Dodaj do ulubionych

Metro na Tarchomin

03.11.09, 16:50
Budowa tego metra do tłoczenia ścieków z całej Warszawy robi się
coraz większym problemem, który może zatrzymać na długo Most
Północny i wogóle odciąć dzielnicę od miasta.

Pogratulujcie sobie mieszkańcy, którzy tak gremialnie poparliście tę
inwestycję. W jednym was rozumiem - zapachy z rodzinnych wiosek
będziecie teraz mieć pod oknem.


Przeczytajcie:

nch.pl/index.php?av=910_01&menu=menu89

GIGANTYCZNA RURA - GIGANTYCZNY ABSURD
W mediach alarm, związany z gigantycznym kolektorem, którym mają
płynąć pod Wisłą ścieki Warszawy do Czajki. Mieszkańcy Białołęki,
niezależni eksperci już w 2005 r, mówili, że drogie i
skomplikowane "metro" dla ścieków to absurd. Taniej, szybciej i
bezkolizyjnie zbudowano by trzecią oczyszczalnię na Młocinach.
W prasie ukazują się artykuły o gigantycznych kłopotach związanych z
budową kolektora, którym mają płynąć ścieki z lewobrzeżnej Warszawy,
pod Wisłą do Czajki. Pisze się głownie o kolizji z budową mostu
Północnego i o braku koordynacji. Most ma być gotowy do końca 2011
r. Ponieważ kolektor krzyżuje się z drogami dojazdowymi mostu,
budowa kolektora już powinna się kończyć. Budowa nowej przeprawy już
trwa a dla kolektorów nie ma nawet pozwolenia na budowę. Przetarg na
kolektory i wykonawca to daleka przyszłość i nie wiadomo czy w ogóle
znajdą się chętni do tej bardzo skomplikowanej budowy, nawet za
bardzo wielkie pieniądze. Trzeba będzie zbudować 10-cio kilometrowy
tunel miedzy Czajką i Młocinami o średnicy 3 m. Komory, do których
będą spływały ścieki na Bielanach będą miały 42 m głębokości, tyle
co 13 piętrowy wieżowiec. Tunel ściekowy pod Wisłą będzie więc
musiał być bardzo głęboko. Tak głęboko jak najgłębsze londyńskie
metro pod Tamizą. MPWiK oficjalnie przyznaje, że wstępne
poszukiwania chętnych do budowy kolektora nie dają rezultatu. MPWiK
zamierza przeznaczyć na samą rurę pod Wisłą 140 mln euro, czyli 600
mln złotych! Nawet tak ogromna suma nie przekonuje potencjalnych
wykonawców. MPWiK już prosi Komisję Europejską o przedłużenie
terminu zakończenia całej inwestycji ściekowej (Czajka, spalarnia,
kolektor) na koniec 2012 r. Dotychczasowy termin oddania inwestycji
to koniec 2011r. Termin już raz był renegocjowany i przesunięty z
końca 2010 r. Przekroczenie terminu oddania całości inwestycji,
oznacza utratę i tak skromnej dotacji 250 mln euro (całość
inwestycji ma kosztować blisko 1 mld euro).

I kto to mówi?
- To trudna i droga inwestycja. Pod Wisłą trzeba będzie
przeprowadzić rury ogromnej średnicy. Można to porównać do tuneli
metra - powiedział Gazecie wiceprezydent Warszawy Wojciechowicz. I
kto to mówi?! Gdy w czasie spotkań komitetu protestacyjnego z
wiceprezydentem mówiliśmy dokładnie to samo i dodawaliśmy, że to
absurdalny pomysł, wiceprezydent ze śmiechem ignorował nasze uwagi.
Niezależni eksperci zapraszani do ratusza przez komitet, też uważali
ze kolektor pod Wisłą to absurd. Takie samo zdanie miała brytyjska
firma konsultingowa ATKINS Ltd., która w 1999 r. analizowała pomysł
budowy kolektora. To wtedy radni Warszawy bez żadnego uzasadnienia
skreślili budowę trzeciej oczyszczalni na Młocinach i wymyślili
kolektor. Nasze ratuszowe rozmowy szybko zostały przerwane decyzją
prezydent Gronkiewicz o budowie spalarni w Czajce i realizacji
całości inwestycji bez żadnych zmian, wbrew obietnicom
przedwyborczym. Swoje krytyczne uwagi dotyczące kolektora i spalarni
prezentowaliśmy w prasie, telewizji i radiu. Wtedy byliśmy też
całkowicie ignorowani, a dziennikarze zachłystywali się
bezkrytycznie całą inwestycją. Teraz dziennikarze biją na alarm.
Lokalne społeczności zawsze czują się gospodarzami i śledzą
dokładnie wszystkie informacje dotyczące inwestycji na ich terenie.
Jeśli protestują przeciwko inwestycji to mają bardzo często rację.

Co teraz robić?
Kłopoty z kolektorem są ogromne. Istnieje wielkie ryzyko, że most
Północny zostanie oddany do użytku nie w 2011 r. ale w 2012 albo
jeszcze później. Grozi to całkowitym paraliżem komunikacyjnym całej
Białołęki i jednocześnie całej Warszawy. Ten bardzo oczekiwany przez
mieszkańców Białołęki od 2006 r. most (to pierwszy termin obiecany
przez prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego) jest również szybko
potrzebny do tego, żeby zaczął się remont mostu Grota i jego
rozsypujących się wiaduktów. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i
Autostrad, która przejęła most Grota z trasą AK i trasą Toruńską od
władz Warszawy, mówi że dłużej z remontem niż do 2011 r. nie będzie
czekała. Most Grota wraz z Trasą AK i Toruńską będzie stanowił
obwodnicę ekspresową połączoną z autostradą A2. Roboty przy
autostradzie i warszawskiej obwodnicy postępują bardzo szybko i
wszystko ma być gotowe przed piłkarskim Euro. Przed tym terminem
musi być poszerzony most Grota i wybudowane nowe wiadukty i
rozjazdy. Jeśli tak się nie stanie to cały ruch z autostrady
połączony z ruchem warszawskim znajdzie się na rozsypującym moście
Grota. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że
do tego na pewno nie dopuści. Jeśli nie będzie mostu Północnego w
2011 r. to most Grota i tak zostanie zamknięty na czas remontu i
modernizacji. Będzie to oznaczało brak jakiejkolwiek przeprawy w
Białołęce przez rok!

Jedynym wyjściem z całej tej matni jest rezygnacja z budowy
kolektora pod Wisła i szybka budowa trzeciej oczyszczalni na
Młocinach, tak jak to planowano przed 1999 r. Na wyjście z absurdu
nigdy nie jest za późno. Koszt budowy trzeciej oczyszczalni jest
zbliżony do kosztu budowy kolektora (140 mln euro). W Europie
oczyszczalnię podobną do Czajki buduje się za 160 mln euro (tyle
kosztowała oczyszczalnia w Mediolanie). Cena za nowa Czajkę (540 mln
euro), została ustalona w czasie światowej bańki spekulacyjnej, gdy
usługi budowlane i materiały były horrendalnie drogie. Rozbudowa
Czajki zakłada budowę zupełnie nowej oczyszczalni na 200 tys. m3
ścieków na dobę, obok starej (właśnie ta budowa trwa w Czajce). Po
uruchomieni nowej, zamknięta zostanie stara (240 tys. m3 ścieków na
dobę) i zmodernizowana. Na koniec obie maja być połączone w całość,
co ma dać w sumie przepustowość 440 m3 ścieków na dobę. Przy
wybudowaniu oczyszczalni na Młocinach, w Warszawie byłyby trzy
oczyszczalnie (Wilanów i Młociny na lewym brzegu, Czajka na prawym).
W Czajce wystarczyłaby wtedy przepustowość nowo budowanej
oczyszczalni czyli 200 tys. m3 na dobę. Tyle wystarczyłoby na stronę
praską i okolice. Starą, śmierdzącą, oczyszczalnię można by było
spokojnie zasypać (góry piachu z wykopów są pod ręką), zamiast
modernizować dużym kosztem. Zaoszczędzono by niemal połowe pieniędzy
przeznaczonych na rozbudowę Czajki.

Niezależni eksperci twierdzą, że Czajka z planowaną przepustowością
440 tys. m3 ścieków na dobę i tak będzie niewystarczająca dla
Warszawy, przy bardzo intensywnych opadach deszczu. Wtedy
kanalizacją spływa z całej Warszawy 1 mln m3 wody deszczowej
połączonej ze ściekami. Co z różnicą? Zostanie wylana bezpośrednio
do Wisły? Przy ulewnych deszczach będą też problemy z zapychaniem
się piaskiem bardzo głęboko osadzonego pod Wisłą kolektora. Przy
trzech oczyszczalniach powinno się zrezygnować ze spalarni w Czajce.
Nie jest ona integralną częścią rozbudowy Czajki, jak niektórzy
mówią i piszą. Spalarnia była od początku oddzielnym projektem, na
który pozyskiwano oddzielnie unijne pieniądze. Osady z każdej
oczyszczalni, po wysuszeniu do postaci granulatu można by było wozić
do spalarni na Targówku lub elektrociepłowni Żerań. Planowana
spalarnia w Czajce to nie czarodziejska różdżka, która zamienia
osady ściekowe w świeże powietrze. Oprócz groźnych spalin (to nie
będzie tylko czysta para wodna), w Czajce, do której ma się zwozić
osady ściekowe z innych oczyszczalni Warszawy i okolic, będzie
powstawało 44 tys. ton toksycznych po
Obserwuj wątek
    • Gość: warsa Re: Metro na Tarchomin IP: *.spray.net.pl 03.11.09, 20:07
      Gremialnie nikt tej inwestycji nie popierał i nie popiera
      oprócz "towarzystwa wzajemnej adoracji", niepotrzebna agresja wobec
      nowych mieszkańców Białołęki nic dobrego nie przyniesie, a jeżeli
      wezmą to "do siebie" to wręcz zaszkodzi sprawie.Należy się raczej
      zastanowic nad skuteczną formą uświadomienia problemu mieszkańcom
      oraz zaangażowaniu przedstawicieli tego społeczeństwa, którzy
      przekażą odpowiednim władzom wolę tej społeczności, a czas jest
      właśnie odpowiedni...
      • Gość: pankratz Re: Metro na Tarchomin IP: *.acn.waw.pl 03.11.09, 22:46
        To nic nie da. Po pierwsze "decydenty" musiałyby się przyznać do
        błędu. To nie u nas. Po drugie musiałby się liczyć rachunek
        ekonomiczny i efektywność. Też nie u nas. Po trzecie chodzi o ciężką
        kasę, która poszła za przeznaczenie okolic Huty pod budownictwo
        mieszkaniowe, w zamian za rezygnację z oczyszczalni.

        Jedno jest pewne - jak ten bajzel nie zostanie rozwiązany, to będzie
        rewolucja i główki polecą, oj polecą.

        PS. Budowa tego typu kolektorów to nie jest jakaś niesamowita
        sprawa, ot chociażby tunele doprowadzające wodę pitną do NY - dużo
        głębsze i dłuższe. Ale tam liczy się rachunek ekonomiczny i
        rzeczywiste potrzeby, a nie odrealnione marzenia głąbów na stołkach.
    • herox Gratulacje mieszkańcy Tarchomina! 04.11.09, 11:46
      2-3 lata temu było szereg dyskusji o Czajce i rurach wielkości
      tunelu dla metra.
      Wtedy dokładnie pokazywałem na tym forum co będzie się działo na
      Tarchominie, jaki syf w postaci komór rozprężnych, przepompowni i
      całego osprzętu do g.wnociągu będzie w tej dzielnicy.

      Nikt z mieszkańców Tarchomina nie rozumiał zagrożenia, każdego to
      waliło. Mieszkańcy Choszczówki protestowali, a Tarchomin ich
      wyśmiewał.

      Dlatego z przyjemnością zamieszczam teraz informacje o tym co czeka
      mieszkańców Tarchomina. Za swoją próżność i nieróbstwo zapłacą
      wysoką cenę. Cenę mieszkania obok tego syfu.

      Gratulacje.
      • Gość: Prahnitz Re: Gratulacje mieszkańcy Tarchomina! IP: 212.244.73.* 04.11.09, 16:43
        > Wtedy dokładnie pokazywałem na tym forum co będzie się działo na
        > Tarchominie, jaki syf w postaci komór rozprężnych, przepompowni i
        > całego osprzętu do g.wnociągu będzie w tej dzielnicy.

        I nic się takiego straaaaasznego nie dzieje....

        > Nikt z mieszkańców Tarchomina nie rozumiał zagrożenia, każdego to
        > waliło.

        Mieszkańcy Tarchomina okazali się nie być roszczeniowcami i rozumieją, że ta
        ekologiczna inwestycja JEST KONIECZNA.

        > Mieszkańcy Choszczówki protestowali,

        I nie mieli racji.

        > a Tarchomin ich wyśmiewał.

        Ciemnotę się zawsze wyśmiewa.

        > Cenę mieszkania obok tego syfu.

        A krowy nie dadzą mleka, a kury nie zniosą jajek.
    • warszawista osiedle na 50 000 tuż ludzi przy moście Północnym 04.11.09, 16:18
      Rada Dzielnicy Bielany - Pirelli PKO Estate
      Stanowisko Rady Dzielnicy Bielany z dnia 19 października 2009 r. w
      sprawie zmiany przeznaczenia terenów położonych w rejonie stacji
      metra Młociny oraz Huty Arcelor Mittal.

      W związku z rozpoczętymi pracami nad zmianami zapisów w Studium
      Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta stołecznego Warszawy
      między innymi dla terenów położonych w rejonie stacji metra Młociny
      oraz Huty ArcelorMittal Warszawa (obecne przeznaczenie to tereny
      przemysłowo-usługowe) przedstawia Radzie Miasta st.Warszawy
      negatywną opinię na temat zmiany przeznaczenia w/w terenu na tereny
      mieszkaniowe.

      Rady Dzielnicy Bielany negatywnie ocenia jakiekolwiek zmiany
      przeznaczenia terenu położonego w rejonie stacji metra Młociny oraz
      Huty Arcelor Mittal Warszawa (obecne przeznaczenie to tereny
      przemysłowo-usługowe) zapisane w Studium Zagospodarowania
      Przestrzennego dla miasta stołecznego Warszawy, do czasu
      przedstawienia publicznie aktualnych, wiarygodnych i dokładnych
      analiz i badań m.in. stanu ochrony środowiska na tym terenie
      (natężenie hałasu, zanieczyszczenie ziemi, powietrza, wody)
      stwierdzających możliwość zamieszkania na tych terenach ludzi i
      zwierząt na pobyt stały.

      Rady Dzielnicy Bielany nie wyraża zgody na dopuszczenie możliwości
      zmian w studium na tym terenie (możliwość zabudowy mieszkaniowej)
      tak długo, jak nie zostaną przeprowadzone i przedstawione publicznie
      analizy i wyliczenia ile będzie kosztowało i kto pokryje koszty
      wybudowania infrastruktury (m.in. przychodnie zdrowia, żłobki,
      przedszkola, szkoły, oraz drogi dojazdowe, komunikacja miejska)
      ponieważ planowane osiedle na ok. 20 000
      a docelowo nawet ok. 60 000 nowych mieszkańców może w radykalny
      sposób pogorszyć warunki życia 130 000 obecnym mieszkańcom
      dzielnicy.

      W bardzo trudnej sytuacji budżetowej m st. Warszawy przewidywanej na
      co najmniej najbliższe kilka lat nie do przyjęcia jest ryzyko
      obciążenia kosztami stworzenia infrastruktury na tak dużym osiedlu
      na prywatnym gruncie developera) budżetu miasta czyli wszystkich
      mieszkańców Warszawy. Przypominamy o możliwości budowy na terenie
      wokół huty dużego centrum wystawienniczo-handlowego zgodnie z
      decyzją z dnia 19 września 2003r. Rady Dzielnicy Bielany m.st.
      Warszawy, o warunkach zabudowy tego terenu.

      Jakiekolwiek inne decyzje umożliwiające zabudowanie tego terenu
      budynkami mieszkalnymi na pobyt stały mogą spowodować wieloletnie
      konflikty i ostre protesty mieszkańców dzielnicy wynikające miedzy
      innymi z zagrożenia utratą miejsc pracy, pogorszeniem warunków życia
      w dzielnicy a także uciążliwego oddziaływania Huty na planowane
      osiedle (m.in. według danych „ArcelorMittal Warszawa” stalownia
      produkująca w trybie ciągłym 90 ton płynnej stali na godzinę,
      przerób 2,5 tyś. ton złomu dziennie, hałda odpadów hutniczych).

      Do czasu wyjaśnienia publicznie spraw związanych z m.in. z aspektami
      ochrony środowiska, finansowymi
      i społecznymi, opowiadamy się za pozostawieniem bez jakichkolwiek
      zmian istniejące zapisy w Studium Zagospodarowania Przestrzennego
      dla miasta stołecznego Warszawy - tj. tereny usługowo-przemysłowe
      a dotyczące tego obszaru.

      • warszawista cd : osiedle na 50 000 tuż ludzi przy moście Półno 04.11.09, 16:18
        UZASADNIENIE
        Mimo zajmowania się tym problemem przez radnych od pół roku, dwóch
        posiedzeń komisji Architektury, Urbanistyki Gospodarki
        Przestrzennej i Ekologii w gronie wszystkich zainteresowanych stron
        oraz każdorazowo kilkudziesięciu mieszkańców dzielnicy, wizji
        lokalnej na omawianych terenach, spotkań radnych z mieszkańcami, nie
        zostały dotychczas rozwiane poważne zastrzeżenia dotyczące zmiany
        przyszłego zagospodarowania terenów wokół huty
        i ewentualnych warunków życia na tym terenie ludzi i zwierząt na
        pobyt stały.

        Przyszłość i rozwój dzielnicy powinna być tworzona w sposób
        przemyślany, planowy i długofalowy.
        Ta kadencja samorządu przynosi decydujące rozwiązania dla
        przyszłości północy Warszawy :
        1.Zakończenie I linii metra na Bielanach Młocin,
        2.Decyzja o przebiegu drogi ekspresowej (S-7) przez teren dzielnicy,
        3.Modernizacja trasy Armii Krajowej jako drogi ekspresowej,
        4.Budowa Mostu Północnego a tym samym połączenia drogowo-
        tramwajowego całej północno-wschodniej i północno-zachodniej strony
        Warszawy.
        5.Planowana zabudowa rejonu ulicy Żeromskiego i Marymonckiej
        tzw. „serek bielański”.

        Już tylko te czynniki powodują widoczny wzrost zainteresowania
        dzielnicą Bielany przez developerów i inne podmioty budujące nowe
        bloki i domy jednorodzinne. Wzrost liczby nowych mieszkańców z tego
        tytułu w najbliższych 10 latach jest przewidywany na kilkanaście
        tysięcy osób. Dokładanie do tego możliwości budowy osiedla na
        kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców może spowodować ogromne problemy
        infrastrukturalne i finansowe dzielnicy.
        Przykłady budowy wielkich osiedli developerskich w ostatnich latach
        na terenie Warszawy (np. miasteczko „Wilanów”) są dla nas
        wystarczającym ostrzeżeniem przed zagrożeniem znaczącego pogorszenia
        warunków życia w naszej dzielnicy.

        Rada Dzielnicy Bielany popiera rozwój budownictwa mieszkaniowego na
        terenie dzielnicy (szczególnie na północnych obszarach) planowanego
        i realizowanego zgodnie z istniejącymi przepisami prawa, zasadami
        współżycia społecznego i uszanowaniem wyrażanej publicznie opinii
        obecnych mieszkańców.

        Dodatkowo ze względu na lokalizację i wielkość obszaru objętego
        wnioskiem o zmianę przeznaczenia w/w terenu w Studium
        Zagospodarowania Przestrzennego dla miasta stołecznego Warszawy
        (rejon stacji metra Młociny oraz Huty ArcelorMittal Warszawa
        istnieje konieczność pilnego sporządzenia aktualnych, wiarogodnych i
        dokładnych analiz i badań zawierających aspekt środowiskowy,
        społeczny i ekonomiczny.

        Analizy i badania zawierające aspekt środowiskowy, społeczny i
        ekonomiczny mogące spowodować korektę czy zmianę obecnego stanowiska
        mogą być przedstawione władzom i radzie dzielnicy Bielany zarówno
        przez agendy miasta stołecznego Warszawy, zainteresowane strony oraz
        niezależne podmioty i organizacje pozarządowe.

        Aspekt środowiskowy
        Niezbędna jest aktualna analiza odnosząca się do raportów z
        poprzednich lat z tego terenu mówiących o znacznym skażeniu m.in.
        związkami metali ciężkich. Badany powinien być cały rejon na terenie
        Bielan mający być objęty zmianami w Studium Zagospodarowania
        Przestrzennego dla miasta stołecznego Warszawy. Szczegółowej
        analizie należy poddać natężenie hałasu, zanieczyszczenie ziemi,
        powietrza, wody. Podsumowaniem raportu powinno być jednoznaczne
        określenie ewentualnej możliwości zamieszkania tego terenu przez
        ludzi i zwierzęta na pobyt stały.

        Aspekt społeczny
        Aktualne analizy i badania powinny określić konsekwencje dla
        dzielnicy i miasta budowy osiedla na ok. 20 000 a docelowo nawet ok.
        60 000 nowych mieszkańców na tym terenie a w tym szczególnie :
        a. Ewentualne konsekwencje zamknięcia Huty „Arcelor Mittal
        Warszawa ” (ze względu na protesty nowych mieszkańców) dla rynku
        pracy na Bielanach i w Warszawie. (według danych z ArcelorMittal
        Warszawa utrata pracy przez ok. 7300 osób – pracownicy etatowi i
        podwykonawcy).
        b. Zabezpieczenie obecnych i nowych mieszkańców dzielnicy przed
        pogorszeniem warunków życia z powodu niedostatku infrastruktury
        miejskiej.
        c. Możliwość pogodzenia interesów miasta i właścicieli terenów
        zainteresowanych zbudowaniem dużych osiedli mieszkaniowych na
        kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy osób w tak bliskim sąsiedztwie
        działającej huty stali.

        Aspekt ekonomiczny
        1.Powinno się przewidzieć konsekwencje finansowe z tytułu utraty
        podatków (według danych „Arcelor Mittal Warszawa” wpływy z podatków
        od 1993 roku wyniosły ok. 590 mln zł).
        2.Aktualne analizy i badania winny wyjaśnić skutki ekonomiczne dla
        całego miasta i określić ilość niezbędnych środków finansowych
        potrzebnych w najbliższych kilkunastu latach na infrastrukturę
        kilkudziesięciotysięcznego osiedla na Bielanach :
        a.- techniczną (drogi dojazdowe i wewnętrzne, ścieżki rowerowe,
        rozwój komunikacji miejskiej, itp)
        b.- medyczną (przychodnie zdrowia, placówki opieki społecznej
        c.- oświatową (żłobki, przedszkola, szkoły podstawowe, gimnazja,
        biblioteki, itp.
        - kulturalno-rekreacyjną (kluby, basen, tereny sportowo-rekreacyjne,
        itp.)
        – społeczną (komisariat, straż pożarna, itp.)

        Analizy powinny określić kto sfinansuje tą infrastrukturę i jakie są
        gwarancje formalno-prawne zagwarantowania środków na ten cel.
        Analizy powinny określić zabezpieczenie interesów wszystkich
        mieszkańców miasta tak by po wybudowaniu tak dużego osiedla ciężar
        realizacji całej infrastruktury niezbędnej do jego funkcjonowania
        nie spadł wyłącznie na budżet miasta (a tym samym wszystkich
        mieszkańców Warszawy) co z kolei będzie skutkować zaniechaniem
        realizacji inwestycji niezbędnych do funkcjonowania miasta w innych
        dzielnicach.

        • Gość: Prahnitz Re: Metro na Tarchomin IP: 212.244.73.* 05.11.09, 09:54
          > Napisz prosze jaki deal w tym masz? miej odwage, to forum - nie boli?

          Żadnego. Jestem świadomym mieszkańcem dzielnicy, chodzę na różnie spotkania i
          doskonale wiem, że ta inwestycja jest konieczna. Zresztą w taki sam sposób
          myśli, na pohybel roszczeniowcom, większość mieszkańców Tarchomina, którzy w
          konsultacjach opowiedzieli się za ta inwestycją.
          • Gość: ifares Re: Metro na Tarchomin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.09, 12:58
            Uuu ale jadem zalecialo.

            Wiekszosc mieszkancow Tarchomina na pewno nie uczestniczyla w tych
            konsulatacjach. Poza tym super, ze jestes swiadomym mieszkancem, ktory uwaza, ze
            jest to konieczne, zeby mega gow#$% z calej wawy miec po nosem. Czlowiek o
            zdrowych zmyslach z wlasnej i nieprzymuszonej woli nie bedzie chcial mieszkac
            przy czyms takim. Skoro jestes taki swiadomy to przeciwienstwie do ciebie reszta
            mieszkancow wawy nie jest swiadoma?bo oni jakos nie palali checia posiadania u
            siebie tak koniecznej inwestycji?
            • Gość: Prahnitz Re: Metro na Tarchomin IP: 212.244.73.* 05.11.09, 14:15
              > Wiekszosc mieszkancow Tarchomina na pewno nie uczestniczyla w tych
              > konsulatacjach.

              Oczywiście, że tak. Każdy miał okazje się wypowiedzieć. Przez 3 miesiące w
              Urzędzie Dzielnicy był punkt informacyjny. Ludzie przychodzili, rozmawiali i nie
              składali protestów. A że ty nie byłeś? Trudno - nieobecni nie mają racji.
              Poza tym - protestujący byli tylko przeciw. Nie byli zainteresowani powołaniem
              niezależnego komitetu nadzorującego inwestycję, a później nadzorującego pracę
              rozbudowanej oczyszczalni i spalarni. Cóż - ewidentnie nie chodziło o
              deklarowane szczytne cele.

              > Czlowiek o zdrowych zmyslach z wlasnej i nieprzymuszonej woli nie
              > bedzie chcial mieszkac przy czyms takim.

              To się wyprowadź. Pod każdą ulicą w Warszawie idzie większy lub mniejszy
              kolektor. I co? I ludzie mieszkają.
              • Gość: ifares Re: Metro na Tarchomin IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.11.09, 19:12
                >
                > Oczywiście, że tak. Każdy miał okazje się wypowiedzieć. Przez 3
                miesiące w
                > Urzędzie Dzielnicy był punkt informacyjny. Ludzie przychodzili,
                rozmawiali i ni
                > e
                > składali protestów. A że ty nie byłeś? Trudno - nieobecni nie mają
                racji.

                Rozumiem, ze stales z lista obecnosci i odhaczales wg listy?ciekawe?
                Skad wiesz, ze nie bylem?

                > To się wyprowadź. Pod każdą ulicą w Warszawie idzie większy lub
                mniejszy
                > kolektor. I co? I ludzie mieszkają.

                To zostawiam bez komentarza, chamstwa nie bede komentowal.

                Bo niby co i z kim komentowac? jak ktos nie rozroznia mega syfu od
                rur kanalizacyjnych?
                To na tylke z mojej strony, jesli chodzi o polemike z toba.Ktos
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka