topjes
22.01.05, 10:07
Choć zima, na Lublinku ruch
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/441183.html
Sobota, 22 stycznia 2005r.
Mimo zimy, nie zamarł ruch na lotnisku Lublinek, gdzie oprócz rejsowych
samolotów, które trzy razy w tygodniu latają między Łodzią a Kopenhagą,
startują i lądują także maszyny prywatne, aeroklubowe i wojskowe.
Wczoraj z Kopenhagi przyleciały do Łodzi 3 osoby. W drodze powrotnej do
stolicy Danii samolot zabrał z Lublinka 6 osób.
– To dość mało, zwłaszcza że były już w styczniu takie loty, gdy samoloty
zabierały z Łodzi po kilkunastu pasażerów – mówi Michał Marzec, dyrektor
łódzkiego portu lotniczego.
Poza rejsowymi samolotami duńskich linii Cimber Air, w ramach komercyjnej
obsługi ruchu lotniczego Lublinek przyjął w tym tygodniu sześć maszyn. Był
wśród nich samolot, którym do Czech podróżował dowódca sił zbrojnych Litwy,
mały odrzutowiec w drodze do Lyonu, awionetka z Niemiec i samolot z Włocławka.
Na lotnisku lądowały także samoloty sportowe (szkolne loty aeroklubowe) i
maszyny remontowane w łódzkich Wojskowych Zakładach Lotniczych.
Przypomnijmy, że trwają rozpoczęte na początku stycznia prace nad rozbudową
pasa startowego lotniska Lublinek. Front robót nieuchronnie zbliża się do
istniejącego lądowiska. Prawdopodobnie już niedługo trzeba będzie z tego
powodu wprowadzić na Lublinku drobne ograniczenia w ruchu lotniczym. Lotnisko
nie zostanie jednak całkiem zamknięte. Nie powinno to przeszkodzić w
uruchomieniu stałych połączeń z Wiedniem, które planuje zarząd łódzkiego portu.
Rozmowy w tej sprawie jeszcze trwają.
(pij) - Express Ilustrowany
===
pzdr
topjes