Gość: Bajka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
01.06.07, 12:51
Proszę Polską policję prawie na kolanach zróbcie z tym porządek bo dziadek
nie daje rady chodzi mi o Lukulus siedzi tam od pewnego czasu taki sobie
chyba młody żulek i żebrze o kasę i zaczepia dzieci i nie tylko
starszychteż ,smród wali od niego na kilometr,śpi nieraz przed sklepem,co
wypacza ramy dobrego zachowania,pytam gdzie pomoc społeczna a przede
wszystkim policja która powinna nie ze zgłoszenia intrweniować ale z zwykłego
patrolu przecież tam przejeżdżają dziennie koło cztery,pięć razy i co nie
widzą go czy nie mogą podjąć działań przecież można mu jakoś pomóc nie wiem
zaszyć go wywieźć do szpitala dla odwykowców --pytam czy wy macie takie same
relacje bo to zaczyna mnie denerwować jak moje dzieci idą do sklepu i płacą
haracz nieznajomemu alkoholikowi bo się go boją -pytam gdzie ta władza gdzie
praworządność gdie spokój na osiedlach panowie radni i posłowie,policja,straż
miejaska --gdzie ja żyję na kogo płacę podatki za moje pieniądze rozbijają
się samochodami stróże prawa a ja mam gów....o co to za pomoc za którą płacę.
Żeby nie było dzwoniłam parę razy i tu i tu ci nie mają czasu ci transportu
boże gdzie ja mieszkam przecież to małe miasteczko -szok pozdrawiam