Dodaj do ulubionych

O nie hodowaniu świń

10.11.03, 12:32

Komisja w Brukseli dopłaca rolnikom za to, że nie produkują różnych rzeczy,
które dotychczas produkowali. Chodzi oczywiście o utrzymanie cen na
odpowiednim poziomie. Oto list, który pewien francuski obywatel wysłał do
Brukseli:

"Panie Komisarzu Rolnictwa,

Mój przyjaciel, Robert, który mieszka w Bretanii, dostał czek w wysokości
500.000 FRF od rządu, za to, że nie będzie w tym roku hodował świń. W związku
z tym zdecydowałem, że ja również wezmę udział w programie nie hodowania świń
w przyszłym roku. Chciałbym się dowiedzieć gdzie znajdują się najlepsze
miejsca do nie hodowania świń i jaka jest najlepsza rasa świń do nie
hodowania. Chciałbym moc nie hodować dzików, ale jeśli nie jest to
odpowiednia rasa, bez problemu mogę się przestawić na inną.

Wyobrażam sobie, że najtrudniejszym elementem tego programu jest utrzymywanie
szczegółowej inwentaryzacji liczby świń, których się nie hoduje. Mój
przyjaciel Robert wierzy w przyszłość swojego przedsięwzięcia. Hodował świnie
przez ponad 20 lat i zarobił na tym najwięcej w 1978 roku 200.000 FRF, a w
tym roku za nie hodowanie świń zarobił 500.000 FRF. Rozumiem, że jeśli
dostanę 500.000 FRF za nie hodowanie 50 świń, powinienem dostać 1.000.000 FRF
za nie hodowanie 100 świń. Czy tak ? Postanowiłem zacząć od niewielkiej nie
hodowli, lecz planuje dojść do 4 000 sztuk. Oznacza to, że powinienem wówczas
otrzymać 40.000.000 FRF i będę mógł sobie kupić jacht.

Chciałbym zacząć jak najszybciej, gdyż o ile mi wiadomo wiosna jest doskonałą
porą na rozpoczęcie nie hodowli świń.

P.S. Czy mógłbym, biorąc udział w programie, hodować 5-10 świń, ale tylko dla
własnego użytku?".
____________________
Źródło:
www.e-upr.org/index.php?action=show&object=article&id=3840
Obserwuj wątek
    • pulbek Re: O nie hodowaniu świń 10.11.03, 12:44
      W "Paragrafie 22" to wymyslili juz dawno. Tam chyba Major Major byl znanym
      nieproducentem lucerny:

      "Jego specjalnoscia była lucerna i zyl z tego, ze jej nie uprawial. Rzad placil
      mu dobrze za kazdy korzec lucerny, ktorego nie zebral. Im więcej lucerny nie
      uprawial, tym wiecej pieniedzy dostawal od rzadu i za kazdy zarobiony grosz
      kupował ziemie, aby zwiekszyc ilosc nie uprawianej lucerny. Madrze inwestujac
      stal sie wkrotce najpotezniejszym nieproducentem lucerny w okolicy ..."

      Pulbek.
      • xiazeluka Mumia Europejska - świat Paragrafu22 /nt 10.11.03, 12:45
        • bykk Re: Mumia Europejska 10.11.03, 13:45
          Luka, a ja już zgłosiłem do gminy Kraków, że więcej nie będę siał gorczycy!
          Za to mam dostać z chujni około 120 ełro za hektar, a ja mam pod Krakowem
          circa 800 hektarów!
          Działki sprzedam, za gorczycę wezmę i co? Nie zyskam?smile)
          hej!
          • xiazeluka Re: Mumia Europejska 10.11.03, 13:55
            bykk napisał:

            > Działki sprzedam, za gorczycę wezmę i co? Nie zyskam?smile)

            Chwileczkę, obywatelu.
            A posiadacie zaświadczenie z Gminnego Urzędu Rolnictwa o dostarczeniu zebranej
            gorczycy do punktu skupu? Czy posiadacie dyplom euroagronoma szkoły wyższej?
            Czy wasza gorczyca spełnia wymogi ISO-EURO-100002? Czy każde nasiono gorczycy
            zostało zaobrączkowane przez kontrolerów z ARR?
            Co nagle, to po diable. Nie wyciągajcie łap po nie swoje, skoro nie
            zasługujecie. W kolejce do rozkradzenia tych funduszu ustawiła się cała kolejka
            urzędników z rodzinami i znajomymi. Precz!
            • dachs Re: Mumia Europejska 10.11.03, 14:07
              xiazeluka napisał:
              > W kolejce do rozkradzenia tych funduszu ustawiła się cała kolejka
              > urzędników z rodzinami i znajomymi. Precz!

              bykk da 30 z hektara urzednikowi i na swoje wyjdzie.
              Tylko dlaczego ja, dobry Niemiec, mam za to placic?
              • datsh praca daje wolnosc? 10.11.03, 14:24

                i straty materialne ?
                • bykk Re: praca daje wolnosc? 10.11.03, 14:43
                  Eeeeeee, jeśli mam tak płacić, to mam w dupie!
                  Zasieję jednak gorzcycę i będę miał duuuuuużo musztardy, ot co!
                  hej!
                  Jondruś, a Ty pamietaj, że musisz mieć jaja z jujni, hehehe!
                  • xiazeluka Re: praca daje wolnosc? 10.11.03, 15:06
                    bykk napisał:

                    > Zasieję jednak gorzcycę i będę miał duuuuuużo musztardy, ot co!

                    A czy ta musztarda wpisana jest na listę potraw regionalnych? Jeśli nie - to
                    pójdziesz do więźnia za podrabianie zastrzeżonych artykułów zywnościowych i
                    nieuczciwą konkurencję!
                    Już tego przypilnuje Hans von Borsuck, któremu właśnie wypadły z szuflady akty
                    własności pewnego gospodarstwa okupowanego aktualnie przez niejakiego bykka...
                    • rolotomasi Re: praca daje wolnosc? 10.11.03, 15:16
                      Droga Redakcjo,
                      zgłaszam siem po odbiór nalężnej mnię kasy za myśłenie lateralne, na marginesie
                      prawdziwie yntelygenckiego myślenia oficjalnego - ja jedynie produkuję na forum
                      Gazety, przezco przyczyniam siem do utrzymania limitów produkcji myśłenia per
                      capita w Rzeczypospolitej, zgodnie z przesłaną mnię normą brukselską SSO
        • ignorant11 I Orwella i Witkacego.../ntxt 10.11.03, 21:41

    • andrzejg mi to się podoba 10.11.03, 14:19
      może znajdzie się cos dla mnie do nieprodukowania

      A.
      • galba W kwesti niehodowania 10.11.03, 15:17
        Może to i nie jest głupio pomyslane? Gdyby płacono za niehodowanie śLimaków to
        byśmy ostatnio uniknęłi paru nieprzyjemnych zgrzytów na FA. A tak, bez tych
        regulacji, paru zapaleńców przyjęło do swojego chlewika młodziutkiego,
        dorodnego śLimaka, któren po nakarmieniu miłością, zrozumieniem i współczuciem
        wściekł się, rozwalił parkanik, zrobił właścicielowi chlweika dziurkę w
        spodniach i poleciał kąsać uczciwych ludzi.

        G.

        andrzejg napisał:

        > może znajdzie się cos dla mnie do nieprodukowania
        >
        > A.
        • Gość: AndrzejG Re: W kwesti niehodowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.03, 15:37
          No widzisz Marcinie
          Jak pomyslisz to znajdziesz własciwą odpowiedź na wszystko,
          a teraz przełóż to sobie na rynek rolny w Unii
          Nie chcą za dużo zwierzatek.

          A.
    • balzer Chce pan swiniopasem zostac ? 10.11.03, 15:28
      Widze że ambicja pana ruszyła, a ta wredna Unia nie pozwala, eh co za życie.
      No to na osłode:
      www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1764983.html
      • xiazeluka Hodowcą, a nie swiniopasem -świniopasie 10.11.03, 15:33
        balzer napisał:

        > No to na osłode:

        Wasza Naiwność chyba nie zwrócił uwagi na początek informacji: "Polska ma
        szansę..." oraz rozwinięcie: "...jeśli... jeśli... być może..."
        Dowodzi to jednak, że głosowanie za Anszlusem nie było przypadkowe - godna
        pożałowania skłonność do kupowania kotów w worku jest u Was, towarzyszu, we
        krwi.
        Za dwa tygodnie okaże się, że kasa, owszem, będzie, ale do oddania budżetowi
        Mumii.
        • balzer Re: Hodowcą, a nie swiniopasem -świniopasie 10.11.03, 15:41
          xiazeluka napisał:

          > balzer napisał:
          >
          > > No to na osłode:
          >
          > Wasza Naiwność chyba nie zwrócił uwagi na początek informacji: "Polska ma
          > szansę..." oraz rozwinięcie: "...jeśli... jeśli... być może..."
          > Dowodzi to jednak, że głosowanie za Anszlusem nie było przypadkowe - godna
          > pożałowania skłonność do kupowania kotów w worku jest u Was, towarzyszu, we
          > krwi.
          > Za dwa tygodnie okaże się, że kasa, owszem, będzie, ale do oddania budżetowi
          > Mumii.

          A kasa z funduszy PHARE, SAPARD i wielu inny pomniejszych, ktora od wielu już
          lat zasila nasz kraj to niby skad pochodzi ?
          • bykk Re: do Jondrusia:) 10.11.03, 16:40
            Jondruś, widzę, że zaczynasz dekosmile myśleć, hehehe!
            Ciekaw jestem tylko, kiedy zaczniesz "nadawać" na jujnie!
            To tylko tak dla przypomnieniasmile)!
            hej!
            • andrzejg Re: do Jondrusia:) 10.11.03, 16:43
              bykk napisał:

              > Jondruś, widzę, że zaczynasz dekosmile myśleć, hehehe!
              > Ciekaw jestem tylko, kiedy zaczniesz "nadawać" na jujnie!
              > To tylko tak dla przypomnieniasmile)!
              > hej!

              Bykku

              przecież ja non stop nadaję
              ale to moje nadawanie i moja strata
              mimo wszystko powinnismy tam być
              smile

              A.
          • xiazeluka Re: Hodowcą, a nie swiniopasem -świniopasie 12.11.03, 08:15
            balzer napisał:

            > A kasa z funduszy PHARE, SAPARD i wielu inny pomniejszych, ktora od wielu już
            > lat zasila nasz kraj to niby skad pochodzi ?

            No, towarzyszu lokomotywowy, skąd? Czy odpowiedź brzmi z "Mumii Europejskiej"?
            Jeśli tak - to na cholerę wstępować i płacić, skoro można być poza strukturami
            i brać!
      • ignorant11 Re: Chce pan swiniopasem zostac ? 10.11.03, 21:48
        balzer napisał:

        > Widze że ambicja pana ruszyła, a ta wredna Unia nie pozwala, eh co za życie.
        > No to na osłode:
        > www1.gazeta.pl/gospodarka/1,33182,1764983.html
    • d_nutka Re: a ja bezinteresownie 10.11.03, 18:20
      czym jest bezinteresowny uczynek?

      Pewien BMF (Bardzo Mądry Facet) tak to opowiedział.

      -pewien człowiek został wynajęty przez jakiegoś badacza do wykonania pewnej
      pracy. Zaprowadził go na podwórko i dał mu do ręki siekierę.
      -Czy widzisz tę kłodę? Chcę, żebyś wykonał kolejno czynności towarzyszące
      rąbaniu drzewa, ale możesz używać jedynie odwrotnej strony siekiery i nie wolno
      ci użyć ostrza. Dostaniesz 100$ za godzinę pracy.

      Mężczyzna pomyślał, że badacz jest szalony, lecz zapłata wydała mu się bardzo
      wysoka, przystąpił więc do pracy.

      Dwie godziny później przyszedł do badacza i rzekł:
      -Odchodzę, proszę pana.

      -O co chodzi? Czy nie odpowiada ci zapłata, którą dostajesz? Podwoję ją.

      -Nie, dziękuję, odparł mężczyzna.
      Zapłata jest wysoka, ale kiedy rąbię drzewo, muszę widzieć, jak lecą wióry.


      przyglądam się temu wątkowi i ......
      gdzie te wióry?
      czyżby zabrakło bezinteresownosci?

      d_nutka bezinteresowna (czasami)
      jakby nie było, o jeden post więcej tu jest


      ps
      ponoć rolnik to się cieszy jak mu w polu samo rośnie,i to jak najwięcej. a
      świnie mają liczne mioty, bo po co wtedy byłby potrzebny knur?
      • rolotomasi a ja interesownie 10.11.03, 18:48
        Kombinuj dziewczyno kombinuj. Na razie twój strumyk płynie obok, raz wyżej raz
        niżej, i raczej w innym kierunku.
        • d_nutka Re: a ja interesownie 10.11.03, 19:04
          rolotomasi napisał:

          > Kombinuj dziewczyno kombinuj. Na razie twój strumyk płynie obok, raz wyżej
          raz
          > niżej, i raczej w innym kierunku.

          bo ja płynę pod prąd
          mam ambicję popłynąć wodą z Bałtyku w górę Wisły
          ot, taki kaprys
          czy już nie można mieć kaprysów?

          d_nutka, tym razem zwyczajna d_

          ps
          nie zawsze
          • rolotomasi Re: a ja interesownie 10.11.03, 20:06
            Panna Wodna z nad morza? czy kolejna przenośnia?
            Tamta była za cięzka, jak na kobietę. Znasz lżejsze?
    • maretina ja tez tak chce! 10.11.03, 20:23
      za taka kase moge nic nie hodowac!smile
      • ignorant11 Re: ja tez tak chce! 10.11.03, 21:54
        maretina napisała:

        > za taka kase moge nic nie hodowac!smile
      • rolotomasi Re: ja tez 10.11.03, 22:55
        Tak od razu to kasy nie dostaniesz - nie ma głupich.
        Może to z treści nie wynikło, to wyjaśnię: Najsampierw trzeba cuś tego, no
        wiesz, robić lub mieć; jak będzie Ci za dobrze wychodziło, to dostaniesz
        propozycję, żeby Ci nie wychodziło, to wtedy wejdziesz (do kasy), a potem
        zobaczymy może cuś Ci kapnie - z tego co Parys-y dostaną do podziału - jak
        jesteś swoja, bo jak cudza, to wtedy, nic niestety, '0' znaczy. Prosto
        wytłumaczyłem, nie? Załapałaś?
    • Gość: doku A przecież to jest w gruncie rzeczy bardzo proste IP: *.chello.pl 11.11.03, 12:07
      Nie raz dowodziłem skutecznie (szczegóły na forum "Wegetarianizm"), jak wielkim
      złem jest hodowla zwierząt na rzeź. Zwierzęta hodowlane potrzebują paszy, a to
      zmusza świat do wycinania lasów.

      Oczywiście trudno jest z dnia na dzień ogłosić, że hodowla zwierząt i jedzenie
      mięsa jest przestępstwem karanym tak samo jak zatruwanie środowiska, jak
      kłusownictwo, handel rogiem nosorożca czy niszczenie przyrody w rezerwacie.

      Ludzie nauczyli się hodować zwierzęta na mięso w czasach, gdy gęstość
      zaludnienia świata była niska - wtedy nie było w tym nic złego. Teraz jest inna
      sytuacja. Przy obecnej ilości ludzi na świecie hodowla i jedzenie mięsa jest
      złem, jest działalnością niszczycielską. Ale mimo to światowy ciemnogród, który
      wciąż jest w większości, nie widzi w tym niczego złego. Ciemniaków nie
      obchodzim los wnuków, którzy będąć ży i cierpieć w zatrutym, pozbawionym lasów
      świecie.

      Jeszcze jest za wcześniej na wprowadzenia nowego prawa. Ciemnogród czyni zło, a
      ludzie światli mogą jedynie czekać i oświecać. Na razie karać hodowców się nie
      da, ale można przynajmniej zachęcać hodowców, aby rezygnowali z hodowli. Niech
      w świadomości ciemniaków zaczyna powstawać przekonanie, że hodowla zwierząt
      jest czymś złym, a może uda się uratować jakieś resztki lasów na Ziemi, zanim
      ludzie nie zrozumieją, że w końcu wszyscy musimy przejść na wegetarianizm.

      Przejście ludzkości na wegetarianizm jest nieuchronne, kluczowe jest jednak,
      aby stało się to możliwie szybko.
      • pollak Re: A przecież to jest w gruncie rzeczy bardzo pr 11.11.03, 14:40
        Tak, teraz już mam pewnośc. Ty Doku, robisz to dla jaj. smile
        • Gość: doku A może coś merytorycznie? Jeśli coś zrozumiałeś,.. IP: *.chello.pl 11.11.03, 15:53
          ... to spróbuj polemiki. Zmuś się do myślenia, a nie będziesz już taki pewny,
          że to tylko jaja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka