IP: 217.153.19.* 15.12.05, 12:26
mam dziwny problem jakis czas temu dostałem komunikat od Windows XP (ALLERT)
że mam coś namieszne w rejestrze i żebym pobrał program redcleaner i to
naprawił. Niestety ten program jest płatny to próbowałem inne do czyszczenia
rejestru. Naściagałem ich chyba z 10, próbowałem kazdym i kazdy cos tam
wyczyscił ale ten ALLERT dalej wyskakiwał. No to zrobiłem FORMAT C:
zainstalowałem XP i wszystko od poczatku mineło pare dni i znowu ten sam
komunikat. Co to do cholery może byc. Skanowałem MKS to mi znalazł jakis
jeden trojan i go skasował (nie chciał go leczyć). Nie ma sensu znowu robic
formatu bo to i tak nic nie da. A i jeszcze jedno mój xp nie ma zadnych
aktualizacji bo zawsze jak coś zainstaluje to sę potem wiesza.
Obserwuj wątek
    • maestro_xp Re: wirus??? 15.12.05, 12:29
      wirusem jest Twój WINDOWS :))
      zwłaszcza, że to piracka kopia ;)
    • neder Re: wirus??? 15.12.05, 12:34
      www.mgregor.republika.pl -> wklej log na forum wirusy
      • Gość: Wojti Re: wirus??? IP: 217.153.19.* 15.12.05, 12:45
        Dzięki to jest KONKRETNA ODPOWIEDZ.
        Wieczorem spróbuje to wykonać.
    • Gość: yamata Re: wirus??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 12:43
      To proponuję Ci dalej "jechać" na dziurawym, nieaktualizowanym Windows -
      powodzenia... Nie dość że sam sobie szkodzisz, to jeszcze zagrażasz innym
      użytkownikom sieci. Z twojego kompa można zaatakować choćby Pentagon. I to wcale
      nie jest śmieszne...

      Komunikat otrzymałeś od jakiegoś śmiesznego adware, a nie od Windows. Zalęgło Ci
      się jakieś g... i format nic tu nie zmieni, ponieważ wszystko się powtórzy po
      ponownym podłaczeniu do sieci...
      Dziwię się tylko, dlaczego jeszcze nie przytrafił Ci się atak Blastera... ;)

      Na początek - wszystkie Service Packi. Później Firewall, chociażby tylko
      systemowy. Następnie jakiś dobry program antywirusowy działający w tle. Plus
      programy do wyszukiwania i niszczenia szpiegów. Najlepiej kilka.

      Polecam zestaw Spyware Guard, Spyware Blaster plus AdAware i SpyBot lub
      Microsoft Antispyware. Na dokładkę CWS Shredder i Hijack This. I na deser jakiś
      kombajn typu Norton Internet Security. To powinno Ci pomóc w walce z podobnymi
      efektami...

      Jeśli nie, no to już tylko pogratulować talentu...
      • Gość: Wojti Re: wirus??? DO YAMATY IP: 217.153.19.* 15.12.05, 12:49
        Przecirz pisze że wszystkie próby aktualizowania mojego XP kończa się
        wieszaniem komputera (po ich zainstalowaniu). a o tym że xp trzeba aktualizowac
        to doskonale wiem. A te twoje wzystkie programy jak poinstaluje to mi tak kompa
        zamuli że bede ze trzy dni czekał na otwarcie firefoxa. Lepiej odopwiedz mi na
        pytanie czemu ten XP sie wiesza? I nie jest to wina tego konkretnego XP bo
        wziołem od kumpa i tez mi sie potem wieszał.?????
        • Gość: ass Re: wirus??? DO YAMATY IP: *.dip.t-dialin.net 15.12.05, 12:56
          Odpowiedz jest prosta.
          Czas zmienic komputer na nowszy.
          • Gość: Wojti Re: wirus??? DO YAMATY IP: 217.153.19.* 15.12.05, 13:59
            atlon 1700+ na płycie shuttle ak32 do XP jest za stary? może ramu 256 jest mało
            ale komp na pewno nie jest za słaby. JAK TAK UWAŻASZ TO DAJ ARGUMENTY bo
            stwierdzenie że czas na zmiane nie jest poważne.
            • Gość: robert Re: wirus??? DO YAMATY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 14:28
              rzeczywiście na zmiany trochę za wcześnie
              ale RAMu mógłbyś wreszcie dodać

              sam niedawno oceniałem czy opłaca mi się kupować nowy sprzęt (bo stary ma 2 lata) i wyszło mi, że nie

              mam Athlona2200+ to odpowiednik Semprona 2800/3000+ - Sempron jest o tyle lepszy, że ma iSSE2 na którym mi akurat mało zależy
              a mogę go zawsze podkręcić do ok.2600+ (nie robię tego bo mi skaner na USB wtedy nie działa)
              a kupować Bartona3000+ też nie opłaca mi się - wzrost wydajności o ok.30% za spore pieniądze, a po podkręceniu czyli "za darmo" mam wzrost wydajności rzędu 20%)

              przyzwoita platforma na którą warto przejść to dwuprocesorowy AMD64 lub Operton koniecznie z 1M L2 na procesor (jakieś 2x lepszy od tego co mam) - jedno czy drugie to około 1500-1600 zł (za sam procesor), do tego koszty nowej płyty, nowego dysku (S-ATA), nowej grafiki i RAMu - mi się nie opłaca
              • Gość: robert Re: wirus??? DO YAMATY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.05, 14:40
                PS.
                2 lata temu zmieniajac platformę sprzedałem PIII-866MHz, 2x256SDR, płytę Abit (i815) za 600zł (tanio bo mi sie śpieszyło)
                za Athlona2200+, MSI (KT400A) i 256DDR dałem 750 zł , rok póżniej dokupiłem kolejne 256DDR za 150 zł

                niewielkim kosztem (150+150 zł) zmieniłem sprzet na jakieś 2-2,5 razy wydajniejszy
                • Gość: yamata Re: wirus??? DO YAMATY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.05, 23:06
                  Co się konkretnie dzieje z twoim kompem, to nie wiem i wiedzieć nie będę - bo w
                  nim nie siedzę. Tego się nie da stwierdzić zdalnie, chyba że przez zdalny
                  pulpit ;)
                  Widocznie masz coś mocno nie tak z konfiguracją, legalność systemu pomijam - bo
                  to nie musi mieć znaczenia. Natomiast nie słyszałem żeby ktoś miał takie
                  kłopoty z powodu samej "windy". Musi tu zachodzić jakiś konflikt.
                  Windows ma swoje wady, ale można go zainstalować i uaktualniać na każdym
                  komputerze. Więc pozostaje albo zła kolejność instalacji i jakiś konflikt np.
                  ze sterownikami - albo z którymś z service packów. Nie wiem.

                  Robi się tak: Winda + SP2 (zawiera SP1 i np. DirectX 9c) i potem wszystkie
                  potrzebne stery. Po kolei i bez nerwów. Najlepiej wyłaczać i włączać kiedy
                  stery o to proszą - przy okazji sprawdzając czy wszystko chodzi. Potem
                  instlaujesz programy i też ostrożnie. Sprawdzasz. A wizyt w necie nie zaczynasz
                  od stron Harcore XXX tylko od aktualizacji systemu... ;-)

                  Zawsze możesz skorzystać z odzyskiwania systemu i konsoli msconfig (jak coś się
                  zaczyna paprać) dopiero potem możesz odzyskiwanie wyłączyć - bo zajmuje zasoby.

                  Nie przyglaałem się twojej konfiguracji, ale skoro jest taka cienka - to XP na
                  bank się nie rozbuja na np. 256MB RAM-u. I będzie potrzebował duuużego pliku
                  wymiany...;-)
                  Nie wiem czy te "moje" programy - zamulą Ci kompa. Ja od dwóch lat mam 1GB RAM-
                  u i po prostu nie wiem jak to się ma do wersji 256. Jednak mimo wszystko - Nie
                  sądzę. Świetnie się uzupełniają i nie działają jednocześnie. Poza tym - są po
                  prostu niewielkie. Jedyne duże bydlę - to taki np. Norton Internet Security.
                  Ale możesz se zainstalować Outposta i np. Avasta na dokładkę. Oba świetne.

                  Tak czy inaczej - mój Firefox działa błyskawicznie - choć ma ponad 40 wtyczek,
                  wszystkie wymienione wcześniej programy itp. Zainstaluj, sprawdź - potem
                  krytykuj. Nie gdybaj. Albo se dokup pamięci - jak Ci to zresztą wcześniej
                  sugerowano... ;-)

                  I nie jest to sprawa procesora (zwykły Athlon-Barton2500@3200) ani pamięci
                  (2X512MB Dual DDR400 Kingston), ani szybkiej neostrady (640-no limit) ;-)
                  Jest to tylko i wyłacznie kwestia konfiguracji komputera.

                  Tak czy inaczej - jakiegoś antyvira, firewalla i antyszpiega musisz mieć. Ja Ci
                  tylko pokazałem drogę. Tak zresztą - nawiasem mówiąc - szkoda się wypisywać na
                  tym forum - ani tu sensownych odpowiedzi, ani zainteresowanych czytających. Nie
                  lepiej zgłosić problem na np.:
                  www.searchengines.pl/phpbb203/index.php?s=129b774cf24d655469e84f72fd91ca53&act=idx
                  Zapraszam i życzę powodzenia. Highlander sum :)
    • Gość: kto$iek odpowiedz IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 17.12.05, 20:58
      mozna to skasowac bo jest to zbedne. Tak naprawde jezeli ktos korzysta z
      internetu to pelno falszywych wpisow ma w rejestrze, lecz nie wszystkie sa
      grozne. Mozna to wylaczyc w PANELU STEROWANIA/ZARZADZANIE
      KOMPUTEREM/USLUGI/ALERTY lub cos podobnego. Nie ma sensu tego trzymac, bo i tak
      to masz i bedziesz mial.
      • neder Re: odpowiedz 17.12.05, 21:48
        > mozna to skasowac bo jest to zbedne. Tak naprawde jezeli ktos korzysta z
        > internetu to pelno falszywych wpisow ma w rejestrze, lecz nie wszystkie sa
        > grozne. Mozna to wylaczyc w PANELU STEROWANIA/ZARZADZANIE
        > KOMPUTEREM/USLUGI/ALERTY lub cos podobnego. Nie ma sensu tego trzymac, bo i tak
        > to masz i bedziesz mial.



        niby rozumiem pojedyncze słowa ale znaczenia całości juz nie bardzo... przykro mi :/
        pzdr
        • Gość: derwood Re: odpowiedz IP: *.mpi.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.05, 22:32
          1. Instalacja win xp
          2. Aktualizacja
          3. Obraz w Norton Ghost
          4. Antywir kerio
          5. Firewall kerio
          6. Szach i MAT
        • arius5 Re: odpowiedz 17.12.05, 22:47
          hmmmm, ja jakos nie mam falszywych wpisow w rejestrze ( co to jest ???!!! )
          a z netu korzystam juz od 10 lat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka