30.01.08, 16:17
Jak co tydzien odbylo sie spotknie w naszej firmie. Rozmowa zeszla
na temat naszego hinduskiego kolegi imieniem Bhupinjer.
- Materialy mial mi dac no ten, jak mu na imie...Budapest
Wszyscy ryknelismy smiechem
- Nie Budapest, tylko Bhupinjer
Smiechy jeszcze nie cichly, kiedy ktos dorzucil
- No wlasnie, Budapest to takie panstwo

www.nowy-jork.com
Obserwuj wątek
    • Gość: miś Re: Budapest? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.08, 16:23
      - nie ma takiego miasta Londyn, jest Lądek, Lądek Zdrój...
      • palya Re: Budapest? 30.01.08, 16:28
        w usa: nie ma takiego panstwa: poland, jest holand a i owszem, ale
        poland? niee
        • juliaiga Re: Budapest? 01.02.08, 02:27
          Warszawy nie ma jest Warszawka
      • naprawdetrzezwy Ech wy, dzieci neostrady... ;>>> 01.02.08, 09:31
        Bareja w grobie się przewraca, gdy słyszy kolejnego matoła nie rozumiejącego
        prostego dowcipu.

        JEDYNA prawidłowa wersja, to:

        "...nie ma takie miasta: Lądyn. Jest Lądek, Lądek Zdrój..."

        Wy naprawde nie rozumiecie dowcipów?
        • juliaiga Re: Ech wy, dzieci neostrady... ;>>> 01.02.08, 16:24
          E tam,wyluzuj.Nie ma Wrocławia,jest Wrocek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka