Dodaj do ulubionych

dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków

04.05.08, 17:18
Witam wszystkie Panie
Jestem bra fitterka zapraszam na profesjonalne dobieranie
biustonoszy do Rzeszowa ( Galeria Graffica, Sklep Oblicie) w dniach
9-10 maj oraz do Krakowa (Centrum handlowe M1, Sklep Splendo Intime)
w dniach 16 - 17 maj.
Nie jestem pewna czy dobiore idealny biustonosz w tych sklepach, ale
postaram sie dobrać odpowiedni rozmiar :-).
Pozdrawiam i zapraszam.
Obserwuj wątek
    • usmiechniete.dziewcze ooo :-) 04.05.08, 17:33
      Miła wiadomość, że w Rzeszowie ktoś taki się zjawi :-)
      Szkoda tylko, że w tych dniach będę we Wrocławiu :(
    • ekler.ka Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 04.05.08, 17:38
      w splendo? watpie...
      • slim.fast Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 04.05.08, 17:41
        tjaaaaaaa, bardzo chętnie się udam :)

        mam nadzieję, że macie coś tak jakby 65L brytyjskie, hę?

        jeśli tak, to już dziś rezerwuję termin
    • mauzonka Ale nie rozumiem... 04.05.08, 19:49
      Brafitterko, to jest jakaś płatna usługa, którą oferujesz, reklama Twoich sklepów (Oblicie, Splendo), czy po prostu jednorazowa akcja pro publico bono?
      Tutaj na forum staramy się wzbudzać wzajemne zaufanie i z radością witamy informacje o pełnej rozmiarówce w sklepach stacjonarnych. Czy mogłabyś ptzybliżyć, o co tak naprawdę chodzi?
      • brafitterka Re: Ale nie rozumiem... 04.05.08, 20:49
        Witam
        ja nikogo nie bede namawiac do kupowania tych biustonoszy, usługa
        jest za darmo, a ja pracuje dla tych sklepów.Nie sadzę,iż
        rozmiarówka jest pełna bo sama mam 70 E i wiem jak cięzko jest
        dostac taki rozmiar....pomyslałam,że może ktos chce przyjść i się
        tylko zmierzyć bo czasami lepiej jest od kogos uslyszeć porad niż
        przeczytać na internecie.
        • aadrianka Re: Ale nie rozumiem... 04.05.08, 21:03
          brafitterka napisała:

          > Witam
          > ja nikogo nie bede namawiac do kupowania tych biustonoszy, usługa
          > jest za darmo, a ja pracuje dla tych sklepów.Nie sadzę,iż
          > rozmiarówka jest pełna bo sama mam 70 E i wiem jak cięzko jest
          > dostac taki rozmiar....pomyslałam,że może ktos chce przyjść i się
          > tylko zmierzyć bo czasami lepiej jest od kogos uslyszeć porad niż
          > przeczytać na internecie.

          "Się tylko zmierzyć" chyba najprościej w domu?
          Jeśli w tym sklepie trudno dostać 70E (!) to w takim razie jaki jest
          sens tego brafittingu? Pomierzyć kobiety i powiedzieć im: nic na
          panie nie mamy? To chyba lekkie marnowanie czasu... oczywiście,
          wariant szczerego "nic dla pani nie mamy" jest optymistyczny.
          • brafitterka Re: Ale nie rozumiem... 04.05.08, 21:19
            Nie byłabym taka pewna czy kazda z Pań potrafi sie zmierzyc sama w
            domu...jeżeli jest Pani pewna swojego rozmiaru to przecież nie musi
            Pani przychodzić...a poza tym nie każda kobieta ma 60H.
            • aadrianka Re: Ale nie rozumiem... 04.05.08, 21:30
              O 60H w ogóle mowy, jak rozumiem, nie ma.
              Sęk w tym, że żeby brafitting miał jakiś sens, trzeba dysponować
              odpowiednim zapleczem - czyli stanikami w szerokiej rozmiarówce.
              Naprawdę zdecydowanie więcej kobiet powinno nosić 65G czy 60F, niż
              75B lub 80D. Trudno mi po prostu zrozumieć sens akcji, która
              sprowadzać się będzie w przeważającej do tego: ma pani rozmiar ....,
              ale u nas pani go nie dostanie. Jasne, jakiś tam procent kobiet
              zmieści się w sklepową rozmiarówkę. Tyle że procent raczej nieduży.
              Będzie to zatem albo totalna antyreklama sklepu, co jet zabiegiem
              zupełnie dla mnie niezrozumiałym, albo upychanie kobiet w
              zamienniki. Skoro deklaruje Pani, że nie będzie tego robić, zostaje
              wariant pierwszy.
            • swierszczowa1 Re: Ale nie rozumiem... 04.05.08, 21:30
              No ale można się zmierzyć w domu na wydechu, i zobaczyć ze ma się w
              zebrach mniej niż 78-80cm. A na takie osoby pasują obwody 70. Nawet
              nie znając dokładnie swojego rozmiaru można oszacować czy jest sens
              jechać do tego sklepu czy nie. Większości z nas nie mogłabyś
              niestety dobrać rozmiaru z powodu braku asortymentu. Samo zmierzenie
              się nie wystarczy. Tabele podają rozmiar orientacyjny, prawidłowy da
              się dobrać dopiero poprzez mierzenie staników. Te z nas które się
              mieszczą w rozmiarówke z pewnością chętnie się wybiorą, ale te które
              się nie mieszczą (czyli większość chyba), wolą wiedzieć wcześniej.
              Nawet jeśli potrzebują brafittingu, to raczej z możliwością
              przymierzenia wyliczonego i sąsiednich rozmiarów. My tu chętnie
              przyjmujemy informację o nowych sklepach, ale wolimy konkrety. Jaki
              zakres rozmiarów jest dokładnie. Żeby wiedzieć czy jest szansa na
              dopasowanie czy nie. A pozatym witamy na forum:) Osoby z branży są
              zawsze mile widziane.
              • swierszczowa1 Re: Ale nie rozumiem... 04.05.08, 21:34
                dodam ze nosze 60J (w rozmairówce polskiej), z wymiarami 65(ciaaasno
                na wydechu)/90(już normalnie). Wg tabel powinno mi starczyć 60H, ale
                przymiarki pokazały co innego.
                • fioolkaa Re: swierszczowa 05.05.08, 00:04
                  u mnie to samo (tyle że pod biustem 67), jak sądze brytyjczyki masz 60G?
                  • swierszczowa1 Re: swierszczowa 05.05.08, 18:20
                    No właśnie z G zaczęłam wyrastać niestety. Pasują tylko bardzo
                    dużomiskowe (freya RIO jest na styk).
    • roza_am Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 04.05.08, 20:21
      Na Forum Duży Biust była kiedyś reklama sklepu Oblicie. W odpowiedzi ktoś napisał: "Niestety informacje co do sklepu w Galerii Grafica są mocno przesadzone,takie zaopatrzenie jak tam jest wszędzie, a panie pytane o duże rozmiary robia wielkie oczy i oczywiście pada odpowiedz ze takich nie produkują."
      www.duzy-biust.pl/t/326/sklep-z-duza-bielizna-w-rzeszowie/
      Szukałam jakiś czas temu informacji o tym sklepie na stronie Galerii Graffica, ale nic nie znalazłam.
    • besame.mucho Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 04.05.08, 21:00
      Prosimy o więcej informacji. Jaka będzie rozmiarówka? Czy będą obwody poniżej 70cm i miseczki powyżej H? Czy będą firmy brytyjskie czy kontynentalne?
      Czy zainteresowane będą mogły liczyć na to, że nie zostanie im zaproponowany zamiennik ("Ma pani 66 cm pod biustem, powinna pani nosić 60H, ale nie mamy 60tek. Proszę przymierzyć 70F, to to samo")?
      • brafitterka Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 04.05.08, 21:12
        Niestety nie ma romiarówki poniżej 70 cm. Firmy jakie tam są to
        Milavitsa, Lauma, Simone perle, Princesse Tam Tam. ja nie chcę
        reklamowac sklepu bo wydaje mi się że te biustonosze nie są
        ładne,sexowne itp. chciałam tylko napisec ze bedzie mozliwość
        zmirzenia sie,ponieważ wiekszość takich akcji jest w warszawie i
        chciałam napisac,że bedzie mozliwość zmierzenia sie również w innych
        miastach.Dla mnie jeżeli ktos ma 70F to nie zaproponuje mu 75E bo
        wiem że bedzie nie dobry....nie mierze od miesiąca....i wiem jak
        wazny jest dobry dobór biustonosza.
        • besame.mucho Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 04.05.08, 21:16
          Brafitterko, nie oskarżamy Cię o reklamę, po prostu chcemy mieć jak najwięcej informacji :). Widzisz, jak ja bym była z Rzeszowa lub Krakowa, to już bym wiedziała, że nie mam po co jechać, bo 70tki są na mnie o wiele za luźne. Ale niektóre dziewczyny pewnie się mieszczą w rozmiarówkę podanych przez Ciebie firm i skorzystają.
        • slim.fast Brafitterko, 04.05.08, 21:24
          No ale dobrze - to w jakim celu kobieta ma przyjść się zmierzyć, jeśli w tym
          sklepie i tak nic na siebie nie dostanie? Jeżeli według moich pomiarów mam
          70/103-106 to mam czego szukać w w/w miejscach? Bo mnie to szczerze interesuje. ???
    • mauzonka Sens brafittingu na sucho... 04.05.08, 22:28
      Brafitterko - generalnie całym sercem popieram wszytskie probiuściaste inicjatywy, ale podejrzewam, że albo (a) nie znasz się zupełnie na brafittingu, albo (b) znasz się, ale cynicznie chcesz zwabić do sklepów potencjalne klientki.

      Odn. (a): Jaki jest esns brafittingu na sucho? Czyli dobierania rozmiaru biustonosza BEZ biustonosza? Toż to jak uczenie gry na skrzypcach przy pomocy imitacji ruchów skrzypka na podłożonej pod brodę rakietce do badmintona... Na podstawie samych wymiarów z centymetra nie określisz rozmiaru biustonosza kobiety. Klientka może nosić 70J z Avocado, 30H z Freyi i 75F z Fayreforma. I to nie znaczy, że ona nie zna swojego jedynego prawdizwego rozmiaru - po porstu każdy porducent ma inne fasony inaczej trzyma się rozmiarówki. Mamienie perspektywą dobrania rozmiaru bez egzemplarzy do pomierzenia uważam za wyraz totalnego braku kompetencji.

      No chyba, że nie chcesz "dobierać rozmiaru", tylko po prostu zmierzyć kobiety - no ale to chyba każda potrafi sama? W sensie - nie rozumiem idei chodzenia do sklepu z bielizną po to, żeby wypożyczyć miarkę krawiecką:)

      Odn. (b): A druga opcja jest taka, że doskonale sobie zdajesz sprawę z tego, że nie istnieje coś takiego, jak jeden właściwy rozmiar biustu (bo kreślamy rozmiary staników, a nie biustów!), że brafitting na sucho jest z gruntu idiotyczny, ale chcesz zwabić do swoich sklepów klientki. I nie ma w tym NIC zdrożnego! Tylko zdrożne są środki - nieuczciwe bardzo jest obiecywanie określenia rozmiaru bez staników. Natomiast sama idea takiej akcji marketingowej bez uprzedniego zaopatrzenia sklepu w towar, który odpowiadałby potrzebom ściąganych przez Lobby klientek jest po prostu zmarnowaniem dobrego pomysłu. Nastęnym razem jak zorganizujecie brafitting połączony z możliwością zakupu stanika, nikt do Was na to nie przyjdzie - klienci uczą się, co można w danym sklepie dostać. Szkoda pomysłu - lepiej zrobić brafitting PLUS możliwość zakupu. Podobny błąd zrobiła Bellissima, kiedy podczas Perfekcyjnego Dopasowania nie można było kupić pokazywanych tam staników.
      • brafitterka Re: Sens brafittingu na sucho... 04.05.08, 22:51
        Dobrze wiem ze bez biustonosza nie mozna dobrac rozmiaru. Jeśli nie
        umiałabym brafittingu nie napisałabym tu na tym forum ze coś takiego
        robie, bo wiem że jestescie dobrze poinformowane jak to zrobić.
        Nauczyam sie tego za granicą i pracowałam tam ponad 2 lata na takich
        firmach jak: Triumph, Chantelle, Fantasie, Freya, Elle McPerson,
        Freyaform, Calvin Klain, Lejaby.( mierzenie w sklepach jest tam na
        porzadku dziennym oczywiście w tych lepszych) nic na to nie poradze
        że sklepy w Polsce są słabo zaopatrzone w rozmiary!
      • brafitterka Re: Sens brafittingu na sucho... 04.05.08, 23:08
        Jeżeli można to bardzo bym prosiła o wykasowanie całego wątku bo nie
        czuję sie tu zbyt mile widziana.Pozdrawiam
        • mauzonka Ależ jesteś mile widziana! 04.05.08, 23:18
          Oczywiście, że jesteś mile widziana - krytyczne wypowiedzi biorą się stąd, że staramy się dociec, jaki cel Ci przyświeca. Bo niestety, nie zostałon od poczatku jasno postawiony. Uczestniczki tego forum nie mają w zwyczaju gnębić ludzi "dla zasady". Panuje tu raczej dość życzliwa atmosfera. Warto, żebyś niektóre opinie przeanalizowała i nie traktowała ich osobiście, tylko merytorycznie.
        • swierszczowa1 Re: Sens brafittingu na sucho... 04.05.08, 23:20
          Każda kobieta jest u nas mile widziana. Samej akcji tylko nie
          potrafimy zrozumieć, bo nie widzimy w niej sensu. Mauzonka dała Ci
          kilka rad marketingowych (żeby poczekać z ta akcją na pełny
          asortyment bo drugi raz nikt nie przyjdzie, jak raz się natnie).
          Możesz z niej skorzystać bądź nie. Mamy na forum jeszcze jedną
          ekspedientkę która nie decyduje o tym co właściciel zamawia , wiec
          próbuje na niego wpłynąć, i próbuje dobierać klientkom z tego co
          jest, jak tylko może. Dziewczyna stara się. Podziwiamy ją za to. No
          i w Krakowie akurat jest sklep z pełną rozmairówką i dużym wyborem
          Freyi, Fantasie, Panache. Krakowiankom akurat tam radziłabym udać
          się na brafitting. Nie wątpię w Twoje umiejętności, ale tam za
          umiejętnościami brafiitterskimi właścicielki idzie tez szeroki wybur
          biustonoszy w różnych rozmiarach.
          • swierszczowa1 Re: Sens brafittingu na sucho... 04.05.08, 23:22
            miało być oczywiscie "wybór" anie "wybur".
            • swierszczowa1 Re: Sens brafittingu na sucho... 04.05.08, 23:39
              Sam sklep można opisać w wątku "przyjazne sklepy":
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=27220992
              ten watek za jakiś czas zginie w otchłani starych wątków a tamten
              jest podlinkowany w spisie treści. Tylko uczciwie napisz jaki jest
              wybór rozmiarów, firm, kolorów, modeli. Moza dodać, ze w obrębie
              tych rozmiarów świadczone są usługi brafitterskie. dziewczyny z 60J
              będą wiedziały że nie ma ca się tam wybierać a potem rozczarować, a
              dziewczyny z 70E ucieszą się z informacji.
          • kociatko_biusciaste Re: Sens brafittingu na sucho... 05.05.08, 21:08
            swierszczowa1 napisała:

            No
            > i w Krakowie akurat jest sklep z pełną rozmairówką i dużym wyborem
            > Freyi, Fantasie, Panache. Krakowiankom akurat tam radziłabym udać
            > się na brafitting. Nie wątpię w Twoje umiejętności, ale tam za
            > umiejętnościami brafiitterskimi właścicielki idzie tez szeroki wybur
            > biustonoszy w różnych rozmiarach.

            swierszczowa1, proszę Cię, nie mów mi, że masz na myśli Intimo, gdy piszesz o
            tej pełnej rozmiarówce? Oni mają 60-tki do GG, to ma być pełna rozmiarówka?
            Ostatnio pojawiło się Tango w większym rozmiarze, sukces.
            • swierszczowa1 Re: Sens brafittingu na sucho... 05.05.08, 22:07
              Faktycznie, z pełna to nie:/ ale z "pełniejszą". Fakt brak GG+ przy
              obwodach 60 to duży minus:/ Przecież wiele kobiet ma taki rozmiar.
    • magdalaena1977 Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 04.05.08, 23:22
      brafitterka napisała:
      > Witam wszystkie Panie
      > Jestem bra fitterka zapraszam na profesjonalne dobieranie
      > biustonoszy do Rzeszowa ( Galeria Graffica, Sklep Oblicie) w dniach
      > 9-10 maj oraz do Krakowa (Centrum handlowe M1, Sklep Splendo Intime)
      > w dniach 16 - 17 maj.

      Poszukałam trochę w internecie i znalazłam firmę Silvano Fashion Group (
      www.silvanofashion.com/ ), która jest właścicielem kilku
      wschodnioeuropejskich marek bielizny (Milavitsa, Lauma) i sieci sklepów
      działających w różnych krajach pod różnymi nazwami (Splendo Intime w Polsce,
      Oblicie w Rosji itp). Wygląda to nawet miło, markę Milavitsa i sklepy Splendo
      znamy (ja znam ten w Wola Parku). Tylko, że na stronach producentów pojawiają
      się rozmiary w stylu 70A - 110H, co seksowniejsze modele są tylko w małych
      miskach, gdzieś przemknie 65. Ale 70E spokojnie się pojawia.

      Ja i tak nie wybiorę się na Południe Polski , ale dla ewentualnych małopolanek
      fajnie byłoby dowiedzieć się czy brafitterka może obiecać na brafitting
      chociażby pełną rozmiarówkę firm Silvano Group ?

      I tak zupełnie z ciekawości - jakie masz kwalifikacje, żeby przestawiać się jako
      brafitterka ? Skończyłaś kurs, zajmujesz się szyciem czy projektowaniem bielizny
      ? a może jesteś po prostu doświadczoną ekspedientką ?
    • chaje_shukarije mi to wygląda tak... 05.05.08, 01:33
      Kobitka nauczyła się brafittingu na freyach, fantasiach itp. Ma doświadczenie
      więc została zatrudniona do akcji w tych nieszczęsnych sklepach, które nie mają
      przyzwoitej rozmiarówki. Jeśli jest uczciwa (co deklaruje, wiec nie ma na razie
      powodu nie wierzyć) to pomoże ostanikować się tym, które się w sklepowej
      rozmiarówce zmieszczą, a doradzi w co mają celować reszcie (podobnie jak
      dziewczyny w wątku rozmiarowym, tylko z ciut większą ilością danych, bo też
      obejrzywszy i pomacawszy).
      I tyle...
      Ja z 65JJ mogę zostać w domu (ewentualnie wyprowadzić je na spacer gdziekolwiek
      indziej) skoro mówicie, że poniżej 70 i powyżej F nic tam nie uświadczysz....
      Ale może warto wysłać na ten brafitting koleżanki - zatwardziałe 75B, które
      słysząc Wasze rady dotyczące dobrego rozmiaru biustonosza myślą, że biust wam
      zablokował dopływ tlenu do mózgu...
      Autorytet obcej osoby o poważnie brzmiącej profesji i z zagranicznym
      doświadczeniem potrafi zdziałać cuda ;)
      • aadrianka Re: mi to wygląda tak... 05.05.08, 09:27
        Brafitterka w sklepie z bielizną to u nas rzadkość, więc należy na
        nie chuchać i dmuchać. I chwalebne jest, że chcą propagować tę
        wiedzę. Tylko że ten brafitting na sucho to tylko półśrodek.
        Przepraszam, ale od razu mam skojarzenia z akcją Chantelle. Co z
        tego, że wymierzy się setkę kobiet, skoro biustonosze znajdzie się
        na 15?
        Chociaż w świetle tego, co dzieje się w naszych bieliźniakach, nawet
        taki półśrodek może ma sens - w końcu, co innego jeśli 75B zabroni
        nosić nawiedzona koleżanka, co innego, jeśli autorytatywnie wypowie
        się brafitterka.
        • joankb Re: mi to wygląda tak... 05.05.08, 09:51
          Ja zabiorę dwie moje koleżanki, które za cholerę do Intimo nie pójdą - bo tam im
          "coś za ciasnego wcisną" (serio!!!). Do tego sklepu obie chodzą, tam może się
          dadzą przekonać.
      • panistrusia Re: mi to wygląda tak... 05.05.08, 11:52
        > Kobitka nauczyła się brafittingu na freyach, fantasiach itp.

        To, że tak napisała, wcale nie musi oznaczać, że tak jest. Naprawdę można
        sprzedawać staniki danych firm i nie mieć zielonego pojęcia o dobieraniu rozmiaru.

        >Ma doświadczenie
        > więc została zatrudniona do akcji w tych nieszczęsnych sklepach, które nie mają
        > przyzwoitej rozmiarówki.

        No i w tym sęk, że jakoś ciężko uwierzyć w to, że sklepy zatrudniają
        specjalistkę (nie po kursie, tylko kobietę z doświadczeniem ekspedientki
        triumpha) i płacą jej za to, że powie 'nic pani sobie w tym sklepie nie kupi'.
        "Konrad Wallenrod 2"?

        Z resztą już sam nick wzbudza moje podejrzenia o niezbyt finezyjny marketing -
        dziś na pierwszej stronie gazety jest artykuł na temat.
        • pitupitu10 Re: mi to wygląda tak... 05.05.08, 13:14
          > Z resztą już sam nick wzbudza moje podejrzenia o niezbyt finezyjny marketing -
          > dziś na pierwszej stronie gazety jest artykuł na temat.

          technologie.gazeta.pl/technologie/1,82008,5157647.html
          Zgadzam się z panistrusią. Gdyby brafitterka rzeczywiście chciała zareklamować
          swoje usługi, napisałaby "pracuję tu i tu, umiem dobrać stanik bo...,
          rozmiarówka taka i taka, czyli skromnie, ale jeśli znajdzie się ktoś
          zainteresowany to zapraszam". Tymczasem mamy tu do czynienia z taką samą akcją
          jaką organizuje Chantelle. Sklepy / firmy chcą zwabić klientki na zakupy.
          Przuszczam, że brafitterka wcale nie jest brafitterką, tylko panią / panem z
          działu marketingu wspomnianych sklepów czy firm.
    • diuszesa Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 05.05.08, 14:28
      Ja mam mieszane uczucia.
      Z jednej strony rozumiem autorkę wątku, bo sama jako zorientowana w
      temacie ekspedientka chciałabym dobrze ostanikować wszystkie
      kobiety. I pomóc im, uświadomić je, nawet jeśli nic na nie nie będę
      miała, żeby te kobiety przynajmniej wiedziały, jaki rozmiar powinny
      nosić i gdzie powinny go szukać (dlatego wysyłam na forum, gdy wiem,
      że nie mam stanika w takim rozmiarze). Czasami jest tak, że klientka
      sama prosi o dobranie jej rozmiaru, bo już nie wie co z tymi swoimi
      piersiami zrobić, wtedy uprzedzam ją, że mogę nic na nią nie
      znaleźć. Potem mierzę, dopasowuję coś najbliższego odpowiedniemu
      rozmiarowi, oglądam, pokazuję, tłumaczę, robię wykład, przewiduję
      możliwy rozmiar, zapisuję na karteczce i wysyłam na forum i
      najczęściej taka klientka jest zadowolona, bo w końcu ktoś jej
      wytłumaczył co z czym sie je. I w takiej sytuacji, gdy kobieta sama
      zgłosi się po "pomoc", brafitting w sklepie z ograniczoną
      rozmiarówką jest ok. Ze swojego doświadczenia wiem, że istnieją
      kobiety, które chciałyby sie po prostu czegoś dowiedzieć, nawet
      jeśli wiedza, że nic nie kupią, i takie pewnie przyjdą nawet z
      czystej ciekawości.
      Ale z drugiej strony - jeśli jest zamiar zrobienia jakiejś akcji, to
      jednak trzeba mieć do tego zaplecze. Wiem, że marzeniem każdej
      dobrej ekspedientki jest zrobienie Perfekcyjnego Dopasowania (moim
      też ;-), jednak najpierw trzeba zastanowić się, czy jest sens robić
      to w sklepie, który nie będzie miał asortymentu (patrz Chantelle).
      Nie dość, że można rozczarować bądż nawet zezłościć kobiety, to
      jeszcze sklepowi zaszkodzić. Ja nie odważyłabym się na coś takiego.
      Albo cos robimy dobrze i profesjonalnie, albo wcale (z wyjątkiem
      przypadku opisanego wyżej).
      A autorce wątku chciałabym powiedzieć, żeby mimo tych wszystkich
      przeciwności rodzaju "zaopatrzeniowego" nie poddawała się i pomagała
      klientkom w sklepach. Tylko niech to robi dobrze (w oparciu o
      wiedzę!) i mądrze! Im więcej takich zorientowanych w temacie
      ekspedientek, tym większą mamy szansę żeby w Polsce dostać staniki
      odpowiednie do realnych wymiarów!
      Pozdrawiam i trzymajcie się cieplutko!
      • swierszczowa1 Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 05.05.08, 18:22
        Właśnie Ciebie Diuszesa miałam na myśli, pisząc ze mamy na forum
        ekspedientkę- naszą perełkę i nadzieję polskiego brafittingu ;)
        • diuszesa Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 07.05.08, 21:43
          Bardzo dziękuje Ci, Świerszczowa, za miłe słowa :-) Jeszcze na pewno
          zostało mi sporo do nauczenia i dowiedzenia się, ale może któregoś
          dnia będę mogła siebie nazywać profesjonalną brafitterką i w Polsce
          każdy będzie wiedział, co to znaczy. Eh, marzenia ;-)
    • zazulla rozmiary 07.05.08, 11:09
      Na miejscu maja 70J ale z polskiej rozmiarowki. Najwiekszy rozmiar to 100J.
      Obwodow ponizej 70 nie ma. Ceny ok. 90 zl.
      Ale moze na ten pokaz bedzie cos wiecej?
      • zazulla bylam dzisiaj u nich 24.05.08, 00:42
        zazulla napisała:

        > Na miejscu maja 70J ale z polskiej rozmiarowki.

        Jest J ale nie w takim obwodzie. Dla 70 najwieksza miseczka to E. Stroje
        kapielowe tez tylko do E. A stanik z miseczka do J to biala MilaVista.

    • zazulla i byla ktoras? n/t 12.05.08, 14:42
    • m_oments Re: dobieranie biustonoszy Rzeszów, Kraków 15.05.08, 22:25
      byłam dzisiaj w Splendo Intime wM1 (Kraków)- w przeddzień akcji, faktycznie
      kuszą duże wyprzedaże, mniej więcej połowa ceny wyjściowej;
      ale: rozmiar 70 jest do miseczki G, pani w sklepie bardzo miła, pokazała modele
      w moich rozmiarach 70F było kilka sztuk, w tym jeden kolorowy, 70G też kilka
      sztuk, i już nic kolorowego...
      owszem, zostałam szczęśliwą posiadaczką biustonosza MilaVista, za bardzo
      atrakcyjną cenę:) ale na dobieranie rozmiarów zdecydowanie za mały asortyment i
      modeli i rozmiarów;
      Ja i tak bardzo lubię ten sklep:))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka