piotr19730
22.06.09, 08:15
To nowa restauracja, przy ulicy Żydowskiej, kuchnia indonezyjska.
Nigdy jeszcze takiej nie próbowałem, więc trudno mi porównywać.
Ciekawa zupa, słodkawa, z mleczkiem kokosowym, smaczna herbata
indonezyjska z przyprawami i mlekiem, i najsmaczniejszy deser -
agar-agar - turkusowa twarda galaretka z bitą śmietaną.
Ciekawy wystrój i muzyka - indonezyjskie, kelnerzy też tak
poubierani - mili. Jest miejsce do siedzenia z niskimi stolikami.
Słaba wentylacja w toalecie - dochodzą zapachy z kuchni.
Ale ogólnie ok. Ja jeszcze wrócę.