iPod - ostatnia krew?

22.07.09, 13:17
Ugh. Cóż za wiekopomna "analiza".
Gratulację dla Pani Sosnowskiej z powodu kolejnego odkrycia Ameryki!

Już z pojawieniem się iPoda Touch i iPhone'a było oczywiste, że iPod dyskowy
będzie powoli wygaszany.

Po pierwsze flash oznacza mniejsze zużycie prądu ==> dłuższy czas pracy na
akumulatorze, co rozstrzyga sprawę.
Do tego oznacza mniej ruchomych części ==> większą wytrzymałość, mniejszą
kłopotliwość oraz krótsze czasy dostępu.

Wiadomo, że ceny flash spadają znacznie prędzej niż pamięci magnetycznej i
wyrugowanie dysków twardych z typowych urządzeń ultramobilnych jest kwestią
czasu (krótkiego).

Stąd nie dziwiła najpierw decyzja o porzuceniu mini na rzecz nano, a później
konsekwentnie zmianie produktu flagowego (z dawnego iPoda iPoda, tzw. video).

Od dawna było też oczywiste, że Apple skupia się na cięciu kosztów (nasycenie
rynku ludzi zamożnych; stąd np. zmiana dostawcy procesorów i trudne rozmowy z
Toshibą o HDD). W zeszłym roku Apple poszło w wygaszaniu dalej, redukując
klasycznego iPoda do jednego, tańszego i mniejszego modelu.

Apple wie też, że przeciętny użytkownik ma dość małą bibliotekę nagrań oraz
niskie standardy jakości dźwięku (stąd brak walki o większe HDD i badziewna
jakość, ale za to wielka wytrzymałość pchełek w iPodach).

Wygaszenie całkowite HDD jest kwestią czasu i rentowności (i ciężkich badań
marketingowych). Przypuszczalnie w tym roku pojawi się jeszcze nowy iPod
(chyba 160 GB), i to będzie tyle.

Każdy, kto ma pojęcie o tym rynku, po prostu to wie.

----

A co do innych funkcji niż odtwarzanie muzyki - autorka mogłaby się nie ośmieszać.
iPody z twardymi dyskami odtwarzają filmy od 5. generacji (2005 rok), proste
aplikacje były jeszcze wcześniej.

Nie ma też technicznego powodu, by urządzenie z dyskiem twardym nie miało
ekranu dotykowego czy dostępu do Internetu. Wszystko w rękach inżynierów i
marketingowców Apple'a.
    • Gość: Joanna.sosnowska iPod - ostatnia krew? IP: 74.125.16.* 22.07.09, 13:46
      Wielokrotnie podaje źródło na ktore sie powołuje, jak również autora artykułu. Zjawisko takie powszechnie występuje w publicystyce. Stąd zarzucanie mi "błędów" albo "niewiedzy" jest bezpodstawne.
      • aegis_of_heart Łaskawa Pani, 22.07.09, 15:27
        dziękuję za Pani uwagę.

        Co do artykułu i istoty dziennikarstwa - powoływanie się na źródła to nie wszystko.
        Istotą artykułu powinno być poszerzenie wiedzy czytelnika. Gdybym napisał
        artykuł odkrywający prawdę, że samochody mają cztery koła i generalnie spalają
        coraz mniej paliwa, zostałbym zabity śmiechem, prawda?
        Jeśli zajrzy Pani jeszcze raz do oryginalnego artykułu (którego tezy Pani
        dosłownie powieliła) zauważy Pani komentarze typu "What is the point to this
        “obvious” article? Having a slow day MG?" czy "TechCrunch has noticed the
        obvious. bravo." Niestety, każdy cokolwiek zainteresowany tematem od dawna wie
        dokąd zmierzają przenośne odtwarzacze i potrafi wyrzucić z siebie nieco bardziej
        wnikliwą analizę.

        Dziwię się, że piszę takie oczywistości.
        Ponadto wydaje mi się, że od dziennikarza czołowego koncernu informacyjnego w
        dużym europejskim kraju powinienem oczekiwać więcej niż streszczania
        anglojęzycznych artykułów z Internetu.
        Co gorsza artykułów o ewidentnie niskiej jakości. Pal sześć to streszczanie -
        osoba czująca temat wiedziałaby, że ten materiał jest małowartościowy.

        Kończąc mój "list do redakcji" zauważę, że nie tak dawno temu w mediach lansował
        się niejaki Andy Keen twierdzący, że opłacany dziennikarz ma z definicji rację,
        bo jest opłacany za swoje pisanie. Teza ta jest w oczywisty sposób absurdalna,
        co unaocznia ta wymiana zdań.

        Osobiście proponowałbym, by Agora sama jak najszybciej przeszła na model wiki i
        dziennikarstwo obywatelskie, inaczej zostanie zjedzona przez Internet.

        Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź,
        i tak wykazała się Pani większym profesjonalizmem od wielkiej części kolegów po
        fachu.
    • anonymously iPod - ostatnia krew? 22.07.09, 17:17
      A znasz komórkę która pomieści 160 GB muzyki, bo ja nie i to właśnie twardy
      dysk i jego wielkość jest dla mnie podstawowym kryterium, zaraz po jakości
      dźwięku przemawiającym za wyższością iPoda nad innymi iPhonami itp. Nie sądzę,
      żeby w sprzedaży szybko pojawiły się telefony z pamięciami o takiej
      pojemności. Mam komórkę z mp3 i co z tego, wole słuchać muzyki na Ipodzie, bo
      po pierwsze nie wyczerpuje baterii telefonu, który nie wiadomo kiedy może się
      przydać, a po drugie mając do dyspozycji 160Gb mogę wrzucić prawie całą swoją
      płytotekę i słuchać tego na co mam akurat ochotę, a nie tego co mam na
      telefonie. Dlatego uważam, że iPod powinien być nadal produkowany i to w
      wersji classic, bez żadnych udziwnień, ewentualnie z większym dyskiem.
      • aegis_of_heart Spokojnie, powoli. 22.07.09, 19:22
        Po co tak agresywnie...

        > A znasz komórkę która pomieści 160 GB muzyki, bo ja nie i to właśnie > twardy
        dysk i jego wielkość jest dla mnie podstawowym kryterium,
        > zaraz po jakości dźwięku przemawiającym za wyższością iPoda nad
        > innymi iPhonami itp.

        Przecież napisałem wyraźnie, że to kwestia czasu. Jeszcze pamiętam czasy, kiedy
        można było dostać pamięć flash i odtwarzacz z porywającymi... 32 MB i 64 MB
        pamięci. :D Teraz mamy 2^10 tego, a odtwarzacz flashowy 64 GB naprawdę jest na
        horyzoncie.

        W kwestii pojemności dysku - jedziemy na tym samym wózku kolego - ale niestety,
        jak napisałem wcześniej, większość użytkowników takiej pojemności nie
        potrzebuje, przynajmniej na razie.
        Cóż, nie każdy wydał majątek na płyty i lubi słuchać różnorodnej muzyki w
        wysokiej jakości (wersja alternatywna: zassanie tysięcy płyt z sieci też jest
        stosunkowo mało popularna).

        Co do czasu życia na akumulatorze - oczywiście, jest to główna przeszkoda we
        wprowadzaniu urządzeń przenośnych typu "wszystko w jednym": ale wraz ze
        spadającą ceną pamięci flash i redukcją procesu technologicznego układów
        scalonych (mniejsza energożerność) z każdym rokiem jesteśmy coraz bliżej.

        Osobiście sam liczę na kolejną odsłonę iPoda z HDD (inaczej trzeba będzie
        zaopatrzyć się na rynku w nowy akumulator i może HDD i zlutować sobie
        ulepszonego iPodzika, ew. brać co jest czy czekać na Zune HD w Europie). Nie
        zmienia to jednak faktu, że klasyczny iPod nie ma przed sobą świetlanej
        przyszłości: jest za duży, za ciężki, za drogi i ma za mało funkcjonalności.

        Przeżyją proste i lekkie osobne playerki. Duży jukebox musi się wzbogacić o
        funkcje osobistego komputerka multimedialnego (a la iPhone z HDD) albo zyskać
        nowe funkcjonalności (w zestawie głośniczki i dodatkowe akumulatorki? Ułatwione
        podłączanie do TV i zestawów Hi-Fi? Większy ekran i faktyczne oglądanie filmów i
        gry? Funkcjonalność wirtualnego biurka i instalowanie na iPodzie własnego OSa,
        synchro dokumentów itd.? Coś innego?).
        Inaczej czeka już tylko obniżka cen i wygaszenie produkcji.

        Ludzie mają ograniczone budżety i możliwości udźwigu więc niestety gadżety
        kanibalizują się wzajemnie. Może rozwiązaniem najpopularniejszym będzie jeden
        potężny all-in-one i zestawy zapasowych akumulatorów? :)
      • Gość: Marklar Re: iPod - ostatnia krew? IP: 91.143.180.* 23.07.09, 16:46
        160gb??? w jakim formacie to trzymasz? w WAV'ach?
        • blotto Re: iPod - ostatnia krew? 25.07.09, 10:11
          Gość portalu: Marklar napisał(a):

          > 160gb??? w jakim formacie to trzymasz? w WAV'ach?

          flac, ape... kilkadziesiat albumow (nie jakis tam plytek po 30 minut) i ipod
          pelny...
          tez mam nadzieje ze nadal bedzie mozna kupic dobrze brzmiacy odtwarzacz (i tylko
          odtwarzacz) z baaardzo pojemna pamiecia :)
    • Gość: janek109 iPod - ostatnia krew? IP: 78.8.25.* 26.07.09, 15:50
      Z tego co pamiętam to ipod touch nie może robić zdjęć.
Pełna wersja