Gość: ja
IP: *.krak.tke.pl
12.04.04, 11:15
Witam!!
Mam taki problem: na moim win xp nie da się uruchomic żadnego programu
antywirusowego. Instalacja przebiega pomyślnie, lecz po restarcie komputera na
uruchomienie antywirusa trzeba czekać około 10 min (a mam P IV 2,8 + 512 MB
ram), w tarkcie tego czasu nie można dosłownie nic zrobić, a jak już program
się uruchomi.. to nie można go odinstalować, bo wyskakuje jakiś błąd.
Sprawdzane to było na: NORTON 2003, NOD, PANDA.
Czy ktoś wie co jest tego przyczyną?