ganbaja Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 25.09.08, 09:00 Fantastyczny pomysł! Dosyć z prawie dobrymi ubraniami! Odpowiedz Link
butters77 Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 25.09.08, 10:07 Dziękuję Wam bardzo za wszystkie ciepłe słowa, dziewczyny:) Prawdę mówiąc, wahałam się, czy ktoś będzie miał ochotę czytać bloga o takiej tematyce... Ale jeśli tak - to bardzo się cieszę:) Postaram się odpowiedzieć kolejno: Semele2, ciekawe spostrzeżenie z tymi guzikami - zdecydowanie zrób zdjęcia, a ja spróbuję pozbierać więcej materiałów na ten temat:) Villanden, czekam na zdjęcia Twoich zdobyczy:) End.of.world11 - również pisz śmiało, bo przecież wśród nas jest wiele "większych na całym ciele" - a chodzi o to,żeby przy KAŻDEJ sylwetce duży biust wyglądał fajnie:) Babajago, póki co, chciałabym się skoncentrować na różnych typach figur "biuściastych", bo w tym się najlepiej orientuję. Niemniej, pomysł jest doskonały i pomyślę, czy nie da się w przyszłości jakoś tego powiązać:) Maith, co do zdjęć forumek w różnych ubraniach - zdecydowanie bez tego się nie obejdzie:) Po pierwsze dlatego, że ja dysponuję tylko własna figurą, a zależy mi, żeby pokazać różne ksztalty biuściastości. Po drugie - ze względu na to, że mieszkam w kujawsko-pomorskim, kupuję tylko w sklepach w Toruniu i Bydgoszczy (a i wielką miłośniczką galerii handlowych nie jestem;), więc z pewnością nie mam dostępu do wielu sklepów. Dlatego liczę na pomoc warszawianek i mieszkanek innych miast - o czym zresztą napiszę wkrótce notkę:) Kuraiko, pytałaś o ceny - sama jestem zwolenniczką niedrogich ubrań i lubię odwiedzać lumpeksy. Kupuję jednak też w popularnych sieciówkach - i takie ubrania chciałabym prezentować - by czytelniczka, której spodoba się np. płaszcz, mogła szybko pobiec do sklepu w swoim mieście i taki sam płaszcz kupić. Na pewno nie będą to rzeczy tylko z Bravissimo. Poza tym podkreślam, że chodzi o wyodrębnienie pewnych zasad, przedstawienie krojów, których warto szukać - a nie tylko konkretnych egzemplarzy danych marek. Raz jeszcze dziękuję wszystkim za wsparcie:) I prosze, dopiszcie jakiś komentarz (Maith, dzięki:))) Odpowiedz Link
ilonapl5 Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 25.09.08, 13:40 Witaj tak samo jak dziewczyny bardzo sie cieszę że założyłaś takiego bloga jest bardzo potrzebny. Ja mam ten problem dość często jesli góra dobra w sensie żakiet to doł do niczego czekam na ciekawe propozycje także z rodzimych sklepów. Odpowiedz Link
kuraiko Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 28.09.08, 04:55 hmm a co do lumpeksów, to przeważnie tam się trafiają też rzeczy z sieciówek, ale starsze kolekcje albo takie jakie nie trafiły do Polski... np kiedyś dorwałam bluzkę Promodu, a potem zobaczyłam taki sam wzór, ale inny kolor normalnie w Promodzie. no ale rzeczywiście to inna bajka, bo to loteria :/ mnie interesują szczególnie polskie marki, takie jak Troll (ogólnie cała grupa Redan), Pretty Girl (już prezentowana :D) czy Reserved, bo jestem lokalną patriotką ;) a i nie da się ukryć, że mają niezłe przeceny :PPP jednak czy takie kolekcje tam się trafiają, to nie wiem :( niestety rozmiarówki są w stylu 88-68-94 (S) 92-72-98 (M) itd :/ Odpowiedz Link
la_parisiene Co złożyć na stanik? BiuBiu założyć! 25.09.08, 13:50 To ja w ramach informowania o "biustoprzyjaznych" kolekcjach napiszę:ciuszki i fatałaszki zadedykowane kobietom dobrze wykształconym "BiuBiu". Moja filozofia brzmi : Biuścista Biuściastym ;) Bluzeczki, sukienki, tuniki, żakiety, płaszczyki, sweterki... Wszystko to, czego potrzebuje kobieta aby w piękny sposób podkreślić swoje atuty. Wyjątkowa odzież dla wyjątkowych kobiet :) Serdecznie zapraszam Was wkrótce na biubiu.pl oraz do mojej nowej pracowni w Katowicach :) Odpowiedz Link
marti_1983 Re: Co złożyć na stanik? BiuBiu założyć! 25.09.08, 14:21 A ja czekam, niecierpliwie na to BiuBiu. Mam nadzieję, że na moje 118 w biuście też coś będzie. Szczególnie coś co pokaże, że mam całkiem wciętą talię :)a nie worek na kartofle. Kto wymyślił, że jak kobieta ma 118 w biuście to w biodrach ma 128? Ja mam 106. Niech mnie ktoś ubiera. Odpowiedz Link
charm Re: Co złożyć na stanik? BiuBiu założyć! 25.09.08, 21:51 Oj tak, jesteś moją nadzieją ;-) Odpowiedz Link
lukrecjabo Paryżanko:) 30.09.08, 09:03 Bardzo się cieszę i już doczekać nie mogę Twojej pracowni. Jeśli będzie ona w Katowicach, tym bardziej się raduję, bo będę miała blisko:) Życzę z całego serca powodzenia Odpowiedz Link
waiting_for Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 25.09.08, 15:15 SUPER pomysł! marzę o tym, żeby producenci ubrań zauważyli też kobiety, które posiadają biust i biodra, a po drodze, najwyraźniej zupełnie nieoczekiwanie - talię! kupienie sukienki to rzecz absolutnie niemożliwa :( tak samo bluzki na guziki... Odpowiedz Link
sylwia-osama Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 25.09.08, 17:16 O tak!!! :D tego mi było potrzeba :) dodałam do zakładek i na pewno będę stałą czytelniczką ;) Dzięęęękuję bardzo! :D Odpowiedz Link
mauzonka RSS-y 25.09.08, 20:29 Butters, jak już pisałam w komciu: blog super:), ale krzaczą się niefajnie rss-y. Nie będę przeklejać całości, ale na poczatku każdego postu w czytniku RSS pojawia się zupa w postaci kilkudziesięciu linijek typu: Normal 0 21 <! Odpowiedz Link
adryjanna :) 25.09.08, 22:17 Przyłączam się do gratulacji ;) Pomysł świetny, zwłaszcza, że nawet moje skromne 30F okazuje się często dla producentów wieeelkim wyzwaniem ;) Odpowiedz Link
butters77 Mauzonko, dzięki 26.09.08, 19:34 Mauzonko, dzięki za spostrzeżenie, bo sama bym tego pewnie długo nie zauważyła - niestety (jako, żem początkująca bloxowiczka;) nie mam pojęcia jak to rozwiązać:) Ale poszukam, obiecuję! W ogóle będę wdzięczna za wszelkie uwagi techniczne i doniesienia o przeszkodach w użytkowaniu, bo nie wszystko zauważam... Tymczasem lecę kombinować, co zrobić, żeby tytuł wpisu był jednocześnie linkiem do wpisu:) Odpowiedz Link
yaal Re: Mauzonko, dzięki 27.09.08, 02:23 Zgaduję: wpisy przygotowujesz w Wordzie, a potem wklejasz na blog. Używasz Internet Explorera. Tak? Odpowiedz Link
butters77 Re: Mauzonko, dzięki 27.09.08, 11:42 Yaal, wszystko odwrotnie:) Wpisy przygotowuję bezpośrednio w formularzu bloga, używam Firefoxa:) Odpowiedz Link
yaal Re: Mauzonko, dzięki 27.09.08, 13:09 A to ciekawe, bo objawy są dość typowe. Na przypadłość cierpią wpisy "Start!" i "Wielowymiarowa", ten o sukience nie. Na 100% wszystkie trzy pisałaś w ten sam sposób? Odpowiedz Link
butters77 Yaal, 29.09.08, 12:59 Yaal, dziękuję za chęć pomocy:) Na 100% wszystkie 3 wpisy powstawały w formularzu bloga i w Firefoxie. Dwa z nich jednak (dwa pierwsze właśnie) pisałam na starszym kompie ze starszym Windowsem (nie u siebie), a trzeci - na bezproblemowym komputerze domowym z ostatnim update'm Firefoxa:) Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ale to jedyna różnica, jaką pamietam. Tymczasem zauważyłam też, że interlinia w dwóch pierwszych wpisach jest większa, niż w trzecim - a świadomie jej nie zmieniałam;) Odpowiedz Link
kasia.winna Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 25.09.08, 23:19 super pomysl. Ja z tych mniej biusciastych, a i tak ostatnio doszywalam zatrzaski pomiedzy guzikami w jakiejs kiecce. Az sie Brunet zainetesowal, czy bede teraz przerabiac sukienki na sutanny ;) Odpowiedz Link
kotwtrampkach biuściaste ubrania 26.09.08, 11:56 tak, tak :-) jeszcze marzą mi się wykroje, albo chociaż zdjęcia jak ubrania mogą wyglądać. Znalazłam niedrogą krawcową, ale ona się kłóci że "tak ma być" tzn - luźno na plecach, opięte na biuście. Potrzebuję jej pokazać, ze można inaczej, tak ja ja chcę ;-) a nie tak jakbym założyła marynarkę dwa rozmiary większą. Odpowiedz Link
turzyca Re: biuściaste ubrania 26.09.08, 14:49 Pokop w wyszukiwarce - gdzies tu bylo o wykrojach dopasowanych do kobiecej sylwetki. Chyba ktos mial jakas stara burde. I pamietam, ze bodajze truscaveczka linkowala do stron z robotkami recznymi - to jakbys zamawiala sweter np. Odpowiedz Link
kotwtrampkach Re: biuściaste ubrania 03.10.08, 14:53 dzięki, już coś znalazłam, jeszcze poszukam :-) Odpowiedz Link
maith Re: biuściaste ubrania 26.09.08, 19:40 Krawcowa jest niedroga, ale pewnie szyje wszystko z 1 wykroju, bez zaszewek, bo nie wiem, nie umie... Odpowiedz Link
malma11 Re: biuściaste ubrania 27.09.08, 10:58 A u mnie ta strona się nie otwiera, wyskakuje komunikat: nie mozna wyswietlic strony. nie wiecie dlaczego? Odpowiedz Link
maith Re: biuściaste ubrania 27.09.08, 11:54 Przed chwilą tak było, ale już jest ok :) Odpowiedz Link
tfu.tfu Re: biuściaste ubrania 30.10.08, 22:07 dziś na avanti znalazłam :) serwisy.gazeta.pl/avanti/5,52882,5732822.html?i=13 piękna :) Odpowiedz Link
luincir Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 27.09.08, 11:41 O, super :) A jeszcze fajniej byłoby, gdyby producenci faktycznie zaczęli jakoś różnicować rozmiarówkę, zamiast wprowadzać "vanity sizing", dzięki któremu osoby trochę tęższe mogą znaleźć dla siebie coś w takich H&M'ach (bo spokojnie wejdą w 42 będące w praktyce rozmiarem 46), a ja "spadłam" z 38 do 34 nie tracąc ani kilograma. Odpowiedz Link
magdalaena1977 Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 27.09.08, 14:06 luincir napisała: > zamiast wprowadzać "vanity sizing", dzięki któremu osoby trochę > tęższe mogą znaleźć dla siebie coś w takich H&M'ach (bo spokojnie > wejdą w 42 będące w praktyce rozmiarem 46) Niestety jako osoba niska i pulchna (zwykle 46, biust 34G) nie mogę się z Tobą zgodzić. 44 w H&M jest równie małe i małobiuściaste, co 44 w galerii centrum i innych sklepach. Odpowiedz Link
stary_dywanik Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 27.09.08, 23:39 Ja przez "vanity sizing" spadłam z 34 do "nie produkuje się". Mowa oczywiście o dolnej częsci ciała. Górna część ciała mimo ewidentnej małobiuściastości londuje naczęściej w 38. Nie dziwię się więc, że biuściaste bluzek kupiś nie mogą. Odpowiedz Link
sbarazzina Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 27.09.08, 19:59 Gratulacje wpisałam już w komentarzach na blogu. Nie wyświetla mi się tylko ten bład, który skopiowałam, że wyświetla mi się na blogu, więc wklejam tu. <!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--> Odpowiedz Link
butters77 Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 29.09.08, 13:00 Sparazzina, dziękuję za spostrzeżenie. Postaram się w przyszłości uważniej edytować wpisy w htmlu... Chyba jeszcze daleka droga przede mną;) Odpowiedz Link
heidowata Po dzisiejszych zakupach 27.09.08, 23:23 Właśnie dzisiaj próbowałam kupić ciepłą bluzę. Nie powinno to być problemem, mam 71 cm pod i 90 w, ale jednak. Zbyt szeroko rozstawione guziki rozchodziły się nawet na moim biuście. Bluzy nie rozpinane to już kompletna porażka - normalnie noszę S albo ewentualnie M, za to w jednym sklepie w L wyglądałam tak, jakbym założyła bluzę swojej dziewięcioletniej kuzynki (ale to był Cropp, w którym wszystkie ubrania muszę brać w większych rozmiarach). A jak po raz pierwszy w życiu nie dopięłam się w czymś na biuście byłam zachywona ;). Z bluzkami koszulowymi mam inny problem - są za duże w ramionach. I tak się zastanawiam, że skoro ja, taka małobiuściasta, mam takie problemy, to na kogo oni szyją te ubrania? Bo wychodzi na to, że ani ani biuściaste, ani małobiuściaste Odpowiedz Link
plica Re: Po dzisiejszych zakupach 27.09.08, 23:52 ubrania sa szyte na szczupłych chlopców. tez mierzylam ostatnio koszule zapinane na guziczki. ze swoim 91 cm "w" nie mieszcze sie w M, za to talia - luzna. calkiem bez sensu Odpowiedz Link
kuraiko Re: Po dzisiejszych zakupach 28.09.08, 04:58 przykład typowej rozmiarówki ;/ www.re-reserved.com/pl/aboutus/client.htm mogliby odwrócić to góry nogami tabelkę, to byłoby lepiej ;) na mnie pasuje biust M, talia S/M, a biodra S, chyba że biorą kości biodrowe pod uwagę, to XS... a nie wiedziałam też, że faceci mają więcej w biodrach niż w klacie, bo wg tej rozmiarówki tak O__o Odpowiedz Link
blondyneczka_ola Re: Po dzisiejszych zakupach 28.09.08, 12:48 Ja w ich rozmiarówce mam biust L, talia S/M, biodra XS. W większości rozmiarówek biust L, talia M, biodra S. I kup tu sukienkę ;) Odpowiedz Link
paskudek1 wg rozmiarówki reserved 30.09.08, 20:00 to ja wzrost mam na S(36), biust L (40) biodra i talia M (38) Chyba dobrze że omijam ich sklep:) Odpowiedz Link
plica Re: Po dzisiejszych zakupach 28.09.08, 16:16 wlasnie tego nie cierpie. ze w biodrach ciuchy maja duzo wiecej niz w biuscie. a talia rozni sie od biustu najczesciej jakimis 10 cm. Odpowiedz Link
turzyca Re: Po dzisiejszych zakupach 28.09.08, 16:35 Jednak kobiet gruszek jest calkiem sporo i onet tez cos musza nosic. Odpowiedz Link
kuraiko Re: Po dzisiejszych zakupach 29.09.08, 21:10 tylko wygląda na to, że dominująca większość producentów odzieży (target - młode kobiety, nastolatki) uważa, że WSZYSTKIE kobiety to gruszki, skoro niezmiennie mamy na metce biust 88-89, a biodra 92- 94 :/ a to w ogóle dla mnie zagadka, bo taki obwód biustu to właśnie "standardowe 75B" które zazwyczaj noszą szczupłe dziewczyny (mówię o tych rzeszach nieuświadomionych), natomiast biodra 92-94 to już słuszny rozmiar ;)) jakby im szkodziło szyć chociaż dwie wersje na biust :/ bo powiedzmy elastyczna bluzka to mniejszy problem... najgorzej jest moim zdaniem z sukienkami i płaszczami :/ Odpowiedz Link
evolet Re: Po dzisiejszych zakupach 29.09.08, 21:39 to znaczy, że tym kobietom trzeba migracji!:D mi się powoli wyrównuje ilość cm w biuście i w biodrach;) Odpowiedz Link
kasia.winna Re: Po dzisiejszych zakupach 29.09.08, 22:02 Na gruszki, a raczej na gruchy takie jak ja tez nie pasuje. Wg tej rozmiarowki mam biust M, talie S a biodra XXL. Nie tylo sukienki ale i spodnie dla mnie nie istnieja. Odpowiedz Link
kuraiko Re: Po dzisiejszych zakupach 29.09.08, 22:41 obawiam się, że w niektórych przypadkach to niewykonalne ;))) tzn kiedy w grę wchodzi różnica 2 rozmiary i więcej między górą a dołem. zresztą właśnie tyle samo cm w biuście i biodrach to jest fajna figura, ale właśnie producenci chyba tego nie zauważyli ;) bo nawet jeśli kobietka z 88 biust i 94 biodra zmigruje do 94 w biuście, to biodra będzie miała S, a biust M/L :/ (oczywiście daję przykład tej tabelki reserved) czyli migracja... niepożądana? ;) w każdym razie ja zwykle miałam różnicę ok.2-3cm między biodrami a biustem np 99(dół)-97(góra) czy 95(dół)-93(góra) i w praktyce noszę większy rozmiar w tyłku niż w biuście, chociaż w tabelkach zupełnie inaczej wychodzi. z tym, że tyczy się to części odzieży typu spodnie czy bluzka, bo jednak sukienki, płaszcze czy kurtki mają już problem z różnicą rozmiarów :/ Odpowiedz Link
kuraiko ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 29.09.08, 23:05 no ci to już przegięli pałę, sorry za wyrażenie... teraz już wiem, czemu ich kiecka rozm. 38 była spoko na dole, a na górze o wiele za ciasna.... rozmiary: 32 77-58-85 34 80-62-89 36 84-66-93 38 88-70-97 40 92-74-101 42 96-78-105 44 100-82-109 zauważcie, że w Reserved różnica między biodrami a biustem to 6cm, a w Orsayu aż 9 cm!!! no masakra, aby być wg nich "proporcjonalna" to przy swoim biuście musiałabym mieć 101cm w biodrach O___o i jeszcze grubsza w talii o kilka cm Odpowiedz Link
stary_dywanik Re: ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 29.09.08, 23:51 Akurat Orsay się do żadnych tabelek nie stosuje i zdarza się, że np jedna bluzka w rozmiarze 36 jest większa od innej w 40. Odpowiedz Link
maith Re: ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 30.09.08, 00:07 Dokładnie. Kiedyś kupowałam sukienkę. Mój rozmiar akurat był popruty więc postanowiłam sprawdzić okoliczne. Ok, ale zero różnicy. To przymierzyłam wszystko od 36 do 42. Wszystkie miały dokładnie ten sam rozmiar rzeczywisty ;) Na szczęście mój :) Odpowiedz Link
kuraiko Re: ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 30.09.08, 03:32 ja miałam za mało do czynienia z Orsayem... mam jedną bluzeczkę kopertówkę, która oczywiście się rozłaziła na piersiach i musiałam ją szczepić nitką i nadal nie mam do niej dobrego stanika, a minęło już ze 4 lata od kupna O__o poza tym to mierzyłam jakieś sukienki, bluzki i jak coś dobre w biuście, to poza tym jak worek, jak dobre w biodrach, to biust ciasny (z tym że ja preferuję przylegające ubrania ;) ), nawet zwykłego topu nie udało mi się u nich dobrać :P Odpowiedz Link
plica Re: ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 30.09.08, 07:14 tez nie przepadam za tym sklepem. zdarzylo mi sie, ze ichnie 42 bylo na mnie za małe co jest bzdurą totalną. zdarzyło mi się też, ze wszystkie rzeczy były takie same rozmairowo, a miały inne metki. Odpowiedz Link
yaga7 Re: ORSAY :) 30.09.08, 09:16 A ja akurat Orsaya lubię. Mam sporo bluzeczek (z elastycznego materiału) stamtąd i generalnie są dobre - mieszczę się w L/XL i jest ok. Lubię u nich też to, że w większości przypadku te bluzeczki są dłuższe i nie kończą mi się w okolicach pępka, jak w innych sklepach ;) I lubię Orsaya za spore dekolty :) Odpowiedz Link
charissa a ja lubię orsay 30.09.08, 13:51 A ja lubię orsay, bo ma bluzeczki marszczone biuście, przez co mieści się tam co mam się zmieścić i guziki nie strzelają. Sukienek nie kupowałam , bo nie trafiłam (gdziekolwiek) jeszcze na taką, żeby była dobra góra-gół Odpowiedz Link
agastrusia Re: ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 03.10.08, 06:22 A ja bardzo lubie Orsey ;-) Jeśli ciuchy są z elastycznego materiału to swobodnie mogę sobie coś znaleźć, a jest większość takowych. Dodam, że do szczupłych i małobiuściastych nie należę. Odpowiedz Link
the_mariska Re: ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 03.10.08, 12:57 Popieram Agę na całej długości. Pomimo tego, że tabelki Orsaya przewidują że mój biust wejdzie w 44, biodra w 40 a talia w 38, to z elastycznych bluzeczek spokojnie mieszczę się w ich 36. W dodatku to 36 ma zazwyczaj wystarczająco miejsca na mój metrowy biust i świetnie się układa (pod warunkiem, że to 'mój' fason oczywiście). Jeśli chodzi o elastyczne bluzki, 3x tak dla Orsaya ;) Szkoda tylko że ich żakiety i sukienki są ze mną niekompatybilne, ale to akurat żadne halo - po przyjściu na Lobby odkryłam, że wszystkie posiadane przeze mnie sukienki leżą koszmarnie, a żakiet posiadam jeden w-ostateczności-da-się-chodzić. Jesli Paryżanka mi nie uszyje takich pasujących, to nie wiem kto to zrobi ;) Odpowiedz Link
asiabbasia Re: ORSAY antybiuściasta rozmiarówka :/ 03.10.08, 22:54 A więc ja w Reserved jestem S/M/L, a w orsayu... 36/38/42 :-((( I ja się dziwię, że żadna sukienka z Orsaya na mnie nie pasuje... a strasznie szkoda, bo bardzo lubię takie które można założyć do pracy - np na bluzeczkę, Orsay troszkę takich ma... Ale Orsay lubię za bluzeczki i spódnice - jakoś zawsze uda mi się coś fajnego u nich znaleźć (ostatnio bluzeczki pół-sweterkowe i pół- koszulowe ;-) no i jak kupuję osobno górę i dół to nie ma problemu - bo rzeczywiście jest w mojej szafie bluzka 42, którą noszę ze spódniczką 36 (wszystko z Orsaya) Odpowiedz Link
dwa_przecinki Re: Butters 29.09.08, 13:06 a ja mam pytanie odnośnie pojawiania się komentarzy - mój się niespodobał i dlatego go nie ma, czy też pojawiają z kilkugodzinnym opóźnieniem? Odpowiedz Link
butters77 Re: Butters 29.09.08, 13:18 Dwa_przecinki, nie sprawdzam komentarzy przed ich pojawieniem się - są publikowane z automatu. Później mogę usunąć, ale jeszcze mi się to nie zdarzyło:) Jeśli więc Twój komentarz się nie pojawił, sama jestem ciekawa, dlaczego. Oczywiście jestem również ciekawa, co mogło mi się w tym komentarzu nie spodobać;) Odpowiedz Link
dwa_przecinki :> 29.09.08, 13:36 Napisałam, że sukienka ma śliczne kolory, wzorek, dekold, ale gdyby modelka zamiast w tych profesjonalnych, pełnych gracji póz, stanęła przodem i bokiem do aparatu, to byłoby by widać, że na brzuchu robi jej się fałdka - chodzi mi o miejsce na wysokości wyżej podniesionego nadgarska, na pierwszym zdjęciu. Dopisałam też, że fajnie by było, żeby nie tylko w komentarzach, ale i w samej notce napisać o tych , różnych szerokościach materiałów i modelek, plus może kilka zdjęć. Wszystko na pewno było w tonacji uprzejmej, bo mam dziś wyjątkowo dobry humor ;) Pozdrawiam. Odpowiedz Link
butters77 Re: :> 29.09.08, 15:03 Dwa_przecinki, zartowałam z tym "nie spodobaniem":) Słuchaj, jak napisalam - komentarze nie są moderowane "zawczasu", więc jeśli Twój się nie pojawił, to może po prostu coś technicznie poszło nie tak - więc napisz prosze jeszcze raz. Tym bardziej, że śmiało Ci odpowiem - a nie chciałabym zanadto rozbudowywać tego wątku:) W skrócie napisze więc tylko, że pozy nie są ani profesjonalne, ani "pełne gracji" - a jedynie starałam się: a) wyprostować plecy, b) nie zasłaniać rękami sukienki:) Odpowiedz Link
butters77 Wrrr, urwało 29.09.08, 15:29 Własnie zauważyłam, że ucięło mi kawałek posta:/ Dopiszę więc tu końcówkę: > Poza tym nigdzie nie napisałam, że ta sukienka leży na mnie idealnie i wyglądam w niej cudnie;) Celem wpisu było pokazać, jak z całkowicie niedopasowanej sukienki w prosty sposób stworzyć coś, co leży dobrze. Bo właśnie "dobrze" moim zdaniem lezy ta kiecka. I chyba żadna z nas nie ma wątpliwości, że zlecając taki fason krawcowi, zadbałaby o szczegóły - ja również. Ale jak się nie ma, co się lubi..;) Odpowiedz Link
brykanty Re: :> 29.09.08, 15:12 to mam nadzieję, że Ci go nie zepsuję, nieśmiało przypominając, że niezależnie od tego, czy nosisz "miseczkę A" czy "miseczkę R", odsłonięta część klatki piersiowej nazywa się dekolTem, nie dekoldem:) dekolt (‘wycięcie w sukni, bluzce, swetrze’) to skrócona fonetycznie postać francuskiego przymiotnika décolleté [wym. dekolte], dosłownie ‘odsłaniający szyję’ Odpowiedz Link
maith Re: :> 29.09.08, 15:19 Obawiam się, że akurat ta modelka jest pełna gracji z natury, no nic się po prostu nie da zrobić ;)) Odpowiedz Link
dwa_przecinki Re: :> 29.09.08, 16:11 Butters ok, już mi jaśniej :) Myślałam po prostu, że przy okazji omawiania danego ciuszka będziesz rozwijać teorię i mówić: to super pasuje takim a takim, ale jeżeli masz szerokie biorda a koniecznie chcesz mieć podobną, to szukaj takiej, która prócz wiązania ma pod biustem wstawiony klin (pewnie znów coś palnęłam - chodzi mi o ten poziomy pasek pod biustem. Wiem, że część kobiet potrafi ocenić w czym im dobrze, a w czym nie, ale są i takie, które np. wiedzą, że mają szerokie ramiona, a noszą ubrania, które źle się z tym komponują. Jak powiedziałam - to jest w komentarzach, ale nie każdy komentarze czyta. Ja zaczęłam dopiero po poznaniu LB :> maith złapałam Twój żart, niemniej wyjaśnię: nie kwestionuję tego, że z gracja jest tu naturalna, napisałam po prostu, że widać tę grację, i że foty wyglądają na profesjonalne :P brykanty - nie czuję się zażenowana, znam prawidłową pisownię tego wyrazu. Przeszkadza mi brak możliwości edytowania postów, ale rozumiem, że jest to nie możliwe i że po prostu powinnam pilnować literówek, ortografii. Jak widać nie zawsze mi to wychodzi, zwłaszcza, gdy robię kilka rzeczy naraz. Przepraszam Uprzedzając - słowniczek firefoxa u mnie nie działa. Odpowiedz Link
butters77 Re: :> 29.09.08, 16:29 Dwa_przecinki, zwróć uwagę, że blog ma kilka kategorii (np. "Na zakupy", "Zasady") - niektóre rzeczy będą bardziej teoretyczne, inne - subiektywnie polecające:) Ujęcie wszystkiego w jednym miejscu wymagałoby stworzenia baaardzo długiego wpisu (pomyśl, ile w komentarzach pojawiło się uwag o typach sylwetek, o krojach!), a kilkustronicowych artykułów nie chce pisac, bo wątpię, by ktoś miał ochotę je czytać. Co do "profesjonalnych" zdjęć - cóż, mogę tylko podziękować, skoro niezamierzenie osiągnęłam taki efekt;) Ale nadal uważam, że na takich fotkach najlepiej widać plusy i minusy sukienki. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
brykanty Re: :> 29.09.08, 19:55 Ja, zwłaszcza jak jestem zmęczona, to często robię błędy, literówki i zdania wychodzą mi nieskładne, dlatego zawsze sobie podglądam przed wysłaniem, ale rozumem, że czasem nie ma się na to czasu i wychodzą "kfiatki". Pomyślałam, że tak przy okazji podam przyczynę takiego a nie innego zapisu, bo niektórym to pomaga - łatwiej zapamiętać, kiedy wiadomo, dlaczego w ten sposób. Problem był oczywiście poruszany w naszej Corridzie, ale wciąż często widać taką pisownię na Lobby. Odpowiedz Link
bathilda Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 29.09.08, 16:53 A dałoby się: 1) włączyć newsletter 2) zalinkować w spisie teście LB? Fajne :) Odpowiedz Link
lukrecjabo Butters, 30.09.08, 09:22 Pomysł na blog naprawdę fantastyczny. Napisałam już pod artykułem, że dojdzie mi kolejna rzecz do czytania i do pracy to chyba przestanę w końcu chodzić:) Na razie usiłuję się odchudzić, ale jakbym tak akurat była na zakupach i coś ciekawego rzuciło mi się w oczy, to postaram się podesłać pomysł do artykułu, jeśli oczywiście sobie życzysz. Gorąco pozdrawiam Odpowiedz Link
la_parisiene elektroniczny bra-fitter :) gratulacje! 30.09.08, 20:45 Świetna sprawa z tym bra-fitterem, jak dla mnie - REWELACJA! A na początku przeczytałam "elektryczny bra-fitter" :D i do teraz nie umiem przestać się śmiać :D Odpowiedz Link
kuraiko czemu nie ma moich komentarzy na blogu?? 03.10.08, 01:51 O__o ok, wczoraj pomyślałam, że jeden został z jakiś względów usunięty, więc napisałam koment, że nie wiem czemu usunięto xD ale napisałam też coś w najnowszej notce i patrzę dzisiaj... nie ma :/ Odpowiedz Link
butters77 Komentarze 03.10.08, 09:24 Dziewczyny, martwicie mnie, bo zupełnie nie wiem, dlaczego te komentarze się nie pojawiają:/ Jak wspominałam, nie moderuję komentarzy przed ich pojawieniem się (zresztą w tym przypadku wyświetlałby się Wam komunikat, ze Wasz komentarz zostanie opublikowany po zaakceptowaniu przez moderatora). Nie usuwałam również żadnego z komentarzy. Zupełnie nie wiem, skąd ten problem:/ Odpowiedz Link
kuraiko Re: Komentarze 03.10.08, 16:21 ulala to dobrze wiedzieć, bo żeby nie było, że np dziewczyny dodają kilka razy ten sam koment, a potem będzie lista komentarzy na kilka metrów O___o Odpowiedz Link
kuraiko czy można poprosić o podlinkowanie logo? 18.10.08, 21:19 tak aby przenosiło po kliknięciu na stronę główną. Odpowiedz Link
vesper_lynd Re: Co założyć na stanik? - czyli niespodzianka;) 13.11.08, 22:07 Butters ja na fali entuzjazmu tak, bo udało mi się dziś dorwać... KOSZULĘ Z MIEJSCEM NA BIUST w zwykłym sklepie :) czyli w Vero Modzie. L-ka, a nie rozłazi się na moich 100cm w biuście, jest specjalna zaszewka na guzikach, która dodatkowo zabezpiecza przed efektem "piernata wychodzącego z poszewki" czyli stanika widocznego spomiędzy guzików. Chętnie udostępnie materiał fotograficzny jeśli reflektujesz, bo to cudo ma zaszewki pod biustem i specjalny "futeralik" na piersi ;) gdy talia jest dopasowana. W szoku-m, pierwsza koszula od podstawówki która na biuście mi się nie rozłazi. Odpowiedz Link