Gość: www
IP: 157.25.125.*
01.07.03, 14:28
A w telewizorze było tak pięknie (Iwan & friends; reprezentacja aktorów,
Borek z Bozydarem, słońce, plażowiczki):)))))
Za wp.pl:
Plażowe mistrzostwa Polski zakończyły się skandalem. Wszystko przez brata
Radosława Majdana, Cezarego. Siedzący na trybunach brat reprezentanta Polski
wszczął zadymę, która trwała pięć minut.
Od początku finału prowokował gości z Łęczycy. Od słów przeszło do czynów. W
ruch poszły krzesełka. Stadionowe sceny przeniosły się na plaże Ustki.
Po tym wydarzeniu prezes federacji beach soccera, Michał Sieczko płakał.
Kiedy ochłonął zapowiedział, że to wydarzenie nie wpłynie na dalszy rozwój
efektownej dyscypliny.
Incydent sprowokowany przez kretyna zakłócił bardzo udaną imprezę, jaką
niewątpliwie były mistrzostwa w Ustce. Plażowy futbol cieszył się wielką
popularnością, a widzowie mogli zobaczyć wiele efektownych zagrań, jakich nie
powstydzili by się gracze z Brazylii.