Dodaj do ulubionych

grożna amstafka na osiedlu Serbinów

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.07.11, 00:52
Dziś rano o godz 10 ej byłam świadkiem jak suka rasy amstaf o imieniu Tika z ul J.Matejki pogryzła dotkliwie szczeniaka rasy york.Była pod opieką małego chłopca,któremu wyrwała się i uciekając po osiedlu zaatakowała spacerującego małego psa.Amstafka trzymając w pysku maleńkiego yorka "majtała" nim w lewo i w prawo.Właściciel yorka chcąc obronić swojego szczeniaka sam został ugryziony w rękę.Pogryzione szczenię ma rozgryzioną kość udową z odpryskami kości oraz uszkodzoną śledzionę.Przeszedł ciężką operację.Bulwersujące jest w tym wszystkim to,że amstaffka Tika nie pierwszy raz zaatakowała spacerujące psy i nadal chodzi bez kagańca.Mieszkańcy naszego osiedla są przestraszeni ponieważ w pobliżu,gdzie zamieszkuje amstaffka bawia się zawsze małe dzieci !!!!!Co najgorsze,własciciele agresywnej suki nieskontaktowali się z właścicielem pogryzionego psiaka i nie przedstawili świadectwa szczepienia przeciw wściekliżnie.Być może ,że suka nie była szczepiona i pogryzionemu mężczyżnie grozi seria bolesnych zastrzyków.To jest bulwersujące,że dużo mówi się o sprzątaniu odchodów po psach,ale mało jest kontroli nad psami ras agresywnych.Powinno być kategorycznie zabronione trzymanie psów ras agresywnych typu amstaff itp w blokach.Tego typu psy,które stanowią zagrożenie{a mają to już zapisane w genach},powinno trzymać się z dala od większych skupisk ludzkich typu osiedla mieszkaniowe,a trzymane w kojcach na prywatnych podwórkach!!!!!Natomiast agresywne osobniki,które mają już na swoim "koncie" pogryzienie,powinien kategorycznie być usypiany,tak jak w USA.Biednemu małemu Kajtusiowi i jego właścicielowi życzymy szybkiego powrotu do zdrowia !!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Tarzan Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.flash-net.pl 13.07.11, 07:22
      Weźcie sprawy w swoje ręce. Zatłuczcie ją przy najbliższej okazji
    • Gość: janek Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.flash-net.pl 13.07.11, 07:36
      Jak można było widzieć dzisiaj rano o 10 jak dopiero jest 7.30 a już pies przeszedł nawet operację.Ktoś tu oszukuje.
      • Gość: taissa.pl Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.07.11, 15:50
        Rozbieżność wynikła z tego,że część tekstu pisałam przed północą,a kończyłam po północy.Widoczne to jest nawet w końcowej części mojej wypowiedzi ,gdzie widoczna jest pomyłka.Nie ma więc oszukaństwa.Dzisiejsze "dziś" brzmi "wczoraj", ok? Zainteresowanych naszą osiedlową sprawą informuję,że Kajtuś przeżył operację ortopedyczną,co dalej okaże czas. W swoim imieniu dziękuję za dyskusję i trafne podpowiedzi !!
    • Gość: weterynarz Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.ip.netia.com.pl 13.07.11, 08:38
      Podrzućcie jej jakąś zatrutą kiełbasę.

      Niebezpieczne dla innych jednostki trzeba eliminować.
      • Gość: miłośnik zwierząt Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.07.11, 12:10
        Mieszkańcy powinni zrobić sami porządek. skoro to nikogo nie interesuje . To należy samem zadbać o bezpieczeństwo
    • Gość: Bogdon Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.szybszyinternet.pl 13.07.11, 12:32
      Niestety w całym Tarnobrzegu jest pełno pseudo właścicieli ras agresywnych... I nie raz nie dwa byłem świadkiem ataku na innego psa ze strony amstaffa lub pitbulla ... Gnoje szpanują, próbują się dowartościować , a rodzice kupują im takie psy nie mając zielonego pojęcia co to za rasa ! A niestety te rasy mają to do siebie,że mają większa skłonność do agresji niż inne rasy. Tylko w rękach doświadczonego właściciela można ukształtować takiego psa. Dziwię się,że policja nic z tym nie robi ! Czasem sam muszę za przeproszeniem spieprzać na drugą stronę ulicy z moim psem jak widzę bandę gnojków z pitbullem lub amstafem na czele. Wg prawa polskiego - aby posiadać psa rasy agresywnej trzeba mieć pozwolenie !

      Art. 37a.
      1. Kto prowadzi hodowlę lub utrzymuje psa rasy uznawanej za agresywną bez wymaganego zezwolenia,podlega karze aresztu lub grzywny.

      Także policja niech nie wciska mandatów za psie kupy tylko zajmie się kontrolą właścicieli takich ras .

      A poniżej lista ras agresywnych wymagających zezwolenia :
      amerykański pit bull terrier
      pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)
      buldog amerykański
      dog argentyński
      pies kanaryjski (Perro de Presa Canario)
      tosa inu
      rottweiler
      akbash dog
      anatolian karabash
      moskiewski stróżujący
      owczarek kaukaski
      • Gość: kaziuk66 Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tktelekom.pl 13.07.11, 12:42
        Przepis w zasadzie martwy chyba że ktos posiada rasowego psa z rodowodem potwierdzonym i zatwierdzonym przez Polski Związek Kynologiczny wówczas brak pozwolenia na jego trzymanie rodzi konsekwencje prawne w przywołanym przez Bogdana przepisie. Urok naszego ustawodawcy polega na tym,że charta i jego mieszanców !!! nie można trzymać bez zezwolenia a akurat przy wymienionych przez Bogdana rasach o ich mieszańcach nic nie słychać. Tak to jest jak sie przepisy wprowadza na szybko na skutek impulsu w postacj ,że gdzies jakis agresywny pies zagryzł człowieka. Pospiech to jest dobry przy łapaniu ............ wiadomo czego a nie przy stanowieniu prawa.
        • Gość: Tarzan Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.flash-net.pl 13.07.11, 14:30
          Wiesz, myślę, że "dobrego", czyli skutecznego przepisu, czy procedur sie nie stworzy lub będa one zbyt skomplikowane, czy drogie.
          Mieszańce są również groźne, a jak udowodnić i kto miałby to robić oraz jaką procedure odwoławczą przewidzieć w sytuacji, gdy taki pies spełnia wskazane w ustawie, czy rozporządzeniu warunki?

          Zresztą o zwykłego owczarka sadysta w mordercę przerobi.

          Tu chodzi o odpowiedzialność właściciela, finansową, tam gdzie za plucie na chodnik dostaje się ze 300 dolarów mandatu, tam charchania pod nogi nie ma...w takim stopniu jak u nas.

          Gdyby straż miejska wlepiała właścicielom mandaty za niestosowanie się choćby do istniejących przepisów, sytuacja myślę byłaby lepsza...no ale wiadomo, nie ma ludzi, nie ma środków...

          Ja tam gotów jestem dbać o siebie, pies, który atakuje przestanie jedynie, gdy się nie reaguje albo udowodni mu, że jest się silniejszym osobnikiem.
          Rowerzyści wiedzą o czym mówię pewnie.
        • Gość: xxxxxx Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.11, 16:54
          wszyscy tylko policja i policja a od czego jest straż miejska to głównie jest ich rolą aby właśnie tym się zajmować, na forum wszyscy zajebiącie wygadani ale jak widzi taką sytuację to jak sam napisał spier.. na drugą stronę a moż sznownyn dydkutancię to włąśnie ty byś zadzwonił i zgłosił co widziałęś , aly nie nik nie zadzwoni bo pełno w gaciach ze strach a może jeszce będzie trzeba jako świadek wstawić się do sądu gościu i wszycsy tobie podobni kup se młotek i walnij się włeb. Odwagi więcej odwaki krzykacze!!!!!!!!!!!
          • Gość: sts Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.07.11, 22:20
            widocznie rząd pewnie zmienił ustawę i nie potrzeba kagańców a nie tak dawno nikt nie wyszedł z psem bez kagańca bo straż wlepiała mandaty za to teraz wlepiają mandaty ale komu innemu
            • Gość: kaziuk66 Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tktelekom.pl 13.07.11, 22:39
              Temat schodzi na psy ;) Wszystkie psy maja byc prowadzone na smyczy to sa tzw.zwykłe srodki ostrozności natomiast psy agresywne dodatkowo musza miec założony kaganiec i to jest tzw. nakazany środek ostrożności w Tarnobrzegu wprowadzony stosowną uchwałą Rady Miasta. Kto nie stosuje sie do powyzszych zasad a zostanie przyłapany przez strażnika czy policjanta płaci mandat- art jest w Kodeksie Wykroczeń. Jeżeli nie widział zdarzenia potrzebny jest świadek tak jak w opisanym w tym wątku przypadku.Jesli zostało zgłoszone to sprawca z pewnością zostanie ukarany albo juz ma mniej kasy w kieszeni. Jesli nie ma zgłoszenia i swiadka - temat zamkniety.
            • Gość: iguana Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.stalowa.pilicka.pl 13.07.11, 22:39
              K woli ścisłści amstaff nie widnieje w rejestrze psów agresywnych. Oczywiście bardzo współczuję pogryzionemu Kajtusiowi i również życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
              Dla zainteresowanych wklejam link z info
              www.problemyzpsem.pl/art,21,lista-ras-psow-uznanych-za-agresywne-pozwolenie-na-psa-rasy-uznanej-za-agresywna.html
              • Gość: Tarzan Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.flash-net.pl 14.07.11, 08:45
                Ten rejestr dotyczy problemu hodowania takiego, czy innego psa i ewentualnego pozwolenia.
                Nikt nie potrzebuje pozwolenia na kupno noża kuchennego, którym można zabić przecież...

                Natomiast prawo chroni przed atakiem każdego czworonoga, który jest agresywny, czy to widnieje na jakiejś liście, czy nie.
                Obowiązkiem właściciela psa, czy konia, jest tak zadbać o nadzór, by nikogo nie narażać na straty materialne, na utratę zdrowia, czy życia.

                Jeśli prawo, czy właściwy urzędnik nie spełnia swej roli, to obywatel powinien wziąć sprawy w swoje ręce.
                Bezpieczeństwo dzieci w okolicy jest znacznie ważniejsze niż życie psa, czy dobre samopoczucie właściciela.

    • Gość: lol Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.07.11, 10:09
      Takiego agresywnego psa należałoby uśpić, jego nieodpowiedzialnego właściciela także.
      I na koniec, kto to widział, żeby burkowi ortopedyczną operację robić??? Zaoszczędzić cierpienia i uśpić również.

      Idę spać.
      • Gość: iguana Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.11, 16:41
        Do lol : najwyraźniej nie byłeś kochany przez rodziców wnosząc po twojej prostej wypowiedzi. Tylko ludzie wyzuci z pozytywnych uczuć mogą myśleć w ten sposób. Nie zniżę się do twojego poziomu i nie będę ci życzyć operacji ortopedycznej.Może faktycznie lepiej by było uśpić i zaoszczędzić cierpienia ????
      • Gość: Starsza Pani Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.11, 16:40
        do lol: mam nadzieję, że ciebie uśpili , a twoje" idę spać" było wynikiem zastosowania odpowiednich środków usypiających zastosowanych przez odpowiednie służby , a Burkowi zdobili operację otopedyczną - chwała im za to.
    • Gość: gość Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.gustan.las.chelas.info 14.07.11, 17:02
      Pies to stworzenie które ma w pysku potencjalne narzędzie zbrodni czy się to komuś podoba czy nie. Każdy właściciel psa powinien tak się zachowywać aby nie stanowił jego pupil zagrożenia dla otoczenia i nie ma tutaj żadnego zasadnego tłumaczenia że stworzenie nie jest na liście psów agresywnych.
      Tak więc kaganiec na pysk i smycz (mocna) dla tej rasy. No i oczywiście mandat (na początek) dla właściciela za to że go nie upilnował.
      Czy sytuacja przedstawiona powyżej wymaga dalszych komentarzy?
      A co by było gdyby amstaf zaatakował małe dziecko?

      www.wprost.pl/ar/241183/Pies-pogryzl-dziecko-wlasciciel-niewinny/
      www.tvn24.pl/-1,1700227,0,1,pies-pogryzl-dziecku-twarz,wiadomosc.html
      www.gazetakrakowska.pl/stronaglowna/421243,s-omniki-pies-pogryz-dziecko,id,t.html?cookie=1
      Mało? to mogę dołożyć
    • Gość: taissa.pl Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 15.07.11, 01:31
      Zgadzam się z niektórymi wypowiedziami.Również sądzę,że młodym posiadaczom psów wymienionych ras,jak również ich mieszańców,zależy na szpanowaniu.Czują się dowartościowani prowadząc u boku takiego psa.Nie bierzmy tego pod uwagę,bo każdy młody lubi czymś szpanować;jeden ubiorem,drugi autem a inny psem.Najważniejsze jest jednak to,by ten młody właściciel psa zdawał sobie sprawę z zagrożenia jakie stwarza agresywny pies.W większości jest jednak tak,że oni cieszą się,że ich pies jest agresywny i da radę każdemu!Sami pobudzają psy do agresji,a potem kiedy sm pies zaatakuje,to zmykają by nie zostać ukaranym.Psa nie trzeba uczyć agresji,bo on ma już ją zakodowaną w genach i w razie potrzeby pokaże swoje zęby.Ja też jestem właścicielką dorosłego psa,który w tej chwili jest "wyciszony",dzięki mnie.Kiedy go wzięłam był kłębkiem nerwów,miewał napady padaczki na tle nerwowym.Był wyrzucony z auta ,miał wtedy ok.3 lat.Widocznie jego poprzedni właściciel uczył go agresji lub był agresywny w stosunku do psa.Bardzo dużo czasu poświęcałam temu psu,uczyłam go spokoju i nieagresji.I udało się!!Po około mca pies zrozumiał co wymagam od niego i przestał zachowywać się agresywnie,choć miałam chwile zwątpienia.Rodzina i znajomi podpowiadali mi ,by go uśpić.Sama jestem zdania,że agresywne osobniki powinno się eliminować,ale chciałam dać szansę temu biednemu,konającemu psu.Teraz mogę chodzić nawet bez smyczy,bo on wie,że nie można zaczepiać ani psów,ani ludzi.Wydaje mi się,że pokochał świat.I tu apel do właścicieli agresywnych psów.Nie pobudzajcie w nich agresji,psu trzeba poświęcać wiele czasu,a nie tylko wrzucić karmę do miski i przejść się z nim na spacer,by pokazać "jakiego mam byka",bo dobry pies powinien być przyjacielem nie tylko właściciela,alepowinien też znać zasady "dobrego wychowania".Na naszym osiedlu jest kilka psów typu amstaff{jedne rasowe ,inne mieszańce},ale jak zauważyłam chyba tylko jeden z nich jest dobrze ułożony ,notabene przez młodego chłopca.Spokojny,zrównoważony i posłuszny {z bloku kolejowego naszego osiedla}. Zdaję sobie sprawę,że ten pies w razie potrzeby będzie wiedział jak bronić swojego właściciela.Większość psów może jest w nieodpowiednich rękach.Agresja,nerwowość w domu też odbija się na psychice psa.Moim zdaniem,a właściwie nie tylko moim,powinno zabronić się trzymania psów w rodzinach patologicznych,narkomanom i osobom karanym za awantury itp.Powinno się wprowadzić zakaz chorym na zaburzenia psychiczne!!!Według mnie prawo powinniśmy stanowić MY,więc tak jak kilka dni temu podpowiedział mi pewien mądry urzędnik,trzeba wybrać mądrego posła,który nas wysłucha i reprezentując nas w rządzie,doprowadzi do zmiany,a raczej rozszerzenia uchwał o psach.Tak jak zauważył któryś z internautów-uchwały,zarządzenia itp są robione naprędce ,po jakimś kolejnym pogryzieniu!!!!Tak jest ,niestety!!Proszę mnie nie zrozumieć,że agituję do głosowania na jakiegoś konkretnego posła!!!!Ja po prostu kocham psy,bez wyjątku czy to "burek",czy rasowiec. Chcąc im pomóc trzeba ich bronić.Powinniśmy fakty pogryzienia,czy jakiejkolwiek innej agresji ujawniać,by winni właściciele nie czuli się bezkarni tak jak w przypadku biednego Kajtusia.Jego spacer zakończył się tragedią,a winowajcy chcą uniknąć kary.Miejmy otwarte oczy na takie sprawy,bo w przysłowiowym "jutro" może być pogryzione nasze dziecko,nasi rodzice,my sami,no i nasi pupile.Aha!!! i na zakończenie chcę napisać,że nie zgadzam się z osobą,której zdaniem trzeba byłoby uśpić "burka"tj.Kajtusia rasy york!!Kochany panie{pani{ !!Myli się waćpan!!Wszyscy {może oprócz samobójców} chcą żyć,nawe pies tj wg ciebie -burek.Dzięki odwadze właściciela,który wyrwał swojego Kajtusia z paszczy suki Tiki i dzięki ich miłości psina żyje.Jest gipsie,przeszedł ciężką operację,ale wszystko pod znieczuleniem.Pewnie,że cierpiał,ale powoli wraca do sił i do tego okrutnego świata.A gdyby właściciele myśleli jak "niektórzy",to już przechodziłby proces gnilny.Problem w tym,że nasze społeczeństwo nie dorosło jeszcze do pewnych kryteriów i dlatego zwierzęta są traktowane gorzej niż na to zasługują.!!!!!!!Na dziś koniec!Zapraszam do dyskusji!Jednym -DOBRANOC ,a innym DZIEŃ DOBRY{szczególnie dla tych co wstaną o 7.30!!} !!!!!!!!!!!
    • Gość: taissa.pl Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 16.07.11, 15:07
      do lol ;chciałabym wytłumaczyć kwestię cierpienia i usypiania{oczywiście wg mojego punktu widzenia}.Ale najpierw chcę zwrócić uwagę,że ludzie i psy są ssakami,zwierzętami z tym,że człoowiek należy do ssaków z rodziny człowiekowatych ,a pies do ssaków z rodziny psowatych.Człowiek ma bardziej rozwinięty mózg od reszty zwierząt,co nas wyróżnia od reszty zwierząt.Chociaż berdzo częstowydaje się,że to jest odwrotnie.Pies czy inne zwierzę ma też swoje uczucia,odczucia lęku i zagrożenia.Wydaje mi się,że zwierzęta,tak jak ludzie,mimo odczuwanego bólu też chcą żyć.Wiedzą ci,którzy usypiali lub zabijali swoje zwierzęta.Nie czekają spokojnie,by im odebrać życie ,lecz próbują uciekać.A dlaczego {?},bo moim zdaniemchcą jeszcze żyć.Zgadza się,że w bardzo drastycznych przypadkaach powinno się ulżyć w cierpieniu{dzięki Bogu,że ja nie musiałam dokonywać takiego wyboru},ale ta nasza przewaga"mózgowa" doprowadza do tego,że psy są usypiane czasem z bardzo błahych powodów.Znam rodzinę,która uśpiła piękną pudelkę,bo miała pasożyty.Inni uśpili psa,bo chcieli mieć działkę,a tam był zakaz wpuszczania psów,więc uśpili by mieć problem z głowy.Takie sameparadoksy mogą się dziać kiedy wprowadzą prawo eutanazji u nas w Polsce.A więc np.żona chora na raka,cierpi-to ją uśpić!!!Babcia nie może chodzić,stęczy-to ją uśpić!!!Przykładów można mnożyć wiele.Pewnie,że są wyjątki wśród cierpiących,że ich ból jest większy do zniesienia,niż strach przed śmiercią.Bywają przypadki,że proszą o pomoc w ich "uSpieniu". Ja i moja śp.przyjaciółka przechodziłyśmy podobny etap.Kiedy choroba "żre" cię od środka i z bólu gryziesz swoje palce,by nie krzyczeć,chciało się by ktoś podał jakiś preparat,by odejść tam daleko.Mnie się udało przezwyciężyć ten ból,a mojej koleżance nikt nie pomógł w cierpieniu,sama odeszła.Obie chciałyśmy żyć,ale w cierpieniu ma się ten moment załamania,kiedy ma się dość.I gdyby w tym czasie było prawo eutanazji-na pewno skorzystałabym.I dobrze,że go nie było,bo żyję! Odbiegłam trochę od tematu.Wracam więc do tematu małego Kajtusia. Gdyby jego opiekunowie uśpili go,to byłoby już bezpowrotnie po nim.Swoje wycierpiał na pewno,ale w obecnych czasach i medycyna weterynaryjna jest bardziej rozwinięta i są dostępne środki przeciwbólowe i antybiotyki,i kroplówki tak jak dla ludzi.Usypianie jest wyjściem kiedy nie ma dobrych rokowań,wtedy gdy wiadomo,że mimo leczenia pacjent{w tym wypadku pies} skona.Nie nadużywajmy prawa do usypiania.
    • e-ftalo Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów 16.07.11, 20:34
      A wy dalej o tej amstafce.Widać nie ma większych problemów w Tarnobrzegu ,tylko takie że ktoś sobie puszcza luzem yorka wprost do paszczy amstaffa i się dziwi czemu ten go chciał zjeść.A mądry właściciel yorka trzymałby się z nim jak najdalej od takich psów,bo w końcu prawo natury jest jakie jest i człowiek tego nie zmieni
      • Gość: taissa Re: grożna amstafka na osiedlu Serbinów IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 17.07.11, 12:44
        do e-ftalo {mar1mar1??}- drogi kolego,coś taki rozjuszony jak ta nasza "bohaterka" suka? Problem istnieje i istnieć będzie,ponieważ co raz przybywa takich psów i nieodpowiedzialnych właścicieli.Problem istnieje,gdyż mieszkańcy o tym mówią,dyskutują,lecz nie każdy z nich ma możliwość ,by napisać co czuje lub brak im odwagi.Dziwi mnie bardzo twoje podejście do tej sprawy.Myślę,że nie masz małych dzieci lub o nie się nie troszczysz,lub już ci wydoroślały.Jak wspominałam wcześniej,dosłownie kilka metrów od tego zdarzenia,codziennie bawi się kilkanaścioro dzieci.Więc problem isnieje. Druga sprawa-nie york był bez smyczy,ponieważ zaaaawsze wychodzi na smyczy,lecz bez była agresorka. Prawa natury są dla zwierząt.My tym różnimy się od nich,że mamy jeszcze prawo karne i cywilne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka