Dodaj do ulubionych

Do wszystkich"komputerowców"

02.06.05, 13:57
Mam pytanie ile lat trzeba zgłębiać tajniki komputera,żeby osiągnąć przyzwoity
poziom wiedzy?Nie należę do dziewczyn mało bystrych,uważam się za dość
bystrą,a gdy chodzi o komputer bardzo się gubię.Uważam,że i tak ,będąc
samoukiem nauczyłam się sporo.Co z tego, jak nadal np.wgranie takiego prostego
Nero wczoraj doprowadziło mnie do łez.Ciągle coś komputer chce,zadaje jakieś
pytania a ja nie wiem co robić.dzięki Bogu,że tu znajduję dużą pomoc.Może
istnieją jakieś książki typu :komputer dla bardzo opornych,które trochę
ułatwią mi naukę?
Obserwuj wątek
    • mufka51 Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 13:58
      Acha!Tak wam zazdroszczę tego obycia,że aż jestem zła.
      • ba_nita Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 14:23
        Nie stresuj się dziewczyno - nikt nie wie wszystkiego - ale po to jest to
        forum, abu sobie pomagać. Dasz sobie radę!!!
        • mufka51 Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 14:27
          Ta.....
        • Gość: ziutek Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 22:33
          ja wiem wszystko
    • Gość: b Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: 217.153.198.* 02.06.05, 14:37
      Całe życie. Każda tak dynamicznie rozwijająca się dziedzina wiedzy wymaga
      uczenia się non stop nowych rzeczy.

      jeżeli chcesz się poduczyć podstaw to najlepiej będzie pójść na jakiś kurs, ew.
      poprosić znajomego "komputerowca" o korepetycje ;)

      Uczenia sie o "komputerach" przez książki nie polecam, przy tak obszernym
      zgadnieniu każda ksiązka w dniu wydania będzie nieaktualna.
      • Gość: wijas Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.ds14.agh.edu.pl 08.06.05, 11:58
        Nieprawda, jak sądzę.
    • Gość: T-800 Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 02.06.05, 14:46
      Ja bym proponował systematyczne czytanie czasopism, na początek mógłby być np.
      „Komputer Świat”. Z czasem można się „przesiąść” na „Chipa”, „Entera” czy „PCWK".
    • Gość: Reader Nieprzerwanie IP: 212.247.232.* 02.06.05, 15:15
      non stop trzeba sie uczyc.

      Ale jak ktos juz polecil: zdecyduj sie na lekture czasopism typu Komputer Swiat,
      czy Enter czy cos. Moze jakas probna prenumerata?

      Poza tym czytaj MANUALE i dokumenty dostarczane z oprogramowaniem. Tak jak i HELP.
      Tam jest przewaznie duzo odpowiedzi zwlaszcza na pytania poczatkujacych.

      No i probuj. Nic tak dobrze nie robi jak nauka na wlasnych bledach i instalacja
      kolejnej dystrybucji Linuxa czy kernel panic :) Ew. format c: i Windows od nowa :)

    • Gość: Maverick Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: 82.139.9.* 02.06.05, 15:29
      dasz radę ! , ja np.znam 60 letniego gościa,który w dosyć krótkim czasie nauczył
      się tak wiele!
      pozatym czasopisma są jak ktoś wspomniał b.dobre - książki zniechęcają ( ale
      czasem są konieczne!), no i google!

      good luck
      • darekkr1 Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 17:32
        Moze jeszcze poslska wikipedia
        pl.wikipedia.org/
        hasla techniczno komputerowe sa dosc dobrze opisane.
        Poza tym fora roznego rodzaju i strony wlasnie z pomoca
        www.howto.pl/index.php
        forum kawiarenka pc na
        www.searchengines.pl/
        elektroda.pl/
        infojama.pl/
        Oraz wszelkiego rodzaju FAQ czy tutoriale.
        Najwiecej jest po ang oczywiscie ale po polsku tez jest coraz wiecej.
        • mufka51 Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 19:42
          Bardzo ,bardzo dziękuję.Jesteście na prawdę bardzo życzliwi.
    • Gość: BR Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:46
      Ja już od prawie 10 lat poznaję tajniki informatyki, ale im dłużej się uczę,
      tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu jak mało wiem. Nie przejmuj się, do w
      miarę sprawnego posługiwania się komputerem wystarczy tylko mała cząstka tej
      przeogromnej wiedzy.
      • darekkr1 Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 20:41
        No ja wlasnie sadzilem ze o to chodzi.
        Po to sa studia informatyczne zeby ksztalcily informatykow.
        Zeby sprawnie i w miare dobrze "obslugiwac" komputer nie trzeba az tyle.
        Po prostu byc w miare otwarty i pewna chec samodoskonalenia :)
        Najlepiej jeszcze poznac kilku ludzi w miare obytych z tematem.
        Takie fora czy IRC to niezly pomysl (IRC a nie chat na onecie):)
        • gray Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 21:11

          z forami bywa różnie ale żeby dobrze zadać pytanie na IRCu należy bezwzględnie
          przeczytać rtfm.bsdzine.org :)
          • darekkr1 Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 21:31
            Zalezy od kanalu :)
            Ale to przeczytac nigdy nie zawadzi.
            Tak samo jak netykiete i kilka innych drobiazgow.
            • darekkr1 Re: Do wszystkich"komputerowców" 02.06.05, 21:32
              Zeby nie bylo watpliwosci:
              przeczytac netykiete przed wejsciem na IRC
              • Gość: Reader grey, darekkr1 i inni IP: 212.247.232.* 03.06.05, 07:19
                Tak z ciekawosci, jest kanal przeznaczony dla tego forum? Jesli nie to moze
                powiecie na jakich # siedzicie, ew jakie odwiedzacie?
                • darekkr1 Re: grey, darekkr1 i inni 03.06.05, 09:47
                  Z tego co wiem nie ma.
                  Ja IRCa wykorzystuje do ciut innych celow niz tu zaproponowalem.
                  Poza tym podanie samego kanalu nie wystarczy.
                  Oprocz kanalow sa jeszcze serwery (sieci serwerow) ktore moga miec kanaly o
                  takich samych nazwach ale to sa inne kanaly.
                  Ja bywam glownie na unitedchat i rizonie.
                  nick "darek1" gdyby ktos szukal :)
                  W polsce chyba najbardziej popularny jest ircnet.
                  www.ircnet.pl/
                  Podkreslam _chyba_ w ICRu polskim nie jestem ekspertem. Dla szukajacych niezly
                  poczatkiem jest
                  irc.netsplit.de/
                  Lista wiekszych serwerow i kanalow.
                  • Gość: Reader No tak. Domyslnie przyjalem "ircnet" :) Dzieki /bt IP: 212.247.232.* 03.06.05, 10:14
                • gray Re: grey, darekkr1 i inni 08.06.05, 08:44
                  ja już w zasadzie nie siedzę, czasami zajrzę a tak tylko sesja z jakiegoś szela
                  wisi. nazywa się gray :) i można ją spotkać na serwerach ircnetu
                  (warszawa.irc.pl krakow.irc.pl itd.) np. na #pomoc.
    • torrencik Re: Do wszystkich"komputerowców" 03.06.05, 07:06
      Chociaż dobrze,że CZYTASZ co tam na ekranie pokazuje się :)

      Znam takich co tylko klikają na DALEJ (albo NEXT )i potem dziwią się,że coś
      spieprzone mają.

      Najważniejsze to: NIE BAĆ SIĘ komputera !

      Ale mając komputer należałoby zgłębiać WIEDZĘ o nim.
      To NIE JEST prosta maszynka typu telewizor - włączasz i masz.

      Trzeba WIEDZIEĆ chociażby podstawowe zasady działania na nim.

      POLECAM czasopismo "Komputer Świat" :)

      Najtańsze i TO jest główny powód jego zalety :)))

      A poza tym dużo przeglądać INTERNET o tej tematyce a nie tylko te blogi,Gadu-
      Gadu i ściąganie gó..anych filmów i programów z sieci P2P.

      Znam takich co to ciągną na okrągło z sieci P2P co się da (bo DARMO !) a nie
      znają podstaw obsługi systemu operacyjnego - TRAGEDIA !!! :(

      • torrencik Re: Do wszystkich"komputerowców" 03.06.05, 07:22
        Jeszcze coś WAŻNEGO !

        >Może
        >istnieją jakieś książki typu :komputer dla bardzo opornych,które trochę
        >ułatwią mi naukę?

        NIE ISTNIEJĄ !!!

        Książki o komputerach piszą...mocno ZAAWANSOWANI fachowcy posługujący się dość
        hermetycznym,ztechnicyzowanym językiem niezrozumiałym dla początkującego
        użytkownika komputera.

        A książka typu "XP dla początkujących" opisuje tylko...podstawowe funkcje
        programu,które są dostępne np. w "Pomocy" owego systemu - a więc są za darmo !
        Dla takich informacji nie potrzeba kupować takiej książki - autor zarobi sporą
        kasę za swoją książkę a Ty możesz TO SAMO przeczytać z informacji zawartych w
        systemie.

        Reasumując :

        - książki NIE !!!
        - czasopisma TAK (ale tylko "Komputer Świat" !)
        - internet(*) TAAAAK ! - to jest główne źródło informacji !!!

        ----
        (*)
        internet - co prawda trzeba także podchodzić do tych informacji z pewną
        OSTROŻNOŚCIĄ !!!
        W internecie może pisać KAŻDY i WSZYSTKO !
        Nawet GŁUPOTY - takie jak...JA ;)



        • darekkr1 Re: Do wszystkich"komputerowców" 03.06.05, 10:01
          Z tym poprzednim postem sie zgodze ale z tym juz nie.
          ISTNIEJA ksiazki dla poczatkujacych.
          Nie wszystkie ksiazki sa dla guru ktorzy chca lekko poszerzyc swoje horyzonty.
          Zgadza sie ksiazki pisza fachowcy, bo w sumie chyba tego oczekujemy, ale
          niektore SA napisane prostszym jezykiem. Wlasnie o to chodzi. W pomocy nie
          zawsze wszystko znajdziesz. Czasami pomoc jest po angielsku albo przetlumaczona
          niezbyt udolnie.
          Wiec jak najbardziej ksiazki to jest dobre zrodlo informacji.
          Problem z nimi jest taki ze nie wszystkie sa napisane dobrze i latwo
          przyswajalnym jezykiem. Poza tym wiedza w nich zawarta dosc szybko sie
          dezaktualizuje. Wydanie ksiazki trwa, a jezeli jeszcze jest tlumaczona z
          angielskiego to moze sie zdarzyc ze wiedza w niej zawarta jest przestarzala w
          dniu wydania :) (to sa przypadki dosc rzadkie i raczej na wyzszym poziomie
          zaawansowania)
          Wiec ksiazki tak :)
          Czasopisma hmm polecasz komputer swiat.
          Znowu nie moge sie zgodzic. Jak dla mnie komputer swiat jest dobry dla kogos kto
          traktuje komputer jako zlo koniecznei chce przezyc spotkanie z nim.
          Dla osob ktore chca sie czegos nauczyc to nie jest najlepszy wybor.
          Duzo informacji jest tak uproszczonych ze az znieksztalconych.
          Potem takie znieksztalcenia ciezkowyprostowac. Wiec proponuje jednak ciut
          bardziej zaawansowana lekture. Przynajmniej komputer swiat expert albo Chip czy
          PCWK.
          Na koniec prawidlowa uwaga. Internet ma to do siebie ze w wiekszosci przypadkow
          nie ma cenzury. W tym przypadku nie jest to najlepsze poniewaz nikt nie
          weryfikuje podanej wiedzy. Wiec najlepiej szukac po forach. Tam jest szansa ze
          nawet gdy ktos poda nieprawidlowe informacje zostanie poprawiony. Tak to
          najlepiej zaczynac od FAQ czy tutoriali na wiekszych serwisach ktore prezentuja
          jakis poziom.
        • Gość: ziutek Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 22:35
          ale czemu co drugie słowo piszesz w CAPS? czkawke masz?
    • Gość: karandasz Moje rady IP: *.lodz.dialog.net.pl 07.06.05, 18:48
      Od podstaw:
      !!!!!!!Cierpliwosci, cierpliwosci,cierpliwosci!!!!!!!!
      !!!!!!!!Czytaj to co komputer Ci wyswietla na monitorze!!!!!!
      !!!!!!!Jezeli nie wiesz co jest napisane siegnij po slownik!!!!!!
      !!!!!!!!Ucz sie angielskiego!!!!!!!
      !!!!!!!!!Nie mozna uczyc sie pisac jezeli nie zna sie alfabetu.!!!!!!!!
      !!!!!!!!Czytaj HELP!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      1.)Najpierw dowiedz sie co to partycje dysku , folder , plik(file)
      2.)Nastepnie po zainstalowaniu swiezego systemu np.Windows przejrzyj katalogi.
      3.)Sprawdz co gdzie jest w ktorych katalogach.(Popros znajomego ,aby powiedzial Ci co jest wazne)
      4.)Dowiedz sie co to panel sterowania i jak usuwac zainstalowane programy
      5.)Instaluj programy w okreslone miejsce na dysku, (musisz wiedziec do ktorej szuflady kladziesz ksiake ktora pojutrze bedziesz czytac )
      6.)Dowiedz sie co to crack :))) (tu moglbyc problem z NERO)
      7.)Zainstaluj sobie windows w wersij polskiej.
      8.)Pamietaj gdzie zapisujesz dokumenty
      9.)Trzymaj porzadek na komputerze stworz odrebne katalogi(muzyka, film, zdjecia[przydaloby sie na oddzielnej partycji see above])
      10.)Naucz sie przeszukiwac komputer
      11.)Dowiedz sie co to rozszerzenia plikow (na poczatek .txt .doc .avi .mp3 .pdf .zip)
      12.)Dowiedz sie jak pakowac i rozpakowywac pliki .zip .rar
      Znajdz jakiegos kumpla ktory odpowie Ci na te 12 pytan , jak czegos nie rozumiesz to pytaj sie go ,az zrozumiesz.Oczywiscie niech Ci to wyjasni przy komputerze a nie na sucho.


      Bez znajomosci angielskiego obsluga komputera jest utrudniona ,ale nie niemozliwa.

      Pozdrowienia

    • Gość: johnny Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.int.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.05, 19:38
      Myślę, że powinnaś być z siebie zadowolna, jeśli nie potrzebujesz wzywać informatyka do domu. Opis prostych czynności konfiguracyjnych, instalacyjnych czy choćby czyszczenia drukarki można znaleźć w internecie. Trzeba dużo czytać i znać angielski.

      Na początek:
      Grupy dyskusyjne - niezastąpiona skarbnica wiedzy
      Google - bez tego ani rusz

      Nie pozostaje nic tylko metodą prób i błędów zaprzyjaźniać się z komputerem. Pomocny jest także znajomy 'komputerowiec' do którego można się zwrócić w chwilach słabości. Żadne easy-pc itp.

      Powodzenia :)
    • frygija Re: Do wszystkich"komputerowców" 08.06.05, 02:35
      No ja tez jestem dziewczyna i tez wszystkiego uczylam sie sama :) Dzis jestem
      na etapie, ze z obsluga, utrzymaniem systemu i czasem wlozeniem jakiegos nowego
      sprzetu do srodka nie mam problemu :) Poziom raczej wyzszy niz wiekszosci
      kolezanek i nie trzeba wolac kolegow, kiedy pojawi Ci sie niespodziewanie
      niebieski ekran (ok, moze pojawial sie bo w xp sie juz nie pojawia ;)

      Jesli jestes na etapie kiedy instalowanie programu sprawia Ci problem to
      polecam ( jak kilka osob wczesniej) Komputer Swiat - ja zaczynalam zabawe z
      komputerem zaraz jak ten magazyn zaczal sie ukazywac, czyli chyba w 99 roku (to
      wtedy dostalam pierwszy komputer :)) Ucza wszystkiego krok po kroku, nie wiem
      jak wyglada to dzis ale wtedy byl to solidnie przygotowany magazyn dla
      poczatkujacych. Pewnie po kilkunastu miesiacach przestanie Ci wystarczac - albo
      uznasz ze wiesz juz duzo albo przesiadziesz sie na Entera lub Chipa :)

      Ksiazek nie polecam. Te komputerowe cegly, w ktorych trudno bylo znalezc
      rozwiaznie konkretnego problemu jakos zawsze mnie zniechecaly. jesli dzis mam
      jakis problem to zdecydowanie google i zwykle po problemie :) A ucze sie wciaz
      czegos nowego :)

      I jeszcze czytac wyskakujace komunikaty, bo tam jest naprawde duzo napisane! A
      czesto zdarza sie, ze jak komunikat sie pojawia to panika bo nie wiadomo co sie
      dzieje ;)

      No i oczywiscie nie bac sie komputera! - poczatkujacy wbrew pozorom raczej nic
      nie zepsuje.To raczej im ktos wiecej wie, zaczyna eksperymentowac z
      ustawieniami, rejestrem to wtedy moze latwiej zaszkodzic systemowi :)
    • gobi03 Re: Do wszystkich"komputerowców" 08.06.05, 03:08
      Marne twoje szanse. Pamiętam DOS 3.0 i Windows 3.1 i Word Perfect, ChiWriter,
      TAG, MS Internet Explorer, Red Hat 6 i sporo innych, które były po drodze:
      Windows NT, Windows 95, Windows 98, Windows 98SE, Windows NT4, Windows SBS (też
      zdaje się 4.0), Windows XP, XP SP1, XP SP2, Windows 2000 i jakiś 2003 serwer
      przelotnie pomacany... Do tego jeszcze Debian, PLD, Knoppix, Mandrake, Suse (nie
      piszę numerów, bo nie pamiętam, tylko mi się mylą), Fedora , Aurox, Gentoo. Z
      narzędzi były: Norton Commander, Midnight Commander, Windows Commander, Total
      Commander, Total Navigator i pewnie coś tam jeszcze - XTreeGold itp.
      Już od dwóch lat zapowiadany najlepszy system na świecie, nie mający wirusów,
      nie zawieszający się, maksymalnie przyjazny swoim aktualnym użytkownikom
      Longhorn wskoczy na rynek lada chwila, niczym tańczący na scenie Ballmer. Wtedy
      karuzela ponownie zawiruje, wyskoczą nowe ficzery, nowe uaktualnienia krytyczne,
      robaki pocztowe i wirusy, przy których Czernobyl i Blaster to motylki po prostu...
      Z doświadczenia mogę powiedzieć, że Linux najmniej się zmienia: bash i jego
      skrypty trwają niezmiennie, podczas gdy w świecie Okien wciąż coś się
      przekształca, rozbudowuje do rozmiarów oddzielnego komputera aż traci pozory
      funkcjonalności. Koleżanka żeby utworzyć katalog na zdjęcia, uruchamia Worda bo
      inaczej nie umie :-)
      Wbrew pozorom różnorodności i komplikacji, linuksiarze mają prostsze życie. I
      mniej czasu tracą na gry, defragmentacje i odwirusowywanie. Za to uruchamia im
      się dłużej.
    • Gość: Informatyk Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.intranet.ydp / 217.8.175.* 08.06.05, 08:38
      Powiem Ci tak :) baaardzoooo dłuuugaaaa droga przed Tobą :)

      Ja zaczynałem zabawę z komputerami od komputera ZX Spectrum+ jakieś 17 -18 lat
      temu. Głównie używałem go do gier, ale chodizłem tez na kółko komputerowe gdzie
      nauczyłem się podstaw języka Basic i umiałem już jakieś proste programy pisać :)
      Potem przyszła pora na Atari i tutaj też nauka nowych rzeczy, troche
      programowania itd...
      natępnie (już w szkole średniej) dostałem pierwszy poważny komputer z systemem
      operacyjnym. Była to Amiga 500 i pamiętam że ta przesiadka była poważna.
      Zupełnie jak przesiadka z malucha do samochodu sportowego ;) Potem ewolucja
      informatyczna pchnęła mnei w kierunku coraz bardziej złożonych komputerów i
      koniec końców zostałem posiadaczem PCta (a potem następnych). A od zeszłego roku
      doszły jeszcze do tego Macintoshe :)

      Przez te wszystkie lata posiadłem masę wiedzy, ale mimo wszystko nadal nie wiem
      wszystkiego! do tego informatyka rozwija się bardzo szybko, ciągle pojawiają się
      jakieś nowinki i tak naprawdę to chyba nie da się wszystkiego okiełznać umysłem.

      Po opanowaniu podstaw (obsługa kilku systemów operacyjnych - proponuję skupić
      się na np. Win2000, WinXP i powiedzmy na jakimś linuxie, np. Fedora 3)warto
      wybrać sobei jakąś specjalizację. Ja opszedłem w kierunku programowania w Javie
      dla urządzeń mobilnych (j2me) i w tej chwili to moje główne zainteresowanie. Na
      inne choćbym chciał nie mam nawet czasu :)

      Jeśli chodzi o naukę podstaw to nie polecam kursów żadnych - nieczego cię nie
      nauczą. Sam pracowałem w takiej instytucji szkoleniowej to wiem jak to wygląda
      od środka. Zabójcze tempo, masa materiału i po zakończeniu kursu już nic nie
      pamiętasz. Na pamiątkę zostaje ci mało warty dyplomik i ubytek na koncie w banku :)

      Ja np. obsługi linuxa nauczyłem się kompletnie sam. Zacząłem od systemu RedHat6
      (wtedy to był całkiem nieżły wypas). Kupiłem odpowiedni podręcznik (dla
      początkujących). Poczytałem odrobinkę i spróbowałem zainstalowac system
      samodzielnie. Za drugim czy trzecim razem się udało. No i tak koniec końców
      samodzielnie okiełznałem linuxa (i to nie tylko redhat) do baardzo
      zaawansowanego poziomu.

      Jeśli będziesz szukać dobrego podręcznika dla GreenHornów (tak mówie na
      początkujących) polecam książki z wydawnictwa O'Reilly.

      Zanim jednak usiądziesz do nauki jakiegokolwiek systemu operacyjnego, musisz
      trochę wiedzy przyswoić na temat sprzętu (bebechy kompa)- trzeba mieć świadomość
      jak co działa, gdzie się podłącza itp. nie mówie o wiedzy na poziomie inżyniera
      elektronika, ale wiedzy na poziomie:
      wiem co to kontroler IDE czy SATA i wiem jakie napędy do jakiego kontrolera mam
      podłączone itd.... taka wiedza procentuje później podczas nauki obsługi systemów
      (zwłaszcza tej zaawansowanej nauki).

      No i na koniec - nie ma co się oszukiwać: szybko wiedzy nie posiądziesz. a
      ksiązki w stylu: Linux w 15 minut itp. to FIKCJA.

      Pozdrawiam i życzę powodzenia.
      Informatyk.

      Ps. Pamietaj żeby się nie poddawać. To można okiełznać, trzeba tylko dużo
      ćwiczyć :)
      Ps2. sory za przydługi wywód :)
    • Gość: Hmmmm.... Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.06.05, 09:21
      Podejrzewam że w wielu przypadkach problemem jest brak znajomości angielskiego
      i to doprowadza do łez. Chyba że nie umiesz czytać ze zrozumieniem po polsku.
    • Gość: tr Re: Do wszystkich"komputerowców" IP: *.itelekom.pl / *.itelekom.pl 08.06.05, 11:38
      EE tam. Wystarczą 3 rzeczy: angielski, troche sprytu i google (czyli stała sieć
      najlepiej).
      Spryt po to, żeby się nauczyć tak formułować zapytania w googlu, żeby dawały
      oczekiwane rezultaty. Sądzę, że ponad 99% problemów pojawiających się w takim w
      miare codziennym użytkowaniu została już dawno przez kogoś rozwiązana i opisana
      w sieci. Tylko trzeba znaleźć.

      (ja się zajmuje komputerami tak z 12 lat)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka