Dodaj do ulubionych

ring łódzkich autostrad

IP: *.aster.pl 07.04.05, 01:10
oby aktualnie budowane łódzkie autostrady(Łódzki Centralny Ring
Ogólnoeuropejskich Autostrad) pobiły w szerokości i swoim przerażającym
gigantyżmie te północnoamerykańskie...:
www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=156655&page=1&pp=20
Obserwuj wątek
    • el_matador9 Re: ring łódzkich autostrad 07.04.05, 01:13
      www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=156655&page=1&pp=20
      • Gość: leslaw_m Re: ring łódzkich autostrad IP: 81.219.126.* 07.04.05, 07:21
        w polsce buduje się dwa pasy w jednym kierunku,
        ale to jest jeszcze do przezycia,
        gorzej,ze płaci się 11 za ok 60 km,
        aby dojechać np. do granicy w swiecku będziesz musiał zapłacic ok 70 złotych za
        sam przejazd,to jest porażka.

        a wracając do tych zdjęć z linku,to widzisz tam zdjęcia rozjazdów autostrad,
        dlatego wydaje ci się ,ze jest 6 pasów w jednym kierunku,tak naprawdę są tam
        trzy pasy plus szerokie pobocza
        • el_matador9 Re: ring łódzkich autostrad 08.04.05, 23:14
          oby G.D.B.DiA nie zrobiła czasem idiotycznych,żle pojętych oszczędności,
          polegających na zwężeniu ilości pasów budowanych teraz łódzkich autostrad wokół
          1-milionowej łódzkiej aglomeracji właśnie z 3x2+dywanik awaryjny na 2x2
          pasy+pas awaryjny.
          • mamadoo Re: ring łódzkich autostrad 09.04.05, 16:58
            I czym tu się zachwycać? Morze asfaltu i betonu ...
    • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 09.04.05, 17:12
      Chyba zes na glowe upadl, jak najmniej tego guwna w Polsce.

      Pozdrawiam,
      Aleksej
      • el_matador9 Re: ring łódzkich autostrad 10.04.05, 02:01
        Aleksiej,Polska to nie Rosja gdzie nie ma żadnych dróg a stan infrastruktury
        jest gorzej niż zły(w tym sypiące się w gruzy ze starości i korupcji i
        przepicia rosyjskie kolejnictwo i transport drogowy i budowa dróg).My mamy
        ambicje bycia choć trochę lepsi niż Wy.Choć u nas też sytuacja drogownictwie i
        autostradach jest prawie katastrofalna.
        • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.05, 10:54
          Co ma piernik do wiatraka. Chrzanisz cos o Rosji. Nie chce miec w srodku Polski
          kupy betonu i asfaltu. Jesli dla Ciebie wyznacznikiem cywilizacji jest ilosc
          pasow autostrady to szczerze Ci wspolczuje.

          Pozdrawiam,
          Aleksej
          • lodzkie.autostrady Re: ring łódzkich autostrad 10.04.05, 17:18
            Im kraj bardziej cywilizowany i uprzemysłowiony tym więcej autostrad
            Im więcej autostrad tym kraj bardziej uprzemysłowiony i cywilizowany
            • Gość: STUDI Re: ring łódzkich autostrad IP: 157.25.164.* 10.04.05, 17:52
              Tym bardziej bedzie zniszczony i zatruty.
              Popatrz na Szwajcarie....
              Auitostrady nieczego nie zmiena sa tylko przykrywka na wyszabrowania z budzetu
              panstwa ogromnych kwot. Owszem w imie tego wmawia sie tlumokom ze to takie
              potrzebne i ze od razu bedzie raj ....

              • lodzkie.autostrady Re: ring łódzkich autostrad 10.04.05, 18:00
                Patrzę na Szwajcarię z podziwem i zazdrością. Chciałbym, aby Polska kiedyś
                dorobiła się choć w 10% takiego poziomu jaki ma Szwajcaria.
                Autostrady niczego nie dają? Chyba nie mamy o czym rozmawiać, bo wychodzisz z
                takiego pułapu, że dalsza rozmowa z tobą do niczego nie doprowadzi.
            • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.05, 19:50
              Nie mam nic przeciwko autostradom, ale w tym momencie nie potrzeba na 4-5 pasow
              tylko spokojnie wystarcza dwa. Przy odpowiedniej sieci kolejowej nie bedzie
              potrzeba dodatkowych pasow.

              Odpowiednie siec autostrad jest zawsze potrzebna, ale nie nalezy przesadzac.
              Zreszta popatrz na USA tam jest pelno autostrad i w godzinach szczytu i tak sie
              stoi w wielkim korku. Droga do nikad.

              Pozdrawiam,
              Aleksej
          • Gość: J.S. Re: ring łódzkich autostrad IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 10.04.05, 17:59
            > Chrzanisz cos o Rosji

            To przez twoj nick :>
            • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.05, 19:46
              He, nie pomyslalem o tym :)

              Pozdrawiam,
              Aleksej
              • Gość: el_matador9 Re: ring łódzkich autostrad IP: *.aster.pl 10.04.05, 21:30
                przez Łódż nie daje się teraz w godzinach szczytu w ogóle przejechać,przejazd
                przez to miasto gdzie ostatnio przybyło 70 tysięcy używanych samochodów
                sprowadzonych niedawno z Niemiec to koszmar - tworzą się monstrualne korki na
                wzór filipińskiej trzecioświatowej sypiacej się od nędzy Manilli.Wniosek jest
                prosty - natychmiastowa budowa wiaduktów i tuneli w newralgicznych punktach
                miasta oraz szybkie rozpisanie przetargu na budowę łodzkiego odcinka A1
                {Piotrków Trybunalski -wschodnie obejście giganta Łodzi i następnie wlot do A2
                (Łodż - Poznań) w rejonie Strykowa wraz z systemem dróg łączących poszczególne
                części miasta z tą odnogą autostradową.To samo tyczy się szybkiego rozpoczęcia
                budowy "sześciopasmowego wschodniego wielopoziomowego bezkolizyjnego autobahnu"
                łódzkiego,zachodniego obejścia 1-milionowego giganta miejskiego S-8/S-14 z
                bezkolizyjnymi węzłami umożliwiającymi sprawny wjazd i wyjazd do
                Pabianic,Konstantynowa Łódzkiego,Aleksandrowa Łódzkiego i Zgierza i dalej na
                kierunek Poznań poprzez włączenie się do autostrady A2 na Berlin.Ponadto nasuwa
                się inny ponury wniosek - 1 milionowa Łódż nie obejdzie się wkrótce bez
                szybkiej budowy sieci głębokiego metra miejskiego pod śródmieściem aglomeracji
                o czym wspominał już w latach siedemdziesiątych Przywódca Narodu
                Towarzysz Edward Gierek.Inaczej miasto całkowicie się zatka i będzie to tak
                zwany komunikacyjny ciężki miejski zawał.
                • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.05, 22:04
                  Sorki, ale troszke za bardzo zafascynowales sie samochodami. Pamietaj ze lata
                  60te dawno sie skonczyly i teraz troszke innaczej sie mysli o ruchu
                  samochodowym w miestach.

                  Po pierwsze nalezy jaknajbardziej ograniczyc ruch w samym centrum miasta,
                  jednoczesnie uzupelniajac obwodnice wokolo centrum (i to nie znaczy ze odrazu 6
                  pasmowke). Zadne wiadukty i tunele nie sa potrzebne i jak bys troszke poczytal
                  to bys wiedzial ze to i tak nic nie rozwiarze. Jesli myslisz ze wielka ilosc
                  szerokich drog i parkingow w centrum miasta cokolwiek rozwiarze? Popatrz na
                  przyklady miast amerykanskich (np. nasze ulubione Detroit ;) ). W LA masz 8
                  pasmowa autostrade ktora w godzinach szczytu jest wielkim parkingiem. NIE TEDY
                  DROGA.

                  A obwodnice miasta sa potrzebne, ale np. S-14 powinna omijac Aleksandrow Lodzki
                  i Kanstantynow od zachodu a nie biec miedzy tymi miastami a Lodzia.

                  Co do metra to znowu sie mylisz, po pierwsze plany metra w Lodzi pojawialy sie
                  juz w latach 30stych. Po drugie u nas jest bardzo dobrze rozwinieta siec
                  tramwajowa i nalezy ja usprawnic a nie zakopywac pod ziemie. Do tego mozna w
                  przyszlosci pokusic sie o SKMke i dwu systemowe tramwaje.

                  Ale twoja fascynacja pieknymi betonowymi potworami jest zbyt wielka abys mogl
                  spojerzec na to prawdziwie nawoczesnie. Wiec z mojej strony koniec tematu. Po
                  drugie zauwaz ze w Hiszpani nie tylko budowano autostrady ale rowniez siec
                  kolejowa.

                  Pozdrawiam,
                  Aleksej
                • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.05, 23:40
                  > przez Łódż nie daje się teraz w godzinach szczytu w ogóle przejechać,przejazd
                  > przez to miasto gdzie ostatnio przybyło 70 tysięcy używanych samochodów
                  > sprowadzonych niedawno z Niemiec to koszmar - tworzą się monstrualne korki na
                  > wzór filipińskiej trzecioświatowej sypiacej się od nędzy Manilli.

                  Ciekawe 70 tys, skad te dane?

                  A korkow to ty chyba jeszcze nie widziales. Jedz to pieknej idealnej Warszawy
                  ze swoimi pieknymi drogami i super hiper metrem. Tam sa wieksze korki.

                  No i widze ze takie piekne drogi jak al. Pilsudskiego w centrum miasta to twoje
                  najwieksze marzenie.

                  Pozdrawiam,
                  Aleksej
                • Gość: barnaba Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 11.04.05, 10:27
                  > przez Łódż nie daje się teraz w godzinach szczytu w ogóle przejechać,przejazd
                  > przez to miasto gdzie ostatnio przybyło 70 tysięcy używanych samochodów
                  > sprowadzonych niedawno z Niemiec to koszmar - tworzą się monstrualne korki na
                  > wzór filipińskiej trzecioświatowej sypiacej się od nędzy Manilli

                  Popatrz na metropolie USA i Warszawę i dojdziesz do wniosku, że w Łodzi to
                  właściwie nie ma korków.

                  Gość portalu: el_matador9 napisał(a):

                  > Wniosek jest
                  > prosty - natychmiastowa budowa wiaduktów i tuneli w newralgicznych punktach
                  > miasta

                  Nie. Pociągnie to tylko koszty, zdewastuje miasto (wyburzenia), a problem
                  rozwiąże na rok- dwa. Wyjściem jest wyprowadzenie z miasta tranzytu,
                  ograniczenie (administracyjne) ruchu w centrum i priorytet dla komunikacji
                  zbiorowej.

                  > oraz szybkie rozpisanie przetargu na budowę łodzkiego odcinka A1
                  > {Piotrków Trybunalski -wschodnie obejście giganta Łodzi i następnie wlot do A2
                  > (Łodż - Poznań) w rejonie Strykowa wraz z systemem dróg łączących
                  > poszczególne
                  > części miasta z tą odnogą autostradową.

                  Zgadza się. Dzięki temu tranzyt i TIRy nie będą sie pchać przez miasto.

                  > To samo tyczy się szybkiego rozpoczęcia
                  > budowy "sześciopasmowego wschodniego wielopoziomowego bezkolizyjnego ]
                  > autobahnu"
                  > łódzkiego,zachodniego obejścia 1-milionowego giganta miejskiego S-8/S-14 z
                  > bezkolizyjnymi węzłami umożliwiającymi sprawny wjazd i wyjazd do
                  > Pabianic,Konstantynowa Łódzkiego,Aleksandrowa Łódzkiego i Zgierza i dalej na
                  > kierunek Poznań poprzez włączenie się do autostrady A2 na Berlin.

                  Nie wiem czy koniecznie sześciopasmowego, ale zgadzam się, co do zasady.

                  > Ponadto nasuwa
                  > się inny ponury wniosek - 1 milionowa Łódż nie obejdzie się wkrótce bez
                  > szybkiej budowy sieci głębokiego metra miejskiego pod śródmieściem
                  > aglomeracji
                  > o czym wspominał już w latach siedemdziesiątych Przywódca Narodu
                  > Towarzysz Edward Gierek.

                  Koszt zbyt duży w stosunku do zysków. IMHO należy wykorzystać istniejącą sieć
                  tramwajową, która po rozbudowie pokryje całe miasto, a po ograniczeniu ruchu
                  samochodowego da komfort podróżowania porównywalny z metrem (z tym, że od
                  przystanku do miejsca pracy będzie dużo bliżej, niż byłoby od stacji metra).

                  Rozbudowa sieci byłaby stosunkowo niewielka. Na dziś brakuje odnóg do:
                  - Złotna
                  - Rudy Pabianickiej
                  - Aleksandrowa
                  (bezmyślnie zlikwidowanych w latach 90)
                  - CZMP wzdłuż Rzgowskiej
                  - Dąbrowy Przemysłowej
                  - Olechowa- wzdłuż Przybyszewskiego i Rokicińskiej
                  - być może za parę lat będzie potrzebne przedłużenie linii retkińskiej do
                  Nowego Józefowa i trasy "3" do Strykowskiej

                  pozdrawiam
                  • Gość: bolko von karierow Re: ring łódzkich autostrad IP: 194.149.228.* 11.04.05, 15:55
                    Myślę Barnabo, iż jesteś jedynym Łodzianinem który podważa słuszną ideę
                    szybkiej budowy metra w Łodzi..w końcu aglomeracja łódzka ma ponad 1 milion
                    ludności...zacofane jeszcze nie dawno miasto wyjęte żywcem z realiów Trzeciego
                    Świata Porto portugalskie, miasto 700 tysięczne, nie dawno oddało do użytku
                    kilkudziesięciokilometrowe metro regionalne...Podobne metra regionalne budowane
                    sa w 600 tysiecznej Maladze(Hiszpania) i Bilbao.Rok temu oddano do uzytku
                    kilkudziesieciokilometrowe metro regionalne w 1-milionowej Valencji(Hiszpania).

                    Pozdrowienia und herzliche Gruesse
                    bolko von karierowitz
                    • mamadoo Re: ring łódzkich autostrad 11.04.05, 17:22
                      Niestety Porto jest raczej wyjątkowe jako miasto europejskie tej wielkości w
                      których osttnio pokuszono się o budowę podziemnego tramwaju. O wiele więcej
                      miast i aglomeracji nawet liczących więcej niż milion mieszkańców zdecydowało
                      się w ciągu ostanich dziesieciu lat na budowę naziemnych systemów jako tańszych
                      i wciąż efektywnych.
                      Wydaje się, że metro głebokie albo metro jako zupełnie wydzielony system
                      ciężkiej kolei miejskiej zwłaszcza zbudowany w ostatnich latach jest nieco
                      anachroniczny. Od czasu rozpoczęcia budowy największych systemów metra na
                      swiecie konstrukcje samych pojazdów nieco ewoluowały (np. tabor niskopodłogowy
                      czy też wielonapięciowy), a poglądy urbanistów europejskich i mieszkańców miast
                      na temat priorytetów transportowych w śródmiesciu się nieco zmieniły.
                    • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.04.05, 18:12
                      > Myślę Barnabo, iż jesteś jedynym Łodzianinem który podważa słuszną ideę
                      > szybkiej budowy metra w Łodzi..

                      To zle Ci sie wydaje.

                      Pozdrawiam,
                      Aleksej
                      • Gość: Ja Re: ring łódzkich autostrad IP: 81.168.184.* 11.04.05, 18:27
                        Rzekłbym nawet, iż bardzo źle.
                        • Gość: el matador Re: ring łódzkich autostrad IP: *.aster.pl 12.04.05, 04:03
                          to jeżdzijcie sobie po Łodzi dalej swoimi przepotopowymi chybotliwymi 30-
                          letnimi zwrak'owanymi tramwajami lub sypiącymi się ze starości zdezelowanymi,
                          zardzewiałymi,śmierdzącymi i obsmarowanymi grafitti 20-letnimi wagonami PKP jak
                          tak je uwielbiacie.
                          i nic i tak nie zmieni mojego twardego i zdecydowanego przekonania o
                          konieczności budowy metra(typu SKM) w Łodzi.choćby się waliło i paliło metro
                          regionalne takie jak w Valencji(E) w Łodzi musi być szybko zbudowane.ze swoimi
                          poglądami pasowalibyście do ery towarzysza Gomułki("po co im metro jak nie stać
                          ich nawet na mały samochód"po co im autostrady jak prawie nikt z nich nie ma
                          własnego samochodu"/"po co im kuchnia taka jak na Zachodzie,ślepe kuchnie
                          Towarzysze zaoszczedzą wielu materiałow budowlanych i przez to zbudujemy więcej
                          mieszkań dla klasy robotniczej i chłoporobotników").
                          • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.04.05, 11:04
                            To ze Ciebie nic nie przekona to wiemy od dawna. Ale oczywiscie nie pomyslales
                            o czyms tak marginalnym jak koszty budowy i utrzymania metra. Wiec od czego tu
                            zaczac. Hmmm.... moze nie wiesz ale budowa jedenj nitki metra, jadacego przez
                            cale miasto by kosztowalo tyle ile remont calej lodzkiej sieci tramwajowej oraz
                            zakup pokazniej ilosci nowego taboru. Do tego doluzmy jeszcze obszarowy system
                            sterowania ruchem (bedzie jesli powstanie LTR) oraz priorytet dla KM i mamy
                            porzadny system transportowy w CALYM miescie, a nie dwa osiedla polaczone
                            metrem a reszta powoli popada w ruine.

                            No ale przeciez koszty to tak marginalna sprawa ze nikt sie tym nie bedzie
                            zajmowal.

                            A co do przyszlej budowy SKMu wykorzystujac badz to tramwaje dwu systemowe aby
                            polaczyc dw. Fabryczny z Kaliskim badz tunel srednicowy to moim zdaniem ma to
                            sens, ale w dosyc odleglej perspektywie, a dlaczego? no pomysl troszke, gdzie
                            znajduja sie torowiska kolei obwodowej, a gdzie glowne skupiska ludzi w Lodzi.

                            Najpierw przed wystepowaniem z takimi tezami pomysl logicznie, zastanow sie nad
                            kosztami i rezultatami takiego przedsiewziecia, pomysl o potokach pasazerow i o
                            wykorzystaniu istniejacej sieci. No ale przeciez to nie jest po mysli
                            towarzysza el matador :>

                            Pozdrawiam,
                            Aleksej
                            • belyall Re: ring łódzkich autostrad 12.04.05, 12:26
                              > A co do przyszlej budowy SKMu wykorzystujac badz to tramwaje dwu systemowe aby
                              > polaczyc dw. Fabryczny z Kaliskim badz tunel srednicowy to moim zdaniem ma to
                              > sens, ale w dosyc odleglej perspektywie, a dlaczego? no pomysl troszke, gdzie
                              > znajduja sie torowiska kolei obwodowej, a gdzie glowne skupiska ludzi w Lodzi.

                              To prawda. Miasto musi podjąc w koncu programy urbanistyczno-przestrzenne dążace
                              do zbliżenia się i ucywilizowania dostępu do już istniejących szlaków
                              komunikacyjnych.

                              Każda następna Piłsudskiego przez miasto to kolejny syf, zniszczona na lata
                              przestrzeń, zachwianie równowagi przestrzennej miasta.
                              Efekt? Oto efekt:
                              www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=156655&page=1&pp=20
                              • lodzkie.autostrady Re: ring łódzkich autostrad 12.04.05, 14:27
                                A co w tym nieładnego? Piękne drogi!
                                • Gość: Oleg Re: ring łódzkich autostrad IP: *.toya.net.pl 12.04.05, 19:21
                                  ROTFL!!!!!!!!!!
                                • geograf Re: ring łódzkich autostrad 12.04.05, 22:19
                                  Szczerze mówiąc ardziej podobają mi się zdjęcia skrzyżowań amerykańskich autostrad, bądź systemu wjazdów/zjazdów z nich ;-)
                          • Gość: barnaba Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 12.04.05, 13:26
                            > to jeżdzijcie sobie po Łodzi dalej swoimi przepotopowymi chybotliwymi 30-
                            > letnimi zwrak'owanymi tramwajami lub sypiącymi się ze starości zdezelowanymi,
                            > zardzewiałymi,śmierdzącymi i obsmarowanymi grafitti 20-letnimi wagonami PKP
                            > jak tak je uwielbiacie.

                            Za koszt linii metra można nie tylko wymienić cały tabor i tory, ale jeszcze
                            sporo zostanie.

                            > i nic i tak nie zmieni mojego twardego i zdecydowanego przekonania o
                            > konieczności budowy metra(typu SKM) w Łodzi.choćby się waliło i paliło metro
                            > regionalne takie jak w Valencji(E) w Łodzi musi być szybko zbudowane

                            Decyduj się: metro albo SKM/kolej regionalna.
                            Jakbyś zajrzał na forum, wiedziałbyś, że 90% osób udzielających sie popiera
                            pomysł budowy kolei regionalnej- w oparciu o istniejącą infrastrukturę. Często
                            przywoływany projekt tramwaju dwusystemowego jest jedną z opcji (inna to
                            oparcie systemu o planowaną od prawie 60 lat "Trasę północną" lub o tunel
                            średnicowy.
                            Budowa głębokiego metra na wzór warszawski ma naprawdę więcej wad niż zalet, a
                            przede wszystkim koszt jest nieadekwatny do zysku.

                            > ze swoimi
                            > poglądami pasowalibyście do ery towarzysza Gomułki("po co im metro jak nie
                            > stać ich nawet na mały samochód"po co im autostrady jak prawie nikt z nich
                            > nie ma własnego samochodu"/"po co im kuchnia taka jak na Zachodzie,ślepe
                            > kuchnie Towarzysze zaoszczedzą wielu materiałow budowlanych i przez to
                            > zbudujemy więcej mieszkań dla klasy robotniczej i chłoporobotników").

                            Ogłoś jeszcze, że jesteśmy agentami kosmopolitycznej żydokomunomasonerii.

    • Gość: adasco Re: ring łódzkich autostrad IP: *.mobile.net.pl 12.04.05, 14:24
      male OT:
      zastanawiam sie, czemu niektore drogowskazy podaja odleglosci w kilometrach...
      to Kanada nie mierzy w milach??? Oswieccie ignoranta...
      • Gość: Aleksej Re: ring łódzkich autostrad IP: *.lodz.dialog.net.pl 12.04.05, 14:27
        W Kanadzie stosuje sie system metryczny.

        Pozdrawiam,
        Aleksej
        • mamadoo Ring walencjańskiego metra! 12.04.05, 23:51
          Spieszę donieść o wynikach pobieżnego oglądniecia sieci metra a raczej kolei
          lokalnych w Walencji. Cały system raptem czterech linii sprawia wrażenie mocno
          przekształconej sieci kolei dojazdowych (w niektórych kręgach naukowych zwanych
          interurbans) o rozstawie szyn 1000 mm. Linia numer cztery jest raczej klasycznym
          tramwajem z niskopodłogowym taborem
          www.railfaneurope.net/pix/es/private/FGV/3800/pix.html . Pozostałe trzy
          linie, niektóre przebiegają również po podziemnych odcinkach toru, przystosowane
          są do taboru wysokodłogowego. Co ciekawe Ferrocarrils de la Generalitat
          Valenciana obsługuje też linie niezelektryfikowane raczej przypominające naszą
          kolejkę do Krośniewic, tyle że nieco bardziej doinwestowaną
          www.railfaneurope.net/pix/es/private/FGV/2300/pix.html.
          Podsumowując, w przypadku tej sieci można raczej mówic o ewolucji kolejek
          wąskotorowych, a nie budowie od podstaw linii ciężkiej kolei podziemnej jak w
          przypadku Warszawy i innych dawnych miast obozu socjalistycznego.
          www.railfaneurope.net/pix/es/private/FGV/pix.html
          Podejrzewam, że niektórzy w tym przykrótkim opisie ujrzą przykład racjonalnego
          przekształcania sieci wąskotorowej w nowoczesną SKM, inni bezmyślne zakopywanie
          linii lekkiej kolei dojazdowych i nadawanie im niepotrzebnego imagu cięzkiej
          kolei, a jeszcze inni efekt gigantomanii władz lokalnych w Walencji.
          • mamadoo Ferrocarrils de la Generalitat Valenciana (FGV) 13.04.05, 00:06
            Krótka historia kolei dojazdowych w Walncji, dla znających języki:
            www.urbanrail.net/eu/val/valencia.htm
            Sieć powstała dzięki przekształceniu wąskotorówek przejętych od FEVE przez
            lokalne władze. Pod konieć lat 1990 wybudowano tunele łączące oddalone od siebie
            dworce leżące po przeciwległych stronach miasta. Liniia klasycznego tramwaju (nr
            4) została oddana do użytku w 1999 roku.
            Doczytajcie sobie więcej, życzę miłej lektury zwłaszcza wyznawcom megalomanii
            fantastyczno-naukowej.
            • Gość: el matador Re: Ferrocarrils de la Generalitat Valenciana (FG IP: *.aster.pl 13.04.05, 02:22
              niestety mylisz się drogi łódzki Kolego ,zbudowane w 2004 roku supernowoczesne
              metro automatyczne ma długość 29 km i ma większą sieć niż Warszawa,zaś SKM
              Valenciana ma łącznie 120 km i łączy wszystkie punkty aglomeracji,przy czym
              20 km tej SKM zostało dodatkowo wprowadzonych do tuneli pod śródmieściem 1-
              milionowej Walencji tez w latach 2001,2002,2003,2004 i 2005:
              www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=194102
              tak właśnie buduje się w wykazującej się ogólnie 10 razy większym niż Polska
              frontem budowlanym Hiszpanii(dobrze wykorzystana i wymuszona siłą pomoc z
              funduszy Unii Europejskiej) a nie tak jak w prymitywnej mentalnie(żle pojęte
              pseudoosczędności i zaściankowe oszczędnosciowe i wydumane przez
              małomiasteczkowych "pseudoznawców" i "ekspertów" poglądy jeśli chodzi o rolę
              inwestycji infrastrukturalnych) Polsce.
              • Gość: flip Re: Ferrocarrils de la Generalitat Valenciana (FG IP: *.p.lodz.pl 13.04.05, 02:59
                Pogratulowac Znawcy.
                Linia 1-2 jest pochodna interurbanu (jak zreszta jest metro w Bilbao), 3-5 to
                nowe linie, a 4 to tramwaj. Faktem jest, ze tuneli nabudowali duzo.
                My jednak chcemy zauwazyc, ze sa spoleczenstwa udacznikow i nieudacznikow.
                Jesli w miescie Lodzi nie potrafia utrzymac tego, co juz maja, to dlaczego niby
                mieliby moc zbudowac cos zupelnie nowego i znacznie drozszego w utrzymaniu? My
                idziemy watpic.
                • mamadoo Ferrocarrils de la Generalitat Valenciana 13.04.05, 11:54
                  Zdaje się, że nie uwzględniłem niedawno oddanej do użytku linii 5. Czy jeszcze
                  się w czymś pomyliłem? To ile jest linii FGV, które są przekształconymi
                  wąskotorówkami? W jakim stopniu jest zautomatyzowana ich obsługa?

                  Moim zdaniem, jeśliby dokonać jakiejś ekstrapolacji osiagnięć Walencji na Łódź
                  to raczej powinnniśmy się spodziewać rozbudowy czy usprawnień sieci kolei
                  państwowych poprzez budowę tuneli pod śródmiesciem albo nowych odnóg, odcinków.
                  Jak możne wyglądać ewolucja łodzkiej sieci tramwajowej? Nowe odcinki w tunelu? A
                  może tramwaj dwusystemowy?
                  Podkreślić należy jeszcze raz że, te wspaniałości walencjańskie są wynikiem
                  przekształceń istniejących wąskotorówek. Nie wybudowano ich na jak metra w
                  Moskwie, w oderwaniu od istniejącego wówczas stanu rzeczy. Zmodernizowano i
                  przekształcono to co było, a nie porzucono dotychczasowe rozwiązania i skupiono
                  się na absloutnie nowych systemach. W przypadku Łodzi zastanawiałbym się nad
                  potencjalnymi możliwosciami tkwiącymi w obecnie istniejących systemach (tramwaj,
                  kole),a nie używał jakiś emocjonalnych porównań innych dyskutantów z Władysławem
                  Gomułką, czy pisał w bliżej niesprecyzowany sposób o "supernowoczesnym metrze w
                  Walencji" bez analizowania jak ono powstało.

                  W wielu przypadkach nowootwierane systemy szynowe na zachodzie Europy są
                  modernizacją bądź przekształceniem dotchczasowch sieci tramwajowych czy
                  kolejowych. Ciekawe, że zbudowane od podstaw systemy w ciągu ostatnich
                  dziesięciu lat to głównie dość klasyczne tramwaje z ulicznymi odcinkami i to nie
                  tylko w Francji, Wielkiej Brytanii ale i USA. Co nie oznacza, że tramwaj tak
                  bardzo, nie wiedzieć czemu, kojarzący się niektórym z Gomółką, jest jedynym
                  słusznym rozwiązaniem.

                  Parę przykładów nowootwartych sieci (zaczynam od USA):
                  Houston (bardzo uliczna):
                  world.nycsubway.org/us/houston/
                  Minneapolis (równie uliczna jak poprzednia):
                  world.nycsubway.org/us/minneapolis/
                  Portland (uzupełnienie sieci MAX opartej na dawnych liniach klasycznego tramwaju
                  nową typowo uliczną linią tramwaju):
                  world.nycsubway.org/us/portland/max.html
                  Nottingham (nowy klasyczny tramwaj wybudowany od podstaw)
                  www.railfaneurope.net/pix/gb/trams/Nottingham/pix.html
                  Croydon (obrzeża Londynu - klasyczny tramwaj z liniami ulicznymi i
                  przebiegającymi po dawnych trasach kolejowych):
                  www.croydon-tramlink.co.uk/
                  Bordeaux (klasyczny tramwaj z niekonwncjonalnym systemem zasilania w śródmieściu):
                  www.railfaneurope.net/pix/fr/trams/Bordeaux/pix.html
                  Wszystkim życzę umiaru i rozwagi!
                  • belyall Re: Ferrocarrils de la Generalitat Valenciana 13.04.05, 16:15
                    > W wielu przypadkach nowootwierane systemy szynowe na zachodzie Europy są
                    > modernizacją bądź przekształceniem dotchczasowch sieci tramwajowych czy
                    > kolejowych.

                    I jak popatrzeć, Łódź ma spore szanse skorzystać z tych doświadczeń.
                    Nasza struktura miejska i jej istniejąca sieć pozwala na zbliżenie się i
                    uzupełnienie. Nie da się tego jednak zrobić już jutro. Stąd pisałem o
                    programach, które miasto musi wdrożyć (a takich nie posiada...), żeby osiągnąć
                    poziom obsługi komunikacyjnej rodem choby z Walencji.
                    Jak na razie Łódź to zlepek pojedynczych nieprzemyślanych pomysłów, jak estakada
                    w polu.
                    • el_matador9 Re: Ferrocarrils de la Generalitat Valenciana 13.04.05, 23:29
                      świetny przykład do natychmiastowego przeszczepienia na grunt 1 - milionowej
                      dynamicznej i szybko pnącej się na szczyty rozwoju polskiej aglomeracji
                      łódzkiej - supernowoczesny tramwaj barceloński,rozbudowa i modernizacja
                      istniejących linii tramwajowych wychodzących z centrum miasta na przedmieścia:
                      www/skyscrapercity.com/showthread.php?t=147723(Achtung/!firmes!/!atencion
                      compan.eros polacos/-145 superzdjęć z tramwajowej Katalonii
                      • el_matador9 Re: Ferrocarrils de la Generalitat Valenciana 13.04.05, 23:31
                        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=147723
                        jeszcze raz...
                        • Gość: flip uklony, ale kwasne nieco IP: *.p.lodz.pl 14.04.05, 00:36
                          Przeciez to Barcelona, Znawco. Czyzbys nie znal tramwaju w Barcelonie? Co w nim
                          supernowoczesnego, ze sie spytamy? Nie dzialajaca sygnalizacja wzbudzana??? To
                          jest, mam nadzieje ze tylko bylo, kuriozum. Kudy im tam do Szwajcarii, Francji
                          i Niemiec...
                          • Gość: flip zdjecia ciekawe IP: *.p.lodz.pl 14.04.05, 00:50
                            No wlasnie, bardzo ladne zdjecia. Przypominaja nam sie miejsca, ktore
                            zjezdzilismy we wszystkie strony ubieglego lata. Tam sa dwie oderwane sieci
                            konczace sie na zewnetrznych kawalkach "Diagonalki" - jedna traktowana jest
                            jako sposob na zabudowe poludniowo-wschodniej cześci miasta (okolice miasteczka
                            olimpijskiego i terenow wystawowych Forum). Druga bardzo ladnie przecina srodek
                            dzielnicy uniwersyteckiej. Wagony bardzo przyzwoite - Citadisy - takie jak w
                            Montpellier.
                            W planach jest polaczenie obu linii Diagonalka, ale kiedy to nastapi - nie
                            wiadomo. Zeby to moglo byc, trzeba by te arterie powaznie zwezic. Czas pokaze.
                            Pozdrawiam i dziekuje za ladne zdjecia.
                            Oczywiscie zadnych tuneli tam nie ma, to klasyczny tramwaj ze wzbudzana
                            sygnalizacja, ktora prawie nie dzialala, jak tam bylismy.
                          • Gość: el matador Re: uklony, ale kwasne nieco IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 01:31
                            a nie napisałem w poprzednim poście że tramwaj barceloński,stoi jak byk.
                            • Gość: flip Re: uklony, ale kwasne nieco IP: *.p.lodz.pl 15.04.05, 04:30
                              Rzeczywiscie - stoi. Jak wol. Chyba niedowidzimy. Uklony z uszanowaniem.
              • Gość: STUDI A nas zniszczą i zastąpią dziadowskimi busami IP: *.prokom.pl 13.04.05, 15:36
                Bo jak jeden fan dzidwoskich busów napisał o busach fajne bryki.....
    • cassani zła nazwa postu - powinno być: 15.04.05, 09:11
      Przyszły ring przyszłych łódzkich autostrad. W przyszłości.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka