Dodaj do ulubionych

Kocia integracja

07.09.13, 09:07
Jak się odgrażałam, tak zrobiłam - jest druga kicia dla mojego kotozaura. Kicia ma na imię Calineczka, ma niespełna 11 miesięcy i jest bardzo malutka, zachowuje się jeszcze jak koci dzieciak. Przyjęta wczoraj. Dosyć szybko zaklimatyzowała się w mieszkaniu i rozpoczęła jego eksplorację, prawie od razu skorzystała z kuwety, michy też znalazła. W nocy spała z nami na łóżku.

Integracja jednak przebiega nieco gorzej niż myślałam. Calineczka jest bardzo pro-ludzka i pro-kocia, Gibek zresztą też, ale nie w pełni się dogadują. Gibek się na nas śmiertelnie obraził i od wczoraj z nami nie rozmawia (a tak to codziennie do nas miauczał, czy to o jedzenie, czy to o głaskanie, czy o zabawę), nie bardzo chce się głaskać. Zdarza mu się na Calinkę prychnąć albo buczeć (Calineczka raczej nie prycha, chyba że on się zbliży niebezpiecznie, a jest tak ze trzy razy większy). Z drugiej strony już ją lizał dzisiaj po tyłku ;] Gibek w większości ucieka przed nią, chociaż czasem też to on ją goni (zaczaja się np. na krześle i skacze). Ucieka w miejsca, gdzie ona nie wchodzi, bo jeszcze nie wie, że się da ;].

Dzisiaj musiałam też zamknąć Calineczkę w sypialni na czas karmienia Gibka, bo on uciekał od misek, gdy tylko podchodziła. Mam wrażenie, że on nie wie, o co jej chodzi i się jej boi.

Sierść nie leci, koty się nie drą, raczej nie widziałam, żeby się drapały (aczkolwiek Calince trzeba obciąć pazurki, bo Gibek ma obcięte), co najwyżej jego drugie pacnie łapą i trochę pobuczą na siebie. Będzie dobrze? Jakie środki jeszcze podjąć? W poniedziałek idziemy do pracy i nie chcemy, żeby koty się pozabijały podczas naszej nieobecności ;]. No i nie chcę, żeby Gibek cały czas był taki obrażony ;]
Obserwuj wątek
    • mniickhiateal Re: Kocia integracja 07.09.13, 09:43
      1. Gratuluję dokocenia!

      2. Moim zdaniem ten artykuł wyczerpuje temat:
      www.wvcats.com/integrating_cats.htm
      3. Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka