Gość: Ixtlilto
IP: *.tvsat364.lodz.pl
23.05.02, 13:01
Wczoraj tak koło 14 stałam na przystanku przy Teatrze wielkim i czekałam na
tramwaj lini "9" w kierunku-> WIDZEW. Niestwety przez ok pół godziny na
przystanek podjechały tramwaje lini "12" (chyba z 8 razy), "13" (też jakoś tak
dużo), jedna bodajże "6" i dwa tramwaje z tabliczką "awaria", a "9" jak nie
było tak nie było...
Ma ktoś jakieś logiczne wytłumaczenie? (w przeciwnym kierunku "9" jeździła)