Dodaj do ulubionych

Jaki laptop dla córki.

30.08.20, 09:53
Idzie do III klasy podstawówki. Zanosi się szybciutko na powrót nauki w domu. Musi mieć swój i już.

Ja swoim profesjonalnym okiem wybrałem HP Pavilon za 2500 (jedyny z normalną klawiaturą, czyli numeryczną PLUS strzałki, oddzielne klawisze Ins i Del, tylko jeden "\" i - superważne - Break (u HP tradycyjnie jako Fn + prawy shift)).
8GB rami i 512 SSD.
Miałby szansę przetrwać 6 lat, czyli do końca podstawówki.

Żona mnie przekonała, że coś za 1500 na TRZY lata będzie bardziej polityczne.

T Y L K O C O?

Poradźcie.

Gościula
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Jaki laptop dla córki. 04.09.20, 19:16
      allegropajew napisał:

      Muszę przyznać, że trochę mnie zdziwiłeś swoim wpisem:

      > Ja swoim profesjonalnym okiem wybrałem HP Pavilon za 2500

      przejrzałem oferty na nieistniejący HP Pavilon i na wszelki wypadek na HP Pavilion również,
      a dalej nie wiem, co za model i u którego sprzedawcy wpadł ci w oko.

      > ... jedyny z normalną klawiaturą, czyli numeryczną PLUS strzałki, oddzielne klawisze Ins i Del ...

      Wiem przynajmniej, że jest to model z wyświetlaczem 15.6", bo 14-tki nie mają pełnowymiarowej
      klawiatury, jaką mają prawie wszystkie 15-tki i 17-tki u wszystkich producentów.
      Nie wiem, co zastosowałeś jako kryterium "normalności".

      > ... i - superważne - Break (u HP tradycyjnie jako Fn + prawy shift)).

      Nie wiem także, po co ci klawisz Pause/Break, bo w Windows ma on marginalne znaczenie.
      I czemu musi być akurat <Fn>+<ShiftR>, skoro zwykłe <Ctrl>+<C> dla przerwania procesu
      daje ten sam efekt, a co producent, to kombinacje zastępcze dla Pause i Break inne.

      > Miałby szansę przetrwać 6 lat, czyli do końca podstawówki.

      Nie wiem, bo różnie z laptopami z logo HP bywa - pewnie zależnie od tego, kto go wytwarza.
      Ale generalnie notowania jakościowe tej marki nie są najwyższe.

      > Żona mnie przekonała, że coś za 1500 na TRZY lata będzie bardziej polityczne.

      Ja bym za 1500 kupił raczej poleasingowego ThinkPada T560 z i5-6300U.
      Z ekranem FHD IPS, jeśli Win10, a nie Siódemka, do której pewnie HD byłby też dobry.
      Na pewno solidniejszy, choć swoje mierzy i waży, i trochę więcej prądu żre.
      Byle miał amerykańską klawiaturę a nie polskie nalepki, bo z tym bywa problem.
      • allegropajew Re: Jaki laptop dla córki. 05.09.20, 12:13
        Stoi grzecznie w Neonecie (obok Leclerca) w Ostrowie Wielkopolskim na półce. Też się zorientowałem, że to być może jakiś zagubiony w zakamarkach magazynu przypadek (o tej literce "i" to zawsze zapominałem, nawet jak ujeżdżałem firmowego, bo teraz ujeżdżamy ProBooki, na które nie narzekamy, oj nie...)

        Gościula
        • wariant_b Re: Jaki laptop dla córki. 06.09.20, 13:20
          allegropajew napisał:

          > Stoi grzecznie w Neonecie (obok Leclerca) w Ostrowie Wielkopolskim na półce.

          Szczerze mówiąc najpierw nawet nie przeglądałem oferty Neonetu (u mnie, w Krakowie,
          jest praktycznie nieobecny), ale po sprawdzeniu wiem, że sklep w Ostrowie Wielkopolskim jest,
          a laptopa w ofercie nadal nie ma.

          > ... o tej literce "i" to zawsze zapominałem...

          Nie tylko ty - w ofertach sklepów internetowych można znaleźć wiele laptopów HP Pavilon.

          > ... bo teraz ujeżdżamy ProBooki, na które nie narzekamy, oj nie...

          Poza nielicznymi wtopami na ogół nie ma poważniejszych zastrzeżeń do biznesowych linii laptopów
          (Lenovo ThinkPad, Dell Latitude czy HP ProBook / EliteBook). Po części wynika to z faktu, że klienci
          często wymuszają serwis on-site i przedłużone gwarancje, więc laptopy muszą być bardziej niezawodne, łatwiejsze w serwisowaniu i lepiej udokumentowane. Dodatkowym plusem jest większa dostępność
          części zamiennych i ilość firm zajmujących się serwisem gwarancyjnym i pogwarancyjnym.
          Dlatego sugerowałem wybór dobrego biznesowego laptopa poleasingowego zamiast taniego
          laptopa dla użytkowników domowych. Wymuszone opóźnione przejście z Windows 7 na Windows 10
          w korporacjach (co zwykle wiąże się z wymianą sprzętu) powoduje, że dostępne są stosunkowo
          technologicznie nowe laptopy z procesorami 6-tej generacji.
    • qqbek Re: Jaki laptop dla córki. 08.09.20, 22:53
      Do 1500 nie kupuj nic, no chyba, że chodzi o nowy piekarnik do zabudowy.
      Albo "normalny" komputer za 3,5-4, albo poleasingowy Dell (jak tu sugerują) za 2,5.
      Nawet "taaaki" komputer zacznie "gnieść tu i ówdzie" po 3 latach, a po 6 będzie już zabytkiem.
      • wariant_b Re: Jaki laptop dla córki. 09.09.20, 10:32
        qqbek napisał:

        > Albo "normalny" komputer za 3,5-4 ...

        Tu już się trochę zmieniło wraz z pojawieniem się wydajniejszych procesorów AMD,
        a więc konkurencji. Sensowny laptop można znaleźć w sporo niższej cenie.
        Nie jesteśmy ograniczeni do Atomów, Celeronów i Pentium N. Intel i3-10xx, i5-8xxx,
        Ryzen 3 4*** lub Ryzen 5 3xxx (lub lepsze) spokojnie powinny na jakiś czas wystarczyć.

        W okolicach 3,5-4 cenę najczęściej podbija dodatkowa karta graficzna, a tej,
        jeśli nie zamierzamy w nic grać, lepiej w laptopie nie mieć.

        Oczywiście pozostaje problem z jakością wyświetlacza, trwałością i odpornością obudowy
        oraz możliwościami rozbudowy. Reszta to kwestia gustu i możliwości finansowych.


        >... albo poleasingowy Dell (jak tu sugerują) za 2,5

        Akurat w sprzęcie poleasingowym nie bardzo możemy wybrzydzać, bo ilość modeli
        jest mocno ograniczona, a zbyt nowe, a zatem droższe, wydają się podejrzane.
        W tej chwili szukałbym końcówki laptopów pod Windows 7 z procesorem i5-6xxx
        lub i7-6xxx 6-tej generacji i z bebechami 7-mej lub 6-tej generacji w klasie A lub A+
        i gwarancją nie krótszą niż roczna.

        Tu głównymi problemami są: jakość wyświetlacza, układ klawiatury, stan baterii
        i zgodność podanej klasy używanego sprzętu ze stanem faktycznym.
        Lepiej mieć od razu dysk SSD i 8 GB RAM, ale to można uzupełnić, nawet samodzielnie.
    • allegropajew Re: Jaki laptop dla córki. 19.10.20, 17:17
      Ostatecznie kupiłem był jej używkę HP PROBOOK 6570b i5-3GEN 8GB/240SSD za 999 zł (gwarancja 3 miesiące), z zainstalowanym od zera licencjonowanym Win 10 PRO (zapłaciłem zań 150, Home byłoby za 100, ale ja Home nie trawię).

      W szkole mają zbiorowo licencję na Teamsy, więc nic jej więcej nie potrzeba. Najwyżej jakiś darmowy McAfee doinstaluję, jeśli samo Windows nie ma sensownego antywira (od lat ten problem dla mnie z racji służbówek nie istniał).

      Gościula
      • wariant_b Re: Jaki laptop dla córki. 19.10.20, 19:35
        allegropajew napisał:

        > Ostatecznie kupiłem był jej używkę HP PROBOOK 6570b i5-3GEN 8GB/240SSD za 999 zł
        > (gwarancja 3 miesiące), z zainstalowanym od zera licencjonowanym Win 10 PRO...

        No i z grubsza o to chodziło. Gwarancja trochę krótka, ale zdążysz go przetestować
        z każdej strony. Jeśli coś miało się w nim zepsuć, było na to już dość czasu, a dysk
        masz zapewne (przynajmniej taką mam nadzieję) nówkę. Jeśli dzieciak zrobi mu krzywdę,
        mniej będzie żalu, a zresztą trudniej jest zepsuć laptop biznesowy (ale naprawić - łatwiej).
        Trochę ciężki, trochę mułowaty - ale do potrzeb szkolnych wystarczy.

        Czy Windows 10 był ci potrzebny nie jestem w stanie zawyrokować - jeśli fabrycznie
        miał 7 Pro, to zakup Dziesiątki może nie był konieczny.

        > Najwyżej jakiś darmowy McAfee doinstaluję, jeśli samo Windows nie ma sensownego
        > antywira (od lat ten problem dla mnie z racji służbówek nie istniał).

        Już ma i w zupełności powinien wystarczyć. Nikt nie ma większej bazy szpiegowanych
        komputerów niż Microsoft, więc dziur w ochronie raczej być nie powinno.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka