Gość: Paweł
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.02.05, 01:47
Zgodnie z wieloletnią tradycją o zimowej edycji Portu Pieśni Pracy dowiaduję
się 2 dni po fakcie :-(. Kurcze... jak zwykle żałuję i pluję sobie w brodę...
Tym bardziej, że o Shannon to mi mówią wszyscy wokół ostatnio. Ludzie z roku
też mnie zlinczują, że im nie powiedziałem o PPP :-(. Szkoda, szkoda...
Był ktoś może? Powiedzcie, że nie mam czego żałować ;-).