Dodaj do ulubionych

przedswiątecznie

05.12.06, 09:26
jak przygotowania?
cieszycie się z nadchodzących świąt?
czy raczej to dla Was ciężki okres, i wolałybyście zakopać się pod kołdrą...
i spać, spać, spać, by obudzić się dopiero wiosną?

Ja się cieszę, na przekór:-)))
Obserwuj wątek
    • ali_mama Re: przedswiątecznie 11.12.06, 00:03
      my sie bardzo cieszymy ze świąt........
      jesłi chodzi o przygotowania to ida jakos kiepsko.....a jeszcze tydzien w
      szpitalu przede mna wiec nie podgonie nic a nic..... ;-))

      trudno moze byc bałagan zeby tylko dobry humorek dopisywał i swiateczny
      nastroj....

      a tak apropos nastrojów..... jaka macie / bedziecie miec choinke...... sztuczna
      czy żywa???
      • kaha1 Re: przedswiątecznie 11.12.06, 08:27
        my mamy sztuczną choinkę
        a na święta jedziemy do dziadków i będzie... 11 osób.. i dom gdzie pali się w
        piecu..
        Mam przygotować sporo rzeczy, kupić wszystkim prezenty, trochę się obawiam jak
        to będzie w tyle osób..
      • agab51 Re: przedswiątecznie 11.12.06, 10:46
        żywa, zawsze żywa,
        a na niej: ogrom cukierków, aniołki na szydełku robione, pierniczki, mikołaje z
        papieru i aniołki też, łańcuchy i pawie oczka, jakieś inne nasze wypociny z
        origami:-D a bombki?- wyłącznie plastykowe:-D
        cud- miód
        dlaczego tak? to proste: przy małych dzieciach (nawet takich raczkujących) nie
        obawiałam się nigdy zniszczeń, od początku mieliśmy duże choinki, takie od
        podłogi, których dzieci mogą dotkąć, coś z nich skubnąć. teraz są już większe, i
        pewnie byłabym w stanie wytłumaczyć, że mają uważać, nie potłuc, nie dotykać
        itd, tylko, że nam się tak bardzo spodobały takie dekoracje, że stało się to dla
        naszej rodziny tradycją
        a bałagan?- to najmniej istotne w tym wszystkim, nie musi być super posprzątane,
        liczy się nastrój, w naszym gronie ma być miło i fajnie:-)
        • mama_misi Re: przedswiątecznie 18.12.06, 19:37
          W tym roku nasze święta mają być wyjątkowe. Przez 2 ubiegłe lata niestety były
          bylejakie - ja obrażona na Boga nie chciałam czcić żadnych narodzin, nie
          chciałam dzielic sie opłatkiem i takie tam. W tym roku zapowiedziałam zmiany!
          Wszystko ma byc odświętne :) Dom udekorowany :) choinka najpiękniejsza na
          świecie - żywa z masą robionych zabawek, aniołków, słodyczy etc. Maja być jak
          dawniej kolędy i wizyta w kościele aby pokazać małej malutkeigo Jezuska,
          pastrzy, 3 króli. Wprawdzie ma byc cudownie ale tak naprawde nie czuję dawnej
          atmosfery świat - może dlatego, ze nie ma sniegu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka