Dodaj do ulubionych

okropnie sie czuje

06.06.06, 22:53
okropnie sie dzis czuje po tym co zrobilam....
ala jak zwykle nie chciala jesc......zadne zabawianie nie pomagało....plula i
odracała sie we wzystkie strony..... nie wytrzymałam i nia potrzesłam
nakrzyczałam .......az sie biedna rozpłakała........ i do tej pory mam
wyrzuty sumienia ze stracilam cierpliwość....bo przeciez oan tak robi nie na
przekor mi tylko nie ma apetytu....no bo kot by misł jedzac tak czesto jak
ona.....
dziewczyny pomózcie bo czuje ze czasem wyzywam sie na niej..... boje sie tego
bardzo.....

Obserwuj wątek
      • michaleksylwi1 Re: okropnie sie czuje 07.06.06, 07:29
        Wiem co masz na myśli. Mi tez niestety zdarzyło sie czasem! Przy jedzeniu własnie lub przy czwiczeniach. Ale staram się panowac nad sobą, bo on wyczuwa moje nerwy i jest jeszcze gorzej - odmawia wspóracy.Musimy sie uzbroic w pancerz cierpliwości, choć to bardzo trudne.
        • babawawa Re: okropnie sie czuje 07.06.06, 09:19
          kurcze, ja też niestety wiem co macie na myśli:( Też mi się tak zdarzyło:(
          Najgorzej było po szpitalu, nie wiem czemu:( Chociaż kiedy czułam się bezradna,
          gdy próbowałam zrobić wszystko by stanął na nózki, a on nic, to też mi się
          zdarzało:( To są okropne wyrzuty sumienia, ale które dają nam motywacje by
          więcej tak nie robić
          • kaha1 Re: okropnie sie czuje 07.06.06, 14:11
            ja moje okrzykuję co jakiś czas. Obie. Pomaga mi to, a one stają do pionu i
            przestają łobuzować. Każdy ma prawo mieć gorszy dzień przecież. Zawsze mi wtedy
            trochę łyso, ale staram się tym za bardzo nie przejmować. Nie jestem aniołem
            tylko człowiekiem.
      • ali_mama Re: okropnie sie czuje 07.06.06, 20:46
        odpoczywam.....
        ale przyznam szcerze ze jak wychodze i zostawiam ja w domu to cały czas mysłe
        czy wszystko jest w porzadku.....
        wiem ze nie tylko ja sie potrafie nia zajmowac a mimo to caly czas o niej
        mysle ..... wiec odpoczac tez nie moge..... taki maly schiz;-))
        • kaha1 Re: okropnie sie czuje 08.06.06, 07:18
          ja 'uciekam' do pracy. Dosłownie i psychicznie. Bardzo lubię moją pracę, choć
          pracuję w szkole integracyjnej - właśnie z dziećmi niepełnosprawnymi w
          przeróżny sposób. Ciekawe, że najpierw się tu zatrudniłam, potem moja córka się
          rozchorowała - ale dzięki tej pracy wiem, że chore dzieci mogą normalnie żyć i
          choroba to wcale nie jest koniec świata. To bardzo krzepiące dla mnie :)
          • babawawa Re: okropnie sie czuje 08.06.06, 10:49
            kurcze,a ja niestety choćbym bardzo chciała nie mam jak uiec:( Mąż mój w pracy
            całe dnie, wychodzi około 8 wraca koło 19, jest jedynym żywicilem naszej
            rodziny. Myślałam żeby pójść do pracy, ale nikt nie chce mnie zatrudnic jak
            słyszy że mam dziecko malutkie, a tym bardziej co by było jakby usłyszał że co
            chwile muszę na zwolnienie isc bo jakies badania trzeba zrobic:( Nie mam szans
            na prace. Z domu gdzie ja wyjdę,nie mam tu rodziny żadnej, wszyscy albo w
            Łodzi, albo w Człuchowie, albo w trójmiescie i nie ma kto z dzieckiem zostac.
            Podobnie u męża rodziny. Mąż pracuje całe dnie,a mimo to nie ma na opiekunke,
            bo wszystki pieniadze wkładamy w dzieciaka, casem trzeba leki kupić, czasem cos
            chce skonsultowac prywatnie, czasem dopłacić do jakichś badań:( Wszystko na
            dzieciaka. Więc siedzę w domu od kąd młody się urodził i jestem już bardzo
            zmęczona, to zaledwie 17 miesiecy a jednak...Kurcze niepowinnam narzekać, do
            pracy przeciez nie chodze, ale uwierzcie mi czasem wydaje mi sie że praca przy
            dziecku jest cięższa niż normalna:( Kurcze, czasem to aż mi się płakać chce, że
            choćby tak 2h w tygodniu ale niemogę. Z góry podpowiadam weekendy też odpadają
            bo uczę się zaocznie:( Przepraszam że się tak rozczuliłam nad sobą, ale może wy
            macie jakiś pomysł jakmogłabym odpocząć?
          • ali_mama Re: okropnie sie czuje 08.06.06, 23:14
            ja podobnie jak ty najczęściej "uciekam" do pracy... i wtedy jestem
            usprawiedliwiona..... zle sie czujenatomiast jak wychodzimy gdzies z męzem
            wieczorem (rzadko ale zdarzyło sie pare razy)
            • kaha1 Re: okropnie sie czuje 09.06.06, 07:52
              ja też źle się czułam kiedy robiłam to pierwsze kilkanaście razy, miałam
              okropne poczucie winy, strach że coś się stanie, że coś będzie nie tak a ja nie
              pomogę - teraz już nie myślę w ten sposób. ALe moja córka ma 2,4 mce - po
              prostu przyzwyczaiłam się do tego, że mogę wyjść i wszystko jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka