Dodaj do ulubionych

Duży biust a miękkie staniki?

03.08.08, 13:16
Był taki wątek - zapewne!, ale chciałam się zapytać, czy ktoś miał może na
sobie konkretnie ten stanik:
allegro.pl/item408815600_freya_zeta_80e_seksownaa_80e_75f.html
Podoba mi sie, ale nie wiem, czy wystarczająco trzyma biust?

Nie, no śliczny jest...hm...
Obserwuj wątek
    • chrumpsowa Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 13:24
      Bedzie trzymal biust jesli bedzie w dobrym rozmiarze (odpowiednio dopasowany
      obowd + odpowiednio przeliczona do obwodu miseczka) to 80E cos mi "smierdzi" ;).
      Czy w obwodzie (tzn. scile mierzone pod biustem) masz okolo 90cm? Jesli nie to
      zapraszam do watku rozmiarowego. Jesli kupisz zle dobrany stanik, zadowolona nie
      bedziesz i bedziesz narzekala, ze "miekkie" staniki nie na duzy biust, ze na
      duzy biust tylko doreen...
      • kalina-123 Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 13:26
        Z tym dobieraniem to mam cholerny problem, bo taka niewymiarowa się zrobiłam.
        Pod biustem - 84 cm, w biuście 107! Straszny rozstrzał. Juz mnie wkurza to
        kiwanie głową nade mną..... i ta uwaga: spróbujemy sprowadzić!
        • kasiadj07 Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 13:38
          Dziewczyno, nie załamuj się:)
          Jestem początkująca, w miarę dobry stanik noszę dopiero dwa miesiące. Jak
          zaczynałam, miałam wymiary podobne do Twoich 83 pod i ok. 107 w biuście. Po
          dobrym ostanikowaniu pod zrobiło mi się 79. Noszę freję 75GG i obwód jest
          idealny, miseczka trochę za duża, wiem, że powinnam nosić 75G, lub w bardziej
          rozciągliwych 70H. Mam jeden stanik w rozmiarze 80 pod i musiałam go podszywać,
          bo był duuużo za luźny. Wpisz się więc w wątku rozmiarowym, tam dziewczyny
          doradzą Ci, co powinnaś nosić. Według mnie na pewno nie 80E:)
          Powodzenia w zdobyciu stanika idealnego!
          • kalina-123 Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 13:54
            Ja "obcykałam" model Triumpha Amourette W 80E. Jest ok! To kupiłam sobie hurtem
            i biały i czarny. I maja to , co lubie: wąskie ramiączka.
            Przymierzam czasem 75 F - ale jest za wąsko, za bardzo na plechach się odcina.
            Watek z rozmiarami znam...:). Dzięki serdeczne:)
            • turzyca Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 14:02
              Widzisz, 75F MUSIALO sie odcinac na plecach, bo mialo.... za male miseczki.
              Wiem, ze brzmi absurdalnie, ale po chwili namyslu robi sie logiczne - jak piers
              sie nie miesci w miseczce to pcha sie do tylu pod pache, wypycha stamtad to, co
              tam jest, to przepycha sie dalej w kierunku plecow i w ten sposob mamy na
              plecach zarabiste faldki. Zwiekszanie miseczki powoduje magiczne wygladzenie
              faldek. :) Sprobuj siegnac po znacznie wieksza miseczke, polskie 75J, brytyjskie
              75G/GG i zobacz, co wtedy bedzie.
            • chrumpsowa Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 14:02
              Kalina 75F triumfowe na 107 w biuscie? :) Ja mam obecnie 103-105 cm w biuscie i
              dobre jest na mnie 75 (bo pod wyplywem ciazy obowod mi sie poszerzyl) ale miska
              to G i to brytjskie. Staniki brytyjskie rosna o cal, a europejskie o cm. I
              wyobraz sobie, ze brytyjska rozmiarowka jest o wiele szersza (podwojne literki
              D-DD, F-FF, G-GG). Nosisz zly rozmiar. Nie kupuj 80E, bo bedzie za szeroki i nie
              bedzie podtrzymywal biustu. Polecam watek rozmiarowy - linka juz masz.
              • kalina-123 Słuchajcie 03.08.08, 14:33
                ja bywałam na tym forum jakiś czas temu, ale coś przeoczyłam. otóż nie
                mierzyłasm nigdy piersi bez! stanika. Dziś to zrobiłam - przed chwilą - i jest
                chyba jeszcze bardziej dziwacznie: 84 - na wydechu i 111 w biuście. Ale ta
                amuretka pasuje naprawdę ładnie: biust sterczy do góry, pod pachami nie ma
                żadnych bułek i na plecach nie robią się wałeczki.

                Ja sporo schudłam, coś ponad 30 kilo, ćwiczę dużo. Ale cycki ...:))) za
                przeproszeniem, to mnie samą zdumiały. Bo pod biustem zdecydowanie zmniejszyło
                mi się o kilkanaście cm, a w miseczkach poszło do góry. Powiem tak: zanim
                przytyłam miałam ok. 60 kilo, pod biustem 75 a w biuście miseczkę B. myślałam,
                ze wrócę do mniej więcej takiej miseczki, a tu nici!...:)
        • masza.s rozmiar 03.08.08, 14:27
          Moja mama ma niemal identyczne wymiary, właśnie kupuję jej 34G i jestem pewna,
          że rozmiarowo będzie dobrze.
          Ona ma nawet trochę więcej w obwodzie, a w 80 tonie! I wtedy faktycznie robią
          się jej wałeczki.

          Ja mam 102 w biuście, 160 wzrostu i lat siedemnaście i moje piersi z pewnością
          nie są wcale ogromne, więc Twoje na pewno też nie. ;)

          O E możesz zapomnieć, o obwodzie 80 też moim zdaniem.
          • masza.s Re: rozmiar 03.08.08, 14:33
            Dodam jeszcze, że wiele zależy od modelu - niekoniecznie trzeba się
            przyzwyczajać do danych miseczek/obwodu, bo to ulega zmianom.
            Niemniej za duży obwód zawsze sprawi, że stanik będzie niedobry.

            No i jak jakiś stanik nie pasuje, może to oznaczać, że po prostu Ty i ten model
            nie zostaniecie parą namiętnych kochanków i Wasze drogi się niestety rozejdą -
            to zależy od kształtu biustu, kroju stanika i tak dalej.

            Także mierzyć! Ale zacząć możesz zabawę od 34G właśnie i około, raczej nie od
            czegoś z 80 w obwodzie.
            • chrumpsowa 80E 03.08.08, 14:45
              Nie robi bulek i unosi? A fiszbiny obejmuja cale piersi, przylegaja do mostka i
              celuja w srodek pachy? Masz dwa rozdzielone i podniesione jabluszka czy raczej
              lekko uniesiony "jednopiers" z kreska posrodku? Powiem Ci, ze ja tez poczatkowo
              bylam nawet zadowolona z 80D na moje uwczesne 76/97, ale tak naprawde to byl
              stanik tylko niewiele lepszy od tych koszmarkow, ktore wczesniej mierzylam w
              sklepie. Obejrzyj filmik - masz wklejony link, a jesli nie film to moze to
              zdjecie Cie przekona:
              stanikomania.blox.pl/2008/02/Biust-osiemnasty-czyli-pozegnanie-z-DD.html
              • kalina-123 Re: 80E 03.08.08, 15:37
                Dzięki Chrumpsowa:)......

                Najpierw odpowiem (drugi raz, bo poprzedni post coś zjadło). Więc piersi maja
                raczej kształt gruszek, ale w staniku są bardziej okrągłe. Fiszbiny wewnętrzne
                nie dociskają dokładnie do mostku, ale też między piersiami jest całkiem spory
                rowek - czyli nie "jednopak"...hi hi hi. Fiszbiny zewnętrzne sięgają pachy. A
                miseczki w amuretce są z elastycznej koronki - może ona sprawia, ze w sumie nie
                jest źle? Jutro sobie pobiegam po mieście, poprzymierzam 75 G/H/J - o ile coś
                takiego znajdę. Chociaż w moim mieście nie ma zbytniego wyboru, niestety...:(

                Od 4 miesięcy codziennie rano i wieczorem, masuje piersi. Myślę, ze
                "wymasowałam" je spod pach - mają nieco lepszy kształt od tych, jakie miałam
                jakiś czas temu. Ale z kolei mam problem, bo pierś lewa jest ciut większa od
                prawej. I czasem jest tak, ze prawa pasuje dobrze, a na lewej robi się "bułka"
                ponad linią miseczki.

                Idę teraz do filmiku.....:)
                • madzioreck Re: 80E 13.09.08, 13:18
                  Rozmiar trzeba dobierać na większą pierś, u mnie jest tak samo. A
                  fiszbiny powinny lezeć na mostku, a nie wisieć między piersiami,
                  czyli że są za małe.
        • drzazga1 Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 15:59
          kalina-123 napisała:

          > Z tym dobieraniem to mam cholerny problem, bo taka niewymiarowa się zrobiłam.
          > Pod biustem - 84 cm, w biuście 107! Straszny rozstrzał.

          Nie grzesz dziewczyno, bo... Ci piersi jeszcze bardziej urosna:D

          Ja pod biustem mam 80 scislo mierzone, w - ostatnio 107 i nosze 79H brytyjskie!
          Zapewniam, ze oddychac moge.

          Kiwaniem sie nie przejmuj, znakomita wiekszosc pan ekspedientek powinna sie
          przekwalifikowac na sprzedawania pietruszki, bo mniej skomplikowane.
          A sprowadzic to sobie mozesz sama z W.Brytanii za mniejsze pieniadze a jesli
          wolisz korespondowac z polskim sklepem to Peachfield np. ma spory wybor i bardzo
          cierpliwa i kompetentna wlascicielke.

          Tylko najpierw - do watku rozmiarowego biegiem marsz!
          • gapuchna Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 16:14
            Nooo....:) Wiem, ze ciut grzeszę, po prostu nie lubię dużych cycków. Od zawsze!
            Ale ja dopiero dziś załapałam, ze bez stanika to mam 111 w biuście. Ty wiesz,
            jak jest cokolwiek z bluzeczek ciężko kupić! Rzadko kiedy pasuję....:)
            • masza.s Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 18:00
              gapuchna napisała:

              > Nooo....:) Wiem, ze ciut grzeszę, po prostu nie lubię dużych cycków. Od zawsze!
              > Ale ja dopiero dziś załapałam, ze bez stanika to mam 111 w biuście. Ty wiesz,
              > jak jest cokolwiek z bluzeczek ciężko kupić! Rzadko kiedy pasuję....:)

              A ja Wam, baby, nie wierzę. Co prawda mam "tylko" 102 cm w biuście, ale
              najczęściej noszę spódnice+bluzeczki i, o zgoro, sukienki. I przeciętny rozmiar
              w sklepie na mnie to m - oczywiście zależy od kroju, mam parę L i parę S.

              Po prostu chcecie się wciskać w jakieś dziwne koszulki i robić z siebie pewnie
              wędlinę obwiązaną sznurkiem, zamiast wybrać przepiękne stroje, które są w
              zasadzie niemalże tylko dla biuściastych. A kopertowe bluzeczki? Które mogą
              ukryć brzuszek też, jak ma się ten problem? A kopertowe sukienki? a głębokie,
              okrągłe dekolty? A miękkie, przyjemne sweterki z milusim dekoltem V? Z rękawkami
              długimi, krótkimi? A zwykłe bluzeczki, tylko z miłym dekoltem?

              c.wrzuta.pl/wm19772/567ad26400040d85463dca55/Salma%20Hayek%20%288%29?type=i&key=wp0jCXupVG&ft=d
              www.nagie.fajnelaski.pl/img/zagraniczne/Salma%20Hayek.jpg
              A luźne, śliczne, seksownie prześwitujące staniki? :)

              Ba - część z Was ma jeszcze pewnie kolo 30 lat, ja mam siedemnaście i mi szaleć
              z klasyczną modą nie wypada jeszcze, a taką lubię najbardziej, ale Wy?

              I tak noszę rzeczy z podkreśloną talią, uwydatnioną linią bioder.

              Da się, a taka figura jest naprawdę apetyczna. Był kiedyś odcinek Trinny i
              Susannah z biuściastą ( BARDZO biuściastą, moje 102 nie wygląda na większe niż
              jakieś 4-5 cm niż to Salmy, o ile w ogóle) kobitną, wcale nie taką chudą, którą
              ubrano w piekną małą czarną, podkeślającą figurę.

              I była powalająca.

              Ale podstawa to dobry stanik :)
              • kasica_k Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 19:19
                masza.s napisała:
                > Po prostu chcecie się wciskać w jakieś dziwne koszulki i robić z siebie pewnie
                > wędlinę obwiązaną sznurkiem

                Postawa w rodzaju "ja nie rozumiem, jakie wy macie problemy" oraz tego typu
                sformułowania, jak powyższe, nie są zbyt mile widziane na tym forum.
                • masza.s Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 19:38
                  kasica_k napisała:

                  > Postawa w rodzaju "ja nie rozumiem, jakie wy macie problemy" oraz tego typu
                  > sformułowania, jak powyższe, nie są zbyt mile widziane na tym forum.
                  >

                  Ależ zupełnie nie zrozumiałaś! To miało być raczej dowcipne. Pokornie
                  przepraszam, jeśli ma inny wydźwięk. Mam w domu biuściaste dwie kobiety - siebie
                  i rodzicielkę i widzę mnóstwo rzeczy ( tanich) w sklepach na biuściaste kobity,
                  szczególnie ostatnio. Uważam, że głównym problemem jest strach przed niektórymi
                  fasonami/kolorami/krojami, bo są zbyt wyzywające/dla młodych/ źle wyglądam.
                  Trzeba ( jak z dobrym stanikiem) się przełamać i miast myśleć (nie... gdzie...
                  jaaa... w tej koszulce...?) po prostu przymierzyć.

                  Po nagle okazuje się, że w pewnym krojach w 40 się topimy i trzeba wziąć
                  mniejszy rozmiar,nawet z "wieeelkim" biustem.

                  Nie chciałam nikogo urazić. Raczej specyficznie pocieszyć.
                  • masza.s Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 19:46
                    Jeszcze a propos szyneczek, sznurków i bułek. To jest tak, jak ze stanikami.
                    Mówicie o uszach spaniela, bułkach i kaczych dziobach. Z ubraniami jest
                    podobnie. Za małe ubrania czy po prostu źle dobrane, o złym kroju, tworzą efekt
                    bułeczek, wałeczków i "ściśniętej szynki" niezależnie od figury - możemy być
                    chude, pulchne czy zupełnie normalne.

                    Stanik to podstawa, by wyglądać ładnie, ale kupując ubrania też się powinniśmy
                    tym kierować, ba - analogicznie do staników - ściśnięta talia ( obwód) i
                    łaaaadny dekolt.

                    Tym bardziej, że magia dużego biustu to to, że tworzy on talię nawet tym paniom,
                    które mają ją mniejszą.

                    :)))
                    • maith Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 20:01
                      Masza, a możesz mi wytłumaczyć, o co chodzi z tym "Po prostu chcecie się wciskać
                      w jakieś dziwne koszulki i robić z siebie pewnie
                      wędlinę obwiązaną sznurkiem, zamiast wybrać przepiękne stroje"?

                      Bo szczerze mówiąc nie rozumiem. Pojawiła się tu 1 nowa osoba, przekonana
                      błędnie, że nie da się kupić bluzki na 111 cm w biuście, a Ty wygłaszasz mowę do
                      całego forum?

                      Czytałaś już nasz wątek o ubraniach?
                      A nasze informacje o ubraniach szytych na 3 typy biustu, gdzie rozmiar dobierasz
                      do talii i dopisujesz tylko jaką wielkość biustu bluzka/sukienka ma uwzględniać?
                      Bo chyba nie.
                    • kalina-123 Re: Duży biust a miękkie staniki? 08.08.08, 00:20
                      Doczytałam, ze ty nosisz L lub S. Ja XL, 42, czasem 44. I ja na przykład też mam
                      problem z doborem bluzek. Nie jesteśmy jednowymiarowe. Nie nosze obcisłych
                      baleronów, ale na przykład dekolty - TAK!!! Nie noszę wszechobecnego "empire" -
                      bo wyglądam idiotycznie. Jestem kobietą, nie jak ty dziewczynką, mam już inna
                      budowę. Talie mam ok, a brzuch płaski. A możesz wierzyć, mam podobne problemy z
                      bluzkami, jak ktoś już wcześniej napisał. Trudno mi dobrać to, co mi się podoba
                      i co jest na mnie dobre.
                  • kasica_k Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 19:58
                    masza.s napisała:
                    Pokornie
                    > przepraszam, jeśli ma inny wydźwięk.

                    Przeprosiny przyjęte, a poniżej wyłuszczę, o co chodzi.

                    Mam w domu biuściaste dwie kobiety - siebi
                    > e
                    > i rodzicielkę i widzę mnóstwo rzeczy ( tanich) w sklepach na biuściaste kobity,
                    > szczególnie ostatnio. Uważam, że głównym problemem jest strach przed niektórymi
                    > fasonami/kolorami/krojami, bo są zbyt wyzywające/dla młodych/ źle wyglądam.
                    > Trzeba ( jak z dobrym stanikiem) się przełamać i miast myśleć (nie... gdzie...
                    > jaaa... w tej koszulce...?) po prostu przymierzyć.

                    Być może u tych osób, które jeszcze nie zasmakowały radości właściwego
                    ostanikowania tudzież nie dowiedziały się jeszcze, że nie mają "monstrualnych
                    biustów", istnieje rzeczywiście problem, o którym piszesz. Jednak większość
                    tutejszych bywalczyń już dawno przestała się bać dekoltów i ubrań
                    podkreślających figurę, możesz mi wierzyć.

                    Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, a w tym przypadku od obwodów tu i
                    tam. Kolekcja ciuchowa Bravissimo ani tutejszy wątek o ubraniach nie powstały
                    bez powodu. Spróbuj na przykład kupić w polskim sklepie dobrze dopasowany żakiet
                    czy bluzkę koszulową mając powyżej 105 w biuście i poniżej 75 pod. Niestety nie
                    na każdą okazję pasuje kolorowy elastyczny trykocik i to nie jest kwestia
                    "przełamania się".
              • drzazga1 Re: Duży biust a miękkie staniki? 14.09.08, 17:47
                Masza, 102 a 111 cm w biuscie robi roznice. Niestety.
                To nie jest kwestia tego, ze ktoras boi/wstydzi sie/uwaza, ze nei
                wypada nosic pewnych rzeczy, tylko tego, ze znakomita wiekszosc
                producentow nie uwzglednia w kroju ubran damskich miejsca na biust.

                Trykoty sie rociagaja, to prawda. Ale prawda tez jest, ze tkanina
                rozciagnieta do granic mozliwosci nie wyglada zbyt ladnie, przod
                bluzki/sukienki zadziera sie do gory, "ciagnie sie" w miejscu
                wszycia rekawow, a z tylu material brzydko falduje.

                Ubrania z tkanin nierozciagliwych - kupienie czegos gotowego, co
                bedzie lezalo bez efektu ciazowego namiotu graniczy z cudem.

                Ja akurat mieszkam teraz w kraju, gdzie duzo biusciastych, ktore
                swoje walory eksponuja wrecz do przesady (ja tez eksponuje, ale
                niekoniecznie w kazdej sytuacji), w sklepie z bielizna prosba o
                stanik z miseczka G nie wywoluje zdziwienia i co? Tez trudno kupic
                dobrze lezace ubranie, bo nawet w rozm.16 moj biust potrafi sie nie
                miescic (poza biustem dobre jest na ogol 12).

                Nie wiem, gdzie producenci odziezy maja rozum, bo, ze nie w glowie
                to pewne. W ciagu calego zycia widzialam tylko JEDNA korpulentna
                kobiete, ktora miala bardzo maly jak na swoje wymiary biust (w
                biodrach na oko ponad 120 cm, gora tez rozbudowana, a biust mniej
                wiecej 75C lub 80B).

                Jesli ma sie duza roznice obwodow biust/podbiuscie naprawde nie jest
                latwo kupic cos dopasowanego, a w prostych workowatych ubraniach
                wyglada sie topornie i ciezko, chocby nawet mialo sie modelowa
                sylwetke klepsydry i idealne proporcje biust/talia/biodra.
        • maja_sara Re: 84/107 =straszny rozstrzał 03.08.08, 18:06
          84 pod i 107 w -Ty nazywasz "strasznym rozstrzałem"?? Ja mam
          odpowiednio 73 i 107 i nie uważam, aby było strasznie. Przeciwnie,
          jest super ;-)
          • charm Re: 84/107 =straszny rozstrzał 03.08.08, 19:22
            > Pod biustem - 84 cm, w biuście 107! Straszny rozstrzał.

            Ekhm... Ja mam w biuście niewiele mniej, tzn w zależności od dnia cyklu w
            okolicy 105... ale pod biustem ok 65cm (które intensywnie staram się powiększyć
            ćwiczeniami, swego czasu miałam 62cm przy takim samym obwodzie w biuście...)
            Noszę brytyjskie 28J i nie uważam, żebym miała jakoś za duży biust czy jakoś tak
            (pod warunkiem że nie próbuję kupić właśnie bluzki koszulowej czy czegoś w tym
            guście, ale to już wina producentów odzieży ;P)
        • madzioreck Re: Duży biust a miękkie staniki? 08.08.08, 19:16
          Dziewczynko, straszny rozstrzał to ja mam - 79/117 :) Z tego co zdążyłam się
          zorientować to obwód powinnaś wziąć 70 lub 75.
        • madzioreck Re: Duży biust a miękkie staniki? 13.09.08, 13:12
          Już to gdzies pisałam, straszny rozstrzał to ja mam - 79 pod biustem
          i 117 w biuście, więc spokojnie, masz spore pole manewru w
          biustonoszach :)
          • madzioreck Re: Duży biust a miękkie staniki? 13.09.08, 14:47
            Tu to pisałam, tez jestem przytomna...
    • turzyca Re: Duży biust a miękkie staniki? 03.08.08, 13:44
      Freya Zeta moze znakomicie trzymac biust, ale trzeba dobrac odpowiedni rozmmiar.
      Zajrzyj tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=32203&w=82194935
    • chrumpsowa Kalina jeszcze troche o rozmiarach stanikow 03.08.08, 14:21
      Tak jak powiedzialam rozmiary misek w brytyjskich stanikach "rosna" o 1 cal tj.
      2 cm. W europejskiej rozmiarowce o ile dobrze pamietam o 1 cm... Jesli masz
      nieco ponad 80cm pod biustem to musisz wziac poprawke na to, ze stanik sie
      rozciaga, wiec trzeba brac zanizony obwod - wg. mnie 75 jest ok. Przy tym
      obwodzie musisz znac miske, ktora dobrze pomiesci biust. Na pewno nie jest to
      europejskie F bo brytyjskie 75F jest na jakies 101,5cm w biuscie (Ty masz 107).
      80 e z kolei i to brytyjskie jest na jakies 104 w biuscie... Popatrz na tabele
      rozmiarow brytyjskich:
      stanikomania.pl/pliki/tabela_rozmiarow.html
      a jesli to Cie nie przekona to moze przekonaja Cie zdjecia:
      stanikomania.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?361780
      Polecam filmik:
      tiny.pl/2pcr
      No ale przede wszystkim watek rozmiarowy!!!
      • samo_zloto Re: Kalina jeszcze troche o rozmiarach stanikow 03.08.08, 14:24
        Mała poprawka- w polskiej rozmiarówce miski co 2 cm, w brytyjskiej o 1 cal,
        czyli ok. 2,5 cm.
        • maja_sara Re: Kalina jeszcze troche o rozmiarach stanikow 03.08.08, 18:17
          dokładnie tak ;-)
    • maith Kalina nie żartuj sobie z nas 03.08.08, 19:21
      1) Wcale nie masz dużego rozstrzału. Duży rozstrzał, to mają dziewczyny 75/120.

      2) Jeśli bez stanika masz 111 a w staniku 107 to przecież oczywiste, że stanik
      jest za mały w miskach (a 80E Triumpha jest na ledwie 102-103 cm w biuście, to i
      tak nieźle z nim walczysz)

      3) Nic dziwnego, że nosząc tak niedobrane staniki wierzysz, że cieniutka
      siateczka nie utrzyma Ci biustu. Bo w ŹLE dobranym rozmiarze (do którego jak
      widać jesteś przyzwyczajona) nie utrzyma.

      4) Inne osoby z podobnymi "wyjątkowymi" wymiarami wpisują się normalnie do wątku
      rozmiarowego, a nie tworzą sobie osobnych wątków. Bo jedyny Twój problem jest
      taki, że Twoje wyobrażenie o podtrzymaniu tworzysz sobie na podstawie staników o
      za szerokim obwodzie i za małej miseczce.
      • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 08.08.08, 00:12
        ad.1 - dla mnie MAM duży rozstrzał. Biust mi się zmienił - schudłam bardzo
        mocno, a w piersiach jest znacznie więcej. Nie rozumiem tego i nie podoba mi sie
        to. Mam prawo do nieakceptacji samej siebie :)))

        ad.2 - Nie wiem, jak mogę przekonać, może zrobię sobie zdjęcie?..:)), ale
        triumph amurette 80 E ładnie zbiera mi biust i dość dobrze ten biust kształtuje.
        To ten model:www.isuana.pl/sklep,710,,,03,,pl-pln,442824,0.html
        i jest naprawdę dobrze.

        ad.3 Nie wiem, jak mogę powtarzać - nie mam problemu ze swoją rozmiarówką,
        gorzej z kupnem takowej w sklepach - ale to inny problem. Mam akurat na sobie
        teraz Dalię, też 80E i jest ciut za duża w miseczkach. Moze faktycznie mogę
        szukać mniejszego pod biustem i wtedy odpowiednie miseczki. Ale triumph jest ok.

        ad.4 Wątek założyłam z pytaniem o ten konkretny egzemplarz, myślałam, że moze
        ktoś ma podobnego i powie, jak się go nosi. Ja nie pytałam w swoim wątku - jaki
        mam nosić rozmiar stanika! Proszę, czytaj uważnie.

        Ale dziękuję za pomoc:)
        • megiddo0 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 08.08.08, 01:00
          a moze ty tego triumpha zakladasz po prostu jak sutkozaslaniacz?
          czyli bez wygarniania spod pach i dlatego sie miescisz?
          ten model jest bardzo chwalony przez dziewczyny, ale przy twoich
          wymiarach rozmiar 80E raczej nie utrzyma ci biustu
        • daslicht Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 08.08.08, 02:01
          Ten problem z chudnięciem znam z autopsji, mi noszenie dobrego
          stanika (rozmiar poniżej) na wiekszy rozstrzal (też poniżej)
          pomogło, gdyż przepchało tłuszcz z pleców i brzucha do stanika i
          piersi zrobiły się mniej obwisłe :)

          A jeszcze większy rozstrzał (85/120, 75K) mam okazję oglądać w domu
          i taka myśl mi naszła "co ty wiesz o rozstrzelaniu?!"

          Pomysł ze zdjęciami dobry, pstryknij no jak na komisariacie ujęcia
          proste z przodu, z tyłu i z boku i wyślij którejś moderatorce, to
          vipy cię w galerii obejrzą i skomentują (nie należę, jakby co.

          Tabela rozmiarów brytyjskich podpowiada mi 75H (polskie będzie
          jakieś 75L), napisz skąd jesteś, może jest jakaś inna dziewczyna z
          twojej miejscowości nosząca taki rozmiar, to sobie wypróbujesz na
          żywo.

          A, i tu się pobaw kalkulatorem:

          www.atlastravel.nazwa.pl/mariska/index.php
          Jak ci wyjdzie w rubryczce "rozmiar polski" 80E (ewentualnie 36DD w
          którymkolwiek z brytyjskich), to możesz mnie przywiązac stanikami do
          kaloryfera i sobie po-Triumfować :P
          • madzioreck Z brzucha tez migruje...? 10.08.08, 12:44
        • maith Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 08.08.08, 02:08
          Czytam niestety uważnie.
          Założyłaś wątek pytając o Zetę i mając wątpliwości co do jej podtrzymania. To
          zrozumiałe, że dziewczyny napisały Ci, że stanik będzie trzymał, jeśli będzie w
          naprawdę dobrym rozmiarze, bo to w tej kwestii kluczowe. I tyle.
          • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:48
            Prawda? Wystarczyła krótka odpowiedź. Radze sobie w życiu, ze stanikiem podobnie:)))
        • l-u-l-u Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 10.08.08, 13:12
          kalina-123 napisała:

          > ad.2 - Nie wiem, jak mogę przekonać, może zrobię sobie zdjęcie?..:)), ale
          triumph amurette 80 E ładnie zbiera mi biust i dość dobrze ten biust kształtuje
          >
          > ad.4 Wątek założyłam z pytaniem o ten konkretny egzemplarz, myślałam, że moze
          > ktoś ma podobnego i powie, jak się go nosi. Ja nie pytałam w swoim wątku -
          jaki mam nosić rozmiar stanika! Proszę, czytaj uważnie.
          >
          > Ale dziękuję za pomoc:)

          Ponieważ czytam uważnie to zadam Ci proste pytanie jak stanik może być dobry i
          pasować skoro sama piszesz kilka postów wyżej, że
          "Fiszbiny wewnętrzne nie dociskają dokładnie do mostku, ale też między piersiami
          jest całkiem spory rowek - czyli nie "jednopak"...hi hi hi."

          Czyli rozumiem, że fiszbiny smętnie sterczą sobie pomiędzy piersiami czyli jak
          tylko mogą starają się obetrzeć cię na piersiach. Gratuluję dobrania stanika.

          I jak już odpisała Ci Maith dziewczyny odpowiedziały Ci na pytanie jasno.
          "stanik będzie trzymał, jeśli będzie w
          naprawdę dobrym rozmiarze"
          • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:29
            Nie bardzo rozumiem, czemu upieracie się zaocznie, ze moja amuretka jest nie nie
            ok? Naprawdę sadzisz, ze sama siebie oszpecę? Dziewczyno, więcej wiary w moje
            umiejętności....:)
            • klymenystra Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 11:55
              Bo piszesz, ze mostek nie przylega. Nie widzialam jeszcze, zeby za luzny obwod
              nadawal idealny ksztalt.
              • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 00:33
                czasem mam wrażenie że to chirurgia....ta dokladność. Ciekawe, czy rzeczywiście?
        • kociatko_biusciaste Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 11.08.08, 16:54
          kalina-123 napisała:

          > ad.1 - dla mnie MAM duży rozstrzał. Biust mi się zmienił - schudłam bardzo
          > mocno, a w piersiach jest znacznie więcej. Nie rozumiem tego i nie podoba mi si
          > e
          > to. Mam prawo do nieakceptacji samej siebie :)))
          >

          Kochanie, masz tez prawo do samobójstwa, ale czy wszystko, do czego "masz prawo"
          jest dla Ciebie korzystne? Nic tak nie pomaga zaakceptować własnych piersi jak
          śliczny stanik w dobrym rozmiarze. Wiesz, tu jest wiele kobiet, które maja
          doświadczenie w dobieraniu biustonoszy i nie piszą tu postów dla zabawy. Może
          skorzystaj z ich rad, nic nie tracisz.
          • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 13.09.08, 12:51
            No tak, minęło trochę czasu. Ale w między.....poszwędałam sie po
            sklepach i poprzymierzałam. I wiem już, ze takie przewiewne staniki
            nie sa dla mnie dobre - o to pytałam na samym początku.

            A co do amuretki. Znów trochę schudłam. I teraz jest ciut duża na
            mnie - myslę, ze bardziej pod piersiami. W piersiach nie drgnęło.
            Ale to moze efekt ćwiczeń i masaży?

            I nie krzyczcie na mnie (uśmiech!), bo ja w kwestii przymierzania
            staników i ich dopasowywania chyba jestem weteranką. Zawsze
            wygarniam piersi do miseczek, zawsze się prostuję i zawsze lubie
            miec ciasno pod spodem:)

            I chociaż na temat swoich piersi usłyszałam wczoraj z ust męzczyzny
            słowa: Grzeszysz dziewczyno, narzekając", to chyba jednak nadal nie
            jestem pzrekonana. Małe sa piekne i co ja poradze, ze takich pragnę?
            hihiiii
            • swierszczowa1 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 13.09.08, 14:01
              Podobny stanik ma ta dziewczyna:
              stanikomania.blox.pl/2007/08/Kwestia-rozmiaru.html
              Sama mam przezroczystą arabellkę w rozmairze 60G. Trzyma biust
              świetnie. Można w nim swobodnie biegac i nic nie podstakuje. Jednak
              warunek tego trzymania jest jeden. Biustonosz musi sie oprzec na
              żebrach. Musi to zrobić z przodu miedzy piersiami. Musi się opierać
              pod kazdą piersia (fiszbina ma idealnie przylegać do żeber). Musi
              się opierać całym tyłem, który ma tkwić w połowie pleców nieruchomo
              przez caly dzień. Miękki stanik nie bedzie unosił sie w powietrzu i
              podtrzymywał piersi. Sam musi na czymś "stanąć" ( nie mylić z
              zawiśnięciem na ramiączkach- ramiączka mają spełniać tylko funkcje
              pomocniczą)
              • swierszczowa1 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 13.09.08, 16:38
                Pytanie o miękkie staniki jest podobne do pytania czy cegły firmy x
                są dobre i czy utrzymaja Twój bardzo ciężki dach, przy jednoczesnej
                informacjii ze zamierzasz zle wykonać fundamenty. My byśmy Ci
                odpowiedzialy , ze owszem cegły te sa dobre ale przeniosą cieżar
                dachu tylko jeśli zostana położone na dobrych fundamentach. W
                przeciwnym razie grozi Ci katastrofa budowlana. Nasze ględzenie o
                fundamentach na pytanie o cegły=nasze ględzenie o dobrym rozmiarze
                na pytanie o siateczke :)
              • dziudziulek Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 19:11
                pokazałam przed chwilą mężowi w/w porównanie rozmiarów ze
                stanikomanii i osłabił mnie :(. Bardziej podoba mu się zdjęcie ze
                stanikiem 90E. I tak sobie myślę, że to chyba siła przyzwyczajenia;
                więcej na ulicy źle ostanikowanych i faceci przyzwyczaili się do
                oglądania biustów "przykrytych" stanikiem.
            • m.arta.m miękkie staniki trzymają biust! 13.09.08, 14:34
              jaki rozmiar mierzyłaś, że wiesz, że siateczka nie jest dla Ciebie?
              Gdzie je mierzyłaś, skoro w Twoim mieście nie ma takiego wyboru?

              Usztywnione staniki u dziewczyn, które mają dobry rozmiar to rzadkość, używane
              są do zadań specjalnych i na wyjątkowe okazje. Na każdy inny przypadek zakładamy
              miękkie siateczkowe staniki i chodzimy z dumnie podniesionym i wypiętym biustem :)

              Zaufaj Dziewczynom- wiedzą, co mówią.
              • kalina-123 Re: miękkie staniki trzymają biust! 13.09.08, 19:57
                Mierzyłam w Warszawie, Gdańsku i Łodzi...:)
                • maheda Re: miękkie staniki trzymają biust! 13.09.08, 20:04
                  A w Peachfield w Warszawie byłaś?
                  Najlepszy sklep w stolicy.
                  • kalina-123 Re: miękkie staniki trzymają biust! 14.09.08, 02:30
                    ja mierzę również na miarę swojej kieszeni:)))
                • m.arta.m Re: miękkie staniki trzymają biust! 13.09.08, 22:41
                  a jaki rozmiar mierzyłaś? ten, który Ci doradzono w wątku rozmiarowym (podobno
                  byłaś)?
                  Ile modeli zmierzyłaś?
            • agafka88 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 13.09.08, 18:27
              kalina-123 napisała:

              > I nie krzyczcie na mnie (uśmiech!), bo ja w kwestii przymierzania
              > staników i ich dopasowywania chyba jestem weteranką. Zawsze
              > wygarniam piersi do miseczek, zawsze się prostuję i zawsze lubie
              > miec ciasno pod spodem:)

              Moze jednak chcesz wyslac zdjecie do galerii i przekonac sie, czy staniki masz rzeczywiscie dobrze dopasowane?

              Bo siateczkowe staniki rzeczywiscie potrafia utrzymac duzy biust, jezeli rozmiar jest dobrze dobrany.
              • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 13.09.08, 20:00
                Hmmm:0 mnie ten siateczkowy, taki fikuśny był potrzebny na.....no jednym słowem,
                nie na codzienne chodzenie.
                • m.arta.m Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 13.09.08, 22:44
                  heh, to odwrotnie niż my (wiem, uogólniam, ale w wielu przypadkach moja teza się
                  potwierdza)- te siateczkowe mamy na codzień, a usztywniane- na okazje specjalne :)

                  Staników usztywnianych nie powinno się (jeśli ma się na uwadze dobro swojego
                  biustu. nikt do niczego nikogo nie zmusza, 75B też można nosić...) nosić na
                  codzień, nadają one biustowi swój kształt i nie widać w nich, czy są dobrze
                  dopasowane.
                  • kuraiko Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:10
                    czyli jeśli ja noszę po domu stanik "padded" to źle czynię? :(
                  • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:26
                    No faktycznie, to ja zupełnie odwrotnie. Ale w sytuacjach jakie mam na myśli,
                    delikatna materia jest milsza, niż sztywne druty:)))
                    A druciki świetnie mi służą na co dzień.

                    No i tak jeszcze myślę, ze każda z nas ma swoje doświadczenia i jednak zawsze
                    wybiera to, co dla niej jest najlepsze:)
                    • kuraiko Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:38
                      hmmm ja zrozumiałam, że nie chodzi tu o fiszbinowce -
                      bezfiszbinowce, tylko o staniki na fiszbinach mięciutkie i staniki
                      na fiszbinach z lekkim wypełnieniem z gąbki lub push-upy....
                      • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:50
                        Z gąbka to ja w życiu nie założę, bo piersi będą po prostu ogromniaste. Ostatnio
                        przymierzałam taki zmniejszający optycznie, na ciele wyglądał okropnie, ale w
                        ubraniu - super. Biust autentycznie jakby zmalał.
                        • kuraiko Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:53
                          aha, to "miękkie" w temacie oznacza, że bez fiszbin? bo nie kumam
                          • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 02:58
                            Tu chyba - pisze chyba, bo już za dobrze nie pamiętam - miękki oznaczało wiotki,
                            cieniutki materiał. Przezroczysty.
                            Zresztą, aż takiego rozeznania w stanikach nie mam.
                            • drzazga1 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 03:39
                              Kalina, czytam ten watek juz drugi raz i przyznam, ze nie rozumiem,
                              czego wlasciwie szukasz.

                              Bo poczatkowo pytalas o stanik na fiszbinach uszyty z cieniutkiej
                              materii - czy utrzyma biust.
                              Odpowiedz: jak najbardziej, pod warunkim, ze rozmiar jest idealnie
                              dobrany. dziewczyny zrozumialy, ze pytasz o to, czy stanik z
                              miekkimi miseczkami z tiulu utrzyma.

                              Teraz dla odmiany piszesz, ze stanik ma byc miekki, bez drutow, bo
                              tak przyjemniej...
                              Tyle, ze osobiscie nie wyobrazam sobie miekkiego stanika bez fiszbin
                              o kroju nadajacym sie do kuszenia na randce (jak zrozumialam o to
                              chodzi??). Owszem, sa staniki o nieusztywnianych miseczkach bez
                              fiszbin, ale maja zabudowane i raczej nieciekawe kroje.

                              Nastepnie: stanik z miska usztywniana to nie to samo co stanik
                              wygabkowany, ten ostatni bedzie biust powiekszal, a pierwszy raczej
                              nie.

                              Dalej: piszesz, ze zwiedzilas sporo sklepow i poprzymierzalas rozne
                              modele, a w ostatnim wpisie, ze nie masz "aż takiego rozeznania w
                              stanikach nie mam". Mozesz napisac, jakie sklepy odwiedzilas i
                              jakich producentow staniki mierzylas? W jakich rozmiarach?

                              Pod wpisem kierujacym do Peachfield odpowiadasz, ze jest on poza
                              zasiegiem finansowym, a z tego co wiem (byc moze sie myle) Triumph
                              ma podobne ceny, a jego stanik nabylas.

                              Czytajac caly czas mialam wrazenie, ze Ty masz zakodowane,
                              podswiadomie czy nie, ze miseczka stanika powyzej E to jest dla
                              grubej baby, a Ty przeciez schudlas i juz gruba nie jestes... wiec
                              wszelkie rady tak naprawde zignorujesz.

                              W rzeczywistosci biust odziany w dobry rozmiarowo stanik, nawet
                              gdyby bylo to J, bedzie wygladal zgrabniej i na mniejszy niz ten sam
                              biust wcisniety w zbyt male miski. Roznica jest jeszcze bardziej
                              uderzajaca w dopasowanej bluzce.

                              A ze wolalabys miec maly biust, coz, ja np. tez, ale zlote rybki
                              mnie jakos ostatnio omijaja;). Powtorze to co zawsze przy takiej
                              okazji: wielkosc biustu nie jest niczyja wina ani zasluga, przy
                              rozdawaniu nikogo nie pytaja jaki chce, tylko przydzielaja i juz:)
                        • wild_orchid Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 13:26
                          kalina-123 napisała:

                          > Z gąbka to ja w życiu nie założę, bo piersi będą po prostu
                          ogromniaste. Ostatni
                          > o
                          > przymierzałam taki zmniejszający optycznie, na ciele wyglądał
                          okropnie, ale w
                          > ubraniu - super. Biust autentycznie jakby zmalał.

                          A mialas na sobie kiedykolwiek Aragona Masquerade?
                          moj biust odziany w ten stanik wyglada na mniejszy niz jest i
                          orzekli to moi 2 krytykanci-corka i maz.
                          A Aragon ma cieniutenka gabeczke w srodku, ale to, co robi z piersi,
                          jest niepowtarzalne.
                          • m.arta.m Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 14:19
                            Aragon zmniejsza?! to ja go już nie chcę... ;(
                            • szarsz Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 18:03
                              m.arta.m napisała:
                              > Aragon zmniejsza?!

                              bo ja wiem... Zależy z której strony spojrzeć ;)
                              • wild_orchid Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 10:50
                                szarsz napisała:

                                > m.arta.m napisała:
                                > > Aragon zmniejsza?!
                                >
                                > bo ja wiem... Zależy z której strony spojrzeć ;)

                                Tak sie dzieje w moim przypadku-wiotki piersi w slusznym rozmiarze
                                sa pozbierane do sztywnej miseczki, nigdzie nie uciekaja, sa
                                uniesione, wizualnie piersi sa mniejsze.
                                Zreszta, jak Aragony leza i co robia z piersi-milosniczki tego
                                modelu wiedza.
                    • m.arta.m Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 14:22
                      mowa była o tym, czy piersi będą utrzymane przez MIĘKKI, SIATECZKOWY stanik-
                      jako przykład podałaś freyową Zetę, więc pytanie nie dotyczyło stanika bez fiszbin.

                      Nadal nie odpowiedziałaś, jakie rozmiary jakich firm mierzyłaś.
                    • szarsz Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 14.09.08, 18:05
                      kalina-123 napisała:
                      > No faktycznie, to ja zupełnie odwrotnie. Ale w sytuacjach jakie
                      > mam na myśli, delikatna materia jest milsza, niż sztywne druty:)))

                      ożesz, w jakich sytuacjach sprawdzają się całkiem miękkie staniki???
                      W konkursie na najlepszy anty-gwałt????
                      • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 00:06
                        Nie, nie na anty-gwałt, tylko dla faceta, który akurat nie lubi staników z
                        fiszbinami. Czy to drucianymi, czy to z innej materii. Mogę zrobić mu
                        przyjemność, prawda? I się dopasowac...
                        • nesene Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 00:30
                          O. To mnie zafascynowało. A mozesz wygooglac taki stanik który mu się spodoba? :)
                          • kalina-123 Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 00:34
                            A czemu ty chcesz to wiedzieć? Też potrzebujesz?
                            • nesene Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 00:42
                              Ciekawosc mnie zzera.

                              Fascynuje mnie jak bardzo roznia się meskie bielizniane gusta. Jedni lubia
                              białą, jedni sutkozasłaniacze, inni czerwoną/czarną/gorsety a jeszcze inni nie
                              lubią bielizny ;)

                              Jesli to dla Ciebie problem, to cóz - bede musiała zyc z moją niezaspokojoną
                              ciekawoscia ;>
                        • szarsz Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 10:57
                          kalina-123 napisała:
                          > Nie, nie na anty-gwałt, tylko dla faceta, który akurat nie lubi
                          > staników z fiszbinami. Czy to drucianymi, czy to z innej materii.
                          > Mogę zrobić mu przyjemność, prawda? I się dopasowac...

                          Możesz, jasne.
                          Ja sama bym chętnie zobaczyła na oczy ładny stanik bez fiszbin. Nie
                          złośliwie, chętnie bym takie cudo nawet nabyła, do spania, żeby
                          piersi samopas nie puszczać. A wszystkie całkiem miękkie, które
                          widziałam mogą się przyśnić w nocy. I będzie to sen, po którym
                          obudzę się z wrzaskiem :)
                        • m.arta.m Re: Kalina nie żartuj sobie z nas 15.09.08, 12:20
                          ale Zeta, o którą pytałaś- ma fiszbiny.
                          A staniki bez fiszbin zasadniczo są brzydkie i wyglądają jak barchanowe majty...
                          no chyba, że np takie 80A z Atlantica albo Reserved, ale one na pewno biustu nie
                          utrzymają...
    • drzazga1 Historyjka pouczajaca (moja) 14.09.08, 18:10
      Prosze Cie, nie traktuj naszych wypowiedzi jako ataku na swoja
      osobe, bo tak nie jest. Dziewczyny staraja sie naprawde POMOC,
      najlepiej jak umieja.

      To, ze wyglad piersi w staniku 80E moze Ci sie podobac mnie nie
      dziwi. A dlaczego? Bo przerabnialam ten sam blad niestety. Niestety,
      bo wywalilam sporo kasy na staniki, ktore zalozylam kilka razy albo
      wcale:(((

      Wszystko dlatego, ze mierzac je nie mialam porownania ze stanikiem W
      NAPRAWDE IDEALNYM ROZMIARZE.

      Przez dlugi czas nosilam 75F kontynentalne, fakt, ze w modelu
      uchodzacm za duzomiseczkoweic i bylam zadowolona (kazdy by byl po
      przesiadce z 80DD w Doreen:D).
      Potem nagle dotarlo do mnie, ze tak idealnie to nie jest, bo mi
      piersi pieknie gora bulkuja.

      Od razu wyjasniam, ze na pewno nie utylam - oprocz tego, ze sie waze
      czasem (waga nie pokaze stosunku miesnie/tluszcz, co ma kluczowe
      znaczenie dla objetosci ciala), regularnie mierze sobie obwody
      (nogi, biodra, brzuch, talia) i te obwody caly czas sa takie same.

      Rozumujac dosc logicznie;) nabylam stanik w rozmiarze 75G w tym
      samym modelu (wiekszych misek producent nie raczy szyc).
      Przez miesiac bylam zadowolona, a potem sytuacja sie powtorzyla, z
      tym, ze dodatkowo stanik zrobil sie za luzny pod biustem.

      Polecialam do sklepu, zlapalam narecze stanikow 70GG (brytyjskich),
      najlepiej lezalo Rio (duzomiseczkowiec podobno...), wiec szczesliwa
      zakupilam dwa czarny i bialy (przypomina Ci to cos;>?)

      Rio uroda mnie nie powalilo:D, ale wreszcie wydawalo mi sie, ze mam
      w czym chodzic.

      Taaak, wydawalo mi sie, to dobre okreslenie.

      Dwa-trzy tygodnie i znow bulki zaczely wylazic, bialego stanika ani
      razu nie mialam na sobie.

      Nabylam droga wysylkowa Panache Harmony 32H (jak wiadomo miski w
      brytyjskiej numeracji sa wieksze, na kontynentalne byloby to jakies
      70I?).

      Bylam szczesliwa po zakupie, ze wreszcie mam niebieski stanik. Przez
      jakies dwa tygodnie. To, ze obwod musialam zapinac na ciasniejsza
      haftke to zrozumiale, stanik mogl sie rozciagnac, ale ponad
      krawedzia miseczek znow pokazaly sie przeklete bulki!!!

      Nastepne bylo juz TangoII w rozm.32HH i zanosze modly do wszelkich
      bostw, zeby na tym stanelo:))
      Obecne wymiary: 80/111 (mierzone w TanguII)

      Acha, oprocz biustu pozostale wymiary sie nie zmienily, wiec utycie
      nie wchodzi w gre.

      I teraz puenta: za kazdym razem, kiedy kupowalam stanik o wiekszej
      miseczce i ciasniejszy pod biustem wydawalo mi sie, ze teraz to juz
      lezy idealnie.

      Co wiecej - kiedy nosilam 75F tez uwazalam, ze biust mam
      podniesiony, nic mi nie wylazi i wszystko sie trzyma.
      Kwestie fiszbinow nie dotykajacych do mostka (brakowalo dobrych 3
      cm) skrzetnie pomijalam, w koncu wcale nie robila mi sie z biustu
      jednopiers, piersi byly oddzielone...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka