markrzo
30.04.09, 14:52
Po odpaleniu kosiarki MTD na ssaniu chodzi równo, po wyłączeniu
ssania przepustnica otwiera się i zamyka na przemian (obroty
falują). Ramie przepustnicy jest na wodziku, który przechodzi pod
kołem zamachowym na ramie, które chowa się gdzieś w silniku. To
wszystko przesuwa się razem zamykając i otwierając przepustnicę.
Jeśli dam delikatnie na ssanie to obroty stabilizują się, ale
kosiarka po chwili zaczyna się dusić.
Klin na wale jest cały a gażnik ma pływak i jest cały
przeczyszczony. Filtr powietrza jest nowy.