Gość: wieprzek
IP: *.ctnet.pl / *.ctnet.pl
16.09.03, 21:52
tekst księdze ode mnie z budy... taki, że "aż mi ręce opadły":
ksiądz cośtam powiedział do filipa, który kręcił sobie włosy na nodze, ten mu
oczywiście coś odszczeknął. a ksiądz na to:
to mam ci teraz przynieść ramy, żebyś mógł się obrazić?
my wszyscy cisza - o co temu gościowi teraz chodzi? ten widząc brak naszej
reakcji na jego wysmienity (oczywiście) dowcip:
nooo, ramy od obrazu - obrazić się...
to była bardzo dołująca lekcja