Dodaj do ulubionych

pasywne chłodznie procesorów

22.05.06, 10:57
jakie radiatory nadaja sie do pasywnego chlodznia współczesnych procesorów?
na razie mam cos takiego.
www.4max.pl/default.asp?produkt=917


Obserwuj wątek
    • gray Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 11:11

      a to nie wyrwie socketu z płyty? ;)

      no i wydaje mi się, że to chłodzenie do pracy w excelu a nie do grania, ale może
      się mylę.
      ja mam to - sklep.komputronik.pl/pelny.php?id=23979 - i jestem zadowolony
      a najgłośniejsza zazwyczaj jest i tak grafika - no chyba, że też jest w
      technologii fanless, ale wtedy również jest problem z wydajnością co
      własnoręcznie sprawdziłem na dwóch sztukach GF6600GT gigabyte'a :/
      • Gość: Greg Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.acn.waw.pl 22.05.06, 11:23
        Jest jeszcze Scythe Katana - fajne rozwiązanie i lekkie jak piórko (tamtej
        miedzi bym na Socket'cie A nie wieszał...). Co do grafiki to się zgadzam - mam
        GF6800 fanless i niestety z wydajnością marnie dopóki nie położy się jej "na
        plecach" jakiegoś wiatraka, choćby i zwykłego AC 2TC.
      • swawolny.diabel Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 11:34
        chyba nie wyrwie, im nioe wyrwało. W stresie też sobie całkiem fajnie radził na
        pasywnym chłodznieu.
        tiny.pl/gk9b
        jest także lżejszy z aluminium.
        www.4max.pl/default.asp?g=24&gg=19&produkt=1905
        ale aluminium to jesdnak nie miedź.


        a co do grafiki to nie gram wiec to nie jest problem.
        chciałem miec cichy terminal windows/linux bez wyjących wentylatorów bez
        mruczących dysków. Rozglądałem sie za płytą z procesorem z pasywnym chłodzniem.
        Poza via z procem eden 1GHz nic nie ma. nia epia na c7 1.2 Ghz jeszcze nie
        jest dostępna. procesory pentium M / celeron M są fajne, maja rozsądna wydajnośc
        ale z TDP na poziomie 21W stawia pod znakiem zapytania mozliwość pasywnego ich
        chłodznia. Plyty pod socket 479 sa drogie, trudno dostępne, a ich funkcjonalność
        kiepska z powodu laptopowych chipsetów. Przejściówka asusa która by rozwiązała
        problemy funkcjonalności kosztuje około 200zł a i tak potrzebny jest wiatrak.
        A a takim wentylatorem to mozna normalna płyte włożyć w normalnej cenie +
        jakiś sempronek i bedzie cicho.





    • Gość: piotr Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 11:37
      tylko ,że to nie jest pasywne chłodzenie!
      piszą tam "jak byk" ,że potrzebne są wentylatory wymuszające obieg powietrza - kupowane odzielnnie :)

      IMHO tylko procesory PentiumIII i ich odpowiedniki CeleronII oraz wywodzące się z nich PentiumM nadają się do pasywnego chłodzenia
      Ale to są stosunkowo słabe procesory (no poza PentiumM ale on nie może pracować długo na 100% obciążeniu) realnie 600-800MHz (te mocniejsze się bardziej grzeją).
      Nadają się tylko na jakiś mało obciążony sprzęt: np. domowy router do zaawansowanego dzielenia łacza internetowego, ew. mało obciążony domowy serwer lub połączenie obu tych funkcji.

      Dla porównania:
      Pentium II-266MHz Klamath - max. pobór mocy - 38W
      Pentium II-450MHz Deschutes - max. pobór mocy - 36W
      Celeron 400MHz - max.pobór mocy - 23W
      Pentium III-500MHz Katmai max.pobór mocy - 28W
      Pentium III-500MHz Coppermine (E) max. pobór mocy - 16W (!)
      Pentium III-700MHz Coppermine (E) max pobór mocy - 23W
      Pentium III-800MHz Coppermine (EB) max. pobór mocy - 25W
      Pentium III-1000MHz Coppermine (EB) max .pobór mocy - 30W
      Pentium III-1130MHz Coppermine (EB) max.pobór mocy - 38W
      Pentium III-1130MHz Tualatin max. pobór mocy - 24W (!)
      Pentium III-1260MHz Tualatin max. pobór mocy - 30W
      Pentium 4 1300MHz Willamette max. pobór mocy - 74W
      Pentium 4 1800MHz Northwood max.pobór mocy - 54W

      Athlon K7 600MHz - ok. 50W
      Athlon K75 600MHz - ok. 34W
      Athlon K75 1000MHz - ok. 65W
      Athlon Thunderbird 1000MHz - ok. 55W
      Athlon Palomino 1000MHz - ok.46W
      Athlon Thunderbird 1130MHz - ok.63W
      Athlon Palomino 1533MHz (1800+) - ok. 66W
      Athlon Thoroughbred 1533MHz (1800+) ok. 51W

    • Gość: Pasywna Dziewica Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 12:01
      swawolny.diabel napisał:

      > jakie radiatory nadaja sie do pasywnego chlodznia
      > na razie mam cos takiego.
      > www.4max.pl/default.asp?produkt=917

      TO akurat NIE JEST pasywne chłodzenie !!! :)

      Przecież w środku jest WANTYLATOR !!! :)
      • Gość: zet Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.lezajski.net / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 13:05
        Ja mam THERMALTAKE BEETLE
        www.allegro.pl/item104846427_thermaltake_beetle_super_design_w_4speed_pl.html
        Na procku celeronie Tualatin 1200MHz i podkręciłem go do 1800MHz i temp w
        stresie nie przekracza 40stopni :D:D

        Po za tym w nocy ma fajny wygląd;d;d;d
    • Gość: Linux User Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.mnet.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 17:41
      Raczej zadne sie nie nadaja, kiedys sie troche tym interesowalem i zdecydowalem
      sie na Thermaltake Big Typhoon. Zmiejszylem obroty wentylatora do ok. 600rpm,
      reszta wentylatorow tez jest cicha (a przynajmniej byla kiedy byly nowe) i
      najglosniejsze sa dyski.

      Krotko:
      1) pasywne chlodzenie komutera jest niemozliwe
      2) pasywne chlodzenie samego procesora nie ma sensu bo i tak sa inne zrodla halasu
      3) zbudowanie bardzo cichego (ale slyszalnego w cichym pokoju przy zamknietym
      oknie) komputera jest dosc latwe
      • swawolny.diabel Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 18:52
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=42238095&a=42240434
        ciekawy test tam jest. udało im sie pasywnie chlodzic athlona XP 1700+ !

        > Krotko:
        >1) pasywne chlodzenie komutera jest niemozliwe
        >2) pasywne chlodzenie samego procesora nie ma sensu bo i tak sa inne zrodla hal
        > asu
        >3) zbudowanie bardzo cichego (ale slyszalnego w cichym pokoju przy zamknietym
        >oknie) komputera jest dosc latwe

        1) jest jak najbardziej mozliwe.
        2) prawda ale pozostałe źródła hałasu mozna wyeliminować z komputera. brak
        dysków zasilacz bez wentylatora karta grafiki chłodzona pasywnie.


        W linuxie załatwi to Xterminal.
        w windowsie może byc trudniej bo żeby uruchomic pulpit zdalny trzeba najpierw
        załadować windowsa na maszynke klienta, ale istnieje taż inna droga:
        Na razie mam zasrys rozwiązania opartego o bezdyskowy Xterminal i VNC na
        maszynie klienckiej.
        • kell99 Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 19:01
          swawolny.diabel napisał:

          > 1) jest jak najbardziej mozliwe.
          Tzn jak? Ostatnie cpu jakie mialem chlodzone pasywnie byl p2-233. Chlodzenie np
          wodne tez wymaga pompy, ktora cicha nie jest. Nie jest to do konca pasywne.
          Chyba, ze masz cos innego na mysli.

          > 2) prawda ale pozostałe źródła hałasu mozna wyeliminować z komputera. brak
          > dysków zasilacz bez wentylatora karta grafiki chłodzona pasywnie.
          Przy dobrze wyciszonej obudowie to dyski i wolnoobrotowe wentylatory sa
          nieslyszalne. Karta grafiki do konca nie jest az takim wielkim problemem, bo w
          2d mozna ja spowolnic chlodzenie by bylo nieslyszalne, a w 3d to raczej maly
          problem. Ciche chlodzenie na procesor tez nie jest az takie nieosiagalne jezeli
          ktos chce wydac 150+ zl na dobre rozwiazanie.

          > W linuxie załatwi to Xterminal.
          IMHO zdalne x moga nie obsluzyc wszystkich protokolow (np akceleracja moze nie
          dzialac etc). Poza tym, bedziesz biegac nie wiadomo gdzie by wymienic cd;)

          > Na razie mam zasrys rozwiązania opartego o bezdyskowy Xterminal i VNC na
          > maszynie klienckiej.
          IMHO vnc jest super by miec dostep do pulpitu gdy nie jestes w domu. Trzeba byc
          jednak swiadomym, ze jest to dosyc ograniczony dostep. Sproboj obejrzec jakis
          film/pograc przez vnc;)
          • swawolny.diabel Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 19:19
            > IMHO zdalne x moga nie obsluzyc wszystkich protokolow (np akceleracja moze nie
            > dzialac etc). Poza tym, bedziesz biegac nie wiadomo gdzie by wymienic cd;)


            cd można miec w obudowie i nie biegać. cd hałasuje tylko wtedy gdy jest w nim
            płytka.
            dlaczego akceleracja ma nie działać? że niby jak ? jak X serwer jest na tej
            samej maszynie co aplikacja kienta to działa dri a jak X serwer działa na
            dedykowanej maszynie to nie ma akceleracji? Wyświetlaniem i akceleracją zajmuje
            sie X serwer i akleleracja bedzie taka jaka sie wybierze.
            juz tak sprytnie Xorg to przemyślal że warstwa biznesowa aplikacji jst
            niezależna do warstwy GUI.
            W obecnej chwili akceleracja działa tyle że kompa słychać, ale teraz to jest
            bardzo testowa konfiguracja ( serwer aplikacji jest slabszy od maszyny klienta :) )




            tiny.pl/gk9b
            no im sie udało na athlonie XP 1700+.


            Co do winddowsa to jeszcze nie wiem jak to wyjdzie ale i tak spróbuje. Juz taki
            zawzięty ze mnie skur......

            :)

            • kell99 Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 19:52
              > dlaczego akceleracja ma nie działać? że niby jak ? jak X serwer jest na tej
              > samej maszynie co aplikacja kienta to działa dri a jak X serwer działa na
              > dedykowanej maszynie to nie ma akceleracji?
              chwile, chwile, jak akceleracja dziala, skoro powiedzmy 3d masz na innej
              maszynie, a terminal ma jakas 'najtansza' grafike. czy cala sprawa nie polega na
              bezposrednim zapisie do/z karty grafiki z pominieciem roznych warstw X?
              chyba, ze przez caly czas piszesz o czyms zupelnie innym.
              • swawolny.diabel Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 20:31
                kell99 napisał:


                >chwile, chwile, jak akceleracja dziala, skoro powiedzmy 3d masz na innej
                >maszynie, a terminal ma jakas 'najtansza' grafike. czy cala sprawa nie polega n
                >a
                >bezposrednim zapisie do/z karty grafiki z pominieciem roznych warstw X?
                >chyba, ze przez caly czas piszesz o czyms zupelnie innym.

                wiem że to wydaje sie dziwne ale tak jest.
                To zamieszanie wynika z punktu widznia i misji serwera. W dokumantacji Xorg
                wyjaśnili to dziwne stosowanie terminów serwer i klient.
                • kell99 Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 20:42
                  wiesz? tzn probowales grac powiedzmy w quake4 na takiej konfiguracji?
                  • swawolny.diabel Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 20:54
                    nie do gierek to jeszcze nie doszedłem.
                    nadal jest to w fazie beta.
                    Do tej poty to tylko jakis tescik uruchomiłem i wyszło że jednak akceleracja
                    działa. Teraz zmieniam linuxa na gentoo, bo kompilacja debiana ze źrdel to jedna
                    wieka porażka - maja fajną polityke co do pakietów binarnych a w przypadku
                    źródel build depedency zabijaja. przydało by sie jakies debian policy względem
                    żródel a nie że każdy robi jak umie



                    • kell99 Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 20:56
                      jak dojdziesz daj znac. btw. co pokaze video uruchomione np z mplayer -vo sdl ?
          • Gość: Linux User Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.mnet.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 19:42
            kell99 napisał:

            > swawolny.diabel napisał:
            >
            > > 1) jest jak najbardziej mozliwe.
            > Tzn jak? Ostatnie cpu jakie mialem chlodzone pasywnie byl p2-233. Chlodzenie np
            > wodne tez wymaga pompy, ktora cicha nie jest. Nie jest to do konca pasywne.
            > Chyba, ze masz cos innego na mysli.

            Wczesniej napisalem ze chlodzenie pasywne jest niemozliwe i zostalem poprawiony.
            Chlodzenie pasywne (tzn. sam radiator, bez wenltylatora, zadnej wody) jest
            mozliwe, ale rozsadek nakazuje je uznac za niepraktyczne:
            1) Kupujemy wielki, drogi radiator na procesor
            2) Zmniejszamy napiecie zasilajace procesor oraz czestotliwosc taktowania, mozna
            przyjac ze moc wydzielana przez procesor jest wprost proporcjonalna do
            czestotliwosci oraz kwadratu napiecia.
            3) kupujemy piekielnie drogi, pasywnie chlodzony zasilacz. Zazwyczaj jest on
            dosc awaryjny. (wiem ze ludzie pisza ze nie)

            A tak poza tym to goraco polecam ponizsze strony
            www.cpemma.co.uk/index.html
            www.silentpcreview.com/
            Sa one obszerne i (IMO) dosc dobrze opisuja problematyke cichego komputera.

            A z moich wlasnych osiagniec: zaskakujaco dobre rezultaty dalo przykrycie
            komputera grubym kocem. Jest on tak ulozony ze nie przeszkadza w przeprywie
            powietrza (przecina droge od komputera do uszu, a powietrze idzie bokiem), a
            swietnie wycisza halas.

            > > W linuxie załatwi to Xterminal.
            > IMHO zdalne x moga nie obsluzyc wszystkich protokolow (np akceleracja moze nie
            > dzialac etc). Poza tym, bedziesz biegac nie wiadomo gdzie by wymienic cd;)
            >
            > > Na razie mam zasrys rozwiązania opartego o bezdyskowy Xterminal i VNC na
            > > maszynie klienckiej.
            > IMHO vnc jest super by miec dostep do pulpitu gdy nie jestes w domu. Trzeba byc
            > jednak swiadomym, ze jest to dosyc ograniczony dostep. Sproboj obejrzec jakis
            > film/pograc przez vnc;)
            >

            Ogladalem w sklepie sprzetowy Xterminal, kosztuje okolo 100zl (stary uzywany),
            niestety nie ma wyjscia DVI.

            Z innych ciekawostek: niekorzy umieszczaja komputer w innym pokoju, a kable
            doprowadzaja przez otwor w scianie. IMO rozwiazanie genialne w swej prostocie :)
            • Gość: adam Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:13
              Czegoś tu nie rozumiem...
              Hałasują wam dyski twarde?
              Bo mi hałasował kiedyś dysk Quantum (z 1997 4GB PIO4).
              Mam obecnie Samsunga(ATA133/5400), Seagate(ATA66/5400)) i WD(ATA100/7200-ma 3 lata 11000h pracy i 4500 startow za sobą, pozostałe nie wiem bo pod linuxsami chodząi nie wiem jak monitorować je) i są ciche, naprawdę.
              A słuch mam doskonały (nietoperzę słyszę nawet).
              Napędy optyczne hałasują lecz nie wszystkie.
              U znajomych od kilku lat zauważyłem napędy BENQ, zauważyłem je bo są niezwykle ciche.
              Dziś sam mam nagrywarkę DVD BENQ1650 (jedna z najtańszych) i jest cichutka - więc się da ograniczyć hałas.
              Wentylatory także bardzo łatwo wyciszyć, wystarczy nabyć obudowę która umożliwia instalowanie 12cm (lub przynajmniej 9cm) wentylatorów i zamiast 12V podłączyć je do 7V -są bezgłośne. Do tego dobry zasilacz, cichy. Dobry i cichy wentylator na procesor (adaptowałem 12cm do radiatora Athlona), pasywnie chłodzoną grafikę i można mieć cichutki komputer.
              Nie bezgłośny, ale cichutki.
              • Gość: Linux User Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.mnet.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:26
                Gość portalu: adam napisał(a):

                > Czegoś tu nie rozumiem...
                > Hałasują wam dyski twarde?

                Tak jak dalej napisales mam duze wentylatory dzialajace na niskim napieciu (i
                bardzo cichy zasilacz Topower) i halas z dyskow jest istotny. Poza tym moja
                obudowa nie chroni przed halasem z dyskow (wiem o zawieszaniu na gumkach i
                kladzeniu dyskow na pianke, ale nie jest to u mnie mozliwe). Dyski to dwa ciche
                Samsungi 160JJ (160 GB, na SATA2), a obudowa to Chieftec Dragon (tak, wiem ze to
                dziwne ze narzekam).

                > Mam obecnie Samsunga(ATA133/5400), Seagate(ATA66/5400)) i WD(ATA100/7200-ma 3 l
                > ata 11000h pracy i 4500 startow za sobą, pozostałe nie wiem bo pod linuxsami ch
                > odząi nie wiem jak monitorować je) i są ciche, naprawdę.

                Moze polecenia hdparm oraz ide-smart?
            • swawolny.diabel Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 20:21
              no własnie ze wychodzi na to że niespecyjalne musimy ograniczać częstotliwosć i
              napiecia.
              jak im to chodziło na XP 1700+ to na sempronie 2800+ moze nawet 3000+ tez
              powinno pójść bo lepszy proces technologiczny, TDP jest niższe.
              Co do zasilacza to wiem że są bardzo drogie, ale tylko te o duzej mocy.
              Wydaje sie że przerobienie normalnego zasialacza o mocy 300-350 w na taki bez
              wentylatora powinno sie powieść.
              Zasilacz nie będie pracowal pod pełnym obciażeniem wiec i tyrystory nie będą
              sie starsznie grzały, żreszta dla nich 100C to nie problem.
              jak przerabie jego obudowe ( wytne dziury ) tak by powietrze przepływało
              równolegle do radiatorów na tyrystorach i pomodle sie przed wlączenienm to moze
              mi sie uda :)


              > Z innych ciekawostek: niekorzy umieszczaja komputer w innym pokoju, a kable
              > doprowadzaja przez otwor w scianie. IMO rozwiazanie genialne w swej prostocie :)


              o tym też myślałem. rozwiazanie rzeczywiście proste i tanie bo wszystko czego
              potrzeba to napęd optyczny z interfejsem ieee 1394, pare kabelków i pokój :)



              wiem że to jest rozwiaznie najprostrzre ale nie ma to jak postawić sobie
              wyzwanie w stylu cichy terminal. :)
              • Gość: Linux User Re: pasywne chłodznie procesorów IP: *.mnet.wroc.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.06, 20:39
                > Co do zasilacza to wiem że są bardzo drogie, ale tylko te o duzej mocy.
                > Wydaje sie że przerobienie normalnego zasialacza o mocy 300-350 w na taki bez
                > wentylatora powinno sie powieść.
                > Zasilacz nie będie pracowal pod pełnym obciażeniem wiec i tyrystory nie będą
                > sie starsznie grzały, żreszta dla nich 100C to nie problem.
                > jak przerabie jego obudowe ( wytne dziury ) tak by powietrze przepływało
                > równolegle do radiatorów na tyrystorach i pomodle sie przed wlączenienm to moz
                > e
                > mi sie uda :)

                Zasadniczo nie da sie, zasilacze wymagaja nawet minimalnego ale wymuszonego
                przeplywu powietrza. Mimo tego pewien czlowiek o mocnych nerwach poszedl na
                calosc: www.silentpcreview.com/article80-page1.html Bardzo podoba mi sie
                jego pomysl.
                • swawolny.diabel Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 20:49
                  no własnie. mnijej wiecej takiej modyfikacji pisałem.

                  p.s
                  zastanawiam sie czy chłodznie transformatora jest konieczne. One mają
                  sprawnosć powyżej 90% wiec nie wiem czy jet co chłodzić. Musze to sprawdzic czy
                  rzeczywiście sie to grzeje

          • darekkr1 Re: pasywne chłodznie procesorów 22.05.06, 21:13
            Ad 1 a ja mam P III 450 z radiatorkiem :)
            radiatorek duzy i procesor cieply ale dziala dobrze
            Ad 2 mozna zalozyc karte graf z pasywnym troche nizsza wydajnosc ale ta cisza :)
            Wystarczy wyrzucic obudowe troche dalej albo zrobic tak jak ja wsadzic do biurka
            i wyciszyc :)
            I CIIISZA :D
            a o wydajność nikt nie pytał :P
            • steve13 Re: pasywne chłodznie procesorów 23.05.06, 09:52
              Generalnie to ja nie wiem w czym macie problem... Niedawno też szukałem
              pasywnego chłodzenia na athlona64 3000+... ale coś mnie podkusiło żeby
              sprawdzić jak radzi sobie box'owy radiatorek amd... No i okazało się że do
              moich zastosowań nawet ten box'owy bubel może działać jako pasywny radiator.
              Wystarczyło w biosie ustawić zeby wentyl włączał się przy temp. 45C A tej
              temperatury to on nie osiąga przy słuchaniu mp3 czy oglądaniu filmów...A przy
              gramiu w gierki to powoli sie kręci, ale wtedy lekki hałas mi nie przeszkadza.

              A skoro wy sądzicie że pasywnie nie da sie chłodzić proca... No cóż pewnie
              podkręcacie go na max a potem dziwicie sie że sie grzeje. Dla mnie moje 1,8ghz
              to aż za dużo jak na obecną chwilę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka