mar1mar1 08.07.11, 21:08 Warto przeczytać www.bibula.com/?p=40391 Ratujmy te maleństwa, jesteśmy ich głosem bo one nic nie mogą zrobić przeciwko współczesnym zbrodniarzom oraz środowiskom które chcą ich zabijać! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: olga Re: Zło aborcji! IP: *.szybszyinternet.pl 08.07.11, 21:34 mar1mar1 napisał: > Warto przeczytać > www.bibula.com/?p=40391 > Ratujmy te maleństwa, jesteśmy ich głosem bo one nic nie mogą zrobić przeciwko > współczesnym zbrodniarzom oraz środowiskom które chcą ich zabijać! Weź wyluzuj, to powinna być decyzja rodziców a nie np Twoja! Kościół powinien tak edukować swoich wiernych, że aborcji by nie dokonywali, a innym dać wolną rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 08.07.11, 23:21 Kościół to nie supermarket z promocjami pod gusta klientów! Ma jedno prawo i nie zmieni go bo nie może! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Zło aborcji! IP: *.dynamic.mm.pl 08.07.11, 23:35 "Kościół to nie supermarket z promocjami pod gusta klientów! Ma jedno prawo i nie zmieni go bo nie może!" Kościół niechaj lepiej pilnuje swoich brudów! Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 08.07.11, 23:41 Co nie zmienia faktu że nie może dostosowywać się do pustych ideologów! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Monika ubezwłasnowolnić .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 21:58 wszystkie kobiety, chcą, nie chcą mają rodzić, z gwałtu, upośledzone...to jest nieistotne mają rodzić , bo tak chce kościół, nie liczy się nawet to, że rośnie nam liczba młodych, którzy omijają "przybytki wiary" szerokim łukiem. O słaba ta wiara i kiepski ten kościół, że tylko zakazami i karami piekielnymi karmi swoje owieczki, głównie kobiety.....bo facet i tak swoje wie.... PS. A niektórzy powinni poczytać trochę, albo dokonać aborcji swojego mózgu, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ubezwłasnowolnić .... IP: *.dynamic.mm.pl 08.07.11, 22:16 Napiszę krótko: nie włączając do sprawy gwałtu należy zabezpieczać d..ę na wszystkie możliwe sposoby: -www.durex.com/pl-PL/Products/Condoms/pages/CondomHomepage.aspx -www.poradopedia.pl/seks/jak-mozna-sie-zabezpieczyc-przed-ciaza-bez-wityty-u-ginekologa,963.htm itp. Człowiek żyje nie tylko po to by dokonywać prokreacji ale także dla określonych przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o-s-s-a in vitro IP: *.szybszyinternet.pl 08.07.11, 22:18 W sumie zadziwia mnie walka o dzieci poczęte, a dyskryminacja dzieci z in vitro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Monika ossa... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 22:28 czego nie rozumiesz, sprawa jest prosta, chodzi o życie "poczęte" czyli o zarodki (embriony), które mają komfortowe warunki, bo są zamrożone i bardzo, bardzo długo mogą zostać użyte, nikt ich nie zabija. Chodzi o to, że kościół nie aprobuje takiej metody poczęcia bez aktu współżycia (sic) i dlatego te dzieciaki są na wstępie wykluczone................. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o-s-s-a Re: ossa... IP: *.szybszyinternet.pl 08.07.11, 22:42 i o to wykluczenie mi chodzi...miłość bliźniego etc... Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: ossa... 08.07.11, 23:02 Nie masz pojęcia o zabiegach in vitro. Nawet nie wiesz ile z nich jest zabijanych w ramach selekcji. Te wykluczone jak i komórki z zabijanych dzieci idą na kosmetyki, na zupki, korzystają z nich pośrednio mdzn pepsi, nestle czy kraft! O nauce Kościoła też nic nie wiesz a wypowiadasz się pisząc bzdury. Kościół dlatego nie aprobuje metody in vitro że na jedno donoszone i urodzone dziecko przypadają dziesiątki innych zabitych. Po prostu nie masz pojęcia o czym chcesz dyskutować, powtarzasz tylko nieprawdziwe i nierzetelne opinie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwolennik in vitro Re: mar1mar1 IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 13:08 spokojnie. sama zaczelas ten temat wiec nie denerwuj sie ze kazdy ma swoja opinie. komorki to jeszcze nie dzieci i nie porownuj tego do zabijania dzieci bo to jest zupelnie ina kategoria. in vitro to nadzieja dla zrozpaczonym malzenstw ktore nie moga miec dzieci naturalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: mar1mar1 09.07.11, 14:25 ekai.pl/wydarzenia/x13666/o-plich-op-bioetyk-metoda-in-vitro-jest-moralnie-zla/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pani Monika Re: ubezwłasnowolnić .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 22:22 gościu, dokładnie tak...popieram odpowiedzialność na dwojgu ciąży, dlaczego, wiec tylko kobiet tak się wszyscy czepiają??? No tak, facet kupi co trzeba w kiosku, na Statoil lub w innym Kauflandzie.....a kobieta? i zaczęły się schody :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: ubezwłasnowolnić .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 22:46 bo kobiety są matkami i noszą swoje maleństwa pod serduszkiem w swoim cieplutkim brzuszku, a faceci mają tylko objawy ciąży- brak apetytu, brzuszki im też rosną -od piwa). Monika, dziecko drogie ucz się, bo mało pokory w Tobie. Wierz mi, życie potrafi przygiąć. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Monika Re: ubezwłasnowolnić .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 22:58 znajoma, chyba cię pogięło z tym brzuszkiem i maluszkiem i ciążą spożywczą u faceta, ty chyba nie wiesz o czym piszesz kobieto???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Monika obudź się.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.11, 23:01 www.youtube.com/watch?v=7siFSrLUPyE Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: ubezwłasnowolnić .... 08.07.11, 23:17 A kobieta może chcieć lub nie! W końcu od czegoś tę głowę ma no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: toja Re: ubezwłasnowolnić .... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.11, 15:15 mar1 to tobie zostaje dziura po sęku, albo sprawna ręka. tylko komu buzi dasz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: ubezwłasnowolnić .... IP: *.flash-net.pl 10.07.11, 19:37 Zgadzam sie , antykoncepcja trzeba się z nią zaprzyjaznić, normalnie i świadomie podchodzić do seksu, odpowiedzialność i przyjemność powinny iśc w parze, a i na dzieci powinna przyjść odpowiednia pora. A jeszcze jedno edukacja dzieciaków, szczera w domu dokonywana przez rodziców odpowiedzialnych za swoje pociechy.!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do tak IP: *.flash-net.pl 10.07.11, 22:06 Błądzisz...Antykoncepcja jest grzechem, a seks służy tylko prokreacji, zapamiętaj.;) Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do tak 10.07.11, 23:29 Nie pisz głupot. Seks to też dar dla człowieka i przeżywany w małżeństwie wcale nie musi służyć tylko prokreacji! Można się nim cieszyć jak każdym innym aspektem życia i w każdym okresie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do tak IP: *.flash-net.pl 11.07.11, 07:37 Marmarze, Oczywiście, że to głupoty, ale ... sam ich nie wymyśliłem ;) To tezy przedstawicieli kościoła, nie tylko księży, ale również świeckich "misjonarzy". Nie raz słyszałem lub czytałem o tym. A antykoncepcja to grzech, czy tez bzdury opowiadam? Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do tak 11.07.11, 13:10 @tarzan stanowisko Kościoła jest jasne w tej kwestii i nie ma co dyskutować! A że nieraz słyszałeś to i owo od księdza? Może interpretował trochę po swojemu jak ty niektóre kwestie i z tąd ta rozbieżność! Jeżeli żyjecie w związku małżeńskim to po co ci antykoncepcja? Chyba że smaczek rośnie od zezowania w lewo! A to już inna geografia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do tak IP: *.flash-net.pl 11.07.11, 13:36 1. Skoro kapłan może się mylić w interpretowaniu zasad chrześcijańskiego świata, czy Biblii, to skąd Twoje przekonanie, że ja ja interpretuję źle, a Ty doskonale? Skąd masz tyle pewności? Gdybym chciał kierować się nauką kościoła, to kogo mam słuchać i czy ufać w 100%, czy wybiórczo? a) kapłana nauczającego? b) niektórych kapłanów...tylko jak ich wybierać i po czym poznać, że mówią to co powinni? c) tylko najwyższych hierarchów kościoła, bo tylko oni przedstawiają to jasne stanowisko kościoła d) nie słuchać kapłanów, tylko czytać marmara na tarnobrzeskim forum ? Skoro w temacie antykoncepcji są takie rozbieżności, również wśród księży, to może i w kwestii aborcji stanowisko, które prezentujesz jest mylne? Wszak kościół niejednokrotnie zmieniał swe doktryny, jak i na różne sposoby interpretował swą misję, za co po latach nawet zdarzało się przepraszać? Czy nie dochodzisz do wniosku, że to jednak kwestia sumienia i poglądów, a nie Jedynie-Słusznej-Doktryny, do której wszyscy jak jeden mąż powinni się dostosować? Przecież 5-te przykazanie mówi nie zabijać...może Bóg miał na myśli narodzone już dzieci, a nie płody? Jesteś w stanie udowodnić co Bóg miał na myśli, nie powtarzając doktryn tworzonych przez ludzi, czyli istoty omylne? Pewnie nie, pewnie napiszesz, że głupka z siebie robię, bo to oczywiste jak należy interpretować te słowa... 2. Po co mi antykoncepcja w małżeństwie? By w wyniku odbytego stosunku nie doszło do ciąży. mam już dzieci i więcej mieć nie czuję potrzeby, a seks uprawiam nie wtedy, gdy kalendarzyk pozwala, tylko gdy mamy na to ochotę. Poza tym, jak być może wiesz, żadna metoda antykoncepcji nie jest niezawodna, więc zmniejszanie ryzyka jest wskazane. 3. Pytasz mnie, czy głupkiem jestem...no cóż, nie stać mnie na tak wyszukane aluzje jak ten o smaczku...pozostawię go jednak bez komentarza, bo gdybym miał odpisać, to nic miłego to by nie było...a jakoś staczać się do tak niskiego poziomu dyskusji nie chcę. Zakończmy sprawę tym, że Ci wybaczam tak idiotyczne teksty...nikt nie jest doskonały ;) to tylko wypadek przy pracy, bo tak naprawdę potrafisz przecież kulturę i odpowiedni poziom intelektualny dyskusji zachować. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do tak 11.07.11, 13:50 @ tarzan czego się spodziewałeś? Na głupie pytania dostajesz takie same odpowiedzi! I nie maglujmy tego samego po raz enty bo to nie ma najmniejszego sensu. Wszędzie piszesz to samo bez względu na to jakby się nie ustosunkować do twoich wypowiedzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do tak IP: *.flash-net.pl 11.07.11, 15:01 Pytania głupie, czy zbyt trudno na nie odpowiedzieć, więc łatwiej rozmówcę nazwać głupkiem? ...no cóż... Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: ubezwłasnowolnić .... 08.07.11, 23:13 Przeczytałaś chociaż artykuł pod linkiem który podałem? Tam masz odpowiedzi na oklepane argumenty którymi się posługujesz. W czym wg ciebie dziecko upośledzone jest gorsze od normalnego? Czy przez to nie zasługuje na miłość rodziców? Oj pani moniko! Coś mi się wydaje że taką pozostaniesz już z nazwy! I tylko tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: kochac jak to latwo powiedziec IP: *.acanac.net 09.07.11, 01:41 Zejdzcie na ziemie. Wasze filozoficzne rozwazania dotycza wylacznie WASZYCH odczuc i nie maja nic wspolnego z dobrem dzieci. Miast martwic sie o zygoty rozejrzyjcie sie wokolo ile dzieci chodzi glodnych, ile jest wykorzystywanych na tysiace sposobow, ile nie kochanych, ile bitych, ile umiera z glodu. Wy zdrowi nie widzicie dzieci nieuleczalnie chorych ktorych zycie i zycie ich opiekunow to gehenna. Dobrze jest tak wsadzic dupe w fotel i bazgrolic pierdoly . Panstwo chce kontroli urodzin, kosciol chce trzymac lape na babskiej ci..ie ale kobieta nie zawsze chce czy moze miec dziecko. Moze zatem to panstwo i obludny kosciol wezma te niechciane dzieci, umieszcza w tych samych osrodkach w ktorych wychowuje sie potomstwo zakonnic, wychowaja , wyksztalca, otocza miloscia ale bez pchania paluchow miedzy nogi dziewczynek, moze to bedzie realna pomoc . Moze to samo panstwo i ten sam kosciol zaczna na powaznie zmieniac swiadomosc spoleczenstwa w kierunku uznania zycia za wartosc bezcenna tyle ze nie za wszelka cena. Alez gdzie tam. Kosciol straszy pieklem a panstwo kryminalem z tym ze baby beda skrobac jak skrobaly . Oczywiscie jest to naganne ale to kobieta odpowiada za ten plod i wszystko co z tym zwiazane . Moze aborcje uznac za zbrodnie przeciw ludzkosci i publicznie wieszac nieszczesne kobieciny ? Kiedys Urban martwil sie o sperme marnotrawiona przez koniochlastow Moze ich tez objac jakas ustawa, w koncu plemnik to zapalnik dla jaja. Poki co walcie sie , kochajcie swoje dzieci planowane czy nie planowane a one w podziece oskubia was z majatku i wysla na swieta do szpitala albo do jakiegos podlego domu wczesnej smierci. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: kochac jak to latwo powiedziec 09.07.11, 02:57 Już Ojciec św. powiedział że nie ma żadnej przyszłości naród który zabija własne dzieci. Efekty polityki aborcyjnej i upadku moralnego widać choćby na wschodzie. Rosja wymiera nie wspominając już o rozkładzie tamtejszego społeczeństwa. Ta tendencja niestety zaczyna być widoczna też na zachodzie Europy i za oceanem. Nie chodzi tutaj o kontrolę kobiety, małżeństwa, alkowy. Chodzi o uniemożliwienie zabijania w imię prawa! Strach przed sankcjami prawnymi pewnie w jakiś sposób ograniczy zabijanie nienarodzonych. Pewnie też w jakiś sposób zogniskuje uwagę kobiet na metodach planowania ciązy. Myślę że w przypadku delegalizacji aborcji równolegle powinna być prowadzona szeroko zakrojona polityka prorodzinna. Państwo powinno wspierać i umożliwiać godne wychowanie dziecka nawet tego niechcianego a przynajmniej jego urodzenie. Sądzę też, że należy więcej uwagi poświęcić zagadnieniom adopcyjnym no i oczywiście przekonstruować całą otoczkę prawną z tym związaną bo ta aktualna wcale nie ułatwia tak procesu adopcji jak i później wychowania takiego dziecka. Natomiast co do edukacji seksualnej to myślę że jednak to rodzice są najlepszymi nauczycielami i to oni powinni rozmawiać z dzieckiem na te tematy bez żadnych zafałszowań. To od nich zależy jaki "kręgosłup moralny" dziecku wszczepią i czego je nauczą, czy to oni będą autorytetem czy kajtki z podwórka! Dzisiaj niestety rodzice próbują zrzucać te obowiązki na nauczycieli, Kościół czy państwo uważając że skoro zapewniają wikt i opierunek to ich rola tutaj się kończy a inni są od tego aby dzieciaki nauczyć odpowiedzialności za podejmowane wybory i moralność w samodzielnym życiu.I póżniej trudno się dziwić @nikita że te tzw.dzieci traktują rodziców jak obcych. Nie nauczono ich niczego innego. Po prostu zbiera się profity wychowania i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: kochac jak to latwo powiedziec IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 07:46 W imię prawa, również ponoć Boskiego, czy kościelnego (dla Ciebie to jedno mam wrażenie) zabijano i zabija się nadal. Wojsko ma swoich kapelanów - chyba nie są w nim z powodu tylko wysokiej pensji i emerytury - więc kościół aprobuje działania wojenne, a w tym zabijanie. Więc nie pieprz mi tu o "bezwarunkowej ochronie życia". Nie jestem zwolennikiem powszechnego dostępu do zabiegu aborcji, ale sądzę, że obecna ustawa jest dobrym kompromisem. Nie chodzi tu o matki, czy ojców, którzy "zapomnieli się nieco", bo ci kolejne dziecko wychowają, a nieliczni staną się aborcyjnymi turystami, tego im i tak nie zabronisz... Tu chodzi o ofiary gwałtów, wyobrażasz sobie własną 17-letnią córkę, brutalnie zgwałconą i zapłodnioną przez obleśnego zboczka z sąsiedztwa? Chcesz ja dodatkowo skazać na kolejne cierpienie? Tylko nie mów mi, że instynkt macierzyński i wiara w Boga Jedynego obudzą miłość do noszonego dziecka. Nie mów mi, że odda dziecko po urodzeniu, bo kobieta nie jest chodzącym inkubatorem, nie traktujcie ich tak przedmiotowo, bo upodabniacie się do islamskich fundamentalistów. Tak więc, jeśli zgwałcą Twoją córkę, to idź bandycie podziękuj za Nowe Życie Poczęte w Chrystusie czy jakoś tak, a innym pozostaw decyzję. Po drugie, gdybym miał decydować, czy usunąć ciążę, czy zaaprobować 80% ryzyko śmierci matki podczas porodu i osierocenia 3 wychowywanych dzieci, to wybrałbym to pierwsze. Jak sam piszesz, to kwestia "prawa kościoła", zrozum i zaakceptuj fakt, że nie każdy do tego kościoła należy... Jechowcy prędzej pozwolą dziecku umrzeć niż zgodzą się na transfuzję - wy członkowie kościoła katolickiego pomiatacie nimi, uważacie za niebezpieczna sektę. Gardzicie muzułmanami, bo to terroryści, powszechnie się uważa, że traktują kobiety gorzej niż psy. Ale w niektórych kwestiach nie różnicie się niczym... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziuk66 Re: kochac jak to latwo powiedziec IP: *.tktelekom.pl 09.07.11, 12:13 Zanim zaczniecie swoimi moralnie pokrętnymi argumentami udowadniać swoje racje proponuje sobie odpowiedziec na jedno proste pytanie. Co jest dla Ciebie wazne - zycie człowieka którego chcesz skazać na śmierć czy Twój brzuch jak próbują przekonywać nas wojujące feministki.Człowiek o ukształtowanym sumieniu i twardym kręgosłupie moralnym w moim przekonaniu nie bedzie miał wątpliwości.Oczywistym dla mnie jest,że kobieta nie może być zostawiona sama i zawsze powinien ja wspomagać ojciec ich dziecka jak również najblizsi a i panstwo tez nie moze uchylać się od dbania o nowych obywateli.Dziękuje. Czekam teraz na głosy bulterierów którzy skocza mi do gardła albo zażadają bym wyniósł sie do mitycznego Klechostanu a najlepiej do diabła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: kochac jak to latwo powiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 12:17 Człowiek o ukształtowanym sumieniu i twardym kręgosłupie moralnym w moim przekonaniu nie bedzie miał wątpliwości Zgadzam się z Tobą, Kaziuk. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: kochac jak to latwo powiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 12:36 www.youtube.com/watch?v=NpOFcqrqBa0&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: kochac jak to latwo powiedziec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 12:44 www.youtube.com/watch?v=1qa8EwCU38w&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: kochac jak to latwo powiedziec 09.07.11, 14:21 @znajoma dorzucę się linkami. Zwolennicy zobaczcie jak wygląda zabijanie niewinnego malucha! Filmy są bardzo drastyczne, pokazują przebieg aborcji! Czy tak ma wyglądać nasza moralność, nasze sumienie i nasza demokracja jako społeczeństwa? Co osiągniemy dokonując rzezi na bezbronnych, niczemu niewinnych dzieciach które nie MOGĄ się obronić przed piewcami fałszywej wolności? www.abortioninstruments.com/ www.abortionno.org/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do znajomej IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 15:39 Oczywiście, że gdyby nawet usankcjonować niczym nie ograniczone prawo do decyzji w sprawie aborcji, to nadal będą na tym świecie ludzie, którzy z racji swych poglądów, czy sumienia na aborcję by się nigdy nie zdecydowali - i wcale nie jest to tylko domena praktykujących katolików. Natomiast, pomyśl droga znajoma, gdyby Cie zgwałcił i niemal zabił chłopek z sąsiedniej wioski, to czy ot tak po prostu umiłowałabyś ten zarodek czekając z utęsknieniem na narodziny potomka? Czy gdyby lekarze dawali Ci 10% szans na przeżycie ciąży, czy porodu, to miłość i wiara nakazywały by Ci na 90% osierocić te, które już urodziłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Do znajomej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:37 Gdyby, gdyby. Mojej mamusi lekarz powiedział, że po 40 rodzą sie dzieci ułomne, kazał usunąć ciażę i chować pozostałą 6. Inny lekarz, gdy rodzila i prosiła o cesarkę powiedzial"Urodzila pani 6 to i 7 urodzi" Urodziła zdrowego syna. Dla mnie to jest zbrodnia, zabicie własnego dziecka. Leżałam plackiem półtora miesiąca, by utrzymac drugą ciążę.Nie było łatwo, 27 stopni na sali. Nie mogłam nawet usiąść na łóżku. Kiedys starsza córka mi powiedziala tak "mamuś jakbym była w ciąży to pomożesz mi wychowac dziecko?" Przeciez Ty lubisz dzieci! Oglądali w szkole film na temat aborcji. Spojrzałam na nią ze strachem w oczach i odpowiedziałam "pewnie, że pomogę". Na 90 procent zaufałabym Bogu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Do znajomej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:38 Co ja gadam, na 100%! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do znajomej IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 16:55 Oczywiście, że to musi być gdybanie droga znajoma. Wszyscy tu teoretyzujemy. Ten lekarz powtórzył jakiś stereotyp. A ja pisze o medycznie potwierdzonych przypadkach, co w dzisiejszych czasach, przy dzisiejszym rozwoju nauki jest możliwe. Drugą opcję, w której dopuszczałbym aborcję ignorujesz...ciekawe czemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Tarzana Re: Do znajomej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 17:06 Nie ignoruję. Nie byłam nigdy ofiarą gwałtu. Na pewno to trudne, pokochać dziecko poczęte w taki sposób. Wiesz, żony też są gwałcone przez pijanych mężów, ale jakoś nie zabijają dzieci. Znam niestety takie przypadki. Kobieta po aborcji jest okaleczona na całe życie a często nie może później zajść w ciążę. Dla mnie to zbrodnia, zabicie nienarodzonego dziecka, które nie może się obronić, robi to matka. Nie ma nad czym dyskutować. To takie proste dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do znajomej IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 21:43 Chcesz argumentować prawną konieczność donoszenia ciąży będącej wynikiem brutalnego gwałtu tym, że niektóre żony gwałcone przez pijanych mężów rodzą dzieci? Chyba żartujesz... jeśli Ty jesteś pewna tego, że nawet gdyby bandzior Cie zgwałcił i zapłodnił, a Ty zaakceptowałabyś tę sytuację, to chyba nie oznacza, że inna kobieta ma prawo myśleć inaczej. Czemu chcesz usankcjonować taką konieczność? No a co, gdyby wyniki badań dawały Ci niemal zerowe szanse na przeżycie ciąży, czy porodu, zdecydowałabyś sie na ryzykowanie życia i osierocenie Twoich dzieci w imię przeżycia tego ... zarodka? Co jeśli będziesz musiała na szali kłaść życie poczęte, a na drugiej dobro Twoich żyjących dzieci? Trudne pytanie, co? Oczywiście, że nikt z nas nie wie jaka decyzje by podjął w takiej sytuacji, dopóki sie w niej nie znajdzie....ale popierając absolutny zakaz aborcji podejmujesz ta decyzję juz dziś...i co najgorsze nie tylkow swoim imieniu, ale i wszystkich obywateli tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: margines IP: *.acanac.net 09.07.11, 16:52 tarzan - z szacunkiem dla Twoich pogladow ale odnosze wrazenie ze szukasz zlotego srodka inaczej mowiac panu bogu swieczke a diablu ogarek. Dla katolika "nie zabijaj" znaczy nie zabijaj bez zadnych, ale to zadnych wyjatkow. Dziecko pochodzace z gwaltu nie jest niczemu winne, absolutnie niczemu natomiast ty uznajesz to dziecko ( plod) za przyczyne nieszczesc kobiety ktora miala akurat nieszczescie byc zgwalcona i wbrew zakazom swojego boga chcesz to dziecko usmiercic tylko i tylko dla wygody jego matki. To prawda ze rodza sie dzieci kalekie, ale to rowniez nie jest wina tych dzieci ale glownie rodzicow ktorzy nosza w sobie fatalny material genetyczny no i medycyny ktora probuje poprawiac nature utrzymujac przy zyciu jednostki cherlawe i niezdolne do samoistnej egzystencji albo starcow ktorzy nie maja juz pojecia ze zyja. I znowu stajesz po stronie wygodnictwa rodzicow i lekka reka kierujesz dziecko na smierc. Nie zabijaj znaczy nie zabijaj Koniec, kropka, natomiast prawda jest ze to nie zabijaj powinno wynikac ze swiadomosci czlowieka a nie litery prawa. Ktos powiedzial ze "czlowiek to brzmi dumnie" moze i tak ale na ta dume trzeba zarobic, i nie masywna willa , basenem i kur,,ami . ale stosunkiem do innego czlowieka , zwlaszcza do tego ktory sam nie moze o siebie zadbac. I dla ciekawosci. Eskimosi ( nie wszyscy rzecz jasna) morduja swoich starych rodzicow a czesc z nich popelnia samobojstwo i nie z braku milosci ale z wyrachowania. Stary i slaby czlowiek opoznia marsze, odbiera i tak male racje zywnosci swoim wspolplemiencom wiec dla nich jedna schorowana geba wiecej to zyc albo nie zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do Kaziuka66 IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 15:34 Twoje argumenty są tak samo pokrętne jak i moje. Każdy jak widzisz ma swój punkt widzenia. Chyba, że Twoja prawda jest najmojsza...;) To o czym piszesz, to swobodny dostęp do aborcji, choćby z powodu tego, że ktoś zaciąży, a potem dojdzie do wniosku, że nie chce mu sie rodzić. Ja piszę o ofiarach gwałtów, niekiedy kazirodczych oraz zagrożonym życiu matki już narodzonych...katecheza im jej nie zastąpi. Określanie innych ludzi bulterierami ma być dowodem Twej inteligencji, bo znasz tak trudna nazwę rasy, czy szacunku do bliźnich, bo przecież pies najlepszym przyjacielem człowieka? Chcesz z ludźmi dyskutować, to nie zachowuj się jak burak. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: kochac jak to latwo powiedziec 09.07.11, 13:23 Głupot które tu spłodziłeś nie warto nawet czytać! Same oklepane frazesy no bo co innego możesz wybazgrać skoro brak sensownych argumentów! Ciąza z gwałtów to sprawa marginalna i nie jest wyznacznikiem dokonywanych aborcji! Więc to ty nie pieprz głupot i nie wyskakuj z tak głupim argumentem! Skoro bardzo pragniesz zamordować dziecko w ten sposób poczęte to ciekawe czy równie szybko uśmierciłbyś swojego syna lub córcię gdyby stali się obleśnymi zboczkami i mordercami i gdyby prawo ci to umożliwiało! Ciekawe jak byś postąpił wielki obrońco fałszywej moralności? Od kiedy to prawo Boskie czy kościelne dopuszcza zabijanie?! Mówimy o ochronie życia. Prawo Boże jest jasne w tej kwesti, prawo kościelne również. Walczysz z argumentami Kościoła przeciwko zabijaniu a w pierwszych wpisach sam sobie zaprzeczasz twierdząc że to Kościół zabija. Gościu to chyba jakaś schizofrenia! I od kiedy to matka czy ojciec może "zapomnieć się nieco"?! No wybacz, ale z taką argumentacją tu już się raczej nie dyskutuje! Katolicy nikogo nie poniżają. Świadkowie to również ludzie szukający prawdy tylko że szukają jej "za burtą Piotrową". Prawdziwy katolik i chrześcijanin nigdy nie pozwoli sobie na nienawiść czy pogardę do drugiego człowieka bez względu na jego wyznanie czy pochodzenie, bo taka jest nauka Chrystusa! Przyjmij to do wiadomości. A gdybyś tak "zapomniał się nieco" to warto wziąść do ręki Pismo św. i tam masz wyłożone expoze chrześcijaństwa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do marmara IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 15:52 Skoro nie warto czytać, to po co to zrobiłeś...a nawet odpowiedziałeś? ;) I ostudź emocje, jeśli chcesz tu porozmawiać, zachowaj kulturę, dzieci czytają. Skoro gwałty to sprawa marginalna, to czemu nie można pozostawić tej ustawy taka jaka jest i pozwolić temu nielicznemu marginesowi, który znalazł się w tragicznej sytuacji na decydowanie? Chyba, że w imię wpajania wartości chrześcijańskich w życie człowieka chcesz poświecić ten margines...gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą? PO drugie, zabicie bandyty, to dyskusja o karze śmierci, nie o aborcji, nie mieszaj tych dwóch spraw, ponieważ pomijasz pewien znaczący drobiazg. Ta teza zakłada, że człowiek pojawia się natychmiast po zapłodnieniu. Zamiast zarzucać mi schizowanie, lepiej czytaj uważniej. Nie napisałem, że kościół zabija, tylko akceptował w swej historii i akceptuje nadal zabijanie. >> I od kiedy to matka czy ojciec może "zapomnieć się nieco"?! No wybacz, ale z taką a >> rgumentacją tu już się raczej nie dyskutuje! Trochę śmiesznie się robi, ale co tam. NO cóż, zdarza się, "wpadki" wśród małżeństw,czy stałych partnerów się zdarzają, co w tym dziwnego? Poza tym ja napisałem: >> Nie chodzi tu o matki, czy ojców, którzy "zapomnieli się nieco", bo ci kolejne dziecko >> wychowają, a nieliczni staną się aborcyjnymi turystami, tego im i tak nie zabronisz... Co miało pokazywac moje przekonanie, że wśród rodziców, zwolenników aborcji z powodu przypadkowej ciązy jest niewiele, co w tym widzisz złego? Zrozumiałeś to zdanie? > Prawdziwy katolik i chrześcijanin nigdy > nie pozwoli sobie na nienawiść czy pogardę do drugiego człowieka bez względu na > jego wyznanie czy pochodzenie, bo taka jest nauka Chrystusa! Przyjmij to do wi > adomości. Oj, marmarze, zgadzam się w 100%, tylko powiedz mi czemu tyle nienawiści leje się z niektórych kościołów, czy naczelnego religijnego radia? Daj Bóg, by było tylko tak jak piszesz. Pismo Święte? Czytuję... Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do marmara 09.07.11, 16:24 > Skoro nie warto czytać, to po co to zrobiłeś...a nawet odpowiedziałeś? ;) - po to żeby zapoznać się z twoją opinią i ustosunkować się do niej. KPW? > Skoro gwałty to sprawa marginalna, to czemu nie można pozostawić tej ustawy tak > a jaka jest i pozwolić temu nielicznemu marginesowi, który znalazł się w tragic > znej sytuacji na decydowanie? - pomijając już kuriozalność tego wywodu, od kiedy to margines decyduje za ogół? Przecież demokracja to respektowanie praw ogółu a nie uleganie presji jednostki, czyż nie znafco? > PO drugie, zabicie bandyty, to dyskusja o karze śmierci, nie o aborcji, nie mie > szaj tych dwóch spraw, ponieważ pomijasz pewien znaczący drobiazg. > Ta teza zakłada, że człowiek pojawia się natychmiast po zapłodnieniu. - a czym się różni kara śmierci od aborcji? Czy człowiek jest winny temu że sie ma narodzić? I dlatego że jest nie chciany to należy go zabić? Idiotyczne rozumowanie! > Zamiast zarzucać mi schizowanie, lepiej czytaj uważniej. > Nie napisałem, że kościół zabija, tylko akceptował w swej historii i akceptuje > nadal zabijanie. - a ty dalej swoje. Coś ciężko ci idzie to rozumowanie. A jak już załapiesz to odwracasz przysłowiowego kota ogonem. Zarzucenie komuś że akceptuje zabijanie to to samo co stwierdzić że zabija. Nawet dziecko to wie a ty jesteś bardzo odporny na tę wiedzę! > Trochę śmiesznie się robi, ale co tam. NO cóż, zdarza się, "wpadki" wśród małże > ństw,czy stałych partnerów się zdarzają, co w tym dziwnego? - jeżeli to jest śmieszne dla ciebie to gratuluję ci śmiesznej rodziny o ile masz. Na marginesie to odpowiedź ni w kij ni w oko bo co mają wpadki małżeńskie do wychowania dzieci? Chyba tylko ty potrafisz to zrozumieć. > Oj, marmarze, zgadzam się w 100%, tylko powiedz mi czemu tyle nienawiści leje s > ię z niektórych kościołów, czy naczelnego religijnego radia? > Daj Bóg, by było tylko tak jak piszesz. - napiszę tak, piekarz bardzo często widzi chleb ale czy z tego wynika że wszędzie jest on dostępny. Podobnie i z nienawiścią. Widzisz ją tam gdzie chcesz. > Pismo Święte? Czytuję... - czytuję! Hm. Twoje wypowiedzi temu przeczą! Chyba że chodzi o specjalne wydanie nie mające nic wspólnego z rzeczywistym! Odpowiedz Link Zgłoś
lechowski51 Re: Do marmara 09.07.11, 16:41 tarzan napisal; Zamiast zarzucać mi schizowanie, lepiej czytaj uważniej. Nie napisałem, że kościół zabija, tylko akceptował w swej historii i akceptuje nadal zabijanie. Kosciol nie akceptuje zabijania,tylko obrone konieczna.Wroc do dzialalnosci naszego Włodkowica na Soborze w Konstancji a zrozumiesz czym rozni sie zabijanie od obrony wlasnej rodziny i Ojczyzny. ....i przestan sie POpisywac retoryka rodem z Ateisty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: zabic nie zabic ..oto jest pytanie IP: *.acanac.net 09.07.11, 17:04 lechowski - przyjacielu, pierdloi...sz straszliwie. nie ma zadnych odstepstw od przykazania "NIE ZABIJAJ' To prawda ze kosciol katolicki dostosowal biblie i boze nauczanie do swoich potrzeb, jedna jest zabijanie w obronie, blogoslawienie i popieranie zabijania ( czyz wojtyla nie blogoslawil amerykanskich barbarzyncow bombardujacych niewinna ludnosc na balkanach, a hitler nie szedl na podboj swiata z apostolskim blogoslawienstwem, a polscy bandyci w mundurach nie morduja w Iraku i Afganistanie z blogoslawienstwem swoich duchowych pasterzy ) inna handel niebem, albo mnozenie swietych w katolickim wirtualnym niebie , albo nieomylnosc papieza, albo tysiace modlitw wyslawiajacych pod niebiosa katolicyzm, albo tolerowanie rozpusty w kosciele, pazernosc i chciwosc, pycha ... slowem wszystkie grzechy glowne. Mowia ze tam gdzie drwa rabia tam sa i wiory, ale tam gdzie jest czlowiek jest i gowno - cokolwiek to znaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do marmara IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 16:50 > - po to żeby zapoznać się z twoją opinią i ustosunkować się do niej. KPW? Ustosunkowaniem się do mojej opinii jest określanie mnie "znafcą"? > - pomijając już kuriozalność tego wywodu, od kiedy to margines decyduje za ogół? Przecież demokracja to respektowanie praw ogółu a nie uleganie presji jednostki, czyż nie znafco? Ale przecież te "jednostki" nie chcą powszechnego prawa do aborcji, a tylkko w okreslonych i to bardzo specyficznych sytuacjach, które w dodatku nie są "moralnie" oczywiste. sam zresztą nie odnosisz sie do tych przypadków jednoznacznie, kwitujesz je jako marginalne i po krzyku, nie bacząc na cierpienie tych kobiet i ich rodzin. > - a czym się różni kara śmierci od aborcji? Czy człowiek jest winny temu że sie ma narodzić? I dlatego że jest nie chciany to należy go zabić? Idiotyczne rozumowanie! Różni się znacząco, aborcja w opisywanych przeze mnie przypadkach jest obroną dobra kobiety i jej rodziny, jej zdrowia i życia. Kara śmierci jest karą. Nie określaj moich opinii jako idiotycznych, ja Ciebie idiota nie nazywam. Trzymaj poziom i zachowaj kulturę. > - a ty dalej swoje. Coś ciężko ci idzie to rozumowanie. A jak już załapiesz to odwracasz przysłowiowego kota ogonem. Zarzucenie komuś że akceptuje zabijanie to to samo co stwierdzić że zabija. Nawet dziecko to wie a ty jesteś bardzo odporny na tę wiedzę! To Ty traktujesz problem jednoznacznie, jako zabicie. I twierdzisz, że kościół bezapelacyjnie go nie aprobuje. Więc po co stanowisko kapelana w każdej jednostce w byle Pierdziszewie? > - jeżeli to jest śmieszne dla ciebie to gratuluję ci śmiesznej rodziny o ile masz. Na marginesie to odpowiedź ni w kij ni w oko bo co mają wpadki małżeńskie do wychowania dzieci? Chyba tylko ty potrafisz to zrozumieć. Śmieszne jest to jak zrozumiałeś moja wypowiedź, bo jak wyjaśniałem, mam przekonanie, że większości ludzi daleko do traktowania aborcji jako coś, co złem nie jest. Miast cieszyć się, że nasze opinie gdzieś się zgadzają, Ty szukasz punktu zaczepienia...by wykazać coś odwrotnego;) > - napiszę tak, piekarz bardzo często widzi chleb ale czy z tego wynika że wszędzie jest on dostępny. Podobnie i z nienawiścią. Widzisz ją tam gdzie chcesz. Widzę ja w Twoich słowach. ja Ciebie znafcą, czy idiotą nie nazywam... > - czytuję! Hm. Twoje wypowiedzi temu przeczą! Chyba że chodzi o specjalne wydanie nie mające nic wspólnego z rzeczywistym! Chcesz twierdzić, że moje czytanie jest "niewłaściwe" albo czytam "złą Biblię"? Czy Ty masz tylko prawo do "właściwego odczytywania" jej słów lub "właściwego doboru" postępowania na podstawie jej lektury? Pokory więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbur Re: Do marmara IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.11, 16:59 @Tarzan, masz we mnie sprzymierzenca :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Piekło kobiet... IP: *.toya.net.pl 09.07.11, 17:54 Autorzy ksiąg biblijnych pisali, że ci wszyscy, którzy są uznawani za grzeszników, wyprzedzają w drodze do królestwa niebieskiego obłudników chodzących w opinii świętości. Aborcja była, jest i będzie bez zwględu na to, jakie restrykcyjne prawo się wprowadzi. I obłudą jest twierdzenie, że zakaz aborcji rozwiąże problem. Zakaz tylko ten problem zaostrzy. A dla tych, którzy być może o tym nie wiedzą podam, że jeszcze w XIX wieku Kościół zezwalał na aborcję do 40 dnia w przypadku płodu męskiego i do 80 dnia w przypadku płodu żeńskiego. Płod męski był bardziej wartościowy, bo wcześniej niż żeński był obdarzany duszą, a skąd wiedziano, który jest który, to wie tylko duch święty. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Piekło kobiet... 09.07.11, 20:37 Tu masz odpowiedż na te swoje rewelacje stosunku Kościoła i pierwszych chrześcijan do aborcji www.kosciol.pl/article.php?story=20031028174109544 www.michaeljournal.org/Aborcja.htm humanizm.free.ngo.pl/pierwsze.htm I dobrze piszesz że grzesznicy mogą być zbawieni pierwsi. Ale do tego potrzeba nawrócenia i porzucenia grzechu oraz naprawy zła które się popełniało! Szybciej przebaczenie uzyska skruszony grzesznik niż obłudny święty. Konkludując nie ma się co łudzić że trwając w grzechu dostąpisz zbawienia. Należy też czytać ze zrozumieniem a nie wyrywać z kontekstu zdania Bibli. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: tarzan 09.07.11, 20:51 @tarzan chyba już wystarczająco jasno nakreśliłem stanowisko Kościoła i chrześcijaństwa oraz moje do problemu zabijania nienarodzonych! Jeżeli tego nie rozumiesz i na siłę chcesz mieć rację - twoja sprawa! Uprawiana przez ciebie polityka rozmydlania tematu i wykręcania faktów nic tu nie pomoże. Fakty są faktami i nie zmienisz tego swoim głupim tłumaczeniem. Raczej nikt zdrowo i logicznie myślący nie przełknie tego bełkotu który serwujesz. A że ty w to wierzysz?! Cóż pewnie zaliczasz się do tej wąskiej elity co to rości sobie prawo do decydowania o życiu innych. Niech ci się wydaje że masz rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziuk66 Re: tarzan IP: *.tktelekom.pl 09.07.11, 21:31 Ilu z Was domagających się prawa do mordowania nienarodzonych słyszy błagalny krzyk tych dzieci czujacych zbliżajace sie zimne narzędzie które ich poćwiartuje. Ile z Was słyszy wołanie tych dzieci - mamo, tato dlaczego mnie zabijacie !!. Ilu z Was widzi wyciągniete ich dłonie w błagalnym geście pragnienia życia. Domagacie sie prawa mordowania a tym samym na kogoś nakładacie obowiązek przymusu panstwowego bycia mordercą. Ilu z Was zapytało ich czy tego chcą.Państwo czyli ja i Ty gwarantujemy życie największym zbrodniarzom którzy słusznie odbierają karę za swoje niegodne czyny a wielu z Was odmawia tego prawa niewinnym ,nienarodzonym dzieciom obłudnicy !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: tarzan IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 21:57 Ilu z was usłyszy błagalny głos matki dwojga dzieci, którą poważne komplikacje ciąży, która ma niewielkie szanse ze śmiercią twarzą w twarz postawi. Kto z was usłyszy głos zgwałconego dziecka, że nie chce mieć nic wspólnego z tym bydlakiem, który ja skrzywdził? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziuk66 Re: tarzan IP: *.tktelekom.pl 09.07.11, 22:11 Jeżeli to sa powody dla których można mordować NIEWINNE !!! nienarodzone dzieci a nie słysze byś domagał sie tej kary dla wielokrotnych morderców to mnie to nie ukrywam przeraża ,bo jutro możesz uznać ,że naszych chorych rodziców,dziadków,babć tez należy usuwać z tego życia bo sa zbędnym balastem naszego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: tarzan IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 23:06 Ja mam swoje powody, Ty swoje, patrzymy na pewne sprawy inaczej, to Cię tak mierzwi? Czemu mam się domagać kary śmierci dla wielokrotnych morderców, przecież nie o nich jest temat. Eutanazja zresztą też nie jest tematem tego wątku... Miotasz się strasznie, złość zawładnęła Twoimi myślami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: tarzan IP: *.flash-net.pl 09.07.11, 21:53 Drogi marmarze, Oczywistym jest dla mnie, że ani TY nie przekonasz mnie, ani ja nie mam szans, by przekonać Ciebie do własnych przekonań. Ale pamiętaj, że to TY chcesz własny stosunek, zgodny z Twoja wiarą narzucić mi i to jeszcze w majestacie prawa, bym tym prawem był zmuszony to kościelne prawo respektować. Ja chcę, by w tych kilku wyjątkowych sytuacjach móc podjąć decyzję, lepszą, by móc wybrać to mniejsze zło. Ty chcesz bezapelacyjnie tego wyboru ludzi pozbawić...może dlatego, że TY nigdy jako ofiara gwałtu w ciążę nie zajdziesz...ani też nie będziesz ryzykować swego życia, by mieć szansę donoszenia ciąży. Twierdzisz, że uzurpuję sobie prawo do decydowania o życiu innych...a czy TY tego nie robisz? Chcesz przecież decydować o tym, by 17-latka pobita i zgwałcona była jeszcze zmuszona ciążę donosić... Dla Ciebie to bełkot, bezsens, idiotyzm...nazywaj to jak tylko chcesz i na ile twoja wyobraźnia pozwoli. Ja nadal będę twoje przekonania nazywał przekonaniami, choć z nimi się nie zgadzam. ...bo wiesz ja czytam Biblię i przez to nieopaczne i niewłaściwe jej interpretowanie trzymam się zasady, by szacunek dla drugiego człowieka mieć. Ale i tak, to Ty masz rację... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: tarzan 09.07.11, 23:59 @tarzanku jaki ty masz szacunek dla drugiego człowieka? No jaki? Gdybyś miał szacunek to miałbyś i szacunek do życia bo nie ma nic cenniejszego! Po co zaprzeczasz sam sobie? To napewno nie czyni cię wiarygodnym bo raz piszesz tak a drugi inaczej. Gdybyś naprawdę czytał Biblię, ba nawet gdybyś raz na jakiś czas do niej zerknął to niepisałbyś takich głupot jakie wypisujesz a już napewno nie próbowałbyś uwiarygodnić swoich niedorzecznych,nawet więcej,po prostu głupich racji Biblią! Bo nie można czytać Bibli i równocześnie chcieć być panem życia lub śmierci człowieka! Czy Biblia nakazuje popełniać ci zło w imię dobra? Czy masz tam gdzieś napisane że białe i czarne to szare? Więc jak możesz twierdzić że czytasz słowo Boże a równocześnie chcesz zabijać nienarodzonych. Dla mnie jest to po prostu przykład rozmywania faktów, próby zbratania dobra ze złem jak to już ktoś wyżej pisał albo...zwykłej głupoty. Niestety @tarzan sam prowadzisz do takich konkluzji swoimi wywodami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: tarzan IP: *.flash-net.pl 10.07.11, 08:57 Dokładnie, nie ma nic cenniejszego niż życie, dlatego w pewnych wyjątkowych sytuacjach wolałbym poświecić zarodek, by uratować życie człowieka. Ty chcesz bezapelacyjnie chronić "życie poczęte", nawet za cenę życia noszącej go matki... Życie za życie...hmm Tak, wolałbym - jak to nazywasz - zabić zarodek, który choć żywy, to jednak nieświadomy, wolałbym ocalić istotę, z którą spędziłem część życia, z którą rozmawiałem, z którą mam wspólne wspomnienia, która kocham od jakiegoś czasu...która jest potrzebna nie tylko mnie, ale też naszym dzieciom. >> Czy masz tam gdzieś napisane że białe i czarne to szare? Ktoś, kto Biblie czyta takich pytań nie zadaje, bo wie, że rzeczywistość tam opisywana to realia świata przed tysiącami lat. A przekaz tam zawarty nie jest napisany wprost. Gdyby chcieć zupełnie dosłownie traktować niektóre zapisy, to można by dojść do ... dość nieoczekiwanych wniosków. A skoro jest mnóstwo metafor i innych środków literackich i bez wyobraźni, bez zastosowania paraleli trudno by czerpać z niej naukę. Życie najczęściej jest szare i ciągle mamy do czynienia z relatywizowaniem pewnych spraw. Tak więc rzadko może określić się w tak trudnych problemach na zasadzie tak/nie. Przykazaniem dekalogu jest, by dzień święty święcić, a czy nie jest tak, że rozumiejąc sytuację nie widzimy nic w tym złego i nawet nie wyrażamy żalu za grzech z tym związany? Rozumiem i akceptuję fakt, że TY inaczej pewne jej zapisy rozumiesz, masz prawo do odmiennych poglądów, ale skoro jesteś tak uważnym jej czytelnikiem i mienisz się tak gorliwym chrześcijaninem, to skąd tyle agresji w Twoich słowach... Spokoju ducha życzę...i co najmniej tyle samo szacunku do żyjących, co do zapłodnionych komórek :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Tarzana Re: tarzan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 10:38 Znam wspaniałego kapłana, z którym mógłbyś porozmawiać na ten temat. Ma piękne kazania, mądry człowiek. Niech Twoje decyzje będą przemyślane.Tego Ci życzę z całego serca - znajoma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: tarzan IP: *.flash-net.pl 10.07.11, 12:13 Też takich znam, rozmawiałem nie raz i nie dwa...tak jak z innymi mądrymi moim zdaniem ludźmi...tylko jakie to ma znaczenie? Że miałby wpłynąć na moje poglądy? Raczej nie, one kształtowały się długo, były weryfikowane przez różne życiowe zakręty, droga Znajoma :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Tarzana Re: tarzan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 12:25 Trudno jest wpłynąć na czyjeś poglądy. Jesteś dorosłym, ukształtowanym człowiekiem. Chciałam pomóc, miłej niedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jelizawieta Re: tarzan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.11, 12:17 Wióry, drwa i relatywizm Gość: nikita 09.07.11, 01:41 • Mowia ze tam gdzie drwa rabia tam sa i wiory, ale tam gdzie jest czlowiek jest i gowno - cokolwiek to znaczy.” I Zdanie o wiórach było ulubionym zdaniem Sbeków . Te drwa to nowy wspaniały świat pod wodzą wszechświatowego rządu z NOWĄ moralnością, z NOWą ideologią i…. oczywiście, bez Boga ale za to z ISTOTĄ NAJWYŻSZĄ – WIELKIM ARCHITEKTEM WSZECHŚWIATA. Te wIóry - to tacy niedostosowani z AK, NSZ… nie rozumiejący istoty POSTĘPU . Zacofani! Element nieuchronnie skazany na zagładę przy budowie nowej Świątyni Salomona. II Zabić Boga. Jak? Opanować Kościół. Najpierw podburzyć owieczki, potem wsadzić swoich ludzi do hierarchii… . Najpierw podważyć stare prawdy a potem podsunąć i NASZE. Gdzieś kiedyś grupka mędrców z jakiejś góry wydała zarządzenie; „psujmy obyczaje”. I nazewnictwo! Po co pisać „pan w mundurze” ? Lepiej na przykład „pan w mundurze kolejarskim”. Brzmi przecież podobnie… . III • Kościół głosi że człowiek ‘to obraz Boga” a przecież można napisać drugą prawdę, NASZĄ prawdę: „tam gdzie jest czlowiek jest i gowno - cokolwiek to znaczy.” I niech ktoś to podważyć spróbuje! Gość: nikita 09.07.11, 01:41 kosciol katolicki dostosowal biblie i boze nauczanie do swoich potrzeb, jedna jest zabijanie w obronie, blogoslawienie i popieranie zabijania ( czyz wojtyla nie blogoslawil amerykanskich barbarzyncow bombardujacych niewinna ludnosc na balkanach, a hitler nie szedl na podboj swiata z apostolskim blogoslawienstwem, a polscy bandyci w mundurach nie morduja w Iraku i Afganistanie z blogoslawienstwem swoich duchowych pasterzy IV Pomieszać DOBRO i ZŁO. Wykazać że właściwie nie ma różnicy. Że dobro przynosi straty a ZŁO jest niezbędne do szczęścia Gość: nikita 09.07.11, 01:41 „Inna handel niebem, albo mnozenie swietych w katolickim wirtualnym niebie , albo nieomylnosc papieza, albo tysiace modlitw wyslawiajacych pod niebiosa katolicyzm, albo tolerowanie rozpusty w kosciele, pazernosc i chciwosc, pycha ... slowem wszystkie grzechy glowne.” V Podważać , krytykować, obszczekiwać. Gość: nikita 09.07.11, 01:41 „Dla katolika "nie zabijaj" znaczy nie zabijaj bez zadnych, ale to zadnych wyjatkow. Dziecko pochodzace z gwaltu nie jest niczemu winne, absolutnie niczemu natomiast ty uznajesz to dziecko ( plod) za przyczyne nieszczesc kobiety ktora miala akurat nieszczescie byc zgwalcona i wbrew zakazom swojego boga chcesz to dziecko usmiercic tylko i tylko dla wygody jego matki. To prawda ze rodza sie dzieci kalekie, ale to rowniez nie jest wina tych dzieci ale glownie rodzicow ktorzy nosza w sobie fatalny material genetyczny no i medycyny ktora probuje poprawiac nature utrzymujac przy zyciu jednostki cherlawe i niezdolne do samoistnej egzystencji albo starcow ktorzy nie maja juz pojecia ze zyja. I znowu stajesz po stronie wygodnictwa rodzicow i lekka reka kierujesz dziecko na smierc. „ Vi Pomieszać pojęcia. Zamieszać w głowie. Przyznać niby rację a potem… Gość: nikita 09.07.11, 01:41 „Nie zabijaj znaczy nie zabijaj Koniec, kropka, natomiast prawda jest ze to nie zabijaj POWINNO WYNIKAC ZE SWIADOMOSCI CZLOWIEKA a nie litery prawa” VII „POWINNO WYNIKAC ZE SWIADOMOSCI CZLOWIEKA” – świadomość urabiają media. Jeżeli tysiąc razy skłamiecie w końcu stanie się to prawdą. Naszą PRAWDĄ. Zapoznajcie się powyżej ze świadomością Tarzana, Rei itp…. Gość: nikita 09.07.11, 01:41 Eskimosi ( nie wszyscy rzecz jasna) morduja swoich starych rodzicow a czesc z nich popelnia samobojstwo i nie z braku milosci ale z wyrachowania. Stary i slaby czlowiek opoznia marsze, odbiera i tak male racje zywnosci swoim wspolplemiencom wiec dla nich jedna schorowana geba wiecej to zyc albo nie zyc. vIII Tak się urabia „świadomość” mas.I taka to „świadomość” ma stać na straży NOWYCH PRAWD! Gość: nikita 09.07.11, 01:41 Zejdzcie na ziemie. Wasze filozoficzne rozwazania dotycza wylacznie WASZYCH odczuc i nie maja nic wspolnego z dobrem dzieci. Miast martwic sie o zygoty rozejrzyjcie sie wokolo ile dzieci chodzi glodnych, ile jest wykorzystywanych na tysiace sposobow, ile nie kochanych, ile bitych, ile umiera z glodu. Wy zdrowi nie widzicie dzieci nieuleczalnie chorych ktorych zycie i zycie ich opiekunow to gehenna. IX Pamiętacie ? Jeszcze niedawno: ‘„Nie zabijaj znaczy nie zabijaj Koniec, kropka,” A teraz już inny ton: Szlachetna troska o biedne dzieci „głodne” i „wykorzystane”. Szlachetna troska o starców (nieeskimosów) którym „godnie” ciasna chrześcijańska moralność nie pozwala odejść. Zwróćcie uwagę: nie mówią przy reklamie eutanazji że „stary i slaby czlowiek opoznia marsze, odbiera i tak male racje żywności” AMówię o „prawach człowieka” i o „godności” Lepiej ich zabić bo sami widzicie że dobro wyrażnie przeszkadza a ZŁO jest najlepszym wyjściem. ! To WYNIKA ZE SWIADOMOSCI CZLOWIEKA a nie litery prawa” ( Zresztą prawa zaraz się szybko dostosuje do nowej ŚWIADOMOŚCI. ZABIĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! I niekoniec i niekropka.. . x Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: tarzan 10.07.11, 15:56 > Dokładnie, nie ma nic cenniejszego niż życie, dlatego w pewnych wyjątkowych syt > uacjach wolałbym poświecić zarodek, by uratować życie człowieka. > Ty chcesz bezapelacyjnie chronić "życie poczęte", nawet za cenę życia noszącej > go matki... > Życie za życie...hmm > Tak, wolałbym - jak to nazywasz - zabić zarodek, który choć żywy, to jednak nie > świadomy, wolałbym ocalić istotę, z którą spędziłem część życia, z którą rozmaw > iałem, z którą mam wspólne wspomnienia, która kocham od jakiegoś czasu...która > jest potrzebna nie tylko mnie, ale też naszym dzieciom. - dlaczego uparcie trzymasz się tezy śmierci matki i życia dziecka? Przecież przy obecnym stanie wiedzy medycznej jest to mało prawdopodobne. A jeżeli nawet wystąpi taka sytuacja to nigdy nie będziesz miał 100 % pewności że po usunięciu dziecka matka przeżyje. Wtedy stracisz obydwoje. Czy nie lepiej zostawić Bogu decyzję w tej kwesti? Nie lepiej mu zaufać zamiast decydować za niego kto ma przeżyć? Są sytuacje trudne ale zawsze powinniśmy opierać się na Bogu! Co do świadomości zarodka ba nawet komórki to moglibyśmy długo polemizować bo nawet dzisiejsza nauka nie jest zgodna co do tej kwestii (sic! świadomość roślin czy bakterii).Empatycznie wyrażasz się o żonie, matce ale czy na taki sposób traktowania nie zasługuje dziecko które ma się narodzić? I gdy rzeczywiście ono ci pozostanie to czy tym bardziej nie będziesz je kochał, podwójnie że tak napiszę? > Ktoś, kto Biblie czyta takich pytań nie zadaje, bo wie, że rzeczywistość tam op > isywana to realia świata przed tysiącami lat. > A przekaz tam zawarty nie jest napisany wprost. > Gdyby chcieć zupełnie dosłownie traktować niektóre zapisy, to można by dojść do > ... dość nieoczekiwanych wniosków. > A skoro jest mnóstwo metafor i innych środków literackich i bez wyobraźni, bez > zastosowania paraleli trudno by czerpać z niej naukę. - to fakt że Biblia zawiera dużo porównań obrazowych ale tylko po to żebyśmy niektóre rzeczy potrafili zrozumieć naszym ludzkim umysłem. Przecież tak bardzo lubimy porównania. Nigdzie natomiast w Bibli nie ma napisane że mamy wybierać gorsze zło lub co gorsza próbować mieszać jedno z drugim. Stary testament jak i nowy nazywają rzeczy po imieniu! I nie stosują żadnych porównań czy opisów obrazowych. Wybór jest prosty i naprawdę dziwię się że nie potrafisz tego zrozumieć skoro czytasz Biblię, interesujesz się Bogiem, swoją wiarą w ogóle tym co nadprzyrodzone. Zło i dobro było takie samo przed tysiącami lat jakie jest dzisiaj. Nic się nie zmieniło! Jakim cudem więc to co czytasz może odnosić się do tamtych czasów? Czy Bóg jest wczorajszy? Czy jego prawa mają jakąś "datę ważności"?! Chrystus mówi wyrażnie, że nie można dwóm służyć, opowiadasz się za złem albo za dobrem. Trzeciego wyjścia nie ma! I choćbyś był nawet nie wiem, aniołem to nic nie zmienisz w prawie Boga bo ono jest jedno NA WIEKI! Oczywiście możesz próbować mieszać te pojęcia, masz przecież wolną wolę - twój wybór, możesz wybierać jak ci się wydaje "mniejsze zło" ale będzie to zawsze zło tylko że wg.ciebie mniejsze natomiast wg.Boga i jego praw będzie to zło w całej swojej konsekwencji! Naprawdę nie ma się co łudzić że dokonując wyborów, nieraz nawet po ludzku trudnych, wręcz heroicznych i wybierając to co my uważamy bez oglądania się na prawa Boże dobrze czynimy! Postępując w taki sposób czynimy zło pod pozorem dobra! Nic więcej! Demon również w ten sposób działa co wyraźnie masz opisane w Biblii! > Życie najczęściej jest szare i ciągle mamy do czynienia z relatywizowaniem pewn > ych spraw. Tak więc rzadko może określić się w tak trudnych problemach na zasad > zie tak/nie. > Przykazaniem dekalogu jest, by dzień święty święcić, a czy nie jest tak, że roz > umiejąc sytuację nie widzimy nic w tym złego i nawet nie wyrażamy żalu za grzec > h z tym związany? - ale to jest właśnie istotą chrześcijaństwa żeby nie rozmywać przykazań i praw Boga. W Ewangeliach znajdziesz pełno przykładów opisujących "nijakich chrześcijan" mówiących " no może, jakby, gdyby etc,etc" Znasz powiedzenie że "piekło jest wybrukowane dobrymi chęciami"! Zapewne czytałeś o obrazowych "wymiotach Boga". Przykładów można mnożyć bo jest ich w Biblii bardzo dużo! I właśnie jak piszesz, największą chyba tragedią dzisiejszych chrześcijan jest to że nie "widzą nic złego w łamaniu dekalogu i nauki Boga"! Wystarczy przejść się nieraz po mieście żeby wokoło usłyszeć "o Boże, o Jezu, Matko Boska itd.itp" Przecież to imię święte przed którym drżą zastępy świętych, aniołowie, nawet szatan a ilu nic sobie z tego nie robi! Po co Bóg dał drugie przykazanie? I tutaj też nie ma się co łudzić, bo trzeba będzie kiedyś odpowiedzieć za poniżanie imienia Boga lub jego samego! To tylko jeden z przykładów! Znów można by je mnożyć! Ale czy to coś zmieni??? > Rozumiem i akceptuję fakt, że TY inaczej pewne jej zapisy rozumiesz, masz prawo > do odmiennych poglądów, ale skoro jesteś tak uważnym jej czytelnikiem i mienis > z się tak gorliwym chrześcijaninem, to skąd tyle agresji w Twoich słowach... - nie kieruję się emocjami w moich wypowiedziach. Zarzucasz mi od samego początku że jestem nienawistny, używam inwektyw i ciężko cie obrażam! Zacytuj choć jedną moją wypowiedż gdzie tak jest! Ty natomiast spójrz na pierwszą swoją wypowiedź. Ja odpowiedziałem ci na nią merytorycznym porównaniem a pisząc o idiotycznym myśleniu nazwałem tak twój pogląd a nie ciebie samego! Warto rozróżniać trochę tekst czytany(nie chce mi się posługiwać emotkami)! > Spokoju ducha życzę...i co najmniej tyle samo szacunku do żyjących, co do zapło > dnionych komórek :) - cóż ciężko mi się jakoś do tego ustosunkować. Może tak, że warto abyś przed każdym wgłębieniem się w treść Pisma św.pomodlił się w tej intencji nie jakąś oklepaną formułką ale swoimi słowami. Tak po prostu. To nic nie kosztuje a naprawdę warto! Dobrej niedzieli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: mar1 IP: *.acanac.net 10.07.11, 17:48 mar1 - lubie cie chlopie ale troche bzdurzysz. Jestes katolikiem a to nie znaczy ze jestes chrzescijaninem. Nie powoluj sie na biblie bo jako katolik mozesz poslugiwac sie tylko wydaniami bibli opatrzonymi aprobata kosciola katolickiego i masz koscielny zakaz interpretacji bibli. Biblia to ksiega Zydow. Malownicza i pelna niesciclosci opowiesc o stworzeniu, troche historii zydostwa, troche przepisow kulinarnych , troche poradnika znachora i aptekarza, duzo o nienawisci i zemscie a najwazniejsze ze biblia ocieka krwia i to krwia niewinnych.Na swiecie bylo tylko czworo ludzi a juz jeden zamordowal z zazdrosci drugiego. Malo tego, ta trojka dopuszczala sie kazirodztwa bo to i ojciec i syn pucowali jedna kobiete dla jednego zone a dla drugiego matke. Bog kazal wymordowac nowonarodzone, a to ubic pierworodnego a to za grzech jednego czlowieka kazal zmiesc z powierzchni ziemi cale miasta itd,itd. Jak widzisz, ostroznie z tym wskazywaniem bibli jako na wzor do nasladowania. Pamietaj tez, jesli biblia jest slowem bozym i adresowana jest do ludzi to powinna byc zrozumila zawsze, i przez kazdego bez posrednikow, tlumaczy czy interpretatorow. Czyz koscioly nie uzurpuja sobie prawa do interpretacji bibli ? czyz koscioly nie sa posrednikami miedzy wiernymi a bogiem ? czy to znaczy ze glupiemu bogu ksiadz ma wyjasniac znaczenie zachowan swego parafianina ? bo a noz pan bog zle zrozumie intencje prostego chlopa. Jesli bardzo interesuje Cie biblia skontaktuj sie ze Swiadkami Jehowy to jedyna grupa prawdziwych chrzescijan ktora zna pismo swiete interpretowane przez 13 medrcow.... oczywiscie zgodnie z ich doktryna. Wiara w Boga nie ma nic wspolnego z katolicyzmem, chrzescijanstwem czy jakakolwiek inna forma wierzen. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: mar1 10.07.11, 18:21 No cóż @nikita ty masz swój punkt widzenia a ja swój. Pewnie moglibyśmy tak na okrętkę dyskutować i rzucać faktami które dla każdego z nas będą dobre! Nie o to mi chodzi. Sednem tego co piszę jest to, jak to sam chyba wyżej napisałeś że nie można naginać prawa Bożego w danym momencie do danej sytuacji! Albo w te, albo we wte! I to wszystko. Co do Biblii to napewno nie jestem kompetentny do tego aby ją tłumaczyć albo kogoś na siłę przekonywać do jej racji! Piszę po prostu to co wypływa z mojej wiary i z tego, czego ta wiara mnie uczy. Interesuję się tym w co wierzę oraz zagadnieniami które choć trochę przybliżą mi transcendencję Boga i mojej wiary. Zdaję sobie sprawę z tego że nigdy nie poznam całkowicie tego co chciałbym wiedzieć ale dlatego wierzę a nie wiem. Wiem natomiast że nie można rozmydlać Bibli i jej nauki nawet pomimo tego że jest tam dużo opisów obrazowych. Dobrze tłumaczył też stare prawo Chrystus i kontekst zastąpienia czy może raczej dopełnienia tego prawa w świetle swojej misji odkupieńczej. I to właśnie cała moja wiedza! Świadkowie pomimo swoich starań pokazania prawdziwej wiary nie potrafią tego dokonać od prawie 140 lat. Sam Russel podjął się interpretacji i tłumaczenia Biblii i dokonał tego czego nawet niektórzy heretycy przed nim nie robili. Wyrzucił lub całkowicie zmienił sens tego co po prostu nie pasowało do jego wizji objawienia. Zresztą najlepszym argumentem przeciwko samym świadkom i ich studiami nad Biblią są publikacje przez nich wydawane. Jak to mówią prawda potrafi obronić się sama! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leliwa Re: mar1 IP: *.centertel.pl 10.07.11, 19:36 "W Bułgarii badania prenatalne są obowiązkowe. Jak kobieta się im nie podda, a urodzi niepełnosprawne dziecko, nie może liczyć na jakąkolwiek pomoc państwa". A czy wszystkie środowiska antyaborcyjne to nie skrajna prawica, która przed 20-oma laty walczyła o kapitalizm? I czy właśnie nie o to walczyła? I ciekawe co na to Milton Fridman - guru takich ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Do mar1mar1 IP: *.flash-net.pl 10.07.11, 22:05 Powiedziano wszystko. Ja mam swoja opinię, Ty swoją. Jestem pewien, że Ty nigdy nie osunąłbyś ciąży i to Twoje prawo, a ja wyobrażam sobie taką, gdy aborcja będzie właściwą decyzją. Uznam nawet, że będzie złem, ale tym mniejszym i właśnie je wybiorę. Bo złem będzie usunięcie ciąży, złem będzie też skazywanie matki, czy zgwałconej dziewczyny na ogromne ryzyko, zbyt duże, by chronić zygotę... Relatywizm wartości? Pewnie, bo życie wymusza na nas takie trudne decyzje. Tak więc pozostańmy przy swoim zdaniu i próbujmy narzucać jej komukolwiek. Pozostawmy kompromis między tymi, co tak kategorycznie to widzą, a tymi, którzy sądzą, że zygota na miano człowieka nie zasługuje i jest mniej wazna niż życie żywej i świadomej istoty. W tej mierze dowodów naukowych nie ma, nikt nie udowodni, że jest inaczej, więc czemu mamy stanowić prawo na podstawie przekonania tylko jednej ze stron? Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do mar1mar1 10.07.11, 22:29 Twój wybór. Nie mam nic do dodania ponad to co napisałem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbur Re: Do mar1mar1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 01:07 nie wiem, ocb @marmarx2x1, przecież 95% Polaków deklaruje katolicyzm, który w jednym z przykazan jak byk ma napisane: "nie zabijaj" nie dociekam, przez kogo, ale skoro ktos to napisał, to trza tego przestrzegac, skoro sie deklaruje wspomniany katolicyzm; problem aborcji i takich tam dotyczy zatem 5% populacji, więc nie bardzo wiem ocb; @marmarplusjedynki, przyznaj sie, zgrzeszyles i ten post to pokuta zadana przez dobrodzieja? jesli tak, to zrozumiem, jesli nie, to jestes forumowym awanturnikiem :P PS te brakujące 5% to komuchy i takie tam hedonisty... olej ich i daj spokój z tą krucjatą;] zdrówka @marmarzjedynkami i wianuszka dzieciów z żonką albo i bez, bo to przecież nieistotne z kim :) niech się zdrowo chowają :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Do mar1mar1 IP: *.flash-net.pl 11.07.11, 07:33 Więc jesteś w stanie zaakceptować pozostawienie obecnej ustawy? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Piekło kobiet. IP: *.toya.net.pl 11.07.11, 09:47 Antyaborcyjni działacze i Kościół twierdzą, że płód nie należy do kobiety, tylko do Boga i stąd się bierze antyaborcyjna histeria. Skoro płód należy do Boga, to kobieta w tym wszystkim nie jest ważna, ważne jest życie poczęte i to uwielbienie dla embrionów wywiera nadzwyczajny wpływ na głęboko wierzących ludzi. Wszystkie doktryny religijne dyskryminują kobietę, traktują ją przedmiotowo, odbierając jej prawo do decydowania o sobie. Nie od rzeczy będzie tu wspomnieć o wpływie biblijnych mitów, w których kobieta jest czymś w rodzaju podczłowieka, istota zła, przewrotna, nieczysta... Jedynie Maryję, wieczną dziewicę, zmitologizowano, odzierając ją z cech człowieczeństwa, wmawiając wiernym niepokalane poczęcie (pierwsze in vitro nota bene - w tamtych czasach?) i jej lewitację do nieba. Fundamentaliści religijni w swojej wierze stają się ekstremistami u których wiara wyłącza racjonalne myślenie. Oni pod wpływem swoich przekonań religijnych zmuszają pozostałych członków społeczeństwa do respektowania ich przekonań nie licząc się z żadnymi logicznymi argumentami. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Piekło kobiet. 11.07.11, 13:03 @rea, kobieto droga bredzisz strasznie! Tyle tylko że te brednie wypływają z twoich przekonań co pewnie w jakiś sposób cię usprawiedliwia w przeciwieństwie do co niektórych dyskutantów tutaj! Pomine większość twoich baboli bo nie wymagają komentarza natomiast ustosunkuję się do godności kobiety. Zauważ że to w chrześcijaństwie kobiecie należy się największy szacunek co pośrednio wynika z roli Maryi w tej religii a którą tak starasz się oczerniać i wyśmiać! Nic o niej nie wiesz (bo to wynika z definicji twoich poglądów) więc dlaczego z taką nienawiścią starasz się udowodnić katolikom że Matka Boża zasługuje na te inwektywy którymi ją określasz? @rea kobieto droga, nie wierzysz w Boga tym bardziej w Matkę Bożą więc po co zadajesz sobie trud oskarżeń pod adresem kogoś kto nie istnieje!? Czyżby sumienie zaczynało "żreć"? Jeżeli tak to w taki sposób go nie zagłuszysz! A jeżeli nie to nie zadawaj sobie trudu bredzenia od czasu do czasu bo ci to na dobre napewno nie wyjdzie! Spokoju ducha życzę @rea, kobieto droga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikita Re: rea w niebianskim piekle IP: 66.49.179.* 11.07.11, 14:33 marmar - przykro mi ale to rea ma racje. Maryja, zona ciesli Jozefa nigdy nie byla matka boga. Gorzej, przed niepokalanym poczeciem tenze sam ciesla Jozef uzywal jej jako baby bez skrepowania, nie zapominaj tez ze po urodzeniu Jezusa miala z Jozefem spora gromadke dzieci. Nigdy nie zostala wzista do nieba ( to akurat wymysl kosciola katyolickiego) . Byla prosta kobieta fatalna matka, wychowujac Jezusa na nieroba, obiboka i niepoprawnego marzyciela. Krytyka kosciola, jego swietych nie ma nic wspolnego z wiara w boga. Bog zakazal wiary w swietych, Maryje, obrazki i posazki, zakazal budowania swiatyn dal jasne i jednoznaczne polecenia w jaki sposob ma byc adorowany, bo nie wiem czy wiesz ale czlowiek zostal stworzony tylko i tylko po to be wielbic biblijnego boga inaczej mowiac lechtac jego proznosc . Nauki kosciola katolickiego to troche za malo by prowadzic rzeczowe dyskusje na temat boskosci. Mozesz oczywiscie gdybac do woli ale jedyna plaszczyzna do dyskusji o bogu jest biblia starego testamentu a tej nie znasz. Pomysl i o tym jak mizerna jest boskosc boga skoro nie moze sobie poradzic ani w niebie ( bunt szatana wymyslony dla usprawiedliwienia zla tego swiata) ani na ziemi gdzie ludzie robia dokladnie to czego oczekuje od nich szatan ( i znowu znawcy czlowieczej mentalnosci wymyslili nie konczacy sie czas proby, Armageddon i powrot do raju). Mysle ze bogu kimkolwiek czy jakikolwiek on jest najmilsze jest zdrowe myslenie, bo to wskazuje ze jego proces tworczy w odniesieniu do czlowiek zakonczyl sie pomyslnie. Natomiast takie pie......wanie o wiecznej i powszechnej milosci, dobroci itp swiadczy o absolutmy braku zrozumieniu istoty zycia i czlowieczenstwa. Na tym forum pisze moze z 10 osob, kazdy ma inne poglady i gdyby zamknac was w jednym pomieszczeniu wymordujecie sie wzajemnie. Rea pisze rzeczowo, marmar nazywa to bredzeniem i wymusza na niej by przejela jego poglady odnosnie boskosci Maryji a jak nie to co ? stos ! Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: rea w niebianskim piekle 11.07.11, 18:18 @nikita ty żyjesz przyziemnymi sprawami i tak na to patrzysz! Religia którą może poznałeś albo wyznawałeś, bo nie wiem czy jeszcze jesteś wyznawcą jakiejś albo swojej (z kontekstu wynika że nie) tak cię uczyła.Chodzi tu zapewne o judaizm. Nie mogę ci za to co napisałeś "dołożyć" na forum bo tego cię nauczono i taka jest wasza wiara. Weź natomiast pod uwagę że nasza uznaje boskość Chrystusa i rolę którą Maryja odegrała w dziele posłannictwa mesjasza! @nikita znasz stary testament pewnie lepiej niż ja bo to dzieje twojego narodu (mylę się?)! To i pewnie wiesz co mówi na temat mesjasza?! Tyle, bo nie chcę durnej wymiany zdań na forum bo i tak to do niczego nas nie doprowadzi! Po człowieku twojego pokroju spodziewałbym się bardziej dojżalszego podejścia do innych poglądów i wyznań a tu okazuje się że emocje cię dopadły i zaczynasz bajdurzyć. Jak do spraw polityki czy tej ziemi jeszcze potrafisz napisać rozsądnie tak do zagadnień wiary lub religii próbujesz wcisnąć swój punkt widzenia który notabene nie ma nic wspólnego z logiką a czasami pleciesz sam nie wiesz co! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: rea w niebianskim piekle IP: *.toya.net.pl 11.07.11, 21:26 mar mar widzę, że o religii, którą wyznajesz masz bardzo nikłe pojęcie, czemu się nie dziwię, bo mało który katolik zadaje sobie trud poznania, jakie są źródła jego wiary. Ucz się, czytaj wypowiedzi nikity, bo kto jak kto, ale on w czytelny sposób, mimo, że trochę brutalny, ukazuje Ci to, co Twoj kapłan za wszelką cenę chce przed Tobą ukryć. Nie należy we wszystko bezkrytycznie wierzyć. Myślenie nie boli, nie bój się samodzielnie myśleć, rozwijaj swoje zdolności poznawcze, wyjdź poza katolickie widzenie świata. ... Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: rea w niebianskim piekle 11.07.11, 22:21 Wszystko pięknie, ładnie @rea tylko ja, czytasz, nie wierzę w kapłana! Kapłan to tylko człowiek z wszystkimi przywarami. Wierzę w Boga moja droga i to już wiele razy na tym forum pisałem. Wierzę i pogłębiam swoją wiarę bo chcę wiedzieć w kogo wierzę. Co kapłan może ukryć przed ludżmi. Przecież wszystko jest w Biblii. A jego ludzkie sprawki nie interesują mnie wcale bo gdyby było inaczej to musiałbym widzieć wiele rzeczy tak u ciebie jak i u @nikity czy wam podobnych! Zresztą wiara nie polega na obserwowaniu księży ale na próbie głębszych relacji z tym w kogo się wierzy! @rea dorośnij wreszcie i przestań smęcić! Nie wierzysz, twoja sprawa i tyle. Może kiedyś zmienisz zdanie czego gorąco ci życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: rea w niebianskim piekle IP: *.toya.net.pl 12.07.11, 09:38 mar mar Kiedyś już o tym pisałam, ale powtórzę znowu, bo widzę, że nie bardzo rozumiesz o czym piszemy ja z nikitą. Jeśli swoje religijne przekonania czerpiesz tylko ze słów kapłana wzorującego się na katolickiej Biblii, to wiedz o tym, że ta prawdziwa Biblia miała już tysiącletnią historię w czasach Jezusa i zapożyczyła zawarty w niej program moralny z religii perskiej z którym Hebrajczycy zetknęli się po podboju Babilonu, a najstarsze teksty w niej zawarte są mezopotańskie. Stary Testament był pisany przez żydów i dla żydów. Biblia katolicka jest przekłamaniem dostosowanym do potrzeb Kościoła katolickiego. Żydzi dbali o zachowanie swojej religii w jak najbardziej oryginalnej formie, w przeciwieństwie do katolicyzmu, gdzie biskupi i papieże dostosowywali doktryny pod swoje potrzeby. W Biblii katolickiej usuwano wszelkie informacje, które by przeczyły o boskości Jezusa i jego matki. To księga spreparowana specjalnie do celow religijnych i od wieków była przeinaczana tyle razy, że aż trudno uwierzyć, że zostało w niej coś z pierwowzoru. Kościół, bodajże do XIX wieku, nie pozwalał zwykłym śmiertelnikom zgłębiać treści w niej zawartych i przeciętny człowiek mógl tylko o nich słyszeć z ambony. Zresztą i dziś przeciętny katolik swoje biblijne wiadomości czerpie tylko i wyłącznie z ust kapłanów. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: rea w niebianskim piekle 12.07.11, 15:52 @rea przecież napisałem że nie kapłan jest wyznacznikiem mojej wiary! Torę nawet dzisiaj można przetłumaczyć i skonfrontować z tłumaczeniami Biblii (chodzi tylko o Stary Testament).Judaizm nie uznaje ksiąg Nowego Testamentu.Biblia dla chrześcijanina to zbiór ksiąg Starego jak i Nowego Testamentu, natomiast dla żyda to tylko zbiór ksiąg Starego Testamentu. Nikt nie przekręcał tłumaczeń Starego Testamentu a drobne nieścisłości wynikają z nieprzetłumaczalności niektórych hebrajskich, aramejskich czy greckich słów jak i nawet całych wyrażeń. Jednak sens tłumaczenia pozostaje ten sam! Zastosowano możliwie najbliższe odpowiedniki i to jest właśnie wasz argument w dowodzeniu fałszerstw Starego Testamentu! Zresztą nawet hebrajski Stary Testament jest tak zawiły lingwistycznie że sami żydzi mieli problem z interpretacją, dlatego ich Talmud tłumaczy wszystkie niuanse. Ale to pewnie wyjaśni ci @nikita bo pewnie lepiej się w tym orientuje. Dla nas chrześcijan Stary Testament nie jest centralnym punktem naszej wiary. To nowy Testament i Ewangelia którą dał Chrystus. Nowe przymierze zawarte z rodzajem ludzkim dzięki jego odkupieniu! Reguły Starego Zakonu przestały obowiązywać zastąpione czy raczej dopełnione przez prawa Ewangelii. Jezus żył na ziemi, doprowadził dzieło mesjańskie do końca, pozostawił swoją naukę i apostołów którzy po jego wniebowstąpieniu kontynuowali jego dzieło spisując Ewangelię która jest właśnie wyznacznikiem mojego dążenia drogą wiary i zaufania! Więc zapamiętaj że to Chrystus i jego nauczanie odgrywa w moim życiu największą rolę a przynajmniej chcę i dążę do tego aby tak było! Co do niuansów Biblii (Starego Testamentu) to warto oglądnąć produkcję poświęconą naukowemu za i przeciw Staremu Testamentowi. To cykl filmów "Tajemnice Biblii". W razie problemów służę linkami! Może też @nikita wyjaśni ci co nieco o ile będzie gadał z sensem, a z tym to różnie u niego! No i konkludując @rea, wiarę w to co się wierzy trzeba do KOŃCA ŻYCIA pogłębiać i stale umacniać. Naprawdę życie według Ewangelii wymaga dużego, dużego samozaparcia a czasami wręcz heroizmu! Wszystko po to, żeby nie wierzyć tylko przez usta kapłana i nie być wierzącym tylko z nazwy jak piszesz! Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Do mar1mar1 11.07.11, 12:47 @tarzan muszę chyba tak napisać, głupka zgrywasz czy jesteś nim? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Monika Re: Do mar1mar1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.11, 23:42 sex tak jak rock'n' roll forever young Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert K. Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 01:41 Ustawa o zakazie aborcji nie jest w ogóle potrzebna w Polsce. Przecież katolika nikt nie zmusza do usuwania zarodka. Każdy powinien mieć prawo do decydowania według swojego sumienia. Skoro uważacie że człowiek po śmierci będzie oceniany przez boga, to zostawcie osądzanie jemu.Nie bądźcie boscy bardziej niż bóg ! Kler zmusza do absolutnego posłuszeństwa wszystkich ludzi. Dlaczego ja nie wierzący mam ulegać i być poddanym woli kleru ? Jakim prawem wtrąca się w moje życie ? Jeśli wy chcecie być zniewoleni to proszę bardzo, ale dziękuję, sam chcę decydować o swoim losie. Kiedyś komuniści dzierżyli władzę i nie posłusznych wsadzali do więzień a dziś kler postępuje identycznie . Dlaczego w tym kraju nie mogę być wolny ? Dlaczego ? Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 12.07.11, 16:42 Napiszę może trochę trywialnie, po co w Polsce jest potrzebne prawo? Niech każdy postępuje wg własnego sumienia. Na pewno nie będą kraść, gwałcić, zabijać, przecież to kraj katolicki prawda? Resztę dopowiedz sobie sam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: james Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 16:59 mar1mar1: "Te wykluczone jak i komórki z zabijanych dzieci idą na kosmetyki, na zupki, korzystają z nich pośrednio mdzn pepsi, nestle czy kraft! [...] Po prostu nie masz pojęcia o czym chcesz dyskutować, powtarzasz tylko nieprawdziwe i nierzetelne opinie!" HAHAHA, dyskusje uważam za zakończoną -.- A tak nawiasem, słyszałeś że Rosjanie w podziemiach St. Petersburga produkują masowo ludzi w takich wielkich tubach ? I ci ludzi tam rosną i w końcu zostaje im przeszczepiona wiedza wojskowa. Kiedy Rosja wyprodukuje w ten sposób już wystarczającą liczbę żołnierzy to zaatakuje i opanuje świat. No dobra, i tak wiem że moja teoria spiskowa nie jest tak chwytliwa i śmieszna jak ta twoja z pepsi, ale starałem się ! :) "O nauce Kościoła też nic nie wiesz a wypowiadasz się pisząc bzdury. Kościół dlatego nie aprobuje metody in vitro że na jedno donoszone i urodzone dziecko przypadają dziesiątki innych zabitych." Nie martw się, stawiam że wielu ateistów bije Cię na głowę co do wiedzy o nauce kościoła. Poza tym czy nie było czasem napisane w którejś z przypowieści, żeby nie oceniać wiary innych -.- Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 12.07.11, 17:29 > A tak nawiasem, słyszałeś że Rosjanie w podziemiach St. Petersburga produkują m > asowo ludzi w takich wielkich tubach ? I ci ludzi tam rosną i w końcu zostaje i > m przeszczepiona wiedza wojskowa. Kiedy Rosja wyprodukuje w ten sposób już wyst > arczającą liczbę żołnierzy to zaatakuje i opanuje świat. - no ,no ciekawe masz informacje?! > Nie martw się, stawiam że wielu ateistów bije Cię na głowę co do wiedzy o nauce > kościoła - przecież wcale się tym nie martwię! Nigdzie tak nie napisałem... Poza tym czy nie było czasem napisane w którejś z przypowieści, żeby > nie oceniać wiary innych - a nie było napisane w "którejś z przypowieści" żeby błądzących pouczyć? Notabene nie "nie oceniać wiary innych" ale "nie sądzać innych" a to ogromna różnica! www.bibula.com/?p=35731 to tylko przykład bo napewno znajdziesz więcej info na ten temat. > HAHAHA, dyskusje uważam za zakończoną -.- - ja również. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lilka Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.11, 23:54 Wszystkie spory są o wiarę . Każdy wierzący uważa swoje wyznanie za najlepsze . Tych którzy nie wierzą wyzywają od głupców i prostaków . Wystarczy poczytać to forum i ma się obraz miłości do bliźniego . A chyba każdy człowiek zasługuje na szacunek , nie tylko katolik ? Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 13.07.11, 00:03 @lilka znowu zaczynasz? Już to wcześniej przerabialiśmy. Nikt nikogo nie wyzywa, trzeba czytać całość a nie kontekst, toczy się spokojna i rzeczowa dyskusja, no może co poniektórzy są dość nerwowi (wielka woda pewnie nie służy dobrze emocjom) ale ogólnie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 20:29 Znałam matkę z naszej parafii, miała chore nerki, zmarła w wieku trzydziestu paru lat, była chyba w 6 tym miesiącu ciąży, dziecko też nie przeżyło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajoma Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.11, 20:43 Nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 14.07.11, 21:03 Tak po ludzku dużo ryzykowała wiedząc o chorych nerkach! Czy zawierzyła Bogu nie wiadomo. Faktem jest że nie ma jej i dziecka. Przykra sprawa. Dlatego tak duży nacisk Jezus kładł na wiarę i zaufanie! Jednak decyzji Boga się nie kwestionuje! Współczuję najbliższym tej matki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczera Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 01:04 Zawierzyła Bogu i co? Zwyczajnie o niej zapomniał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 21:19 Moi drodzy parafianie jedno wam powiem - nie piszcie na tematy o których nie macie pojęcia ! Wielu z was nie chce aborcji bo ma ochotę zabijać już dojrzałe osobniki . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Zło aborcji! IP: *.flash-net.pl 15.07.11, 07:13 >>Tak po ludzku dużo ryzykowała wiedząc o chorych nerkach! Przecież, jako katoliczka nie mogła by antykoncepcji używać, by ryzyka uniknąć, prawda? >>Jednak decyzji Boga się nie kwestionuje! Oczywiście, że nie...dopóki nas taka tragedia nie dopadnie, stąd się biorą przepełnione żalem słowa "Boga nie ma!". Skoro człowiek jest dobry, żyje zgodnie z dekalogiem nikomu krzywdy nie robi, w Boga wierzy i kocha szalenie...to jaki jest sens decyzji Boga, by mu uśmiercić dziecko? By wypróbować? Przecież Bóg jest wszechwiedzący, nie musi eksperymentów robić. Wie wszystko, zna myśli. By ukarać? Za co? Popełnia ten człowiek błędy, ale przecież ich żałuje, spowiada się... Może naznaczyć?...głupie. Myślę, że nie wszystko co nas spotyka musi być decyzją Boga. Bo szczęście złoczyńcy i tragedia niemal świętego byłaby decyzją idiotyczną. Ale fakt jest faktem, że ludzie nie myślący o swej wierze, nie próbujący zrozumieć, a bezapelacyjnie przyjmujący dogmat "inshallah" łatwiej się ze strata godzą...może mniej cierpią... Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 15.07.11, 07:36 @tarzan kobieta z dzieckiem nie żyje a ty prowokujesz do głupich w tym przypadku dyskusji na temat antykoncepcji! Jak było nie wiadomo, zostaw ją w spokoju i nie rozwijaj tematu na który możesz założyć wątek aby podyskutować nad wątpliwościami które masz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Zło aborcji! IP: *.flash-net.pl 15.07.11, 06:57 > Miała propozycję usunięcia dziecka? Marmarze, nie wierzę, że jesteś tak głupi. Nie rób tego, bo nie będziesz traktowany jak poważny rozmówca. Wiesz dobrze o czym pisałem, a prowokujesz takimi pytaniami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Zło aborcji! IP: *.flash-net.pl 15.07.11, 08:02 Ja głupio prowokuję do dyskusji w obliczu nieszczęścia kobiety? Ja zadałem ni z gruchy, ni z pietruchy pytanie o "propozycję aborcji"? Zagrywka na poziomie gó...arza, stłuc szybę i twierdzić, że to nie ja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Zło aborcji! IP: *.flash-net.pl 15.07.11, 08:04 > A to do czego miało być? Co niby? Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 15.07.11, 08:11 @tarzan mam prośbę. Odpowiadaj wątkiem na dany wątek bo robi się bałagan i nie wiadomo co jest z czym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tarzan Re: Zło aborcji! IP: *.flash-net.pl 15.07.11, 12:23 > @tarzan mam prośbę. Odpowiadaj wątkiem na dany wątek bo robi się bałagan i nie > wiadomo co jest z czym. Ja albo odpowiadam zaraz po poście albo cytuję. nie ma mowy o bałaganie. Pokręciłem odpowiedzi między wątkami? zaraz sprawdzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: james Re: Zło aborcji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.11, 00:56 "Notabene nie "nie oceniać wiary innych" ale "nie sądzać innych" a to ogromna różnica!" Zakres wyrażenia "nie oceniać wiary innych" zawiera się w Twoim "nie sądzać innych". Bo jeśli masz sądzić czy osądzać kogoś wiarę to nie zmienia faktu że sądzisz i osądzasz. "a nie było napisane w "którejś z przypowieści" żeby błądzących pouczyć?" Moja rada; nie pouczysz kogoś że tak powiem wymachując rękami i nogami na forach w obronie tego w co wierzysz. Dawaj świadectwo. Spierając się z każdym kto ma inne zdanie tyko oddalasz go od siebie. Fajnie, spojrzałem na ten twój wynalazek internetowy (ta strona internetowa) i już jest u mnie zdyskwalifikowana. Dlaczego? Z dwóch powodów jakie da się na szybko zauważyć: 1. w tytule "pismo niezależne" a treści wybitnie hmm, może nie religijne, ale pod silnym wpływem religii w takim wydaniu silnie nietolerancyjnym, które mnie osobiście odpycha. Czytając tytuły mam wrażenie że pisał to jakiś silnie zakompleksiony człowiek, który mimo, że kocha bliźnich to najchętniej spaliłby większość z nich 2. Co do artykułu. W artykule czytamy: "Debi Vinnedge z Children of God for Life twierdzi, że firma zataiła informację, że do badań wykorzystuje linię komórek HEK 293, która pochodzi z nerki abortowanego dziecka.", spoko. A jaki jest tytuł; "Komórki abortowanych dzieci w Pepsi-Coli?!" Najzwyklejsze manipulowanie informacjami, podatny człowiek to przeczyta i będzie rozgłaszał teorie spiskowe że Pepsi produkują z martwych dzieci .... Takie zagrania prasy powinny być surowo karane, a przynajmniej skarżone przez zainteresowanych czyli Pepsi Cole. Podejrzewam, że nie są tylko dlatego, że nie przejmują się takimi gazetkami które czyta parę osób na krzyż. Jakby tak napisano w popularnej gazecie sprawa pewnie już byłaby w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 15.07.11, 08:04 > Zakres wyrażenia "nie oceniać wiary innych" zawiera się w Twoim "nie sądzać innych". Bo jeśli masz sądzić czy osądzać kogoś wiarę to nie zmienia faktu że sądzisz i osądzasz. - ocenianie wiary a osoby to dwie całkiem różne rzeczy. W tym konkretnym przypadku miałem na myśli twój błąd przytoczonego cytatu w kontekście całej wypowiedzi. > "a nie było napisane w "którejś z przypowieści" żeby... - tutaj chodzi po prostu o ironę którą zawarłem w wypowiedzi. Odpowiedziałem ci pytaniem merytorycznym i tak powinieneś to traktować. > Fajnie, spojrzałem na ten twój wynalazek... - jak to ciekawie brzmi!? Nie religijne ale pod silnym wpływem religii?! Pomijając aspekty z tym związane zlinkowałem akurat tę stronę jako przykład żeby nie być gołosłownym! Przecież bez problemu możesz znaleźć inne bardziej twoim zdaniem obiektywne które o tym piszą. Co do dalszych twoich wywodów to jeżeli ktoś czyta "po łebkach" to rzeczywiście odniesie wrażenie że jest jak piszesz. Jaki wniosek, odpowiedz sobie sam. Widać że nie zadałeś sobie nawet trudu żeby dogłębniej sprawdzić info a opisujesz tylko "swoje wrażenia"! Kiedy zarzuty ujrzały światło dzienne firmy oskarżane o współpracę z Senomyx natychmiast pozrywały z nią współpracę natomiast pepsiko zaczęła mówić o "ograniczonej współpracy"! Więc jak widzisz jednak przejęli się tymi "gazetkami i paroma na krzyż"! Żadna szanująca się korporacja która zostanie w taki sposób oskarżona nawet przez "kilku na krzyż" nie może sobie pozwolić na milczenie bo to oznacza zazwyczaj powolny zgon! W tym przypadku jedne bardzo szybko zakończyły współpracę z kontrowersyjnym partnerem a pepsiko przebąkuje tylko coś o "jedynie bardzo ograniczonej współpracy"! Żadna nie wystąpiła na drogę sądową o zniesławienie! Dziwne prawda! Na przyszłość polecam bardziej wgłębiać się w temat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rea Re: Zło aborcji! IP: *.toya.net.pl 15.07.11, 09:02 " Na przyszłość polecam bardziej wgłębiać się w temat". To również zalecam Tobie, bo Twoje wywody noszą wyraźne ślady katolickiej, i tylko katolickiej doktryny. Odpowiedz Link Zgłoś
mar1mar1 Re: Zło aborcji! 15.07.11, 09:12 Chyba nie oczekujesz że nagle zacznę popierać twoją doktrynę bo ty byś tak to widziała?! A o wgłębianie się w szczegóły wątków bądż spokojna. Zawsze to robię o ile konwersant jest poważny i można "twórczo podyskutować". Odpowiedz Link Zgłoś