Gość: Darko
IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl
30.04.14, 15:10
Zostało 200 dni! Ostatnie 200 dni, żeby pokazać nam, mieszkańcom Tarnobrzega, że w końcu w pałacu prezydenckim jest "dobry gospodarz", który był potrzebny od zaraz!
Zarządzanie Tarnobrzegiem za 150 000 zł rocznie to dla niego niewątpliwie nowe doświadczenie. Wiele osób liczyło po tym marazmie epoki Solidarności na zapowiadaną nową jakość w zarządzaniu. Nic się nie zmieniło, a jeszcze na upartego robi się to, za co jeszcze 4 lata temu krytykowano z mównicy poprzednią władzę!
Wiele zachowań prezydenta budzi niesmak i rozczarowanie. Nie zrobił NIC, żeby zatrzymać upadek Tarnobrzega. To za jego kadencji dyspozytornia pogotowia ratunkowego powstała w Mielcu. To za jego kadencji rejon energetyczny przeniesiono do Mielca. To za jego kadencji zdziesiątkowano oddział ZUSu. Rok za rokiem tracimy miejsca pracy na rzecz Mielca i Stalowej Woli.
W Mielcu w jednym roku przybywa 1 000 - TYSIĄĆ - miejsc pracy!!!
Agencja Rozwoju Przemysłu w ubiegłym roku wydała 25 zezwoleń dla inwestorów na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSE) w Mielcu (Podkarpackie). Dzięki inwestycjom ma powstać ponad tysiąc miejsc pracy.
Co WAM TERAZ przeszkadza???
Macie swojego dyrektora w Machowie. Macie swoje kierownictwo w strefie w Machowie. Macie swojego posła Plutę. Macie swojego wojewodę. Macie swoich ministrów.
CO WAM TERAZ PRZESZADZA???
Decyzje Dziubińskiego z 2009 roku?
Kryzys którego koniec Donald ogłosił w październiku 2013 roku?
Od 2010 w Mielcu zwiększono zatrudnienie o 2200 osób, w Stalowej Woli o 1400 osób.
A w Tarnobrzegu???
Znowu mamy wybrać Mastalerza a po pracę jeździć do Szlęzaka lub Chodorowskiego?