19.02.05, 16:53
Chcialabym porozmawiac z osobami kotre sa w stalych zwiazkach ..i chca w nich
byc..ale czasami maja ochote..na odrobine szalenstwa:)..
Obserwuj wątek
    • Gość: Miś Re: ZDRADA??? IP: *.tosa.pl 19.02.05, 23:07
      Ja czasem tak sobie myśle jak bym się czuł po ty akcie zdrady wobec swojej żonki
      • paulii7 Re: ZDRADA??? 29.04.05, 23:37
        i jak sie czujesz??
      • remsen Re: ZDRADA??? 08.06.05, 20:11
        a nie korci cie zdrada
      • Gość: Keanu Reeves A Papiez, choroby weneryczne i AIDS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.05, 15:20
        Jak tak mozna wogole myslec, a slowa JP2 nic juz dla nikogo nie znacza. A
        choroby weneryczne i AIDS. Ponadto sex jest obrzydliwy. Fuj ;)
        • Gość: Lucyfer Re: A Papiez, choroby weneryczne i AIDS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 22:29
          A ty co, miłośnikiem Radia Maryja jesteś?
    • Gość: vikka Re: ZDRADA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.05, 23:46
      zależy co to za odrobina;)hehehe
    • werka822 Re: ZDRADA??? 20.02.05, 21:31
      ja tez mam ochote na szlenstwo ale nie mam z kim....
    • Gość: Miś Re: ZDRADA??? IP: *.tosa.pl 23.02.05, 14:20
      Widocznie kiepsko się rozglądasz Werka albo niejesteś do końca pewna że tego chcesz.
      • werka822 Re: ZDRADA??? 23.02.05, 20:57
        oj MIŚKU jestem pewna ale brak czasu nie pozwala na rozgladanie :-
        (
        • Gość: Miś Re: ZDRADA??? IP: *.tosa.pl 23.02.05, 22:31
          Gdy człowiek jest czegoś pewny to ani,brak czasu lub podejzliwa druga połowa nie
          są wstanie temu przeszkodzić chyba że niespotkało się tego kogość lub pozostaje
          strach przed ujawnieniem tego szaleństwa
          • werka822 Re: ZDRADA??? 24.02.05, 19:51
            Nie spotkałam tego kogoś kto by sprawił że dopuszcze się do szleństwa
            • Gość: Gonzol Re: ZDRADA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.05, 11:47
              Czesc Werka!!!Może bys w takim razie chciala kogos poznac...Ja tez jestem w
              stalym zwiazku i kogos szukam...Daj znac
              • werka822 Re: ZDRADA??? 25.02.05, 18:49
                ok! daj swój adres e-meilowy
                Pozdrawiam!
    • Gość: whattaman Re: ZDRADA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 18:25
      hey...jestem w stałym związku i czesto mam chęć na odrobine szalenstwa...daj mi
      swój adres mejlowy...moze sie poznamy??????
    • Gość: megi Re: ZDRADA??? IP: *.icpnet.pl 28.02.05, 22:55
      A ja myślę,że odrobinę szaleństwa można sobie zafundować właśnie w tym związku,
      w którym się jest:) Ale myślę też, że to normalne, że czasem mamy ochotę na to
      szaleństwo z kimś innym...jesteśmy tylko ssakami;)
    • Gość: xaliemorph Re: ZDRADA??? IP: *.icpnet.pl 01.03.05, 00:04
      Rzuć aktualnego. Po co się męczyć? Go również.
    • Gość: Miś Re: ZDRADA??? IP: *.tosa.pl 15.03.05, 21:46
      Czyżby temat się już wyczerpał? Werka czy już znalazłaś tego z kim mogłabyś
      zaszale? Pauli7 a dlaczego ty się nieodzywasz.
      • werka822 Re: ZDRADA??? 22.03.05, 20:45
        Miśku temat się nie wyczerpał to poprostu brak czasu przez co nadal nie
        znalazłam tego Kogoś na szalenstwo! Właśnie Pauli7 dlaczego się nieodzywasz?
        Pozdrawiam!
        • Gość: toon Re: ZDRADA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.05, 18:26
          werka..znajdz mnie by odrobine zaszalec..daj mi adres mejlowy to napisze i
          podyskutujemy
          • werka822 Re: ZDRADA??? 07.04.05, 22:26
            sądzisz że napisze swój adres tu na forum? jak tak Ci zależy podaj swój ;)
          • paulii7 Re: ZDRADA??? 29.04.05, 20:57
            Przepraszam, nie odzywalam sie bo mnie nie bylo w kraju:)
            Wrocilam z odrobina szalenstwa...Niemniej tesknie za mezczyzna ktorego poznalam
            w Poznaniu...choc jestem z Warszawy:)Zycze wszystkim aby mogli przezyc to co ja
            czulam przezkilka tygodni:)

            Jak wasze spotkania?:))
      • Gość: :) Re: ZDRADA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 18:27
        :-O
    • Gość: rabi Re: ZDRADA??? IP: 5.5.* / 80.58.38.* 05.05.05, 16:37
      a moze lajdacwo???
      • hankem Re: ZDRADA??? 20.05.05, 13:03
        ja jestem z Warszawy, choc przez 10 lat mieszkałam w Poznaniu, i kocham Poznań.
        Jestem w stałym związku i poznałam tego kogoś, z którym miałabym ochote na
        odrobine szaleństwa , niestety on ze mna nie chce, boi sie , ze mi rozwali
        rodzinę. A ja chciałam z nim tylko raz. To jest brat męza mojej siostry więc on
        ma taki strach wielki, ze namiesza w rodzinie! Ach Ci mężczyźni! Dlaczego tylko
        paszkiety mają ochote na sex? A przystojni faceci uciekają kanałami?
        • amnezjaa1 Re: ZDRADA??? 29.05.05, 15:00
          Może to dziwne, ale mam wrażenie, że to, co tu czytam jest chore. Skok w bok to
          zwykłe oszustwo.
          • mmmal ? 08.06.05, 12:36
            No, czasem zaś NIEZWYKŁE.
            Przynajmniej w odczuciu skaczącego ;)
    • almostex czyżby zdrada 08.06.05, 13:19
      mam propozycję dla wszytskich forumowiczów którzy są za - małe umysłowe
      ćwiczenie. Popróbujcie pomyśleć sobie jakby to było z drugiej strony. Kiedy to
      was by zdradzono.
      Jeśli wydaje się wam, że tego nie widać to jesteśćie w błędzie - zawsze widać i
      zawsze czegoś można się domyslić. A potem, i mówię to z własnego niestety
      doświadczenia, zaczyna się takie piekło, którego nikomu nie życzę.
      Owszem dla kogoś kto ma ochotę skoczyć w bok wszytko to fajna zabawa, ale dla
      tego który zostaje na drodze całość nie musi być taka przyjemna.
      Dlatego czasem warto się zastanowić: albo z kimś jesteście albo nie a nie bawić
      się w jakieś idiotyczne gierki cudzym kosztem.
      Pozdrawiam anyway
    • remsen Re: ZDRADA??? 08.06.05, 20:09
      droga pauli ja jestem z zona w stalym zwiazku i czasami bywa roznie zalezy na
      jaki punkt sie patrzy
    • Gość: zajęty Re: ZDRADA??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 20:06
      Za tydzień biorę ślub z kobietą z którą mieszkam od blisko 5 lat.

      Dzisiaj zadzwoniła do mnie moja była żona, z którą mam syna. Ona również żyje w
      stałym związku. Dzisiaj mnie spytała, czy jestem pewien, bo ona żałuje rozpadu
      naszego związku. Wyobraziłem sobie, że mógłbym zdradzić swoją "obecną"
      z "byłą". Ale jazda...
    • greg_111 Re: ZDRADA??? 17.07.05, 19:25
      zgadza się.
      NIby staly związek a czegos brakuje. Brakuje tej inności.
      To podnieca pociąga.
      Jestem za.
      Twe motto odpowiada mi.
      Greg.
    • kasiamala1 Re: ZDRADA??? 03.08.05, 17:11
      faceci to świnie nawet na mieście wystawili swoje czerwone słupy.
      • air30 Re: ZDRADA??? 11.08.05, 09:42
        gdy jest sie dluzszy czas w stalym zwiazku to faktycznie moze czegos brakowac.
        Skoki w bok jezeli zrobi sie je z zachowaniem srodkow ostroznosci nie maja
        szans wplynac destrukcyjnie na aktualny zwiazek (wiem to z doswiadczenia)
        Niebezpieczenstwo istnieje tylko w jednym wypadku, gdy zdradzi sie z "lepszym".
        Mam tu na mysli sytuacje gdy po takim numerku na boku stwierdzimy ze sex byl
        cudowny wrecz nieporownywalny z tym co mamy na stałe, ze wszystko co jest
        zwiazane z nowa osoba jest o niebo lepsze. Wtedy niestety niewinny skok w bok
        moze nieco namieszac w naszym dotychczasowym ukladzie. Ale trening czyni
        mistrza i nawet taki prblem da sie przeskoczyc pod jednym wszak warunkiem. NIe
        robcie niczego pochopnie. Decyzje podjete pod wplywem chwili moga odbic sie
        pozniej czkawką:)
        Na koniec kilka wskazowek ... za zadne skarby nie wolno przyznac sie do zdrady,
        zanim cos zrobicie badzcie pewni na 120% ze partner o niczym sie nie dowie
        (trudne ale da sie pewne sprawy przewidziec), nie dajcie po sobie nic poznac,
        zaciarajcie slady jak w filmach szpiegowskich, nie chwalcie sie znajomym swoimi
        wyczynami, nie angazujcie sie za badzo w takie przelotne romanse...
        Pozdrawiam i jakby co to słuze radą

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka