Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Klęska w głowach

    IP: *.client.attbi.com 13.10.03, 18:31
    Prawdziwe slowa...
    szczeze mowiac sam sie skusilem zeby moze jednak dac Janasowi
    jeszcze jedna szanse, ale czy warto? W koncu moze do konca zycia
    pozostaly mi jeszcze tylko jedne eliminacje, i glupio bym sie
    czul gdyby je Janas spapral. Wedlug mnie tak dlugo jak Listek
    prezesem bedzie, tak dlugo Janas bedzie sie gubil w swoich
    dzialaniach. Dlatego Panie Janasie to nie do konca Pana wina,
    ale odejsc trzeba...
    A co do tych patalachow, ktorzy listy pisali itp...nie wiem...ja
    bylem po prostu zaskoczony (a moze utwierdzilem sie w
    przekonaniu?), ze wielu Polakow to ludzie wyjatkowo glupi.
    Dlatego chociaz nie uwazam Amerykanow za ludzi blyskotliwych,
    nigdy wiecej nie stwierdze ze my Polacy jestesmy od nich
    inteligentniejsi.

    WSTYD I HANBA!!!
    Obserwuj wątek
      • Gość: chemik555 artukuł ograniczonego człowieka IP: *.gemini.net.pl / 192.168.20.* 13.10.03, 18:57
        a niby to czemu polscy piłkarze już nigdy nie awansują do
        żadnego turnieju? bo to twoje marzenie??? denne masz marzenia.
        Szwedzi przegrali z Łotwą... a za to im nic nie ujmujesz... a
        polskiej reperezentacji wytykasz porażki z silniejszymi... to
        jest fair? Fajnych mam rodaków... Według mnie jestes zrzęda i
        lepiej idź na pustelnika.
        • Gość: tomek Re: artukuł ograniczonego człowieka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 11:07
          Gość portalu: chemik555 napisał(a):

          > a niby to czemu polscy piłkarze już nigdy nie awansują do
          > żadnego turnieju? bo to twoje marzenie??? denne masz marzenia.
          > Szwedzi przegrali z Łotwą... a za to im nic nie ujmujesz... a
          > polskiej reperezentacji wytykasz porażki z silniejszymi... to
          > jest fair? Fajnych mam rodaków... Według mnie jestes zrzęda i
          > lepiej idź na pustelnika.

          Zgadzam się w pełni.
          Ten text pana Steca obfituje w spekulacje o przyszłości i to
          jeszcze wyłącznie w czarnych barwach. Proponuję psychoterapię.
          • Gość: Raf Re: artukuł ograniczonego człowieka IP: *.urscorp.com 14.10.03, 15:23
            Widac, ze nic nie zrozumieliscie. Stec napisal tylko, ze jak
            tak dalej pojdzie to polscy pilkarze dlugo nie zagraja w zadnej
            imprezie mistrzowskiej. I ma absolutna racje.

            Trzeba przyjac do wiadomosci, ze nasi pilkarze sa po prostu
            slabi, poza Dudkiem. Najlepiej ich umiejetnosci jest to
            zmierzyc w ten sposob: ilu pilkarzy z danej reprezentacji (wezmy
            tzw. sredniakow, czyli Szwecje, Ukraine, Serbie, Slowenie,
            Rumunie, Czechy, itp.) zdobylo jakikolwiek puchar klubowy w
            ciagu ostatnich pieciu lat. Ilu z nich gralo w finalach, ilu w
            polfinalach, cwiercfinalach, itp. Zdaje sie, ze nawet Jerzy
            Dudek nie zdobyl zadnego klubowego pucharu.

            Fakty nie klamia, a fakty sa takie, ze ze swieca szukac polskich
            pilkarzy, ktorzy osiagneli wiecej niz 1/8 finalow jakichs
            pucharow. Wiekszosc z tych grajacych za granica wystepuje w
            klubach, ktore moze kiedys byly dobre, ale dzis gonia ogony. Jak
            jakiemu znow sie przytrafi lepszy klub, to grzeje tam lawe.

            Sa slabi i tyle. Dlaczego, tego do konca nie wiem, ale wydaje mi
            sie, ze przede wszystkim maja bardzo ograniczone horyzonty.
            Ambicje siegaja domu, samochodu i bezpiecznego miejsca, a to
            zapewnia lawa rezerwowych w Keiserslautern, Hercie, czy nawet
            druga Bundesliga. Nawet jak ktory marzyl kiedys o wystepie w
            finale Ligi Mistrzow, to zona mu juz takie fanaberie wybije z
            glowy. Dziecko chodzi do szkoly, dom juz jest, dwa samochody
            sa, kontrakt z porzadnym minimum jest, po co szalec. Jeszcze
            sie kontuzji czlowiek nabawi...



            Gość portalu: tomek napisał(a):

            > Gość portalu: chemik555 napisał(a):
            >
            > > a niby to czemu polscy piłkarze już nigdy nie awansują do
            > > żadnego turnieju? bo to twoje marzenie??? denne masz
            marzenia.
            > > Szwedzi przegrali z Łotwą... a za to im nic nie ujmujesz...
            a
            > > polskiej reperezentacji wytykasz porażki z silniejszymi...
            to
            > > jest fair? Fajnych mam rodaków... Według mnie jestes zrzęda
            i
            > > lepiej idź na pustelnika.
            >
            > Zgadzam się w pełni.
            > Ten text pana Steca obfituje w spekulacje o przyszłości i to
            > jeszcze wyłącznie w czarnych barwach. Proponuję psychoterapię.
            • Gość: rebraca Do raf'a - cioty IP: *.ytnet / *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.03, 21:45
              Jesli uwazasz reprezentacje Czech za "zespoł średniaków"
              to ja uwazam ze jesteś totalnym ignorantem nieznającym sie na futbolu
              poprostu ciotą

            • Gość: tasta Re: artukuł ograniczonego człowieka IP: *.adsl.fx.ebtnet.net 16.10.03, 07:29
              well, generalnie twoje tezy sa ok, ale pisac o Czechach (patrz jak grali w
              eliminacjach, a jak 7 lat temu na ME) i Szwedach (chocby ostatnie mistrzostwa
              i ich wyjcie z grupy, brazowy medal na MS w USA) to przegiecie paly. Nawet
              Rumunow bym tak nie nazwal. Chyba slabo sie orientujesz w pilce, co?
      • Gość: papa Re: Klęska w głowach IP: *.ps.pl / *.tuniv.szczecin.pl 13.10.03, 19:13
        Gość portalu: mistrzu napisał(a):
        >...
        > WSTYD I HANBA!!!

        Ciekawe, że dokładnie tych słów użyli o swoich piłkarzach Szwedzcy kibice. A
        zamiast wielkiego święta z okazji awansu była wielka klapa. Zdaje się
        mistrzuniu należy do tych judaszy co chonor piszą w ten sposób.
        WSTYD I HANBA!!!
        Że powtórzę za przedmówcą.
        • Gość: mistrzu Re: Klęska w głowach IP: *.client.attbi.com 13.10.03, 19:23
          Gość portalu: papa napisał(a):

          > Gość portalu: mistrzu napisał(a):
          > >...
          > > WSTYD I HANBA!!!
          >
          > Ciekawe, że dokładnie tych słów użyli o swoich piłkarzach
          Szwedzcy kibice. A
          > zamiast wielkiego święta z okazji awansu była wielka klapa.
          Zdaje się
          > mistrzuniu należy do tych judaszy co chonor piszą w ten sposób.
          > WSTYD I HANBA!!!
          > Że powtórzę za przedmówcą.

          to ze Szwedzi sie nie popisali pozostaje miedzy szwedzkimi
          pilkarzami i kibicami dla ktorych graja...
          A to ze Szwedzi dla Polakow nie grali jakos trudniej Polakom
          zrozumiec...Popatrz sie dookola, mozesz byc honorowym
          czlowiekiem i chwala Ci za to, ale licz na siebie, bo wiekszosc
          ludzi juz zapomnialo o prawdziwych wartosciach...
        • Gość: Inflator Re: Klęska w głowach IP: *.NYCMNY83.covad.net 13.10.03, 19:28
          Ludzie czy wy tego nie rozumiecie ze we wspolczesnym sporcie honor sie nie
          liczy tylko pieniadze ! Mecz Szwecja -Lotwa byl obstawiany w zakladach na
          1:5.5 w Europie ! Reszte tylko mozemy sie domyslac. Polecam obejrzenie tego
          meczu a wnoiski same sie nasuna.
      • Gość: SEVEN stec czyta forum:))) IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 13.10.03, 19:29
        haha, i sie wstydzi tych, ktorzy pisali listy? i `mistrzu` nazywa
        nas patalachami?:))) wiem, ze wam sie nie miesci w
        glowach, ze mozna kogos kulturalnie zj..bac- no, ale pewnie
        myslicie, ze wiekszosc forumowiczow umie po angielsku
        napisac jedynie fuck w roznych odmianach, hehehe
        • Gość: wwkor Pan Stec powinien odejsc!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.10.03, 21:48
          W najlepszych czasach polskiej pilki nigdy nie awansowalismy do
          ME, czyli, nic nowego sie nie stalo. A ze tym razem stracilismy
          dystans do Lotwy - brawo dla Lotyszy! Przy okazji, oni tez graja
          lepiej w kosza!!!!

          Polska zawsze byla krajem sredniej pilki, tylko czasem udawalo
          sie skleic druzyne, ale to w czasach, gdy kadra miala prawo
          zabierac zawodników na kilkutygodniowe zgrupowania. Natomiast
          milosc kibiców sprawia, ze oczekujemy najlepszych wyników i tak
          byc powinno. Poza latami 1974-1982 nic wielkiego w swiecie nie
          zwojowalismy, a w takim Montrealu nawet "orly Górskiego" daly po
          prostu ciala!

          Czy tego nikt nie widzi? Nie mamy klasowych zawodników od czasu
          wielkich druzyn Legii i Górnika, a i te zespoly, zwane
          eksportowymi, otarly sie tylko o wielka klase Europy (raptem
          jeden final i pólfinal, [+Widzew jeden wynik z Liverpoolem]
          potem zas dwie dekady pózniej pólfinal PZP))!

          Wiec moze zaczniemy patrzec nie na Janasa, tylko co sie dzieje z
          juniorami, którzy od lat jakos potrafia choc grac z rówiesnikami
          z Hiszpanii, Anglii czy Niemiec, a potem schodza na psy. Kibice,
          dzialacze, centrala, sedziowie i dziennikarze - to takze otoczka
          polskiej pilki. I jak dlugo tacy jak Stec beda ferowac opinie,
          to bedzie to co jest, galimatias, prowizorka itp. Niestety,
          jezeli dla takiego Kosowskiego liczy sie tylko wyjazd, byle
          gdzie, czyli do slabiutkiego Keiserslautern, a Turcja i Grecja
          to szczyty marzen, well... Ilu naszych graczy gra w Premiership,
          a ilu Czechów?

          Pan Stec jednak zamierza walic w Janasa. Moze choc w Bonka, bo
          to on ma wielka gebe a zadnych sukcesów w trenerce????
          • Gość: R Re: Pan Stec IP: *.telia.com 14.10.03, 00:37
            Ty chyba nie w tym swiecie zyjesz. Czasy socjalistyczne sie
            skonczyly. Jesli pilkarz ma mozliwosc zarabiac dziesiec razy
            wiecej to jedzie. Kariera pilkarska jest krotka, trzeba zarobic
            na siebie na rodzine, na lata po karierze. A kontuzja/brutalny
            faul moze przyjsc z dnia na dzien.
            Niektorzy dochodza do wnisoku ze oferty z Realu Madryt to jednak
            nie dostana, wiec biora kurs na Cypr i Grecje.
            Dzis rzadza pieniadze i to nie dlatego ze pilkarze sa tacy
            pazerni, tylko trzeba jak najwiecej zarobic na stare lata. Bo
            zdrowie mozna w pilce latwo stracic.
      • Gość: GOOOL! ALE BZDURY IP: *.cm-upc.chello.se 13.10.03, 19:45
        Ciekawe czy pan by to samo napisal jak by Szwecja wygrala z
        Lotwa. Bo wie pan, dobry artykul ma sie trzymac kupy nie
        zaleznie od tego co sie stanie. Ten artykul by sie pan bal dac
        do druku jak by Szwecja wygrala. Co ja mowie! Nie zostal by
        nawet napisany. Takie to bzdury.

        Tak, mamy slaba kadre ale to kurde nie znaczy ze lepsze kraje
        moga sobie robic co chca. Dlaczego Lotwa zasluzyla na to zeby
        Szwedzi odpuscili dla nich? Dlatego ze my mamy slaba kadre???
        Niech sie pan mocno stuknie w glowe i moze cos zaskoczy!

        Nasza wina jest taka ze nie wygralismy grupy. Bo mozna bylo. Ale
        po to sa baraze zeby slabe kraje tez mogly grac w MS czy ME. Ze
        kadra danego kraju jest slaba to nie wyklucza ze musi byc fair
        play na kazdym poziomie sportu. Tego tu nie bylo.
        • Gość: Daffy Re: ALE BZDURY IP: 81.210.63.* 13.10.03, 23:08
          Gość portalu: GOOOL! napisał(a):

          > Dlaczego Lotwa zasluzyla na to zeby
          > Szwedzi odpuscili dla nich?

          A czym Polska sobie zasłużyła, żeby Szwedzi sobie mieli dla niej wypruwać
          flaki w meczach o nic?

          > Nasza wina jest taka ze nie wygralismy grupy. Bo mozna bylo. Ale
          > po to sa baraze zeby slabe kraje tez mogly grac w MS czy ME.

          No i własnie jeden z tych slabeuszy w barażach sobie zagra. A czy będzie to
          Polska czy Estonia, Szwedzi mają to głęboko w d....
          • Gość: GOOOL! Re: ALE BZDURY IP: *.cm-upc.chello.se 13.10.03, 23:52
            "A czym Polska sobie zasłużyła, żeby Szwedzi sobie mieli dla niej wypruwać
            flaki w meczach o nic?"

            Czyms takim jak fair play i czyms takim ze oczekiwali tego samego od naszej U-
            21.

            "No i własnie jeden z tych slabeuszy w barażach sobie zagra. A czy będzie to
            Polska czy Estonia, Szwedzi mają to głęboko w d...."

            Moga sobie miec w dupie ale czy to jest fair? Czy to jest czyms, czym sie mozna
            chwalic jako sportowiec?



            • Gość: Bobik Baranie co ty wygadujesz! IP: 155.37.33.* 14.10.03, 01:41
              Masz male wiadomosci o pilce Poalcy mlodziezowcy grali na Wegrzech,tylko i
              wylacznie dla siebie ani dla Szwecji ani dla kogos innego.Polska w Budapeszcie
              chciala wygrac i nie chodzilo tu o amibicje czy fair gre ale o to zeby zdobyc 3
              pkt w tym meczu i wyjsc z pierwszego miejsca z najwieksza iloscia punktow i byc
              rozstawionym w losowaniu czyli miec wieksza szanse trafic na slabszego rywala.O
              TO WLASNIE CHODZILO swoja teorie wsadz sobie do swoich butow ze sloma bo nie
              trzyma sie kupy lub wiecej interesuj sie pilka.Taka jest prwada i logika a
              nawet wszyscy z rep.mlodziezowej o tym mowili ze ten mecz wazny jest dlatego
              dla nas aby osiagnac jak nalwieksza liczbe punktow z el. i byc rozstawinym w
              losowaniu,co sie zreszta stalo.Dla Szwedow wiec nasi mlodziezowcy nie grali ale
              dla siebie aby miec lepszy start w dalszych grach.Zapewniam ciebie chlopie ze
              gdyby nie zalezalo Polsce na wygraniu tego meczu to nasi chlopcy tez nie dali
              by wszystkiego (jak Szwecja z Lotwa bo i po co) i to jest cala prawda i tylko
              prawda.
              • Gość: Daffy Re: Baranie co ty wygadujesz! IP: 81.210.63.* 14.10.03, 09:57
                Gość portalu: Bobik napisał(a):

                > Masz male wiadomosci o pilce Poalcy mlodziezowcy grali na Wegrzech,tylko i
                > wylacznie dla siebie ani dla Szwecji ani dla kogos innego.Polska w
                > Budapeszcie chciala wygrac i nie chodzilo tu o amibicje czy fair gre ale o
                > to zeby zdobyc 3 pkt w tym meczu i wyjsc z pierwszego miejsca z najwieksza
                > iloscia punktow i byc rozstawionym w losowaniu czyli miec wieksza szanse
                > trafic na slabszego rywala. O TO WLASNIE CHODZILO swoja teorie wsadz sobie
                > do swoich butow ze sloma bo nie trzyma sie kupy lub wiecej interesuj sie
                > pilka.Taka jest prwada i logika a nawet wszyscy z rep.mlodziezowej o tym
                > mowili ze ten mecz wazny jest dlatego dla nas aby osiagnac jak nalwieksza
                > liczbe punktow z el. i byc rozstawinym w losowaniu,co sie zreszta stalo.Dla
                > Szwedow wiec nasi mlodziezowcy nie grali ale dla siebie aby miec lepszy
                > start w dalszych grach.Zapewniam ciebie chlopie ze gdyby nie zalezalo Polsce
                > na wygraniu tego meczu to nasi chlopcy tez nie dali by wszystkiego (jak
                > Szwecja z Lotwa bo i po co) i to jest cala prawda i tylko prawda.


                Właśnie, Bobiku. Nic dodać, nic ująć. Nasi najlepiej pokazali jak mają w d....
                romantyczne GOOLOWE mrzonki, totalnie olewając mecz z Białorusią w el. MŚ
                i przegrywając 1:4, gdy już mieli zapewnione I miejsce w grupie.
                • Gość: SEVEN DAFFY IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 13:41
                  powiedz mi czyje szanse pogrzebalismy przegrywajac z bialorusia?
                  norwegii? LOL, byli wtedy ciency, a ukraina i tak zagrala w barazach

                  poza tym mecz z bialorusia nie byl w ostatniej kolejce, nie mial az takiego
                  wplywu na ostateczna kolejnosc.
                  • Gość: Raf Re: DAFFY IP: *.urscorp.com 14.10.03, 15:36
                    Gość portalu: SEVEN napisał(a):

                    > powiedz mi czyje szanse pogrzebalismy przegrywajac z
                    bialorusia?
                    > norwegii? LOL, byli wtedy ciency, a ukraina i tak zagrala w
                    barazach
                    >
                    > poza tym mecz z bialorusia nie byl w ostatniej kolejce, nie
                    mial az takiego
                    > wplywu na ostateczna kolejnosc.

                    Chwileczke. Norwegowie byli ciency, wiec OK bylo olac. A my to
                    co, welcy mocarze???? Rownie ciency, jesli nie ciensi niz
                    Norwegowie. Wiec mozna nas olac tak samo rowno z gory. Jak sie
                    jest slabym, to trzeba patrzec w gore i uciekac od strugi sikow
                    jakie spadaja od mocniejszych. Taka jest rola slabych: byc tlem
                    i nie przeszkadzac za bardzo.
                  • Gość: Daffy Re: DAFFY IP: 81.210.63.* 15.10.03, 00:20
                    Gość portalu: SEVEN napisał(a):

                    > powiedz mi czyje szanse pogrzebalismy przegrywajac z bialorusia?
                    > norwegii? LOL, byli wtedy ciency, a ukraina i tak zagrala w barazach

                    Ukraina i tak zagrała, ale w momencie, gdy graliśmy z Białorusią, awans
                    Ukrainy do baraży wcale jeszcze nie był przesądzony i założę się, że kibice
                    ukraińscy posłali nam wiele "jobów", wkurzając się na nasze "puszczenie
                    meczu". Z całą pewnością zależało im na porażce Białorusi, gdyż to dawało już
                    im miejsce w barażach. Porażka Polaków skazywała ich na dalsze nerwy i, w
                    ogóle, stawiała ich awans pod znakiem zapytania. My, kładąc laskę na nieważny
                    dla nas mecz, w ogóle nie myśleliśmy o samopoczuciu Ukraińców, podobnie teraz
                    Szwedzi mieli gdzieś nasze samopoczucie. Zagrali tak, jak chciało im się
                    zagrać i psy za to na nich mogą wieszać co najwyżej szwedzcy kibice, ale na
                    pewno nie my.

                    Pzdr.
        • Gość: Raf Re: ALE BZDURY IP: *.urscorp.com 14.10.03, 15:30
          TO DOPIERO SA BZURY!!!

          > Tak, mamy slaba kadre ale to kurde nie znaczy ze lepsze kraje
          > moga sobie robic co chca. Dlaczego Lotwa zasluzyla na to zeby
          > Szwedzi odpuscili dla nich? Dlatego ze my mamy slaba kadre???

          JAK KTOS JEST SLABY, TO MOZNA Z NIM ROBIC CO SIE CHCE. Na tym
          wlasnie polega bycie slabym. A Lotwa zasluzyla, bo wygrala z
          Polska i Wegrami. Koniec kropka.

          >
          > Nasza wina jest taka ze nie wygralismy grupy. Bo mozna bylo.
          Ale
          > po to sa baraze zeby slabe kraje tez mogly grac w MS czy ME.

          Baraze sa po to, by zespoly ktore zajely drugie miejsce mogly
          wystapic, nie slabe. Z taka logika nalezaloby robic baraze dla
          Luksemburga.

          Ze
          > kadra danego kraju jest slaba to nie wyklucza ze musi byc fair
          > play na kazdym poziomie sportu. Tego tu nie bylo.

          Czlowieku, skad Ty sie wziales?


      • Gość: jaceloth Re: Klęska w głowach IP: *.icpnet.pl 13.10.03, 19:45
        w pełni zgadzam się z artykułem.owszem zagraliśmy lepiej niż w
        poprzednich meczach, ale trochę nie wyobrażam sobie jak możnaby
        zagrać gorzej. janasa podsumowują jego wyniki - większość meczów
        przegrał i to w beznadziejnym stylu.on nie potrafi reagować na
        boisku - jak można gapić się bezczynnie, gdy węgrzy raz po raz
        ogrywają rząsę.w końcu musiała paść bramka, gdyby to grała inna
        drużyna, a nie węgrzy - patałachy,dostalibyśmy 3 w pierwszej
        połówce i po meczu.
        • Gość: Shilton Re: Klęska w głowach IP: *.net / 192.168.1.* 13.10.03, 23:06
          Gość portalu: jaceloth napisał(a):

          > w pełni zgadzam się z artykułem.owszem zagraliśmy lepiej niż w
          > poprzednich meczach, ale trochę nie wyobrażam sobie jak
          możnaby
          > zagrać gorzej. janasa podsumowują jego wyniki - większość
          meczów
          > przegrał i to w beznadziejnym stylu.on nie potrafi reagować na
          > boisku - jak można gapić się bezczynnie, gdy węgrzy raz po raz
          > ogrywają rząsę.w końcu musiała paść bramka, gdyby to grała
          inna
          > drużyna, a nie węgrzy - patałachy,dostalibyśmy 3 w pierwszej
          > połówce i po meczu.

          To cos slabo sledziles mecze, jak Janas wiekszosc z nich
          przegral.
          • Gość: Bobik Re: Klęska w głowach IP: 155.37.33.* 14.10.03, 01:52
            shilton popatrz na mecze Janasa
            1.Polska-Szwecja 0-2
            2.Szwecja-Polska 3-0 oba mecze kompromitujace ta reprezentacje i trenera
            3.Polska-Wegry 0-0 slaby bezbarwny mecz i remis na SWOIM boisku strata 2 pkt.

            4.Lotwa-Polska 1-2 wygrana ale znow nie byl to wielki mecz z przecietnym
            zepolem.Plus ze wygrana na wyjezdzie
            5.Wegry-Polska 1-2 wygrana z przecietnym przeciwnikiem,ktory gral troche
            gorzej od nas ale my bylismy skuteczniejsi i plus bo zwyciestwo na wyjezdzie

            6.meczu z San Marino w Polsce nawet nie licz bo wynik byl przesondzony z jedna
            z najgorszych druzyn na swiecie gdzie populacja tego panstewka jest ok.35
            tys!!!!

            Konkluzja Janas wygral 2 mecze,2 przegral,1 zremisowal(ale to mozna uznac za
            porazke)czyli liczmy naciagajac "wiecej porazek niz zwyciestw" wiec na sile
            mozna powiedziec ze Janas zawalil eliminacje i wiecej przegtral niz wygral choc
            jak rozumiesz nie jest to precyzyjen ale o sens bardziej chodzi niz matematyke.
            • Gość: SEVEN Re: Klęska w głowach IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 14.10.03, 13:45
              Gośs? portalu: Bobik napisał(a):

              > shilton popatrz na mecze Janasa
              > 3.Polska-Wegry 0-0 slaby bezbarwny mecz i remis na SWOIM boisku
              strata 2 pkt.

              kcialbym tylko zauwazyc, ze to byl jeden z pierwszych meczy janasa-
              oczekujesz, ze trener przyjdzie i bedzie od poczatku wygrywal? to nie jego
              wina, ze dostal rozjeb... zespol i nie mial wiele czasu nad nim
              popracowac. ten wynik to `spadek` po bonku:(

              >
              > 4.Lotwa-Polska 1-2 wygrana ale znow nie byl to wielki mecz z
              przecietnym
              > zepolem.Plus ze wygrana na wyjezdzie

              bylo 2-0, jakby bylo 2-1 nawet szwedzi by nie pomogli...

              • Gość: Bobik Re: Klęska w głowach IP: *.proxy.aol.com 14.10.03, 14:56
                janas zremisowal mecz z Wegrami w Polsce 0-0 to sa fakty i on prowadzil zespol
                wiec starcil 2 punkty na wlasnym boisku jest czarno na bialym.Na przygotowanie
                mial ok. 4 miesiecy i nie ma usprawiedliwienia bo po to go wzilei aby zespol
                wygrywal.
                Mecz z Lotwa Polska wygrala na wyjezdzie i to kolejny fakt a jaki dokladnie byl
                wynik nie ma znaczenia wygraismy z Lotwa na wyjezdzie i dostalismy 3 pkty to
                plus oczywiscie lecz mecz byl przecietny z rownie przecietnym rywalem.
              • Gość: R Re: 2:1 IP: *.telia.com 14.10.03, 16:11
                2:1 dla nas na Lotwie tez by starczylo, bo u nas przegralismy 'tylko' 0:1.
                W rezultacie bilans 2:2, ale my wiecej bramek na wyjezdzie.
                No ale nie ma co sie sprzeczac o takie teraz nieistotne detale ...
      • Gość: michał Re: Klęska w głowach IP: *.telesat.eu.org / 192.168.22.* 13.10.03, 21:06
        Strasznie nie lubię takich arbitralnych sądów. W 1998 r.
        Piechniczek też biadolił, że nie mamy dobrych piłkarzy i na 50
        lat możemy zapomnieć o turniejach mistrzowskich. Minęły 3 lata i
        już niektórzy z gorącymi głowami opowiadali o walce o
        mistrzostwo świata. Nie przepadam za Janasem, ale najgorszą
        rzeczą byłoby zmienianie selekcjonera co roku .
        • Gość: Daffy Re: Klęska w głowach IP: 81.210.63.* 13.10.03, 23:12
          Gość portalu: michał napisał(a):

          > Nie przepadam za Janasem, ale najgorszą
          > rzeczą byłoby zmienianie selekcjonera co roku.

          Rzecz w tym,że taki trener jak Janas nigdy nie powinien był zostać powołany.
          Teraz należałoby, po prostu, powołać prawdziwego trenera.
      • Gość: andrzej Re: Klęska w głowach IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.10.03, 21:08
        kleske w glowie to ma autor artykuly , brak pozytywnego myslenia
        to jedna z glownych wad Polakow wogole,
        kibic z kanady
        ps. czy janas czy kto inny najwazniejsi sa pilkaze, wyrzucic
        trzeba tylko listka, bo ten pan nie ma charakteru do
        reprezentowania pznp patrz mecze wisly z lazio , i przepraszie
        szefa uefa po ostatim meczu, karierowicz
      • Gość: bęc brak bystrosci IP: *.telia.net 13.10.03, 22:00
        Jak można nie zauważyć, że wiekszosc tych tekstów na
        Szwedów była pisana z przymrużeniem oka?
        • Gość: AK Szwecja? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.10.03, 22:58
          Dziwie sie ta cala zloscia do Szwedow. Wszyscy zapomnieli juz o
          meczu Polski z Bialorusia, kiedy przerzneli 1:4 po wygraniu
          grupy.
          Uwazam, ze Janasa powinno sie zwolnic juz teraz na kogos o
          wiele madrzejszego. Jesli taki nie istnieje w Polsce to niech
          sie Janas bawi dalej bo zmieniac trenera co rok tez nie wypada.
      • Gość: Shilton Wybiórcza! Przestan zwalniac trenerow! IP: *.net / 192.168.1.* 13.10.03, 22:59
        Jak mnie potfornie irytuje zwalnianie kolejnych trenerow.
        Wywalili Engela po Mistrzostwach, zachwycali sie Bonkiem na
        poczatku. Pozniej zwolnili Bonka. Nie pisali zle o Janasie.
        Teraz znow to samo. Ilez mozna sluchac sie gazet i wyrzucac
        kolejnych selekcjonerow. Dajcie Janasowi szanse, niech
        przepracuje porzadnie okres przygotowawczy, przeciez nie ma
        gwarancji, ze ktokolwiek inny poprowadzi reprezentacje lepiej!
        • Gość: Daffy Re: Wybiórcza! Przestan zwalniac trenerow! IP: 81.210.63.* 13.10.03, 23:16
          Gość portalu: Shilton napisał(a):

          > Jak mnie potfornie irytuje zwalnianie kolejnych trenerow.
          > Wywalili Engela po Mistrzostwach, zachwycali sie Bonkiem na
          > poczatku. Pozniej zwolnili Bonka. Nie pisali zle o Janasie.
          > Teraz znow to samo. Ilez mozna sluchac sie gazet i wyrzucac
          > kolejnych selekcjonerow.

          Bo to wszysto byli trenerzy dla jaj. Teraz wreszcie należałoby zatrudnić
          prawdziwego fachowca. Najlepiej zza granicy: Niemca albo Szweda, żeby nie był
          unurzany w tym naszym polskim, piłkarskim szambie.
          • Gość: mistrzu Re: Wybiórcza! Przestan zwalniac trenerow! IP: *.client.attbi.com 13.10.03, 23:43
            popieram Daffiego...nagle wszyscy bronia Janasa a jeszcze 12 godzin przed
            meczem wszycy nawolywali zeby go zwolnic.
            Najwiekszym problemem jest Listkiewicz, a skoro wyglada na to ze predko sie go
            nie pozbedziemy, to przynajmniej zatrudnilibysmy trenera ktory robi swoje i
            gowno go obchodzi co Pan Listkiewicz sobie mysli...problem w tym ze sam
            Listkiewicz takiego trenera nie zatrudni, bo mial by za malo do powiedzenia.
            Wniosek = trzeba sie pozbyc Listkiewicza.
          • Gość: GOOOL! Szweda???? IP: *.cm-upc.chello.se 13.10.03, 23:45
            Chuj ci w dupe od wielkiego pedala Szwedzkiego!
            • Gość: Daffy Re: Szweda???? IP: 81.210.63.* 14.10.03, 10:01
              Gość portalu: GOOOL! napisał(a):

              > Chuj ci w dupe od wielkiego pedala Szwedzkiego!


              Spadaj do szamba, z którego wypełzłeś, chamusiu, zakało polskich kibiców.
      • Gość: R Stec sie myli IP: *.telia.com 14.10.03, 00:25
        ze Szwedzi w meczu z Polska Wojcika grali o pietruszke. Nie
        grali. Grali o swoje przyszle kontrakty pilkarskie na wyspach, o
        duza FORSE. Gdyby wtedy odpuscili, nikt by takich
        nieodpowiedzialnych patalachow nie zatrudnil. Cala menagerska
        Anglia wtedy na nich patrzyla. A kto patrzyl sie na Szwedow
        grajacych z Lotwa ? NIKT (oprocz Polakow, i moze troche Wegrow).
        Dlatego pozwolili sobie na lekki spacerek z Lotwa, a moze i
        rodzinka obstawila remis lub nawet porazke. Szczegolnie ze
        jedynymi strzalami w swiatlo bramki byly strzaly (a wlasciwie)
        podania) ze strony obroncow szwedzkich.
        Ja do Szwedow zalu nie mam. Ciesze sie ze MIT szwedzkiej
        solidnosci prysnal. Byc moze pomoze to nam kiedys gdy znow
        trafimy na Szwedow. Bo takiej bojazni w oczach Polakow jaka
        mieli w meczach ze Szwecja to nidgy nie widzialem.
      • Gość: Bobik DOBRY ARTYKUL PANIE STEC TAK TRZYMAC !!!!!!!!!!!!!! IP: 155.37.33.* 14.10.03, 01:22
        Wreszcie jakis jedyny dziennnikarz napisal prawde o
        wielkim "sukcesie" w Budapeszcie i calej otoczce z yum zwiazanej
        a jeszcze o naszych glupich kibicach,z ktorych czesc wogole nie
        wie o co chodzi w pilce.Brawo panie Stec.
        • Gość: GOOOL! Re: DOBRY ARTYKUL PANIE STEC TAK TRZYMAC !!!!!!!! IP: *.cm-upc.chello.se 14.10.03, 01:31
          No o co chodzi w pilce? Moze chodzi o takie pierdoly co ten Stec pisze? No
          chyba tak bo to on jest selekcjoner na poziomie. No chyba tak, czy sie myle?

          Kurde co za ciemnota marna.
          • Gość: Bobik Re: DOBRY ARTYKUL PANIE STEC TAK TRZYMAC !!!!!!!! IP: 155.37.33.* 14.10.03, 02:03
            GOLLLL czy jak ci tam mylisz sie koles.Stec mial rozne artykuly czes zlych a
            nawet fatalne i nie jestem jego fanem ani nawet Szwecji jezeli ci o to chodzi
            ale ten artykul napisal dobrze i to jak to wyglada.Popatrz jakie bzdury
            wypisywala prasa przez 2 ostatnie dni ze Szwecja zrobila nam swinstwo i
            specjalnie przegrala! takie byly tony a glupi polscy kibice(oczywiscie nie
            wszyscy sa w Polsce tacy)pletli to samo.Prasa szuka sensacji wszedzie aby miec
            o czym pisac i zaciekawic czytelnika ale tak pisza brukowce a nie dobre gazety.
      • Gość: KZ Pytanie do Steca IP: 202.180.106.* 14.10.03, 02:28
        No wszystko pieknie - czyli jak zawsze trzeba ponarzekac. A ze
        rywal za slaby, a mentalnosc nie taka. Jak za kadry Engela
        pilkarze mowili, ze jada do Korei po medale, a pozniej przegrali
        to ludzie tacy jak Stec pisali, ze my nie mamy pilkarzy tylko
        bande patalachow. Teraz oni sami mowia, ze sa sredniakiem
        eropejskim to im sie zarzuca, ze nie maja wiary w siebie. Co za
        sprzecznosc! Ja tak samo moglbym zapytac dziennikarzy, dlaczego
        zmieniaja zdanie co mecz. A teraz moje pytanie: panie Stec to
        jaka jest pna zdaniem wyjsciowa 11 Polski, ktora moglaby
        powalczyc z zespolami takimi jak Szwecja. Prosze bardzo 11
        nazwisk. Latwo to jest krytykowac.
        A moim zdaniem prawda jest taka, ze Polska to nienormalny kraj,
        gdzie niewarto sportu uprawiac. Wielu ludzie nie jest
        zacheconych, bo ekonomia jest do bani. Uprawieanie sportu to
        przeciez ryzyko - poswiecenie calego czasu i wysilku. Mieszkam w
        Auckland i mam kumpla, byl tenisista, gral gdzie tylko mogl na
        calym swiecie, nie byl jakas tam gwiazda ale Hewitta (jak to sie
        pisze?) w swej karierze ogral. Mimo mlodego wieku (26)
        postanowil zrezygnowac ze sporu i zajac sie czyms co przynioslo
        by mu dochod. Fair deal - probowal, poniosl ryzyko, nie wyszlo
        mu tak jakby chcial wiec postanowil zajac sie czyms innym.
        Wybral na uniwerku computer science i jest jednym z top
        studentow. Teraz przerzucmy to na polski grunt. Brr.. Ja jak bym
        mial troche oleju w glowie to bym od razu poszedl na uniwerek,
        po co ryzykowac? Drugiej szansy w Polsce nie ma, majac 26 lat to
        sobie mozna co najwyzej studium albo zaocznie. A dwa studiowac i
        sie utrzymywac jednoczesnie? W RP? Nie dziekuje. Z taka baza
        ekonomiczna ni oczekujmy cudow! Dlaczego o tym sie nie pisze?
        Tak jakby to wszystko co sie u nas w pilce dzieje zalezalo od
        Bonka czy Janasa.
        • Gość: loki Re: Pytanie do Steca IP: 155.37.33.* 14.10.03, 03:14
          Czesc zgadzam sie z toba na temat ekonomii bo masz racje w 100% nie zrobimy
          dobrej pilki nigdzy na stalym wysokim poziomie na dlugie lata bo ekonomicznie
          jestesmy slabi a sport wspolczesny wymaga ogromnych nakladow,ktorych nie
          mamy.Brazylia czy Argentyna to nie jest zaprzeczeniem tej tezy a kto tak mysli
          ze jest inaczej z tymi krajami to sie grubo myli.Nie beda udawadnial
          niedowiarkom ze mam racje co do poludniowcow niech sie potrudzi i znajdzie sam
          odpowiedz.Nie zdadzam sie z poczatkiem twojej wypowiedzi.Dziennikarze sa po to
          zeby pisac to co ma miejsce oczywiscie od czasu do czasu przesadzaja ale w
          Polsce na ogol pisze sie to co widac.Krytyke naszej kadry od lat trudno nazwac
          krytyka bo to co pisza w prasie o naszych pilkarzach to prawda i to jeszcze nie
          wala pismaki z grubej rury jak we Wloszech czy Hiszpanii lub Anglii tam to jest
          prawdziwa krytyka jak pilakrze zawala czasami az na wyrost.Trzeba zrozumiec ze
          taka jest rola prasy i tak to wyglada na calym swiecie gdzie czesto jest
          znacznie wieksza krytyka i po zlym soptkaniu suchej nitki nie zostawia na
          zawodnikach.Chce wspomniec o innej sprawie kadra Engela to byl chory twor
          zepsuty az zgnily i bardzo dobrze ze jej nie ma i tego czlowieka moze jeszcze
          zmadrzeje ten trener=karierowicz i jak bedzie znow mial sukcesy moze dalej
          kiedys prowadzic kadre nie mam nic przeciwko temu rozwiazanu ale wpierw musi
          ponownie pokazac ze potrafi odnosic sukcesy tylko niech nie prowadzi
          ewentualnej kadry tak jak w 2002 bo znow bedzie smrod i zgnilizna.Pilkarze
          przed MS w Korei przegieli i to strasznie jak i podczas turnieju a ich
          wypowiedzi to byla megalomania lub glupota a moze pycha obiojetnie jak to
          nazwiesz bo i tak w nich przesadzili i to grubo prezentujac juz wtedy slaba
          forme przegrywajac mecze u siebie jak juniorzy z Japonia i Rumunia lecz
          wypowiedzi mieli jak mistrzowie swiata i Engel tak samo.Prasa robila to co do
          niej nalezalo opisywala to co bylo widac czyli chale,ktora pilakrze z trenerem
          odwalali za co kadra sie burzyla i obrazala sie na prase,ze przesadzaja.Nie mam
          problemu z polska prasa bo i tak kazdemu nowemu trenerowi daje sporo czasu na
          zaczecie pracy i nawet jak cos jest zle to wiekszosc pism nie przegina ale
          rozumie ze nowy zespol musi sie zgrac.W innych krajach juz po pierwszym slabym
          meczu nowy trener zostanie zmiaszany z blotem i to wlasnie jest ta niezdrowa
          krytyka.
      • Gość: gosc portalu oj naiwny naiwny IP: *.charter.com 14.10.03, 05:55
        czy rownanie sie z najlepszymi da juz nam awans? - nie
        czy stwierdzenie faktu ze jestesmy pomiedzy mocarzami a
        slabeuszami da nam awans - tez nie. ale taka jest prawda i po
        co sie oszukiwac i oszukiwac kibicow ze stac nas na wygrywanie
        z najlepszymi jesli nas nie stac. tu sama slepa wiara nic nie
        da tu jeszcze trzeba umiejetnosci. a moze kryszal strzelilby
        trzy bramki? - moze. po co gdybac, jest jak jest i trzeba
        czlowiekowi pozwolic pracowac. janasowi pozwolic pracowac. moze
        bedzie lepiej jak przyjdzie nowy trener? - moze, a moze nie?
      • Gość: kibicek Re: Klęska w głowach IP: *.client.attbi.com 14.10.03, 08:25
        Panie stec: KUPA GOWNA Z PRZEWAGA KUPY. Przestan pan w koncu
        pierdolic! glodne farmazowny.
      • Gość: Meesh Stec to naiwniak... IP: 81.21.202.* 14.10.03, 08:43
        "Sugerują, że chcieli przegrać? Że Allback celowo nie trafił z
        karnego w bramkę?". Tak właśnie myślę, że Szwedzi przegrali
        celowo. Mieli chyba w głowach świadomość, że na drugą drużynę w
        grupie mogą później trafić w finałach ME. Łotwa jest jednak
        słabsza i od Polski, która wychodzi z kryzysu i od Węgrów. A
        remis z Łotwą dawał szanse Węgrom, gdyby wygrali w
        Budapeszcie... To nie spiskowa teoria dziejów, po prostu
        piłkarze, o dziwo, też myslą i kalkulują...
      • Gość: Meesh Apeluję o zmianę trenera IP: 81.21.202.* 14.10.03, 08:58
        Przyczyn jest dużo:
        1. Niekonsekwencja. Przykładów jest kilka. Np. Kryszałowicz.
        Wcześniej konsekwentnie powoływani byli Niedzielan, Rasiak,
        Wichniarek. Nagle, bez znaczącej obniżki formy wymienionych,
        przed meczem z Łotyszami Janas stawia na Kryszała, z wiadomym
        skutkiem. Przykład drugi - Mila. Wcześniej konsekwentnie
        powoływany był Zdebel. Długo zgrywał się z kadrowiczami,
        trenował, Mila zagrał w I drużynie tylko raz. Teraz, pomimo
        dobrych występów Zdebela w Bundeslidze grał Mila. Skutek - po
        nieporozumieniach między nim i Szymkowiakiem kilkakrotnie
        tracilismy piłkę.
        2. Brak koncepcji ustawienia. Grając 1-3-5-2, obcym dla
        większości "cywilizowanych" piłkarzy (nawet Bundesliga od tego
        odchodzi) stowrzyliśmy tylko jedną składną akcję, za to
        gubiliśmy się co chwila w grze obronnej. Dopiero po apelach
        piłkarzy Janas skorygował ustawienie na to co grała ta kadra do
        tej pory (1-4-4-2) i... kontrolowaliśmy przebieg meczu
        strzelając nawet zwycięską bramkę.
        3. Niewykorzystanie potencjału. Nie rozumiem jak można mieć
        Kosowskiego i sadzać go ławie wpuszczając na prawą pomoc
        Lewandowskiego albo Żewłakowa. Z Kosą ta drużyna jest 3 razy
        groźniejsza (tyle razy więcej stwarza sytuacji podbramkowych -
        obejrzyjcie jeszcze raz mecze). Tak samo występ Smolarka w
        kadrze młodzieżowej. To jest zajebisty zawodnik, który właściwie
        w pojedynkę wygrał z Węgrami. Powinien jak tylko jest zdrowy
        wspomóc kadrę A. Zestawienie Krzynówek, Szymkowiak, Sobolewski
        (Lewandowski), Kosowski (Smolarek) to linia pomocy, którą
        naprawdę można postraszyć w Europie...
      • Gość: Paula Szwedzi być może rzeczywiście przegrali celowo, ale... IP: 213.25.91.* 14.10.03, 09:02
        naszym zafajdanym obowiązkiem było do takiej sytuacji nie
        dopuścić. Gdybyśmy u nas zdobyli 6 punktów w meczach z Węgrami i
        Łotwą, a nie 1, bylibyśmy spokojnie na drugim, jeśli nie na
        pierwszym miejscu w grupie. A my na początku eliminacji zawsze
        dajemy dupy komu się tylko da, zamiast grać swoje od początku, a
        potem liczymy, że ktoś okaże się dżentelmenem i łaskawie się
        komuś podłoży...
      • Gość: Szwed Najlepszy artykul na tej stronie od paru lat IP: 194.23.138.* 14.10.03, 09:25
        Wszystko prawda!
      • Gość: pele Analiza młodocianego narcyza IP: 62.233.140.* 14.10.03, 09:26
        Dzieciaku.Jesteś jeszcze młody i sam nie wiesz,
        czym chciałbyś się w życiu zajmować.
        Dokonał analizy przekrojowej polskiego futbolu!!???
        Jak można traktować tak swoich czytelników,
        serwując im takie gówno do czytania!!!!
      • Gość: Ampos Re: Klęska w głowach -prawda aż kłuje w oczy? IP: *.zmpd.pl 14.10.03, 09:48
        Tylko czy nasze orły również przeczytają ten artykuł? Raczej
        wątpię, gdyż po lekturze winni wrócić do pracy, nauki (mniejsza
        ze stopniem danej placówki oświatowej;-)), itp. A tak to znowu
        będzie nas czekał kolejny festiwal niespełnionych
        nadziei,nerwów przed TV,wstydem z kelnerstwa. Ale czy kogoś to
        interesuje? Ja podziwiam ten zapał kibiców.Skąd czerpiecie
        wiarę i siłe w nadzieję na lepszą przyszłość? Z fusów do kawy;-
        )? Chyba nie z wyczynów sportowych,o których lepiej
        zapomnieć.Chyba że ktoś pamięta mistrzostwa świata w Hiszpanii
        czy Meksyku.JA tak-zaczynałem wówczas podstawówkę.
      • Gość: miike Re: Klęska w głowach IP: 213.69.253.* 14.10.03, 09:58
        Wyszło jak zwykle i jak było do przewidzenia - brak awansu.
        Smieszą mnie ludzie którzy zarzucają reprezentacji Szwecji grę
        nie fair i proponuja bojkot szwedzkich towarów.Powinniśmy raczej
        zacząć bojkotować występy polskiej reprezentacji!!!Po ostatnim
        meczu z Węgrami wszyscy już zapomnieli w jakim stylu grała i
        przegrywała nasza reprezentacja,o całkowitym braku koncepcji
        trenerskiej, o eksperymentach po których nawet Bońkowi się włosy
        prostowały na głowie. Jedna jaskółka wiosny nie czyni - należy
        zamknąć rozdział "Eliminacje do Euro2004", zmienić trenera i
        przeprowadzić poważne reformy w PZPN - czyli "marzenia ściętej
        głowy"...
      • Gość: pablo Re: Klęska w głowach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.03, 11:34
        Wreszcie dobry artykuł podsumowujący całe dokonania Polaków w
        tych eliminacjach.Prawada jest smutna -nasze piłkarstwo tchnie
        stechlizna i beznadzieją a oczekiwania rodaków przeraczaja
        zdroworozsądkowe granice.I choć po przegranej Szwedów byłem
        gotowy nokautowac kazdego napotkanego na ulicy przedstawiciela
        tej nacji to po kilku dniach stwierzdam to co jest prawda -
        polscy piłkarze sa słabi i to oni sami zgotowali sobie taki
        los.To przykre ale to fakt a najgorsza rzecza jest to ,że
        prawdopodobnie nic sie nie zmieni w najbliższym czasie i wciąz
        bedziemy wysłuchiwać pomruków
        p.Apostela,p.Tomaszewskiego,p.Listkiewicza i super
        fachowca ,któremu nic sie nie udało oprócz egzotycznego wyjazdu
        do Chin .Do diabła z wami wszystkimi
      • Gość: Kropek Re: Klęska w głowach IP: *.icpnet.pl 14.10.03, 12:12
        Z jednym się nie zgodzę, Szwedzi ni eprzegrali specjalnie tylko
        wykazali brak ambicji i za to mamy do nich pretensje. Przecież
        przed meczem obiecywali walkę na 100%. Janas nie jest bardzo
        dobrym trenerem tylko za kogo go wymienić?
      • Gość: Wróg STECA Ty, STEC ...nij się w głowę i przestań ciągle narz IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 14.10.03, 19:34
        ekać, jak kobieta która ma właśnie okres.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka