Dodaj do ulubionych

Modlitwa o odwilż

IP: *.centertel.pl 24.01.10, 19:03
Pan Kracik nie zdał egzaminu. Nie chcę by był prezydentem Krakowa.

PO powinna wystawić innego kandydata.
Obserwuj wątek
    • Gość: mleko Modlitwa o odwilż IP: 213.25.182.* 24.01.10, 19:04
      Napiszcie łaskawie jakie są procedury ubiegania się o odszkodowanie w Enionie.
      • Gość: jan2 Re: Modlitwa o odwilż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 19:57
        Na początek zajrzałbym do posiadanego egzemplarza Umowy na dostawę
        energii.Tam winny znajdować się jakieś postanowienia w tej sprawie.
        (o ile bym takową, podpisaną przez obie strony Umowę posiadał.)
        Oszacowałbym poniesione straty (przy pomocy uprawninego
        rzeczoznawcy)...i niech przemówi prawo.
        • mam.problem Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 04:46
          o ile w umowie byl zagwaranatowany przesyl i/lub jego brak
          • kretynofil To jeszcze "Slowo na Niedziele" ;) 25.01.10, 11:51
            Gdybym chcial zorganizowac w Polsce "atak terrorystyczny" to bym sie
            nie bawil w kupowanie ladunkow wybuchowych, szkolenie "zolnierzy"
            itd.

            Po prostu zaczalbym skupowac miedz po cenie trzykrotnie wyzszej niz
            rynkowa ;)

            Taniej by wyszlo - i efekt murowany ;)
      • onlymoje Re: Modlitwa o odwilż 24.01.10, 22:21
        A ja kontaktowałam się z Enionem w sprawie rachunku za prąd w
        pozycji opłata przesyłowa stała. Zostałam delikatnie rzecz ujmując
        olana. Firma uważa,że jest to klęska żywiołowa, ma olbrzymie straty
        i w nosie ma takich co mimo opłaconych rachunków są bez prądu nawet
        i 2 tygodnie. Totalna arogancja.
        • bubster Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 08:55
          Zwykłe zwrócenie pieniędzy czy mniejszy rachunek to nic - przecież 2
          tygodnie w zimnie to duży uszczerbek na zdrowiu.
          Powinni wypłacac odszkodowania.
    • panbramkarz Modlitwa o odwilż 24.01.10, 19:19
      Olac tych ludzi mamy wieksze problemy musimy pomagac Haitanczykom i
      niech przestana sie modlic i zawracac glowe bogu on ma teraz
      wazniejsze problemy wszak trzeba odzyskac mienie "zagrabione"
      kosciolowi.
      • mir11 Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 10:30
        na haiti szybciej uprżatna po trzesieniu niz u nas naprawia linię.
        Czy u nas nie ma jakis służ które mogłyby pomóc energetykom
        • Gość: Doradca Re: Modlitwa o odwilż IP: *.152.137.239.dsl.dynamic.eranet.pl 25.01.10, 12:42
          mir11 napisał:

          > na haiti szybciej uprżatna po trzesieniu niz u nas naprawia linię.
          > Czy u nas nie ma jakis służ które mogłyby pomóc energetykom

          No są, nawet cała banda wypasionych, nic nie robiących czarnych
          nierobów, dotowanych przez Państwo. Może by tak (jako Polacy?)
          ruszyli d...y i pomogli swoim owieczkom w chwilach trudnych
          materialnie i fizycznie?.
    • mam.problem Re: Modlitwa o odwilż 24.01.10, 19:28
      Wstyd! Rozumiem brak organizacji w miescie, ale na wsi ? Gdzie nie ma az tyle
      rodzin i nie ma takiej rotacji.

      Agregatow jest pelno, sprawdzilem na allegro.
      www.allegro.pl/26844_agregaty_pradotworcze.html?id=26844&order=p
      Pewnie w makro w Krakowie tez sa, z Krakowa tez sa:
      www.allegro.pl/item895642257_agregat_krakow_skala_olkusz_wolbrom.html
      Koldry? Prosze bardzo :
      www.ikea.com/pl/pl/catalog/availability/00129197/krakow
      ponad 200 sztuk.

      Swieczki, baterie... ile,kto chce.

      Ze Skały (sprawdzilem) jest ok. 20km do Krakowa.

      Tylko trzeba chciec, chciec zorganizowac sie w kilka rodzin i wyslac kogos
      (samochod,bus) po wieksze zakupy. Agregat tez mozna kupic w 2-3 rodziny, co da
      450/3 ~ 150zl. Sprawdzilem, mieszkajac w 2 pokojowym mieszkaniu zuzycie
      miesieczne pradu to z nadmiarem 150 kWh, wiec agreagat dajacy moc niecalego kW
      spokojnie wystarczy.
      • Gość: o.n.a. Re: Modlitwa o odwilż IP: *.pk.edu.pl 25.01.10, 00:17
        'Proszę bardzo', gdyby to wszystko było takie proste, a jeszcze prostsze by było
        gdyby tacy ludzie jak Ty rozumieli warunki i sytuację panujące na
        zagospodarowanej wsi, przynajmniej może wtedy pisaliby z sensem.
        • mam.problem Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 04:40
          Nie rozumiem. Zakup jest trudny? Odbior przesylki od kuriera czy wyjazd do
          Krakowa? Licze na konkretne argumenty!
          • tymon99 Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 09:17
            na allegro trzeba zapłacić, a to żadna sztuka. dostać za darmo kołdrę i agregat,
            to się dopiero liczy.
            • kretynofil To troche bardziej skomplikowane. 25.01.10, 09:54
              Raz, ze jak rozwiaza problem we wlasnym zakresie - to nikt juz nie
              pomoze. Byl jeden taki co mowil ze trzeba sie bylo ubezpieczyc - to
              go pognali z polityki.

              Dwa, ze drogi moga byc nieprzejezdne a sytuacja jest dynamiczna.

              I trzy - najwazniejsze - to sa male wsie gdzie kazdy kazdemu zaglada
              do talerza i pod koldre. Nie ma opcji zeby tacy ludzie sie
              zorganizowali. No bo tak na zdrowy rozum: pojedzie jeden do sklepu i
              kupi trzy koldry, agregat, troche zarcia, baterii i swiec. I wez
              teraz wylicz - kto "zuzyl" wiecej benzyny? Bo przeciez jak Kowalski
              kupil koldre (5kg) a Iksinski konserwy (20kg) - to Iksinski powinien
              wiecej zaplacic za paliwo!

              No i nie zapomnijmy o kierowcy - dogrzal sie w aucie, swinia jedna,
              kosztem tych co na paliwo lozyli!

              A taki agregat na trzy rodziny? A jak sprawdzic ile kto prundu
              zuzywa? A jak Kowalski bedzie "Taniec z gwiazdami" ogladal?! Telefon
              sobie ladowal, co taki nowoczesny, MMSy ma, i pradu zre wiecej?

              ------------------

              Wybaczcie ze sobie kpie z ludzkiej tragedii - ale troche trudno
              zachowac umiar, kiedy czyta sie jak sasiad sasiadowi podnosi cene za
              baterie w takiej sytuacji. Oto Polska wlasnie - zawistna, cwana,
              podzielona miedzami i uprzedzeniami... A ze stalo sie to w Malopolsce
              to ludzie sobie dupy odmrazaja przez wlasne skapstwo i niechec do
              sasiadow...
              • Gość: o.n.a. Re: To troche bardziej skomplikowane. IP: *.pk.edu.pl 25.01.10, 10:51
                Co do punktu trzeciego masz trochę racji, rzeczywiście każdy każdemu zagląda do
                talerza ale nie w tym rzecz. Te wsie to nie tylko domy i dwupokojowe mieszkania
                ale też gospodarstwo, taki agregat z allegro o którym pisze kolega wyżej jest za
                słaby na wszystkie prace. Odpowiedni kosztuje ponad 1000zł i nie każdego na
                niego stać. Druga kwestia, ktoś napisał żeby się zorganizować i kupić jeden na
                kilka gospodarstw, owszem czemu nie, tylko że na prace, które są wykonywane
                codziennie rano i wieczorem, trzeba poświecić trochę czasu, więc zanim jeden,
                drugi, trzeci skończy to czwartego zastanie rano. Poza tym pewne sprzęty
                wymagają prądu całą dobę.

                A Ty Kolego wyżej, gdyby Ciebie spotkała podobna sytuacja i żyłbyś ponad 2tyg
                bez prądu, przy czym musiałbyś wykonywać za maszyny wszystkie prace ręcznie,
                ciekawe czy miałbyś nadal takie poczucie humoru żeby kpić z samego siebie ( bo w
                sumie czemu nie skoro potrafisz kpić z innych)
                • kretynofil Poczekaj szalony ;) 25.01.10, 11:06
                  > Te wsie to nie tylko domy i dwupokojowe mieszkania ale też
                  gospodarstwo, taki agregat z allegro o którym pisze kolega wyżej jest
                  za słaby na wszystkie prace.

                  Ale przeciez nie chodzi o "business continuity" tylko o warunki w
                  ktorych mozna przezyc. Podstawowym problemem jest to, ze wiekszosc
                  urzadzen grzewczych potrzebuje do pracy pradu - i nie potrzebuje go
                  duzo.

                  A duze gospodarstwa maja tez wieksze budzety - wiec dla nich wydatek
                  rzedu 1000 PLN nie powinien byc problemem, zwlaszcza ze jak policzyl
                  mam.problem - ten wydatek sie zwraca!

                  > A Ty Kolego wyżej, gdyby Ciebie spotkała podobna sytuacja i żyłbyś
                  ponad 2tyg bez prądu, przy czym musiałbyś wykonywać za maszyny
                  wszystkie prace ręcznie,

                  Widzisz - raczej by mnie taka sytuacja nie spotkala, bo staram sie
                  byc przezorny i zabezpieczac sie ZANIM problem sie pojawi, zamiast
                  liczyc na to ze KIEDY sie pojawi to podatnik mi pomoze...

                  > ciekawe czy miałbyś nadal takie poczucie humoru żeby kpić z samego
                  siebie

                  Wiesz, nie sadze zeby to byl problem. Wlasnie doprowadzilem polowe
                  zespolu do placzu, opowiadajac jak sie zabieralem wczoraj do
                  skladania mebli z IKEI.

                  Wbrew pozorom mam do siebie sporo dystansu ;)
                  • Gość: o.n.a. Re: Poczekaj szalony ;) IP: *.pk.edu.pl 25.01.10, 11:41
                    > Ale przeciez nie chodzi o "business continuity" tylko o warunki w
                    > ktorych mozna przezyc

                    No pewnie przeżyć można ale z czego dalej będziesz żył, jeśli wyzdycha Ci całe
                    źródło utrzymania? Z zasiłku, które da Ci państwo? heh
                    • kretynofil O czym mowisz? 25.01.10, 11:49
                      Chcesz mi powiedziec ze trzoda wyzdycha z zimna jak bedzie generator,
                      a jak go nie bedzie - to nie wyzdycha?

                      Bo ja juz sie pogubilem :)

                      Ja pisze o warunkach przezycia - a Ty sie ze mna nie zgadzac i
                      piszesz cos o zdychaniu. Na pewno rozmawiamy na ten sam temat?!
                      • Gość: o.n.a. Re: O czym mowisz? IP: *.pk.edu.pl 25.01.10, 11:55
                        Jeśli hoduje się bydło mleczne to wymagają one dojenia rano i wieczorem
                        codziennie jeśli się tego nie będzie robiło przez 2tyg to zgadnij co się stanie? :)
                        • kretynofil A czy ja mowie o tym zeby nie doic? 25.01.10, 12:09
                          Czy ja proponuje zeby kupic generator i siedziec cale dnie
                          podziwiajac to cudo?

                          Ja tylko mowie, ze taki generator pozwala na podstawowe rzeczy -
                          oswietlenie, przywrocenie ogrzewania, uruchomienie podstawowych
                          urzadzen. Wystarczy zeby ruszyc do przodu.

                          Naprawde nie rozumiem o co Ci chodzi. Co ma zakup generatora do
                          zdychania trzody? Bo wiesz, my tu rozmawiamy o tym ze mozna za
                          niewielkie pieniadze (w sensie: kwote doplaty bezposredniej z
                          hektara) kupic podstawowy generator, zamiast czekac na cud - a Ty tu
                          cos paplesz o holokauscie trzody chlewnej i innej...
                          • Gość: titta Re: A czy ja mowie o tym zeby nie doic? IP: *.botany.gu.se 25.01.10, 15:20
                            Podejscei: "nie da sie" zrobic wszystkiego, to siade i nie bede
                            robil nic.
                        • Gość: o.n. Re: O czym mowisz? IP: *.152.137.239.dsl.dynamic.eranet.pl 25.01.10, 12:58
                          Gość portalu: o.n.a. napisał(a):

                          > Jeśli hoduje się bydło mleczne to wymagają one dojenia rano i
                          wieczorem> codziennie jeśli się tego nie będzie robiło przez 2tyg to
                          zgadnij co się stanie> ? :)

                          Jeśli się hoduje bydło mleczne, które wymada dojenia rano i
                          wieczorem, codziennie to zanim kupi się drugiego Mercedesa to kupuje
                          się agregat o mocy wystarczającej do obsługi gospodarstwa. Robi się
                          to też wcześniej, zanim kupi się komputer, żeby pisać bzdury.
                • mam.problem Re: To troche bardziej skomplikowane. 25.01.10, 11:13
                  Przypuszczam, ze chodzi o mnie :)

                  Odpowiem tak, jak sie nie chce/nie mysli to tak jest. Kontrprzyklad z mojego
                  "podworka" (jestem studentem informatyki):

                  Jesli portal/aplikacja ma byc dostepna z zewnatrz 7/24/365 to nie stawiam jej na
                  serwerze w piwnicy, tylko wykupuje profesionalne konto/kolokacje w serwerowni,
                  ktora ma kilka lacz, ale i niezalezne zrodlo zasilania w przypadku awarii.
                  Gwarancja pracy bez przerwy kosztuje znacznie wiecej!

                  Przyklad przyziemny, w domu robie backup istotnych danych, mam tez UPS w
                  przypadku zaniku napiecia.

                  Wracajac na wies, jesli ktos zyje z gospodarstwa i jest ono bardziej
                  zautomatyzowane to zakup takiego agregatu powinien w sytuacji obecnej byc
                  ostatnia deska ratunku (mozna bylo pomyslec wczesniej). No i posluzy on w razie
                  kolejnych nieprzewidzianych sytuacji, bo przeciez nie zejdzie razem ze sniegiem.

                  Wydaje mi sie tez, ze mocno naciagniete sa fakty - ogrzewanie na wsi to
                  najczesciej piec, a nie grzalki elektryczne (jak np. w krakowskich kamienicach)
                  • kretynofil Sprostowanie... 25.01.10, 11:24
                    > Wydaje mi sie tez, ze mocno naciagniete sa fakty - ogrzewanie na
                    wsi to najczesciej piec, a nie grzalki elektryczne (jak np. w
                    krakowskich kamienicach)

                    Piece olejowe czy gazowe wymagaja do pracy zasilania. Niewielkiego,
                    ale zawsze. W artykule tez masz slowo na ten temat - piec tej kobiety
                    (na wegiel) ma wymuszona, zasilana pradem, wentylacje - stad ona ma
                    problem.

                    Natomiast zgadzam sie z tym co piszesz o zabezpieczeniu. Sorry, moi
                    tesciowie maja domek na obrzezach Lodzi i tam ciagle sa przerwy
                    zasilania. Jesli ktos ma biznes (a gospodarstwo to biznes, choc
                    rolnicy chyba o tym zapominaja), to normalnym jest ze ma srodki do
                    prowadzenia tego biznesu...
                • Gość: Zyzio Re: To troche bardziej skomplikowane. IP: *.tpnet.pl 26.01.10, 13:22
                  Nie wspominając o tym że na większości tych tanich agregatów pieca co, elektroniki nie da się uruchomić. Nie trzymają napięcia i częstotliwości (to ostatnie m.in. uniemożliwi prace pomp CO). To są agregaty do zasilania żarówek i narzędzi budowlanych, a nie często bardzo wartościowego sprzętu.
              • mam.problem Re: To troche bardziej skomplikowane. 25.01.10, 10:51
                kretynofil napisał:

                > Dwa, ze drogi moga byc nieprzejezdne a sytuacja jest dynamiczna.

                oj bez przesady, to nie jest koniec swiata - tam tylko nie ma pradu

                > I trzy - najwazniejsze - to sa male wsie gdzie kazdy kazdemu zaglada
                > do talerza i pod koldre. Nie ma opcji zeby tacy ludzie sie
                > zorganizowali. No bo tak na zdrowy rozum: pojedzie jeden do sklepu i
                > kupi trzy koldry, agregat, troche zarcia, baterii i swiec. I wez
                > teraz wylicz - kto "zuzyl" wiecej benzyny? Bo przeciez jak Kowalski
                > kupil koldre (5kg) a Iksinski konserwy (20kg) - to Iksinski powinien
                > wiecej zaplacic za paliwo!

                Koszt wycieczki/ilosc chetnych i bez gadania. A istnieja tez busy, mozna jechac
                samemu (odpada jednak przewiezienie agregata, chociaz...) koszt 4zl (z Olkusza
                do Krakowa) ;)

                > A taki agregat na trzy rodziny? A jak sprawdzic ile kto prundu
                > zuzywa? A jak Kowalski bedzie "Taniec z gwiazdami" ogladal?! Telefon
                > sobie ladowal, co taki nowoczesny, MMSy ma, i pradu zre wiecej?

                A tutaj gafa - takie madre posty pan pisze o rynku nieruchomosci - przeciez
                agregat trzeba napoic paliwem, jest okreslone zuzycie godzinowe ;)

                Zreszta, w zalaczonym ponizej linku, wynika ze bonifikata za niedotrzymanie
                parametrow jakosciowych to 2,11 zl/h. Agregat kosztuje 450zl. 450zl/2,11 ~213h =
                8dni i zakup agregata sie zwraca!

                A jeszcze jest za zwloke w usunieciu awarii.
                • kretynofil Nie zrozumiales... 25.01.10, 11:10
                  > oj bez przesady, to nie jest koniec swiata - tam tylko nie ma pradu

                  Oczywiscie - ale problem z przejezdnoscia drog to nie tylko
                  przeszkody, ale i oblodzenie, ktore sprawia ze jazda, zwlaszcza
                  zaladowanym samochodem, jest niebezpieczna.

                  > Koszt wycieczki/ilosc chetnych i bez gadania.

                  Dla mnie to jest oczywiste. Dla Ciebie tez.

                  Ale jak pracowalem w Stanach na Work & Travel to Polacy zmotoryzowani
                  brali po piec dolarow od niezmotoryzowanych za dojazd do pracy
                  (jakies trzy-cztery kilometry). Sorry, przy tamtejszych cenach paliwa
                  (i biorac pod uwage, ze wlasciciele auta tez jechali w to samo
                  miejsce!) - to duzo mowi o polskiej mentalnosci.

                  > A tutaj gafa - takie madre posty pan pisze o rynku nieruchomosci -
                  przeciez agregat trzeba napoic paliwem, jest okreslone zuzycie
                  godzinowe ;)

                  Nie zrozumiales. Mozna sie dogadac jak cywilizowani ludzie, albo
                  liczyc sie co do centa jak centusie ;)
                  • mam.problem Re: Nie zrozumiales... 25.01.10, 11:17
                    kretynofil napisał:

                    > Oczywiscie - ale problem z przejezdnoscia drog to nie tylko
                    > przeszkody, ale i oblodzenie, ktore sprawia ze jazda, zwlaszcza
                    > zaladowanym samochodem, jest niebezpieczna.

                    dalej mysle, ze to jest 25km od Krakowa :)
                    zreszta, zima tam wyglada pewnie jak co roku w kwestii odsniezania i przejezdnosci
                    w ubieglym tygodniu jechalem przez takie wsie i udalo sie!

                    > > A tutaj gafa - takie madre posty pan pisze o rynku nieruchomosci > Nie
                    zrozumiales. Mozna sie dogadac jak cywilizowani ludzie, albo
                    > liczyc sie co do centa jak centusie ;)

                    a to krakowska specjalnosc ;)
                    tylko jedno "ale" - sasiadow sie nie wybiera, a przeciez zorganizowac sie mozna
                    nie tylko z najblizszymi :)
                    jesli ktos obrazil sie na cala wies to nie jest to spowodowane przez brak pradu ;)
                    • kretynofil No widzisz? 25.01.10, 11:47
                      I juz sie zgadzamy - nie zrozumiales mojego pierwszego posta.

                      To co tam sie dzieje to nie kwestia jakichs szczegolnie potwornych
                      opadow, strasznej zimy, tylko zaniedban - tak ze strony dostawcy
                      energii, jak i ze strony mieszkancow, ktorzy na codzien nie maja ze
                      soba najlepszych relacji. Te zaniedbania sprawiaja ze z glupoty
                      wyszedl kataklizm.

                      --------------

                      Kiedys na szkoleniu z negocjacji facet opowiadal zabawna historie.
                      Duze linie lotnicze stosowaly wobec lotnisk z ktorych korzystaly
                      metode silowa - niczego nie chcialy negocjowac, o niczym rozmawiac -
                      bo nie musialy. Duzy moze wiecej.

                      I kiedys na jakims zadupiu, podczas miedzyladowania, zepsul im sie
                      samolot. Pelno pasazerow, afera, krzyki - a lotnisko odpowiedzialo ze
                      ma ich w nosie, nie sprzeda im czesci zapasowej (wartej piecdziesiat
                      dolarow) i niech sami sobie kombinuja.

                      Samolot byl uziemiony przez kilka dni, pasazerowie wywalczyli duze
                      odszkodowania, trzeba bylo im oplacic hotele itd.

                      A wszystko tylko dlatego ze "duzy moze wiecej". Rzecz w tym ze nie
                      zawsze :)

                      Na marginesie: po tym jak management tych linii zrobil szkolenie z
                      negocjacji w tym osrodku - zaczeli na te same szkolenia wysylac
                      swoich... kontrahentow ;)
                    • Gość: no masz problem Re: Nie zrozumiales... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 15:36
                      ze zrozumieniem, że jeśli czegoś nie widziałeś, to nie znaczy, że tego nie ma :/

                      > zreszta, zima tam wyglada pewnie jak co roku w kwestii odsniezania i
                      przejezdnosci
                      > w ubieglym tygodniu jechalem przez takie wsie i udalo sie!

                      i co z tego, że raz jechałeś i udało się? ja mieszkam w centralnej polsce i też
                      jednego dnia można było przejechać, bo pług odśnieżył, a kolejne 3 dni dzieciaki
                      do szkoły nie chodziły, bo zawiało i gmina nie zdążyła odśnieżyć, a domowy
                      sprzęt do odśnieżania nie dał rady. i wtedy się nie udało.
      • Gość: marznący Re: Modlitwa o odwilż IP: 89.174.52.* 25.01.10, 08:41
        powiedz mi idioto jak mam zamówić coś na allegro jak nie mam prądu?
        • bubster Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 08:56
          Bingo!
          • kretynofil A slyszeliscie w tej malopolsce... 25.01.10, 09:57
            ...o Internecie w telefonie?

            Jeden taki na cala wies wystarczy. A, moment, zaraz byscie za widly
            zlapali jakby trzeba bylo sie na rachunek za telefon zrzucic ;)

            Zreszta, ta corka co siedzi w Krakowie i internet przeglada w
            poszukiwaniu prognoz pogody - to co? Ona tez "prundu" ni ma?
            • bubster Re: A slyszeliscie w tej malopolsce... 25.01.10, 11:00
              Rozumiem argumenty ale dlaczego są do mnie skierowane?
              • kretynofil Bo odpisales "bingo"? 25.01.10, 12:36
                Bo Twoja wypowiedz zabrzmiala jakbys sie z nim zgadzal?

                Jesli nie to bylo Twoja intencja - to rzeczywiscie, odpisalem w zlym
                miejscu...
            • Gość: łoj ta A gdzie łuna tam siedzi IP: *.ists.pl 25.01.10, 15:03
              Kto to wi.
        • mam.problem Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 11:25
          Gość portalu: marznący napisał(a):

          > powiedz mi idioto jak mam zamówić coś na allegro jak nie mam prądu?

          a w pracy, a znajomi, a kawiarenki... nie da sie :( wiem!
        • tymon99 Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 17:32
          Gość portalu: marznący napisał(a):

          > powiedz mi idioto jak mam zamówić coś na allegro jak nie mam prądu?

          jeśli starcza ci prądu na wyzywanie innych na forum, to i na zakupy starczy.
      • Gość: posesjant Re: Modlitwa o odwilż IP: *.centertel.pl 25.01.10, 10:47
        Kretynie, niby wszystko logicznie wyjaśniłeś...ale skąd allegro ma się objawić
        tam, szczególnie wśród starszych ludzi, którzy nie mają prądu.
        • mam.problem Re: Modlitwa o odwilż 25.01.10, 15:33
          A starsi ludzie to dzieci nie maja?
          Albo wnukow sprawnie korzystajacych z internetu ?

          Zaskocze - moja babcia ma odkurzacz z allegro!
          Agregat jest tylko troche wiekszy ;)
    • Gość: Maciej M. Modlitwa o odwilż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 19:29
      w Krakowie nie pisze się na dworze ale na polu!!! to chyba Warszawiak pisał ten artykuł
      • Gość: takie tam tu Re: Modlitwa o odwilż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 13:03
        Gość portalu: Maciej M. napisał(a):

        > w Krakowie nie pisze się na dworze ale na polu!!! to chyba
        Warszawiak pisał ten
        > artykuł


        Albo też Poznaniak, Ewentualnie Gdańszczanin:)
    • Gość: specjalista Re: Modlitwa o odwilż IP: *.centertel.pl 24.01.10, 19:56

      a jak miał zdać kiedy to taki kiepski menadżer. jedzie na jednym
      sukcesie sprzed paru lat kiedy w garniaku wskoczył do nowootwartego
      basenu. tu widać starczyło determinacji żeby się w kamerze pokazać.
      Jest cały czas sołtysem i na innych sołtysów patrzy oczami
      konkurencji. gdzie mu tam do prezydentury w kraku..żałosny gość.
      • Gość: Pełen nadzieji Re: Modlitwa o odwilż IP: *.152.159.244.dsl.dynamic.eranet.pl 24.01.10, 20:07
        Uważam, że modlitwa jest najlepszym i najpewniejszym sposobem na
        załatwienie problemu. Napewno, podobnie jak dawniej w tym przypadku
        nie manna a odwilż zostanie zesłana z nieba. Jedynym warunkiem musi
        być to modlitwa szczera i wykonywana przez prawdziwych katolików a
        tych niestety jest niewielu, więc i skutki mogą być mizerne. W
        najgorszym przypadku, można też zwrócić się o pomoc do Kurii, gdzie
        są namiestnicy Boży, którzy przełnieni miłością i chęcią pomocy
        bliżniemu napewną staną na wysokości zadania.
        • Gość: Iustyna Re: Modlitwa o odwilż IP: *.pl 24.01.10, 20:22
          Pełen nadzieji napisał:
          (...)W
          > najgorszym przypadku, można też zwrócić się o pomoc do Kurii, gdzie
          > są namiestnicy Boży, którzy przełnieni miłością i chęcią pomocy
          > bliżniemu napewną staną na wysokości zadania.

          Pewnie oleją ciepłym moczem... oczywiście śnieg, żeby się rozpuścił :P
        • ludwik_7125 Re: Modlitwa o odwilż 24.01.10, 21:27
          Trzeba uważać z tymi modłami. Ostatnie skończyły się wielką powodzią
          i jeszcze większym śmiechem przez pół Afryki. Skuteczność sejmu jest
          zatrważająca,więc lepiej oddać się w jego ręce niż proboszczowskie.
    • Gość: Komar Kracik pokazal swoją nieudolność IP: 93.159.26.* 24.01.10, 20:29
    • Gość: mucha w raju Modlitwa o odwilż IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.10, 20:39
      ok. u ciebie kochany po lewej (przypadek) stronie byla (jest) reklama -
      sciagaj filmy za darmo - to nie dziala !!!- a scigac kazdy moze - moj ID kazdy
      agent zna - pytanie jedno mam - ID to numer kompa , a kto przed nim siedzi i
      NIELEGALNIE NIELEGUJE - tego nie wie nawet SAD OSTATECZNY - Gromu się nie słodzi
    • Gość: gugcia0 całkowita kompromitacja władz lokalnych i wojewody IP: *.chello.pl 24.01.10, 20:40
      oraz energetyki,która od 20 lat podniosła ceny prądu chyba 10 razy,
      ma miliardowe zyski i olewa całkowicie stan słupów,linii, nie ścina
      drzew latem. A tak naprawdę to problem powinien być inaczej
      rozwiązany - wojewoda powinien ogłosic stan klęski żywiołowej,posłać
      nie 20 ale tysiąc żółnierzy do ścinania drzew i obsługi agregatów
      dla ludności podłączonych w każdej wsi w jakimś jednym dużym domu
      czy remizie aby chocby tam był punkt oświetlony, z telefonami kom.,
      TV,radiem, ciepło dla dzieci.Enion powinien mieć od pierwszego dnia
      liczone w koszty odszkodowań paliwo do tych agregatów,itd. W
      przyszłości mieszkańcy tych wsi powinni starać się aby energetyka
      zakopała kable zasilania w feralnych miejscach tak jak to mamy w
      Krakowie, gdzie ani na sekundę nie brakuje prądu.Co do żywności,
      baterii i innych to rację ma ktoś tu piszący,że sami mieszkańcy
      powinni się składać na jazdę jednego dużego auta do Krakowa na
      wielkie zakupy dla mieszkańców.Wielu obywateli na wsi ma auta i zimą
      sporo czasu.To się da w ciągu 1 dnia zrobic przed cienością, te wsie
      są tylko kilka kilometrów od Olkusza albo ok. 25 km od Krakowa.
    • Gość: :))) Modlitwa o odwilż IP: 94.75.67.* 24.01.10, 20:49
      Faktycznie ludzie spod Krakowa są jak niemowlaki? Jak rząd nie "da",
      nie "załatwi" to są bezbronni i tylko bek i modlitwa? No to wszystko w
      porządku, nastawialiście kościołów co kilometr, więc wymyślona
      strategia radzenia sobie z kłopotami powinna być prosta do
      zrealizowania. Nie pytam o skuteczność, he he.
      • Gość: mam... Re: Modlitwa o odwilż IP: 213.134.167.* 24.01.10, 21:05
        A nawet nastawiali, to owi gospodarze kosciolow (proboszczowie) mogliby sie
        poczuc w roli przewodnika i organizowac w/w.

        Wg mnie zyskali by w oczach wiernych... tylko po co, skoro i tak sie im nalezy.
      • Gość: Olśniony Re: Modlitwa o odwilż IP: *.152.159.244.dsl.dynamic.eranet.pl 24.01.10, 23:03
        Zdziwienie moje budzi brak u ludzi pozbawionych prądu a
        mieszkających w miejscach otoczonych kościołami odrobiny wiary.
        Przecież wystarczy tylko podłączyć się do wieży kocielnej a prund z
        nieba spłynie na całą wieś.
    • Gość: Jarząbek Re: Modlitwa o odwilż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 20:54
      To ja , Jarząbek ! . Panie Prezydencie Majchrowski , niech pan pamięta !
      Łubu dubu , łubu dubu niech żyje nam prezes naszego klubu , niech żyje nam !
      • Gość: ktoś do Jarzabka IP: 77.255.97.* 24.01.10, 21:16
        I tak mu nic nie pomoże. Kracik nie ma wpływu na szybkość naprawy linii,
        natomiast "psy" zrobiły swoje.
    • Gość: przyrost Modlitwa o odwilż IP: *.krj81.petroinform.com 24.01.10, 20:59
      nie ma prądu - będzie się rodziło więcej dzieci?
    • Gość: Yeti13 Modlitwa o odwilż IP: *.chello.pl 24.01.10, 21:03
      Jest noc, na dworze -17. Dzwoni budzik.

      Jesteśmy w Krakowie, to może i piszmy jak byśmy byli w Krakowie - "na
      polu" ! ;))
    • Gość: krakauer Odwołac wojewodę IP: *.chello.pl 24.01.10, 21:16
      Słuchajcie jaka jest procedura odwołania wojewody ? Wojewoda Kracik się może
      nadaje do zarządzania mała wsią pod Krakowem ale nie województwem, lub broń
      boże jego stolicą !

      PYTAM JEŻELI TO NIE JEST STAN KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ TO CO TO JEST ? CO TO JEST ?
      BŁOGOSŁAWIEŃSTWO ? BOŻA PRÓBA ? KAMPANIA PO ?
      • Gość: Nowa Huta Re: Odwołac wojewodę IP: 77.255.97.* 24.01.10, 21:54

        > PYTAM JEŻELI TO NIE JEST STAN KLĘSKI ŻYWIOŁOWEJ TO CO TO JEST ?

        Jest to podstawowa znajomość prawa, której brak dotychczasowemu prezydentowi.
      • tymon99 Re: Odwołac wojewodę 25.01.10, 17:29
        to jest zima.
        i przypominam o wyłączeniu y. capslocka.
    • Gość: SonQo ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat tak IP: *.chello.pl 24.01.10, 22:28
      żył. Po prosu ludziom od dobrobytu w dupach się poprzewracało. Raz w tygodniu
      powinni wyłączać prąd w całym kraju (oczywiście oprócz specjalnych sytuacji).
      Ludziom tylko na dobre by to wyszło. Może zaczęliby myśleć i rozmawiać.
      • Gość: only moje Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 23:12
        A masz teraz prąd? Ludziom się nie poprzewracało, ludzie płacą i
        żądają.Pożyj 2 tygodnie bez energii, a potem napisz jak było.Ciekawe
        czy tobie się nie poprzewraca.
        • mam.problem Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t 25.01.10, 04:55
          Gość portalu: only moje napisał(a):

          > A masz teraz prąd? Ludziom się nie poprzewracało, ludzie płacą i
          > żądają.Pożyj 2 tygodnie bez energii, a potem napisz jak było.Ciekawe
          > czy tobie się nie poprzewraca.

          prosze bardzo:
          www.enion.pl/resources/res/taryfa/taryfa_enion_s.a._na_rok_2009p.pdf
          strona 19
        • titta Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t 25.01.10, 11:27
          Odwyk od telewizora boli...
          No i moze sie okazac, ze jak nic nie zaglusza mysli, to zaczynaja
          one sie pojawiac. Tez niewygodna sprawa...
      • Gość: Uczynny Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t IP: *.152.159.244.dsl.dynamic.eranet.pl 24.01.10, 23:12
        Ludzie mieszkający w podkrakowskich wsiach, już tak mają od kołyski
        poprzekręcane we łbach, że nawet nie potrafią samodzielnie pomyśleć
        jak wybrnąć z tej ciężkiej sytuacji. Przecież w każdej wsi otoczonej
        kościołami wystarczy tylko podłączyć się do wieży kościelnej a prund
        z nieba popłynie w ilości wystarczającej i oświetli i ogrzeje
        domostwa.
        • Gość: only moje Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 23:18
          Twój post jest tak denny,że aż trudno z nim polemizować.Puknij kilka
          baranków o ścianę,powinno pomóc.
          • Gość: d Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t IP: *.chello.pl 24.01.10, 23:31
            modlta sie ludzie !!
      • Gość: o.n.a. Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t IP: *.pk.edu.pl 25.01.10, 11:12
        Zapraszam na tydzień w tamte rejony, może faktycznie zaczniesz myśleć.
      • Gość: hmmm_m Re: ciekawe, jakoś naród polski ponad 1000 lat t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 13:10
        Jak byłem w wojsku 10 lat temu, był ze mną taki chłopak z
        podkarpacia. Nie wiedział do czego służy wyłącznik prądu i po co są
        gniazdka...
    • Gość: kamar Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: *.zone8.bethere.co.uk 24.01.10, 23:38
      Szczyt wszystkiego! Faktycznie, lepiej wysylac pomoc na Haiti niz pod
      nosem ludziom pomoc. Przeciez prad mieli miec tydzien temu! Ludzie,
      dlaczego ten caly Enion czy jak mu tam jeszcze stoi. Teraz mieszkancy,
      ktorzy nie maja pradu powinni szykowac sie na wielka batalie w sadzie.
    • newyorker77 Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż 25.01.10, 02:46
      Gratuluje Autorce - kawalek dobrego reportazu. tylko co z tego? Gdzies sa ci
      wszyscy, ktorych zasranym obowiazkiem jest troska o ludzi, by nawet w czasie
      mrozow nie zyli w takich warunkach? ostatecznie anomalie pogodowe dotknely nie
      tylko PL, lecz wylacznie w Polandii niemoc totalna, brak koordynacji i ogolne
      bordello. Wiele razy zastanawiam sie nad jednym: Dlaczego Bog nie kocha
      Polski, mimo ze cala Polska kocha Boga?
      • bubster Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż 25.01.10, 09:00
        Gdzie są ci wszyscy? Hm... pomyślmy - zajęci aferą hazardową?
      • Gość: Wyjaśniacz Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: *.152.159.244.dsl.dynamic.eranet.pl 25.01.10, 12:00
        newyorker77 napisał:
        Wiele razy zastanawiam sie nad jednym: Dlaczego Bog nie kocha
        > Polski, mimo ze cala Polska kocha Boga?

        To bardzo proste, nie ma za co kochać. Nie dość, że kochacie nie
        Boga tylko księży to jeszcze za mało dajecie na tacę i w ten sposób
        podpadliście i Bogu i księżom. Następnym powodem jest wasza wiara,
        nieszczera i fałszywa. Jesteście zakłamanymi hipokrytami, nie
        przestrzegającymi przykazań Bożych i nie wiadomo w jakim celu
        tuptacie co niedzielę do kościoła?. Bóg to wszystko widzi i na
        pielgrzymki i chodzenie na kolanach nie da się nabrać.
      • Gość: titta Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: *.botany.gu.se 25.01.10, 15:37
        > Dlaczego Bog nie kocha Polski, mimo ze cala Polska kocha Boga?

        Och, prosty konflikt interesow. Polska kocha boga ale nie Tego.
        Najbardziej popularni sa dwaj bogowie:
        - Widzimis (wymyslony na wlasna potrzebe, najczesciej zahukany,
        przygluchy i kaprysny; dotrzec mozna do niego -ewentualnie- przez
        matke)
        - Mamona (szczegolnie lubi petycje o niepowodzenie sasiadow, daje
        sie przekupic).
        Jak sie Widzimis lub Mamona nie sprawdza, pozostaje wolanie "Boga
        nie ma", ew stwierdzenie, ze "jest okrutny".

    • wybitniemadry a w kosciolach pala? 25.01.10, 04:35
      ciagnac materace i urzadzac orgie
    • Gość: Miastowy To ma swoje dobre strony !!! IP: *.ists.pl 25.01.10, 05:12
      1) Zapomnieliśmy o świńskiej grypie i niu musimy się
      szczepić /decydenci nie myślą aby naś jak bydło przymusowo szczepić,
      bo mają większy problem na głowie/

      2) Zapomnieliśmy o Globalnym Ociepleniu - z którym przecież
      koniecznie musimy podjąć bardziej zdecydowaną walkę /bo na całej
      ziemi jest za ciepło - tak samo jak w Polsce/

      3) Przypominamy sobie, jak sobie dawać radę w trudnym czasie - że
      trzeba porobić zapasy gotówki, jedzenia, ciepłej odzieży, pierzyn
      nafty i lamp naftowych, kilka ton wegla do piwnicy, kilka ton drewna
      na opał, zakupić potężne agregaty, zamontować kolektory, ocieplić
      ściany domostw w porze stosownej, załatać dziury w dachach i znaleźć
      sobie kogos do pary pod pierzynę na zimę.

      Kto wie, co nas czeka. Jak wybuchnie wojna światowa, to prądu nie
      będzie kilka lat z rzędu. I co wtedy?

      Acha, no i najważniejsze:
      CHŁOPI SOBIE PRZYPOMNĄ, CZY TEZ RACZEJ SIĘ NAUCZĄ -RĘCZNIE DOIĆ
      KROWĘ.
      • Gość: miś Enion i Wojewoda powinni dotować IP: *.chello.pl 25.01.10, 07:54
        zakup agregatów prądotwórczych oraz paliwa do ich zasilania.
        Dziwne ,że sprawą nie interesuje się rząd ani opozycja.
        • Gość: rozsądek Re: Enion i Wojewoda powinni dotować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 08:39
          Nie z wojewodą zawieraliśmy umowy o dostawie energii elektrycznej. Ten dostawca powinien być wdeptany w glebę.
        • flyhalf Re: Enion i Wojewoda powinni dotować 25.01.10, 09:49
          > zakup agregatów prądotwórczych oraz paliwa do ich zasilania.
          > Dziwne ,że sprawą nie interesuje się rząd ani opozycja.

          w normalnym kraju są służby które coś takiego mają
          na wypadek katastrof wszelkiej maści...

          czyżby Donald wszystko sprzedał "na Allegro" celem ratowania
          budżetu?
          • Gość: ministrant Re: Enion i Wojewoda powinni dotować IP: *.152.137.239.dsl.dynamic.eranet.pl 25.01.10, 12:32
            Chcieliście mieszkać na wsi, wśród pól i lasów , pośród łąk i rzek,
            ekologicznie, to macie ekologię prawdziwą, nie skażoną niczym. To
            piękne i takie pierwotne. Człowiek zbliżony do natury a nawet w tym
            przypadku zespolony z nią jest bliżej Boga a w tym katolickim Kraju
            (97%) danie z siebie cząstki Bogu jest czyś pięknym, ale jakżesz
            normalnym. Nie zapominajcie że Pan Jezus za nas umarł na krzyżu,
            więc wypada dla Niego trochę pocierpieć i nawet pomarznąć. Z
            Bogiem!!!.
    • wolny-wybor O to polityka rządu, armia w Afganistanie ... 25.01.10, 09:43
      O to polityka naszego rządu i premera, który jakoś nie interesuje się
      poważnie losem Polaków marznących bez prądu i ogrzewania (nowoczesne
      ogrzewanie wymaga prądu do sterowania), natomiast lubi "poszpanować"
      i wysłać armię do Afganistanu, ratowników na Haiti, ale nie potrafi
      wysłać armii do ratowania tych ludzi, którzy nie mogą pracować i
      uczyć się.

      Jak to jest możliwe, że Donald Tusk nie potrafi wysłać armii do
      usunięcia skutków katastrofy w okresie najsilniejszych mrozów, w
      końcu chyba po to jest armia, żeby bronić Polaków, a nie teraz akurat
      uganiać się za Amerykanów po górach Afganistanu.

      Poprzyj skutecznych polityków - wpisz w wyszukiwarkę Google "Pierwszy
      Wolny Sondaż Wyborczy", wyszukaj lub kliknij wolny sondaż wyborczy i
      zagłosuj.

      Wyniki głosowania przez internatów są zupełnie inne od oficjalnie
      prezentowanych, już zagłosowało ponad 10050 Polaków i ciągle głosują.

      Drogi wyborco zapamiętaj, jaka jest różnica pomiędzy obietnicą, a jej
      realizacją, czym się różni obiecanie pieniędzy od dania pieniędzy,
      czym odróżnia się mówienie od robienia.
      • Gość: Lodziarz Re: O to polityka rządu, armia w Afganistanie ... IP: 77.223.229.* 25.01.10, 14:21
        Z pretensjami do o. Rydzyka. Kasę brać potrafi ale wyegzekwować coś u GÓRY to
        już nie. Albo do "prezydęta". Gruzji pomaga ale rodakom nie. Tuska się
        przyczepił. Idiota.
    • docie-kacz Ci ludzie są dzielni i nie narzekają rozumią!!!!!! 25.01.10, 10:52
      Co Wam się wydaje pismaki że Rząd każdemu dupę ogrzeje.
    • titta Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż 25.01.10, 11:21
      Troche tego nie rozumiem. Tzn, rozumiem i wspolczuje ludziom, ktorzy
      nie maja pradu, szczegolnie, gdy pzry tym nie maja ogrzewania i
      wody. Ale ta straszna historia z piecem na wegiel? Kilka-kilkanascie
      lat temu glownie takie byly i pewnie w wielu miejscach sa. Z
      dziecinstwa pamietam jak kilka razy sie woda zagotowala, sama czasem
      dogladalam pieca (to nie sztuka dorzucic, czy sprawdzic czy sie nic
      nie dzieje). Ta pani powinna sie w takiej sytuacji cieszyc, ze piec
      jest. A dziennikarze wybrali sobie zla historie do dramatyzownia.
      • titta Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż 25.01.10, 11:25
        Ps. przy swiecach na weekendowych wyjazdach na Suwalszczyzne (takze
        zima, woda w studni, drewno za stodola, wychodek tez) robilam
        projekty na geometrie wykreslna przy swiecach. Wiec z czytaniem tez
        sciema. O lampe naftowa czy latarke zreszta nie trudno.
        • Gość: only moje Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 13:30
          Nie po to inwestowałam w co, żeby teraz kupować piec na węgiel i
          montować go nie wiem gdzie.Awaria awarią, pewnie zdarzyć się może
          wszędzie, ale 2 i pół tygodnia to nie awaria, to arogancja. I o tą
          arogancję tu chodzi. Mętne tłumaczenia firmy Enion to już arogancja
          do nie wiem której potęgi.
          • Gość: titta Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: *.botany.gu.se 25.01.10, 15:11
            Nie, nie chodzi o arogancje, a o sposob opisania jej.
            O zaznaczenie, ze bez telewizora i komputera dzieci "nie maja
            ferii", a dogladanie pieca to jakas tragedia.

            Brak pradu, przez taki okres czasu, to skandal (choc rozumiem, ze
            jak padnie kilka lini w nieprzejezdnym terenie (gdzies w lesie) to
            moze naprawde nie da sie nic zrobic).
            Swoja droga to warto miec w domu alternatywne zrodlo ogrzewania
            (kominek, piec weglowy) wlasnie na taka okolicznosc.
            • Gość: only moje Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 20:33
              A jakie ty masz alternatywne źródło ogrzewania? Tak z czystej
              ciekawości pytam.Gdzie mam naładować komórkę? Może z alternatywnego
              źródła? I koniec pustych dyskusji. Gdyby właściciel dbał o linie i
              wycinał drzewa tak jak mówią o tym przepisy, teraz nie
              byłoby "katastrofy" a jedynie sporadyczne przerwy w dostawach prądu.
              A do tego jestem przyzwyczajona i o 2-3 nie żołądkowałabym się tutaj
              na tym forum.
      • Gość: kkk Re: Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: 89.231.205.* 26.01.10, 15:43
        Może nie tak do końca, bo jeśli do rozprowadzania wody po kaloryferach potrzebna jest pompka na prąd,(np w piętrowym domu) którego nie ma wtedy rzeczywiście trzeba bardzo ostrożnie palić w piecu, żeby woda się nie zagotowała, utrzymać niewysoką temp. a i tak przy takich mrozach nie jest ciepło. Choć z drugiej strony dobre i to, żeby zupełnie wszystko nie pozamarzało.
    • Gość: chmurny Droga Biały kościół - Przeginia IP: *.artus.net.pl 25.01.10, 13:26
      chmurny.ipns.pl/zima/index.html
    • Gość: ajma Zimno, w ciemnościach. Modlitwa o odwilż IP: 62.180.244.* 25.01.10, 13:55
      "na dworze" - to się w Małopolsce dzieje, wieć "na polu"
      • tadeusz542 wciórności! - ludziom nie dogodzisz 25.01.10, 14:28
        Ludzie to są upierdliwi , nic tylko by pomocy Państwa oczekiwali .
        Kilka dni są bez prądu i wielkie mi halo,
        Tu Świat na nas patrzy na nasz Afganistan, Na Haiti, na Tarczę ,i
        diabli wiedzą na co a ci nic tylko prąd i prąd
        • Gość: O to to to To to, Eskimosi mają niewiele cieplej.. IP: *.ists.pl 25.01.10, 14:59
          I żyją bez prądu całe życie.

          I żyją.

          Można?

          Można.
    • Gość: Krowy doić! No to niech pan Wojewoda jedzie krowy doić.. IP: *.ists.pl 25.01.10, 14:58
      Chłopy nie potrafią wydoić krowy ręcznie a prądu nie ma.

      A krowy przyłączone do traktora kopią.

      No to zapraszamy pana Wojewodę.
      • Gość: miś Re: No to niech pan Wojewoda jedzie krowy doić.. IP: *.chello.pl 26.01.10, 09:36
        pan wojewoda Kracik jest miastowym meszczyzną, to widać, to słychać,
        to czuć. Jedzie tam, gdzie witać go będą chlebem i solą, a nie
        widłami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka