Dodaj do ulubionych

wypalanie traw

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 19:46
Znowu z powodu ludzkiej bezmyślności strażacy musieli narażać swoje życie i zdrowie gasząc podpalone ugory. Ogień dochodził do domostw. Akcję gaśniczą utrudniał silny wiatr, który szybko przenosił ogień. Co roku jest ten sam problem. Z powodu ludzkiej głupoty często dochodzi do tragedii. Czasami ludzie płoną próbując ugasić pożar, którzy sami wzniecili. Nie igrajcie z ogniem!
Obserwuj wątek
    • Gość: dino Re: wypalanie traw IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 17.03.12, 19:59
      No właśnie. Te syreny, które dzisiaj w wielkiej mnogości słyszeliście, to, prawie bez wyjątku, wyjazdy do pożarów traw. Może by ktoś zawiadomił policję o głupku, jeśli go przyuważy.
      • Gość: Darko Re: wypalanie traw IP: *.pppoe.sistbg.net 17.03.12, 20:47
        Spokojnie,
        Uzielu "przypadkowo" będzie przejeżdżał i wypatrzy gościa i oczywiście uda się za nim w pościg. Później obowiązkowo do echa dnia.
        • Gość: wściekła Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.12, 21:00
          sz... by to trafił, płonie las !
    • e-ftalo Re: wypalanie traw 18.03.12, 01:51
      Zapłonął ogień na polanie
      W obozie harcerz trzyma straż.
      Nadeszła chwila pożegnania,
      zwijamy obóz nasz.

      Czerwone ognia są płomienne,
      dziś w oczach każdy smutek ma.
      Jesteśmy dziś niepocieszeni,
      że obóz nasz tak krótko trwa.

      Żegnajcie druhy i druhowie
      żegnajcie nam na długie dni.
      Czy jeszcze sie spotkamy - kto wie
      czy jeszcze zobaczymy się.

      Czerwone ognia ...
    • Gość: wieśniak Re: wypalanie traw IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.12, 03:09
      Znajoma - przecież to Twoi sąsiedzi wypalają trawy na swoich polach. Przecież Ty to wiesz i wszyscy we wsi.
      Więc co stoi na przeszkodzie aby "buraków" "podpie..dolić" i niech płacą za swoją głupotę.
      Kilkanaście samochodów strażackich gasiło wielki pożar na polach między Furmanami a Sobowem.
      • Gość: znajoma Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 07:11
        Nigdy w życiu nie widziałam, kto podpala. Spłonął nam kiedyś las 60 arowy, 15 letni z powodu podpalenia sąsiedniego ugoru. Zrobił to właściciel łąki, bo chciał wziąć dopłatę i... spłonął podczas próby gaszenia pożaru, natomiast praca rodziców i poniesione na sadzonki koszty poszły z ogniem. Znał dobrze moich rodziców i prawdopodobnie chciał uratować las. Miał ponad 80 lat i chore serce. Prawdopodobnie zemdlał od dymu i spalił się.

        Właściciel tych nieużytków mieszka daleko stąd i on na pewno nie podpala. Widziałam wczoraj, jak strażacy się męczyli z tym ogniem to było na wprost mojego domu, jakieś 100 m od podwórka. Ogień był wyższy od nich a oni próbowali łopatami stłumić go, zanim przyjechał wóz strażacki i ugasił wodą. Gdyby nie to, że mieszkam obok straży, to pewnie ogień wtargnąłby poprzez ogrodzenia na posesję sąsiadów. Sucha trawa przerasta poprzez drewniany płot. Pozdrawiam, miłej niedzieli bez ognia i wycia syren:-)

    • Gość: działkowicz Re: wypalanie traw IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 18.03.12, 13:26
      Nie wiem czy o tym wypalaniu pisze znajoma więc napiszę co się działo wczoraj wokół ogrodu "Miechocin". Jakiś kretyn podpalił chaszcze od strony Miechocina i wiatr spowodował, że ogień buzował wokół ogrodzenia i przemieszczał się w stronę młodników i lasu. Siatka ogrodzenia opalona, wiele drzew spalonych i 3 zastępy strażaków przez wiele godzin walczyło z ogniem. Gdyby wiatr powiał w kierunku północnym to spaliło by się też wiele altan i drzew na działkach. Kłopot o tej porze roku jest taki, że wodociągi na działce są wyłączone i można pożar gasić miotłami. Nie wierzę, że nie da się ustalić podpalacza. Strażacy mogą ustalić gdzie zaczął się pożar i właścicielowi zdjąć kalesony przez głowę.
      • Gość: znajoma Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 13:54
        Pożar był w mojej miejscowości, dzisiaj w kościele "stacja III" i ... syrena wyje! Dobry czas na podpalanie, wieś się modli. Podejrzewam faceta ze wsi, który to podpala, ale za rękę Go nie złapałam.Samo podejrzewanie to już grzech. Z mojej posesji pięknie widać ugory i kto po nich chodzi. Siatka sąsiada była zniszczona w ubiegłym roku, spaliła się w wielka sobotę. Spacerowałam po tych łąkach w ubiegłą niedzielę a teraz czarno, nie da się. Pozdrawiam, miłego niedzielnego popołudnia
        • Gość: do znajomej Re: wypalanie traw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.12, 16:19
          znajoma ty jak juz cos wymyslisz ......jak nie trawa to jakies bezdomne psy koty i inne pierdoly !moze zaloz jakas fundacje kobieto zacznij dzialac a nie lansuj sie na forum piszac o tych wszystkich pie...ch bo i tak nic nie zdzialasz !co mnie to obchodzi niech sie pali tu i tam niech sobie lby pourywaja i tak beda wypalac i tak !!!
          • Gość: znajoma Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 16:29
            bez odbioru!
            • Gość: chinczyk Re: wypalanie traw IP: *.flash-net.pl 18.03.12, 16:33
              pieska z ogniska chetnie
      • Gość: Do Działkowicza Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 16:38
        Wiesz, w tym samym miejscu, co wczoraj dzisiaj w południe się paliło. Przeszłam się dzisiaj z rodzinką na spacer, byliśmy na placu zabaw. Nagle przyjechał rowerem młody chłopak, włączył syrenę, za Nim kilku też rowerami, szybciutko się przebrali i pojechali znowu do pożaru. Mąż poszedł z córką sprawdzić, wieczorem spalił się las brzozowy, ogień poszedł od ugoru. Ludzie podpalają specjalnie ugory, jeden z drugim się nie liczy, w większości to katolicy. Pozdrawiam cieplutko, miłego niedzielnego popołudnia:-) znajoma
        • Gość: chinczyk Re: wypalanie traw IP: *.flash-net.pl 18.03.12, 16:42
          a moze to budysci
    • Gość: trawa Re: wypalanie traw IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 18.03.12, 19:13
      uff jak gorąco
      • Gość: kolekcjonerkosci Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.12, 22:06
        A ile w tym roku placa strazakom za godzine akcji?
        Bo z tego co wiem to niezly biznes z tego jest. i komu najbardziej sie oplaca to podpalanie?
    • kaacaw Re: wypalanie traw 20.03.12, 22:05
      na to jest jedna rada!!!! Odciąć dotacje (te z eurokołchozu), a za gaszenie pożaru kosztami obciążyć właściciela gruntu. Jak sie skończą lekkie pieniążki (no dla niektórych, bo żeby były dotacje to inni muszą pracować) i jak trzeba będzie zapłacić to nagle właściciel zacznie dbać o swoje a przynajmniej zacznie się interesować. A tak to cóż!!!!! nadal socjalistyczne rozpasanie panuje!!! "czy się stoi czy się leży....". A jak nie pomoże to podnieś składki na ubezpieczenie. Jak nie będzie płacił niech komornik licytuje. Jak się nie dba o swoje to jak to mówią " volenti non fit in iuria".
      Chyba reguły gry powninny być jednakowe dla wszystkich co??
      • Gość: @kaacaw Re: wypalanie traw IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 20.03.12, 23:11
        Nie sądzisz, że jak sąsiad będzie chciał zrobić sąsiadowi na złość to może mu cichcem podpalić chaszcze? Rozwiązaniem jest płacić tylko za użytki. Resztą zajmie się przyroda i będzie git. Jak ktoś nie uprawia pola tzn. nie jest mu potrzebne.
        • Gość: znajoma Re: wypalanie traw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.12, 21:06
          Nie mam zdrowia do ludzi. Trzeci las chyba się nam w tym tygodniu spali. Wiem, kto jeden podpalił, brak słów. Nikt nawet nie potrafi powiedzieć "przepraszam" Wróciłam niedawno , ok. 100 m od lasu był ogień. Jutro będziemy się wspólnie modlić w kościele a nawet może siedzieć obok siebie.Ludzie sobie nie zdają sprawy, że to jest grzechem, wyrządzanie komuś krzywdy. Żal mi rodziców, ale zabronili mi nawet rozmawiać na ten temat z podpalaczem. Nawet nie mogę porządnie ochrzanić. Jak można rozpalić ognisko na suchej trawie w środku lasu przy silnym wietrze mając ponad 50 lat? Jutro Wam powiem, czy spalił się mój las, czy nie. Dwie śliczne sarny uciekały przed ogniem. Nie o takim prezencie na jutro marzyłam:-) Mam nadzieję, że nie doszedł ogień. Poproszę o ładne piosenki na jutro, najlepiej z frezjami w środku:-) Nieparzyście:-)
          • Gość: znajoma Re: wypalanie traw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.12, 10:57
            Byłam w sobotę, 4 kroki od mojego lasu zatrzymał się pożar, bo była droga i tylko dlatego. Las brata też na szczęście ocalał, nie mogłam tam dojść w czasie pożaru, bo był za duży ogień i nie dało się. Ubezpieczacie lasy? Może ktoś się orientuje, ile to kosztuje? Chyba za gęsto posadziłam las. Jaka jest prawidłowa odległość pomiędzy rzędami i drzewkami. Chodzi mi o las brzozowy i olchowy. Szukałam w internecie i nie mogę znaleźć takich informacji. Pozdrawiam, miłego dnia.
            • Gość: kaziuk66 Re: wypalanie traw IP: *.tktelekom.pl 09.05.12, 19:23
              Znajoma zamiast szukać w internecie warto chyba porady zasięgnac u fachowca w tej dziedzinie. Jakis leśniczy chyba jest znany w miejscowości gdzie mieszkasz. Ostatecznie mozna zadzwonic do siedziby nadlesnictwa i zapytac i wówczas zaczniesz przecinke swojego młodego lasu zgodnie z leśną sztuką.Co do ubezpieczenia to też trudno podac wysokośc rocznej składki gdyz na to wpływa wiele czynników np wiek i ilosc drzew ,wielkośc działki itd,itp. Bez wizyty w kilku firmch ubezpieczeniowych raczej sie nie obejdzie.Pozdrawiam :)
              • Gość: znajoma Re: wypalanie traw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.12, 09:55
                Masz rację, Kaziuk, mam blisko nadleśnictwo, podjadę tam i zapytam, nie pomyślałam o tym, jestem ostatnio "zakręcona", dzięki, pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka