IP: *.ip.netia.com.pl 03.03.14, 17:41
Nie chcę korzystać z pomocy lekarzy czy specjalistów, może ktoś z was popadł w stan depresji z którą nie może sobie poradzić ? Ostatnie wydarzenia rodzinne nie pozwalają mi na normalne funkcjonowanie, płaczę , płaczę i płaczę.Jak sobie poradzić ? co robić ? Może macie jakieś sposoby na przetłumaczenie sobie że tak już będzie i tak musi być.Dziękuję.
Obserwuj wątek
    • Gość: niezwklekaj Re: Depresja IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.03.14, 18:30
      Jedna bliska mi osoba też miała depresje. Doszło do tego że całymi dniami leżała, nawet załatwić się jej nie chciało. Płacz i błagania nic nie pomagały. Kilka lat szukaliśmy dobrego lekarza. I w końcu się udało już pięć lat jest spoko i mam nadzieje ze tak już zostanie. Jeśli będziesz chciał(a) namiary na ta lekarkę z Rzeszowa to napisz tu na forum a podpowiem gdzie przyjmuje.
      • Gość: gość Re: Depresja IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.03.14, 19:40
        Depresja, HIV, cholesterol i ADHD to wymysł koncernów farmaceutycznych. Wymówki, wykręty i inne takie. Moja rada, znajdź sobie chłopa, albo babę, do wyboru a depresja minie jak ręką odjął.
    • Gość: Lili Re: Depresja IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.03.14, 18:35
      Przecież zły czas nie trwa wiecznie . Ja bym Tobie poleciła sport- bardzo poprawia samopoczucie. Do tego szczera rozmowa z kimś Ci bliskim -na początek. Nie z każdą depresją możesz poradzic Sobie sama. To bardzo poważna choroba.
    • Gość: Kasia Re: Depresja IP: *.play-internet.pl 03.03.14, 19:35
      Jeśli stan ten trwa dłużej niż kilka dni trzeba koniecznie iść do specjalisty. Im wcześniej tym lepiej. Takich stanów nie wolno lekceważyć!!!
      • Gość: gość Re: Depresja IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 03.03.14, 19:41
        No no, im droższy specjalista, tym pewnie lepiej. Nic tak nie uszczęśliwi człowieka jak drenaż kieszeni, fachowy.
        • Gość: teztaka Re: Depresja IP: *.play-internet.pl 03.03.14, 20:15
          ja tez doradzam specjaliste ( ito niekoniecznie prywattnie) jesli to trwa dłuzej to nie lekcewaz
    • Gość: matka Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.14, 21:27
      Każdy ma takie sytuacje w życiu, że wydaje mu się, że świat się wali. Przykład? Oskarżenie o zdradę z powodu płaczu przy grobie znajomego. Miałam ochotę się wyprowadzić, ale popatrzyłam na śpiące dzieci (7 i 6 lat) i zrezygnowałam. Gdyby nie dzieci to prawdopodobnie bym to zrobiła. Faceci potrafią być okrutni, nie rozumieją naszej wrażliwości. Znajdź sobie jakieś zajęcie, by nie myśleć o tym, co Cię gnębi. Na pewno rozmowa z bliską osobą, spacery, jakaś dobra komedia, otaczaj się ludźmi, którzy mają wesołe usposobienie. Rób cokolwiek, choćby porządki w szafie, nawet, gdy lecą łzy. Płacz też uspokaja, wyrycz się, jeśli czujesz taka potrzebę, włącz muzykę, poskacz, wykrzycz złość, wyboksuj na worku treningowym. Bierz życie takim, jakie jest. Pomogłam?
      • Gość: gość Re: Depresja IP: *.tktelekom.pl 03.03.14, 22:21
        Pomaga w leczeniu depresji: cel do którego dążysz i obowiązki które masz do wykonania. Te czynniki skutecznie odwracają uwagę od choroby.
        Jest jeszcze jeden czynnik: cięzka fizyczna praca która nie tylko odwraca uwagę od depresji ale też "paraliżuje" system nerwowy i to bardzo skutecznie.
        • Gość: znajoma Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.14, 22:30
          Masz rację z tą pracą fizyczną, rzeczywiście pomaga w depresji, dobranoc.
        • Gość: lekarz Re: Depresja IP: *.30.83.213.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.03.14, 22:32
          Objawy depresji zauważyłem u naszego prezydenta . Ciągle powtarza w kółko Dziubiński ,gdzie jest Dziubiński ?,Na sesji Rady Miasta tylko o Dziubińskim. Trudny przypadek . Chyba nie do wyleczenia.
          • e-zybi Re: Depresja 03.03.14, 23:08
            Każdy człowiek doświadcza w swoim życiu uczucia smutku i przygnębienia, często określa to uczucie słowem " depresja". Nie ma sposobów na przetłumaczenie sobie, że tak już będzie i tak musi być, TAK NIE POWINNO BYĆ. Każdy z nas odczuwa radość i smutek bez względu na pochodzenie, rasę, wyznanie, wykształcenie czy status materialny. Dlatego też każdy człowiek może w pewnym momencie swojego życia odczuwać ciągły smutek, zmęczenie czy brak radości z jakiejkolwiek codziennej czynności. Nie należy tego bagatelizować, gdyż to co czujesz nie oznacza, że jesteś leniwa ale prawdopodobnie musisz skorzystać z pomocy psychologa. Jeśli poprosisz o pomoc szybciej powinna wrócić radość z życia, oraz zwyczajna aktywność, którą do tej pory prowadziłaś . Każdy przypadek jest inny i jak dać tutaj dobra radę, która będzie skuteczna. Trudno na forum rozpatrywać i analizować Twoje wydarzenia rodzinne by dojść gdzie tkwi przyczyna depresji. To żaden wstyd skorzystać z pomocy lekarza - specjalisty, im szybciej tym lepiej. To się leczy bardzo skutecznie. A najlepsza rada to nie słuchać rad i podpowiedzi domorosłych specjalistów...
            • Gość: gość Re: Depresja IP: *.tktelekom.pl 03.03.14, 23:22
              >To się leczy bardzo skutecznie<
              Jesteś w błędzie. Masę ludzi chorując wpada w pętlę: objawy-lekarz-leki i wówczas może być na straconej pozycji. Czasami lepiej wyjdzie taki, który nie skorzysta z porad lekarskich i nie zobaczy białego kitla.
              Ciężka fizyczna harówka i najlepiej w chłodny, mroźny dzień.
              Przypomina mi się artykuł w jakiejś z gazet z lat 80tych w którym w artykule był podany życiorys jakiegoś człowieka gnębionego przez SB. Uciekł do lasu i pracował przy wyrębie drzewa bardzo cięzko. To spowodowało że nie dostał obłędu.
              • e-zybi Re: Depresja 03.03.14, 23:41
                > Ciężka fizyczna harówka i najlepiej w chłodny, mroźny dzień.<
                Jeżeli to jest skuteczna rada dla kobiety, która pracuje umysłowo i nie zaznała pracy fizycznej, to nietrudno tu o nową chorobę...Gdzie tu logika, kto tu popełnia błąd. Podajesz skrajny i trudny przypadek, ten mam nadzieję jest prosty i łatwy do wyleczenia. Pozdrawiam.
                • Gość: gość Re: Depresja IP: *.tktelekom.pl 03.03.14, 23:49
                  Praca fizyczna choćby na działce 2 arowej, zwłaszcza dla kobiety pracującej umysłowo, ale ty wiesz swoje ja swoje. Kto ma działkę to wie o czym piszę.
                  • e-zybi Re: Depresja 04.03.14, 00:03
                    Nie neguję tego co piszesz, praca fizyczna pomaga w leczeniu, zgoda. Nie znamy tego przypadku od podstaw, nie znamy przyczyny, trudno postawić diagnozę,...więc jak leczyć ?
                    Radzę udać się do specjalisty.
                    PS.
                    ...no i należy posiadać działkę, a to nowy problem. Udzielać rad to nie taka prosta sprawa ;-)
                    Pozostawmy to ludziom kompetentnym.
                    • wislocki12 Mieć czy posiadać? 04.03.14, 00:07
                      Przepraszam, musi się "posiadać" działkę? A nie wystarczy, tak po ludzku i po prostu, mieć ową działkę?
                      • e-zybi Re: Mieć czy posiadać? 04.03.14, 00:13
                        Proszę, potocznie "mieć" ;)
                        • Gość: Normalny Re: Mieć czy posiadać? IP: *.opera-mini.net 04.03.14, 00:57
                          A uroczyście, posiadać? ;-))
                          • Gość: znajoma Re: Mieć czy posiadać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 07:03
                            Przed ślubem miałam problemy ze snem, poszłam do lekarza, przepisał mi pernazinum. Chciałam wybrać w aptece. Aptekarka zapytała, dla kogo te leki. Opierniczyła mnie zdrowo i... dziękuję Jej za to. Na doła stosuję pracę fizyczną, taniec a tabletki omijam z daleka. Też mi czasem smutno, ludzie mnie rozczarowują ale jak mawia Heniu z Poznania, trzeba pchać ten wózek do przodu, zwany życiem.
              • Gość: znajoma Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 07:18
                Mam we wsi przyjaciółkę i Jej znajomą, które leczą się u psychiatry, leki ich ogłupiają, niestety nie pomagają. Masz rację, to samo im mówię, by wzięły się za robotę. Obie nie pracują, tylko rozmawiają o tych swoich "chorobach", których ja nie stwierdzam. To wciąga, użalają się nad sobą i kółko się zamyka. To już trwa ponad 10 lat i dalej się leczą. Do tego jeszcze papieroski i niestety alkohol. Czasem brak mi słów. Przynajmniej spróbuj sobie sama pomóc, powodzenia:-)
                • e-zybi Re: Depresja 04.03.14, 08:42
                  Nie w każdym przypadku możemy pomóc sobie sami, tak jak i to, że praca jest lekiem na depresję. Czy każda wizyta u lekarza wiąże się z leczeniem farmakologicznym ?, moim zdaniem, nie!. Z takiego wpisu nic nie wynika, nie znamy podstawy depresji, a jeżeli jest to np. uciążliwe up........ mąż, czy powrót do domu po ciężkiej pracy fizycznej coś zmieni ??. Czy nie lepiej zachować siły na przetrwanie ??. Radzę jednak wizytę u specjalisty, trudno na forum sięgnąć głębiej w Twój przypadek, chyba, że masz odwagę i napiszesz nam co Cię tak dołuje. Łatwiej będzie nam zająć tutaj stanowisko w tej sprawie.
                  @ znajoma, Twoje przyjaciółki to jednak zdrowe kobietki, skoro łączą leki z alkoholem. Samo leczenie nic nie pomoże jeżeli nie ma dobrej woli pacjenta. Choć jak niektórzy mówią alkohol to też lek na depresję. W ich przypadku, pomagają sobie same, idąc w kierunku innej choroby.
                  Brak zajęcia powoduje też stany depresyjne i tutaj lek - praca, może dać pozytywny efekt. Pozdrawiam :)
                  • Gość: ja Re: Depresja IP: *.adsl.inetia.pl 04.03.14, 09:49
                    Bardzo wszystkim dziękuję za odpowiedzi i porady.Jestem mile zaskoczona tak dużym odzewem ze strony forumowiczów.Dziękuję za normalne wpisy a nie naśmiewanie się.Po przeczytaniu wszystkich wpisów wiem że nie jestem sama, wiem że zawsze są ludzie którzy wysłuchają i doradzą.Uważam Was za moich przyjaciół i jeszcze raz bardzo dziekuje. P.S. Pójdę na działkę i zrobię porządki wiosenne , na pewno mi to pomorze.Dziękuje.
                    • Gość: Jurek Ogórek Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.14, 09:56
                      A najbardziej pomoże pomorze. Wczesną wiosną można skorzystać z taniej bazy hotelowej. Tam trzeba się wyrwać na dwa tygodnie i łazić, spacerować, biegać po linii przyboju fal...
                    • Gość: znajoma Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 13:07
                      Jestem na tym forum od kilku lat, tu są naprawdę dobrzy i życzliwi ludzie. Dasz radę, idzie wiosna, ptaszki radośniej śpiewają i nasze serca rozweselają. Pozdrawiam Was serdecznie i życzę przyjemnego popołudnia.
    • Gość: znajoma Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.14, 17:36
      Był podobny wątek, poczytaj sobie w wolnej chwili, pozdrawiam:-)
      forum.gazeta.pl/forum/w,329,136957157,140954702,Re_Czy_mozna_wyjsc_z_depresji_bez_tabletek_.html
      • Gość: życzliwa Re: Depresja IP: *.free.aero2.net.pl 05.03.14, 17:43
        takze odradzam ci specjalistę,lekarza,terapię i farmakologię,To jest bagno z ktorego trudno wyjsc-mowie o tabletkach.Kazdy lekarz mowi jakie to sa teraz bezpieczne,nieszkodliwe ,bez efektow ubocznych,nie uzalezniają itp.ale ja wiem swoje:)
        Pomagają moze po 3 tygodniach brania i tylko przez pewnien okres.Potem trzeba zmieniac na inne i inne...potem ci sie wyadaje ze jak nie wezmiesz to sie stanie cos zlego.(nie wezmę to nie przespie nocy).
        Moja sasiadka sie leczy od kilkunastu lat,lekarka tak ją przekabaciła,szpikowala roznymi prochami...Kobieta teraz jest wrakiem czlowieka i wilokrotnie byla leczona szpitalnie :(


        Skad wiesz ze to co ci dolega to depresja?:) moze to tylko CHWILOWY gorszy okres...moze tylko gorszy nastroj zwiazany ze zmianą pory roku (ja tak miewam zawsze po zimie) ,problemami rodzinnymi,moze cos z hormonami moze za malo witamin...? Depresja moze miec rozne etapy,dolegliwosci...
        Z tego co piszesz to jest ta najlżejsza z ktorą warto spróbować samemu walczyc.(nie masz mysli samobojczych,omamów,fobii,wstajesz z lozka,nie masz zadnych bólow,apatii,oslabienia,bezsennosci? to nie jest źle).

        Jedz zdrowo,wyychodz jak naczesciej z domu,znajdz sobie jakies fajne zajęcie ktore cie relaksuje,odpreża.
        (nordic walking,rower,fitnes,basen),moze ksiązka,moze fryzjer,wyznaczaj sobie male cele i je realizuj,usmiechaj sie wbrew wszsytkiemu,ciesz malymi rzeczami.Fajnie by bylo zebys miala zaufaną osobę na ,ktora zawsze mozesz liczyc,ktora cie bedize mobliizowac,wspierac, pomoze wyciagac z tego bagna.

        Ile masz lat?skad jestes?:))))




        • Gość: gość Re: Depresja IP: *.tktelekom.pl 05.03.14, 19:12
          No i zapomniałem napisać o ważnej swerze naszego życia.
          Jak tam Twój sex? Powinien być w miarę regularny, urozmaicony. Jego brak może być również przyczyną depresji. Resztę znajdziesz na forach dla kobiet.
          • Gość: znajoma Re: Depresja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.14, 07:44
            www.bonprix.pl/kategoria/371/bluzki-i-koszulki/?utm_source=wirtualnapolska&utm_medium=e-mail&utm_campaign=wirtualnapolska
            Zrób sobie prezent na DK:-)
            Polecam tę bluzeczkę, bardzo elegancko i kobieco się w niej wygląda:-)
            www.bonprix.pl/produkt/shirt-z-guziczkami-916290/?category=371&type=image&return=ref
    • Gość: mr Re: Depresja IP: *.izacom.pl 23.03.14, 22:12
      Rozmowa z kimś bliskim. Pomoc dobrego psychologa (często ciężko się do tego przekonać, to jednak takie zwierzanie się komuś obcemu, ale może pomóc uwolnić się od wszystkich 'ciężarów' i nauczyć się radzić sobie z trudnościami). Modlitwa (szczególnie różaniec). Sama miałam problem, to wiem. 2 lata życiowego zagubienia, smutku, częstego płaczu i ucieczki w sen. Ale można w tego wyjść, naprawdę! Nauczyłam się żyć na nowo, uwolniłam się od problemów i znów umiem się cieszyć ;) życie może znowu być piękne. Powodzenia!
    • Gość: znajoma Re: Depresja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.14, 09:17
      Witam, jak Twoje samopoczucie, mam nadzieję, że lepiej. Ciesz się z drobiazgów, wypisz np pilne zadania do wykonania i skreślaj, pisząc przy nich daty, np;umycie okien, zmiana firanek, telefon do przyjaciółki itp. Czasami jest tak w życiu, że mamy zaległe sprawy do wykonania i one nam psują nastrój.Spróbuj coś zmienić w swoim otoczeniu np. powieś wesołą, barwną firankę. Kiedyś córa miała kiepski nastrój i i zmieniłam Jej firanki i zasłony na barwne, kolorowe. Wróciła ze szkoły zdołowana i zaczęła sprzątać w pokoju, a zaczęło się od tego, że poczuła radość, patrząc na kolorowe kwiaty na firankach. Wiesz, mi też jest smutno od dwóch tygodni i zrobiłam już porządki we wszystkich szafach a mam ich trochę. Po prostu mam zajętą głowę i choć na chwilę zapominam o tym, co mnie boli. Czasem nie mamy wpływu na pewne wydarzenia, układy w pracy, rodzinie i trzeba to zaakceptować. Życie jest jedno i należy dbać o swoje zdrowie psychiczne. Mam do czynienia z osobami, które są załamane, przygnębione z powodu trudności ze znalezieniem pracy, brakiem środków do życia, samotności. Trzeba sobie samemu pomóc, pogadać ze sobą i dojść do porozumienia ze swoim wnętrzem. Słuchaj wesołej muzyki, ubieraj barwne ubrania, w których Ci do twarzy, idź an spacer, zrób sobie bukiet z bazi, kwitną stokrotki, wyjdź na spacer, posłuchaj śpiewu ptaków, zapatrz się w niebo, obłoki. Przebiegnij się, poskacz, zatańcz i nie rozglądaj się, czy ktoś na Ciebie patrzy. Gdy czasem wracam z pracy rowerem, to w trakcie jazdy sprawdzam swoją sprawność fizyczną i zakładam nogę na siodło i robię wagę ( jaskółkę) Czasem sobie stłukę to i owo ale wiem, że jeszcze to potrafię zrobić. Może jakieś zaniedbanie hobby, np rysowanie, szycie. Wiesz, Heniu z Poznania zawsze mi przysyłał robione samodzielnie kartki na święta a miał 65 lat i problemy z poruszaniem się. Zrób może takie kartki dla rodziny, znajomych, sprawi Ci to przyjemność i zajmie trochę czasu. Ostatnio na Walentynki córa szyła na maszynie papier, najpierw ja Jej pokazałam, jak ma to zrobić. Zrobiła chłopakowi śliczną walentynkę. Pozdrawiam i życzę poprawy nastroju. Unikaj leków, bo szkodzą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka