palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 07:43 Po urwisku nad fjordem norweskim Biega Troll z ptakiem jasnoniebieskim. Lecz nie duet to wcale, bo tamtejsze krasnale fiuty blue mają w zyciu swym pieskim. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 08:05 Po urwisku nad fiordem norweskim biega Troll z ptakiem jasnoniebieskim. Przez ten szczegół budowy rolę on Casanowy dostał w filmie... produkcji czeskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 08:10 ups,coś się nie rymło...kawę trzeba wypić ... Po urwisku nad fiordem norweskim biega Troll z ptakiem jasnoniebieskim. Przez ten szczegół budowy rolę on Casanowy do zagrania dostał w filmie czeskim. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 08:29 Po urwisku nad fiordem kultowym biega Troll z ptakiem pomarańczowym. Przez ten szczegół budowy rolę on Casanowy dostał był w filmie niskobudżetowym. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 08:17 Po urwisku nad fiordem norweskim biega Troll z ptakiem jasnoniebieskim. Krzyczy, macha rękami bo przytrzasnął go drzwiami, i boleje nad swym pechem kur..kim. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 08:34 Po urwisku nad Sandefjordem biega Troll z ptakiem, który ma mordę. Krzyczy ten jego ptak, że to trochę nie tak; rozdziewiczać dziewczynek hordę. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 09:55 Po urwisku nad fiordem norweskim biega Troll z ptakiem jasnoniebieskim. Szuka miejsca, gdzie może Sobie gniazdko założyć By ptak jaja mu zniósł. Ale z kim? Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 11:38 W Nowym Targu krawiec miał kobitę, Która oczy wciąż miała podbite. Posądzano więc krawca, Że cham jest i oprawca... A to ku..k ją kopał kopytem. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:44 W Nowym Targu krawiec miał kobitę, która oczy wciąż miała podbite. Posądzono więc chłopa o to, ze on ją skopał, a znak był to, że babsko niewyżyte. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 11:53 Żył kiedyś szewc w Rabce-Zaryte Co kłuł szydłem swoją kobitę. Przed teściową się kajał, Ze tak jej zaspakajał Erotyczne fantazje ukryte. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 12:02 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, miał kobitę szpetną jak krowa Ale czuł się z nią źle, Wstąpił to SLD, Bo z poglądów była zbyt prawicowa. Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 13:25 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, miał kobitę szpetną jak krowa lepsza taka na stanie niż kobity niemanie, choćby była w kropki i bordowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 15.04.07, 14:23 Rolnik gdzieś spod Werony szpetne zawsze miał żony. Bo w polu taka każdego ptaka płoszy, skąd piękne plony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 15.04.07, 14:50 Rolnik gdzies spod Werony daremnie szuka zony; nie chce go zadna panna ani brzydka, ani ladna, bo on krowom bije poklony. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:48 Pewien rolnik spod Werony chodzi ciągle nawalony. Bo jest niewyżyty i szuka kobity a w około same maszkarony. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:04 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, miał kobitę szpetną jak krowa Bordową i w kropki, Ale inne chłopki, Mówiły: "To znak, że jest zdrowa". Odpowiedz Link Zgłoś
3bezatu Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:15 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, ma kobitę szpetną jak krowa. Lecz jej krowie spojrzenie budzi w nim rozrzewnienie – ona zawsze uprawiać gotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:41 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, ma kobitę szpetną jak krowa. Marzył: "Gdybym gotówkę, miał, to jakąś jałówkę Bym przygadał" - a tak, krótka rozmowa. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:51 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, ma kobitę szpetną jak krowa. Lecz gdy pali z nią zioło jest mu całkiem wesoło a kobita się zda odlotowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 16:17 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, ma kobitę szpetną jak krowa. Rzekł od marketingu spec "masz 3w1 można rzec: picie, sex i zagrycha gotowa." Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 21:47 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, ma kobitę szpetną jak krowa. Ale sąsiad ma gorzej bo ma babę, O Boże!, o urodzie imć Miecugowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 21:55 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, ma kobitę szpetną jak krowa. Ale sąsiad ma gorzej, Bo cudze żony orze I zasiewa. A potem się chowa. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 22:00 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, ma kobitę szpetną jak krowa. Ale sąsiad ma gorzej, bo swoją babę orze a ta śliczna jak poseł z Krakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 22:28 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, miał kobitę szpetną jak krowa Sam był jak byk, więc baba w ryk, ciele meczy - rodzina wzorowa. --- Ależ Ty mi się podobasz, znaczy limeryki... Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:09 Pewien rolnik z okolic Skoczowa, miał kobitę szpetną jak krowa. Aby pięknem się cieszyć czasem jeździł on grzeszyć z gaździnami aż do Koniakowa. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:08 Tak leniwy żył gość w Kadaharze, że spać wolał, niż stać na bazarze. Sam spać lubił niestaty, więc dla swojej kobiety jakąś pracę znalazł w lupanarze. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:54 Orginalny żył gość w Kadaharze, a spać zwykł wprost na trotuarze. Sam spać lubił niestaty, więc dla swojej kobiety jakąś pracę znalazł w mlecznym barze. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 16:04 Orginalny żył gość w Kadaharze, Dziś handluje sam w Mlecznym Barze Gdyż, albowiem, niestety Mleczność jego kobiety Z umiejętnością obsługi* nie szła w parze. *kasy fiskalnej Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:11 Pewien zakonnik z miasta Orneta, nie wiedział, czym się różni kobieta. Poszukał więc w Internecie Co pisał św. Piotr o kobiecie, I już wiedział, że jakaś to bzdeta. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 15:58 Raz zakonnik z miasta Orneta, stwierdził, że mu potrzebna kobieta. Spotkał w mieście Trenknerową no i stwierdził: "wolę z krową" Tak odeszła go grzeszna podnieta. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 16:10 Raz zakonnik z miasta Orneta, twierdził: "na co mi jest kobieta." Spotkał w mieście Sobecką, Teraz za każdą kiecką Się ugania. Spodobała mu się mineta. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 16:15 Raz zakonnik z miasta Orneta, twierdził: "na co mi jest kobieta." Wczoraj kiedy miał chandrę, spotkał w toplesie Sandrę. Teraz marzy mu się mineta. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 16:32 Zakonnikowi z Ornety przeszła chandra I powiedział "Podła jest ta Sandra" Bowiem z samoobronie, Miejsce na jej łonie Zająłem nie ja, a Andrew. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:51 Zakonnikowi z Ornety przeszła chandra i powiedział że podła jest ta Sandra. Bowiem z Samoobronie, same gnuśne wałkonie a on mógłby jej dać pień oleandra. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 18:28 Raz wypatrzył zakonnik z Ornety, Przy pomocy swej dłuuugiej lunety Niebieskie ciało. Tak się wydało, Jak malują się modne kobiety. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 16:44 Jana z Ełku żona pobożna mówiła ciągle że "nie można". Zdenerwował się Jan Teraz taki jest stan Że się wtrącić musiała położna. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 21:51 Jana z Ełku żona pobożna wciąż mówiła że jeszcze "nie można". Zdenerwował się Jan i wypuścił się w tan, gdzie puściła mu chcica przemożna Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 18:34 Pewna prostytutka z Pakości Uzyskała Znak Najwyższej Jakości. Powiesiła to Q By wiedziano, że ku..., A nie dziwka wątpliwej wartości* *Autorowi zapewne chodziło o tzw. wartość dodaną, od której odprowadza się podatek VAT w 22% wysokości. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 21:55 Pewna dziwka z okolic Pakości słynie tym, że obrabia swych gości. Facet po szczytowaniu nie ma szmalu w ubraniu w kwocie wyższej od usługi wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 22:00 Pewna dziwka z okolic Pakości Znana jest ze swej pobożności. I w każdą niedzielę Rozdaje w kościele, Chleb - kobietom, chłopom - przyjemności. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 22:10 Pewna dziwka z okolic Pakości Znana jest ze swej pobożności. I jak mi się wydaje, To młodzieży rozdaje Lizaki. Lecz tu nie mam pewności. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:20 Pewna dziwka z okolic Pakości znana jest ze swej pobożności. Na zebraniach w kosciele grzmi i ozorem miele o tym że jest przeciwna rozwiązłości. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:31 Pewna dziwka z okolic Pakości znana jest ze swej pobożności. Leży więc krzyżem, Kto chce niech liże Wrzuciwszy na Świątynię Opatrzości. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:42 Pewna dziwka z okolic Pakości znana jest ze swej pobożności. Gdy leży krzyżem, proboszcz ją liże i z trudem powstrzymuje mdłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 16.04.07, 13:30 Ta dziwka z okolic Pakosci ktora u proboszcza wywoluje mdlosci zanim polozy sie krzyzem czekajac az ja ktos wylize pakuje sobie do ***** wonnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 18:51 Ladacznica spod Białegostoku Pracy znaleźć nie może od roku. Już się fama rozniosła, że jej błona się zrosła, A Watykan w ogromnym jest szoku! Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 21:58 Ladacznica spod Białegostoku pracy znaleźć nie może od roku. Według Kononowicza, winna temu jej picza, bo smród straszny pielęgnuje w kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 22:14 Ladacznica spod Białegostoku pracy znaleźć nie może od roku. Ale Kononowicza, Nie dotyczy jej picza, Bo na krechę nie dają miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 22:50 Faux pas, chyba nie należy myśleć o dwóch rzeczach na raz. Do Pakości z Białegostoku coś ze 400 km. To się nie może rymować. Może tak: Ladacznica spod Białegostoku pracy znaleźć nie może od roku. Ale Kononowicza, Nie dotyczy jej picza, Bo na krechę nie dają miłości tłumokom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 15.04.07, 22:59 Ladacznica pobożna z Poraża ma w ofercie swej "na misjonarza", zniżki, bony dla kleru, starców i LPR-u, a używa tzw. kalendarza. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:20 A z Zagórza ku.. jedna taka proponuje pozycję "na raka". To stress dla weterana, Pana, wójta, plebana ... oraz tych, co nie mają siusiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:23 Ladacznica pobożna z Rybnika ma w ofercie swej "na kleryka", zniżki, bony dla kleru, starców i LPR-u, "na biskupa" też chętnie fika. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 15.04.07, 23:38 Pewien ekshib w mieście Wągrowcu chodzić zwykł w dość obszernym prochowcu. Potrzebował przestrzeni bo miał jeden z korzeni o wielkości przeciętnych z bombowców. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 00:07 Jeden naiwny facet w Pile Nie wiedział, jak to robią motyle. Ku teorii się skłania: Nie da się bez bzykania. I to by było na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 00:14 Jeden facet uczony w Pile dobrze wiedział, jak to robią motyle. Przekonywał swą Trudzię, że podobnie jak ludzie na początek jej dając żonkile. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Lepieje 16.04.07, 00:16 Lepiej jest pomylić forum Niż poczucia brak humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 00:47 Pewien mąż ubogi z Oviedo całe życie się zmagał z biedą, aż wygrał na loterii i w napadzie histerii kupił sobie seata toledo. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 08:27 Mieszkała kobieta na wschodzie o ciała zabójczej urodzie, chłopakom z miłości gruchotała kości szczególnie, gdy byli na spodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 16.04.07, 08:39 Zaś morderczyni z Południa robiła makijaż przez pół dnia, a chłopcy się mili w jej oczach topili, przez co się Południe wyludnia. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 09:49 A pewna kobieta z zachodu jak łyżka dziegciu w beczce miodu, Inaczej niż inne, podobno niewinne, przed seksem łaknęła zachodu Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 11:48 Pewien mąż ubogi z Malagi przez tę biedę chadzał czasem nagi, aż wygrał na loterii i w napadzie histerii kupił sobie i rodzinie sarkofagi. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 08:30 łogłupieliście? wracam po dwóch dobach i muszę godzinę czytać! =O Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 15:06 Wraca chłop z prowincji Kordoba po dwóch dobach do domu bez słowa żony sprytnie unika lecz ta spuściła byka ole ! i już z chłopa akrobat- - a. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 15:19 Niesmiały ze Śląska Górnego dziewczynę poderwał z kolegą przez sześć dób dzielili łup fifty-fifty dla każdego. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja 2100 yes! yes! yes! 16.04.07, 15:23 Pewna pani ze Ślaska Górnego mięsa nie je wcale czerwonego od dwóch dób woli drób co źle wpływa na jego ego. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 16:22 Palnick i wariant_b spod Chęcin limeryki piszą jak najęci. Płodzą je rano i w wieczór, w czasie filmu i meczu, tym nadmiarem każdy czytelnik się zniechęci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 16.04.07, 17:35 Zniechecona czytalniczka limerykow siedzi od godziny na nocniku, siedzi i mysli a nuz cos wycisni i wzdycha: ach pomoz mi Palnicku! Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 18:01 Czytelniczka limeryków spod Kudowy od czytania ma już potężny ból głowy. W swojej płodności nie ma litości Palnick – limerykami wykończyć ją gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 18:18 Czytelniczka limeryków spod Berehów nie ma nawet siły do grzechu. Już ledwie zipie, siedzi i chlipie: Palnick, daj mi choć chwilę oddechu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 16.04.07, 18:30 Czytelniczka limerykow z Checina pod ich ciezarem sie ugina i krzyczy-"juz wiecej nie moge, dosc, skonczcie, zlamalam noge" po czym znow czytac zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 19:22 Dwie urocze panie ze Zwolenia chcą zabronić nam limeryczenia. To forpoczta cenzury, i kołtuństwa pazury, a poza tym mistrzynie biadolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 23:35 Dwie urocze panie ze Zwolenia chcą zabronić nam limeryczenia. Chcą twórczego uwiądu, wyłączenia nam prądu, i na płodność nie chcą dać przyzwolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 07:36 Dwie urocze panie ze Zwolenia chcą zabronić nam limeryczenia. Chcą twórczego uwiądu, wyłączenia nam prądu, a najlepiej ogólnego zramolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 07:38 Dwie urocze panie ze Zwolenia chcą zabronić nam limeryczenia. Ich marzeniem jest cisza i zaloty Amisza, oraz mężczyzn objawy zidiocenia. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 20:22 Tanią whisky zalany w Narviku rybak widzi Syrenek bez liku. Każda piękna jak zjawa jest mężczyzny ciekawa, lecz on siedzi jak słup na nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 20:38 Starego rybaka z Tavoy stado syren ambrozją poi. Widząc tyle d.p oczy postawił w słup i nie tylko to mu stoi. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 21:06 Stary rybak z Kuby i morze, myśli młody, który morze orze. I zazdrosny impotent wreszcie może być kontent, kiedy słyszy, że stary nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 16.04.07, 23:40 Za murami szpitala w Rybniku umieszczono rybaka z Narviku. On wygląda jak zjawa podtrzymuje go kawa, a nocami sztywno tkwi na nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 09:43 Za murami szpitala w Rybniku umieszczono rybaka z Narviku. Teraz go odtruwają osobowość zmieniają, pokazali go wczoraj w dzienniku. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 09:50 Pisał gość ze szpitala w Rybniku całą masę różnych limeryków. Na pań krytyczne głosy, darł się on pod niebiosy. I obudził się z ręką w nocniku. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 10:01 Ira, która mieszka pod Rybnikiem z uporem szermuje tu nocnikiem. Kołysze tym naczyniem aż zawartość zeń wypłynie kolejnym krytycznym limerykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 11:03 W kwestii owych nocników w Rybniku tak odpowiem Ci miły Palnicku: Skoroś wywlókł ów nocnik, nawet święci (wszechmocni;-)) nie są w stanie powsrzymać krytyków. Pozdrawiam :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 16:53 Miła Iro z miasteczka Stryków już się odczep od tych nocników. Pisz o wiośnie, bocianach a o patologicznych stanach to poczytaj w jednym z dzienników. Pozdrowionka :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 20:59 palnick napisał: > Miła Iro z miasteczka Stryków > już się odczep od tych nocników. > Pisz o wiośnie, bocianach > a o patologicznych stanach > to poczytaj w jednym z dzienników. > > Pozdrowionka :-) > Mówisz, masz!: Kołalicyjant jeden dziś w Sejmie do wszystkich uśmiecha się uprzejmie. Sam by smarował plecy, no a gdyby (dla hecy) trochę niżej? Też nikt się nie przejmie. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 21:42 Wiele osób, na przykład z Poznania, wręcz zazdrości posłowi smarowania. On na chandrę ma Sandrę, która cycków zupełnie nie zasłania. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 07:40 Pewna pani z samego Poznania nigdy cycków swych nie zasłania. Energiczna i żywa często biustu używa do partnera olejkiem smarowania. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:11 Pewna pani z samego Poznania nigdy cycków swych nie zasłania. Przez ostatnie miesiące ma już fanów tysiące, a przez cyce łatwa jest do rozpoznania. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 09:52 Pewien gość ze szpitala w Rybniku pisał całą masę limeryków. Twierdził, że jest ich wielu ale... ech, przyjacielu, pisał sam siedząc wciąż na nocniku. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 09:57 Pewnej Irze z okolic Bytomia dziś potrzebna jest tracheotomia. Bo jej oddech ustaje kiedy na nas nastaje i podnieca ją wątków dychotomia. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 11:38 Limerykarz Palnick z Pakości to na forum symbol płodności. Płodzi tu wierszyki oraz różne nicki, trzeba mu nasłać kontrolę jakości. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 15:02 Limerykarz Palnick z Rybnika nie ma czasu by się wysikać. Przez okno mu rurka zwisa prowadzaca do p..., korzysta już bowiem z cewnika. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 16:49 Obróbeczka z Białego Boru zaskakuje poczuciem humoru, i choć się koncentruje w miejscu gdzie nosim ch..je bardzo trudno jej odmówić wigoru. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 18:33 Palnick znad rwącej rzeki Drwęca limerykami się nakręca. Nawet mu to nie szkodzi, że bez partnerki płodzi i marzy, by go panie nosiły na ręcach. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 21:04 Tam gdzie wody swe toczy Drwęca, noszą babki Palnicka na ręcach. Dość to cieszy Palnicka jednak nogami fika i nerwowo czemuś się wykręca. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 21:19 Wierszokleta Palnick spod Tłuszcza schował się tam, gdzie szumi puszcza. Pełne wigoru babki dorwały go w swoje łapki, a on ze strachu w spodnie popuszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 21:48 Dziś wyjęty z nurtów Drwęcy Palnick słaby bez pardonu jest gnębiony przez dwie baby. Obie niczego sobie lecz dlaczego panowie, tak go dręczą, że chce skoczyć w wody Łaby? Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 21:58 Palnik stojący nad nurtem Łaby wkoło roztacza swoje powaby. Udaje niezadowolenie, że ma takie powodzenie - czekają nań wszystkie w Łabie żaby. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 23:21 Powiadają w wiosce Murzasichle, że faceci są próżni niezwykle. Każda z was by dodała: "próżnia to doskonała" a to dla nas krzywdzące niezwykle. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 07:43 Pewna pani z miasteczka Gorlice imponuje ogromnym wręcz cycem. Przyjeżdżają turyści piesi oraz cykliści bo rozsławia biust okolicę. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 08:50 Pewna pani z miasteczka Gorlice imponuje ogromnym wręcz cycem. Przyjeżdżają turyści piesi oraz cykliści i z trudnością chamują swą chcicę. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 08:55 oops! :-)oczywiście Hamują. palnick napisał: > Pewna pani z miasteczka Gorlice > imponuje ogromnym wręcz cycem. > Przyjeżdżają turyści > piesi oraz cykliści > i z trudnością chamują swą chcicę. > Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 08:58 Pewna dama z Górnego Zwardonia miała męża strasznego gamonia. Cyc mu wisiał do pęka, włosów na głowie kępka... za to interes miał jak u konia. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 09:38 Pewien pan z samego Kalisza miał bordowy na penisie liszaj. Bo by gasić swą chcicę zawsze brał zakonnice no i liszaj mu sprzedała przeorysza. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 10:31 Pewien gość z leśniczówki Pranie wielkie u ryb w stawie miał branie. Miast je nęcić robakim, nęcił własnym swym ptakiem i za nic miał dam narzekanie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 11:50 Pewna pani z miasta Police zwykła ryby nęcić swym cycem. Wielkie też miała branie, gdy ściągała ubranie wśród wędkarzy co lubią kocice. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 17.04.07, 21:52 Pewna pani z okolic Wągrowca miała męża, jurnego pocztowca. Kiedy pocztę doręczał wielu mężów wyręczał, w łonach kobiet zostawiając gotowca. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 07:51 Pewna pani z okolic Kórnika miała męża jurnego chemika. Kiedy brał kolbę w dłonie na studentki swej łonie niebanalnie psocił i fikał. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 07:57 Miała pani z okolic Kleparza męża - jurnego kominiarza, gdy przez komin spuszczał wycior kazdą szparkę, choćby tycią szorował, a potem odkażał. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 08:11 Miała Helga z okolic Berlina męża - jurnego sukinsyna. Nigdy on nie ustawał, w końcu zszedł był na zawał, Helga życie od nowa zaczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 08:49 Pewna pani z miasta Kiruna miała męża, jurnego zduna. Kiedy stawiał piec pociąg miał do kiec a dziad zwinny był jak kuna. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 11:53 Pewna pani z miasta Sandomierza miała męża, jurnego szlifierza. Był on tak napalony, że gdy wyszedł od żony to natychmiast bzyknął jeżozwierza. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 13:00 Wzięła sobie kobieta ze Zwolenia matematyka za męża od niechcenia. Zanim jej wsadzi wpierw wyprowadzi dowód jakiegoś twierdzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 13:52 Wzięła sobie kobieta ze Stronia kolejarza za męża wałkonia. Rzadko jej wsadza rzadziej dogadza, więc nie cierpi tego nicponia. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 15:50 Wzięła sobie pani ze Zbaraża na męża jurnego piłkarza Gdy atak robi na bramkę pod wieczór, w nocy i rankiem skuteczność jego poraża. Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 15:54 Wzięła sobie pani ze Zbaraża na męża kiepskiego piłkarza. Zamiast strzelić gola, ustępuje pola w łożku, bo po boisku się tarza. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 16:04 Wzięła sobie pani ze Zbaraża na męża świetnego piłkarza gdy tylko w domu staje progu strzela z woleja no i z rogu że nawet swe życie naraża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 18.04.07, 16:45 Wzięła sobie pani z Narvika za małżonka wziętego prawnika. I zdziwiona jest szczerze, czemu on, podłe zwierzę, nieustannie na lewo coś bzyka. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 17:42 Wzięła sobie pani spod Kórnika na męża jurnego hydraulika. Bardzo pracowity, dzień i noc kobity obsługuje – wciąż im coś przetyka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 18.04.07, 19:13 Wzięła sobie pani z Kamionki na małżonka Chińczyka z dżonki. Wyszło potem: małżonek miał już starych 5 żonek, (przecież mówił jej, że ma japonki) Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 20:06 Wzięła sobie kobieta z Rybnika na małżonka przodowego górnika. Kochaś z niego jest słodki, chętnie fedruje przodki, zadków też wcale on nie unika. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 20:26 Wzięła sobie pani z wioski Czyste na męża jurnego maszynistę. Pospieszny czy osobowy, pociąg stale gotowy by wyruszyć w intymną pistę*. *pista - trasa Odpowiedz Link Zgłoś
zielone.ziolo Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 20:36 Wzięła sobie pani z wioski Czyste za małżonka jurnego maszynistę. I co dworzec - inna dama, co przystanek to flama, za przystankiem kolejnym ma lipstę.' 'lipsta - kochanka Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 22:05 Wzięła pani ze Starego Pożoga na męża jurnego stomatologa. Nigdy nie próżnuje, ciągle coś boruje, aż drży sufit i podłoga. (pacjentki opisują to w blogach) Odpowiedz Link Zgłoś
eilean_donan Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 22:34 Wzięła niewiasta z Raciborza na męża... ech Boże się pożal! Takie ni to ni sio, ona gachów ma sto, a jemu przybywa poroża. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 18.04.07, 22:36 Wzięła pani spod Zbaraża za męża jurnego marynarza. Co port to flama co postój to dama. Jego biegłość w języku przeraża. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 18.04.07, 23:56 Wzięła raz pani z Podłęża suwnicowego za męża. Robotę ten mąż do domu wciąż bierze, choć nie spienięża. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 01:34 Pewna pani z okolic Poraża miała męża, jurnego grabarza. Kiedy denata chował to go w usta całował, wszystko inne to plotka jest wraża. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 10:09 Pewna pani z okolic Jabłonnej miała męża w policji konnej. Panny za nim szły sznurem kiedy swoim ogórem, prokurował ich cnoty podzwonne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 09:35 Pragnie wydać się pani z Kórnika za jurnego matematyka , ostrzegano niewiastę : gdy wyciągnie pierwiastek, to ze śmiechu wszystkich zatyka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 10:07 Pewna pani z okolic Rewala miała męża, jurnego kowala. Gdy żelazo gorące kuje choćby na łące a zawziętość w tym wręcz powala. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 10:45 Pewna pani z okolic Poraża miała męża, jurnego lekarza. Kiedy badał pacjentki nigdy nie bywał miętki swe emocje czynami wyrażał. Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 11:28 Wzięła pani z okolic Kórnika na męża jurnego genetyka. Pracuje on bez wytchnienia płodząc nowe pokolenia, dziś go nakryła na zapylaniu storczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 14:36 Pewna pani z okolic Konina ma za męża jurnego skina. On na wstępie pałuje potem szybko spółkuje, a na koniec idzie sobie do kina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ruta Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 15:01 Skarży się na jurność męża w Kętach miła pani, żona dyrygenta, bo nie dość, że batutą zrobił jej rane kłutą, to z niej śmiała się orkiestra dęta. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 15:17 Skarży się na jurność męża z Otwocka miła pani, żona znanego linoskoczka, Drut po którym lezie zawsze do domu przywiezie a gdy ona w rękę go bierze wychodzą zorbit mu oczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 19.04.07, 19:29 Wzięła pani za męża w Łowiczu speca wizażu oraz imiczu. Na dzień drugi jest w szoku: mąż ma garba, nic w kroku oraz krosty na swoim obliczu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 21:44 Wzięła pani za męża w Łowiczu specjalistę od tandety i kiczu. Dziś babsko dzieciate wyklina ich tatę rozpacz dominuje na smutnym obliczu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 22:28 Pewna pani z okolic Opola miała męża, jurnego robola. Kiedy z pracy wracał zawsze coś obracał, popijając szlachetnego jabola. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 10:02 Pewna pani aż z samej Brukseli miała męża, producenta pościeli. Kiedy w pracy przebywał pracownice pokrywał, wszyscy w koło o tym wiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 10:24 Skarży się na męża w Katowicach pewna pani, żona jurnego kibica. Bo nie dość, że klnie to przez całe dnie, miota nim niepowstrzymana chcica. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 15:06 Skarży się na męża z Rybnika pewna pani, żona jurnego celnika. On w każdą szparę wpycha swój ogarek, szczęściem nic z tego nie wynika . Odpowiedz Link Zgłoś
obrobka_skrawaniem Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 15:14 Wzięła sobie pani spod Rybnika na męża jurnego Palnicka. Jest on energiczny, monotematyczny: jak nie gwałci, to bzyka lub wtyka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 15:49 Pewien pan, romantyczny w Ostródzie, marzył o mądrości i urody cudzie. Wkońcu znalazł ich próbkę, kiedy spotkał Obróbkę. Dziś zazdroszczą mu nawet obcy ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 16:55 Pewne dziewczę hoże z Gliniczka Wyszło za mąż za prawniczka – prawiczka Nie najlepiej się sprawił: Tylko prawił i prawił, Aż jej uszy uschły oraz piczka. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 16:57 Pani z Tych o kształtach nad wyraz ponętnych wyszła za speca od bytów transcendentnych Pożycie seksualne Miała z nim wirtualne, Ale do dyskusji namiętnych był chętny. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 19.04.07, 22:57 Pewien Szwed, który mieszka w Eckerö nie wytrzymał ze swą żoną heterą. Ta go często łajała, lecz ostatnio przestała bo ją zabił stryjka Åke siekierą. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 17:01 Pewien starszy człek z Częstochowy Złapał raka, bo palił Davidoff-y Wycieli mu w klinice Płuca ** oraz grasicę - Teraz czuje się młody i zdrowy. ** a ponadto: nerki, kiszek połowę, cztery zęby trzonowe serce, mózg, lewe oko, gruczoł, który miał w kroku, i migdałki (choć te były zdrowe). Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 18:37 Pani Zofia, a mieszka w Nowej Hucie, rozpętała w wikarym szalone uczucie. Dzielnie zdjął sukienkę przez swoją panienkę. Teraz chodzi w dziurawym bucie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 18:42 Panna Anna ma kota, który Jest niecnota i hultaj z natury. Wśród nocnej ciszy kot goni myszy I zagania do dziury. TEJ dziury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 20.04.07, 20:06 Za to kota- niecnotę ma Zbyszek, co wygląda jak w futrze opryszek. Raz wypatrzył był pliszkę i rzekł do niej: Daj myszkę pliszko, albo mnie weźmie skręt kiszek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 20.04.07, 20:28 Jego sąsiad ma kota- mordercę, a morduje, że ściska się serce. Jak ma chęć do wygłupów, zaraz leży stos trupów, kumple zaś są na taniej wyżerce. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 22:35 Raz autochton z Górnego Karabachu w swojej wsi się nabawił obciachu. Bo gdy szukał kobiety kozę poderwał niestety. Lepszy wróbel w garści niż kanarek na dachu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 21:38 Pewien Kaszub z miejscowości Prabuty od tygodnia chodził jak struty. Sprawę analizował, aż sie dziś zorientował, że po prostu piją go buty. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 22:10 Pewien góral z Frysztaka, Co srebrolem ptaka Pomalował wczoraj Trafił do doktora. Ot, zbieżność zdarzeń taka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 22:29 Pewien pan z Białegostoku chodził struty prawie od roku. Sprawę analizował, aż sie dziś zorientował, że to gacie piją go w kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 20.04.07, 22:26 Pewien Kaszub ze wsi Prabuty wzuł półbuty i wdział worek z juty i rozpoczął wojaże: gdzie?- historia pokaże... po co?- spisek misternie uknuty... Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 22:34 Pewien Kaszub ze wsi Prabuty mały otwór wyciął w worku z juty I teraz może Użyć sobie, niebożę Bez przerywania w worku pokuty. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 22:40 Pewien Kaszub z miasteczka Skarszewy nienawidził swojej żony Ewy. Skąd uczucie to mocne w wiele zdarzeń owocne nie pamiętał bo mózg odszedł w niebyt. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 22:40 Wielki skandal dziś wybuchł w Kornwalii, Lord się na pokojówkę napalił. I w rodowej siedzibie Na jej cnotę wciąż dybie Przy gościach. A obok Książe Wali. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 22:52 Wielki skandal dziś wybuchł w El Paso, kowboj zgwałcił kobyłę kiełbasą! Bóg go marnie obdarzył zresztą nieraz się sparzył a kobyłę schwytał rankiem na lasso. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 20.04.07, 22:55 Nie ominął skandal Księcia Yorku, bo przy damach coś grzebał w rozporku. Uszłoby mu znów płazem, ale to był tym razem służącego rozporek, doktorku. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:01 Pan prezydent zaś Izraela, co w Putinie ma przyjaciela, skandal z seksem namotał, sporo pań wychrobotał, powołując się na proroka Ariela. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 20.04.07, 23:15 Nie kto inny, lecz sam Książę Yorku ciągle zwyczaj miał grzebać w rozporku. Jakżeż zdziwił sie lokaj, gdy się kiedyś dokopał nieboszczyków trzech w jutowym worku. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:28 Nie kto inny, lecz sam Yorku Książę Pokojówkę swą wprawić chciał w ciążę Czym zadziwił lokaja "Przecież to ja mam jaja, Pusto w worku ma Pan mój, jak sądzę" Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:21 O skandalu donoszą z Iranu, bo tam mułła wypił zbyt dużo tranu. Potem bekał jak knur i szczał ostro na mur swej świątyni, a to zdrada stanu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:28 Pan Walenty z miasta Biłgoraja przypadkowo stracił wczoraj jaja. Bo fryzjer ślepawy brzytwą ciął bez wprawy i gdzie indziej niż trzeba krajał. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:38 Pan Walenty z miasta Biłgoraja przypadkowo odzyskał znów jaja. Bowiem krawiec z fryzjerem Był u układzie, frajerom Więc doszywał, co fryzjer odkrajał. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:49 Pani Ziuta z miasta Nowa Huta na trzy łapy tylko była kuta. Jedna łapa została i jej wręcz przeszkadzała więc chodziła wiecznie jak struta. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 20.04.07, 23:53 Pewien facet ze Złotoryji Zawierzył był pannie Maryji. Ta mu z domu wyniosła DVD oraz TV. Na osła Wyszedł. Personaliów nie ustalili. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 11:46 Dzisiaj rano we wsi Mały Gburek niespodzianie się pojawił Marek Jurek. Szukał do partii członków, no ich dwóch na postronku wywiódł ze wsi, osłabiając lokalny chórek. Odpowiedz Link Zgłoś
matyldazalogowana Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 16:56 Pewien facet ze Złotoryji Zawierzył był pannie Maryji. gdy wróciła Ola stłukła głupola nie obyło się bez chryji. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 20:01 Jan, księgowy pod miastem Mielec z wiosną poczuł moc w swym wątłym ciele. Wpadła w oko mu Zocha, lecz mu rzekła: tyś wiocha! Teraz z Jana estetyczny wisielec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 21.04.07, 22:11 Pewnej pannie (adres: Złotoryja) imponuje Dziewica Maryja. Z wielkim zatem zacięciem brnie w cudowne poczęcie, (personaliów też nie ustaliła) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 22:25 Powiesił ksiądz proboszcz w bazylice "Upadła Madonna z wielkim cycem" van Klompfa pędzla "Co to za nędza" Wysuszone rzekły zakonnice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 21.04.07, 22:41 Kupił ksiądz kiedyś obraz gdzieś w Czadzie Boga Ojca. Na ścianę go kładzie, wierni wznoszą zachwyty, a tu karzeł przytyty tylko spojrzał i rzekł: Spieprzaj, dziadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 22:51 Wziął strażak w swe mocne dłonie Wielką pompę, bo kościół płonie. I przyłożył się tak, Że aż zalał po dach. "Co ma wisieć, to nie utonie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 21.04.07, 23:05 W popłoch wpadły siostrzyczki z wsi Tutka: aniołkowi utrącił ktoś fiutka! Jak odtworzyć część ciała, skoro jej nie widziała żadna z nich. (albo pamięć zbyt krótka) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 23:25 Katechetka zdolna ze wsi Tutka Dorobiła aniołkowi fiutka Że nie całkiem wiedziała jak wygląda część ciała, Wyszło jej coś na kształt podbródka. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 23:46 Przybył biskup do Tutek - dziwi się, Czemu anioł brodę ma na penisie Długą i kędzierzawą. Za podbródka to sprawą Od św. Mikołaja, znaczy się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 21.04.07, 23:54 Już sam biskup przyjechał do Tutek, główny temat: brodaty jest fiutek. Trza naprawić figurkę!- zgodnym krzyczy się chórkiem. Pozowaniem się zajmie brat Gutek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 22.04.07, 00:55 Do Torunia maluje dziś (Kęty) obraz święty sam mistrz Walenty. Tradycyjnie: Ptak w górze i postacie dwie duże: Ojciec Rydzyk, Syn oraz Duch Święty. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 20:08 Pewien młodzian z Santiago de Chile zwiewny był jak na przykład motylek. Dziś zaś zalał się w trupa, bo bolała go dupa gdy dorwali go czterej pedryle. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 22:39 Pewien młodzian z Santiago de Chile w lupanarze spędzał słodkie chwile. Dziś się zalał w trupa, bo go boli dupa gdyż go tam dorwali premiera goryle. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 01:49 Problem fiutka powrócił do Tutek impotentem jest miły brat Gutek. Męskość jego skurczona więc społeczność wkurzona każe wezwać pięć prostytutek. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 08:24 Największa atrakcja turystyczna Tutek (gdzie podobno nie ma innych prostytutek) Wzięła mnicha w obronę: "Co z tego, że skurczone Skoro wielkim mistrzem języka jest Gutek." Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 10:00 Eskaluje się konflikt dziś w Tutkach czy za fiutka robić miłby ozór Gutka? Czy aniołek wspaniały jęzor ma mieć miast pały? Taka opcja zda się wszystkim cieniutka. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 23:06 W bazylice w mieście Babilonie pewna jejmość religijnie płonie. Kleryk w tej sytuacji wyszedł z dołka frustracji no i oddał interes w jej dłonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 21.04.07, 23:31 Katechetka z nadmorskiej wsi Łazy w religijne wpadała ekstazy. Cud prawdziwy, nie blaga. (choć po prawdzie pomagał jej w tym trochę brat T. Atanazy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kurrara Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.chello.pl 21.04.07, 23:39 Coś dziwnego jest z siostrą Felicją: ponoć nawiedza sam Ojciec Rydz ją. I w klasztornym ogrodzie czymś pobożnym ją bodzie między bukszpanami a forsycją. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 10:49 Nadzwyczajnie szaleje brat Gutek, wpadł w ramiona trzech prostytutek. Cały czas je hebluje i cokolwiek słabuje, zwłaszcza mnisi jego mizerny fiutek. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 22:42 Na pastwisku opodal Sosnowca, ten sam Gutek się wyżywa na owcach Cały czas je hebluje i cokolwiek słabuje, bo nie wyjął pałeczki z pokrowca. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 13:51 Pewien macho gdzieś w Karagandzie gwałcił ostro na swej werandzie. W końcu jedna panienka rzekła: ja nie wymiękam. Teraz macho wisi już na wokandzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 20:13 Pijak, rencista z Koprzywnicy Zwłoki żony zakopał w piwnicy. Wygadał na spowiedzi, Lat dwadzieścia posiedzi. A za wszystko płacą podatnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 20:55 Alkoholik Zenon w Szemudzie zabił żonę swą w wielkim trudzie. Twarda była z niej sztuka, teraz w końcu już puka do bram piekła i cieszą się ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 21:11 Raz bezbożnik Karol w Borzęcinie Konkubinę zaciukał, jak świnię. Spocił się od ciukania, Złapało lumbago drania Wygrzewa się, jest na Aspirynie. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 21.04.07, 23:09 Mysz kruchciana Zofia w Kętach dziś zabiła swego męża menta. A użyła kadzidła, by mu do końca zbrzydła egzystencja (choć ją słabo pamietał). Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 09:47 Ryby łowiąc, wędkarz w Rybniku trzymał wódkę w obitym nocniku. Kiedy łyknął, płynąc na głębię dziwny smak poczuł w gębie - nie pamiętał, czy zrobił tam siku. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 14:20 Mieszkaniec wieżowca z Sandomierza na piwo wyskoczyć zamierzał. A kiedy wyskoczył i bruk w dole zoczył, zdążył jęknąć: o żesz w mordę jeża! Odpowiedz Link Zgłoś
perlista5 Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 21:50 Raz w Tv Style pani b.prezy- dentowa uczyła jeść bezy, lecz premier Jarosław rzekł: "Sprawa jest prosta, Jeść beza palcyma nalezy!" Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 22:19 Dzisiaj w TV Style lud uczyła Jolka czemuż to nam służyć ma papieru rolka. Jak długi kawałek zetrze z dupy kałek i że najmodniejszy z podobizną Bolka. Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 22:37 Co dzień w TV Style naród uczy Jola jak się dziś szykownie popija jabola. Do jakiego mięsa albo ryby kęsa, ociosuje z chamstwa polskiego robola. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 23.04.07, 13:28 Co dzień w TV Style Jolka uczy ludzi jak się zachowywać by wstrętu nie budzić. Skutecznością Jola od lat wielu słynie to jej Oluś chwiał się w Ukrainie, Czy ta zdzira może przestać już marudzić? Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 22.04.07, 23:32 Pewien smakosz mieszkający nad Odrą mógł co dzień jeść kapustę modrą, Twierdził że to dla zdrowia lepsze niż siara krowia, choć bez przerwy rwa lazła mu w biodro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 2kan Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.07, 23:15 Hipochondryk nad brzegiem Sanu pił codziennie butelkę tranu. Bał się zdrowia utraty bo zakupił na raty kilka pól naftowych Kazachstanu. Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Re: Limeryki - resuscytacja. 24.04.07, 01:07 Pan Ksawery spod Gogolina cały dzień strasznie przeklina Na rząd i żonę podatki zawyżone i na drogie bilety do kina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Limeryki - resuscytacja. IP: *.dsl.club-internet.fr 25.04.07, 18:28 Pan Ksawery spod Gogolina caly dzien strasznie przeklina z ust slina mu sie toczy, krwia podbiegle ma oczy, bo udmowila mu niejedna dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 26.04.07, 15:20 Pan Jacenty, mieszkaniec Ełku cały rok siedzi na krzesełku boi sie, że jak wstanie to zawału dostanie, nadmiar ruchu też szkodzi sadełku. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 26.04.07, 15:30 Pan Tao Shang Li z Szanghaju zawsze w maju będąc na haju, do Europy ucieka, żeby udawać greka po czym grzecznie wraca do kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Limeryki - resuscytacja. 26.04.07, 18:56 Pan Nikolaou Papadopoulos z Aten W maju dawnych Inków tradycje bogate W Peru zwykle poznaje, Więc jak mi się wydaje Z panem Tao Shang Li nie znają się zatem. Odpowiedz Link Zgłoś
sher.khan Re: Limeryki - resuscytacja. 27.04.07, 08:13 Jiži Boraček z Jablonca nad Jizerou zawsze dostaje od żony ścierou, gdy wspomina o podróżach. Tak więc jest możliwość duża, że Boračkova jest wielkou megierou. (w odróznieniu od małzonek panów Tao shang Li oraz Nikolau Papadopoulosa) Odpowiedz Link Zgłoś
kafar.pl Re: Limeryki - resuscytacja. 27.04.07, 16:01 Pan Eligiusz z Goczałkowic udał się do Zebrzydowic by Jiziemu pomóc Borackovą zmóc albo zbiec choć do Katowic. Odpowiedz Link Zgłoś