Dodaj do ulubionych

Robią, co chcą!

29.01.20, 20:16
"Uważam, tak jak za komuny, że jeżeli ktoś popiera ten typ władzy, to albo jest durniem, albo wyrachowanym łajdakiem – mówi Marian Opania, któremu daleko do ulubieńca prawicy, zwłaszcza od kiedy odmówił zagrania prezydenta Lecha Kaczyńskiego w filmie "Smoleńsk". Aktor nie ukrywa, że jest przerażony poziomem promowanej obecnie kultury . - Jakiś pseudowokalista i dziesiątki tańczących tyłków, i to masy rajcuje. Wydaje mi się robione jest to specjalnie, bo takimi masami łatwiej jest rządzić i manipulować. A z drugiej strony, ci degeneraci, ten drugi sort, niech sobie pokrzyczą, poprotestują, pochodzą, poskaczą. I tak zrobimy, co chcemy."

www.onet.pl/film/onetfilm/wywiad-z-marianem-opania-kim-jest-aktor-najwazniejsze-role/xl98k9h,681c1dfa
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka