wujek47
20.12.06, 23:27
Na moim ręcznym zegarku jest dwadzieścia dwie minuty po godzinie ósmej. Na
zegarze w pokoju stołowym jest jedna minuta po ósmej. Mój sportowy zegarek
ręczny wskazuje za pięć ósmą. Na budziku przy łóżku jest dwanaście minut po
ósmej. Najgorsze w tym bałaganie jest to, że żaden z tych zegarów nie
wskazuje właściwego czasu. Wiem bowiem na pewno, że jeden z nich myli się o
trzy minuty, drugi - o siedem minut, trzeci - o czternaście minut, czwarty
zaś myli się aż o dwadzieścia minut (choć niekoniecznie w tej kolejności).
Czy mój ręczny zegarek późni się, czy spieszy? I o ile minut?