Dodaj do ulubionych

Praca w TBG

IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.07, 01:52
Jakie są warunki zatrudnienia w Tarnobrzegu oprócz znajomości słyszałem że
największe szanse mają ludzie:
-posiadający grupe (uligi w oplatach)
-posiadjący pole (opłaty KRUS)dlatego zatrudnia się tyle ludzi ze wsi
-samozatrudnijących się
Obserwuj wątek
    • Gość: rag doll Re: Praca w TBG IP: *.csm.pl 12.04.07, 07:21
      legitymacja członka PiS+rekomendacja budowniczego peronów zza Wisły, ot i cała
      tejemnica...
    • Gość: :-) Re: Praca w TBG IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.07, 08:19
      W Tarnobrzegu są tylko obozy pracy!
      • Gość: Dziubek Re: Praca w TBG IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 12.04.07, 16:07
        Obozy pracy w Tarnobrzegu są dla ludzi z poza układów a ci co są w jakimś
        układzie to nawet w obozach pracy są nietykalni i nie muszą się wysilać.
        • Gość: Iksiński Re: Praca w TBG IP: 213.199.214.* 12.04.07, 23:14
          Praca w TBG była przed 1991r w SIARKOPOLU kiedy jeszcze normalnie prosperował.
          Człowieka szanowano, do pracy za niewielką odpłatnością dowożono, mieszkania
          budowano, szkoły choć o skromnych kierunkach można było skończyć za darmo itp
          itd. Nie było idealnie ale było lepiej, bezpieczniej.
          A dzisiaj? Każdy robol ma po kilka etatów: elektryk, malarz często murarz przy
          nędznej pensyjce. Najlepiej by tylko przełożonym meldował o wykonanych zadaniach
          by nie musieli podnosić tyłków z foteli. Najlepiej by nie upominał się o
          podwyżkę bo wówczas nie starczy dla elity czyli swoich.
    • Gość: kinia Re: Praca w TBG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 11:00
      Jest klęska.
      Mam wyższe wykształcenie i od 6 mc. szukam pracy.
      Będę zmykać z Tarnobrzega, i Tobie też radzę.
    • Gość: s Re: Praca w TBG IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.07, 11:26
      i doświadczenie bo bez doświadczenia to nawet na sprzątaczkę Cię nie chcą.
      • Gość: doświadczony Re: Praca w TBG IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.04.07, 14:22
        Co tak każdy z tym doświadczeniem i o jakie doświadczenie chodzi.Ludzie na
        bardziej poważnych stanowiskach są bez doświadczenia i jakoś funkcjonują.
        Przecież wiadome jest że w dzisiejszych czasach większość ludzi nie pracuje
        w jednym miejscu a każda nowa praca i tak każe się uczyć od nowa,no chyba że
        ktoś pracuje na jednym stanowisku 20lat to tak doswiadczenie jest ważne.
        Nie życze nikomu przez 20 lat pracować w 40 innych miejscach pracy, wydaje się
        co za odmienność co za doświadczenie a spróbujcie coś zaplanować ,teraz coraz
        częściej tak się dzieje. Ciekaw jestem czy po takim doświadczeniu ktoś dożyje
        emerytury.
    • Gość: Iksiński Re: Praca w TBG IP: 213.199.214.* 13.04.07, 20:22
      Niedawno okazało się że studenci po ukończeniu pewnej niemieckiej uczelni nie
      umieli porozumieć się z klientem przez telefon. Dlaczego? Bo porozumiewali się
      dotychczas przez internet mailami. To się nazywa brak doświadczenia i o takie
      między innymi doświadczenia chodzi.
      • Gość: san Re: Praca w TBG IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 13.04.07, 21:46
        A co nie umieli podnieść słuchawki i wykręcić numer może pomyliłeś kraje może
        to nie były Niemcy tylko jakaś wioska w buszu a za uczelnie robił szałas
        szamana.No chyba że ten telefon był tak technicznie zaawansowany że zanim się
        go obsłużyło trzeba było przeczytać instrukcje grubą jak encyklopedja.Ale wiec
        o tym że w dzisiejszych czasach bardzo doświadczeni ludzie mają problemy
        z technologią nawet po wykształceniu w tym kierunku i po latach praktyki
        ponieważ wszystko idzie do przodu.
        • Gość: Iksiński Re: Praca w TBG IP: 213.199.214.* 13.04.07, 22:25
          Niestety to byli Niemcy. Nie potrafili rozmawiać z klientem płynnie ,mądrze,
          konkretnie.
          • Gość: annas1961 Re: Praca w TBG IP: 217.96.23.* 13.04.07, 22:37
            dzisiaj trzeba mieć 20 lat , nogi do nieba i 10 letnie doświadczenie,acha i
            jeszcze grupę inwalidzką , pracować za 500 zł po 12 godzin to by pracodawcom
            odpowiadało
        • Gość: mktwkr Re: Praca w TBG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 00:46
          jestem przekonany, że nie poradził(a)byś sobie podczas rozmowy telefonicznej z
          klientem bez odpowiedniego przygotowania (doświadczenia).

          odpowiednie przygotowanie = doświadczenie.

          niestety :) takie są fakty.

    • Gość: Do narzekających Re: Praca w TBG IP: *.41g.sandomierz.pilicka.pl 14.04.07, 10:16
      Wymyślcie jakiś dobry biznes. Najlepiej z duzymi marżami i bez konieczności
      wielkich inwestycji i chętnie się u was zatrudnię za 3-4 tys miesięcznie. Chyba
      nie wymagam za dużo?

      Do ludzi po studiach: Teraz prawie każdy młody człowiek jest po studiach
      (licencjat/magister). Niepotrzebnie. Trzeba było się kształcić na murarza,
      zbrojarza, kierowcę tira. Teraz te zawody są w cenie. Nie czytacie gazet?
      • Gość: aldi Re: Praca w TBG IP: *.tsm.tarnobrzeg.pl 14.04.07, 14:29
        Z tego co widze to chyba Ty czytasz dużo gazet,zobacz czy na terenie Tarnobrzega
        brakuje tych zawodów co wymieniłeś.Wiesz dobrze że nie. Bardzo dużo ludzi
        z braku zajęcia wyjeżdza do Warszawy i to nie na stałe.
        • Gość: job Re: Praca w TBG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.04.07, 12:26
          Stolarz. Byłem w sobotę żeby coś zamówić. Terminy na listopad/grudzień. Bardzo
          dobry biznes. Komfortowo się pracuje mając zamówień na 6 mies. do przodu.
          Polecam.

          Wykończenie wnętrz. Terminy 3-4 miesięczne.
      • Gość: lulu Re: Praca w TBG IP: 217.96.23.* 15.04.07, 11:11
        nie potrzeba zaraz 3,4 tysiące wystarczy 2 tys i może by na to było gdyby
        własciciel firmy od razu nie jechał na hawaje , a motywował pracowników.znam
        takich co to szastali pieniedzmi po knajpach,rzucało sie tysiącami zeby sie
        pokazać a póżniej pracownik prosił się o zapłatę o te 500 zł ,to szef sie
        złoscił ze on śmie sie upominać
      • Gość: mktwkr Re: Praca w TBG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 00:57
        > Wymyślcie jakiś dobry biznes. Najlepiej z duzymi marżami i bez konieczności
        > wielkich inwestycji i chętnie się u was zatrudnię za 3-4 tys miesięcznie.
        > Chyba nie wymagam za dużo?

        takie podejście jest typowe dla niektórych pracodawców.
        z jednej strony prawda -> bez odpowiedniej marży i inwestycji firma ginie
        z drugiej -> niskie wynagradzanie pracowników nie mobilizuje ich do działania i
        firma sie również nie rozwija... co prowadzi do zadeptania przez konkurencję.
        itd.

        zastanawiam się co jest gorsze...

        Sztuką jest podjęcie takich działań aby pracownik był motywowany zarobkami i
        jednoczenie zarabiał na rozwój firmy... niestety bez systemow motywacyjnych nie
        osiągnie się niczego dobrego. Brak systemu motywacyjnego lub stosowanie
        niesprawdzonych metod jest równoznaczne z podcinaniem gałęzi, na której się
        siedzi.
        (oczywiście wszystko to ogólniki, na ten temat napisano conajmniej tonę książek)


        > Do ludzi po studiach: Teraz prawie każdy młody człowiek jest po studiach
        > (licencjat/magister). Niepotrzebnie. Trzeba było się kształcić na murarza,
        > zbrojarza, kierowcę tira. Teraz te zawody są w cenie. Nie czytacie gazet?

        hehe - nie chce mi się tego komentować ;)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka