palacz67 24.09.17, 18:38 www.ogloszenia.tarnobrzeg.info/wymiana_ciuszklw_rozm_116_na_134_dla_chopca,20170924181255.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
palacz67 Re: Wymiana ubrań 25.09.17, 13:12 Witam, jeśli ktoś ma obuwie chłopięce nr 31-32 to chętnie przygarnę dla tego dzieciaka, mogę zamienić za prawdziwki lub ubrania na 140 - 146 chłopięce :-) Pozdrawiam i życzę pogodnego popołudnia :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Barter 29.09.17, 22:29 Mnie to trochę przypomina barter - obuwie na prawdziwki i ubrania! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Barter 30.09.17, 05:59 Idź, Wislocki, do lekarza, podejrzewam u Ciebie pewną chorobę, trudną do zdiagnozowania ( s.p.), pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Wymiana ubrań 26.09.17, 22:15 Chętnie zamieniłabym damskie getry na męskie kalesony, bo są ładniejsze(to dziwne, a jednak), ale niestety nie jest to możliwe! Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Wymiana ubrań 26.09.17, 22:27 Garniaka nie potrzebujesz? Nowy, z metką, do tych kaleson:-) Odpowiedz Link Zgłoś
genia50 Re: Wymiana ubrań 26.09.17, 22:30 Nie, dziękuję, nie chodzę w garniturach, przynajmniej na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
smieszekleszek Re: Wymiana ubrań 28.09.17, 03:12 Mam owijki flanelowe, dopiero co wyprane na skarpetki stojące, od zaraz bez dopłaty,nawet z dowozem na podany adres.hi.hi. Ps Moja droga, dziś takich ciuchów jak Ty chcesz wymieniać, możesz wybrać przy pojemnikach na odzież na osiedlach miasta lub kupić za symboliczna złotówkę w ciuchlandzie. A gdzie jest 500 + :-) Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Wymiana ubrań 28.09.17, 06:42 Znam dobrze sytuację życiową osoby, która zamieściła to ogłoszenie. Można pomóc lub głupio żartować, wybrałam pierwszą wersję. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Wymiana ubrań 29.09.17, 22:13 Dotrzymałam slowa, mam też ulotki dotyczące choroby i przebiegu leczenia, jeśli ktoś zechciałby pomóc dziecku, to udostępnię poza forum, pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Kukuruźnik 29.09.17, 22:27 Jeżeli poza forum, to najlepiej z... kukuruźnika! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Ulotki 29.09.17, 23:27 Kiedyś ulotki zrzucano z kukurźników. Takie samoloty... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
smieszekleszek Re: Kukuruźnik 30.09.17, 02:39 A może byś stare prze-gnite kalesony wymieniła na portki nowoczesne. Ps Jak jesteś tak wrażliwa na ludzką biedę, to wyłóż parę złotych i kup, lub poproś proboszcza o datek na wskazaną osobę:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Kukuruźnik 30.09.17, 05:52 Parę złotych to za mało, rehabiltacja jest bardzo kosztowna, turnusy rehabilitacyjne kosztują kilka tysięcy złotych i odbywają się kilka razy w roku. Pomagają dziecku ( wiem to od jego ojca) Mam pewne pomysły, ale na razie są w trakcie próby realizacji. Dziecko nosi ubrania 134 i obuwie 31-32. Przyjmą też inną pomoc, np, żywność. Są mieszkańcami Tarnobrzega. Dziecko jest objęte pomocą fundacji, na której konto można wpłacać darowiznę. Niestety nie ma za bardzo wpłat ( info z wczoraj) i trzeba samemu zapłacić za turnus. Wspólnymi siłami można więcej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 Czyja wina, gdzie przyczyna? 30.09.17, 22:16 Szkoda, że Tusk nie jest premierem. Wiadomo byłoby, czyja to jest wina! ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
smieszekleszek Re: Wymiana ubrań 30.09.17, 13:04 Przepraszam za moje wpisy. Były inspirowane tym, że na tym forum nie warto poruszać tak ważkich spraw z powodu małej ilości uczestników:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
palacz67 Re: Wymiana ubrań 30.09.17, 18:57 Znam osobiście ojca tego dziecka, gdybym mieszkała w Tarnobrzegu, to częściej bym im pomagała. Warto im pomóc, bo widzę jego troskę o dobro dzieci, które sam wychowuje. Wszystko z serca wypływa, dobro i zło, przyjmuję przeprosiny, pozdrawiam. Może ktoś ma piżamki i podkoszulki po swoich dzieciach, będą mu potrzebne na wyjazd rehabilitacyjny. Koszt wyjazdu ponad 4 tysiące, nie stać go na zakup nawet używanych ubrań. Pozdrawiam i życzę udanego wieczoru:-) Odpowiedz Link Zgłoś
wislocki12 "Gdybym mieszkała w Tarnobrzegu..." 30.09.17, 22:20 Proponuję przeprowadzkę do Tarnobrzega z piżamkami i podkoszulkami po swoich dzieciach... ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś