżej
        zbiorowej możliwości piłkarzy, popełnił tragiczne w skutkach błędy i słono za
        nie zapłacił - to wszystko skłania mnie raczej do prorokowania Engelowi sukcesu
        z Legią. Bo ma motywację jak chyba żaden inny trener - zasmakował zaszczytów,
        potem spektakularny upadek i długa nieobecność - ten facet zrobi wszystko, żeby
        wrócić do tego co tak kocha - do uwielbienia kibiców i powszechnych zachwytów
        nad sobą. Bo przecież jak Engel przegra ten sezon to już może nie dostać
        szansy, to jest jego najważniejsza próba, on musi wiedzeć, że gra o wszystko.
        Myślę, że będzie Engel - reaktywacja.

        • holender2 Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? 25.06.03, 17:52
          Gość portalu: kataryna napisał(a):

          > Nie przepadam za Engelem, ale też nie widzę powodu aby
          > mu z góry wróżyć porażkę. >

          Przecież nikt mu nie wróży porażki. Pisałem, że Engel bądzie - przynajmniej w
          swoim głębokim przekonaniu - zwycięzcą i to niezależnie od rozwoju sytuacji.
          Niezależnie czy Legia będzie miała wyniki, czy też nie. On jest mistrzem w
          dziedzinie uprawiania propagandy sukcesu. Nawet jeśli tego sukcesu ewidentnie
          nie ma (patrz mistrzostwa świata). Realnym sprawdzianem klasy Engela byłoby
          jedynie podjęcie się przez niego funkcji trenera Legii, a jeszcze lepiej
          jakiegoś innego klubu (np. Górnika Łęczna czy Ceramiki Opoczno), bo odnoszenie
          sukcesów z Legią czy Wisłą nie wymaga jakichś wybitnych umiejętności
          trenerskich.
          • Gość: kataryna Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.03, 18:19
            holender2 napisała:

            > Gość portalu: kataryna napisał(a):
            >
            > > Nie przepadam za Engelem, ale też nie widzę powodu aby
            > > mu z góry wróżyć porażkę. >
            >
            > Przecież nikt mu nie wróży porażki. Pisałem, że Engel bądzie - przynajmniej w
            > swoim głębokim przekonaniu - zwycięzcą i to niezależnie od rozwoju sytuacji.
            > Niezależnie czy Legia będzie miała wyniki, czy też nie. On jest mistrzem w
            > dziedzinie uprawiania propagandy sukcesu.


            Zauważ, że sukcesy medialne Engela są pochodną jego sukcesów boiskowych, jeśli
            tych nie będzie, skończy się sława Engela bo po prostu nie będzie od czego
            odcinać kuponów. Engel to nie Anna Kurnikowa - w przeciwieństwie do niej
            odniósł sukcesy sportowe, no i nie jest na tyle atrakcyjny, żeby mimo ich braku
            w przyszłości mógł gwiazdować na rozkładówkach.


            Nawet jeśli tego sukcesu ewidentnie
            > nie ma (patrz mistrzostwa świata).


            Były bardzo udane eliminacje, które pokazały, że Engel jak bardzo chce to sporo
            potrafi. Potem były tragiczne mistrzostwa, które pokazały, że z tak dużym
            sukcesem sobie nie potrafił poradzić. Myslę, że Engel nadal jest zdolny odnieść
            sukces, a doświadczenie z mistrzostw nauczyło go też pokory w konsumowaniu go.
            Z takich bolesnych porażek nawet bufonowaty Engel musiał wyciągnąć wnioski. A
            to co umiał w eliminacjach umie nadal.


            Realnym sprawdzianem klasy Engela byłoby
            > jedynie podjęcie się przez niego funkcji trenera Legii, a jeszcze lepiej
            > jakiegoś innego klubu (np. Górnika Łęczna czy Ceramiki Opoczno), bo
            odnoszenie
            > sukcesów z Legią czy Wisłą nie wymaga jakichś wybitnych umiejętności
            > trenerskich.


            Wydaje mi się, że jest akurat odwrotnie - w Legii nawet dobry trener z niezłymi
            pilkarzami nie są jeszcze gwarancją sukcesu. Na ile znam ten klub, recepta na
            sukces jest tam o wiele bardziej skomplikowana.
      • Gość: Qbert Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 17:43
        Skoro Engel jest taki zły to znajdźcie dla reprezentacji kogoś kto by ją lepiej
        poprowadził, bo poza Piechniczkiem w latach 80-tych to ja włączając telwizor na
        mecz naszej reprezentacji muszę się zadowalać jakimiś komediami. Engel
        przynajmniej wprowadził nas do MŚ, a eliminacje Polacy grali naprawdę bardzo
        dobrze. Więc odpierdolcie się wszyscy od Engela bo lepszego jakoś nie widać.
        • holender2 Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? 25.06.03, 17:56
          Lepszym (chociażby Kasperczak czy Liczka) nie dano szansy. Więc nie można z
          góry twierdzić, że Engel jest najlepszy, a inni nie osiągnęliby wiącej od
          niego. Mieliśmy na mistrzostwach bardzo łatwą grupę i spokojnie mogliśmy
          awansować przynajmniej do ćwierćfinału. Skoro stać na to było USA, to tym
          bardziej mogła to zrobić Polska.
          • Gość: Qbert Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 17:59
            Nie mówię że Engel jest najlepszy po prostu jest dobry i zasłużył na szacunek,
            a wszyscy go zaraz sponiewierają bo nie zdobył Mistrzostwa Świata, to jest po
            prostu nie fair
            • holender2 Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? 25.06.03, 18:07
              Gość portalu: Qbert napisał(a):

              > Nie mówię że Engel jest najlepszy po prostu jest dobry i zasłużył na
              szacunek,
              > a wszyscy go zaraz sponiewierają bo nie zdobył Mistrzostwa Świata, to jest po
              > prostu nie fair

              Twoje podejście do sprawy jest zwykłym minimalizmem. Że niby sam awans był
              wielkim sukcesem, podczas gdy w przypadku tak dużego państwa europejskiego o
              bogatych tradycjach piłkarskich powinno to być po prostu normą, minimum
              przyzwoitości. Piszę z Holandii, która nie zakwalifikowała się do ostatnich MŚ.
              I była to po prostu klęska. Awans jest tutaj czymś naturalnym i nikt z tego
              powodu nie wychwala selekcjonera. Sukcesem jest dopiero udany występ na
              imprezie rangi mistrzowskiej. Tak było kiedyś także w Polsce. Wystarczy
              przypomnieć przypadek trenera wszeechczasów Kazimierza Górskiego, zwolnionego z
              pracy po zdobyciu "zaledwie" srebrnego medalu olipmpijskiego w Montrealu. Z
              pracą w kadrze pożegnał się także Jacek Gmoch, po MŚ w Argentynie, gdzie Polska
              zajęła piąte miejsce (!). Oczekiwania były jednak znacznie większe. Teraz gdyby
              Engel zajął piąte miejsce, postawiono by mu już pewnie pomnik. Nie przesadzajmy
              wiąc z tą megalomanią na punkcie Engela. Był to najgorszy w historii, wręcz
              haniebny występ Polski w finałach MŚ. I za to główną odpowiedzialność ponosi
              właśnie Engel.
              • Gość: Qbert Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.03, 18:11
                holender2 napisała:

                > wiąc z tą megalomanią na punkcie Engela. Był to najgorszy w historii, wręcz
                > haniebny występ Polski w finałach MŚ. I za to główną odpowiedzialność ponosi
                > właśnie Engel.

                A zarazem był to pierwszy od 16 lat występ, więc porównując jego wyniki do
                współczesnych (lata 1986-2002) trenerów osiągnęł sukces awansując do finałów.
                • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt49.rtm1.nld.da.uu.net 25.06.03, 20:28
                  Gość portalu: Qbert napisał(a):

                  >
                  > A zarazem był to pierwszy od 16 lat występ, więc porównując jego wyniki do
                  > współczesnych (lata 1986-2002) trenerów osiągnęł sukces awansując do finałów.

                  I wszystko byłoby pięknie, gdyby po wygranych eliminacjach zrezygnował z
                  dalszej pracy z kadrą. Bo przecież już wtedy osiągnął swój "życiowy" sukces. I
                  na żaden inny nie było go już po prosttu stać. Zatrzymał się w rozwoju, spoczął
                  na laurach i dalsza jego działalność przynosiła wyłącznie szkody.
              • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 25.06.03, 18:26
                holender2 napisała:

                > Gość portalu: Qbert napisał(a):
                >
                > > Nie mówię że Engel jest najlepszy po prostu jest dobry i zasłużył na
                > szacunek,
                > > a wszyscy go zaraz sponiewierają bo nie zdobył Mistrzostwa Świata, to jest
                > po
                > > prostu nie fair
                >
                > Twoje podejście do sprawy jest zwykłym minimalizmem. Że niby sam awans był
                > wielkim sukcesem, podczas gdy w przypadku tak dużego państwa europejskiego o
                > bogatych tradycjach piłkarskich powinno to być po prostu normą, minimum
                > przyzwoitości. Piszę z Holandii, która nie zakwalifikowała się do ostatnich
                MŚ.
                >
                > I była to po prostu klęska. Awans jest tutaj czymś naturalnym i nikt z tego
                > powodu nie wychwala selekcjonera. Sukcesem jest dopiero udany występ na
                > imprezie rangi mistrzowskiej.

                Po prawie 20 latach niebytu na jakiejkolwiek imprezie mistrzowskiej jest to
                sukces. Cale pokolenie na to czekalo. W Holandii regularnie reprezentacja
                awansuje - dla nich to norma. U nas sukces. To nie jest minimalizm, tylko
                rzeczywistosc. Idac Twoim tokiem rozumowania, to po skonczeniu studiow
                absolwent powinien ubiegac sie o stanowisko dyrektora, bo nizej to minimalizm.

                Tak było kiedyś także w Polsce. Wystarczy
                > przypomnieć przypadek trenera wszeechczasów Kazimierza Górskiego,
                zwolnionego z
                >
                > pracy po zdobyciu "zaledwie" srebrnego medalu olipmpijskiego w Montrealu. Z
                > pracą w kadrze pożegnał się także Jacek Gmoch, po MŚ w Argentynie, gdzie
                Polska
                >
                > zajęła piąte miejsce (!). Oczekiwania były jednak znacznie większe.

                Wtedy mielismy swietne pokolenie grajkow. Gorskiego zwolniono, ale nie w
                zwiazku tylko w partii. To nie PZPN zdecydowal, tylko jakis duren na stolku
                partyjnym. Gmoch zawalil sprawe na calego. Glupie roszady i bledne zmiany
                spowodowaly, ze najsilniejsza druzyna w historii naszej pilki nic nie
                osiagnela.


                Teraz gdyby
                >
                > Engel zajął piąte miejsce, postawiono by mu już pewnie pomnik. Nie
                przesadzajmy
                >
                > wiąc z tą megalomanią na punkcie Engela. Był to najgorszy w historii, wręcz
                > haniebny występ Polski w finałach MŚ. I za to główną odpowiedzialność ponosi
                > właśnie Engel.

                Awans w wykonaniu Engela byl czyms wspanialym biorac pod uwage grupe. Jednak
                pozniej spalil cala akcje. Stal sie butny, zarozumialy i gluchy na
                konstruktywna krytyke. To go zgubilo i efekty widzielismy.
                • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt49.rtm1.nld.da.uu.net 25.06.03, 20:22
                  Gość portalu: calagan napisał(a):
                  >
                  > Awans w wykonaniu Engela byl czyms wspanialym biorac pod uwage grupe. Jednak
                  > pozniej spalil cala akcje. Stal sie butny, zarozumialy i gluchy na
                  > konstruktywna krytyke. To go zgubilo i efekty widzielismy.

                  No jeśli za mocną uważasz grupę z Norwegią (nic nie osiągnęła w futbolu, kiedyś
                  wygrywaliśmy z nimi 9:0) czy Ukrainą (jeszcze się nigdy nawet nie
                  zakwalifikowała do żadnych finałów)albo Walią czy Armenią, to rzeczywiście nie
                  dojdziemy do żadnego porozumienia.
                  • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 26.06.03, 10:41
                    Gość portalu: holender napisał(a):

                    > Gość portalu: calagan napisał(a):
                    > >
                    > > Awans w wykonaniu Engela byl czyms wspanialym biorac pod uwage grupe. Jed
                    > nak
                    > > pozniej spalil cala akcje. Stal sie butny, zarozumialy i gluchy na
                    > > konstruktywna krytyke. To go zgubilo i efekty widzielismy.
                    >
                    > No jeśli za mocną uważasz grupę z Norwegią (nic nie osiągnęła w futbolu,
                    kiedyś
                    >
                    > wygrywaliśmy z nimi 9:0) czy Ukrainą (jeszcze się nigdy nawet nie
                    > zakwalifikowała do żadnych finałów)albo Walią czy Armenią, to rzeczywiście
                    nie
                    > dojdziemy do żadnego porozumienia.

                    Czy fakt, ze Wegrzy byli kiedys lepsi od naszych oznacza, ze nie powinnismy
                    sie dziwic remisowi z nimi? Przeciez Madziary Puskasa byly lepsze od Polski
                    Deyny. Ale obecnie sa tak samo slabe jak my. Zastanow sie co piszesz.
                    Porownanie Norwegii lat 90 i tej z przed 20 lat ma bardzo gleboki sens.
                    Zapominasz, ze juz raz wykopali nas i Holendrow z jednych mistrzostw. Obecnie
                    sa pilkarsko lepsi. Nawet kluby niektore ogralyby naszych czempionow. Popatrz
                    ilu Norwegow i w jakich klubach gra na zachodzie, a ilu naszych? Juz to
                    pokazuje roznice. Ukraincy uchodzili takze za faworytow grupy. Maja paru
                    gwiazdorow i 2 druzyny w LM. Jedna stale. Jezeli nadal bedziesz podchodzil do
                    innych reprezentacji w tak lekcewazacy sposob to obudzisz sie zdziwiony, ze
                    przegrywamy z San marino. Nie nalezy bac sie lepszych, ale zarozumialosc takze
                    szkodzi, co pokazal wlasnie przyklad Engela, ktory bardziej bal sie
                    Portugalczykow niz pozostalych i razem pojechalismy do domu.
                    • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt15.rtm1.nld.da.uu.net 26.06.03, 11:18
                      Norwegia była rzeczywiście lepsza, a raczej wyżej notowana w rankingu. Przecież
                      to Norwegia była losowana z pierwszego koszyka. Tylko że zamiast Norwegii
                      mogliśmy wylosować Włochy, Niemcy, Holandię albo Hiszpanię. A zamiast Ukrainy
                      np. Anglię, do której mieliśmy tak wybitne szczęście w poprzednich losowaniach.
                      Dlatego podtrzymuję opinię, że była to bardzo łatwa grupa. Tyle że wyrównana.
                      Same przeciętne drużyny, ani jednej klasowej. Okazaliśmy się więc najlepsi w
                      gronie przeciętniaków, co jest oczywiście sukcesem. Bo równie dobrze mogliśmy w
                      tej grupie wylądować na ostatnim miejscu.
                      • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 26.06.03, 12:28
                        Gość portalu: holender napisał(a):

                        > Norwegia była rzeczywiście lepsza, a raczej wyżej notowana w rankingu.
                        Przecież
                        >
                        > to Norwegia była losowana z pierwszego koszyka. Tylko że zamiast Norwegii
                        > mogliśmy wylosować Włochy, Niemcy, Holandię albo Hiszpanię. A zamiast
                        Ukrainy
                        > np. Anglię, do której mieliśmy tak wybitne szczęście w poprzednich
                        losowaniach.
                        >
                        > Dlatego podtrzymuję opinię, że była to bardzo łatwa grupa. Tyle że
                        wyrównana.
                        > Same przeciętne drużyny, ani jednej klasowej. Okazaliśmy się więc najlepsi w
                        > gronie przeciętniaków, co jest oczywiście sukcesem. Bo równie dobrze
                        mogliśmy w
                        >
                        > tej grupie wylądować na ostatnim miejscu.

                        Jak ktos jest losowany z 1 koszyka to slaby byc nie moze, tym bardziej, ze do
                        rozstawienia bierze sie pod uwage gre na imprezach mistrzowskich i w
                        eliminacjach, a nie suchy ranking obejmujacy mecze towarzyskie. Oprocz Angli i
                        Ukrainy byly tez latwiejsze zespoly. Mowilo sie, ze grupa jest wyrownana, ale
                        zdecydowanym faworytem jest Norwegia.
                        • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt15.rtm1.nld.da.uu.net 26.06.03, 12:39
                          Gość portalu: calagan napisał(a):

                          > Jak ktos jest losowany z 1 koszyka to slaby byc nie moze,

                          Wyniki nie potwierdziły, że Norwegia zasługiwała rzeczywiście na rozstawienie.
                          W przeciwieństwie np. do Anglii, która rozstawiona wtedy nie była.
                          • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 26.06.03, 17:38
                            Gość portalu: holender napisał(a):

                            > Gość portalu: calagan napisał(a):
                            >
                            > > Jak ktos jest losowany z 1 koszyka to slaby byc nie moze,
                            >
                            > Wyniki nie potwierdziły, że Norwegia zasługiwała rzeczywiście na
                            rozstawienie.
                            >
                            > W przeciwieństwie np. do Anglii, która rozstawiona wtedy nie była.

                            Ale na to rozstawienie zapracowali wczesniej. Nasza reprezentacja w obecnej
                            formie to do 5 koszyka sie nadaje, a jednak losowano nas z 2.
                            • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt49.rtm1.nld.da.uu.net 26.06.03, 18:41
                              Gość portalu: calagan napisał(a):

                              > Ale na to rozstawienie zapracowali wczesniej.

                              Tak czy owak mieliśmy wtedy dzikiego farta, trafiając na najsłabszą drużynę z
                              grona rozstawionych.
          • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 25.06.03, 18:17
            holender2 napisała:

            > Lepszym (chociażby Kasperczak czy Liczka) nie dano szansy. Więc nie można z
            > góry twierdzić, że Engel jest najlepszy, a inni nie osiągnęliby wiącej od
            > niego. Mieliśmy na mistrzostwach bardzo łatwą grupę i spokojnie mogliśmy
            > awansować przynajmniej do ćwierćfinału. Skoro stać na to było USA, to tym
            > bardziej mogła to zrobić Polska.

            Mala uwaga - nie wiesz czy sa oni lepsi. Wydaje Ci sie tak i to wszystko. O
            janasie tez mowiono, ze jest swietny, a on zawalil sprawe. Kasperczak w afryce
            osiagal sukcesy, ale to jeszcze nie gwarantuje sukcesow z Polska. Liczka cos
            tam w Polonii pokazal, ale to bylo dobre na lige (treningi, zasady odrzywiania
            itp). W reprezentacji masz 2-3 treningi przed meczem i juz. Zadnych zgrupowan
            i obozow przygotowawczych.
            Co do latwosci grupy to bym sie spieral. Przypomnij sobie jak graly ekipy z
            naszej grupy pozniej.
            • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt49.rtm1.nld.da.uu.net 25.06.03, 20:16
              Gość portalu: calagan napisał(a):

              Przypomnij sobie jak graly ekipy z
              > naszej grupy pozniej.

              A jak one grały ? Bo chyba nie chcesz mi tu udowadniać, że Korea zasłużyła na
              awans do półfinału ? Nie zasługiwała ! Zawdzięcza to wyłącznie "uprzejmości"
              sędziów !
              • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 26.06.03, 10:42
                Gość portalu: holender napisał(a):

                > Gość portalu: calagan napisał(a):
                >
                > Przypomnij sobie jak graly ekipy z
                > > naszej grupy pozniej.
                >
                > A jak one grały ? Bo chyba nie chcesz mi tu udowadniać, że Korea zasłużyła
                na
                > awans do półfinału ? Nie zasługiwała ! Zawdzięcza to wyłącznie "uprzejmości"
                > sędziów !

                Grali na tyle skutecznie, ze mieli chociaz szanse na walke o polfinal. Nie
                mowie, ze awansowali bez pomocy sedziow, ale najpierw tam doszli. Tego nie
                dokonali inni faworyci typu Portugalia.
                • Gość: holender Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.tnt15.rtm1.nld.da.uu.net 26.06.03, 11:26
                  Korea miała szczęście, że trafiła w grupie na takich frajerów jak Polska czy
                  Portugalia(to chyba jeszcze większe rozczarowanie niż postawa chłopców Engela).
                  W przypadku meczu z Polską nie potrzebowała żadnej pomocy ze strony sędziów.
                  Była po prostu zdecydowanie lepsza. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba był to
                  jedyny mecz na mundialu wygrany przez Koreę uczciwie.
                  • Gość: calagan Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.acn.pl 26.06.03, 12:31
                    Gość portalu: holender napisał(a):

                    > Korea miała szczęście, że trafiła w grupie na takich frajerów jak Polska czy
                    > Portugalia(to chyba jeszcze większe rozczarowanie niż postawa chłopców
                    Engela).
                    >
                    > W przypadku meczu z Polską nie potrzebowała żadnej pomocy ze strony sędziów.
                    > Była po prostu zdecydowanie lepsza. Nie pamiętam dokładnie, ale chyba był to
                    > jedyny mecz na mundialu wygrany przez Koreę uczciwie.

                    A ja mysle, ze wygrali wiecej niz jeden mecz uczciwie. Oni byli dobrzy, ale w
                    naszej swiadomosci to nadal egzotyczny futbol i nie potrafimy sie z tym
                    pogodzic.
                    • Gość: holender Wielkie zwycięstwa Korei IP: *.tnt37.rtm1.nld.da.uu.net 27.06.03, 09:00
                      Gość portalu: calagan napisał(a):

                      > A ja mysle, ze wygrali wiecej niz jeden mecz uczciwie. Oni byli dobrzy,

                      Chyba masz słabą pamięć. Specjalnie dla Ciebie sprawdziłem okoliczności
                      pozostałych zwycięstw Korei:

                      Korea - Portugalia 1:0
                      Wielki sukces Korei. Zwycięstwo nad faworyzowanym przeciwnikiem. Gola strzelił
                      Park Ji-sung (70). Portugalia grała wtedy już tylko w sile 9 zawodników.
                      Sędzia wykartkował Joao Pinto (26) i Beto (66).

                      Korea - Włochy 2:1
                      Wielki sukces Korei. Awans do ćwierćfinału. Zaczęło się fatalnie dla
                      gospodarzy, gdy Ahn Jung-hwan nie zdołał w 5 min. pokonać Buffona z rzutu
                      karnego. W dogrywce Korea przeważała, szczególnie po wykluczeniu Tottiego (103)
                      Włoska telewizja RAI rozważa wystąpienie na drogę sądową przeciwko FIFA.
                      Szefowie stacji domagają się odszkodowania za straty wynikłe z wyeliminowania
                      reprezentacji Włoch z MŚ wskutek błędów sędziowskich.

                      Korea - Hiszpania 0:0 rzuty karne 5:3
                      Karne rozstrzygnęły ten emocjonujący mecz, ale wcześniej byliśmy świadkami
                      najpierw dyskusyjnej, a potem skandalicznej decyzji sędziowskiej. w 49 min.
                      piłka trafiła do bramki po strzale głową (Baraja), ale sędzia gola nie uznał.
                      Jego tajemnicą pozostanie: dlaczego ? A w trzeciej minucie dogrywki, po
                      dośrodkowaniu Joaquina, główkował Morientes i Lee woon-jae był bezradny. Sędzia
                      nakazał wznowić grę od bramki Koreańczyka, orzekając, że nim Hiszpan wykonał
                      dośrodkowanie, piłka opuściła boisko. Wielokoroć pokazywane telewizyjne
                      powtórki dowodziły jednak, że nie ! Tak oto heroiczny wysiłek Hiszpanów został
                      zniweczony przez sędziego. Wielki sukces Korei. Awans do półfinału po
                      przegranym meczu (0:2)

                      Tak więc miałem rację, pisząc że tylko z Polską Korea wygrała uczciwie i nie
                      potrzebowała do tego pomocy sędziego. Pozostałe zwycięstwa odniosła tylko
                      dlatego, że grała z przewagą jednego, ale za to najważniejszego na
                      boisku "zawodnika" - sędziego. A w niektórych meczach z przewagą nawet dwóch
                      czy trzech zawodników.
                      To także miara "sukcesu" Engela na tych mistrzostwach. Tylko on potrafił
                      przegrać z Koreą bezapelacyjnie.
      • antyrys Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? 26.06.03, 11:18
        Pewnie nie znam się na piłce tak jak większość dyskutantów. Pewnie ta
        większość "liznęła" piłkarskiej murawy. I pewnie jak jakaś część z Was nie
        życzę Legii najlepiej (TYLKO WIDZEW). Ale pozwolę sobie wyrazić własne zdanie.
        Otóż uważam, że jest nieszczęściem dla całej naszej piłki, iż kręcą się w niej
        indywidua podobne do Engela. To zwykły koniunkturalista (choć przyznaję, z
        odrobiną szczęścia), do tego po "tryumfie" w eliminacjach zmienił się w
        nieznośnego pyszalka i megalomana. Można nie lubić Wójcika czy Smudy. Lecz w
        tym wypadku racja leży po ich stronie. Im prędzej Legia pogoni tego człowieka
        tam gdzie jego miejsce (hipermarkety), tym lepiej dla zdrowej rywalizacji w
        lidze. I dlatego w tym wypadku trzymam stronę "odwiecznego wroga". Pozdrawiam
        wszystkich kiboli.
        • Gość: Gucwa Re: CZY ENGEL 'SPUŚCI' LEGIĘ? IP: *.166.195.213.2127.waw-mec.leased-e.ids.pl 26.06.03, 12:00
          antyrys napisał:

          > Pewnie nie znam się na piłce tak jak większość dyskutantów. Pewnie ta
          > większość "liznęła" piłkarskiej murawy. I pewnie jak jakaś część z Was nie
          > życzę Legii najlepiej (TYLKO WIDZEW). Ale pozwolę sobie wyrazić własne
          zdanie.
          > Otóż uważam, że jest nieszczęściem dla całej naszej piłki, iż kręcą się w
          niej
          > indywidua podobne do Engela. To zwykły koniunkturalista (choć przyznaję, z
          > odrobiną szczęścia), do tego po "tryumfie" w eliminacjach zmienił się w
          > nieznośnego pyszalka i megalomana. Można nie lubić Wójcika czy Smudy. Lecz w
          > tym wypadku racja leży po ich stronie. Im prędzej Legia pogoni tego człowieka
          > tam gdzie jego miejsce (hipermarkety), tym lepiej dla zdrowej rywalizacji w
          > lidze. I dlatego w tym wypadku trzymam stronę "odwiecznego wroga". Pozdrawiam
          > wszystkich kiboli.

          tak sobie myślę jeszcze, engel to jedno, ale dlaczego w polskiej piłce siedzą
          takie "indywidua" jak zarajczyk, romanowski czy pawelec?
          ale jaki syf jest w gospodarce taki sam i w piłce...

          pozdrówka
    Pełna wersja