Gość: jerdon IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.03.02, 17:22 takie jest pytanie co preferują panie.Wolisz być dziko i porządnie zerżnięta czy czule i delikatnie zaspokojona.Jak Ci będzie lepiej-kiedy w łóżku będziesz moją suczką czy moją Królewną??? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edla Re: mocno i szybko czy delikatnie i długo 30.03.02, 22:14 a czemu nie dziko i dlugo? brak Ci temperamentu? starcza na jeden krotki numerek? oj Wy chlopcy!!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jerdon Re:temperament 03.04.02, 14:26 edla napisał(a): > a czemu nie dziko i dlugo? > brak Ci temperamentu? starcza na jeden krotki numerek? > oj Wy chlopcy!!:))) Nie przypominam sobie bym pisał co ja preferuje.Stąd twoje pytanie wydaje sie być ni w .... ni w oko:)Poza tym raczej niemartw się o mój temperament bo jestem sexocholikiem:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: mocno i szybko czy delikatnie i długo IP: *.acn.waw.pl 31.03.02, 14:11 Mocno i długo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: mocno i szybko czy delikatnie i długo IP: *.proxy.aol.com 04.04.02, 02:22 Gość portalu: m napisał(a): > Mocno i długo... :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
nika29 Re: mocno i szybko czy delikatnie i długo 31.03.02, 15:37 ja lubie delikatny poczatek i ostre rzniecie jako etap końcowy:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nereida Re: mocno i szybko czy delikatnie i długo IP: *.proxy.aol.com 31.03.02, 22:00 Uwazam,ze zalezy to od wielu czynnikow,od humoru,od nastroju,od okazji,od partnera..itp...itd.. pozdrawiam;)) Odpowiedz Link Zgłoś
jerdon Więc mocno i długo ? 03.04.02, 14:41 Więc drogie Panie z przyjemnością i lekkim zaskoczeniem ogłaszam,że jesteście niezwykle zgodne-ma być długo i mocno.Lecz zastanawiam się czy lubicie tak realnie czy tylko na forum?Ponieważ prawdziwie mocne rżnięcie(które ja znam)za dlugo trwać nie będzie z powodu swojej mocy,która wkońcu staje się przyczyną bólu lub nawet prowadzi do utraty przytomności.Więc która z was tak naprawedę mówi:mocno i dlugo? No i jeszcze jedno drogie Panie-co z czułością i delikatnością,powolnym rozpalaniem zmysłów-czy to już przeżytek!??? Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Więc mocno i długo ? 03.04.02, 16:41 z twoim nastawieniem do seksu to chyba Ty jesteś przeżytkiem:P Odpowiedz Link Zgłoś
jerdon Re: Więc mocno i długo ? 03.04.02, 16:54 lena8 napisał(a): > z twoim nastawieniem do seksu to chyba Ty jesteś przeżytkiem:P powiem jeszcze raz,nie przedstawiałem tu swoich predyspozycji!A prawda jest taka lena8,że mnie nie znasz więc nie oceniaj mnie proszę. Dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Więc mocno i długo ? 03.04.02, 21:19 sorka nie chciałam Ciebie oceniać, tylko rozśmieszyło mnie twoje pytanie dotyczące czułości, powolnego rozpalania zmysłów, czy to jest przeżytek. Odpowiadam, że to nie jest żaden przeżytek. Można kochać sie ostro, można i namiętnie, czule, wszystko zależy od nastroju. Ja lubię dziki seks jak również długotrwałe czułe pieszczoty. I wydaje mi się, że faceci lubią też kochać się powoli, delikatnie. A co Ty lubisz? jeżeli można oczywiście spytać:))pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jerdon Co ja lubię?? 05.04.02, 12:29 Można oczywiście mnie pytać o wszystko.Lecz to nie jest temat tego forum- proponuję stworzyć własne z pytaniem np:co lubi jerdon;)) Ja poprostu chciałem się upewnić czy tylko mi się wydawało czy jednak nie,że coraz więcej pań pod pojęciem seksu widzi chętnie ostre rżnięcie. Być może ten sposób upewniania się,nie jest trafiony,być może niepowinienem sądzić po tylko paru wypowiedziach Kobiet.Ale chyba się upewniłem. "Ostre rżnięcie" to wkońcu nic złego:)Chociaż ja wolę chyba ciut delikatniej- powoli podnosić ciśnienie,pozwolić dojrzeć zmyslom,rozpalić je do granic wytrzymałości.I kiedy już trzeba!"ugasić pożar"wtedy dać upust swoim rozognionym żądzom-dziko i namiętnie,w miarę możliwości długo....:)Tak,tak właśnię lubię:) Paaa:) Odpowiedz Link Zgłoś
jerdon Re: Mądry jerdon :) 09.04.02, 11:45 Tak,taak bees-powiedz lepiej coś czego jeszcze nie wiemy! Ciebie też pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
lena8 Re: Co ja lubię?? 05.04.02, 19:06 na podstawie paru wypowiedzi nie można nic wnioskować, ani w niczym sie upewniać. Każdy chyba lubi różnorodność więc tylko i wyłącznie ostry seks prędzej czy póżniej nie byłby już taki ekscytujący:) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
jerdon lena8 masz rację 09.04.02, 11:52 To by się nazywało monotonią-choć jeszcze jej nie zaznałem to słyszałem,że to nic fajnego:(Niech żyje finezja w łóżku!!! Bużka-gdzie tylko chcecie:) Odpowiedz Link Zgłoś
mokra_cipa Re: lena8 masz rację 09.04.02, 13:12 A ja lubie i ostro i powoli w zaleznosci od sytuacji. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś