Dodaj do ulubionych

Piszemy moskaliki c.d.!

    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 12.06.05, 15:03
      A kto wczoraj wódę walił
      miast twórczości sie oddawać,
      Anioł Stróż go nie ocali
      gdy go w Piekle będą spawać.


      PS No masz racje, Jurku - wystarczy ze czlowiek sobie raz odpusci,a tu prosze
      ile konkurencja od razu naprodukowala i to jakich fajnych! Niedlugo strach
      bedzie komputer wylaczyc....;-) Ale ciesze sie, bo znaczy to ze moskalik bedzie
      trwal...
      • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 12.06.05, 19:35
        Gdy kto powie mi o Fordzie,
        Że to jest samochód trwały,
        Ten dostanie wnet po mordzie
        Dla uczczenia Bożej chwały.

        (coś mnie naszły te samochody)

        PS. Do Wilmy. No widzisz - istny wysyp rymokletów. Depczą nam po piętach. I
        jacy, kurde, zdolni. Ledwie człowiek (to ja) nadąża.
        Kocham "Igraszki z diabłem" ze szczególnym uwzględnieniem Kociniaka (na cześć
        tej roli przed laty nazwaliśmy z synem naszego diabelskiego kota "Kociniak").
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 12.06.05, 21:44
          A gdy kto za Małym Fiatem
          nostalgiczną łezkę roni,
          niechaj żegna się z tym światem*
          (ruski pop ma wszak skład broni).

          * Tekst zboja Sarki-Farki, ma sie rozumiec :-)Ale tusze, Jurku, ze chodzi Ci o
          role Kociniaka – aniola z krzywymi nogami, bo to ta byla godna uwielbienia...?
          Chociaz drugi Kociniak jako Kabat tez byl nie najgorszy. Zreszta w ogole –
          klasa przedstawienie – mam je na video i kaseta jest niemal zdarta od ciaglego
          ogladania. A co do konkurencji, no co robic, trza sie bedzie brac za robote! ;-)
    • kurrara.domowa NA REKLAMY 12.06.05, 19:55
      Że blok reklam to jest gratka-
      Kto rzekł- cyc siostry Prudencji
      Temu szczelnie usta zatka
      Z lekką nutką dekadencji.
      • ijaw Re: NA REKLAMY 12.06.05, 21:20
        Kto tu plecie o reklamie
        Byle jaka wszak to bzdura
        Licho weźmie go na ramię
        I poniesie na stos, hurrrra.

        *tak to wyszło:))
        • wilma.flinstone Re: NA REKLAMY 12.06.05, 21:44
          A kto mówi, że reklamy
          robią z kobiet feministki,
          u Piotrowej Raju bramy
          w odbyt wsadzi mu się listki.
          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 12.06.05, 21:57
            Kto powiada mi, że Fiaty
            Dobre tylko są dla dzieci,
            Temu spuszczę tęgie baty
            I wrzucę do księżych śmieci.
            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 12.06.05, 22:51
              Kto zaprzeczy, że fiat mały-
              -Dzielny wojak polskich ulic,
              Temu wyjdą na wierzch gały,
              Gdy go zdepczą Kameduli.
        • kurrara.domowa Re: NA REKLAMY 12.06.05, 23:16
          Kto się tu tematu czepia,
          Gospodyni sufragana
          Niech go spierze (ale niefart)
          Bez wstępnego na-ma-cza-nia.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 22:42
      Kto zaprzeczy, że na kaca
      trzeba spożyć ogórkowej,
      w dormitorium go wymaca
      mnich o cerze niezbyt zdrowej.
      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 22:43
        Jajecznicą ze szczypiorem
        jeśli tutaj kto pogardzi,
        straszyć będą go rozporem
        podkościelni dwaj kloszardzi.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 22:43
          A kto smalcu nie chce zjadać
          (ze skwarkami i z cebulą),
          tego będziem w grób układać
          po tym jak zeżre Pavulon.
      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:03
        Kto pogardza zaś, niecnota
        Z pieczarkami jajecznicą,
        Niech w kingsajzie spotka kota
        W księżej kuchni za kaplicą.
      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:06
        Kto się na śledzika wypnie
        Poprzestając wciąż na dżemie,
        Tego ksiądz dobrodziej rypnie
        Czyniąc w kośćcu spustoszenie.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:14
          „Śledzik” - gdy kto peroruje,
          „królem jest polskiego stołu”,
          szman wprawnie go wpasuje
          w paszczę ofiarnego wołu.
          • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:23
            Kto śledzika tutaj całkiem
            Nie uważa na talerzu,
            Ten podzieli los Rozalki
            I zczernieje przy pacierzu.
            • ijaw Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:30
              Kto na sery się wypina
              Żurem bez kiełbasy gardzi
              Nie ma sprawy jego wina
              Jadło zeżrą mu kloszardzi.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:31
              Jeśli śledzia kto w oleju
              śmie mianować tu przysmakiem,
              z pastorałem, Panie Dzieju,
              sypiać będzie (miast z chłopakiem).
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:33
                Kto nie uzna w pierwszym rzędzie,
                Że Król Śledzik tu panuje,
                Temu Urban na łeb siędzie
                I w takt psalmów podskakuje.
                • ijaw Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:40
                  Kto zaś śledzia tak na sucho
                  W gronie naszym wciąż zachęca
                  Temu powiem coś na ucho
                  Sam się w kozi róg zapędza
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 00:02
                    Śledzik...mniam-mniam...super...brawa!
                    Rybka w boju zaprawiona.
                    Kto jej nie je- jego sprawa
                    (I niech uschnie mu śledziona).

                    PS. Ja też wymiękam... Jeszcze malutka przekąska(wiadomo jaka)i w kimonko. Do
                    jutra :D
                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:40
                  Kto o śledzia królewskości
                  mciąż mi tu ciemnotę wciska,
                  Rydzykowi-jegomości
                  trafi wprost do legowiska.

                  PS Coz, milo bylo, ale nieprzespana noc i dziwna ciezkosc glowy robia swoje.
                  Wysiadam na dzis. Do zobaczenia jutro.
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:49
                    Wiwat śledzik!- Kto nie woła
                    Z całą naszą polską tłuszczą,
                    Temu w nawie od kościoła
                    Bez sromoty spodnie spuszczą.


                    PS.Pięknych snów. W rytmie a b a b ;)
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 10:34
                      A gdy kto śledzicha-smroda
                      wielbi jako ten psychopat,
                      wszystkim nam go będzie szkoda
                      gdy go bzyknie episkopat.
            • vice.versa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 08:13
              Jeśli powie ktoś, że młodzi
              Trochę tutaj nie ściągają,
              Tak im proboszcz w nos nasmrodzi
              Że pokotem popadają.

              P.S. No kochani, wiadomo że każdy by chciał pisać jak Wilma czy Tojajurek, ale
              tutaj to już trochę czuć skuchą (bardzo lubię ten moskalik i doskonale o nim
              pamiętałem):
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=10818211&a=23454322 . Mam
              rację ;-))))))))))))?

              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 10:12
                A kto nie wie, że na świecie
                też się zdarza telepatia,
                gdy się rodzi Boże Dziecię
                brać go będzie dyskopatia.

                PS Widze, ze niektorzy sa tu bardziej swiadomi mojej tworczosci niz ja sama ;-P
                faktem jest jednak, ze zdarza sie, ze sie wpadnie na taki sam pomysl, jak ktos
                inny wpadl wczesniej, wiec nie ma tu o co dzielic wlosa na czworo.
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 10:44
                Za pozwoleniem...! U mnie w domu zawsze straszyliśmy się kuracją
                znachorki. "Zdrowiej, dziecko, zdrowiej, bo cię będziemy leczyć jak
                Rozalkę...". A to jest taki fajny przykład(i to prosto z wielkiej literatury),
                że grzech go nie wykorzystać!!! ;-)
                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 10:52
                  A gdy kto z samego rańca
                  tak się o nic denerwuje,
                  ten paciorki od różańca
                  pożre, po czym zwymiotuje.

                  PS Ludziska, dajcie pokoj, nie sprzeczajmy sie pod moskalikowym watkiem, tylko
                  piszmy piekne wiersze! :-)
                • vice.versa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 11:13
                  W takim razie przepraszam i zwracam honor :-)))))
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 16:55
                    Vice.versa...nie ma sprawy...

                    A tak w ogóle, to co tak tu dzisiaj cicho....?
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 17:24
                      A kto nie wie, że w tym wątku
                      cicho bywa po weekendzie,
                      wnet tasiemiec mu w żołądku
                      głośno gospel śpiewać będzie.
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 19:22
                        Kto zaś siedzi tu tygodnie
                        Miast się imać gdzieś wędrówki,
                        Temu to, w niedzielne spodnie,
                        Wsadzą bardzo głodne mrówki.
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 11:29
                  Jak się łyso zrobi komu,
                  Że aż wena mu się spłaszczy,
                  Zamiast klecić rymy w domu,
                  Na różańca się połaszczy.

                  Wilma, dzieki za wyrozumiałość. do Vice.Versa: Teraz wiem, że zanim wezmę się
                  za pisanie, muszę przeczytać wszystkie dotychczasowe moskaliki. A jest tego
                  trochę, więc spadam do lektury.
        • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 12.06.05, 23:18
          A kto krzywi się na żurek,
          Taki z czosnkiem i kiełbaską,
          Zrobi z niego tojajurek
          Męczennika - tęgą laską.
          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o jedzonku) 13.06.05, 10:26
            A gdy kto jset w gustach zmienny
            - żur mu czasem nie smakuje,
            temu w mig portret trumienny
            się temperą* namaluje.

            * Farba, ktora maluje sie ikony, a wiec nie odchodze od tematyki religijnej!
    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 13.06.05, 10:17
      A kto powie sprawa fajna
      agresywnym być kibolem,
      wielka, zdrowa góra łajna
      będzie wkrótce mu obolem.
      • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 13.06.05, 18:38
        Kto powiada mi, że Opla
        Potrafią zrobić Polacy,
        Musi mieć takiego hopla,
        Że się tylko modli w pracy.
        • lewa.noga.pawiana Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 13.06.05, 21:29
          Kto furt ino samochody
          Miast o zdrowie dbać per pedes,
          By otrzeźwiał, diakon młody
          Łeb mu wsadzi prosto w sedes.

          (Bez urazy, totyjurku :-)))
          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 13.06.05, 21:34
            Gdy kto powie, że Peugeoty
            To rzęchy do żab wożenia,
            Zaraz urwę mu klejnoty
            I oddam do poświęcenia.

            PS. Psiakość jest tyle marek samochodów, co się fajnie rymują...
        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 13.06.05, 23:07
          Kto pokpiwa sobie śmiało,
          Że Fiat to jest grat dla dziadka,
          Nie przeżyje w Boże Ciało
          Pogrzebany żywcem w kwiatkach.
          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 13.06.05, 23:41
            A gdy kto tu powie: „Mazda
            to samochód jest dla pryków”,
            da mu Betlejemska Gwiazda
            z arszeniku sześć zastrzyków.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 13.06.05, 23:48
              BMW, gdy twierdzisz, bracie,
              to samochód jest dresiarzy,
              odtąd na łbie nosić gacie
              po mszy świętej ci się zdarzy.
              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 13.06.05, 23:56
                A gdy, droga koleżanko,
                raczysz mi tu gardzić jeepem,
                pop cię weźmie na kolanko
                i zabije dechą....(niecenzuralne).
                • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 14.06.05, 00:11
                  Kto powiada, że Toyota
                  To jest samochodzik damski,
                  Temu wepchnę pysk do błota
                  Pod kościołem, w sposób chamski.
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 14.06.05, 00:42
                  Gdy kto powie, że Pabieda
                  To muzeum i przeżytek,
                  Temu piękna mniszka nie da
                  Gdzieś w kościele karmelitek.
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 14.06.05, 00:49
                  Kto zaś jednośladem gardzi
                  I o autkach tylko myśli,
                  Ten się zdziwi jak najbardziej,
                  Gdy go na procesji sczyści.


                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 14.06.05, 00:56
                    Święta racja! A kto nie wie
                    jak to miło mknąć rowerem,
                    temu się przy rajskim drzewie
                    w oczy powie, że jest zerem.
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 14.06.05, 01:09
                      A kto AUTEM tylko goni,
                      Miast rowerkiem pędzić miedzą,
                      Tego głodni AUTOCHTONI,
                      Na misji na obiad zjedzą.
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o samochodach) 14.06.05, 01:21
                    Kto zaś jeździ na kombajnie
                    Rower całkiem umniejszając,
                    Ten zobaczy, jak to fajnie,
                    Gdy na grób mu nasra zając.
    • kurrara.domowa O KAWIE 14.06.05, 11:06
      Kto nie słyszał nic o kawie
      I kompoty tylko chłepcze,
      Ten polegnie w głównej nawie,
      Bo go pułk zakonnic zdepcze.
      • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 11:16
        Kto pogardza mocną kawą
        Pijąc piwo na kac ranny,
        Tego w proch obróci żwawo
        Rycerz od Najświętszej Panny.
        • wilma.flinstone Re: O KAWIE 14.06.05, 14:55
          kurrara.domowa napisała:

          > Kto pogardza mocną kawą
          > Pijąc piwo na kac ranny,
          > Tego w proch obróci żwawo
          > Rycerz od Najświętszej Panny.

          A kto tutaj propaguje
          spożywanie kofeiny,
          wnet dostanie (gwarantuję!)
          trumnę z dębu – od rodziny.
          • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 15:11
            Kiedy waży sobie lekce
            Kofeinki urok który,
            Niech w procesji boso drepce
            I zalicza wszystkie dziury.
          • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 15:46
            Kto tu o kawie nie marzy
            I afektem doń nie płonie,
            Temu wsadzą w łeb ołtarzyk
            I wystawią na balkonie.
      • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 11:28
        Kto tu nie jest pod wrażeniem
        Mocnej kawy aromatu,
        Ten to zawsze przed jedzeniem
        Będzie lizać jaja bratu.
      • murza.chatus Re: O KAWIE 14.06.05, 12:01
        Kto zaś się zakonnic lęka,
        Zwłaszcza w głównej nawy kącie,
        W nawie czeka go udręka –
        W wrzącej kawie skąpie prącie.
        • murza.chatus Re: O KAWIE 14.06.05, 12:02
          A kto piwka nie wychleje
          Wraz z Rycerzem od Panienki,
          Rycerz w dekolt mu wyleje
          Napar z kawy dosyć cienki.
          • murza.chatus Re: O KAWIE 14.06.05, 12:03
            Kogo brzydzi zaś lizanie,
            Zwłaszcza rano przed posiłkiem,
            W krypcie krzywda mu się stanie –
            Pop mu kawę wychla chyłkiem.
            ;-)))
            • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 15:06
              Kto zaś lubi liznąć sobie
              I częstuje kawą gości,
              Ten z pobożnym katabasem
              Będzie łączyć przyjemności.
              • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 17:09
                Eeeeee...coś przeoczyłam...Ale już mi sę nie chce poprawiać ;)
                • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 21:39
                  Aaaaa...zamiast "sobie" miało być "czasem".I już jest jak trzeba;)
                  • wilma.flinstone Re: O KAWIE 15.06.05, 10:50
                    A gdy kto marnuje posty
                    nie wpisując moskalika,
                    będzie miał na ciele krosty
                    po tym jak go ksiądz obsika.
                    • kurrara.domowa Re: O KAWIE 15.06.05, 16:30
                      Kto powiada, że jest proza
                      Formą całkiem bez uroku,
                      Tego kopnie święta koza,
                      A on spocznie w jej obroku.
        • wilma.flinstone Re: O KAWIE 14.06.05, 14:53
          murza.chatus napisał:

          > Kto zaś się zakonnic lęka,
          > Zwłaszcza w głównej nawy kącie,
          > W nawie czeka go udręka –
          > W wrzącej kawie skąpie prącie.


          A kto nie wie, że się prącie
          głównie zimnej cieczy boi,
          w wirydarza ZIMNYM kącie
          niechże na tym prąciu stoi!
      • wilma.flinstone Re: O KAWIE 14.06.05, 18:04
        Gdy kto myśli: „Przekonuję
        wszystkich tu do zalet kawy”,
        sam Hefajstos dlań wykuje
        pasik cnoty (nie bez wprawy!).
        • wilma.flinstone Re: O KAWIE 14.06.05, 18:04
          A kto chce przekonać wszystkich,
          że jest kawa dobroczynna,
          jedna z Bożych plag egipskich
          wnet nawiedzić go powinna.
          • wilma.flinstone Re: O KAWIE 14.06.05, 18:04
            A dla kogo guzik znaczy,
            że od kawy zgaga pali,
            ten wnet Biblię przetłumaczy
            na bengalski i somali.
            • kurrara.domowa Re: O KAWIE 14.06.05, 21:35
              Komu kawa jest niemiła
              I zarzuca wciąż agitki,
              Niech go swędzi ostra kiła
              Na modlitwie u brygidki.
              • tojajurek Re: O KAWIE 14.06.05, 23:42
                Kto zaprzeczy, że jest kawa
                Świetnym moczopędnym środkiem,
                Niech zakonnica koślawa
                Zęby mu wybije młotkiem.
                • palnick Re: O KAWIE 15.06.05, 01:49
                  Kto zaprzeczy - kolec w stawie
                  to jak zwykły stolec w kawie
                  Temu jądra w głownej nawie
                  urwą i utopią w stawie
                  • wilma.flinstone Re: O KAWIE 15.06.05, 11:00
                    Jeśli kto o stolcu w kawie
                    rymy dziwne tutaj mnoży,
                    w bazyliki bocznej nawie
                    ksiądz go fiutem wybatoży.
                    • kurrara.domowa Re: O KAWIE 15.06.05, 16:28
                      Kto tu kawą gardzi równo,
                      Niech się wypcha mlekiem w proszku.
                      Kiedy wejdzie nagle w gó..,
                      Może sobie mówić: "Oż, ku...!"
      • artbetjan O pracy ? 17.06.05, 14:57
        Kto o pracy by tu pisał
        a pochwalić się nie wstydził
        Niechby mu na zawsze zwisał
        I ksiądz żeby z niego szydził
    • wiatraczyca Re: Piszemy moskaliki c.d.! 15.06.05, 15:40
      Czesc wszystkim,

      Ja tu jestem nowa i strasznie mi sie podoba!

      Ze jestem z Krakowa, wiec:

      Kto by mowil, ze nasz Krakow
      Nie jest najpiekniejszy w swiecie
      Niech w katedrze na Wawelu
      Dzwon Zygmunta go przygniecie.

      Ale teraz mieszkam w Holandii, wiec....

      Kto by mowil, ze Holender
      Ciegiem tylko piwsko pije
      Temu Luter niech na czole
      Mlotkiem tezy swe przybije.
      • irish76 Re: Piszemy moskaliki c.d.! 15.06.05, 16:45
        Kto by mówił że Warszawa
        brzydka, szara oraz nudna
        niech go kopnie gęś kaprawa
        albo siostra Elza z Rudna
    • wilma.flinstone O KWIATACH 15.06.05, 17:09
      Do persony co uroku
      śmie odmawiać tu narcyzom,
      ze złowrogim błyskiem w oku
      powiem: „Ego egsorciso!”.
      • wilma.flinstone Re: O KWIATACH 15.06.05, 17:18

        Kto stokrotek nie dostrzega,
        które rosną gdzieś na skarpie,
        więcej sobie nie pobiega,
        bo zeń ducha wyssą harpie.
        • wilma.flinstone Numer 500 15.06.05, 17:19
          Okrąglutki kto moskalik
          znowu chyłkiem tutaj wpisał,
          niechaj złoty mu medalik
          z smukłej szyi dumnie zwisa.
          • wilma.flinstone O KWIATACH 15.06.05, 17:19
            Gdy kto nie wie, że sromota
            wielka to z nasturcji szydzić,
            ten przechodząc carskie wrota*
            pierdnie, aż się będzie wstydzić.

            *Jedno z najwazniejszych przejsc przez ikonostas, wiec puszczenie tam baka to
            faktycznie obciach.
            • wilma.flinstone Re: O KWIATACH 15.06.05, 17:21
              Jeśli kto się tu na że
              z jakąś dziwną miną krzywi,
              wpier..l mu w anielskim chórze
              spuszczą taki, że się zdziwi.
              • wilma.flinstone O KWIATACH - errata 15.06.05, 17:28
                Jeśli kto się tu na róże*
                z jakąś dziwną miną krzywi,
                wpier..l mu w anielskim chórze
                spuszczą taki, że się zdziwi.

                * O roze chodzilo, oczywiscie.

                PS Przepraszam za dubla ale wlasnie sie doczekalismy momentu, w ktorym pod tym
                watkiem moskalik wchodzi z minutowym opoznieniem, wiec myslalam najpierw, ze
                wcale nie wszedl...Carrrrrrrrrramba!
                • wilma.flinstone Re: O KWIATACH 15.06.05, 17:30
                  Kto niepomny ichniej roli
                  lekceważy tu goździki,
                  probosz w nery mu przysoli
                  aż mieć będzie czarne siki.
    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 15.06.05, 17:21
      Jeśli kto się tu na że
      z jakąś dziwną miną krzywi,
      wpier..l mu w anielskim chórze
      spuszczą taki, że się zdziwi.
      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 15.06.05, 17:33
        A kto błędne moskaliki
        bezustannie tu dubluje,
        też* różanca koraliki
        pożre, po czym zwymiotuje.

        * Jak onegdaj Kurrara...;-)
        • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 15.06.05, 18:53
          Kto zaprzeczy, że goździki
          To są najpiękniejsze kwiaty
          Niech klasztorne czci nocniki,
          Wąchając ich aromaty.
          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 15.06.05, 20:35
            A kto bzem się nie zachwyci,
            Co nam pachnie w końcu maja,
            Niech Ojcowie Jezuici,
            Ukręcą takiemu jaja.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 15.06.05, 21:17
              Tych co mają głowę ciasną
              - o konwaliach głupstwa bredzą,
              w Świętojańską nockę jasną
              duchy przodków niech nawiedzą.
              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 15.06.05, 21:20
                Gdy kto zwykłym jest matołkiem
                i bez wyzwie od banału,
                z pełnym drzazeg w dupie kołkiem
                wróci od konfesjonału.
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 15.06.05, 23:41
                  Kto pomiata słonecznikiem,
                  "bo to tylko żarcie ptasie",
                  Duch van Gogha mu wizyte
                  Złoży w odpowiednim czasie.
                  • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 15.06.05, 23:50
                    Kto powie, że georginie
                    To nie są wspaniałe kwiaty –
                    Święty Jerzy między świnie
                    Wrzuci go, jak kawał szmaty.

                    PS. Aczkolwiek Św. Jerzy jest postacią wymyśloną, bo chociaż walczył ze smokami
                    (w co jeszcze można uwierzyć), ale że bronił jakiejś dziewicy, to już kompletna
                    bajda - tym niemniej ówże święty przestrzega, żeby Jurków nie drażnić.
                    • wilma.flinstone Jurek??? 16.06.05, 00:29
                      A kto tutaj we dwie słowie
                      Wilmę Flinstone chce zaskoczyć,
                      Bosch Hieronim wnet doń powie:
                      „Chciałbyś, bracie, Piekło zoczyć?”

                      PS Powaznie z tym sw. Jerzym? Jasne, ze predzej by facet walczyl ze smokiem niz
                      bronil dziewicy, ale nigdy nie sadzilam, ze sw. Jerzy to zupelna
                      sciema...Hmmmm...
                      • tojajurek Re: Jurek??? 16.06.05, 01:20
                        Komu kwiatków jest za mało
                        I na płótna sobie bryka -
                        Niech się z diabłem spotka śmiało
                        Wśród dżungli Rosseau-Celnika.

                        PS. Do Wilmy. Ze Św. Jerzym to ponura prawda. Watykan unieważnił go jako
                        świętego już parędziesiąt lat temu (powody podałem wyżej). Jako człowiek
                        odpowiedzialny robię więc wszystko, aby dostać się na ów opróżniony piedestał i
                        bronić honorru imienia. Wiadomo bowiem, że "Natura horret vacuum".
                        Jak widzę ostatnio - pisanie wierszyków (nawet kiepskich) - może w tych
                        staraniach nieźle się przysłużyć. Potrzebne są też opinie osób postronnych - i
                        tu liczę na niezawodne głosy życzliwych znajomych z Forum...
                        Równolegle występuję do Urzędu Miasta z wnioskiem o uznanie mnie jako zabytek
                        (spełniam wszystkie warunki i nawet zaczynam się sypać).
                        Wszystko jest na dobrej drodze. No może przydałaby się jeszcze damska drużyna
                        machająca entuzjastycznie czerwonymi pomponami.
                        Martwi mnie tylko, że gdyby te wszystkie zabiegi wypaliły, to naród mógłby
                        przez pomyłkę wybraś mnie nie świętym, ale Prezydentem. I co wtedy? Żenada i
                        poruta, bo ja takie oficjalne stanowiska równo olewam... Prezydent wobec
                        świętego, to jak dziecinna kupka wobec dorodnego krowiego placka. Cienki Bolek.
                        Tak, czy owak życie daje w kość, ale trzeba trzymać fason.
                        Carpe diem, quam minimum credula postero...
                        Pozdrawiam
                        • artbetjan Re: Jurek??? 16.06.05, 13:14
                          Kto powiedział, że Jerzego
                          nie możemy zrobić Santo
                          Temu Smoki i dziewice
                          tęgie spuszczą zaraz manto

                          Drogi Jurku, Droga Chrzestna Matko tego wątku ( i innych literackich)
                          serdecznie was pozdrawiam i dziękuję za chwile nieopanowanego śmiechu
                          • wilma.flinstone Re: Jurek??? 16.06.05, 17:02
                            Kto na Jurka nie da głosu,
                            że jest chłop pomnika godny,
                            zeżre w Wilię gar bigosu,
                            a i tak zostanie głodny.


                            PS Mysle, Jurku, ze pomnik honoris causa i tak na tym forum masz, poniewaz nie
                            ma tu nikogo kto by az tak dlugo i z takim zaangazowaniem tu pisal. W nagrode
                            przesylam Ci zdjecie innego pomnika, ktory, zgodnie z Twoja prosba, poklepalam
                            po glowie(co widac, mam nadzieje):
                            i6.photobucket.com/albums/y208/martabox/CIMG2248.jpg
                            Jesli chodzi o sw. Jerzego to przyznaje, ze nie wiedzialam iz go Watykan
                            wysiudal, bo kolekcjonuje XIX-wieczne ikony prawoslawne (jestem mistrzynia w
                            ich przemycaniu z Polski, he, he) i Jurek na smoku jest tam przeciez jednym z
                            kluczowych motywow. Tyle, ze niby co ma Watykan do prawoslawia... No w kazdym
                            razie, dobrze wiedziec.

                            * Artbetjan - ano witam nowa sile robocza...;-)
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 16.06.05, 12:16
                    Kto "Irysów" nie dostrzeże
                    Wspomnianego tu Van Gogha,
                    Ten przytuli cztery jeże
                    W monasteru świętych progach.
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kwiatach) 16.06.05, 12:26
                      Kto bratkowi się narazi
                      I pokpiwać z niego będzie,
                      Temu ksiądz do dupy wrazi
                      Świety obraz na kolędzie.
    • vice.versa Re: Piszemy moskaliki c.d.! 16.06.05, 11:25
      Jak ktoś lubi rano wstawać
      I pracować bez wytchnienia,
      Na nic się nie będzie zdawać
      Tuż po Święcie Dziękczynienia.
      • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 16.06.05, 13:34
        Kto by twierdził, że Polacy
        pisać nie potrafią wcale
        niech go bracia kameduli
        moczą przez Wielkanoc w kale
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 16.06.05, 18:18
          Komu wstanie świtem bladym
          nieodpartym jest mamidłem,
          tego biskup (bez żenady)
          prosto w pysk ciepnie kropidłem.
          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o napitkach) 16.06.05, 20:19
            Kto wódeczką polską gardzi,
            Chwaląc cudzoziemskie wina,
            Niech biskupa dwaj bastardzi
            Wychędożą sukinsyna.

            PS. Do Wilmy. Dziękuję za miłe słowa i pamięć o mnie uwiecznioną na zdjęciu.
            Prawdę mówiąc jednak miałem na myśli - nie wszystkim może znany - monumencik
            postawiony na cześć Astrid Lindgren na tyłach jej domu. Pomniczek wyobraża
            duszka i ma ok. 10 cm wysokości (oglądać go trzeba w kucki) - chyba mniejszego
            nie ma na świecie. Stoi toto na wewnętrznym podwóreczku domu o rzut beretem od
            zamku królewskiego.
            Pozdrawiam.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o napitkach) 16.06.05, 20:48
              A kto gardzi tu Żubrówką
              mówiąc, że to berbelucha,
              ten dostanie w łeb parówką
              od proboszcza – obżarciucha.


              PS Hmmm, a ja myslalam, ze to o ten chodzilo... Tego, o ktorym mowisz nigdy nie
              widzialam, ale tak to jest, jak sie gdzies mieszka to sie przecie nie chodzi po
              muzeach, bo po muzeach chodza turysty...;-))) Ale zaintrygowales mnie, wiec
              pojde i tam ktoregos dnia i chetnie obejrze pomnik duszka, po czym zloze tu
              fotograficzna dokumentacje :-)))
          • kurrara.domowa Do Wilmy 16.06.05, 20:46
            Komu wstanie świtem bladym,
            Ten niejaki ma tu problem
            Z takim czymś- nie od parady-
            Który kłuje go przez spodnie.

            ;-)
            • wilma.flinstone Re: Do Wilmy 16.06.05, 20:56
              Gdy kto twierdzi, że mu obca
              taka ranna jest hosanna,*
              zepchną go z Kościuszki Kopca
              - nie pomoże Swięta Panna.

              * Kumam o co chodzi, zwie sie to po anglosasku: „morning glory”, a po
              naszemu...to juz chyba najlepiej nazwac to hosanna...;-)))
              • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o napitkach) 16.06.05, 21:10
                Kto popijać chce tequilę,
                Jakby mexem był cholernym,
                Ksiądz mu wbije w zadek szpilę
                I przetrze papierem ściernym.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o napitkach) 16.06.05, 21:19
                  Kto nie pija tu martini
                  twierdząc, że to trunek damski,
                  temu bracia Kapucyni
                  poślą ch...ów w sposób chamski.
                  • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o napitkach) 16.06.05, 21:46
                    Kto powie, że picie whisky
                    Jest kultury wyznacznikiem,
                    Niechaj resztki żre z psiej miski
                    I popija księżym sikiem.
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o napitkach) 16.06.05, 22:13
                      Kto o wódce rzekł nieładnie
                      Nie szczędząc jej ostrych wersów,
                      Temu niechaj mydło spadnie
                      W męskiej łaźni u cystersów.
              • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 16.06.05, 22:04
                Kto poranny klepie pacierz
                Bez uczucia...przyjemności,
                Temu w łeb przydzwoni papież
                Zapytując grzecznie:"Dość ci?"
              • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 16.06.05, 22:52
                Kto nie czuje rano...bluesa,
                Do pacierza zmusza ciało,
                Ten poczuje wnet kaktusa
                Tam, gdzie wtenczas pustką wiało.

                PS. Sama mam tak produkować?! ;)
                • wilma.flinstone Re: Do Wilmy 16.06.05, 23:16
                  Kto wstawanie o poranku
                  chwali tutaj pod Niebiosa,
                  w wirydarzu (przy krużganku)
                  czeka go pod żebra kosa.


                  PS No wiem, troche to nie fair wobec Ciebie, ze tak sama skrobiesz, ale mi
                  dzisiaj jakies same kijowe pomysly do glowy przychodza...Wiem z autopsji, ze na
                  poczatku moskalikami mysli sie nawet w toalecie, ale potem to juz czlowiek
                  zaczyna tak modzic, ze az wstyd czytac...;-) No ale pisz, moze sie zainspiruje
                  i tez mi cos jeszcze wyjdzie spod klawiatury...
                  • tojajurek Re: Do Wilmy 16.06.05, 23:25
                    Kto nienawidzi poranka,
                    Gdy go sen wciąż jeszcze morzy,
                    Niech pomyśli w czasie sranka
                    Jaki piękny jest świat boży.
                  • kurrara.domowa Może na poranny sex...? 16.06.05, 23:42
                    Komu główka leży płasko,
                    (Patrzaj!: główka, a nie głowa),
                    Zgraja braci spod Tabasco
                    Przyjdzie go wypedałować.

                    PS. Wcale nie takie kijowe:) Ale ja też czuję pustkę w głowie, zwłaszcza, kiedy
                    piszę "na czas". A propos myślenia moskalikami...niestety masz racje. Już
                    znajomych na ulicach nie poznaję. Ale już lepszy taki nałóg, niż inny, no
                    nie?...:D

                    • wilma.flinstone Do Jurka I Kurrary 16.06.05, 23:53
                      Kto o piątej rano wstaje,
                      boży świat chce kontemplować,
                      temu szaman swoją faję*
                      w odbyt będzie chciał wpasować.


                      * Rzeczownik bardzo dwuznaczny, moze wiec byc odpowiedzia na moskalik zarowno
                      Jurka, jak i Kurrary (zakladajac podtekst erotyczny).

                      PS No widzicie, ze ja dzis tylko o odbycie? ;-)))))))))))))))))))))
                      • kurrara.domowa Do Wilmy 17.06.05, 00:14
                        Komu tylko odbyt w głowie,
                        Świtem o nim myśli snuje,
                        Niech się przykrej prawdy dowie,
                        Że go pop poświęci ch...m.

                        Dobrze Ci idzie...:D
                        • wilma.flinstone Re: Do Wilmy 17.06.05, 00:23
                          A gdy kto nazywa świtem
                          tę już w sumie późną porę,
                          pop postraszy go odbytem
                          albo nawet i ROZPOREM :D
                          • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 00:34
                            Nie pomoże nawet ROZPOR
                            W nagłym weny smutnym zgonie.
                            A za takie strasznie pospol-
                            -ite teksty: śmierć w zakonie.

                            Wymiękam!:) Życzę wszystkim radosnego rozpłodu twórczego. Ja zaczynam od jutra.
                            Ciekawe, jaka pierwsza myśl zalęgnie się świtem :D:D Pozdrowienia i dzieki za
                            fajną zabawę. Dobranoc.
                            (No co... Miało być o świcie...!:)
                            • wilma.flinstone Re: Do Wilmy 17.06.05, 00:43
                              Kto tak wcześnie mi wymięka
                              w pojedynku na moskalik,
                              klechy sprawiedliwa ręka
                              w dupie* zrobi mu kanalik.

                              * Odbyt rulezzzzzz!

                              PS Pa, pa! Kolorowych snow i pamietaj, ze kto rano wstaje ten jest niewyspany.
                          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o poranku) 17.06.05, 00:37
                            Kto powie, że piąta rano
                            To jest pora na wstawanie,
                            Ten niech wyjmie z głowy siano,
                            Świętym osłom na śniadanie.
                            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o poranku) 17.06.05, 00:48
                              A kto myśli, że smakuje
                              zwykłe siano świętym osłom,
                              złoty cielec go stratuje
                              i powie, że go poniosło...
                              • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o poranku) 17.06.05, 01:10
                                Idę do łóżka. Mam w głowie siano, a w oczach te - jak im tam - owsiki...?
                                Pozdrawiam młodzież.
                                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o poranku) 17.06.05, 11:57
                                  Kto ma jakieś trawy w głowi
                                  I owsiki ku uciesze,
                                  Niechże wpierw się zastanowi,
                                  Czy ssać lubi pytę klesze.

                                  ;-)
              • artbetjan Re: Do Wilmy 17.06.05, 08:38
                Kto hosannę swoją ranną
                Nie używszy- marnie straci
                Niech mu Święci z Marią Panną
                Wsadzą jeża wprost do gaci

                Jeśliby zaś Panna gładka
                Ranne chucie pomijała
                Niech za sprawą Ojca Tadka
                jej wyrośnie z czoła pała
                • wilma.flinstone Re: Do Wilmy 17.06.05, 10:54
                  A kto nie wie, że hosanna
                  rankiem, to się kończy sikiem,
                  sama Przenajświętsza Panna
                  w dupę* wjedzie mu ciągnikiem.

                  * Oj, niedobrze zaczynam dzien...;-)
                  • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 11:11
                    Komu ranne wstają zorze,
                    A pod kołdrą nic nie staje,
                    Temu święty nie pomoże,
                    Gdy mu się rozkwasi jaje.
                    • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 11:38
                      Kto się pod kołderką chowa,
                      Miast na żonce sięść okrakiem,
                      Ten się będzie delektował
                      Katechety prącia smakiem.
                      • wilma.flinstone Re: Do Wilmy 17.06.05, 12:04
                        kurrara.domowa napisała:

                        > Kto się pod kołderką chowa,
                        > Miast na żonce sięść okrakiem,
                        > Ten się będzie delektował
                        > Katechety prącia smakiem.


                        Kto się prąciem katechety
                        wzdraga tutaj delektować,
                        pod plebanią na sztachety
                        go nadzieją* (Matko Zdrowaś!)

                        * Motyw budujacy „odbytnicze” asocjacje.
                        • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 13:17
                          Kto tu raczy mieć nadzieję,
                          Że go nigdy nie nadzieją,
                          W księży ogród się odleje,
                          Potem jemu też przyleją.
                          • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 13:20
                            Kto powiada:"Klesze prącie
                            Żadna w sumie jest delicja,
                            Temu każe rok stać w kącie
                            Cała Święta Inkwizycja.
                      • artbetjan Re: Do Wilmy 17.06.05, 14:39
                        Która zona nie posłucha
                        Co Kurrara słusznie rzekła
                        Niech jej wleci w.... mucha.
                        Nie hiszpańska tylko wściekła

                        Nie mogłem się powstrzymać ! Kurraro, dziękuję za ten pozytywny głos !
                        Mężu Kurrary....no! (palec Dyzmy)
                        • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 19:03
                          Kto tu mężowi Kurrary
                          Palec Dyzmy pokazywa,
                          Zdąży stęknąć: Nie do wiary...!
                          Jak go kleszka zacznie dymać.

                          Artbetjan:)))
                    • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 11:40
                      Kto jest rankiem tak ospały,
                      Że małemu wstać nie każe,
                      Tego pątnicze sandały
                      Roznioso po trotuaże.

                      :P
                      • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 11:50
                        Kto leniwy rano leży
                        A pod kołdro ani mru-mru,
                        Tego gwizdnie święty Jerzy
                        Bez większego, zreszto, szumu.
                      • wilma.flinstone Re: Do Wilmy 17.06.05, 12:21
                        kurrara.domowa napisała:

                        > Kto jest rankiem tak ospały,
                        > Że małemu wstać nie każe,
                        > Tego pątnicze sandały
                        > Roznioso po trotuaże.
                        >

                        A kto się po trotuarze
                        bardzo boi rozniesienia,
                        na oliwie go podsmażę
                        w dniu Bożego Narodzenia.

                        PS A co Ty, kochaneczko, tak tu dzisiaj gwara od samego rana...;-)))?
                        • kurrara.domowa Re: Do Wilmy 17.06.05, 12:36
                          A kto psuje trotuary
                          I bezcześci kropko zeta,
                          Niechaj myje braciom gary
                          I ma z kuchnio tetateta.

                          Ale gaffa! Cóż, najlepszym się zdarza;P Dzieki za przywołanie mnie do porządku.
                          A co do gwary...trza coś robić, co by było ciekawiej :D
                          • wilma.flinstone JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 12:47
                            A gdy kogo widok zony*
                            wczesnym rankiem nie porusa,
                            ksiądz mu nozem zaostsonym
                            równiuśko przytnie fajfusa.


                            * Pisanie gwara bardzo mi odpowiada, poniewaz zeby Wam tu wyskoczyly polskie
                            znaki to ja, biedna, piszac wierszyki, musze sie gimnastykowac w Wordzie z
                            roznymi skrotami klawiaturowymi i potem to wszytsko tu kopiowac...

                            PS Kurraro, absolutnie nie mialam na celu wytkniecia Ci bledu, ale i tez nie
                            chcialam go powielac...:P
                            • kurrara.domowa Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 12:58
                              Kieby baca zamiast zony
                              owce swoje z tyłu miezy,
                              niech go wsadzo między dzwony
                              I zadzwonio nim na wiezy.

                              Wiem, wiem, chyba źle to wyraziłam. Po prostu aż mnie rypło miedzy
                              ocy...Przecież ja nigdy nie robie ortografów!...;D
                              ps. No to Cię choć trochę pożałuję...Ale za to masz na pewno bardziej
                              wygimnastykowane palce od wszystkich, co mają polskie znaki:)
                              • wilma.flinstone Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 13:58
                                Polskiej czcionki kto pisanie
                                zwie dla palców gimnastyką,
                                siedmiodniowe go dymanie
                                czeka z brzydką scholastyką.

                                :-P
                                • kurrara.domowa Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 14:21
                                  Kto pomysły śmiałe miewa
                                  Dymać tydzień filozofię,
                                  Ten niech lepiej w chórze śpiewa
                                  By zadziwić świętą Zofię.
                                  :D
                                  • artbetjan Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 14:33
                                    Fto kce naso górsko mowe
                                    udać, jen to nic nie znacy
                                    Niek mu i Antoni Świenty
                                    Syćka dziecków wyonacy
                                    • tojajurek Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 14:55
                                      Fto nie pije gorzołecki
                                      I kłobucek mo miastowy,
                                      Tyn dupcyć musi owiecki -
                                      Nie dlo niego świnte krowy.

                                      (głupie, bo głupie, ale gwarą)
                                      • artbetjan Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 15:13
                                        Kieby fto napisał wkiedy
                                        ze nie lubi łokowity
                                        Niek mu ta narobio biedy
                                        i zrachujo łości przy tem
                                        • artbetjan Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 18:18
                                          Fto by bejoł, ze górale
                                          Brzyćkie som i jesce głupie
                                          Poniezus mu da po pale
                                          I bendzie go swendzieć w dupie
                                          • kurrara.domowa Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 18:25
                                            Kto tu GWARZY jak niemowlak
                                            Że zrozumieć już nie sposób,
                                            Temu jakaś święta wschodnia
                                            Da porządny, długi posuw.

                                            Panowie, ja wymiękam w gwarowym wątku!! Tak dsobie ładnie radzicie, że nie
                                            trzeba Wam konkurencji :-) (zreszta mnie w głowie dalej rozpor. Ehhh...)
                                            • artbetjan Re: JAK GWAROM TO GWAROM 17.06.05, 19:28
                                              Jak kto kogo chce posunąć
                                              Ale w wirtualnej sferze
                                              Niech mu za to w refektarzu
                                              każą wiecznie myć talerze
                                              • kurrara.domowa Re: JAK GWAROM TO GWAROM 18.06.05, 00:06
                                                Straszyć gdy tutaj zamierza
                                                Ktoś-tego fart zgoła krótki,
                                                Bo go wsadzą do talerza
                                                Dosyć wrogie ufoludki.*

                                                Tego talerza umytego w refektarzu, rzecz jasna...o ile refektarz służy w ogóle
                                                do takich czynności :) :P
                                                • artbetjan Re: JAK GWAROM TO GWAROM 18.06.05, 19:11
                                                  Kto refektarz ignoruje
                                                  Choc jadalnia jest to mnichów
                                                  Tego Przeor wypucuje
                                                  Za pomocą zrecznych wpychów

                                                  • kurrara.domowa Re: JAK GWAROM TO GWAROM 18.06.05, 20:08
                                                    Kto chce zmywać stos talerzy
                                                    W refektarzu(vel jadalni),
                                                    Tego dmuchnie jak należy
                                                    Sam ksiądz prałat- mistrz analny.

                                                    ;P
    • wilma.flinstone O ROZPORZE 17.06.05, 01:12
      A gdy kto się rozporowi
      oprzeć wcale nie potrafi,
      w chacie mu się zadomowi
      w krótkim czasie pół parafii.


      PS Kurraro, przeczytalam Twoj limeryk o rozporze, ale odpowiadam moskalikiem,
      bo limeryka – zabij mnie, ale juz dzis nie wymysle. Poczulam wlasnie w glowie
      taka ciezkosc, ze jedyne co mi don przychodzi to powiedziec: pani Flinstone juz
      na dzis dziekujemy. Powroce jutro, co prawda nie o swicie, ale
      zawsze...Dobranoc Kurraro, dobranoc Jurku!
      • artbetjan Re: O ROZPORZE 17.06.05, 14:44
        Kto przecenia tu rozpora
        myląc formę z wnętrzem miłym
        wsadzą Klechy go do wora
        zerżną za pomocą piły
        • kurrara.domowa Re: O ROZPORZE 17.06.05, 18:48
          Kto umniejszać chce rozpora,
          Choć to wierny druh w tym wątku,
          Nie przepuści mu diaspora,
          Myjąc członki mu we wrzątku.
      • artbetjan O nacjach- klasycznie 17.06.05, 18:13
        Kto by mówił, że Francuzy
        Nie są chamy i przygłupy
        Temu niechaj Brat Jan duży
        Obie nogi wyrwie z dupy.

        A kto powie, choć ostrzegłem
        że kochanek z Włoch to cudo
        Temu niechaj tepym zgrzebłem
        Codzień depilują udo

        Kto nadmiernie Niemców chwali
        (Co głupoty też dowodzi!)
        Niech go Ksiądz Profeser wali
        tak by po tym nie mógł chodzić

        Jeśliby idiota jaka ( ha ha I like it !)
        chciała dobrze rzec o Finach
        Niech mu w usta wsadzą ptaka
        a następnie topią w szczynach.

        A kto bąknie choćby słowo
        O Rumunach zawodowych *
        Niech go wsadzą z całą głową
        W otwór, który nie do mowy.


        *O tych Rumunach zawodowych to dlatego, że car Mikołaj (ten ostatni) zwykł był
        mawiać " Rumun to nie narodowość, to zawód."
        • wilma.flinstone CHOLERA!!!!!!! 17.06.05, 18:51
          Kto mandat za parkowanie
          dostał wielki jako fura,
          tego złapie wielkie sranie
          tam gdzie stoi Jasna Góra.

          PS Boze, jakie ja bym piekne buty miala za ten
          mandat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • kurrara.domowa Re: CHOLERA!!!!!!! 17.06.05, 19:08
            Kto bez większej tam sromoty
            Wilmie mandat wypisuje,
            Ten dostanie medal złoty
            W kategorii "H...j nad h...e"

            Łączę sie w cierpieniu i smutku, Wilma...
            • artbetjan Re: CHOLERA!!!!!!! 17.06.05, 19:25
              Kto by chwalił policjanta
              Syna jego szwedzkiej maci
              Niech mu za to Łucja Święta
              osra głowę i ochwaci

              Oj współczuję!
              Svensk Politi nieużyti.
              • wilma.flinstone Re: CHOLERA!!!!!!! 17.06.05, 19:39
                Gdy kto kiedy agituje
                by ufać policji w Szwecji,
                niechaj pop go zakapuje
                jeszcze dzisiaj do ubecji.


                PS Niestety, nieuzyci sa jak cholera. Mozna ZAWSZE na nich liczyc jak sie
                nieprzepisowo zaparkuje (aczkolwiek w tym miescie masz czasem do wyboru - albo
                toz zrobic, albo wziac auto ze soba na plecach...), ale w razie rzeczywistej
                potrzeby sa jeszcze bardziej gnusni i nieudolni niz policjanci w Polsce.
                • kurrara.domowa Re: CHOLERA!!!!!!! 17.06.05, 21:11
                  Kto tu Wilmy nie pocieszy,
                  Choć straciła fundusz buci,*
                  Długo cnotą nie pogrzeszy,
                  Kiedy dozna mniszej chuci.

                  *Z trojga złego(buci, butny, butowy)ten chyba najszczęśliwszy. Bo już
                  obuwniczy, to już cały sklep, nie fundusz.
    • wilma.flinstone Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywarach) 17.06.05, 19:09
      Ważnych rzeczy kto zrobienie
      lubi odłóżyć „na potem”,
      temu urżną przyrodzenie
      po czym zrobią z niego totem.


      PS Panowie, jestescie fantastyczni, nawet gwarowo (ja w tej dziedzinie-
      wysiadam), Kurraro - widze ze tu Cie nie mozna zostawic na chwile bez kontroli,
      bo sie potem czlowiek przez cala noc nie obrobi, zeby za Toba nadazyc...;-)
      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 17.06.05, 19:10
        Kto jak osioł jest uparty
        i na prośby jest nieczuły,
        w drobny mak będzie roztarty
        tam gdzie cerkwi lśnią kopuły.

        PS Kurraro, dziekuje, tylko kobieta moze to zrozumiec...chlip...
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 17.06.05, 19:15
          Gdy kto Dionizosa wzorem
          wińsko ciągle w siebie wlewa,
          w plecy trafią go toporem,*
          bo się Bóg na niego gniewa.

          * Ewentualnie: „wnet postraszą go ROZPOREM” :-D
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 17.06.05, 19:21
          Kto w swym fachu nie jest dobry
          (ma opinię patałacha),
          w łóżko wlezą mu dwie kobry
          -pupilki ajatollaha.
        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 17.06.05, 19:21
          Kto posprzątać zapomina
          i leniwczą ma amnezję,
          niech spleśnieje mu vagina
          - oto kara za herezję!
          • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 17.06.05, 20:41
            Kto postępuje ozięble
            I uczucia w sobie chowa,
            Będzie groł z czartami w kręgle,
            Kulą będzie jego głowa.
            • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 17.06.05, 23:35
              Kto by chwalić chciał policję,
              Nawet tę - na antypodach,
              Ma chrześcijańską propozycję,
              By wytarzał się w odchodach.

              Do Wilmy. Współczuję, ale pocieszaj się wspominając liczne przypadki złamania
              przepisów drogowych bez przyłapania (mnie to troszkę pomaga).
              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 00:11
                Kto policji rękę poda
                w jakiejkolwiek sytuacji,
                Rydzykowi zrobi loda
                u Wałęsy na kolacji.*

                * Co prawda Lechu Rydzyka na imieniny zapraszac nie chce, ale chodzilo mi o
                stworzenie wiekszego napiecia i ogolnie pojetej atmosfery skandalu.

                PS Jurku, no dziekuje, rzeczywiscie bardzo mnie udobruchales (juz sobie
                przypomnialam te wszystkie przejechania na czerownym, he, he), zreszta w ogole
                wszyscy Forumowicze bardzo mnie tu wspierali, za co ogromnie jestem wdzieczna
                :-)
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 01:02
                  Kto w POLICJĘ ślepo wierzy,
                  Że to niby fach bez skazy,
                  Ten to zawsze przy pacierzu
                  Będzie mieć POLUCJE(zmazy).

                  A propos polucji. Nie wiem na pewno, ale po francusku znaczy to
                  chyba "zanieczyszczenia"? Jedna moja bardzo leciwa ciotka, Polka od lat żyjąca
                  we Francji, oznajmiła mi kiedyś, że "we Francji jest dużo polucji" :D
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 01:13
                  Gdy kto raz pomyślał jeno,
                  Że tu wsparcia nie otrzyma,
                  Niech przysoli mu pateną
                  Któraś święta Katarzyna.

                  ps do wcześniejszego: rzecz jasna nie "polucje", tylko francuskie słowo
                  podobnie brzmiące!!;D
                  • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 01:35
                    Francuski wyraz "pollution" rzeczywiście znaczy: skażenie, zanieczyszczenie
                    (np. środowiska). Drugie znaczenie to "polucja" (męska)
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 01:46
                      Ooooo....właśnie. Dzieki:))) I dobranoc. Ja już zamykam sklep.
                      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 11:57
                        Gdy kto myśli zmazy nocne
                        to jest temat do wierszyków,
                        zgniłe jajo wielkanocne
                        wnet poczuje w swym przełyku.
                        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 12:54
                          Kto ma tutaj złe pojęcie
                          O ludzkiej solidarności,
                          Ten poczuje ostre wzdęcie
                          Idąc do biskupa w gości.
                          • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 13:07
                            Kto ma w domu dziecię zacne
                            Z- mój Ty Boże- fest gorączką,
                            Niech go z żłóbka zaraz pacnie
                            Dziecię Swięte- świętą rączką.

                            :(((((
                          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 13:14
                            kurrara.domowa napisała:

                            > Kto ma tutaj złe pojęcie
                            > O ludzkiej solidarności,
                            > Ten poczuje ostre wzdęcie
                            > Idąc do biskupa w gości.

                            Kto za myśli swe kosmate
                            tu pochwałę chciał otrzymać,
                            niechaj w Czyśćcu brudną szmatę
                            dane będzie mu wyżymać.

                            :-D
                            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 13:40
                              Kto wyraża dziwne chęci
                              By na forum było grzecznie,
                              Tego krzyżyk w kiszkach skreci
                              I ułoży go poprzecznie.

                              Wiem, że to w ogóle bez sensu, to ostatnie, ale co tam...ładny rytm wyszedł :D
                              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 13:56
                                A kto sprośnej dekadencji
                                chce publicznie dawać fory,
                                ten doświadczy turbulencji
                                lecąc jet-em na nieszpory.*

                                *I to sie wlasnie nazywa: pobozne zyczenia.
                                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 14:11
                                  A kto takie harce miłe
                                  Daje tu za kary przykład,
                                  Temu dadzą wnet o kile
                                  I onanii nudny wykład.
                                  www.kurnik.pl/literaki/
                                  • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 19:44
                                    Kto powiedziałby coś złego
                                    O pluszowych misiach małych,
                                    Przeżegnam kije takiego,
                                    Aż mu na wierzch wyjdą gały.

                                    Gwoli wyjaśnienia: do moich licznych wariactw należy m.in. zbieranie pluszowych
                                    misiów i to nie "jak popadnie", ale wyłącznie takich ze specjalnym wdziękiem,
                                    albo z jakiegoś ciekawego zakątka świata. Jest tego towarzystwa ponad 5 setek,
                                    więc proszę z szacunkiem, bo jakby się zdenerwowały...
                                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 20:20
                                      Misiami wygraża kto tu,
                                      Że nerwowe niby takie-
                                      Ten nieprędko zejdzie z płotu.*
                                      A zasiędzie tam okrakiem.

                                      *Chodzi oczywiście o płot przy parafii.
                                      • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 21:29
                                        A kto misie tu obrazi
                                        Lub traktuje je bez serca,
                                        Ten bezbożnik jest i nazi,
                                        Świnia, wrzodak i morderca.
                                        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o ludzkich przywar 18.06.05, 21:47
                                          Kto urazy sie dopatrzył
                                          Grona swoich misiów zacnych,
                                          Obrzeza sie go raz, dwa, trzy,
                                          W lazarecie* zaś opatrzy.

                                          Co prawda lazaret oznacza szpital wojskowy, ale pierwotnie był to przytułek
                                          przy kościele N.M.P.
                                          • wilma.flinstone zamiast moskalika 19.06.05, 01:33
                                            Kochani!

                                            Jak juz napisalam w watku limerykowym, jestem dzisiaj nieco niedysponowana
                                            motorycznie (piwo!), a wiec nie jestem w stanie tu sie udzielic. Jako
                                            samomianowana prezeska tego watku nie powinnam tu moze robic dywersji i
                                            wykorzystywac postow na nie-moskaliki, ale wlasnie od przyjaciolki z innego
                                            forum, otzrzymalam ten oto link:

                                            relaz.o2.pl/art-market/interaktywne/motylek/motylek.swf

                                            ktory Wam z calego serca dedykuje na wszystkie trudne dni...;-) (z glosniczkami
                                            trzeba). W dniu jutrzejszym bardzo prosze o serie moskalikow potwierdzajacych,
                                            ze sie na mnie nie gniewacie...Ja juz chyba tez na dzisiaj zamkne sklep.
                                            Dobranoc!

                                            PS Jutro moze cos napisze, jesli tylko bede w stanie...;-)
                                            • wilma.flinstone I jeszcze jedno 19.06.05, 01:40
                                              Link, Bog raczy wiedziec czemu, jest nieaktywny, ale wystarczy go skopiowac do
                                              Explorera i dziala. Aaaaa, i i zeby nie bylo watpliwosci - to jest manifest
                                              przeciwko codziennym problemom, do ktorych absolutnie sie nie zaliczaja
                                              moskaliko-limeryki...:-)))))
                                          • wilma.flinstone Jeszcze o misiach 19.06.05, 13:29
                                            A kto mòwi, że są misie
                                            dziewczyńskimi zabawkami,
                                            swoją kuśkę w smętnym zwisie
                                            wskrzeszać będzie modlitwami.


                                            Dzien dobry!:-)))
                                            • kurrara.domowa Re: Jeszcze o misiach 19.06.05, 14:40
                                              A kto powie:"Nie chce MI SIE"
                                              I bez rymów pisze posty,
                                              Temu w zupę bobki mysie
                                              Wrzucą Miłosierdzia Siostry.

                                              Witam Panią Flinston znów w formie.
                                              • wilma.flinstone Re: Jeszcze o misiach 19.06.05, 15:46
                                                Kto zaprzeczy, że bez rymu
                                                post się tutaj rzuca w oczy,
                                                z gołym tyłkiem przez pół Rzymu
                                                wśród pielgrzymów niechaj kroczy.

                                                PS Mea culpa...!
    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 19:11
      Kto na „Niebezpieczne związki”
      jak przekupa tutaj gdera,
      jego kości w cztery wiązki
      na podpałkę pop uzbiera.
      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 19:17
        „Titanica” kto traktować
        śmie jak melodramat łzawy,
        gdy będą kościół budować
        to go wrzucą do zaprawy.
        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:01
          Kto by chciał mnie skusić łzawym
          "Titanicem", mówię z góry:
          Chętnie wskoczę do zaprawy
          I umocnię święte mury!

          :-D
          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:51
            Kto umacniać woli mury
            niż na podróz poprzez morze,
            wampir wbije weń pazury-
            Święty Boże nie pomoże!
            • wilma.flinstone Errata 19.06.05, 21:57
              w drugiej linii:

              "miast na piekne patrzec morze"
            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:17
              Kto tu straszy grzeszna duszą
              Wampira i jego szponem,
              Tego smrody straszne zduszą,
              Gdy mu czart machnie ogonem.

              Ktoś mi tutaj chce podsiąść komuter, więc żegnam się, dziękując za kolejny,
              miły wieczór. Dobranoc:-)
      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 19:17
        A kto jakieś mi przytyki
        robi tutaj do „Love Story”
        w oczach będzie miał...(spytajcie Berger)
        patrząc mnichom na...(spytajcie Kurrary).
        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 20:47
          :D :D :D
      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 19:19
        Kto traktuje "Casablancę"
        jako film dla niewiast jeno,
        pop ustroi go w firankę
        i mu fotkę pstryknie „Smieną”.*

        * Czy ja dobrze pamietam, ze Smiena to byl aparat produkcji radzieckiej, w
        zwiazku z czym pop moglby go uzyc?
        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:08
          Kto "Krecika" nie pamieta
          I należnie nie docenia,
          Temu się nie skończą święta:
          Zgon przy stole z przejedzenia.
          • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:10
            Kto z poczciwej "Pszczółki Mai"
            Nie wyciągnie cnych morałów,
            Tego będą bracia kadzić,
            Potem wrzucą do kanału.
            • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:18
              Kto uważa "Gwiezdne wojny"
              Za jakąś głupią bajeczkę,
              Ten utraci sen spokojny,
              Gdy mu ksiądz założy teczkę.
          • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:14
            Za "Pankracym" kto nie wzdycha,
            Mówi, że to psine bajdy,
            Krótko tlenem pooddycha:
            Bum mu zrobią mnisze znajdy.
            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:24
              Komu nigdy się nie zdarzy
              Ronić łezki za "Sindbadem",
              Ten w latrynie u Tercjarzy
              Będzie siedział rok z okładem.
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:38
                Kto zaś "Żwirka z Muchomorkiem"
                Chciałby raczyć słowem przykrym,,
                Tego się przed Wielkim Wtorkiem
                Pozbawi prywatnej ikry.
            • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:29
              Kto się z Bolka oraz Lolka
              Do rozpuku nie zaśmiewa,
              Niech go na mszy złapie kolka,
              Aż cienkim głosem zaśpiewa.
              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:43
                A kto Reksia tu przeoczy
                jak ogonkiem machał cudnie,
                cios potężny go zamroczy
                na odpuście w przedpołudnie.
                • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:47
                  A kto kapitana Klossa
                  Nie oglądał z dziesięć razy,
                  Zrobię mu kropidło z nosa
                  Obelżywe śląc wyrazy.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:53
                    Gdy kto Nikodema Dyzmy
                    absolutnie nie uważa,
                    pewien czart pełen charyzmy
                    go powiedzie do ołtarza.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 21:48
                  Dobromira kto sprytnego
                  wkłada w bajki zapomniane,
                  dobrymi chęciami jego
                  Piekło będzie brukowane.
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:04
                    A "Rumcajsa" kto nie pomni,
                    Hanki, wdzięcznego Cypiska,
                    Bracia pojmą go zakonni,
                    A sam przeor moczem spryska.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:10
                      A kto się z barei „Misia”
                      nie zaśmiewa jak szalony,
                      zszyta będzie jego pisia,
                      za to odbyt – prześwięcony.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:10
                      Kto „Seksmisję” oglądając
                      się nie czuje w siódmym niebie,
                      ksiądz na tacę dziś zbierając
                      prosto z bańki mu doj...bie.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:14
                      A gdy kto tu nie pamięta
                      białego delfina Uma,
                      niechaj mu w kościelne święta
                      przy dymaniu pęka guma.
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:37
                        Racja!!! Kto sie nie uśmiecha
                        Na wspomnienie "O la pelum",
                        Temu jakiś mocny klecha
                        Wjedzie bez użycia żelu.

                        Kurczę, jak tu sie od Was oderwać????......
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:20
                      Nie wiesz, brachu, co to było
                      jakiś pierścień Arabelli?
                      Ksiądz ci z niesłychaną siłą
                      łeb przy dupie upierdzi...li.
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:42
                        Kto zapomniał Rumburaka
                        Który dręczył Arabelkę,
                        Ten na misji będzie skakał,
                        Gdy mu tse-tse bedzie brzęczeć.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:25
                      O „Muppetach” (juz wiekowych)
                      kto by czegoś nie powiedział,
                      w kalesonach barchanowych
                      w lipcu na mszy będzie siedział.

                      Dobranoc Kurraro, czekam jutro! :)
                      • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 22:34
                        Gdy „Quo vadis” ktoś uważa
                        Za arcydzieło filmowe,
                        Niech się modli do ołtarza,
                        By mu rozum wrócił w głowę.
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:10
                        A "Załogę Dżi*"- kto wspomni
                        Z łezką w oku? Bo jak wcale,
                        Zrobią napis mu potomni:
                        "Żegnają z głębokim żalem".

                        *Pisownia taka, jakiej się kiedyś używało za szczenieckich czasów;)
                        (Ja tu się gimnastykuję, jak mogę, żeby się do kompa dopchać, a tu wszyscy
                        powymiękali!!!)
                        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:15
                          Gdy o misiu Koralgolu
                          mówisz: okaz stoicyzmu,
                          na religii cię w przedszkolu
                          przepytają z katechizmu.


                          PS No to trzeba mowic, ze moze wrocisz, a nie najpierw dobranoc, a potem zaraz
                          a kuku! ;-)
                        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:15
                          Przemiłego gdy Uszatka
                          w niepamięci cień puściłeś,
                          przeorysza (święta matka!)
                          sprawdzi czy się dziś podmyłeś.
                          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:26
                            Kto Muminków oglądanie
                            zechce tu nazywać karą,
                            u Noego fiut mu stanie
                            (dla pawiana będzie parą).
                            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:44
                              Filemona kto przygody
                              tu uważa za koszmary,
                              nie dostanie kropli wody
                              zjadłszy w Piekle beczkę siary.
                            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:44
                              "A fraglesi to czcza nuda"-
                              Kto chce tu choć pisnąć w kącie,
                              Zratować się go nie uda,
                              Jak pop wpije mu się w prącie.

                              A bo nigdy nic nie wiadomo, puszczą zmory, czy nie puszczą...? ;)
                              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:47
                                A kto z "Zająca i Wilka"
                                Nie śmiał sie tak, że dech tracił,
                                Przejdą mu się przez łeb w szpilkach
                                Modni bracia reformaci.
                                • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:54
                                  Kto o filmie „Rio Bravo”
                                  Śmie złe słowo tu powiedzieć,
                                  Tego kanoniczne prawo
                                  Każe tłuc, by nie mógł siedzieć.
                                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 00:00
                                    Dobranockę kto: „Sąsiedzi”
                                    tak zupełnie ma tu w nosie,
                                    w samym rynku, wśród gawiedzi,
                                    Kościół spali go na stosie.

                                    PS Coz, tyle tylko ze ja, po trudach wczorajszej, sobotniej nocy, chyba
                                    niestety juz na dzis odpadam. Ale powroce. Paaaaa!
                                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 00:19
                                      Tym razem dobranoc na serio i bez żadnych kukań, bo wiadomo żart drugi raz nie
                                      śmieszy. Do jutra:D
                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 00:04
                                    Kto z "Ulicy Wiązów koszmar"
                                    Oglądał z ochotą sporą,
                                    Tego zapamięta moszna,
                                    Gdy do święceń ją obiorą.
                                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 19.06.05, 23:59
                                  "Krokodyla Wanię" kto to
                                  I Kiwaczka nie poznaje,
                                  Papież obłoży z ochotą
                                  Anatemą jego jaje.

                                  Powoli kończą mi się pomysły:D
                                  • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 01:00
                                    A kto misia Colargola
                                    Nie chce dzisiaj do poduszki,
                                    Anioł Stróż poszczuje mola,
                                    By mu w nocy zeżarł ciuszki.
                                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 10:43
                                      Pippi Långstrump kto nie trawi
                                      (sympatycznej tej brzyduli),
                                      wnet się brzydko z nim zabawi
                                      parafialnych banda żuli.
                                      • bar_wie Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 10:47
                                        "Apocalypse Now" kto nie
                                        ogląda ten bez wątpienia
                                        z laczka w ryj będzie kopnięty
                                        przeze mnie - łowcę jelenia
                                        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 11:17
                                          Pożegnanie kto z Afryką
                                          chce mianować tutaj gniotem,
                                          z animistów hordą dziką
                                          spotka się i...reszta potem.
                                          • bar_wie Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 11:40
                                            Kto "Goryli we mgle" nie chce
                                            Tu zobaczyć w pełni świadom
                                            Tego zetrą w proch niebawem
                                            Parafianie z miasta Radom
                                            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 11:45
                                              Jeśli kto „Władcę Pierścieni”
                                              wciąż oglądać tutaj może,
                                              wznosząc w Piekle stos z kamieni
                                              się z rozpaczy potnie nożem.
                                              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 11:57
                                                Kto "Matołka" się wypiera
                                                I w niepamięć gdzieś go spycha,
                                                Ten niech sobie wetknie sera.
                                                Gdzie?- nie powiem, sekret mnicha.*

                                                Mam niejasne przeczucie, że ktoś kiedyś już pisał o serze, ale za cholerę już
                                                tego nie sprawdzę!...A tak w ogóle to czasem się zastanawiam, czy to, co
                                                wymyśliłam, to wymyśliłam, czy może kiedyś przeczytałam....?:(
                                              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:02
                                                Kto uważa, że "Dzień świra"
                                                To normalny film dla ludzi,
                                                Weźmie się go i wysmyra,
                                                Aż wśród chmurek się obudzi.

                                                A tak w ogóle to dzień dobry, wszystkim wielbicielom (i przeciwnikom)
                                                aromatycznych południowych kaw:)
                                                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:14
                                                  Kto w „Dniu Świra” nie dostrzega
                                                  wielkiej głębi i ironii,
                                                  wzdłuż świątyni niechaj biega
                                                  aż odnajdziem go w agonii.


                                                  PS Moskalik o „Sekrecie Mnicha” byl na pewno, zdaje sie Palnick go napisal, ale
                                                  to jeszcze w poprzedniej czesci watku. Coz, tematy religijno-koscielne maja
                                                  przeciez swoje granice, wiec chyba nie da sie uniknac pewnych powtorzen (patrz:
                                                  motyw odbytniczy). A w ogole to dzien dobry kawoszce! :-)
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:33
                                                    Kto w tym widzi większą głębię,
                                                    Kiedy dupę ktoś pucuje,
                                                    Niech mu rabin da po gębie
                                                    Potem w dupę pocałuje.

                                                    :-D
                                                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:38
                                                    A kto wizji tu nie widzi
                                                    (że to rzeczywistośc taka),
                                                    niech pobożni go chasydzi
                                                    chmarą rypią na stojaka.

                                                    :-P
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:50
                                                    Kto by sądził, że niebawem
                                                    Wszystkich nas ta sprawa dotknie,
                                                    Ten z chasydem stworzy tandem,,
                                                    Kiedy się wychyli w oknie.


                                                    Panie Boże prowadź!
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:55
                                                    Komu jakieś "Prowadź Boże"
                                                    Przemycają się pod tekstem,
                                                    Temu Boże nie pomoże!
                                                    -Czart widłami go połechce!

                                                    Tak to jest, gdy sie nie pisze po bożemu na kartce, tylko w oknie!;-P
                                              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:15
                                                Kto tu złego coś bałaknie(!)
                                                Na "Władcę Pierścieni"chyłkiem,
                                                Temu przeor spodnie zapnie,
                                                Skoro tylko skończy z tyłkiem.
                                            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:19
                                              A kto tu rymuje ślicznie,
                                              Lecz w połowie, panie dziejku!
                                              Ten obnaży się publicznie
                                              Po słowach "Sallam Allejkum".
                                              • bar_wie Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 12:44
                                                kurrara.domowa napisała:

                                                > A kto tu rymuje ślicznie,
                                                > Lecz w połowie, panie dziejku!
                                                > Ten obnaży się publicznie
                                                > Po słowach "Sallam Allejkum".

                                                Chyba do mnie pijesz:)

                                                Kto talenty swe w połowie
                                                w miejscu tym wykorzystuje
                                                tego ksieni wnet po głowie
                                                zleje, potem nazwie "zbójem"

                                                PS. pisząc "ksieni" miałem na myśli przełożoną klasztoru, chyba tak się to pisze ???
                                                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 13:00
                                                  Gdy kto będzie sie obijać
                                                  I odwalać tu pół normy,
                                                  Będzie z tego większa chryja:
                                                  Szef wywali go z platformy!

                                                  A w zasadzie Szefowa. Ale to oczywiście tylko strachy na lachy!! ;)
                                                  • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (filmowe) 20.06.05, 22:26
                                                    No jak filmy, to filmy...

                                                    Kto nie lubi filmów czeskich
                                                    Lub tych Czechów na zachodzie
                                                    temu wsadzą w anus deski
                                                    koło fary gdzieś w ogrodzie.
    • wilma.flinstone Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 13:12
      Kto dziś kiepski ma humorek
      i od śmiechu jest daleki,
      od mszalnego wina korek
      zatka odbyt mu na wieki.


      PS Ja sie musze na razie odmeldowac, a Wy piszcie sobie z Panem Bogiem... A
      jesli juz o Panu Bogu mowa, to czuje sie w obowiazku przypomniec zarowno nowo
      przybylym jak i juz zasiedzialym moskalikopisarzom o koniecznosci wplatania w
      tresc moskalika watku religijnego, bo moskalik bez niego robi sie po prostu
      zwyklym wierszykiem. Czujne me oko niebieskie pare takich w ciagu ostatnich dni
      wylowilo - dobre, bo dobre, ale Ordnung muss sein, jak mawiali Starozytni...;-)
      • kurrara.domowa Re: Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 13:27
        Kto miast wplatać ŚWIĘTE WĄTKI,
        To androny jakieś plecie,
        Temu wsiowe WĄTŁE ŚWIĄTKI,
        Opinię spsują w powiecie.
      • kurrara.domowa Re: Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 13:35
        Niech Szefowa wątku luknie
        Na ten link, co w dole dynda.
        Bo jak nie, to wnet ją huknie
        Proboszczowa lafirynda!

        img133.echo.cx/img133/6493/fotocat6wj.jpg

        Głowa do góry. Wszak: "Nic to wobec Wieczności"...Pozdrawiam.
        • wilma.flinstone Re: Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 16:11
          Kto na takie delicyje
          nie popatrzy z miłą chęcią,
          proboszcz z głowy mu wybije
          cnotę co się zwie pamięcią.

          PS Prawie jak panienka z okienka...;-)
          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 18:55
            Kto się chwali, że czytuje
            Jakieś książki nieustannie,
            Niech za grzechy pokutuje
            I podda się kwarantannie.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 19:52
              A kto twierdzi, że jak w domu
              zawsze czuje się w teatrze,
              diabeł w Piekle z jego sromu
              zrobi maść i się nią natrze.
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 20:12
                A kto chciałby robić sobie
                Jaja z kinematografu,
                Biskup tak go weźmie w karby
                Aż narobi, biedak, w strachu.

                Mam kryzys twórczy:((((
                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 21:03
                  Kto podziwia każdy balet
                  i uwielbia baletnice,
                  pop ciekawy jego zalet
                  w górę zadrze mu spódnicę.


                  Zdarza sie...
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 21:07
                    Kto na tyłku ciągle siedzi
                    i oglądac chce opery,
                    gdy przystąpi do spowiedzi
                    ksiądz z nim także będzie szczery.
                    • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 22:22
                      Kto chce pisac o kulturze
                      A nie wspomni o Mozarcie
                      Niech mu zamurują w murze
                      Księża, o co dba najbardziej.
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 23:10
                      Kto ma pociąg ku operze
                      I tam ciagle swój czas traci,
                      Tego Cham wyśmieje szczerze,
                      Kiedy będzie spał bez gaci.
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 23:42
                  A tu wystarczy mała operacja:

                  A kto robić sobie chciałby
                  Jaja z kinematografu,
                  Biskup tak go weźmie w karby,
                  Aż narobi, biedak, w strachu.

                  I juz jest ślicznie :D
          • kurrara.domowa Re: Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 19:58
            Że delicje, kto zaprzeczy,
            Dobre są i fajnie chrupią,
            Ten sie będzie ostro leczyć,
            jak go bracia zakatrupią.
            ;D ;P :P
            • wilma.flinstone Re: Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 21:12
              Kto na forum wypisuje,
              że się leczyć mogą trupy,
              ksiądz mu łeb zamarynuje,
              po czym wrzuci go do zupy
              • artbetjan Re: Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 22:18
                Witam po przerwie. Niestety choroby w rodzinie.
                Już się biorę do roboty.

                Skoro o leczeniu mowa-
                Kto pochwali tu lekarza
                Niech mu przyrodzenie schowa
                W dupę ksiądz. Bez komentarza.
              • kurrara.domowa Re: Na dzisiejszy dzionek 20.06.05, 22:51
                Kto nie słyszał tu nic a nic
                O powabnych, ślicznych zombie,
                Ten w pałacu Dalajlamy
                Będzie służył tam za chodnik.
                • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 23:10
                  Kto nie wie, że w filharmonii
                  Siedzą zboczki i pedały,
                  Ten popełnia grzech symonii
                  I biskup mu spuści wały.

                  Wielce Szanowna Pani Kurraro. Czy to nowy trend, czy może rymy coś zjadło?
                  Pozdrawiam.
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 23:22
                    Szanowny Tojajurku. To tylko Syndrom Napięcia Przedmiesiączkowego. To mija.
                    ;-D
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 20.06.05, 23:48
                    Gdy kto w filharmonii siedzi
                    pośród pedziów licznej grupy,
                    temu luterańscy Szwedzi
                    wnet dobiorą się do dupy.


                    PS Ot tak, z lekka autobiograficznie wyszlo (nie w kwestii pedziow, ma sie
                    rozumiec...;-))))
                    • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 00:11
                      Gdy kto powie, że liryka
                      Jest muzyką ludzkiej duszy,
                      Temu Święta Scholastyka
                      Każe poobrywać uszy.

                      PS. Odnoszę dziwne wrażenie, że w tym wątki chłopy pomału wymiękają.
                      Czyżbym musiał, kurde, na stare lata zmienić jeszcze płeć - czy może znajdzie
                      się jeszcze ktoś z jajami wrażliwymi na rymy?
                      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 00:53
                        A kto nie wie, że niewiasta
                        z giętkiego języka słynie,
                        koniec będzie z nim (i basta!)
                        - duszę straci w czarcim młynie.*

                        *”Igraszki z diablem”, ma sie rozumiec.

                        PS Jurku, czy dobrze wyczuwam w Twym poscie nutke goryczy? Coz, biorac pod
                        uwage fakt, ze teraz tylko ja, Ty i Kurrara pisujemy tu regularnie (czyli Ty i
                        dwie kobiety), to byc moze czujesz, ze: nec Hercules contra plures, ale
                        przeciez jest i Artbetjan i lewa.noga.pawiana i Palnick czasem zajrzy...No mam
                        nadzieje, ze nie znuzy Cie nasze babskie gadanie...? ;-)))))))))))))))))))))))))
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 00:54
                        Kto pomysłów nie ma już
                        Jak kultury liznąć ciut,
                        Niechaj mknie do Moullin Rouge,
                        Po mszy, łapiąc się za fiut.

                        Ło matko, tragedia...mknę do łóżeczka, może jutro mnie oświeci. I nawet nie ma
                        komu dobranoc mówić, bo wszyscy już śpią :-D
                        • winersch Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 09:26
                          Kto śmie twierdzić, że niezręcznie
                          Pić do mięsa białe wino
                          Temu skręcę własnoręcznie
                          Kark pod Świętą Katarzyną


                          Kto powiada, że w Brukseli
                          panny są uwodzicielskie
                          W pysk oberwie przy niedzieli
                          W kolegiacie, gdzieś pod Bielskiem


                          Kto zaś bredzi nieustannie
                          o francuskich pań urodzie
                          bodajby utonął w wannie
                          lub chrzcielnicy, byle w wodzie

                          Jestem nowy
                          przyszedlem z forum wino
                          pozdrawiam
                          winersch

                          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 10:54
                            A kto twierdzi, że pasuje
                            liker słodki mu do ryby,
                            ksiądz już rękaw zakasuje
                            by biedaka wsadzić w dyby.


                            PS Nowy mezczyzna i to na dodatek z forum "Wino" jest tu jak najbardziej mile
                            widziany, a jakze...:-))))
                            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 11:51
                              Że do chandry, kto nie wierzy,
                              To pasują słodkie piwa,
                              Niechaj siostra na nim leży,
                              I udaje, że nieżywa.

                              Wreszcie jakaś oznaka życia! Alleluja;))))
                              • bar_wie Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 12:33
                                Kto że filmem lada jakim
                                Jest "Pulp Fiction" śmie tu chrzanić
                                Temu stary brat Joachim
                                Pociągnie niechybnie z bani


                                Kto zaś pierdzi przy jedzeniu
                                W salonie czy przy ognisku
                                Ten w Sanktuarium w Licheniu
                                Dostanie pałą po pysku
                              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 12:51
                                "To jest wszystko wina wina!",
                                Gdy tak opój rzeknie butnie,
                                Diak go zwiąże, brat przytrzyma,
                                Pop doświadczy zaś okrutnie.
                                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 13:13
                                  Kto zaś żłopie bez umiaru
                                  Miast smakować wino godnie,
                                  W ciemnej celi u pijarów
                                  Będzie trzepać się przez spodnie.
                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 13:21
                                    Kto za dużo wina sączy
                                    Nie przyjmując dobrej rady,
                                    Tego jakiś kleryk rączy
                                    Strzeli z bańki dla ogłady.
                                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 13:33
                                      Kto zaś sam tu jeno pisze,
                                      Mając za kompana piwo,
                                      Niech go dadzą przeorysze,
                                      Na modlitwy, jako żywo.

                                      Miłego dnia piwoszom, kawoszom i amatorom wszelkiego innego napitku.
                                      • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 13:51
                                        Kto narzeka że samotny
                                        Choć się piwkiem delektuje
                                        Niech mu jakiś klecha psotny
                                        miesza zupę w domu.. chochlą

                                        mam kłopot z rymami, to widać.
                                        O ludziska, ale tempo ! A ja tu muszę pracować ;) i gryźć naprędce sporządzony
                                        knebel, żeby wszyscy w pracy nie patrzyli jak na idiotę.
                                        Postaram się lepiej ale dopiero z domu.
                                        • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 13:54
                                          Kto by przy jedzeniu mlaskał
                                          Albo głośno siorbał żurek
                                          niech mu ksiądz jajami klaska
                                          No i kopa Tojajurek

                                          Pozdrawiam cię Jurku !

                                        • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 13:54
                                          A kto chciałby jadać rybę
                                          jak Wokluski (czyli nożem),
                                          temu dupsko - na pohybel!
                                          - seminarium męskie zorze.


                                          PS Ja tu nie widze zadnych problemow, zwlaszcza ten rym w ostatnim wersie jawi
                                          mi sie bardzo wyraziscie...:-D
                                          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:07
                                            Kto serwetek nie uznaje,
                                            ale w rękaw pysk wyciera,
                                            niechaj sie pożegna z Rajem
                                            i zasuwa do karcera.

                                            I tym to sposobem zkonczylimy kolejna setke!
                                            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:17
                                              A kto swej dogadza gębie
                                              używając do ryb noża,*
                                              wyląduje na trójzębie
                                              Posejdona – boga morza.


                                              * Wszystko to stad, ze w Szwecji ryby jada sie nozem, na co ja, patrzec nie
                                              moge...:-(((


                                              PS W poprzednim poscie chcialam, oczywiscie powiedziec, ze „zakonczylismy”
                                              kolejna setke, ale cos mi chyba nie bardzo wyszlo...;-)
                                              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:31
                                                A gdy kto przy stole siedząc
                                                wciąż opiera na nim łokcie,
                                                pop o tej przywarze wiedząc
                                                powyrywa mu paznokcie.
                                                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:35
                                                  Gdy kto siorbać lubi sobie
                                                  (kiedy zupka jest za gorąca),
                                                  jeden z Króli mu przy żłobie
                                                  zdradzi datę świata końca.
                                                  • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:43
                                                    Kto popija swą herbatę
                                                    nie wyjąwszy wprzódzi łyżki
                                                    Tego Proboszcz strzeli w japę
                                                    i najstarsze zgwałcą mniszki
                                                  • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:45
                                                    Komu, tak ogólnie rzekłszy
                                                    ład przy stole nieznajomy
                                                    Niech kanonik go opieprzy
                                                    i niech wącha stare sromy
                                          • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:40
                                            Jakoś zaćmiony robotą - furt chciałem te męskie zorze połączyć z hosanną
                                            poranną.
                                            Dopiero teraz zrozumiałem.
                                            Zaplajuje.

                                            Kto by rybę jadł widelcem
                                            Albo dwoma- i na słodko
                                            Temu strzelą prosto w serce
                                            Ojciec Stach i Grześ Kołodko

                                            • vice.versa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 14:56
                                              Tych co żądzą jadła dyszą
                                              (Innych marzeń dyć nie mają),
                                              Niech ich prałat z przeoryszą
                                              Gdzieś pod płotem pochowają.


                                              Do Jurka: postaram się trochę częściej zasilać męską część wątku (chociaż nie
                                              zawsze starcza doby), aczkolwiek myślę, że babki takie jak Wilma i Kurrara,
                                              czyli klnące i wypisujące różne bezeceństwa, chyba też zasługują na miano kobit
                                              z jajami?
                                              • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 15:16
                                                A kto chciałby tu niewiastom
                                                męskie członki jakieś sprawiać,
                                                ten z Adamem – protoplastą
                                                w łóżku będzie się zabawiać.

                                                ;-D
                                                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 15:24
                                                  Myśląc, że to bardzo śmieszne,
                                                  Będą księża nań już czekać,
                                                  Zachowując sie dość grzesznie.

                                                  Ojej! Co za tempo!:))) Panowie, widzę, wzięli sie do roboty. Trzeba ostrzyć
                                                  pazurki(tipsy)!
                                                  A propos jaj- myślę, że całkiem bezpieczne będzie miano "kobiety z
                                                  jajeczkami" :D :P
                                                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 15:35
                                                    A gdy kto tu w sym pośpiechu
                                                    jakichś wersów zapomina,
                                                    z Matką Boską w klapie Lechu
                                                    już swój ROZPÓR dlań rozpina...:-D

                                                    PS No nic, tylko chlopom Jurek wczoraj takiej narobil konfuzji, ze sie wzieli w
                                                    karby.
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 17:14
                                                    Kto przy stole lubi bekać
                                                    Myśląc, że to bardzo śmieszne,
                                                    Będą księża nań już czekać,
                                                    Zachowując sie dość grzesznie.

                                                    Ojojojoj! Każdy wytrawny moskalikopisarz by się domyślił!;-D
                                                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 17:58
                                                    kurrara.domowa napisała:

                                                    > Ojojojoj! Każdy wytrawny moskalikopisarz by się domyślił!;-D


                                                    Kto moskalikopisarzy
                                                    myli tu z wytrawnym winem,
                                                    puścić bąka mu się zdarzy
                                                    przed dostojnym sanhedrynem.
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 18:39
                                                    A kto chciałby tutaj może,
                                                    By go SŁODKIM nazywano,
                                                    Ten nie znajdzie, mój ty Boże,
                                                    Nic od Mikołaja* rano.

                                                    *Wiadomo, że świętego;-D
                                                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 18:47
                                                    kurrara.domowa napisała:

                                                    > A kto chciałby tutaj może,
                                                    > By go SŁODKIM nazywano,
                                                    > Ten nie znajdzie, mój ty Boże,
                                                    > Nic od Mikołaja* rano.
                                                    >

                                                    Kto nie widzi, żem jest okaz
                                                    najsłodszych w świecie słodyczy,
                                                    picz wystawi swą na pokaz
                                                    obok Urszulanki piczy.

                                                    :-P
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 19:52
                                                    A kto widział gdzieś SŁODYCZA
                                                    Który mówi jak ten żul,
                                                    Tego będzie swędzieć picza
                                                    Lub, jak Bóg przykazał, h...j.

                                                    :-D
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 20:04
                                                    Kto tu dostrzec nie potrafi,
                                                    Że Wilma najsłodsza w świecie,
                                                    Temu na wieczność w parafii
                                                    Zatrzasną klapę w bidecie.

                                                    (Łubu-dubu, łu-bu-dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu, nieeeech żyje nam!
                                                    To ja, Kurrara:)))))))
                                                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 20:31
                                                    kurrara.domowa napisała:

                                                    > Kto tu dostrzec nie potrafi,
                                                    > Że Wilma najsłodsza w świecie,
                                                    > Temu na wieczność w parafii
                                                    > Zatrzasną klapę w bidecie.
                                                    >
                                                    > (Łubu-dubu, łu-bu-dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu, nieeeech żyje
                                                    nam!
                                                    >
                                                    > To ja, Kurrara:)))))))


                                                    Kto prezeskę tego klubu
                                                    pod Niebiosa tu wychwala,
                                                    niech powiezie go do ślubu
                                                    rajskich koni* piękna para.

                                                    * Nie wiem, czy w Raju maja konie, ale skoro to Raj, to pewnie wszystko
                                                    maja...;-)



                                                    >
                                                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 17:17
                                                    Kto znów straszy tu ROZPOREM,
                                                    Ten- przysięgam na mą duszę!
                                                    -Wkrótce stanie przed wyborem:
                                                    Egzorcyzmy lub katusze!

                                                    :D
                                            • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 17:28
                                              Komu zdarza się po jadle
                                              Dłubać w zębach bez sromoty,
                                              Będą gonić go zajadle
                                              Zdewociałe, stare cioty.
                                              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 17:35
                                                A kto w szklance napój miesza
                                                Dzwoniąc jak na Rezurekcje,
                                                Osobistość jakaś klesza
                                                Da mu wsuwu pierwszą lekcję.
                                    • winersch Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu np) 21.06.05, 18:06
                                      Kto nie pije nigdy wina
                                      I się szczyci tym w dodatku
                                      Niech mu fiskus zlikwiduje
                                      Kwotę wolną od podatku

                                      Kto nigdy wina nie pije
                                      I się tym w dodatku szczyci
                                      Monsignore tęgim kijem
                                      Zrobi mu lotnisko z rzyci

                                      Kto od wina piwo woli
                                      Albo coca colę takoż
                                      W pysk mu kopią przyfasoli (może być też przyp....li)
                                      Święty Jerzy znany smakosz
                                      Winersch GTB (GTB - Grupa Trzymająca Butelki)
                      • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 14:56
                        Ja nie wymiękam - siedzę w pracy.
                        Jak skończę to zacznę. (LOL)
    • wilma.flinstone PORZADKOWY 21.06.05, 18:48
      Posty trzeba zebrać w kupę!
      Gdy zaprzeczyć chciałby kto tu,
      ksiądz określi (kopiąc w dupę)
      trajektorię jego lotu.


      PS A bo jakos sie tak tlocza te posty tam na gorze, bez sensu, tylko sie
      czlowiek gubi...!
      • wilma.flinstone Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu) 21.06.05, 18:52
        Kto obiadzik konsumując
        w talerzu widelcem dłubie,
        pop pomstując nań i plując
        w gębę krzyknie mu: „Ty czubie!”.
        • Gość: mos_kalinka Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu) IP: *.cyberx.pl / 212.160.188.* 21.06.05, 19:02
          Kto przy stole bonki puszcza
          Sam lub w towarzystwie damy
          Wściekła go dopadnie tłuszcza
          I rozprawi się z jajamy.
          • Gość: mos_kalinka Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu) IP: *.cyberx.pl / 212.160.188.* 21.06.05, 19:17
            Kto przy stole sobie siorbie
            bez ustanku swe kakao
            będzie w jego grzebał torbie
            sam przewodniczący Mao.
            • Gość: mo_skalinka Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze stołu) IP: *.cyberx.pl / 212.160.188.* 21.06.05, 19:37
              Komu w rymach tempo spada
              i konceptu mu nie staje
              temu dom jo dobra rada:
              niechaj zmyka w dzikie kraje.
    • Gość: mos_kalinka Re: Piszemy moskaliki c.d.! IP: *.cyberx.pl / 212.160.188.* 21.06.05, 19:51
      Kto z uporem nadal milczy
      zamiast tworzyć moskaliki
      ten dostanie bilet wilczy
      lub we własne wpadnie wnyki.
      :-P
      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 20:30
        A kto myśli, że moskalik
        to jest jakiś wierszyk świecki,
        zrobi z nosa mu rogalik
        ksiądz, co damskie nosi kiecki.

        PS Witam i zapraszam do przeczytania religijnych regul tworzenia moskalikow :-)
        • Gość: mo_skalinka Re: Piszemy moskaliki c.d.! IP: *.cyberx.pl / 212.160.188.* 21.06.05, 20:46
          Kto powali mnie krytyką
          że są obce mi reguły
          temu stuknę w łeb motyką
          w refektarzu kameduły.

          PS. witaj Wilmo, i nie bierz zanadto do siebie treści tego moskalika ;-)
          • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 20:58
            Kto się tutaj z Wilmą kłóci
            A religii się nie trzyma
            To mu klecha coś wymłóci
            Chocby był i z Gogolina
            • Gość: mos_kalinka Re: Piszemy moskaliki c.d.! IP: *.cyberx.pl / 212.160.188.* 21.06.05, 21:13
              Jam ci nie jest z Gogolina
              ale z grodu króla Kraka
              więc Ty ze mną nie zaczynaj
              bo wyjść możesz na duraka.

              z pozdro dla artbetjana ;-)
          • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 21:00
            Ktoby chciał dorobic jaja
            Wilmie naszej i Kurrarze
            Temu stanie brzydko faja
            Na mszy, tuż tuż przed ołtarzem
            • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 21:03
              Kto zapomniał o rozporze
              choć to taki wdzięczny wątek
              Niech go wiecznie przy Przeorze
              swędzi koniec (i początek)
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 22:17
                Kto na pomysł się ten zdobył,
                Że w niepamięć ROZPOR puszczą,
                Szaman totem nim ozdobi,
                Po tym, jak mu gacie spuszczą.
            • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 21:07
              Kto nie wierzy, na mą duszę
              że Francuzy sku..syny
              temu urwać głowę muszę
              a do szyi oddać szczyny

              Przepraszam za tak osobisty wątek. Obywatele tego pięknego skądinąd kraju
              kupili firmę mojej połowicy w celu jej zrujnowania. To znaczy zrujnowania
              firmy, nie połowicy (choć na jedno wychodzi). A na dodatek na moim osiedlu
              mieszka ich więcej niż Polaków. Nie lubię, psiamać.
              (A studiowałem cholera romanistykę !!!)
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 22:10
                Kto tu nie wie, że Kurrara
                Ma w rodzinie swej Francuzów,
                Może, jeśli się postara,
                Fają zmiatać hol kartuzów.
                :P
          • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 21:08
            A kto myśli, że się Wilma
            moskalikiem czyim przejmie,
            Karmelitów frakcja silna
            w mig mu majty z tyłka zdejmie.


            PS Spoko Moskalinko, tutaj nikt niczego na powaznie nie bierze do siebie...

            Artbetjan – posurfuj pare postow w gore a przekonasz sie, ze ja i Kurrara dalej
            o rozporze...;-)))
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 21:28
              Kto by chciał bluzgami rzucać
              i wyklinać niewybrednie,
              pod katedrą będzie kucać
              aż mu głupia mina zrzednie.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 21:28
              Kto tu przekleństw nadużywa
              i wyraża się bezecnie,
              pop wydyma go w pokrzywach
              po czym się zaśmieje niecnie.
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! 21.06.05, 21:53
                Ten, co wielbi słowo jedno
                Używając jak przecinka,
                Na barana babę wredną
                Nosić będzie na pielgrzymkach.
            • Gość: moskalinka Re: Piszemy moskaliki c.d.! IP: *.cyberx.pl / 212.160.188.* 21.06.05, 21:29
              Karmelita choćby bosy
              majtów łacno mi nie zdejmie
              bo poczuje smak mej kosy
              i poskarży ojcu Hejmie.
            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 21:30
              A kto lubi się wyrażać
              na tym forum zbyt dosadnie,
              klasztor męski chcąc zabawiać
              bardzo szybko trupem padnie.*

              * Ja tak sama o sobie...;-)
              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 21:46
                Kto miast być soczystym w mowie
                Ględzi jakieś grzeczne bajki,
                Jak go złapią, wnet się dowie,
                Gdzie ksiądz zwykł był wtykać fajki.
                • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:12
                  kurrara.domowa napisała:

                  > Kto miast być soczystym w mowie
                  > Ględzi jakieś grzeczne bajki,
                  > Jak go złapią, wnet się dowie,
                  > Gdzie ksiądz zwykł był wtykać fajki.


                  Kto mi grozi książą fają
                  (że ją niby GDZIEŚ poczuję),
                  tego w kurii tak zbluzgają,
                  że naprawdę mu współczuję.

                  ;-)

                  PS Jurek!!!Gdzie Ty!!!!????
                  • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:42
                    Temu, komu się wydaje,
                    Że Kurrara ma cykora,
                    Ten u diaka zoczy faję,
                    I poczuje woń z rozpora.

                    ;)
              • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 21:47
                Słów kto na ch... nadużywa
                i wyraża się dosadnie
                w jęzor sparzy go pokrzywa
                skończy żywot w studni na dnie.

                PS. witajcie jeszcze raz, to ja moskalinka, teraz zamierzam realizowac się
                twórczo pod nowym nickiem :-)
                • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:03
                  Kto spać chadza przed północą
                  miast rymować mi do wtóru
                  temu wnet się oczy spocą
                  na przedmieściach Singapuru.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:08
                    Gdy kto jednak tak uparcie
                    pisze świeckie tu wierszyki,
                    tego z Lucyferem starcie
                    czeka w kącie bazyliki.
                    • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:21
                      Powiem szczerze Wilmo luba
                      byle diabłem nie strasz Ty mię
                      naślę na Cię Belzebuba
                      bowiem lubię jego imię.
                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:04
                  Gdy ktoś coś ma mówić zamiar,
                  I od "więc" zaczyna gadkę,
                  Już nań mają mniszki namiar:
                  Będzie służyć im za szmatke.
                  • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:14
                    Więc napiszę do Kurrary
                    że to wielce piękne słowo
                    więc nie puszczaj z gęby pary
                    skończysz źle pod św. Dąbrową.
                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:25
                      Kto tu grozi mi uprzejmie
                      Z wielkim "WIĘC" na swojej piersi,
                      Niech się dowie, jak przyjemnie,
                      Gdy posuną go cystersi.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:49
                      Kto traktuje moskalika
                      jako walki wręcz arenę,
                      włoski mnich niech go obsika
                      i zakrzyknie głośno: „Bene!”.*

                      * Jedyne slowo wloskie jakie znam (oprocz: pizza i spaghetti), wiec nie wiem,
                      moze tu powinien byc gdzies akcent?
                      • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 22.06.05, 09:50
                        Akcent we wloskim zwykle pada na przedostatnią sylabę, tak ja w polskim.
                        Dlatego to taki łatwy język jest, cara mia !

                      • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 22.06.05, 11:04
                        wilma.flinstone napisała:
                        Nie wie ktoś, że włoskie mnichy
                        niezbyt celne mają siki
                        to sam będzie u św. Marychy
                        robił zwody i uniki.

                        > Kto traktuje moskalika
                        > jako walki wręcz arenę,
                        > włoski mnich niech go obsika
                        > i zakrzyknie głośno: „Bene!”.*
                        >
                        > * Jedyne slowo wloskie jakie znam (oprocz: pizza i spaghetti), wiec nie wiem,
                        > moze tu powinien byc gdzies akcent?
                        >
                      • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 22.06.05, 11:09
                        wilma.flinstone napisała:

                        > Kto traktuje moskalika
                        > jako walki wręcz arenę,
                        > włoski mnich niech go obsika
                        > i zakrzyknie głośno: „Bene!”.*
                        >
                        > * Jedyne slowo wloskie jakie znam (oprocz: pizza i spaghetti), wiec nie wiem,
                        > moze tu powinien byc gdzies akcent?
                        >

                        Nie wie ktoś, że włoskie mnichy
                        niezbyt celne mają siki
                        to sam będzie u św. Marychy
                        robił zwody i uniki.
                  • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:16
                    A gdy kto co drugie słowo
                    w swoją gadkę wplata: „tego”,
                    zrobim mu porządek z głową
                    w dniu świętego Walentego.
                    • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze slowa) 21.06.05, 22:33
                      Kto ma skromny repertuar
                      a się za gadanie bierze,
                      na mocz z gęby rezerwuar
                      zrobi mu się w monasterze.


                      PS Kurraro, sprawdz poczte gazetowa :-)
                    • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 22:43
                      Chłop, co nie wie, że z gazety
                      Najlepiej żarcie smakuje,
                      Ma mentalność katechety,
                      Czyli jest zwyczajnym lujem.

                      Kurde! Ja tu wracam sobie spod miasta urobiony jak ginekolog po szychcie (cały
                      dzień skrobałem z rdzy starą bramę), a tu tyle nowych moskalików, że z wrażenia
                      ręce, nogi i spodnie opadają. Fantastyczna niespodzianka.
                      Witam nowych adeptów moskalopisania, a dotychczasowym ślę ukłony, dziękując za
                      pamięć.
                      • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 22:59
                        Kto profesjonalizm prasy
                        do konsumpcji tu sprowadza,
                        mnich nekrofil (bardzo łasy)
                        w śnie mu wiecznym poprzeszkadza.


                        PS Jurku, no czekalam na Cie caly bozy dzien, bo ja mam tera wakacje, wiec tu
                        siedze jak ta zmora od rana do wieczora! :-) Dobrze, ze jestes, bo od razu mnie
                        rozsmieszyles - uwielbiam slowo "luj" - tak moja matka ma zwyczaj nazywac
                        mezczyzn w ogole...;-))))
                        • mikrofonykaniony Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 23:03
                          To mój debiut , więc wybaczcie...

                          Kto powiedział , że spod lupy
                          widać na sutannie deseń
                          temu ojciec Rydzyk z dupy
                          zrobi średniowiecza jesień
                      • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 23:03
                        Chłop, co wcina na gazecie
                        Ma poważne dwie zalety:
                        -Wie, co dzieje się we świecie,
                        -Nie ma głowy katechety.

                        ;-)
                        • wilma.flinstone Kurraro! 21.06.05, 23:12
                          :-D

                          www.rednet.krakow.pl/~mloda/!ola/dlonie.gif
                          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 23:43
                            A kto nie wie, że należy
                            W gościach pierdzieć po cichutku,
                            Niech mu pikę Święty Jerzy
                            Wbija w odbyt, aż do skutku.
                        • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 23:48
                          Chłop, co jada na gazecie
                          Ma w tym zalet więcej zgoła:
                          - Ma lekturę swą w klozecie,
                          - Obrus niesie do kościoła.
                          • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 21.06.05, 23:58
                            Chłop, co łasy jest na wieści
                            musi żarcie mieć w gazecie,
                            Bo kto widział, żeby mieścić
                            W radiu bułkę wraz z kotletem?

                            PS. Gorąco przepraszam Szefową, że tak bezczelnie pominęłam wątek kościelny,
                            ale nijak nie chciał się zmieścić:( Przyjmijmy zatem, że owa gazeta, to
                            były "Wiadomości Parafialne".
                            :-D
                            • wilma.flinstone Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 22.06.05, 00:03
                              Moge zrobic wyjatek i uznac takie wytlumaczenie, pod warunkiem, ze wspomniane
                              radio bedzie Radiem Maryja...:-D
                        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 22.06.05, 00:03
                          Zamiast pisać nowe posty,
                          Jawnie kto tu stąd wychodzi,
                          Niech mu wyjdą na pysk krosty,
                          Gdy go cmoknie ksiądz dobrodziej.

                          Życzę miłej zabawy, Wilmo. Wracaj z nowymi pomysłami, żeby nas zakasować na
                          amen;) Mnie przynajmniej będzie bardzo brakowało Twojego ciętego jęzora, (oraz
                          oczywiście rozpora, ktory gdzieś tam sie zawsze w Twoich okolicach majaczy...)
                          Do zobaczenia.
                          • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o kulturze) 22.06.05, 00:13
                            WIĘC kto mówi jak Kurrara
                            że cystersi mnie ten tego
                            w ogniu piekieł sam się zjara
                            w samotności lub z kolegą.
                            • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! ( 22.06.05, 11:40
                              Kto by twierdził, że dziewice
                              wyginęły w grodzie Kraka
                              Niechaj go oblezą mszyce
                              a po hostii męczy sraka
            • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! 22.06.05, 09:11
              Powie ktoś, że karmelici
              zsuną stringi me wytworne
              będzie miał buławę w życi
              przy kapliczce, gdzieś pod Hornem.
            • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! 22.06.05, 09:14
              Powie ktoś, że sam kardynał
              zdejmie moje koronkowe
              pełny spadnie nań urynał
              u św. Jadwigi. Tej królowej.
              • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! 22.06.05, 09:39
                te dwa powyższe moskaliki są odpowiedzią na na sugestię Wilmy, że byle szeregowi
                karmelici z nienależytym szacunkiem potraktują moje niewymowne. Jak Wilma wróci,
                to sobie przeczyta. :-)
                • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 22.06.05, 11:32
                  Ktoby twierdził że w Krakowie
                  nie istnieją żarty słowne
                  temu Święta Kinga powie
                  żeby wspomniał niewymowne

                  • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! 22.06.05, 12:14
                    Kto mi wcześniej sugerował
                    że pochodzę z Gogolina
                    nie pomoże mu konował
                    bo swe własne slipki wcina.
    • wilma.flinstone Pa! Pa! Pa! 21.06.05, 23:50
      Jeśli ktoś pomyśli sobie,
      że moskalik już chromolę,
      kiedyś się obudzi w grobie
      i zakrzyknie: „Ja pierd..lę!”.



      PS Moi Drodzy! Stumilowymi kroki zbliza sie Noc Swietojanska, ktora w tutejszej
      kulturze jest najwiekszym swietem, wazniejszym od Bozego Narodzenia, slubu czy
      chrzcin. Moze dlatego, ze na tych ostatnich trzeba sie jakos zachowac po
      ludzku, a na Midsommar (po tubylczemu) – mozna sie uchlac jak prosie, a o to
      przeciez Skandynawom chodzi. Zmierzam zatem do tego, ze swietowanie zaczynam
      juz jutro: a mianowicie wybywam, co oznacza, ze przez pare dni bedziecie sobie
      musieli radzic beze mnie (pisze to wszystko, zeby kto nie pomyslal, ze sie
      poddaje walkowerem). Statystycznie oceniajac, po powrocie spodziewam sie tu
      zastac juz okragly tysiac, no wiec jak juz go zdaze przeczytac, to tez cos
      napisze.... Tymczasem zegnam Was i bardzo mi bedzie brakowalo tych banialuk,
      ktore tu wypisujecie...;-))))))))))))) Paaaa!!!!!
      • immanuela Re: Pa! Pa! Pa! 22.06.05, 00:17
        A kto nas tak nisko ceni:
        moskalików tylko tysiąc?
        stado tryknie go jeleni
        albo capów. Mogę przysiąc!
        • immanuela do tojajurka 22.06.05, 00:48
          Kto z mozołem sobie skrobie
          świecką, czy kościelną bramę
          to poradzę mu w tej dobie:
          niech ją nasmaruje RAMĄ.
          • tojajurek Re: do tojajurka 22.06.05, 01:42
            A kto z bramą swą się biedzi
            By wygląd miała niebiański,
            Poradzą jemu sąsiedzi:
            Maluj tylko w Anioł Pański.
            • immanuela Re: do tojajurka 22.06.05, 01:53
              Kto przy kompie nocą siedzi
              zamiast walczyć dzielnie ze rdzą
              nie pomogą mu sąsiedzi
              Święci Pańscy to potwierdzą.
              • artbetjan Re: do tojajurka 22.06.05, 11:36
                Kto by nie znał Hammerita
                i rdzę w pocie skrobał płota
                niech mu się po ziemi majta
                a ksiądz splunie-tfu! sromota !
      • artbetjan Re: Pa! Pa! Pa! 22.06.05, 09:55
        Sommar, blommor, dans och god mat. Äntligen är det midsommar
        • immanuela Rozpór 22.06.05, 11:14
          ROZPÓR temat mi to obcy
          bo dziewicą jam jest prawie
          więc mnie uświadomcie chłopcy
          u Brygidy, w głównej nawie.
          • artbetjan Re: Rozpór 22.06.05, 11:29
            Kto nie czyta wątków dawnych
            o rozporze nie usłyszał
            tego zakon ojców sławnych
            dmuchnie tak, az będzie dyszał

            Ajak to się bywa prawie dziewicą ? Może warto propagować...
            • immanuela Re: Rozpór 22.06.05, 11:38
              A kto nie wie, co dziewica
              ale chciałby propagować
              tego wnet wydyma lwica
              mogą się ojcowie schować.

              PS. Witaj Artbetjanie, przyczytałeś mój quasi-moskalik o Gogolinie? Jest tam
              gdzieś powyżej :-)
              • artbetjan Re: Rozpór 22.06.05, 11:43
                Jasne, nawet się do niego odnoszę.
                Pozdrawiam Cię serdecznie !

                Kto by twierdził, że to łatwo
                Poznać dziewczę nie ruszone
                niech go Bóg pokara dziatwą
                Choćby rękę miał za żonę


                • immanuela Re: Rozpór 22.06.05, 11:54
                  Kto by pisał frazą śliczną:
                  z własną ręką jest ciekawie
                  niech wie, że mam dziatwę liczną
                  choć dziewicą jam jest prawie.
              • artbetjan Re: Rozpór 22.06.05, 11:46
                Kto by nie chciał propagować
                życia w cnocie aż do ślubu
                Temu trzeba gratulować
                i zapisać już do klubu

                ...Taaa, no ja zasadniczo to wiem, że religijnie i kary, ale w tym przypadku
                nie mogę.
                • immanuela Re: Rozpór 22.06.05, 12:05
                  Kota nie ma (czyli Wilmy)
                  mogą więc harcować myszy
                  cieszmy zatem z tych się chwil my
                  karę dajmy przeoryszy.
                  • kurrara.domowa Re: Rozpór 22.06.05, 12:29
                    Kto się tutaj cieszy brzydko
                    Z Szefowej wątku absencji,
                    Mnich mu zrobi z dupy sitko,
                    I nie przyjmie kondolencji.
                    • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 13:49
                      Proponuję zgwałcić temat z zakresu tzw. kultury wysokiej.

                      Kto „Wichrowe wzgórza” kocha
                      I sióstr Bronte pół tuzina –
                      Nie pomoże Święta Zocha,
                      Kiedy zarżnę sukinsyna.
                      • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 14:26
                        O, to ja na takie dictum:

                        Kto by lubił czytać Prousta
                        Albo bardzo kochał Gide'a
                        Niech mu wsadzą lichtarz w usta
                        Święci: Krzysztof i Brygida
                    • artbetjan Re: Rozpór 22.06.05, 14:28
                      Kto by tutaj życzył komu
                      co samemu jest niemiłe
                      Niechaj Święty Nepomu
                      cen sprzeda trypcia oraz kiłę
                      • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 14:56
                        A kto ceniłby „Przedwiośnie”
                        I różne w nim bezeceństwa,
                        Niechże ogon mu wyrośnie
                        W samym środku nabożeństwa.
                        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 15:10
                          A kto "Pana Tadeusza"
                          Tam, gdzie wszyscy widzą, stawia,
                          Ten się bedzie szczerze wzruszał,
                          Gdy nań proboszcz puści pawia.

                          Widze, że Panowie pracowici, jak mróweczki;) (to znaczy, że biedna Kurrara może
                          trochę odpocząć)Pozdrawiam :-D
                          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 17:12
                            Kto Kubusia chce Puchatka
                            Za persona mieć non grata,
                            Zaraz urwę mu pół zadka,
                            A drugie pół – na roratach.
                            • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 17:24
                              A kto Boya wdzięczne Słówka
                              czyta dzieciom zamiast bajki
                              z hmmm... mu zrobi się makówka
                              pod obrazem świętej Majki.
                              • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 17:43
                                Kto czytając sobie Haska
                                śmiechem chociaż raz nie prychnie
                                temu się oberwie ptaszka
                                przy cnotliwej św. Marychnie.
                              • letsgostarted Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 26.06.05, 15:51
                                Kto na Gdanszczan cale rzesze
                                bedzie nosem krecil stale
                                temu (przeciez tym nie zgrzesze?)
                                niczym Swieta utne pale.
                      • immanuela Re: Rozpór 22.06.05, 17:16
                        Kto chce ze mną się potykać
                        rymem jakimś wyuzdanem
                        tego w miazgę moja bryka
                        potraktuje pod Florianem.
                        • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 17:38
                          Kto „Quo vadis” chce nazywać
                          Arcydziełem literackim –
                          Będą durnia z bruku zmywać
                          Wnet po hejnale mariackim.
                          • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 17:57
                            Kto uważa, że się Kanta
                            nie da czytać do poduszki
                            nocą dorwę go na Plantach
                            lub w kaplicy, u Sanguszki.

                            PS. To tak a propos mojego nicka :-)
                            • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 18:12
                              Powie ktoś, że Hemingwaya
                              teksty brzmiały zbyt dosadnie
                              się przerobi go na geja
                              i Zygmunta dzwon nań spadnie.
                        • artbetjan Re: Rozpór 23.06.05, 09:04
                          Kto by twierdził, o mych rymach
                          że są płaskie oraz głupie
                          Niechaj się probostwa trzyma
                          bo gdzie indziej- sam go złupię

        • immanuela WILMA KAMBEK! 22.06.05, 17:47
          Powie ktoś, że z Wilmy braku
          ustał ruch w tym interesie
          bedzie stękał od buraków
          na plebanii, na sedesie.
          • immanuela Re: WILMA KAMBEK! 22.06.05, 17:59
            Powie ktoś, że się panoszę
            na odwiecznym Wilmy forum
            to go sprzedam za trzy grosze
            u buddystów, w Karakorum.
            • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 19:15
              Kto przeczytał Kraszewskiego
              Jakąś powieść z własnej woli,
              Ma zadatki na świętego,
              Bo do dziś go głowa boli.
              • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 20:02
                Czyta ktoś Hamsuna Knuta
                choć szacownym był noblistą
                święta mu objawi Ruta:
                lepiej zostać onanistą!
                • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 20:14
                  Kto tu twierdzi, że Mirona
                  pojął całkiem w swym umyśle
                  od półpaśca wcześnie skona
                  na Powązki go się wyśle.

                  PS. Tojajurku, jak się ma Twoja rdza? :-)
                  • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 21:10
                    Kto moskaliki czytuje,
                    Choć ze śmiechu puchnie głowa,
                    Zgrzeszy, mówiąc, że nie czuje
                    Jak znika rdza umysłowa.
                    • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 22.06.05, 21:32
                      Kto, że rdza mu z mózgu znika
                      tak napisał tu nieszczerze
                      już nie stworzy moskalika
                      choćby spotkał się z papieżem.
                      • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 23.06.05, 09:06
                        Kto by czytał Orzeszkową
                        i lekturą tą się chwalił
                        Na Wielkanoc, daję słowo
                        Będzie lagą się w łeb walił

                        • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 23.06.05, 10:19
                          Kto by Orzeszkową czytał,
                          Zwłaszcza opisy przyrody,
                          Co on na to, pop nie spyta,
                          Gdy mu każe robić lody.

                          Pamiętam, jak polonistka zabrała nas do kina na "Nad Niemnem". Gdyby nie scena
                          Justyninej wieczornej toalety, byłoby bardzo nudno. Na późniejszych lekcjach
                          wciąż ją wspominaliśmy. Tylko pani polonistka, nie wiedzieć czemu, była zła.
                          • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 12:05
                            A kto życzeń dziś nie złoży,
                            Chociaż wie, że jest Dzień Taty,
                            Przez kolano go przełoży
                            Anioł Stróż – i spuści baty.
                            • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 12:09
                              Kto byw życzeń nam nie złożył
                              (Artbetjan i Tojajurek)*
                              Niech go Pleban głodem morzy
                              I mu wetknie gdzie chce sznurek

                              *Przepraszam Cię Tojajurku- dla rytmu musiałem postawić się na pierwszym
                              miejscu. Może uzaqsadnię to faktem, że mam 2 dzieci, i to dużych jak cholera.
                              • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 12:15
                                artbetjan napisał:


                                Może uzaqsadnię to faktem, że mam 2 dzieci, i to dużych jak cholera.

                                - przynajmniej o ile mi wiadomo.
                                • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 12:33
                                  artbetjan napisał:

                                  > artbetjan napisał:
                                  >
                                  >
                                  > Może uzaqsadnię to faktem, że mam 2 dzieci, i to dużych jak cholera.
                                  >
                                  > - przynajmniej o ile mi wiadomo.

                                  A kto nie ma tu pewności
                                  ile ma właściwie dzieci
                                  to spróchnieją jego kości
                                  go wikary go przeleci.
                                  :-P
                                  • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 12:52
                                    Kto by mylił wątpliwości
                                    bo nie "ile" tylko "czyje"
                                    Niech go Pop w bezbrzeżnej złości
                                    Starą gąbką codzień myje

                                    • bar_wie Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 13:17
                                      Kto by twierdził że mam żonę
                                      Lub - o zgrozo -jakieś dzieci
                                      Proboszcz weźmie go na stronę
                                      Aby sprać go wśród zamieci
                                      • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 14:18
                                        Kto by przeczył, że żonaty
                                        choć to chyba cały bar wie
                                        Niech mu porachuje gnaty
                                        Pop. A potem uszu narwie
                              • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 13:42
                                Kto rzeknie, że dobry tata
                                Miast być z dziećmi, w ekran patrzy,
                                Zwiążą go wnet jak wariata
                                Miłosierni bonifratrzy.

                                :P
                                • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 13:51
                                  Kto by sądził że dzieciarnia
                                  żyłaby bez komputera
                                  Niech probostwo mu Jastarnia
                                  sakramenty poodbiera
                                  • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 13:56
                                    Kto uważa, że się Ojcu
                                    nic od życia nie należy
                                    Niech uważa bo mu łatwo
                                    zlecieć jest z Mariackiej wieży
                                    • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 18:27
                                      Kto nie pomny, że to dziecię
                                      Kończy czasem przyjemności,
                                      Niech to wspomni, gdy nań lecieć
                                      Będą świętych zacne kości.

                                      ;-)
                                • kurrara.domowa Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 13:55
                                  Kto nie krzyknie tatom "Sto lat"
                                  Nie ściskając im prawicy,
                                  Temu pociecha-małolat
                                  Siku zrobi przy chrzcielnicy.

                                  Panowie: życzę Wam jak najmilszego Tatusiowania :-)
                            • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 14:15
                              tojajurek napisał:

                              > A kto życzeń dziś nie złoży,
                              > Chociaż wie, że jest Dzień Taty,
                              > Przez kolano go przełoży
                              > Anioł Stróż – i spuści baty.

                              Jeśliś Ojcem, przyjm wyrazy
                              najszczerszego, i tam dalej
                              Jam też Ojciec- dwa już razy
                              więc i za mnie sobie nalej.
                              Ja wypiję Twoje zdrowie
                              W domu porą wieczorową
                              nie obiecam że szampanem
                              ale colą (z Wyborową)

                              Oj, psiakrew, tak mnie zasugerowały moskaliki, że uprawiam jakieś
                              częstochowskie wierszyki. Siepapam.


                          • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 23.06.05, 12:12
                            Orzeszkowa siedzi w piekle
                            (to ten religijny wątek)
                            Mam nadzieję że jej wściekle
                            piecze dupę diabli wrzątek

                            No wiem , że nie było "kto by", ale Orzeszkowa ma u mnie szczególne miejsce.
                            • artbetjan Re: Piszemy moskaliki c.d.! (o literaturze) 23.06.05, 12:14
                              Kto by czytał Ulissesa
                              i powiedział że to chała
                              Naśle nań Lucyfer biesa
                              I bies mu pokaże wała
                              • tojajurek Re: Piszemy moskaliki c.d.! 23.06.05, 15:56
                                Kto powiada, że bramini
                                Nie malują farbą bramy,
                                Z tego czarni Paulini
                                Ściągną skórę na tam-tamy.

                                To by było na tyle w temacie ogólnie tu znanej zardzewiałej bramy.

                                PS. Do Artbetjana. Dziękuję za ciepłe słowo i sympatyczny niemoskalikowy
                                wierszyk. Wzniosę wieczorem (może browarkiem?) toast na Twoją cześć.
                                Mój syn (jedyny) przycwałował dziś osobiście złożyć mi życzenia, co mnie
                                życzliwie nastawiło do świata. A tak w ogóle, to mam dwóch wnuków (3 i 0,5),
                                więc na tym forum zaliczam się do dinozaurów (po polsku: gadów przedpotopowych).
                                Pozdrawiam.
    • Gość: Ruta Re: Piszemy moskaliki c.d.! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 15:54
      Kto narzeka, że do cnoty
      droga bardzo wyboista,
      zaraz wezmie go w obroty
      nadgorliwy egzorcysta.
      • immanuela JAGNA 23.06.05, 16:59
        Kto z uporem wciąż o Jagnie
        pisze świńskie limeryki
        z ortografii go się zagnie
        u stóp świętej Retoryki.
        • Gość: Onufry Re: JAGNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 18:24
          A kto Jagnie limeryki
          pozaluje o milo'sci,
          bedzie czytal encykliki
          pod 'Swiatynia Opatrzno'sci.
          • immanuela Re: JAGNA 23.06.05, 19:15
            Kto miłością nazwać raczy
            najzwyklejsze Jagny chucie
            sam się dowie, co to znaczy
            pod przybytkiem Świętych Uciech.
            • Gość: Onufry Re: JAGNA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 20:09
              Kto w poprzedniej wypowiedzi
              czystej prawdy tu nie widzi,
              p'ojdzie jutro do Spowiedzi -
              - tak mu pom'oz 'Swiety Idzi.
              • immanuela Re: JAGNA 23.06.05, 20:24
                Sugeruje ktoś, żem grzeszną?
                Temu Bóg wymierzy karę
                Sprawiedliwą, choć niespieszną.
                Niech już wzywa świętą Klarę!
                • Gość: Onufry Re: do Immanueli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 21:31
                  Je'sli zwrotka z Idzim 'Swietym
                  Pani racji nie przyznala,
                  niech mnie korytarzm kretym
                  goni sfora diabl'ow cala.
                  • immanuela Re: do Onufrego 23.06.05, 22:49
                    Sądzi ktoś - mój adwersarzu
                    żem ja rację przyznać skora
                    niech tak czeka w korytarzu
                    aż go dorwie diabłów sfora.
                    • Gość: Onufry Re: do Immanueli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 23:51
                      Nie chcie'c zgody w Noc Kupaly?
                      - rzecz to w niezbyt dobrym gu'scie.
                      ... Zdarzy sie wypadek maly
                      w 'Swietej Lipce na odpu'scie ...
                      • immanuela Re: do Onufrego 24.06.05, 00:57
                        Najpierw straszyć Świętym Idzim
                        Chcieć się godzić w Noc Kupały?
                        Onufremu żywot zbrzydzim
                        W ogniu piekieł, gdzie upały.

                        PS. Fantastycznie mi się z Panem rymuje
                        pozdrawiam :-)
                        • immanuela Re: do Onufrego bladym świtem 24.06.05, 08:21
                          Chcieć się godzić w Noc Kupały
                          Grożąc kraksą na odpuście?
                          Pańskie skrócę wnet zapały
                          Topiąc w beczce po kapuście.
                          • Gość: Onufry Re: do Immanueli bladym świtem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 09:10
                            Nie da'c Onufremu reki
                            w piekna, gwiezdna Noc Kupaly ?!
                            ... Klapsik przyda sie male'nki
                            pod 'Swiatynia Bozej Chwaly.

                            PS. Mi sie tez z Pania swietnie rymuje, ale
                            z mojej strony nastapi teraz przerwa do wieczora,
                            spowodowana zajeciami mniej ciekawymi. Pozdrawiam
                            • immanuela Re: do Onufrego w porze obiadu 24.06.05, 14:17
                              Skłonny ktoś rozdawać klapsy?
                              tako rzecze św. Onufry
                              wnet uszkodzę mu synapsy
                              i niech zbiera swoje kufry!

                              PS. Proszę tego św. nie brać do siebie, napisałam tak tylko, by być wierną
                              wątkowi religijnemu :-P
                              • Gość: Onufry Re: do Immanueli wieczorna pora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 22:02
                                Je'sli powiesz: chlop z kobita
                                wygra slowne przepychanki,
                                pupe bedziesz miala zbita
                                przez czcigodne dwie Sercanki.


                                PS. Skoro chlop z kobita nie wygra,
                                to trzeba zwroci'c watek innym uczestnikom.
                                Dziekuje za mila zabawe i pozdrawiam.
                                • tojajurek Re: do niektórych... 24.06.05, 22:44
                                  Kto forum moskalikowe
                                  Wręcz na kanał flirtów zmienia,
                                  Ten niech pędzi chłodzić głowę
                                  Do Szpitala Przemienienia.
                                  • immanuela Re: do niektórych... 24.06.05, 23:30
                                    A kto oddał walkowerem
                                    sławne moskaliczne fora
                                    niech się raczy zgniłym serem
                                    tak jak wieszczył Wernyhora.
                                  • Gość: Onufry Re: do niektórych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 11:34
                                    "Kanal" z "flirtem" kto kojarzy
                                    (chyba z "filtrem" mialo byc),
                                    niech uwaza - cos sie zdarzy:
                                    w Boze Cialo zacznie ... tyc.
                                    • immanuela Re: do niektórych... 25.06.05, 12:57
                                      Niech przez filtr swej mózgownicy
                                      - ten, co słowa sobie myli
                                      przefiltruje gdzieś w piwnicy
                                      lub w podziemiach Św. Kamili.

                                      PS. Onufry, wygląda mi to na wspólny front przeciwko Tojajurkowi. To tak w
                                      ramach zgody ;-)
                                    • kurrara.domowa Na wakacje 25.06.05, 13:55
                                      Że bez sensu morskie harce-
                                      Kto tak rzeknie beznamiętnie,
                                      Zetrze się go wnet na tarce
                                      I poświęci potem skrzętnie.

                                      Kto szkaluje górskie szlaki,
                                      W chacie tylko gnuśnie leży,
                                      Ten poczuje w zębach braki,
                                      Gdy go trąci święty Jerzy.

                                      Kto zaś wyklnie urok jezior,
                                      Nie przyjmując argumentów,
                                      Tego pieknie skąpie przeor
                                      W dole pełnym ekstrementów.

                                      Kto rzeknie, że na wedrówkę
                                      Chodzą tylko jakieś luje,
                                      Temu sie ukreci główkę
                                      I w kościele eksponuje.
                                      • immanuela Re: Na wakacje 25.06.05, 15:35
                                        :-D :-D :-D
    • Gość: Onufry Piszemy moskaliki: Lato !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.05, 23:07
      Jesli powiesz: przyjscie lata
      ominelo kraj Lechitow,
      zdrowia czeka Cie utrata
      w lochach Ojcow Karmelitow.
      • immanuela Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! 24.06.05, 23:43
        A kto powie: nie jest lato
        czasem flirtów i Amora
        sam się odda w rece katom
        pod figurą Izydora.

        PS. Z pozdrowieniami dla Onufrego
        • Gość: Onufry Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 00:50
          Jesli lato nie wyzwoli
          pozytywnych Twych emocji,
          w Twym jestestwie cos zaboli,
          chocbys oddal sie dewocji.
          • immanuela Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! 25.06.05, 01:01
            Kto o nocnej, późnej porze
            moskaliki pisze latem
            zgwałcą go przy monitorze
            trzy szarytki piegowate.
            • Gość: Onufry Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 10:29
              Jesli Ci nie szkoda lata,
              o zimowej marzysz porze,
              da Ci srogie lanie tata,
              Aniol Stroz Ci nie pomoze.
              • immanuela Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! 25.06.05, 12:58
                A kto latem sobie lata
                by po necie wciąż surfować
                niech się modli u prałata
                zamiast ciągle tu rymować.
                • immanuela Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! 25.06.05, 16:36
                  Tego, kto nie jedzie w Tatry
                  by na szczyt wejść Kasprowego
                  własne go zaczadzą wiatry
                  u wrót piekieł, tych z Dantego.
                • immanuela Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! 25.06.05, 16:38
                  Kto miast wielbić urok Mazur
                  siedzi w pełnym spalin mieście
                  diabli go rozorze pazur
                  choćby klęczał przy Erneście.
                  • tojajurek Re: Piszemy moskaliki: Lato !!!!! 25.06.05, 21:41
                    Gdy kto latem się nalata,
                    Aż zamarzy mu się luty,
                    Wie co czuje mokra szmata,
                    Którą Bozia ubrał w buty.
    • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 25.06.05, 21:48
      Kto zaś twierdzi, że Konstanty
      Do pięt dorósł Pierwszej Damie,
      Temu każę zeżreć blanty
      Gdzieś w zaułku. W Amsterdamie.
      • tojajurek Re: Piszemy moskaliki: Lato!!!! 25.06.05, 23:10
        Kto chce słuchać latem lutni,
        Niech do Grecji leci LOT-em
        By – po wielkiej z żoną kłótni –
        Ouzo pić z klasztornym kotem.
    • Gość: MALGOSIA NOWAKOSIA Re: Piszemy moskaliki c.d.! IP: *.kon.tvknet.pl / *.tvknet.pl 25.06.05, 23:18
      kto powiedział że Małgosia to gosposia jak to ty to to dostaniesz w ryj
    • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 25.06.05, 23:23
      Kto śmie twierdzić, że Romanek
      Jest polityk, co się zowie,
      Temu na łeb wcisnę wianek
      W toalecie w Tomaszowie!
    • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 25.06.05, 23:33
      Kto powiedział, że pan Belka,
      Nie kapował w peerelu,
      Tego spotka przykrość wielka
      W świętych kryptach na Wawelu!
    • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 25.06.05, 23:42
      Kto przypuszcza, że Komisja
      Nie dostarcza nam uciechy,
      Tego czeka pewna scysja
      I nieodpuszczone grzechy!
      • immanuela Re: Piszemy moskaliki c.d.! 26.06.05, 02:01
        Tęskne ktoś za PRL-em
        Chciałby wznosić w głos lamenta
        Będzie bity co niedzielę
        W moim łożu (bom też święta).
      • immanuela do Kurrary 26.06.05, 03:46
        Kurraro,
        Tą upojną, bezsenną nocą przeglądam sobie stare wątki, i cóż widzę? Twój
        moskalik, który, nie wiedzieć czemu przeoczyłam, i w związku z tym nie mogłam
        nań odpowiedzieć natychmiastowo. Co niniejszym czynię :-)

        Kurrara napisała:

        Kto się tutaj cieszy brzydko
        Z Szefowej wątku absencji,
        Mnich mu zrobi z dupy sitko,
        I nie przyjmie kondolencji.

        Immanuela odpowiada:

        Kto tu macha mniszym sitem
        Wilmie włażąc wprost do D
        Tego mniszki niedomyte
        Wychędożą w Santa Fe.
        • elde23 Re: do Kurrary 26.06.05, 06:13
          Kto powiada,że Jolanta
          wzorem jest inteligencji
          tego zrobi się w palanta
          i nabawi impotencji.
          • Gość: smakosz Re: do Kurrary IP: *.mtm-info.pl 26.06.05, 06:28
            Kto sie wazy tu na forum
            przypierniczac do Jolanty
            temu zaraz ja.. zgola
            tam gdzie sw. Kalasanty
            • elde23 Re: do Kurrary 26.06.05, 09:09
              Kto zachwyca się komuchem,
              i ich pseudo damulkami
              ten dostanie w łeb obuchem
              pod klasztorem,za Kielcami.
              • 3promile Re: do Kurrary 26.06.05, 09:19
                Kto głosował za Giertychem,
                Kto zaufał jego mowie,
                Tego finezyjnym sztychem
                Łba pozbawię. W Częstochowie!
        • kurrara.domowa Re: do Kurrary 26.06.05, 11:29
          Kto po nocach siedząc płodzi
          Zamiast nowych, wątki stare,
          Wskaże mu sam ksiądz dobrodziej
          Dziwnych tylnych sztuczek parę.

          Ojej, jak to miło, że tyle postów do Kurrary :P
          • 3promile Re: do Kurrary 26.06.05, 11:34
            Kto zarzuca wierszoklecie
            Nieznajomość nowych trendów,
            Temu spłodzę trzecie dziecię
            Uwzględniwszy moc popędów!
            • kurrara.domowa Re: do Kurrary 26.06.05, 17:07
              Kto potencji nadmiar miewa,
              Ten niech rymy płodzi lepiej,
              Jak nie, będzie cienko śpiewał,
              Gdy mu jaja mnich stelepie.

              Witamy nową ambitną siłę roboczą!
    • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 26.06.05, 09:13
      Kto zaprzeczy, że Celiński
      Durzy się w Prezydentowej,
      Tego schlasta nożem fińskim
      Słynne kółko różańcowe!
    • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 26.06.05, 09:34
      Kto się łudzi, że Cimoszek
      Będzie gites prezydentem,
      Tego zetrę wnet na proszek
      Pod figurą którejś świętej!
      • elde23 Re: Piszemy moskaliki c.d.! 26.06.05, 09:45
        Kto powiada,że Religa
        człowiek świętej jest trzeźwości
        temu diabeł oraz strzyga
        w piekle porachują kości.
        • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 26.06.05, 09:55
          Kto przypuszczał, że "Trwam" tiwi
          Stacją wielkiej jest świętości,
          Ten się wielce wnet zadziwi
          Obejrzawszy "Wiadomości"!
          • 3promile Re: Piszemy moskaliki c.d.! 26.06.05, 10:05
            Kto śmiał sądzić, że "kanalia"
            To synonim jest "Rydzyka",
            Straci cenne genitalia
            Na zakrystii w Łagiewnikach!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka