mjarecki
03.09.08, 10:24
Witam!
Wczoraj wieczorem wracając do domu zauważyłem jedną niepokojącą mnie rzecz. Mianowicie po przejechaniu prostej wzdłuż bloku na pierwszym etapie (jadąc od bramy wjazdowej) skręciłem w lewo. Na tym krótkim odcinku jaki prowadzi do naszego etapu samochody są zaparkowane po dwóch stronach. Przejazd jest tak wąski że osobowym samochodem cieżko czasem przejechac (zwłaszcza jak ktoś źle zapartował). Co natomiast z wozem strażackim? W jaki sposób ma dojechać do naszych bloków w razie konieczności? (TUTAJ ODPUKUJE W NIEMALOWANE)...
Dojazd jest utrudniony i wydaje mi sie czasem wręcz niemożliwy.
Co o tym sądzicie drodzy sąsiedzi?
Marcin